Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 1,111 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 121 do 180 z 66,634 ]

121

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was wszystkie ponownie. Miło jest czytać, jakie macie szerokie zainteresowania muzyczne. Podziwiam! Z tego co wymieniono, Portishead jest mi najbliższa.
Jestem teraz "na przedwiośniu", więc planuję roboty ogrodowe na nowy sezon.  Za oknem szaro i wietrznie, ale muszę przyznać, że lubię te porę roku, jak i wszystkie pozostałe zresztą.
Przedwiośnie to taka cudowna zapowiedź tego, co będzie za chwilę, czyli wiosny. A jak się żyje na wsi, to wyczuwa się najlżejsze drgnienie Koła Roku.
Marylin już mam nadzieję dobrze się czuje po zabiegu.

Zobacz podobne tematy :

122

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zazdroszcze tego że mieszkasz na wsi. ale wymysliłam sobie taka teorię : nie każdy może mieszkac na wsi.
No bo jak sobie radzić jeżeli codziennie chodzimy do pracy na okresloną godzinę. A jeszcze dzieci do szkoły,trzeba je zawieść. Wieksze same musza autobusem. A jeśli zona pracuje to podwójnie cięzko.
NapiszPortiso co robisz na wsi, czy macie gospodarstwo , czy tylko mieszkacie.
Myślę że nie jestem zanadto ciekawa.
Uwielbiam wieś, jestesmy tam jednak bliżej natury.
Myśle że byłabym szczęsliwa gdybym  miała mały domek na wsi. I tak częśc roku na wsi a część w miescie. Super.

123

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak, Karmino, wies ma swoje dobre strony. Mniej więcej 20 lat temu kupilismy trochę ziemi na wsi i wyprowadzilismy się z miasta, nie całkiem, to znaczy mieszkamy na wsi oddalonej o 40 minut samochodem od miasta, a jak trzeba, a trzeba często, jesteśmy w mieście.
Jednak pracujemy głównie na miejscu.
Na naszej wsi nie mamy gospodarstwa, na części ziemi zrobiliśmy plantację leszczyny /nie mamy orzechów bo mamy wiewiórki.../ a część to ogród zrobiony dla ucieszności oczu i serca i dla rozlicznego zoologa w nim mieszkającego: zajęcy, bażantów, jeży i innych rozmaitych mniejszych i większych żyjątek: żaby, myszy, i nie wiem co jeszcze.
Nasze dzieci już są na swoim, to znaczy gdzieś w świecie, więc mamy ten komfort że nie musimy, prawie nic nie musimy, co jest bardzo miłe.
Ale to całe tałatajstwo zoologiczne jakoś trzeba przydbać. Większość tego dbania jest jednak miła. Nie narzekam w każdym razie.
Brakuje mi czasem mieszkania w mieście. Było wszędzie blisko, mogłam suchą nogą w zimie przejść przez ulicę, mogłam spotykać się z ludźmi częściej.
Acha, i moja garderoba tez wtedy inaczej wyglądała. W każdym razie nie miałam kaloszy, w czasie deszczu używałam pa-ra-sol-ki /!!!/ a rękawiczki miałam ze skórki, a nie "wampirki" jak teraz.

124 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2009-03-18 22:07:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cos mało wpisów w naszej kafejce. Może wieczorem ktos zasiadzie do komputera.
Portiso ,bardzo ciekawa jest twoja opowieśc .
Wielu ludzi teskni za domem na wsi , taki dom kojarzy sie z rodzinnym gniazdem, gdzie wychowywały sie pokolenia od babci do wnuczat. Do takiego domu zawsze chętnie wracamy.To tkwi w ludziach.
Zawsze ktos tam czeka i wita wracajacych do takiego rodzinnego domu.

Ja ci zazdroszczę że możesz mieszkac mając wokół wspaniały ogród i wspaniala nature.

Co do spotykania z ludzmi to widzę naokoło siebie  że ludzie nie kontaktuja się ze sobą, każdy żyje w zamkniętym domu. W izolacji od innych.

Pewnie na twojej wsi gdzie mieszkasz ludzie sa bliżej ze soba niż w mieście.

Ja mieszkam w małym miescie  ale nie pamietam kiedy ostatni raz rozmawiałam z jakąs sąsiadka.

Mam na szczęście grupę znajomych o wspólnych zainteresowaniach , spotykamy sie i możemy porozmawiac.

Własnie wróciłam z takiego spotkania,Trzy godziny pogadalismy i było bardzo fajnie.

.Może ktos jeszcze dziś cos napisze.
Wlaczyłam teraz komputer ,więc będę miała czas żeby odpisac.

125

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

http://malarka.pinger.pl/

Umieściłam na blogu nowy obraz . Gdyńskie jachty.Zapraszam.

126

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam ! Ja również pragnę dołączyć do Waszego szacownego grona. Mam 45 lat,pochodzę z woj.Swiętokrzyskiego,prowadzę  działalność gospodarczą.Mam 1 syna , który ma 20 lat i własne życie.Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam!:)

127

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witamy na naszym forum.cieszymy się ż dołaczyła nowa kolezanka

128

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Nieśmiała! Zapraszamy do kafejki. Kawę robimy we własnym zakresie, ale na miłe towarzystwo można liczyć.
Jakie własne życie mają teraz 20 letni mężczyźni? Bo mój syn jak miał 20 to poszedł sobie ...
Karminko, widziałam Twój obraz marynistyczny, jaką techniką jest malowany i jak malujesz obrazy: siedzisz nad brzegiem morza ze sztalugami czy z wyobraźni?
Ja troche też maluję, ale w wyobraźni. Dotyczy to mojego ogrodu. Kiedy stoję wpatrzona w jakiś punkt to mnie pytają: co ty robisz? A ja maluję, to znaczy sadzę w wyobraźni roślinki i próbuję je zobaczyc za rok i za 5 lat - bardzo miłe zajęcie.
Tak więc mogę powiedzieć, że tez zajmuję się malarstwem ;-) hahah.

129

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.Czy u Was także powrót zimy?Ale w sercu na pewno już wiosna.Pozdrawiam cieplutko.Ja nie mam talentu do malowania,rysowania,ale moje sny,to piękne obrazy.Krajobraz w nich-nieziemski.

130

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

portiso,

Czsami siedzę nad morzem i maluję. ale to latem jak jest ciepło.
Często ze zdjęc.
Z wyobrażni  w minimalnym procencie, jakies szczegóły, poszczególne elementy.

W maju mam plener nad morzem więc już się cieszę.
Obraz na blogu olejny.

131

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witaj Portiso! Masz rację mój syn też nie siedzi już z mamusią t ylko co dzień po lekcjach jest w innej części kraju.Tak ,że widujemy się mało -ponieważ albo jest w szkole ,albo w trasie.Nieraz myślę , ze może córka byłaby z mamuśką?:) Ale dobrze jest!

132 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2009-03-20 13:58:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moje córki obydwie mieszkaja na stałe za granica. A syn własnie został w domu. Mało tego pracował rok w Anglii i wrócił . Woli być w domu.
I do tego nie jest maminsynkiem. ciesze sie z tego.

Portiso, ja myśle że twoj ogród jest piekny, chyba bardzo o niego dbasz.

Zrobiłam kiedys piekne zdjecie na dzialkach u przyjaciolki. I kusi mnie żeby malowac ogród.
Cudowne kwiaty. Ja w moim ogródku nie potrafie takich wychodować.
Mysle że problem w ziemi, chyba nie mam zbyt dobrej.

133

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj, Nieśmiała, twój to chociaz wraca, a mój jak sobie poszedł to całkiem.
Karminko, a ja myślałam podobnie jak Niesmiała, że gdybym miała córkę.... Przeciez nawet jest takie powiedzenie że jak masz corkę to masz dziecko, a jak syna to niestety nie. Dobrze że chociaż ty masz jakies porównanie, bo jak sie ma jedynaka /jak ja i Niesmiała/ to się "gdyba".
Ale przy okazji: jak ktoś ma ma małe dzieci to ma mały kłopot, a jak duże to duży i chyba to prawda.
Maluj mariny, podobają mi się twoje obrazy.
Selena, odezwij się, zainteresowały mnie twoje sny. I twój nick. BB.

134

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

WITAM DZIEWCZYNY! Powiem tyle że ja mam o tyle dobrze  ,iż dziewczyna syna jest blisko mnie.Śmię twierdzić  ,że zamiast stracić syna zyskałam córkę , która wyciąga mnie na basen ,siłownię itd... tak ,że jest ok!:)

135

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tylko pozazdroscic. Jeżeli dziewczyna syna sympatyczna, to udało ci się.

wiecie dziewczyny ,tak myśle że to jak nasze dzieci układaja sobie życie ,zależy w dużej mierze od wychowania.
Ja mam charakter bardzo spokojny i zawsze ktoś nade mna dominował. W domu siostra pozniej mąz.
Bałam sie o moje córki żeby nie miały tak samo. To nie jest dobrze jeżeli ktos zawsze dominuje. Wychowywałam je w dużej tolerancji, Zawsze tłumaczyłam że muszą byc niezalezne i samodzielne.
Uczyłam je że musza same sobie dawać radę w życiu.

Uczyłam je odwagi i nieustepliwości w stosunku do innych ludzi i męzczyzn.
KIedy dorosły stwierdziły że świat stoi otworem i one musza jechac tam gdzie ułoża sobie lepiej życie.

więc teraz nie moge miec do nich żalu.
Syna jako mężczyzny nie wychowywałam w ten sposob bo i po co . Przeciez to facet.
I chyba dlatego woli byc w domu.
Stąd moje przeswiadczenie że wychowanie wpływa na to jak sobie ułożymy życie.
co wy na to?

136

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Karmino! W dużej mierze masz rację , ale dużo też zależy od sytuacji.Ja również zawsze byłam łagodna, ale życie wymusiło na mnie dużo samodzielności . Sytuacja rodzinna zmuszała mnie do tego ,że syn bardzo szybko musiał dorosnąć i to Mu pozostało.Jest odpowiedzialnym i pracowitym człowiekiem i najlepszym synem na świecie!:)

137

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie.
Macie racje dziewczyny, że wychowanie wpływa na to jak ułożymy sobie życie. Ja odmajmłodszych lat byłam uczona samodzielności i pracy. Moi rodzice posiadali gospodarstwo rolne a ja jako najstarsza musiałam im we wszystkim pomagać. Nie miałam taryfy ulgowej z tego tytułu więc i pozostałe  obowiązki nie mogły być zaniedbywane. Wielkiej kariery nie zrobiłam, ale to co posiadam razem z mężem dorobiliśmy się uczciwą pracą. Moje córki też były tego uczone od najmłodszych lat. Napewno się tyle nie napracowały ale obowiązki zawsze miały. Też mogę być zadowolona z ich osiągnięć. Syna nie miałam ale mam zięcia, który  jest wspaniałym człowiekiem i też dostał dobre wychowanie od swoich rodziców. Mam nadzieję, że mój wnuczek również dostanie dobre wychowanie.

138 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:27:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i piszcie dziewczynki, piszcie smile

139 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:27:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Selena - napisałaś, że nie masz talentów plastycznych. Może i nie masz, może masz inne, a może jeszcze ich nie odkryłaś.

140 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:28:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zgodzę się z Tobą karmino, że wychowanie jest bardzo ważnym elementem w kształtowaniu osobowości człowieka.

141 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:29:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

smile

142

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marilyn,myslałam o tobie ,jak tam zabieg i kiedy cie wypuszczą ze szpitala.
Swietnie że masz laptopa, mozesz do nas pisać. Jak sie czujesz po zabiegu?.

Co do genów ,Myśle że kiedy dziecko jest drastycznie żle wychowywane lub traktowane ,nie wykształca pewnych zachowań społecznych,i nie rozwija wrodzonych cech charakterologicznych.
Mam taki przykład .Mój kolega z dziecinstwa dośc zle traktowany w domu /ojciec tyran/ nie radzi sobie w zyciu.Dominujaca żona ,on boi sie ludzi ,słabo zarabia.Np. boi sie żony kiedy ta krzyczy itp..Myśle że nie nauczono go w dzieciństwie wielu własciwych zachowań. On boi sie walczyć w życiu.

Zastanawiam sie czy takie miał geny ,chyba nie.

143 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:30:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No kończę sesję.

144

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

OOo, cześć karmino smile

145

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cieszę się, że zerknęłam przed wylogowaniem smile:)
Bardzo dziękuję, już czuję się w miarę dobrze (choć przecież głównie leżę) hihihi

146

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Już się wyloguję - jutro mam nadzieję, że w dzień będzie mi tu chodził net. Bo dziś dopiero wieczorem przestało mi zrywać.
Tak więc do jutra. smile

147

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Marylin:) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia !! Fajnie ,że w trudnych chwilach masz u swojego boku bliską osobę -wiem coś o tym.Ja nie miałam takiego farta.Jeszcze raz pozdrawiam i życzę Ci dużo zdrowia.:))

148 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:31:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki nieśmiała smile Bardzo jestem wdzięczna losowi, że mam tak wspaniałego męża.

149

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Marilin!
Cieszę się że wszystko jest w porządku.Dlaczego napisałam,że masz szczęście ,iż obok Ciebie jest bliska osoba? Ja 5 lat temu dowiedziałam się ,że natychmiast muszę być operowana i co...? Mój wówczas ukochany mąż zostawił mnie beż opieki (ważniejszy był alkohol) , dziecko ,które było w 1klasie gimnazjum i pracę , którą wykonywaliśmy wspólnie.Dzięki wsparciu przyjaciół przeszłam operację ,stanęłam na
'nogi" i wyzwoliłam się z tego toksycznego związku .Bardzo brakowało mi miłości męża i jego opieki ,był to to dla mnie trudny okres, ale jak to  mówią" co nas nie zabije to nas wzmocni"  i dlatego jesteś szczęściarą i niech tak pozostanie tego życzę CI z całego serca.Wracaj szybko do zdrowia!:))

150

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.Miłego dzionka życzę.Odpocznijcie dziś sobie.

151 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-09-17 11:52:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cieszę się nieśmiała, że dałaś sobie radę po tym, czego doświadczyłaś ze strony męża, którego kochałaś i darzyłaś zaufaniem. Twoje wpisy emanują siłą wewnętrzną i optymizmem. To bardzo pozytywne. Cieszę się. Najwidoczniej on nie był Ciebie wart. Albo może kiedyś był, a potem przestał "nadążać".
.

Pozdrawiam Cię serdecznie.:)

152

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Myślę Marilym ,ze gdybym wówczas miała poukładane zycie  uczuciowe to może nie przeszłabym tak bezboleśnie przez czas choroby.
Może rozczulałabym się nad sobą..? kto to wie. Wierzę ,że ktoś nade mną czuwa ,ponieważ chorobę wykryłam podczas rutynowych badań , na które zaciągnęła mnie koleżanka, a był to już ostatni moment(obyło się bez chemii).Myśli miałam zajęte ,pracą , synem i przetrwaniem , a choroba była dla mnie nie istotna i jest tak nadal.Poznałam prawdziwych przyjaciół , którzy byli przy mnie.,
W związku z moją sytuacją zawodową  wówczas dwa dni po zdjęciu szwów ,już byłam w pracy.I powiem szczerze,że była to najlepsza terapia plus optymizm.A byłemu nigdy tego nie zapomniałam , że nie było go przy mnie.Najważniejszy w chorobie jest optymizm!:))

153 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-12-02 11:21:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam, po dłuższej nieobecości,

a Twoja kicia Marylin jest piękna. Wracaj prędko do zdrowia i korzystaj z życia w zgodzie z Twoimi aktualnymi pasjami!

(...) niewielu miej przyjaciół, niech będą prawdziwi.

154

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lida, co się dzieje, musisz z siebie wyrzucić to co cię boli. To forum jest po to żeby się wygadać, wyrzucić z siebie wszystko. Jest w życiu tak, że nie wszystko układa się po naszej myśli. A jak jest dobrze, to musi się coś pochrzanić. Też mam problemy rodzinne. Mam chorego ojca na nowotwór jelita grubego z przerzutami do wątroby. W piątek zawiozłam go do szpitala bo bardzo schudł. Ale osoba co nie rokuje wyzdrowienia nie jest w szpitalu mile widziana. Ale ostatecznie dostałam skierowanie i teraz dają mu kroplówki. I jak widzisz też nie mam powodu do radości. A jeśli chodzi o forum, więcej czytam niż piszę, dlatego że mam mniej czasu. Piszę moją pracę dyplomową i muszę ją jak najprędzej skończyć. Pozdrawiam wszystkie piszące tu dziewczyny.

155

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pozdrawiam Ciebie Lando.To prawda,to dobre miejsce na wygadanie się.Jest tu miła atmosfera.Tylko trochę za mało pań dojrzałych.Szkoda.

156

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Za mało dojrzałych? Przecież my wszystkie po czterdziestce a ja nawt 50+. To ile Selena ma lat?. Po postach wydaje sie że nie tak dużo.

157

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lido ,gdybym ja ci opowiedziała swoje życie to dopiero mozna by powiedziec że zmarnowałam tak wiele.
Widzę że winisz siebie ,a to jest tak że winni sa tez ludzie wokół ciebie. Może nawe tylko oni.
Jak masz ochote to możesz sie wyżalac ile tylko chcesz.
Jesteś dzielną kobietą  .Uszy do góry.

158 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:32:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie wiem, na ile poważny jest ten Twój dół - ale pamiętaj, że forum służy nie tylko do kurtuazyjnych rozmów.  Pozdrawiam ciepło smile

159 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:32:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kilka lat temu analizowałam wszystkie ważne wybory, jakich w życiu dokonałam

160 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:33:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jutro do domu !!! Hura hura

161 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-12-02 11:22:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki za wszystkie dobre słowa,
Udanego wieczoru!

(...) niewielu miej przyjaciół, niech będą prawdziwi.

162

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No ,dziewczyny,nie poddawajcie sie. Większośc problemów da się jednak jakoś rozwiazać.
Czasem czas rozwiazuje za nas.
Nie zaradzimy kłopotom za kogoś, często jest tak że te kłopoty sprawiaja nam inni ludzie, przyjaciele mąż ,dzieci. Kobieta zawsze martwi się za kogoś .a to bład. Ludzie ,nawet najblizsi muszą sobie radzić sami.
Ja nauczyłam się z problemami życ . Są ze mna . Kiedy mnie dopada handra i dół nie sprzeciwiam sie tylko chodzę ze smutkiem w sercu i mówie sobie że tak musi być. Zycie jest też smutne.
Nie walczę ciagle z przeciwnosciami.
Czasami sie przegrywa. Tak to juz jest . Jak w sporcie.

163

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marilyn .powiedz jak sie zamieszcza zdjęcia.
My tez zamiescimy

164

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja dzis sie nauczyłam    smile

Sztuka życia to cieszyć się małym szczęściem...:)

165 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-03-22 21:48:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ja wchodzę tam :  http://www.imageshack.us/ - wybieram z mojego usera fotkę - jak już ją "przemieli" - to wklejam jeden z linków (chyba są trzy do wyboru pod zdjęciem)

A jak Ty to robisz Pestka ?

166 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:34:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hahah - Portiso, w ubiegłym roku wiosną weszłam do obuwniczego, tam na półce dostrzegłam parę letnich cudownych bucików na zgrabnym obcasie, które...musiałam mieć.

167

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mam tu nadmiar wolnego czasu smile , postanowiłam przeczytać jeszcze raz wszystkie posty w kafejce, by lepiej Was poznać i oto , na kogo się natknęłam:

Puch marny napisał/a:

Jak fajnie, że znalazłam ten "kącik" smile
Bałam się, że na forum piszą same młode kobiety. ......./......................../..................
Pozdrawiam moje równiesnice i zapowiadam, że będe tu częstym gościem cool

Puszku - gdzie Cię wywiało ? smile Wracaj !
Pozdrawiam Cię (ponownie) smile

168

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Muszę już sie wylogować. Jeszcze raz pozdrawiam Was. Pa

Ps. nieśmiała, Twój nick nie bardzo chyba do Ciebie pasuje smile

169 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-12-02 11:25:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry,
wstałam bardzo wcześnie, przeczytałam wszystkie posty, starając się poznać Was jak najlepiej. ze skrawków wypowiedzi wyłaniają się obrazy osób i zaczynamy je sobie wyobrażać. Jest to interesujące i wciągające.

Wczoraj na moje jęczenie otrzymałam słowne wspieranie. Podobała mi się  wypowiedź Karminy:"Ja nauczyłam się z problemami życ . Są ze mna . Kiedy mnie dopada handra i dół nie sprzeciwiam sie tylko chodzę ze smutkiem w sercu i mówie sobie że tak musi być. Zycie jest też smutne.
Nie walczę ciagle z przeciwnosciami.
Czasami sie przegrywa. Tak to juz jest . Jak w sporcie."

No tak nie zawsze jest święto, są też zwyczajne szare dni. I jest ich jakby więcej, a od nas zależy ile radości w nich dostrzeżemy. Tak więc ze smutkiem w sercu, ale i "podparta" wychodzę z domu...

(...) niewielu miej przyjaciół, niech będą prawdziwi.

170

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marilyn -czemu sadzisz,że mój nic do mnie nie pasuje.?

171

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bo ona uważa że nie jesteś nieśmiałą osobą.

172

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Marilyn napisał/a:

Portiso, w czasie, gdy Ty pomyślałaś o mnie wpisując post o godz. 18.08 - to właśnie byłam transportowania na "pooperacyjną" smile

Cześć Marylin, przesyłam dobre energie dla Ciebie i twojego lekarza - to kobieta? Będzie dobrze.

Pozdrawiam.

173 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:34:40)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Karmino smile, dziękuję bardzo, że trafnie wyjaśniłaś nieśmiałej (pozdrawiam smile)moją uwagę o jej nicku. No bo przecież nie pasuje, prawda ? 
Taka energiczna, silna, zwycięska kobieta. Ja tak Cię odbieram nieśmiała.

174 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 15:35:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie zaglądam do innych wątków - bo zwykle nie mam zbyt wiele czasu na forum

175 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-09-17 11:54:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

LANDA smile - czy Ty masz dzisiaj urodziny ? Takie okraglutkie ? smile

Jeśli tak, to życzę następnej szczęśliwej pięćdziesiątki w baaaaardzo dobrym zdrowiu smile

176 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-03-23 16:32:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie jestem pewna, czy wieczorem zajrzę, bo nie śpię dzisiaj od 4/30. Ale najpóźniej jutro ok. 9 rano.
Pozdrawiam.

177 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-09-14 15:40:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

.

178

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ciekawe sa inne watki na ogolnym forum.
ale nie kręci mnie rozmowa z dziewczynami około dwudziestki.
Są młodsze od moich córek.
Mam do nich stosunek trochę jak nauczycielka w szkole.

Nasze  forum w zupelnosci  mi wystarcza .

179

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marilyn, dziękuję za życzenia, kwiatek piękny, pozdrawiam.

180

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Marilyn napisał/a:

Powiedziałam mężowi, że jak już przeprowadzimy się na wieś - w niedziele będziemy jeździć do miasta, żebym miała okazje do używania moich ciuchów.:)

Ta strategia sie sprawdza, sama tak robię. Chociaż ponieważ na mojej wsi tez pracuję i muszę ubierać się na co dzień jak do pracy, mam 2 komplety garderoby, z czego komplet działkowy tylko na okresy walki o równowagę ekosystemu w ogrodzie /gdybym nie walczyła, byłabym razem z moim ogrodem na początku łańcucha pokarmowego..../
Marylin, jakaś kobieta w szpitalu była przy tobie /w sensie pomocy/. I jeszcze jest. Może to ta przełożona pielęgniarek?

Posty [ 121 do 180 z 66,634 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 1,111 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021