netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 233 656 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 282 283 284 285 286 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 396 do 18 460 z 86 116 ]

18 396 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-08-27 17:07:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

A ja jablka wlasnie zagescilam zelatyna i sa super smile tyle ze  nie bede piekla ich wpiekarniku ( bo cholera wie co sie mze  zrobic z  jablkaoi i zelatyna wink ) tylko upieklam bisopt go przeloze ..

jesli masz zamiar tym musem przełożyć biszkopt, to mogę ci podać przepis na "Niebo w gębie"....
chyba, że juz to zrobiłaś ....

biszkopt nasączyć rumem, kompotem, ponczem, wódką czy czym tam chcesz
na to jabłka z żelatyną
na górę masa śmietankowo-orzechowa:
3/4 kostki masła + cukier puder + budyń śmietankowy ugotowany w połowie mleka (gęsty).... to utrzeć i dodać szklankę orzechów włoskich (posiekanych)

Ciacho jest pyszne, możesz zabłysnąć.... big_smile:D

A z tym avatarem to smiezna rzecz... niby go zmienilam ale sie nie zmienil  tylko powiekszyl sie tylko ten stary yikes no ale juz zrobione ... mam aniloka big_smile big_smile big_smile

no ten jest śliczny....
tamten jęzor mi się nie bardzo podobał, choć guzik mi do tego
aniołek the best!

Maria, fajna taka pogoda?
Dla mnie trochę za gorąco.... smile:)

zuzia napisał/a:

Powiedzcie mi jeszcze tylko jak zgrabnie wybrnąć z tych co tygodniowych lekcji/...? I have no idea!!!!!!!!

Nie mam pojęcia....
Pomyślę....
Pierwsza moja myśl jest taka, żebyś je sformalizowała... tzn. umówiła się, że będziesz je dawać za symboliczną kwotę... 10-15 zł.
Albo nie, chyba głupi pomysł...
Nie tak łatwo sie wymiksować z takiego układu...

18 397

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe nie robilam i teraz za pozno zeby  dokladnie tak zrobic  ale przepis skpiowany , wydrukowany i bedzie pieczony  wcalkiem niedlugie przyszlosci  bo jak mowilam wczesniej, ja mam zawsze kupe jablek na jesieni i trzeba cos robic ..czasem robie tylko mus i go zamrazam i wyciagam wlasnie do biszkoptu smile  a teraz zrobie  " niebo w gebie"  bo juz wiem ze  lubie smile  a to dlatego ze wszyscy   lubimy biszkopt ( i inne rozne ciasta z jablkiem) z sosem waniliowy  a taki krem to dobra odmiana dla tego sosu  big_smile

katbe napisał/a:

tamten jęzor mi się nie bardzo podobał, choć guzik mi do tego

la matko jaki jezor? ja widzialam mordke ruszajaca brwiami a mial byc aniolek  a suma sumarum wyszlo  cos z jezorem wink big_smile big_smile big_smile

18 398

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

ja widzialam mordke ruszajaca brwiami

ta mordka była na początku, taka sympatycznie uśmiechnięta
potem była ta sama mordka tylko z wywalonym językiem... bardzo wnerwiona.... big_smile:D

teraz widzę przesympatycznego aniołka
bardzo mi pasuje... smile:)

To fajnie, że przepis ci smakuje..... big_smile

18 399

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Malgosia ,prosze napisz mi dokladnie co z tymi jablkami robic.Chyba sie nie obiera ze skorki.Ale na jak dlugo do pieca i ile stopni.
A ciasto z owocami + zelatyna spokojnie mozna piec.Ja do owocowych dodaje galaretke ,na to jakas kruszonka i jest ok.

18 400

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mon co do piec? Ja upieklam biszkop i przelozylam musem jablkowym a ten mus ugotowalam pare dni wczesniej - po prostu jablka troche wody a jak juz sie rozgotuja to slodze tak na oko a jak mi duzo wyjdzie to mroze ale bez cukru - slodze po rozmrozeniu smile
Podobno mozna pare lyzek calvadosu dodac albo ugotowac mus z kora cynamonu i wtedy bedzie super ale nie wiem zawsze zapomne dodac wink
A dzisia zagescilam moj mus zelatyna bo za zadki byl - moze przegielam z woda a moze taki sort jablek ? Ale zelatyna urstowala wink smile

18 401

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Pomagałam też jej córce w nauce... Żaden problem od czasu do czasu coś wytłumaczyć, poćwiczyć... Ale ona mnie teraz prosi o regularne co tygodniowe lekcje... Mówi,że będzie mi płacić- ale nie chcę brać kasy od znajomych,żle czułabym się z tym, a znowu odmówić... O LOSIE??? pogmatwane to wszystko!!! sad

Zuziu uważam, że w tym wypadku powinnaś być bardziej asertywna, nie odpowiadają ci te korepetycje to jej o tym powiedz, ona nie ma skrupułów.

18 402

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wszystkie dziewczyny pozdrawiam.
U nas gorąco, gorąco to mało powiedziane, można paść trupem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie lubię takiej pogody, za duszno, siedzę i się topię, koszmar.

Katbe, ale imprezka szał poprostu, nie powiem też bym tak poszalała jak nastolatka smile
Anula też gratuluję syna i powiem Ci że też uważam, że praca wraz ze studiami zaocznymi toi dobry pomysł, szkoda roku.

18 403

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

wstałam kawkę piję zmywarka warczy cudownie uspokojająco  młodzież śpi  ja ma czas dla siebie fajnie

18 404

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

a co do suszenia w piekarniku  to mozna  Katbe  - mozna suszyc w piekarniku i jablka i pamarancze ( chodz  te bardziej do dekoracji niz jedzenia wink )  suszylam  to wiem wink:D

big_smile big_smile big_smile

Wlasnie o ten temat mi chodzi.Czyli suszenie jablek.
W nocy popadalo,teraz slonko swieci.Ochlodzilo sie zdziebko.Bede konczyc ciacho i przygotowuje do obiadu.Poki co-sniadanko.

18 405 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-28 08:47:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ostatni wolny dzień.... Zaglądałam jeszcze wczoraj...ale nie miałam natchnienia  pisać

Wczoraj już poczułam atmosferę pracy na szkoleniu- ale na szczęście krótko było- na szczęście , bo zmarzły mi nogi...
Jestem cała w stresie, bo widzę ,że Ci moi wchodzą na FB, a potwierdziły mi obecność tylko 3 osoby...
Nic to, poczekam do popołudnia i będę dzwonić... do rodziców smile

Anula - gratuluję synowego dyplomu... i bądź dumna....

Mnie tez duma rozpierała na koniec roku szkolnego.., choć to dopiero gimnazjum...

Maugosha, otóż to powiedział mój mąż- róbmy swoje, a jak ONA  się mieści w naszych planach, lub ma ochotę sie przyłączyć -to proszę bardzo... OK.- postanowienie na ten rok( bo ja lata liczę w szkolnych smile ) SPRÓBUJĘ!

Katbe napisał/a:

Zuzia, to co napisałaś wygląda mi na intrygi pomiędzy znajomymi... czyli ktoś komuś nie pasuje...

No właśnie, niestety tak to wygląda- dobre obiektywne spojrzenie: dzięki

Muszę się zastanowić tylko co z tymi lekcjami: kasa odpada, a uwiązanie się co tydzień też- zwłaszcza,że mam jeszcze inne korki i za dużo tego dobrego... Może wymigać się brakiem czasu??? Aha -weekendy też odpadają- to moja żelazna zasada- są ŚWIĘTE!!!
I Storczyku właśnie co do weekendów - to jestem asertywna, w pełni tego słowa znaczeniu... "Nie - w weekendy nie"- bez usprawiedliwiania się. Co do reszty to średnio!!!
I nad tym też muszę popracować.

Katbe- tzn- co??? biszkopt + jabłka z żelatyną + ta masa śmietankowo -orzechowa Ok. Tylko dajcie przepis na biszkopt - bo wstyd się przyznać ,ale nigdy nie piekłam...

U nas wczoraj gorąco, dziś chyba chłodniej, nie wiem, bo jeszcze nosa nie wyściubiłam...

Idę się ogarnąć. Dziś moja nastolatka wybiera się na spotkanie pokolonijne zorganizowane przez biuro, a potem na imprezę już o charakterze prywatnym- na drugim końcu miasta, na działkach i  od wczoraj jest walka o godzine powrotu.... Trochę się boję tej imprezy... ale chyba muszę się zacząć przyzwyczajać... Tymczasem nasłałam tatusia, niech się dogadują, odbierają... a nie wszystko na mojej głowie....

18 406 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-28 09:37:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuzia dobrze mowi twoj maz smile wy decydujecie i juz a jak zaczniesz tsk robic to zobaczysz ze ograniczysz chwile wnerwu wink

A biszkopt pieke latwy
3 jajka
3dl cukru
Zmiksuj na puchowe kokel mogel
Do tego dodaj dwie Lyzeczki proszku do pieczenia
3dl maki i ze 6 lyzek wody (albo tyle zeby ciasto bylo tak "lekko" plynace"

Wlac do formy ze 25 cm diam..piekarnik 175  az sie upiecze od 30-50 min

Jak chcesz wiekszy biszpot to na kazde jajo dodajesz 1 dl cukru imaki troche proszku no i wode zeby byla dobra konsystencja ( nie ze "twardo plynace" )
I pieczesz..
Biszkopt jest lekki i jak go przekladam smietana czy innymi takimi ciu luznymi kremami to nie trzeba nasaczac bo jak postoi przez noc to bedzie wilgotny - ale mozna i nadaczyc wink

1dl to 100ml ja mierze objetosciowo nie wagowo w ikea maja takie miarki


A dzisiaj jest zimno niby slonce wyglada ale zimno - taka ogromna zmniana od wczoraj hmm
No dobra ide popracowac smile  bo zawsze ktos na nie niecierpliwie czeka wink big_smile
Juz chyba nie ma latwiejszego ... Mozna do niego dodsc np masla to bedzie takie ciezsze ciasto albo tylko dodsc jakis zapach smile

18 407

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maugosha dl cukru tzn ile?

A propos tej mojej sprawy - to facetowi się chyba łatwiej zdynsasować...

18 408

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

1dl =100ml to taka mala filizanka do kawy - czasami filizanki sa ciut wiecej ni 100 ml ale ja uzywalam tez jak mi dzieci  zawieruszyly miarke wink

18 409 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-28 09:48:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki.. Ja odmierzam w szklankach - szklanka 200ml, pół szklanki - 100ml itd . Tak sobie zapamiętałam, zadnej miarki nie miałam nigdy-tak jakoś

Byłam z psem i zmarzłam... Niby ciepło,ale zdecydowanie  chłodniej.... Porypana pogoda....

Mama do nas przyjedzie.............

18 410 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-08-28 10:03:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ale wcześnie dziś wstałyście... smile:)

Ja już po kawie, bo Młodsza wróciła raniutko z wakacji...
Poopowiadała... i poszła spać, jak to po całonocnej podróży w pociągu....

Storczyku, ja mam szczęście do pozytywnie zakręconych znajomych...
Faktycznie, czasami szalejemy jak nastolatki.... big_smile:D

Zuzia, biszkopt to jedno z najłatwiejszych ciast....
5 jajek
5 łyżek cukru
5 łyżek mąki pszennej, tortowej
łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywną pianę z cukrem, do żółtek dodać proszek do pieczenia i troszeczkę octu, po wymieszaniu zaczynają sie burzyć, rosną.. (jakaś reakcja)
do piany dodać te spienione żółtka, potem mąkę, delikatnie zmiksować
wylać na blachę wyłożoną papierem i piec 30 min. w piekarniku 180 st.

Na pewno mnie Mon opierniczy.... smile:) jak ostatnio

Zuzia z Warszawy napisał/a:

Muszę się zastanowić tylko co z tymi lekcjami: kasa odpada, a uwiązanie się co tydzień też- zwłaszcza,że mam jeszcze inne korki i za dużo tego dobrego... Może wymigać się brakiem czasu???

Nie kombinuj, jak zaczniesz kręcić to się to obróci przeciwko tobie
Możesz być ponad to...
Pokaż jaka jesteś wielka i zrób te lekcje
Co dzieciak temu winien?
Pamiętaj, że jesteś zła na rodziców, a chcesz ukarać ich córkę..
Może ona cię lubi i lubi jak jej pomagasz w lekcjach?

fajnej niedzieli wam życzę

Wchodzi pijany mężczyzna do kościoła.
Siada w ławce, a ksiądz akurat przechadza się z kadzidłem.
Pijak patrzy na niego i krzyczy:
- Te lala, torebka ci się pali!

.... big_smile:D:D....
zawsze mnie ten kawał bawił..
zawsze mi sie przypomina jak widzę księdza z kadzidłem... big_smile:D

18 411 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-28 09:56:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Katbe napisał/a:

zawsze mi sie przypomina jak widzę księdza z kadzidłem...

big_smile big_smile big_smile

Może, masz rację, tez myślałam, żeby po prostu olać,zrobić lekcje, a do reszty być asertywną i olać... Pomyślę...

A dlaczego Mon ma Cię opierniczyć?

Biszkopt będę robić wkrótce!!!

18 412

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

A dlaczego Mon ma Cię opierniczyć?

bo każda z nas ma inne łyżki..... big_smile:D

mon napisał/a:

I jeszcze dodam przepis na biszkopt.Notabene biszkopt sklada sie TYLKO z jajek ,maki i cukru.Nie dodaje sie tluszczu ,proszku i innych.
A wiec:5 jajek,10 dag cukru i 15 dag maki.
Bialka ubic z cukrem  ,dodac zoltka  ,a na koncu delikatnie wmieszac make.
Przepis na tzw lyzki jest wygodny ,ale kazda z nas dysponuje innej wielkosci lyzka czy szklanka.

18 413

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

aha smilewink

No dobra, to upiekę ten biszkopt ... wkrótce..... ale jak mi nie  wyjdzie to będzie na WAS wink

18 414

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

aha smilewink

No dobra, to upiekę ten biszkopt ... wkrótce..... ale jak mi nie  wyjdzie to będzie na WAS wink

Masz trzy różne przepisy.
Musisz upiec więc trzy biszkopty... smile:)

Powodzenia!

18 415

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe- skupię sie na jednym, tylko jeszcze nie wiem, którym...

O rany, nie można się odezwać do mojej nastolatki  yikes

18 416 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-28 12:46:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kadbe jakos malo cukru w tym twoim biszkopcie ja sie chyba juz przyzwyczailam do tego mojego wink w polskich  receptach uzywa sie duzo jajek - moja mama ma taka ze chyba ze 12 ma ale nie ma proszku do pieczenia i tez mowi ze latwy przepis yikes no raz jej uwiezylam i .... Pozostaje przy moim przepisie  bo on mi sie wydaje nawet latwiejszy od twojego tongue wink big_smile
Mon natomiast twoj jest tak samo trudny wink

Zuziu koniecznie musisz upiec trzy - ty wiesz jakiego doswiatczenia nabierzesz ! Ha zobaczysz bedziez normalnie profesjonalista w pieczeniu biszkoptow wink big_smile

Zaraz ide do domu - zmeczona jestem bo w nocy "robilam" za taxi wink przywiozlam znajomych z imprezy - tak sie czasem umawiamy - bo taxi u nas podmiastowych drogo kosztuje a tak to ja pojade przywize do domu ich a nastepnym razem ona przywiezie mnie ... No czyst zysk wink smile

O i znowu zaczelo lac ...rany jaka dziwna pogoda hmm

18 417

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hej Gosik... smile:)

maugosha napisał/a:

Kadbe jakos malo cukru w tym twoim biszkopcie ja sie chyba juz przyzwyczailam do tego mojego wink

może i mało, ale zazwyczaj biszkopt jest tylko podstawą do czegoś...
jak zrobi się go z galaretką to wtedy ciasto jest wystarczająco słodkie
zazwyczaj coś słodkiego (krem, masa) na nim ląduje....

maugosha napisał/a:

w nocy "robilam" za taxi

fajnie.... i oszczędnie.... smile:)

A u mnie słoneczko... i wreszcie normalna temperatura, można sie opalać

18 418 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-28 12:57:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maugosha, Ty nie kuś....
Zresztą za leniwa jestem,żeby piec aż trzy...
Wobec tego jak będę się do tego zabierała, to przeanalizuje dokładnie jeszcze raz wasze przepisy i rekomendacje i wybiorę ten, który WYDA MI SIĘ najlepszy i najłatwiejszy wink

Maugosha, świetnie,że tak się dogadujecie ze znajomymi smile

Katbe, u nas też słoneczko, ale ja  ostatnimi czasy sie nie opalam- tyle co złapie mnie przy okazji- a łapie mnie nieźle- i czasem wyglądam lepiej niż Ci co właśnie wrócili z ciepłych krajów!!!

Co ja mówię - CZASEM!!! Nie czasem tylko ZWYKLE!!!

18 419

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kadbe ja czesto pieke biszkopt ot tak bez niczego albo z bita smietana i jakimis owocami, teraz np maliny i jagody sa sezonowe  i najczesciej tego nie slodze ( moze cit cukru waniliowego do smietany wink ) dlateko wole ciut slodszy biszkopt 

Juz jestem w domu , zleglam na soffie i zamierzam oko przytrenowac - wpadne jeszcze wieczorkiem big_smile

18 420 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-28 20:59:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Rodzinna niedziela...:)

Moja nastolatka wróciła z całodziennej imprezy... Oczywiście nie można się nic ( no prawie nic dowiedzieć) smile

18 421

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześc dziewczyny, muszę chyba upiec biszkopt korzystajac z waszych przepisów, bo tez wstyd, ale i  ja nie piekłam sama biszkoptu.

Zuziu czas dorastania dzieci to często czas bólu dla rodziców, czujemy się troszeczke odtracone, a tak naprawde to normalne, dzieciaki szukaja własnej drogi i niezaleznosci. Często są zbuntowane, ale to tez norma, podobno brak buntu powinien nas bardziej niepokoic- tak mówia psycholodzy.
Zuziu nie martw się wszystko minie- wiem co mówie, daj jej tylko troche oddechu, nie naciskaj ale tez jej nie zostawiaj, mów, mów, mów, nie ma rady masz jak w banku kiedys będzie robić tak jak chciałas. Kropla drązy skałe.

18 422

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no cóż... trzeba prawdzie spojrzeć w oczy...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

koniec laby..... smile:)
ale nie ma co się smucić
następne wakacje już wkrótce!
no nie? ... big_smile:D ...

18 423 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-28 22:36:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No tak Katbe- ja jeszcze muszę sobie odprasować, co nie co , wrócić do "pracowych" ciuchów - bo jutro zaczynam poprawkami...
Jestem niereformowalna, zawsze się wrobię w jakieś...

Storczyku, ja to wszystko wiem i rozumiem - ale nic nie poradzę,że sie denerwuję jak ona gdzieś łazi- jedno dobre,że "w kupie..."

W dodatku nie znam tych dzieci-tzn tej młodzieży- bo to albo ze szkoły, albo z wakacji , albo znajomi bliżej mi znanych jej koleżanek z podstawówki...i łażą Bóg wie gdzie...dobrze,że są komórki...

Boże -ona ma 14 lat! Ja w jej wieku wychodziłam na podwórko, przed blok i grałam w zbijaka, albo w gumę- albo coś- ale nie kursowałam po całym mieście, galeriach( bo ich nie było z drugiej strony) i innych takich...

W sumie to nawet się ciesze, że wakacje się kończą , bo się trochę to skończy - TROCHĘ!

Jutro idę na cały dzień do pracy, mąż też- a córeczka znowu będzie gdzieś kursować- bo już ma plany...

I tym optymistycznym akcentem dziś mówię Dobranoc- a jutro to pojawię się dopiero pod wieczór!!! smile

18 424

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, jestem:)

Żeglowałam sobie, a co!

A Wy tu tak cały czas o tym biszkopcie??
No co Wy....?

O perfumach trzeba...o szpilkach...

Katbe, kawał o torebce znam i też śmieszy mnie ogromnie:))))

Ten o "debilu" też fajny.

18 425

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Juz jestem i poslusznie melduje sie na posterunku:)


Poczytalam waszych postow az mi sie w glowie wszystko zmieszalo, bo przez tych pare dni powstaly tu conajmniej dwa rozdzialy ksiazki kucharskiej: ciasta oraz potrawy z grzybow..do tego doszly narzekania na koniec urlopow (a co? niektorzy juz od miesiaca morduja sie w robocie, musi byc jakas sprawiedliwosc na swiecie;), klopoty zdrowotne maluszkow (oby juz minely), rozterki co zrobic z niezdyscyplinowana przyjaciolka, masa kawalow o ksiezach, debilach i zle wycenionych szparkach. Czyli opowiesciowa magrigula:)

I jak ja mam tu do czegos nawiazac jak nie wiem skad zaczac?

Moze od tej obiecanej szarlotki:)) Bo to akurat to jest cos, co umiem i nigdy mi zle nie wyszla:) Mniej wiecej tak:
http://www.winiary.pl/przepis.aspx/66793/szarlotka-lub-plesniak-z-jablkami

z ta roznica, ze ja jablka (7 wielkich sztuk) tre na grubej tarce (tzn. z duzymi oczami) a nie kroje w paski. I w zyciu niczym ich nie zageszczam, zadnych kisieli ani zelatyny..ble. Czyste jablka z cukrem, wanilia albo cynamonem, ew. sok z cytryny jesli sa malo kwasne zostawiam w misce na czas gniecenia ciasta. Jak tak postoja troszketo sok sam pusci i ja go odlewam a jak jest naprawde plynnie to troche bulki tartej wystarczy, wessie sok. Jadlam kupiona szrrlotke u rodzicow teraz i do piet mojej nie dorastala, byla jakas gumiasta wlasnie przez ten zageszczacz. Ja lubie smaki naturalne.

To tyle odnosnie szarlotki, na jesienne wieczory pycha:) Ale nie dla mnie..ja od dzis mam diete rezim..postanowienie: do konca wrzesnia -5kilo, do swiat -10 a jak dobrze pojdzie to do nastepnych wakacji - 12-15kg. I na tym koniec bo sie zeszkielece.

Polazilam sobie w Warszawie po Arkadii i napatrzylam na piekne lachony w rozmiarach XS i nabralam jakos ochoty na powrot do sylwetki z lat szkolnych:)) Przynajmniej tam gdzie sie da, bo biust to juz chyba chirurg musialby mi odchudzic:( Jak ja zazdroszcze tym plaskoklaciastym kobitkom.
Poza tym wybralam sie do fryzjera (bo jednak polskie fryzjerki maja jakis lepszy dryg do obcinania no i cena tez przyjemniejsza niz tutaj:) i w czasie kiedy kolor mi chwytal poczytalam w ktorejs Vivie czy innej Gali o tym jak to Agata Mlynarska, Kasia Zielinska i jeszcze jedna pani minister spadly z rozmiarow XL do M. Pomyslalam sobie "skoro one mogly to dlaczego nie ja?". No i zaopatrzylam sie na dzis w 3 male porcje obiadowe (bezmiesne:)) i mam nadzieje wytrwac w postanowieniu az efekty beda golym okiem widoczne.

Czasem krocutko zloze raport jak mi idzie:)

Pogodowo to Warszawa dala mi niezle w kosc. Jak nie upal +30 to znow burza z pierunami i grzmotami jak na Dzien Wyzwolenia. Przyznac musze, ze tutejszy klimat jjest mniej "rozrywkowy" i jakos bardzie ustabilizowany. W sobote bylo bosko, slonce i bezwietrznie..po raz ostatni pewnie tego lata wybyczylismy sie na lezakach i nawet zarozowilismy sobie nosy.

Dzies niestety pada i jest wietrznie..czas swiec nieublaganie nadciaga:)

Teraz troszke odrobie zaleglosci w mailach ale obiecana opowiesc dokoncze..tylko czy aby na pewno nie zanudze Was historiami o pieknym Czechu i niegrzecznej Polce?

Zdrowka zycze i odezwe sie pozniej nieco:))

18 426 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-29 09:57:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka wrocila  po warszawskich wojazach smile i o odchudzani  zaczyna smile
a ja tez sie bede odchudzac tongue tyle ze musze sie zwazyc ( a potrzebuje zey  punkty liczyc wink ) a nie moge bo nie mam baretii do wagi - poslalam synka po zakup  ale niewiem kiedy  dostne bo jego to jak po smierc poslac - wlasciwie moglbym pojechac sama ale myslala ze skorzystam bo synek niema nic   do roboty, a jak u tatusie jest  to ma sklep pod nosem -  no ale jak zwykle sie przeliczylam - synu zakupil i owszem ale zawsze zapomni mi przywiesc Obrazek dodany przez użytkowniczkę - kurna jakbym jego ojca poprosila to by mi galoppkiem przyniusl - syn ma demencje light wink smile wiec czekam cierpliwie az mi przywiezie 
no chyba ze mi jego tatus to przywiezie  razem z zatyczka do baku bezynowego w moim samochodzie  - ktory to synu "zgubil" jak ostatnio tankowal samochod Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę no mialby czlowiek pszczoly  to i miod by byl, a tak, to ma dzieci .... wink big_smile big_smile
A z tym odchudzaniem to mi sie nie chce i  juz taaaka  gruba nie jestem wink  ale corka moja owszem, ma dupe jak szafa gdanska z przystwka a na wiosne przyszlego roku koniczy liceum i  bedzie i bal i wyjazdy  i takie tam wesole rzeczy przed zakonczeniem szkoly i ona chce byc ladna czyt. szczupla wink wiec kolektywnie  bedziem te punkty liczyc  - w kupie zawsze weselej wink big_smile big_smile

chyba sie znowu przeziebilam ...no tak wkoncu lata nie bylo kosci nie wygrzalam, a jesien ze swoimi bakcyluskami juz przyszla Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 427

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

bez obawy maugosiu..wcale nie bede was tym odchudzaniem meczyc ani nudzic, w koncu moje sadlo moj problem:) tak sie tylko chcialam pochwalic tym, ze sie w koncu zmobilizowalam i jakies kroki podejmuje w tym celu. Taaaka gruba tez nie jestem, ale z rozmiaru 42 czy 40 chcialabym znow wskoczyc w 38. Tyle mi do szczescia wystarczy:))

Ty masz klopot z corka a ja z synem..wszyscy dookola tluka mu do glowy, ze musi schudnac ale to jak grochem o sciane. Robie mu salatki, gotuje lekko i zachecam, zeby poszedl na spacer ze mna, na rower, na basen, pocwiczyl brzuszki jak mama ale on woli komputer i telewizje. Masakra jak nastolatka przymusic do ruchu:( Z mala zero problemu..lata jak fryga wiec kapki tluszczu na niej nie ma. Ja w zasadzie tez jak sie podrasuje bede ok, moj partner odkad z nami zamieszkal schudl pare kilo (i dobrze mu z tym:) a ten leniwiec nic i nic. Jedyny pozytywny element to to, ze wreszcie odstawil slodycze, bo juz nie wiedzialam czy przestac kupowac czy chowac po szafach z butami..wszedzie wyweszyl.

Maugosiu..jak to lata u was nie bylo? U nas kolejne lato jak marzenie..jedynie trawa spalona ale to sie jakos naprawi:) Mama mowila, ze oni praktycznie bez parasola przez caly lipiec z domu nie mogli wyjsc..to dopiero lipcopad.

Teraz bedzie tu dosc cicho za dnia, bo nam sie grono pedagogiczne za edukacje milusinskich wzielo..pewnie wieczorkami nadrobia zaleglosci:)

18 428

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

mnie wcale nie meczy  czyjes odchudzaie wink  mnie meczy moje wink big_smile big_smile big_smile   a rozmawiac mozna o wszystkim ... mozna  o ciastach  mozna i o odchudzaniu wink big_smile
a lato poszlo do ciebie ...
u mnie nie bylo ,to znaczy cieplo bylo owszem ( bywa  gorzej czasami) ale nie slonecznie ... i teraz tez jest dupowo   slonec  czasme wyjrzy  ale ogolnie to mamy deszcze ... dobrze ze nie burze wink - czyli zwycajne szwedzkie lato .... chyba sie wybiore  do hiszpani na nastepny rok ... bo w tym mi urlopu juz mi  nie starczy a chetnie bym  pojechala do slonca mimo ze nie lubie podrozowac ...

18 429

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

takie moze prywatne pytanie maugosiu..czy masz saune w domu? Tzn. czy w Szwecji tez prawie kazdy ja ma?

Tutaj sauna to must i smiejemy sie, ze jak przecietny Fin wyjdzie z domu i jest +30 to narzeka, ze mu za goraco i ucieka w cien a znowu jak w saunie jest tylko +70 to mu za zimno:)

Ja osobiscie preferuje jednak goroce lato a do sauny laze jedynie zima, latem jesli jest ona nad jeziorem (do ktorego mozna sobie potem na golaska wskoczyc;) i po basenie dla odkazenia sie z chloru:)

18 430 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-29 11:39:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

nie mam sauny - sauna u nas jakos taka nie modna , teraz  znaczy  bo kiedys moze i  modna byla
U nas teraz jest modna badtunna - znaczy beka z podgrzana woda w ktorej mozna sie kapaca ( siedziec i pic dobre winko wink) sa elektryczne i na zwyczajny opal
Mozna je  wbudowac w taras albo wolno stojace

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
albo wolno stojace ja mialam taka w starym domu  i moze sobie  zalatwie i w nowym wink big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

a to zdjecie z netu ukradzione - nie moje  -ale tak to moze wygladac wink


Obrazek dodany przez użytkowniczkę
te dwie pierwsze sa elektryczne ale te opalowe  maja wiecej wdzieku wink big_smile

a tu jeszcze wolno stojaca ale  elektryczna :
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 431

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A tutaj taki link (zdrowie.onet.pl)... gwoli dyskusji o odchudzaniu wink big_smile  rany  to dopiero musi byc desperacja i glupota w parze zeby sie odchudzac w ten sposob ... ale to nie pierwsza i nie ostatnia idiotyczzna metoda w  traceniu wagi hmm

18 432 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-08-29 12:23:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

A tutaj taki link (zdrowie.onet.pl)... gwoli dyskusji o odchudzaniu wink big_smile  rany  to dopiero musi byc desperacja i glupota w parze zeby sie odchudzac w ten sposob ... ale to nie pierwsza i nie ostatnia idiotyczzna metoda w  traceniu wagi hmm

wiesz co, to moze jeszcze jakis turnus w obozie dla uchodzcow? tam podobno tez szybko wszyscy chudna. O glupoto ludzka!:)

18 433 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-08-29 12:26:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

nie mam sauny -
U nas teraz jest modna badtunna - znaczy beka z podgrzana woda w ktorej mozna sie kapaca ( siedziec i pic dobre winko wink) sa elektryczne i na zwyczajny opal
Mozna je  wbudowac w taras albo wolno stojace

U nas tez to jest, nazywa sie balju:) mialam osobiscie przyjemnosc kilkakrotnie wykapac sie w tym ustrojstwie..i to z moimi klientami, bo to taka jedna z finskich atrakcji zaprosic np. Polakow albo Czechow albo Rumunow do sauny i tej balji..zwlaszcza zima:))
Rok temu, tj w marcu 2010 mialam grupe Polakow na szkoleniu tutaj no i oczywiscie po czesci oficjalnej nastapila czesc rozrywkowa. Najpierw pol dnia jezdzilismy skuterami snieznymi po zamarznietym morzu a nastepnie wywieziono nas o tu: http://www.kallesinn.com/?tocID=1 - na frykasy oraz iscie tradycyjna saune, wedzona:)) Panie do jednej budy polazly, panowie do drugiej (bo w saunie siedzi sie bez odzienia:). Jak te biedne dziewczyny uslyszaly ode mnie, ze maja sie rozebrac i truchcikiem po sniegu isc najpierw do sauny obok a nastepnie, w celu schlodzenia sie, wsiasc do beczki z woda..na zewnatrz (temperatura ok. - 15C) to popatrzyly na mnie jak na istote oblakana. Ale juz po paru minutach wedzenia sie w temperaturze ca 100 C same powylazily na dwor i siup do wody, do tej beczki. Drinki mialysmy w lodowce obok (do woli, bez ograniczen bo firma placi:), slonce pieknie zachodzilo nad zamarznietym morzem i panienki az sie rozplywaly z zachwytu, ze taki relaks i jak to mozliwe, zeby z gola d..po sniegu latac i pic zimne piwo w beczce sie plawiac ze szronem na wlosach:)))

Pierwsze maile jakie dostalam po ich powrocie do Polski to byly zapytania kiedy nastepne szkolenie w Finlandii?":))

Bajlu jest super!:))

18 434

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

wiesz co, to moze jeszcze jakis turnus w obozie dla uchodzcow? tam podobno tez szybko wszyscy chudna. O glupoto ludzka!:)

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

A bajlu lubie ...nawet  bardzo big_smile big_smile big_smile

18 435

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no i się zaczęło....

witajcie w poniedziałek.... smile:)

Fajnie Mussuka, że wypad ci się udał.

Ja od rana w pracy, potem biegiem obiad, teraz kawa i odpoczywam!

Fajne te beczki, u nas też juz widać coś podobnego na niektórych wypasionych tarasach, ale to raczej jaccuzi...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

o odchudzaniu nigdy dość... ja tez zamierzam zrzucić 3-4 kilo

poza tym upał, choć rano jak wychodziłam było chłodno i trochę mgliście

dziś w temacie

Pani zadała dzieciom temat wypracowania - ''Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?''.
Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz? - pyta się nauczycielka.
- Czekam na sekretarkę...

... big_smile:D .... miłego dnia

18 436 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-29 15:24:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A wlasnie  prace juz zaczelac smile
A jaccuzi tez tu jest i rznica jest  taka ze  w tych baliach nie ma masazu wodnego a w jaccuzi jest  w tych na opal moze byc i woda cieplejsza wink

I widze  ze sie  bedziemy w kupie odchudzac ...dobrze jest  big_smile w kupie  razniej wink big_smile big_smile

18 437

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

I widze  ze sie  bedziemy w kupie odchudzac ...dobrze jest  big_smile w kupie  razniej wink big_smile big_smile

pewnie!!

Choć u mnie to będzie bardziej powrót do wagi sprzed wakacji...
w związku z faktem, że moje lenistwo skończyło się wczoraj... myślę, że jak wpadnę w ten normalny rytm ruchowy.. big_smile:D ... to mi sie uda
Przez ostatnie dwa miesiące miałam zdecydowanie za mało ruchu... i za dużo smakołyków...

18 438

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a tak  te urlopowe kilogramy latwo sie zrzuca  jak sie  do normalnosci wraca wink big_smile

zobaczymy ile razy jeszzcze wlacze i wylacze kompa ... no na burze  sie zanosi  walnie nawet blisko od czasu do czasu  i tyle ... jak walnie to wylaczam kompa i cekam na burze  ktrora nie przychodzi - wlaczam a pochwili wali z nowu ... teraz tez walnelo ...ale nie wylaczam - kurcze - nie wylaczam Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 439

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ja tam sie nie odchudzam bo i po co???????????????????? mam tak że latem chudnę a jesien zima znowu przybieram  a jem tak samo i tak samo sie ruszam  ale cóz taka moja uroda

18 440

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć smile

Widzę że bierzecie się za odchudzanie oj to przekichane .
Na L-4 udało mi się przytyć 2 kg ale jak wróciłam do pracy 3.5 mniej wyganiałam moje ciężko uszkrobane kilogramy sad

Dziś się dowiedziałam że dostałam się do szkoły i od 1.09. będę śmigać 3 razy w tygodniu na zajęcia.

W sumie wpadłam na chwilę bo teraz kimanko i do pracy na nockę .
Miłego popołudnia smile

18 441

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wik to tak jak ja,odkładam tłuszczyk na zimę a na lato zrzucam......cześć kobitki ....zjechałam z gór i teraz już chyba będę częściej  zaglądać..

Katbe muszę ci powiedzieć ,...że w górach była super pogoda do wędrowania w przeciwieństwie do tego co było w mieście, mój syn

mówił że w sobotę nie dało się żyć w Krakowie było 38 stopni w cieniu     sad

Dzisiaj jest ok, wróciło klasyczne polskie lato big_smile

Pozdrawiam grono pedagogiczne szykujące się do rozpoczęcia roku szkolnego.....ja mam już za sobą zakup książek i zeszytów i po tym zakupie od razu zrobiło mi się lżej .......cześć jadę do ortodonty z młodym     sad     sad     sad   aha dzisiaj słuchałam dyskusji na temat nauczania w domu , ja mam co do tego mieszane uczucia, wydaje mi się że szkoły nie są czymś złym, a wiele opinii było za  takim rozwiązaniem a wy co o tym myślicie?

18 442

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ancze45 napisał/a:

Katbe muszę ci powiedzieć ,...że w górach była super pogoda do wędrowania w przeciwieństwie do tego co było w mieście, mój syn
mówił że w sobotę nie dało się żyć w Krakowie było 38 stopni w cieniu     sad

No właśnie o to sie martwiłam... smile:)
Cieszę się, że ci się fajnie wędrowało

ancze napisał/a:

dzisiaj słuchałam dyskusji na temat nauczania w domu , ja mam co do tego mieszane uczucia, wydaje mi się że szkoły nie są czymś złym, a wiele opinii było za  takim rozwiązaniem a wy co o tym myślicie?

Ja myślę, że w domu nauczyć można wszystkiego prócz prawdziwego życia...
Szkoła to tygiel, w którym dziecko musi się odnaleźć.
Prawdziwych emocji w domu nie doświadczy.
Wydaje mi się, że tylko grupa, z wszystkimi jej plusami i minusami... tak naprawdę uczy podejścia do życia.
Człowiek (mały też... smile:) ) jest wszak istotą stadną.

Ciekawa jestem waszych opinii

Anula, a tytę już masz?? .... big_smile:D ...
W związku z faktem, że obie (i mama i córa) rozpoczynacie edukację... prezent ode mnie
wszak to tradycja .... big_smile:D
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 443

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam smile
Nie tak dawno temu nasza Olinka zapraszała Was wszystkich na konto Netkobiet na portali Nasza-Klasa, dziś ja również chcę Was zaprosić, z tym, że na inny portal społeczności owy ? Facebook.
Osoby które mają tam konto serdecznie zapraszam do klikania ?Lubię to!? na naszym netkobietyowym fun page?u, czyli po prostu na naszej stronie na facebooku stworzonej z myślą o Was smile
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na facebook.pl, moderatorka Delicious smile

http://www.facebook.com/pages/Netkobietypl/313241256921

18 444 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2011-08-29 19:43:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki Katbe za tytę big_smile big_smile
Córcia dostanie w pierwszy dzień szkoły mi raczej nie kupią tyty sad

Nie jestem za nauczaniem w domu dziecko nie ma się z kim z integrować brak współzawodnictwa .
Niby komfortowe warunki ale co z dziećmi z rodzin patologicznych ?
Po za tym nauczyciel jest na cudzym gruncie a dziecko na swoim blado to widzę i rodzice na karku .
Indywidualny tok nauczania jest dobry dla dzieci które z przyczyn zdrowotnych nie mogą chodzić do szkoły ale z czasem brakuje im kontaktu z rówieśnikami i jak nawiązać nowe znajomości nie mówiąc o wagarach najbardziej atrakcyjne zajęcie w ramach godzin lekcyjnych.

18 445

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dobry wieczór
normalnie się posikałam!
MAŁGOSIU JAK WYGLĄDA SZAFA GDANSKA Z PRZYSTAWKĄ???????????

18 446

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
PIGWA napisał/a:

MAŁGOSIU JAK WYGLĄDA SZAFA GDANSKA Z PRZYSTAWKĄ???????????

hehehe  no jak tylek mojej corki wink big_smile
a tak naprawe  to sa duze i ciezkie te szafy - w nawiasie uwielbiam takie meble big_smile big_smile big_smile 
A baterie juz dostalam do wagi  i kabel i korek do benzynowego baku ale nie zasluga  to syna  tylko mojego ex - u niego mowisz i masz wink big_smile  szkoda ze sie  synu nie wrodzil wink big_smile big_smile
No ale nareszcie mam drukarke a musze  wydrukowac pare zdjec smile

ancze45 witaj spowrotem  smile
Anula chialabym tak szybko tracic z wagi ...

Kadbe kurna nie moge obejrzec co to za link i prezent anuli przeslalas ( a ciekawa jestem)  bo se strone zablokowalam .... programem do wirusa Obrazek dodany przez użytkowniczkę moze poniej odblokje ale jeszcze nie wiem jak wink

18 447

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć Gosik... smile:)

nie widzisz zdjęcia??
To rogi obfitości wypełnione słodyczami... po śląsku "tyty" .... smile:) od słowa tyta czyli torba ... big_smile:D

szafa gdańska.... aleś pojechała.... big_smile:D

18 448

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam ponownie, zgadzam się z większością waszych opinii na temat sensu szkoły, dlatego nie mogłam zrozumieć dlaczego bardzo dużo matek popiera taki system , większość uważała że szkoła to tylko jeden wielki stres a czym jest samo życie....

jak chowane pod kloszem dziecko ma w przyszłości radzić sobie w kontaktach międzyludzkich nie mając żadnych doświadczeń, nie mogłam zrozumieć dlaczego większość matek nie przyjmowało tego do wiadomości i w ogóle się nad tym nie zastanawia co będzie w przyszłości

oczywiście są wyjątki i niektóre dzieci muszą uczyć się w takim systemie ale dlaczego wszystkie?
jak słuchałam tego programu przypomniał mi się film o australijskich dzieciach, które uczyły się przez radiostacje i marzyły o normalnych kontaktach z rówieśnikami .....

18 449

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ancze45 napisał/a:

nie mogłam zrozumieć dlaczego bardzo dużo matek popiera taki system , większość uważała że szkoła to tylko jeden wielki stres .....

bo nadmiar miłości szkodzi....
O Panie spraw, żeby takie matki nie przyszły do mojej klasy w czwartek...... sad:( ... ze swoimi pociechami

18 450

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe ,hahahaha,wznos modly ,wznos smile
Iles lat temu,na pewnej wywiadowce ,kiedy pani ucitielka skarzyla sie na  chlopaka,ze nie wyjmuje ksiazek,zeszytow w czasie lekcji  .To mamusia stwierdzila,ze skoro syn tego nie robil,to mogla nauczycielka wyjmowac jemu ksiazki z torby smile  I dodam,nie bylo to w klasie 1-3 .ale w czasach gimnazjalnych smile


Ciezka praca ,ale moja tez do latwych nie nalezy ....To na pocieszenie .Moze,a moze nie?!


Nie ,nie bede za przepisy biszkoptowe  krzyczec.Daleko mi do tego.Wtedy napisalam o przepisie na biszkopt,bo czesto biszkopt myli sie z z ciastem ucieranym.A kto i jak piecze ,to nie moja sprawa.Skoro smakuje i wychodzi???

18 451

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

[img]http://img38.imageshack.us/img38/9670/1002ey.gif[img/]

Nareszcie , mam nadzieje że mnie nie zapomniałyście  smile

18 452

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 453

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

nie  zapomnialysmy cie Marzena smile  witaj i ty big_smile
a tag do obrazka zle "zmknelas" / ma byc przed img nie po wink smile


A mowisz Kadbe ze rogi obfitosci ... moze i lepiej zebym nie ogladala , teraz jak zaczynam odchudzanie wink big_smile

18 454

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maugosha ,wiem dlatego się poprawiłam. Życzę powodzenia w odchudzaniu. Jest to moja pięta Achillesowa, a niestety przydałoby się. Nawet na piątkowym spotkaniu integracyjnym czułam pewien dyskomfort.

18 455

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moje odchudzanie po urlopie to po prostu praca, dużo ruchu i wszystko wróciło do normy.

Hm, nauczanie w domu... . Jakos nie widzę tego. Gdzie kontakt z rówiesnikami, gdzie szkoła zycia itp. Nie, stanowczo nie!

18 456 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-29 22:55:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Uff, skończyłam pracę na dziś !

Ładnie się zaczyna...

Widzę,że tu jakaś dyskusja na temat nauczania się odbywa. Nauczanie indywidualne czasem może odbywać się na terenie szkoły i wtedy jest jako taki kontakt z rówieśnikami.

Nie wiem o co Wam chodzi dokładnie, bo ledwo widzę na oczy i już nie mam siły czytać dokładnie wszystkich postów

Mam ochotę na ten biszkopt z jabłkami  z żelatyną i kremem śmietankowym z orzechami... Normalnie chyba zrobię na weekend!

Jutro nadrobię wszystkie posty i mam nadzieję ,że naprodukujecie dużo nowych- bo nie dam rady- jutro niestety też ciężki dzień - zaczynam 8.30 - skończę ok.17.00

Życzę dobrej nocki!!!

18 457

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mogę coś wyjaśnić? Mogę?

Trochę tu bałaganu z terminami...

Nauczanie domowe - dziecko nie chodzi do szkoły w ogóle, uczą go w domu rodzice lub ktoś inny. Pod koniec roku staje przed komisją i musi pokazać, że zna podstawę programową. Jeżeli zna - dostaje promocję i może znów uczyć sie "domowo" dalej.
Polskie przepisy umożliwiają takie rozwiązanie jak nauczanie domowe.

Nauczanie indywidualne - nauczyciel szkoły macierzystej (lub kilku nauczycieli) chodzi do domu ucznia, bo jest on chory i nie może przychodzić na lekcje do szkoły. Takie nauczanie przydzielaja władze szkolne na podstawie wniosku lekarza.

Indywidualny tok nauki - to tryb nauki dla ucznia wybitnego. Nie chodzi do szkoły normalnie ze wszystkimi, ale ma indywidualnie dopasowany program z jednego lub kilku przedmiotów. Może robić np. dwa lata programowe w ciągu jednego roku szkolnego.
Na koniec staje przed komisją, aby mu to zatwierdzili.


Mussuka, takie sauny, jaka zafundowaliście u siebie Polakom, znane są doskonale w Polsce!!I to od dziesiątków lat.
Nazywa się je "baniami", a spotkać można na Podlasiu, wzdłuż Bugu...Kanału Augustowskiego...na wschodzie.

Ja korzystałam z takiej sauny - bani, niestety tylko latem.
Wygrzewanie w nagrzanej bani - a potem hop! do rzeki.
Miejscowi korzystają z tych bani także zimą. Potem wskakują do mroźnego Bugu, ktory wydaje im się podgrzewany.
Cudna sprawa!!

18 458 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-30 01:33:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie moge spac ... Kurcze ..... A rano do pracy sad

Koma moze i znane sa te banie w Pl  ale nie na mazowszu wink - a nawet jak w dziecinstwie jezdzilo sie tu i owdzie to ban nie mieli - pierwszy taki wynalazek zobaczylam tutaj wink i mysle ze ogolnie czesciej bania jest  uzywana w calym tutejszym kraju niz w Pl - znaczy tak mysle bo widzialam je i na polnocy i w centrum i pod norweska granica wink fakt ze teraz to ja po polsce nie jezdze jak kiedys - ale czuje ze bede musiala bo teraz to dopiero moge zobaczyc rzeczy - ktorych nie widzialam przed moja emigracja big_smile A te banie to my nie uzywamy jako sauny - znaczy nie skaczemy po nagrzaniu do zimnej wody - no zdarzylo sie co poniektorym tarzac w sniegu po nagrzaniu ale bardziej dla tego ze cider im do glow uderzyl niz dlatego ze tak trzeba wink  balie te stoja w ogrodach czy przy tarasach jako prywatne rozrywki wink najczesciej za daleko od jezior czy rzek ... Wiec sie czlowiek tylko nagrzewa wink smile

18 459

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie big_smile

Małgosiu mam podobny problem tyle że ja już jestem po pracy sad
Po nockach to z tym spaniem masakra a ja chętnie bym po spała ale mój organizm nie i mamy malutki konflikt interesów.
W pracy myślałam że chlasnę zwłokami wsiadłam do auta i cholewcia trafił się zawali droga -ciągnąc się za nim cała wena senna mi przeszła i skończyłam przed kompem zamiast w wyrku.
Idę wywalić moje sunie z wyrka i spróbuje kimnąć choć trochę bo przed rokiem szkolnym dziewczyny muszą wybrać sobie kreacje .

Kadbe modły nic nie pomogą trzeba trzepnąć argumentem najlepiej drewnianym smile

18 460

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no też dzis walczyłam NIE MOGŁAM SPAĆ

Posty [ 18 396 do 18 460 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 282 283 284 285 286 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026