netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 233 649 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 283 284 285 286 287 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 461 do 18 525 z 86 116 ]

18 461

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Na szczescie nie mam problemow ze spaniem.Mimo mojej kilkudziesietnej pracy na zmiany.Faktem jest ,ze po nocce nie potrafie spac ,jak to bywalo kiedys,ale wieczorem spie jak zabita.


Koma ,chyba nie czesto korzysta sie z nauczania trybem indywidualnym?

18 462

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja wczoraj padłam jak sznita... smile:)
Obudziłam się na tyle wcześnie, że juz przed 8.00 byłam w pracy.

Roboty mam huk!
Teraz obiad, potem chcę wyskoczyć do kosmetyczki, wieczorem ognisko.... smile:)

Fajnego dnia dla wszystkich...
Jana, pamiętasz jak gadałyśmy o kremach?
Dziś sobie przypomniałam.....
Kawał....

- Dlaczego twoja żona jest cała w siniakach?
- A bo się smaruje na noc żelami, kremami, maściami, tonikami...
- I od tego jest cała w siniakach?
- No! Z łóżka się ześlizguje.

..... big_smile:D:D ....

18 463 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-08-30 18:45:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam po przerwie ;i

Mialam niesamowite urwanie glowy z mieszkaniem mojej corki. Zaczelo sie od niewinnego przestawiania mebli z pokoju do pokoju, bo teraz tam gdzie byla sypialnia jest living a tam gdzie on byl jest pokoj mojej corki. Z kuchni zniknal stol z krzeslami i lampa, bo jej byly zabral to ze soba jak i lozko z sypialni. Trzeba bylo kupic nowe. A gdzie sie cos na szybko kupi? Wiadomo: ikea
Jestem juz po tej robocie ale okropnie padnieta, bo nie dosc, ze bylo duzo sprzatania i latania to jeszcze nerwy, bo jej chlopak zrobil stres. Chcial ja zdolowac ale sie nia dala a ja stalam z mezem jako podpora i nie bylo mocnych.

Teraz jest juz ok. Dziewczyna sie pozbierala. Mam nadzieje, ze prace dyplomowa szybko napisze i odda, zeby miec ten etap tez z glowy.

Mlodsza wykorzystala momenty naszego zagalopaowania sie w problemy siostry i znilala na cale dnie. Teraz mam ja na cynglu i ona cierpi... i cierpi.

Katbe no rzeczywiscie o tych kremach do ciala to sie raz rozwinelysmy, ze bylo az slizko he he Kawal dobry, ze niech cie...

Malgosiu ja tez mam czasem zawalone nocki. Cos mnie obudzi i nie moge dalej spac. Psiakosc.
Potrzebny bylby jakis fajny masaz; takie glaskanie na sen. Moze by pomoglo. Wstaje, robie sobie cos do picia, poczytam i potem ide znowu spac. Tak godzinke do dwoch potrzebuje na ten drugi sen.

Fajnie, ze teraz w Polsce tez praktykuje sie Tyty czyli rogi obfitosci. Ta tradycja przyszla z Niemiec i jest juz stara 150 lat. Nazywa sie Schultütte i jest pierwszoklasistom bardzo wazna. Niekiedy wazniejsza od tornistra. Bo wiadomo, to do roboty a tyta do uciechy smile

18 464

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula70 kurcze nie dobrze ze nie mozesz spac po nockach sad w ten sposob mozna sobie bardzo nadwyrezyc zdrowie ... ja bym chetnie na noce pracowala ( probowalma tez ) bo nie mam problemu ze snem  -cos lubie  spac w dzien wink ale tutaj nie maja pelnych nocnych etatow - a ja kasy potrzebuje wink ale jak sie kiedys dziecioki usamodzielnia to przejde na noc ...

A dzisja ziewam caly dzien ... rany boski  juz mnie szczeka boli  ale  nie klade sie jeszcze spac bo moge sie  znowu  obudzic w nocy  ...
A ja dzisja kupilam sobie rozana  herbate  ... troche prefumowana ale dobra wink  no i droga - bede ja pila z namaszczeniem wink  w Pl macie duzo  takich kwiatowych i ziolowych herbat i to calkiem tanio ... tutaj ciezko czasem znalesc  cos  no i drogo ... a wogole  to mam skelp  herbaciany w moim miescie gdzie maja smaczne hebatki .. i nawet jak kawosza jestem to lubie tam isc i cos zakupic wink big_smile


Jana  corka sie z dom wyprowadza ?  Ikea na szybciora jest ok smile ja moze w sobote pojade  i zobacze  szafke do lazienki - niby w katalogu sa ok ale  trza golym okiem obadac wink wogole musz  kupic pare  drobiazgow  jszcze nie wiem teraz ale jak tam pojade i zobacze  to bede wiedziec wink big_smile

18 465

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Malgosu moja corka wyprowadzila sie juz przed laty z domu. Ostatnio mieszkala ze swoim chlopakiem ale (na szczescie) rozstali sie i pozostaly jej trzy pokoje. Teraz wprowadzi sie do niej jej kolezanka, bo trzeba to mieszkanie z czegos utrzymac

18 466

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ok .. to ona przemeblowanie robi smile to odswiezajace smile  zwlaszcza moze  ze jej ciut ciekzo teraz?  a z ta kolezanka to  fajna rzecz - po pierwsze dobrze jest miec do kogo gebe otworzyc a po drugie  lzej  za  komorne zplacic  smile

18 467

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ja  sobie  znowu avatarek zmienilam .. jaby ktos nie zauwazyl wink smile ta ja nad  baltykiem  big_smile big_smile big_smile ...

18 468

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hej ,hej dzisiaj jestem ledwo żywa , mój młody ubrał na siebie garnitur i okazało się że w marynarce  rękawy za krótkie, z długością też jest coś nie tak , a w spodnie w ogóle się nie wcisnął i całe popołudnie biegaliśmy po sklepach aby coś kupić na rozpoczęcie roku szkolnego......mieliśmy szczęście i już w piątym sklepie kupiliśmy cały garnitur, szyty jak na miarę tylko za 190 zeta ( został tylko dla tego że był na kogoś wysokiego, chudego z szerokimi ramionami a to wypisz wymaluj mój synalek.)

czytam że każda z was ma jakieś problemy ze snem, ja często nie sypiam po nocach, dawniej nie miałam z tym żadnych problemów ale za duża ilość stresów swoje zrobiło, może się jeszcze to naprawi ,oby

Jana lepiej że do rozstania doszło teraz a nie za parę lat, twojej córci wyjdzie to jeszcze na dobre

18 469

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mon61 napisał/a:

Koma ,chyba nie czesto korzysta sie z nauczania trybem indywidualnym?

Rzeczywiście rzadko...

18 470 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-08-30 23:22:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Malgosiu oczywiscie, ze zaraz zauwazylam noweg awatarka u Ciebie. I tak tez pomyslalam, ze to Ty sprzed laty smile
A swoja droga to calkiem mily obrazek.
Widze tez, ze pilnie piszesz, bo postow masz prawie tyle co ja a staz krotki. Tez bym chetnie wiecej sie udzielala ale mam za malo czasu a w pracy niestety nie moge wchodzc prywatnie do internetu.

Ancze ja tez kiedys lepiej spalam a dzisiaj co druga nocka zawalona. Jestem wtedy niesamowcie padnieta. Juz o 13-tej moglabym isc do domu spac. A ja dopiero okolo 14-15-tej robie przerwe obiadowa. Masakra. Czasem marze o tym, zeby ta firma splajtowala i zeby mi podziekowali. Wykancza mnie to wszystko. Dzisiaj tez pewnie nie zasne, bo mam sprawe w toku, ktora przynajmniej po dwoch godzinach snu wejdzie mi znowu do glowy i nie pozwoli spac.

Teraz inny temat: ide 17-go na impereze urodzinowa. 50-lat mojej b. dobrej kolezanki. Wlasciwie najlepszej. Ide sama, bo maz wyjechal na miesiac i jestem znowu slomiana wdowa. Mam oczywiscie dylemat ubraniowy. Chyba wbije sie w jedna z moich malych czarnych i bedzie dobrze. Problem w tym, ze strasznie szybko mecza mi sie nogi a jesli sukienka to wysokie buty. Mam ich kilka par ale ich wcale nie nosze. A te sukienki do balerinek nie beda wygladaly dobrze. Nie, wlasciwie chialam powiedziec; ja w tych sukienkach na plaskim obcacie bede wygladala jak swinka morska. Mala i troche tu i tam za pelna. Co robic? Moze jednak czarne spodnie i do tego wyjsciowa ladna biala bluzka z przewiazaniem do tylu i dlugimi rekawami co? Wiem, ze to niewielki problem ale takie wlasnie mi odpowiadaja, bo duzych mam juz dosyc.

Dziewczyny Warszawianki; czytalam w ktoryms wydaniu Twoj Styl o kobiecie Magdzie Gessler, ktora otworzyla w Polsce w ciagu ostatnich 17-tu lat kilkanascie restauracji. Ta, ktora zaczynala nazywa sie Fukier. Znacie te restauracje? Jaka to kuchnia?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 471

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jana, załóż sukienkę...
Czarne spodnie i biała bluzka to dobre dla uczennicy lub zakonnicy w cywilu.

Mała - czarna w wersji odnowionej wink i do tego kolorowe dodatki, coś bardziej szalonego....

No i obcasy...To nic, że nogi Ci się zmęczą - na imprezie będziesz przede wszystkim siedziała...dasz radę...
Najwyżej na wszelki wypadek weź te baleriny do torby...

Chcesz byc piękna, to cierp;)

18 472

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no ja też walczę nocami ze spaniem ,kiedyś zasypiałam po 21  na stojąco a teraz 3, 4 rano a ja nic   chodzę czytam herbatki piję  i nic dopiero jak juz jestem tak padnięta zasypiam ale to chyba starość atakuje

18 473 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-08-31 09:08:40)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

Jana, załóż sukienkę...
Czarne spodnie i biała bluzka to dobre dla uczennicy lub zakonnicy w cywilu.

Mała - czarna w wersji odnowionej wink i do tego kolorowe dodatki, coś bardziej szalonego....

No i obcasy...To nic, że nogi Ci się zmęczą - na imprezie będziesz przede wszystkim siedziała...dasz radę...
Najwyżej na wszelki wypadek weź te baleriny do torby...

Chcesz byc piękna, to cierp;)

Cala soba popieram:) A jak nie obcasy to teraz jest calkiem sporo takich ladnych bucikow na koturnie, wygodniejsze niz obcas,  mniej meczace w staniu i chodzeniu i tez dobre do sukienki:) Ja jak zwykle odwiedzajac Warszawe odwiedzam sklepy z obuwiem i wyjezdzam z walizka pelna butow:) Bo w Polsce sa naprawde fajne i niedrogie buciki. Tym razem skusilam sie...o zgrozo!..na te
paskowane gladiatorki ale wlasnie na koturnie. Do legginsow czy waskich spodni sa super, do niczego innego ich nie zaloze bo i bez nich mam lydke jak gladiator;)

Fukier Jano to przepiekna restauracja na Rynku Starego Miasta w Warszawie..niestety nie na kazda kieszen. Ale mijalam tez w czwartek jakas inna, o nazwie Polka, tez Magdy Gessler - bliziutko Placu Zamkowego. Zatrzymalam sie aby sprawdzic menu..ummm..palce lizac i ceny tez przystepne.Nastepnym razem tam sobie podjem.Teraz zaszalalam w innej knajpce na Rynku i zamowilam sobie na wstepie tatar, pozniej miche z roznymi pierogami (byly i ruskie, mniam:)), do tego dostalam na wstepie gratis pieczywo swiezutkie i jakies pasty do smarowania a na zakonczenie biesiady wraz z rachunkiem pani kelnerka doniosla mi jeszcze kieliszek wisniowki (tez od restauracji:). Dodatkowo wyzlopalam 2 piwa Tyskie i wyturlalam sie w pelni usatysfakcjonowana:) Rachunek wyniosl 50 PLN - co na nasze daje nieco ponad 10? - bezcen!!! Ja tu za jedno piwo w knajpie place 6?.

Magda Gessler to moja ulubienica, strasznie mi babka imponuje swoja sila i energia. A za jej wlosy dalabym sie posiekac jak szczypiorek. Bardzo mi sie podoba..nawet ze swoim tluszczykiem..a moze dzieki niemu:)

Apropos tluszczyku..udalo mi sie od niedzieli zrzucic 2 kilo, dzis rano sprawdzilam i bardzo mnie nowa liczba na wadze ucieszyla:) Oby tak dalej a wytrwam w moim postanowieniu:)

Klopoty ze spaniem to chyba kwestia wieku, bo moj nastoletni syn potrafi spac po 12 godzi bez wzgledu na huczacy mu za drzwiami odkurzacz, wrzaski malej siostry czy moje nawolywanie na pozne sniadanie..w weekendy oczywiscie. Ja tez tak kiedys potrafilam.Teraz niestety bywaja przerywane noce i zmeczone oczy rano.

Zauwazylam tez jedna prawidlowosc..wystarczy, ze wypije lampke wina wieczorem i juz nocka do kitu..po wieczorach bezalkoholowych spie czesto jak niemowle. Dlatego coraz czesciej zamiast tej lampki biore sobie kubas z herbata ziolowa. Jak sie po tym spi:))

Wczoraj niestety nie spalam zbyt dobrze..to po tym jak zadzwonilam do mamy tak sobie pogadac o niczym i ona jak zwykle zdolowala mnie swoimi pogladami na moje zycie. Ech..czemu niektore rodzicielki nie potrafia dac dzieciom zyc wlasnym zyciem tylko koniecznie chca je na wzor i podobienstwo swoje urabiac??:( Smutna polozylam sie spac i pewnie nie zasnelabym wcale ale na szczescie moj piekny przytulil mnie mocno i zapewnil, ze on przy mnie na zawsze bedzie (nigdy nie mow nigdy i nigdy nie mow zawsze). Pomoglo jak herbatka Sleepy Time, ktora popijam wieczorami:).

No dobrze, pare slow skrobnelam a teraz czas zabrac sie za moja "ulubiona" czynnosc..placenie rachunkow; wrrr:(

Pozdrawiamz deszczowej Funlandii (tak moja ciocia adresuje kartki do mnie:))

18 474 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-31 09:38:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam big_smile

Jana sie sie tez pod Koma podpisuje  mala czana jest zawsze odpowiednia i na czasie  -  balerinki mozesz sobie  wziasc na zmiane  wink gwarantowane ze nie wielu zwroci uwage a zreszata wcale tak zle balerinki do sukienki nie wygladaja wink smile jest tez obcja kupienie nie wysokich pantofelkow  - kopnij sie do sklepu moze cos znajdziesz elganckiego nie wyskokiego  i dobrego do stopy smile


Nie znam tej Gessler ale fukier to faktycznie  droga knajpa - kiedys  byla to pijalnia wina w ktorej spedzalam sporo czasu  - moze dlatego na wermut do tej pory patrzec nie moge- zwlaszcza czerwonego i cieplego Obrazek dodany przez użytkowniczkę wink  teraz jak zobaczylam tam  ceny wina to malo nie zemdlalam smile a liczyla mna ceny wysokie bo w Pl wino nie jest taki tanie wink co ta  Gessler robi  pomijajac ze jest szefem kilku restauracji?

A co dos pania to zgadzam sie z Mussuka  nastolatki spia jak susly - a ja  moze z samym spani m to problemu nie mam gorzej ze ja jestem nocny marek i latwiej mi usnac w dzien niz w nocy - ja bede  stara i dostane demncje  to bedzie  im ciezko sie mna zajmowac,  bo gwarantowane jest, ze bede spac w dzien a buszowac w nocy wink big_smile big_smile big_smile

A ja zaczynam zgrywac  zdjecia  do kompuera i wlasciwie jestem zdziwiona ze  tak nie wiele mam yikes no ale otworzyalm sobie  ( znowu wink ) galerie i jak  ktos ma natchnienie  to tutaj moze obejrzec troche natury (picasaweb.google.com) wink big_smile big_smile

chce isc na kurs fotografi  ale jakos nam mam zadnych reklam oglaszajacych start kursu - mozliwe ze jeszcze ciut za wczesnie kursy i tak startuja  w pazdzierniku  albo i pozniej ....

18 475 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-08-31 09:58:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bardzo ladne zdjecia maugosiu, moze nazwij ten album "cztery pory roku"?:) Domyslam sie, ze to Szwecja..krajobrazy bardzo finskie;)
lubie obserwowac zmiany w przyrodzie wlasnie tutaj..moze dlatego, ze latwiej prz takiej ilosci zieleni..w duzym miescie raczej nie widzi sie tych przemian az tak wyraznie.

No a ja poplacilam i jestem o jakies prawie 2 kawalki Euronow lzejsza, cholera jasna:(

Magda Gessler maugosiu jest dosc znana restauratorka w Polsce. Poza prowadzeniem tych knajpek prowadzi tez program "Kuchenne Rewolucje" gdzie z byle jakich knajpek usiluje zrobic cos fajnego. Czasem sie udaje, czasem nie ale jej gotowanie lubie ogladac. A skonczyla cos ze sztuka zwiazanego, potrafi malowac. Miala 2-ch czy 3-ch mezow (jeden to wlasnie Gessler i po nim przejela restauracje) a teraz ma jakiegos mezczyzne za oceanem:) Dosc kontrowersyjna osoba, bo jedni jej nie cierpia (ma niewyparzony jezyk ale to raczej na potrzeby tego rewolucyjnego programu;)) a inni podziwiaja. Ja jestem w tej drugiej grupie.

Fukier jest drogi ale te inne jej restauracje juz chyba nie tak bardzo, raz mozna sie skusic:)

OK, teraz znow oddalam sie do mojej prezentacji na jutro, lece do Vaasa (tak tak..to od stryja naszego Zygmunta tak sie to miasto nazywa:)

18 476 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-31 09:58:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka a jak sie nazwyala ta knajpka co teraz bylas ? bo ja chwalilas smile to tez na starym miescie ? a zreszta  moze zapytam sie jak bede leciala do Warszawy  to bedzie mi latwiej zapamietac wink
a pomysl na nazwe albumu  fajny ... bedzie  zmiana big_smile
a a myslalm ze ona ( gessler) ma jakis  programy z przepisami big_smile big_smile big_smile  normalnie  strasznie lubie ogladac  jak gotuja  ... teraz znowu zaczyna sie taki program ( chyba jest albo  bylo cos w podobie w POL tv ) o czterech osobach  ktore zapraszaja sie w ciagu czterech wieczorow  na obiad - cudo   mam z tego programu kupe recept  co prawda  tylko kilka wyprobwalam ale  planuje  w dalszym ciagu wyprobowac ta  reszta big_smile

18 477

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

Mussuka a jak sie nazwyala ta knajpka co teraz bylas ? bo ja chwalilas smile to tez na starym miescie ? a

zebys mnie zabila to nie pamietam:( bo kryjac sieprzed deszczem po prostu z marszu wparowalam do pierwszego ogrodka na Rynku i zasiadlam pod wielka parasola. ale to jest na tej samej scianie co Bazyliszek tylko wczesniej, zaraz jak ze Swietojanskiej wchodzisz na Rynek, skrecajac w prawo..pierwsza na rogu.

Poszperam w torebce, ktora mialam ze soba a teraz jest w domu, moze znajde jeszcze paragon z tej knajpy.

Ale tam jest zatrzesienie dobrych restauracji, niestety wiekszosc gosci to cudzoziemcy..moze jest za drogo a moze Warszawiacy wola stolowac sie w domu, bo smaczniej:)

Ja niedlugo lece do Krakowa a tam to dopero jest raj dla podniebienia:) A zaraz po Krakowie bedzie Praga..i moje odchudzanie diabli wezma:)

18 478

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

olej  odchudzanie   ..jak   wkoncu gruba nie jestes  a troche  radosci  z zycie miec  trzeba  big_smile  a zarelko jest jednym z radosci nie nalezy go sobie odmawiac big_smile a zgraniczniakow moze bylo duzo bo to sezon urlopwy? ja latam na ogol po wszelkaich sezonach wiec pwnie bedzie mniej wink

wiecie bede zmnieniac szafki w kuchni .. no nie  szafki ale drzwiczki i nie mogeg sie zdecyfdowac na jakie  mam wda  wybrane to bial drzwiczki  i z jasnego drzewa ... no ni cholery nie moge sie zdecydowac sad 
jak macie szafki  w kuchni - jakie lubicie ?

18 479

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

olej  odchudzanie   ..jak   wkoncu gruba nie jestes  a troche  radosci  z zycie miec  trzeba  big_smile  a zarelko jest jednym z radosci nie nalezy go sobie odmawiac big_smile a zgraniczniakow moze bylo duzo bo to sezon urlopwy? ja latam na ogol po wszelkaich sezonach wiec pwnie bedzie mniej wink

wiecie bede zmnieniac szafki w kuchni .. no nie  szafki ale drzwiczki i nie mogeg sie zdecyfdowac na jakie  mam wda  wybrane to bial drzwiczki  i z jasnego drzewa ... no ni cholery nie moge sie zdecydowac sad 
jak macie szafki  w kuchni - jakie lubicie ?

ja sie nie odchudza obsesyjnie..za bardzo lubie dobre jedzenie..ale tak calkiem to nie moge sobie pofolgowac, geny nie te i poszloby w kazda strone:) teraz chce tylko odzyskac dawniejsze ksztalty..ale powolutku, wiec miejsce i czas na male szlenstwo tez sie znajdzie.

a szafki w kuchni to ja niestety mialam juz wbudowane, gotowe. takie jakies mleczne a czesc przeszklona..tez mlecznym szklem:)

osobiscie uwielbiam drewno i wlasnie takie zrobil mi stolarz na moje zyczenie do kuchni w Konstancinie. Piekne byly:)) Tylko ze jasne drewno z czasem ciemnieje..mnie to pasowalo ale nie wiem czy Ty bys chciala.

18 480

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka  ja niechce takich  prawdziwych drewnianych wlasnie dlatego ze drzewo zyje - chodz uwielbiam - tutaj jeden sasiad  zrobil  gdzies  u stolarza szafki gdzies  w szczecinie  no cudo ... ale  juz po paru miesiacach  zmienily kolor sad Ja tez mam w budowane szafki ale mam paskudny kolor ( taki mietowo zielony wink )   i dlatego drzwiczki musze zminic .. i pomyslam o laminacie drewnianym i tanszy i koloru nie zmienia wink  i teraz  pomyslam ze z mlecznym szklem niektore  moglabym wstawic - bo one  by wprowadzily  troche"powietrza" do kuchni  znaczy powiekszaja optycznie - no musz isc obaczyc czy maja cos ze szklem ...:)

18 481

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

o to sa moje szafki:

http://imageshack.us/photo/my-images/10/kuchniac.png/

i smiesznie bo te mleczne otwieraja sie do prawa..chyba:) a te szklane do gory:) niezla gimnastyka glowa jak sie nie chce w czaszke albo zeby zarobic:))

18 482

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Jana napisał/a:

Katbe no rzeczywiscie o tych kremach do ciala to sie raz rozwinelysmy, ze bylo az slizko he he Kawal dobry, ze niech cie...

wiedziałam Jana, że sie w końcu odezwiesz.... smile:)

Jestem oczywiście za elegancką sukienką, popieram w 100% Komę

Wczoraj oficjalnie! zakończyłam wakacje...
Spotkałyśmy się całym gronem pedagogicznym na ognisku u naszej koleżanki...
Z lekkimi szumami pod kopułą byłam dziś w pracy... big_smile:D
Wszystko zapięte na ostatni guzik
Jutro zaczynamy!!

Gosiu, fajne zdjęcia... smile:) ... cudne kwiaty!
Ja ostatnio robiłam remont kuchni, mam szafki w dwóch kolorach: orzech złocisty i ..... hm.... bita śmietana (ani białe, ani wanilia)
Kuchnia w stylu klasycznym.
Wstaw fotkę twojej kuchni, to może będzie łatwiej coś doradzić....

Co do tego spania, a raczej jego braku w nocy to możemy otworzyć klub nocnych marków .... big_smile:D

SKS dziewczyny, nie ma co!

Koleżanka do koleżanki:
- Wczoraj we śnie ukazał mi się Mojżesz!
- Poważnie?
- Tak!. W dodatku budzę się rano, a rozstępy pozostały.

.... big_smile:D ....

A propos.....  Marka.... jak tam wasz Skarbek sie miewa??

18 483 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-31 12:49:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O fajnie smile  podobaja mi sie tez te "dlugie" raczki  do szafek .... ja moze nie dokladnie  moge miec to samo jak nie chce rwac  kuchni  chodz moze powinnam  bo mam bardzo stare szafki - a nie chce , chce tylo odswierzyc  ale  cos w podobie   moglaby se kazac smile  wiesz ze nawet  ladny ten kolorek... nie ma on jakiejs miedzzy narodowej nazwy ...  sie tak pytam bo moze moaja w tym sklepie to bym go obejrzal na  zywo ... strasznie ciezko jest cos wwybrac jak sie tylko ogloda "jedne" drzwiczki zawieszone w  "wachrzu" z innymi sad wiesz taki probki - zupelnie innaczej wyglada jak sie  je w kuchni zobaczy ..

18 484

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

wiesz ze nawet  ladny ten kolorek... nie ma on jakiejs miedzzy narodowej nazwy .

nie bardzo wiem jaka moze miec nazwe, nawet po polsku. jak spojrzysz w lewym dolnym rogu to widzisz szafke dolna przy scianie..sciana jest biala i na jej tle widac roznice w kolorze szafki. ale co to moze byc? ja nazywam mleczne ale moze to wlasnie bita smietana jak katbe podpowiada:)) tez smacznie;)

mnie sie podoba ten kontrast z blatem..ale nie wiem czy np. przy jasnym jakims marmurowym blace takie szafki nie zlalyby se zanadto i powstaloby laboratorium a nie kuchnia:))

18 485

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka, super ta twoja kuchnia!

18 486 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-31 13:08:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe  zrobie  fotke i  wstawie  - moja kuchnia jest  stara i  chce  jakos  odswierzyc - tanio , sprawinie i w miare nowoczesnie  -na ta stara baze szafek bo nie bede  ich rawac  - tez  sie zastanawialam czy nie pozmieniac tych bialych maszyn kuchennych na srebrne ale  nie wiem czy to  bedzie dobrze wygladac w malej kuchni ? jak myslice ? Mussaka ma duza  kuchnie  wiec  u niej pasuje....  ide  w net moze poszukam umeblowan malych kuchni ... inspiracji poszukam wink smile

edit_
tu jest zdjecie kawalka kuchni :
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


przy tym z prawej strony jest jeszcze jedna szafka i potem duza lodowka i obok zamrazka jak u Mussuki tyle ze biale  i myslam nad zmiana tez biale .. ale moze  srebrne?
takie drzwiczki balam pod uwage ( pomijajac te najciemniejsze )
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


poradzie mi ja unowocesnic i odnowic kuchnie malym kosztem bo u nas  jak che z montazem szafek  to chca jak cygan za matke  - no chyba ze ikea  ale wolalabym sama nie skrecac szafek wink  zreszta nie mam natchnienia na fachowcow tez  ...

18 487

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

ide  w net moze poszukam umeblowan malych kuchni ... inspiracji poszukam wink smile

tu masz ponad 600 stron kuchni.... big_smile:D

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?56188-pochwalcie-si%C4%99-swoimi-kuchniami

skup sie tylko na zdjęciach
na tym forum jest też wątek o kuchniach z Ikei....

18 488

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

o  fajnie  Katbe  - dzieki  za link smile

18 489

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

Mussaka ma duza  kuchnie  wiec  u niej pasuje....  ide  w net moze poszukam umeblowan malych kuchni ... inspiracji poszukam wink smile

jaka duza? moze tak na zdjeciu wyglada bo to taka kuchnia wyspowa, to posrodku to wyspa z kuchnia do gotowania. Zdjecie jest sprzed 2 lat, jak kupowalismy ten dom, w kuchni teraz doszly jeszcze takie brazowe firanki spagetti, oslaniajace nieco te wyspe i oddzielajace ja "optycznie" od salonu.

te srebrne urzadzenia tez juz byly wbudowane i sa fajne, szczegolnie mikrofala i piecyk pod nia. ale..jest jedno ale..kazdy paluszek na takiej powierzchni widac wiec moge sobie daktyloskopie na lodowce pocwiczyc:) wymagaja sporo konserwacji, wiecej niz zwykle biale.

aaa... i ta kuchnia ceramiczna..ilez to razy trzeba myc te plyte, ladne ale pracochlonne.

dobry pomysl z tym muratorem:)

jeju..jak mi sie nie chce pracowac a mam nowy "malenki" projekt od niedawna..i to na wlasne zyczenie. mam sie zajac uruchomieniem naszego oddzialu w Polsce, poki co tylko magazyn ale ilez to formalnosci, wlasnie przekopuje sie przez jakies REGONY i insze druki rejestracyjne. I lokalizacje mam wybrac i pracownikow zatrudnic..moj szef oszalal. Bede tam pewnie co tydzien latac..albo w ogole zamieszkam.

18 490

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

fajne kuchnie   niektore .... ale ze by chodz troche podobna zrobic to musialbym zerwac  szafki  i nowa baze  wstawc  a ja  tylko drzwiczki i raczki che zminic ...
Biale kuchnie tez nie sa zle ... optycznie powiekszaja kuchnie smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
tu sa biale szafki do samego sufitu :  ja nie ma safek do sufitu ale mam je  wbudowane tak ze  jakbym moze  zmienila na biale drziczki to by podobnie wygladalo?
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

uchhhh nie wiem jedno wiem ze nie lubie tej kuchni  i musze cos zminic .... hmm

18 491

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

la matko jakie wielkie to zdjecie  yikes  a gwizdnelam  go z tego forum wink duzo tam tego ... teraz musze sie szykowac do pracy  ale w tym tygodniu  musze sie zdecydowac  bo nie wiem kiedy fachowcy laskawie  bede mieli czas przyjsc i mi te drzwiczki zmienic ... bo to z fachowcami ja z fachowcami wink big_smile big_smile big_smile

18 492

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Malgosiu ja do Twojej kuchni wybralabym te pierwsze drzwi, bo bedą ładnie pasowaly do podłogi. Potem zmienilabym wszystkie uchwyty, żeby były nowocześniejsze i wszędzie takie same. Jak się rozpedzisz to możesz tez zmienić blat i kuchnia jak nowa.

Katbe masz racje z SKS niestety. Wczoraj była u mnie koleżanka na winku i tak sobie rozmawialiśmy o tym jak kiedyś miałyśmy na wszystko ochotę i po pracy z małymi dziećmi lecialysmy jeszcze na basen. Dzisiaj koniami by nas nie zaciągnęli.

Z ta sukienka macie racje; założe wysokie buty. A niech mi tam ...

18 493

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a mi sie podoba ta kuchnia TAKIE WŁAŚNIE LUBIĘ  nic bym w niej nie zmieniała

18 494

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

w poznaniu jesien nic tylko grzane winko dobra książka .......... a tu jutro trzeba i należy do roboty

18 495

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

poradzie mi ja unowocesnic i odnowic kuchnie malym kosztem bo u nas  jak che z montazem szafek  to chca jak cygan za matke  - no chyba ze ikea  ale wolalabym sama nie skrecac szafek wink  zreszta nie mam natchnienia na fachowcow tez  ...

Gosiu, układ kuchni masz prawie identyczny jak u mnie.... smile:)
W związku z faktem, że masz już biały sprzęt (piec, lodówka), ja bym poszła w białe szafki. Możesz te nad piecem wywalić i tam dać duży pochłaniacz (90-tkę). Ja tak zrobiłam i uzyskałam więcej przestrzeni... Część górnych szafek przeszklij, wtedy zabudowa będzie jeszcze lżejsza... Myślę o czymś takim:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Blat w ciepłym brązie, żeby pasował do podłogi... i gotowe tanim kosztem
Ikea też ma przeszklone drzwiczki:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

To tyle w temacie... big_smile:D
Byłam się pięknić, henna, depilacja, nowa fryzurka..... takie tam

Teraz zabieram się za porządki ze stertami prania
Na wieczór zaplanowałam kino i nowego Woody Allena.... Byłyście?
Film nazywa się "O północy w Paryżu".

Wik, u mnie jeszcze lato... pięknie słoneczko świeci..... smile:)

18 496 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-31 18:18:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

Teraz zaszalalam w innej knajpce na Rynku i zamowilam sobie na wstepie tatar, pozniej miche z roznymi pierogami (byly i ruskie, mniam:)), do tego dostalam na wstepie gratis pieczywo swiezutkie i jakies pasty do smarowania a na zakonczenie biesiady wraz z rachunkiem pani kelnerka doniosla mi jeszcze kieliszek wisniowki (tez od restauracji:).

A to nie była Kampania Piwna na Podwalu- bo jeśli wiśniówka - to mi się zdarzyło tam dostać -jeśli chodzi o Starówkę, ale może gdzie indziej  też dają:)

Jana !Jeśli chodzi o Gessler to nie byłam osobiście i jakoś mnie nie ciągnie.... Mamy okazję oglądać teraz Kuchenne Rewolucje w TV , zresztą pewnie już któraś o tym napisała, bo nie doczytałam Was jeszcze...
I mi tyle Gessler wystarczy! A na tym zdjęciu to ona strasznie odchudzona...:O

18 497

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka big_smile

Kochane dziewczyny ja mam tak ze snem od pieluszki mało snu potrzebuję wiec to nie kwestia wieku smile
Z tego co wiem problemy ze snem to głównie stres no i mary senne .
Nie miewam snów za krótko śpię może to i lepiej stres dnia mi wystarczy za nocne majaki podziękował smile

Jeszcze szkoła się nie zaczęła a ja już mam problem chodzi o godziny rozpoczęcia Niki ma na 8 w kościele a na 9 w szkole ja mam na 9 u siebie a Gabi na 8.30 no bajka tyle że ja jestem w jednej osobie i na ten dzień się nie sklonuje (no jeden egzemplarz wystarczy big_smile)
Ekso olał sprawę sad

A kuchnie ładne lubię połączenie bieli i drzewa a przede wszystkim jak sięgnę wszędzie z jednego miejsca walenie kilometrów w kuchni zdecydowanie nie .

18 498

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiadomosci z ostatniej reki wink zobaczcie co wyskoczylo mi przed samochod  jak lesna sciezka jechalam wink big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Najbardziej zadowolona jestem z tych kurek moze jakby wszed tam w  las  to by wiecej znalazl? No ale nie mam czasu pracuje wkoncu a i lasu "sie boje" wiec sie zadowole i tym wink big_smile

18 499

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maugosha to chyba pyszny obiadek zrobiłaś smile . Podobają mi się te białe przeszklone  szafki ale trzeba się zastanowić nad utrzymaniem tego w czystości, wiadomo w kuchni pełno pary i tłuszczu smile

18 500 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-31 20:28:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny - te wszystkie kuchnie są super!!!
Ja robiłam ostatnio remont u mamy. Mama , jak to starsza osoba wybrała sobie trochę bardziej tradycyjne kształty, ale w sumie też bardzo ładnie...

Moja kuchnia ma 15 lat... bo wtedy ją z moim mężem robiliśmy... Ale jeszcze musi poczekać na wymianę, chyba,że jakiś sprzęt się zepsuje... Byliśmy wtedy od razu po ślubie, ja w ciąży, kasy za bardzo nie mieliśmy, a trzeba było jeszcze doprowadzić  resztę mieszkania do porządku...więc żadnych kokosów...

Od tamtej pory - stopniowo remontujemy resztę mieszkania- niektóre jego części nawet kilkakrotnie - nowe mebelki,szafa,  kanapa, fotele,ściany zeskrobane do żywca...Ostatnio 2 miesiące temu - robiliśmy ponownie pokój córki.

Ale kuchnia i łazienka muszą poczekać... aczkolwiek przed 50 muszę kuchnię przynajmniej zrobić...

Mój mąż jeszcze o tym nie wie..., a on jest strasznie oporny do remontów i strasznie się tym stresuje i wprowadza nerwowy nastrój!!! smile

Słuchajcie, byłam 3 dni w pracy- dzisiaj po południu padłam...
Jeszcze muszę iść do sklepu - bo nie mam nic do jedzenia w domu...
Jeszcze nie zaczęłam dobrze pracować, a mam już dosyć... a jutro muszę ogarnąć całą uroczystość rozpoczęcia roku...U nas jak zwykle- wszystko musi być od początku super- dekoracje, występy, przemówienia, kolejność ,prowadzący- cała szopka

Mussuka, jak na rynku to nie  Kampania Piwna...

To pewnie któraś z tych:

Stacja Rynek

Bazyliszek

Przy Dunaju

Fukier

Kamienne Schodki

Nomia

U Barssa

Arkadia

Molly Malone's

Dobra, skoczę na szybko do sklepu, a potem biorę się za ciuchy dla siebie i mojej nastolatki

18 501

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Mój mąż jeszcze o tym nie wie..., a on jest strasznie oporny do remontów i strasznie się tym stresuje i wprowadza nerwowy nastrój!!! smile

Znam to bardzo dobrze. Moj chcialby, zeby bylo gotowe i ladnie ale samemu zabrac sie za remont. Lepiej nie. A jesli juz sie wezmie to tak nabalagani, ze juz po tym jak rozstawia wszystko na srodku i ciagle wyciaga jeszcze stos niepotrzebnych rzeczy, ze zaraz zaluje, iz go do tego namawialam.

18 502 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-31 22:24:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jana, ja już na początku naszego małżeństwa, przy pierwszym malowaniu, które wykonywaliśmy wspólnie powiedziałam ,że to jest pierwszy i ostatni raz... Oj,co się działo...

Od tamtej pory zawsze bierzemy ekipę, a i tak jest histeria, bo trzeba powynosić, popakować, posprzątać... Horror!!!

Źle napisałam... JA BIORĘ EKIPĘ..., a mój mąż musi się dostosować...;)

Jakbym czekała, aż on załatwi robotników to ojoj smile yikes

18 503 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-31 22:52:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no przeczytalam posty  i zaczyna mi sie cos klarowac wink
Jana dokladnie tak pomyslalm smile ale ze mi  tutaj biale doradzaja wiec niepewnie sie poczulam smile
Katbe mi teraz cwieczka zabila w glowe tymi witrynowymi drzwiczkami ... faktycznie  fajnie wyglada w nieduzej kuchni .....
no cholera  nie wiem - ale  w sobote pojade do ikea i zobacze witrynowe drzwi  w kolorze  tego drewna i biale zobacze czy maja na wymiar do tej kuchni  - licze na to ze  szafki sa standartowe bo tak naprawde  to nigdy nic nie wiadomo 
A wiecie ? amoku z ta kuchnia dostalam i zrobilam wpad  do 2 osob na moim osiedlu - jedna miala szafki drewniane  a druga biale ... no i co ? no i nic  bo obie fajnie  wygladaly tyle ze do tych drewnianych ta jedn osoba mial faktycznie  srebne kuchnie i lodowke i t d ... No i mi powiedziala  dokladnie to samo co Mussuka

ale..jest jedno ale..kazdy paluszek na takiej powierzchni widac wiec moge sobie daktyloskopie na lodowce pocwiczyc:) wymagaja sporo konserwacji, wiecej niz zwykle biale.

no ale to tyle  na temt pieprzonych szafek ... rozum mi juz odjely hmm

Marzenna  na obiad  bylo za malo tych grzybow ale wlasnie  zjadlam dobra kolacje wink a ja lubie tak zbierac  grzyby  i nawet do lasu nie wchodzic wink big_smile big_smile

Zuzia napisał/a:

Ale kuchnia i łazienka muszą poczekać... aczkolwiek przed 50 muszę kuchnię przynajmniej zrobić...

Zrobisz, zrobisz  ...a jak nie zrobisz przed 50 to i tak mieszkasz w swojej kuchni - ta kuchnia nie jest moja .. bo to takie dziwne,  nawet jak sie wchodzi do domu  zrobionego tip top to i tak zawsze  znajdzie sie cos co trzeba zmienic - swoj "odcisk" na tym zostawic wink smile

Anula napisał/a:

a przede wszystkim jak sięgnę wszędzie z jednego miejsca walenie kilometrów w kuchni zdecydowanie nie

hahaha masz racje big_smile big_smile big_smile za duza kuchnia te mze byc uciazliwa big_smile big_smile big_smile

18 504

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Aleście nagadały o tych kuchniach!

Paznokietki mi schną, więc jeszcze sie nie kładę.

Miłej nocy!
Śpijcie dobrze choć dziś...

18 505

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dzien  dobry !
a tutaja pustki ... ide dalej w takim razie ... ogladac kuchnie w necie wink big_smile big_smile
Milego dnia ...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 506

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Rok szkolny 2011/2012 uważam za rozpoczęty.... Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witajcie!
Nie było tak źle, mam 20 dzieciaków... smile:)

Byłam wczoraj w kinie, jeden z lepszych Allenów... big_smile:D .... możecie spokojnie się wybrać na wycieczkę po Paryżu

U mnie pogodnie, słoneczko grzeje, fajny letni dzień.....

Teraz spokojnie zrobię sobie kawę....
Uśmiechnijcie się...

Wspominając 50 lat małżeństwa, żona przeglądała szafę i znalazła szlafrok, który miała na sobie w noc poślubną. Założyła go ponownie i przyszła do męża.
- Kochany, pamiętasz to?
Mąż oderwał wzrok od gazety i mówi:
- Tak, miałaś to na sobie w naszą noc poślubną.
- Pamiętasz, co wtedy do mnie mówiłeś?
- Pamiętam, pamiętam - mężczyzna nie był w nastroju, ale zaczyna wspominać. - Mówiłem: "Och, kochanie, rozpalam się na twój widok, wezmę twoje piersi i będę ssał z nich życie, aż z rozkoszy mózg ci poskręca".
- Dokładnie tak powiedziałeś, kochany! - kobieta poczuła przypływ namiętności. - A dzisiaj, po pięćdziesięciu latach, mam ten sam szlafrok na sobie! Co chcesz mi dziś powiedzieć?
Mąż:
- Misja zakończona powodzeniem.

.... big_smile:D ....

18 507

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Na razie tylko pozdrówka, pracuję usilnie przy kompie, rok rozpoczęty, dzieciaki fajne, rodzice mniej, spadam.

18 508

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no właśnie rok szkolny zaczęty- 24 maluchy w tym połowa 2,5 latków wyły łaziły robiły co chciały dzieci nie znają słowa NIE ,  a jak tylko człowiek nie patrzył to  chętnie by dały nogę za  drzwi KOSZMAR JAKIS  no nic damy radę byle  do czerwca nastepnego roku , znowu będą kochane  wychowane   . U nas jesień  ja zapłaciłam rachunki, dokupiłam ksiażki  i dla relaksu do kosmetyczki poszłam  mam tez piekne czerwone paznokietki  i od razu znowu letnio sie zrobiło pozdrawiam was cieplutko

18 509

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej babeczki,

tutaj rzeczywiscie jakos tak pourlopowo. Szkola sie rozpoczela to i dla nauczycieli i dla rodzicow zapowiedziane wczesniejsze wstawanie i obowiazki.
U nas mamy tylko 6 tygodni wakacji letnich i to wedlug mnie o cale 4 za duzo am moze nawet o 6. Moze dla dzieci to frajda ale uwazam, ze im dluzej trwa tym gorzej i dla nauczycieli, bo rozbrykane i nieuwazne i dla rodzicow, bo musza je po tekiej dlugiej przerwie gonic do roboty. A im sie nie chce. No bo komu by sie chcialo. Najpierw spia dlugo z rana, nikt ich przez dwa miesiace nie wywala z wyrka i moga calymi dniami urzedowac. Dla mnie to masakra. Zawsze pracowalam i pracuje i musialam ciagle cos organizowac i wymyslac, zeby dzieci mialy opieke, bo ja nie moge przeciez brac urlopu na 6 tygodni i siedziec w domu. Nie ma takiej opcji. Moja mlodsza przez ten czas fruwa po calej okolicy i korzyata z wolnosci. Co prawda przysyla mi SMS-sa, ze sie wybiera do kolezanki i rpzyjdzie wieczorem ale nie mam na nic wpywu, bo w okresie wakacji sa inne zasady gry. Ma swoje obowiazki domowe i najczesciej je zrobi, gra codziennie na pianinie i to i tak juz cos.
Dla mnie byloby najlepiej, zeby tych wakacji nie bylo to dzieciaki nie mialyby szansy na takie wyluznienie. Powinno byc zalezne od wieku. Male dzieci 6 tygodni, wieksze 5, mlodziez 2-3 i czasem jakies wolne dni i to by starczylo. Takie moje zdanie. Pewnie pomyslicie, ze ja jakas wyrodna matka. Nie, nie wyrodna ale doswiadczona.

18 510 Ostatnio edytowany przez koma5 (2011-09-01 18:39:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jana...jako matka patrzysz na sprawę tak, aby Tobie było wygodniej: posłać dzieciarnie do szkoły, niech sie nimi opiekuje, bo ja pracuję.
Ok, można by to tak zorganizować, czemu nie...Objąć opieka dzieciaki przez cały rok.

Tylko że...jest bardzo wiele tego "że" - przynajmniej u nas w Polsce.
My wiemy, jak wygląda praca nauczyciela w innych krajach UE, a jak u nas...To różne bajki.

Do tego specyfika pracy - głos i nerwy. One muszą sie zregenerować, bo wreszcie przestaniemy mówić i pogryziemy dzieci.

Wiem, wiem, co teraz padnie - że pracują wszyscy, że każda praca jest stresująca, że...
Tak mówią ci, którzy nie maja pojęcia, co to kilka godzin dziennie z 25 - 30 dzieci na lekcjach i kilkadziesiąt minut w czasie przerw w hałasie przekraczającym normę decybeli. Jak w fabryce...tylko że tam BHP nakazuje używania stoperów do uszu, a u nas nie jest to możliwe.

Robiłyście kiedyś Kinder - party? Na 5 - 8 dzieci? I jak? Marzyłyście, aby już ta miła impreza sie skończyła?
A nauczycielki mają tak codziennie... wink

To tak z okazji rozpoczęcia roku szkolnego mnie naszło...

A teraz idę produkować papiery szkolne...mnóstwo papierów!!...

18 511

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja dzisiaj 12 godz w pracy i wysiadam a tu jeszcze córkę trzeba było już podrzucić na korek z angielskiego sad ale głowa do góry, jutro będzie lepiej. Jeśli chodzi o remonty , to my w tym roku remontowaliśmy przedpokój i wymienialiśmy wszystkie drzwi. Masakra była , 3 tygodnie, a to jeszcze nie koniec bo dzięki drzwiom trzeba malować całe mieszkanie i z tym też jest problem bo mój pan cały czas w trasie ale dzisiaj obiecał mi się zastanowić nad terminem ewentualnego malowania, prosiłam go tylko żeby zmieścił się przed świętami. Na razie na ekipę mnie niestety nie stać sad. Ok jadę po córę , narazie smile

18 512

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem, czytam że szkoła na tapecie, nie pracuję w szkolnictwie ale jak sobie przypomnę jak wyglądała sytuacja na przerwach w szkole kiedy przychodziłam odebrać syna, to zawsze sobie myślałam że ja bym chyba zwariowała. sad:( Teraz tego tak nie odczuwam bo chodzę tylko na zebrania a wtedy nie ma młodzieży w szkole. Życzę więc wszystkim nauczycielkom cierpliwości i tak jak pisała Katbe oby do czerwca  big_smile . Jednej rzeczy nie rozumiem dlaczego ten rok szkolny jest taki długi, skąd taka zmiana, nie wiecie przypadkiem?

18 513 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-09-01 21:09:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj Koma, chyba mnie nie zrozumialas. Ja mowie o tym, ze jesli dzieci maja tak duzo laby to potem trudno im w szkole. I nie tylko im ale nauczycielom. Ja nie z wygodnictwa chcialabym, zeby wakacji nie bylo tak duzo tylko z wlasnie tych wczesniej wymienionych powodow. Z przerwa w szkole jest tak jak z instrumentem. Jesli sie nie cwiczy vodziennie to wypada sie z wprawy i jesli to trwa dluzej zaczyna sie tego nie lubic i byc niecierpliwym. To samo jest ze szkola. Wiem to od mojej corki. Na urlopie nie mogla grac na pianinie cale dwa tygodnie i po powrocie do domu juz jej sie mniej chcialo juz byla bardziej rozleniwiona.  Ja to nazywam wypadnieciem z rytmu. I potrzeba czasu i cierpliwosci, zeby znowu normalnie i w rytmie funkcjonowala.
Jesli chodzi o zawod nauczyciela, to chyba juz wiele holdow im oddalam i zawsze bede pelna podziwu. Tak jak podziwiam lekarzy i pielegniarzy. Jestem nawet za tym, zeby nauczyciele mieli tyle samo urlopu co zawsze, bo im sie to nalezy ale dzieci, zeby utrzymac je w ryzach i w regularnosci powinny miec czesciej wolne ale duzo mniej.
Ja nie jestem wygodna i nie traktuje szkoly jako przechowywalnie; nawet bym na to nie wpadla. Tutaj zaden nauczyciel nie wtraca sie do wychowywania dzieci i nawet mu tego nie wolno. Dzieci nie sa jego; sa nienaruszalne. Takie tu prawo. Wchodzi do klasy, robi swoj wyklad i czy dzieci uwazaja czy nie , czy sa dobrze wychowane czy nie, to nie jego sprawa. Bo tu szkola nie wychowuje ale edukuje. Rodzice sa od wychowania. I to robia, bo to ich piwo, zeby dzieci w szkole dobrze wypadly, zeby w zyciu sobie poradzily. Sa nastawione na kariere i powodzenie. Wiedza, ze matura otwiera im swiat na osciez. Wiekszosc uczniow nie przeszkadza i jest zdyscyplinowana. I to wyniosly z domu i z bliskiego otoczenia. Wiedza co to konkurencja i rynek i ze oplaca sie byc dobrym. To przynosza z domu juz do pierwszej klasy.

Teraz przejede do tematu urody: Chce wybrac sie na spryskiwanie ciala samoopalaczem, ktory natychmiast dziala. Sa dwie metody: jedna to kabina, ktora sie samemu obsluguje a druga metoda to taka, ze ktos spryskuje cialo tym srodkiem czyli kosmetyczka. Znacie te metody? Bylyscie juz na czyms takim? Jest to skutecznie i warto?
Ide na te impreze i troche zblakla mi juz moja opalenizna. Chcialabym nie zakladac rajstop do sukienki i mysle, ze powinnam miec troche lepszy kolor. Sa specjalne kremy na nogi ale co zrobie jak sie spoce od tanczenia ? smile Wszystko splynie na dol. Do butow. Masakra.

18 514 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-01 21:16:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem.... i też szkolnie....

Koma, to Ty obowiązkowa jesteś, ja też mam mnóstwo papierów do zrobienia....ale chyba zacznę .... w weekend może...
- 4 rozkłady materiału + kryteria oceniania (niby są gotowe,ale muszę je poprzerabiać)
-przedmiotowy system oceniania ( też uaktualnić)
-plan pracy dwóch zespołów
-plan pracy wychowawcy + oddzielnie tematy godzin wych
-nanieść zmiany do statutu
-przygotować scenariusz następnej imprezy ( dopiero dzisiaj uporałam się z jedną....)

No nie wiem ,co jeszcze -muszę pomyśleć....W dodatku zostałam wyznaczona do układania planu- a to u nas jest masakra, na czele z moim bo podział na grupy przy jednym nauczycielu w szkole przekłada się na masakryczny plan...

Także kochane siedziałyśmy nad tym planem i wróciłam do domu ok 18, a on nie jest jeszcze gotowy, bo nie wszystkie podziały się zgadzają , także na razie na tydzień coś mamy - a teraz trzeba układać powoli ten właściwy i już do końca prawidłowy...

Koma, masz racje, gdyby nie wakacje, to pozabijałybyśmy uczniów.... Właśnie tak to odczuwam.... Ale pracuję z grupką uczniów już od 29 sierpnia i niektórzy już spowodowali, że skutecznie zapomniałam ,że były jakieś wakacje.


Jana - jak dzieci nie mają wolnego - to jest jeszcze gorzej- one też muszą odpocząć psychicznie!!! Za nic nie skróciłabym córce wakacji...
Moja impreza na początek roku wypadła ok... bo też nie była jakaś super- ale jestem zadowolona... Teraz będę szykować już następną, związaną z promocją, a potem jasełka... Mówiłam u nas impreza imprezę pogania...:( A kiedy mamy uczyc?????

Swoją drogą, gdyby moje dziecko było tak artystycznie eksploatowane, jak my u mnie w pracy eksploatujemy niektórych uczniów, wybrałabym się do wychowawcy czy dyrektorki z kategorycznym sprzeciwem... Bo te występy łączą się u nas z licznymi nieobecnościami na lekcjach ( próby, albo coś trzeba zrobić...), co odbija się na nauce.
Moja córka mało udziela się społecznie ( nie napiszę na szczęście - razem czy osobno??? , bo nie wiem czy właśnie nie powinna), ale też jej szkoła nie przesadza z tymi tzw "szopkami". Dzisiaj nawet nie mieli ogólnego spotkania na sali- tylko z wychowawcami w klasach. I nie uważam, żeby ich rozpoczęcie źle wypadło...

Jana, co do poprawiania urody w ten sposób, to ja Ci nic nie poradzę! Bo ja jeszcze nigdy nie byłam na solarium ( i się nie wybieram...), a tym bardziej nie spryskiwałam się samoopalaczem smile

Pozdrawiam, odezwę się jutro, idę ogarnąć kuchnię i siebie...

18 515

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuzia, ja nie mam na mysli solarium, lecz srodek opalajacy cialo. Jest sie nim spryskiwanym i opalenizna trzyma okolo 6 tygodni. Starcza akurat na impreze i troszke.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Malgosiu, jak poradzilas sobie z kuchnia? Drzwiczki sa? Decyzja zapadla?

18 516 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-09-01 21:56:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jana, podobno niektóre kobietki są uczulone.... yikes:O
Opowiadała mi sąsiadka o pewnej pannie młodej, która chciała pięknie wyglądać i poszła na ten natrysk
Do ślubu szła opuchnieta i na silnych lekach
Opuchlizna jako reakcja alergiczna wyszła po kilku dniach

Jeśli jesteś alergikiem, nie ryzykuj, kup samoopalacz
Ziaja ma super chusteczki - nie wiem czy są u was w aptekach kosmetyki Ziaja.... sad:(

teraz zajrzałam do internetu, jest mnóstwo z różnych firm.....
bardzo wygodne... tylko pamietaj... najpierw peeling, potem balsam, po wchłonieciu dopiero samoopalacz i jest git!

ancze napisał/a:

Jednej rzeczy nie rozumiem dlaczego ten rok szkolny jest taki długi, skąd taka zmiana, nie wiecie przypadkiem?

wiemy, ale nie powiemy .... big_smile:D
po co sie denerwować?

no dobra....

Ostatni dzwonek zabrzmi 29 czerwca, czyli tydzień później niż w minionym roku (bo ustawowo rok szkolny kończy się zawsze w ostatni piątek czerwca).

18 517 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-01 21:57:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ancze, Men wydało rozporządzenie,że zakończenie roku jest zawsze w ostatni piątek czerwca .... Sorry, Katbe wink

O nie, zdążyłaś pierwsza smile

18 518

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

O nie, zdążyłaś pierwsza smile

Pisałyśmy równocześnie....

18 519

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe, Ziaja nie ma u nas ale znajde pewnie jakas alternatywe, zeby troche "zdrowiej" wygladac. Dzieki tez za ostrzezenie przd reakcja alergiczna. Nie slyszalam dotad o zadnej reakcji na te srodki.
Mysle, ze powinno sie sprobowac na niewielkiej czesci ciala, zanim spryska sie cale.

Ja dzisiaj mialam niesamowite przezycie w pracy. Siedzimy sobie wszyscy w zespole i kazdy jest zajety powazna rozmowa przez telefon. W skupieniu prowadzimy rozmowy, wyszukujemy najlepszych rozwiazan dla naszych parnterow i korzysci dla naszej firmy. Ogolnie b. trudny temat. I nagle dzwoni komorka; piejacy kogut i za chwile cale stado piejacego roznego ptactwa domowego. To dzwiek komorki naszej kolezanki. Zapomnialo jej sie, ze dzien wczesniej przyslal jej ktos te koguty i ona je wgrala na komorke i tak zostawila. Przezylismy moment konsternacji, przestalismy rozmawiac i oddychac. Powaga naszych rozmow spadla na zero. Smiac nam sie nie chialo ale za to smiali sie nasi rozmowcy. Nieciekawa sprawa. Chyba czeka ja dywanik i  bedzie miala problem. Jeszcze, zeby go wylaczyla. Nie, siedziala i dalej prowadzila te nieszczesna rozmowe. Ja predko przeprosilam, przerwalam rozmowe i zadzwonilam pozniej. Wiele to nie dalo, bo moj klient nagle nie mial czasu na jak to nazwal niepowage. Dobre co?

Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
- Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
- Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny

18 520

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ale ta zmiana w ustawie musiała nastąpić chyba w czasie wakacji? bo wcześniej zwykle koniec roku był koło dwudziestego ....cholera ja to zawsze mam szczęście, chciałam ze znajomymi wykupić wczasy w Grecji w ostatnim tygodniu czerwca a tak muszę zmienić plany i wyjechać w sezonie, bo jak zakończenie roku jest 29 to wyniki do liceum nie będą wcześniej....wam też dołożyli roboty tongue

18 521

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jana strasznie drażliwych macie klientów, zawsze tak u ciebie w pracy jest  na poważnie?

18 522

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Jana napisał/a:

- Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny

... big_smile:D:D ....

Dyrektor do sekretarki:
- O czym pani teraz myśli, pani Sylwio?
- O tym samym co pan, panie dyrektorze.
- Och, świntuszka z pani!

Miłych snów....

18 523

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ancze, wyniki do liceum będą odpowiednio później!!!:(

A ta zmiana to chyba  w zeszłym roku weszła - tyle,że w tym roku zakończenie było przed Bożym Ciałem.... no wiesz zawsze nauczyciele coś wykombinują- tyle,że w tym roku się nie da....

Chyba ,że EURO 2012 - jest zarządzenie,że można zawiesić zajęcia w szkołach z powodu utrudnień w komunikacji i zachowania bezpieczeństwa, ale nie wiem czy któraś szkoła się na to zdecyduje, bo oczywiście trzeba to odpracować

18 524

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Jana napisał/a:

Tutaj zaden nauczyciel nie wtraca sie do wychowywania dzieci i nawet mu tego nie wolno. Dzieci nie sa jego; sa nienaruszalne. Takie tu prawo. Wchodzi do klasy, robi swoj wyklad i czy dzieci uwazaja czy nie , czy sa dobrze wychowane czy nie, to nie jego sprawa. Bo tu szkola nie wychowuje ale edukuje. Rodzice sa od wychowania. I to robia,

No i tak powinno być!! Nie tak, jak u nas - plany wychowawcze, religia!!, prowadzanie na rekolekcje...Szkoła powinna edukować, a dom wychowywać
Niestety, u nas jak dzieciak nabroi, to ogół pyta "a co zrobiła szkoła, gdzie jest nauczyciel?". Nie pyta się "gdzie byli rodzice?"

Jana, ja tez nie radzę natrysku opalającego. Nie mam wprawdzie doswiadczeń w tym kierunku, ale Katbe mówi o alergii i cos w tym jest. Nie lubię tez samoopalaczy - może i dają efekt, ale po samoopalaczu skóra wydziela dziwny, nieprzyjemny zapach. Czytałam gdzieś, że to skutek reakcji skóry na chemię i występuje przy wszystkich samoopalaczach.
Miałam kiedyś samoopalacz Vichy - dał bardzo ładny efekt, kolor, nawilżenie, jednak zapach mi przeszkadzał.
Radziłabym ze 3 krótkie seanse w solarium.

Zuzia, robie trochę "papiery", ale po prostu chcę je mieć z głowy, bo jest tego duzo, a ja na weekend wyjeżdżam. Doszły jeszcze inne, dodatkowe rzeczy, których sie podjęłam na ochotnika. Mam też stażystkę - plan itd.
Dziwi mnie, że u Was pozwalacie sobie na zwalnianie dzieci z lekcji na różne próby - u nas jest zabronione, bo bezprawne: nie można uczniów pozbawiac uczestnictwa w lekcjach. A tak wygląda zabieranie ich z zajęć.

18 525

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No tak  - dziaj tu ruch a mnie sie oczy zamykaja, probuje czytac i nie wiem co czytam  wink  smile no nic wpadne do was jutro po pracy i poczytam dokladnie smile

Posty [ 18 461 do 18 525 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 283 284 285 286 287 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026