netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 233 669 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 280 281 282 283 284 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 266 do 18 330 z 86 116 ]

18 266

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Z tym "Gyromitra esculenta" to tak, jak z rybą fugu?

18 267

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

Z tym "Gyromitra esculenta" to tak, jak z rybą fugu?

i z rosyjska ruletka:))

ale ten grzyb jest jednak mniej niebezpieczny da sie rozbroic w gotowaniu. Ale u tesciowej by nie tknela..cholera ja wie:)

18 268

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

Ale u tesciowej bym nie tknela..cholera ja wie:)

smile))))

18 269

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

Ale u tesciowej by nie tknela..cholera ja wie:)

big_smile big_smile

a moze by tak tesciowa na sos z grzybow zaprosc ? wink big_smile big_smile

18 270 Ostatnio edytowany przez storczyk44 (2011-08-22 16:53:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

W okolicach Torunia to nie bardzo, ale ...mam takie fajne miejsce w niedaleko Ostrody. Jeżeli nie chcesz przytyć, to raczej tam nie jedź. Gospodyni robi taką wyżerkę, że szok!!
Chlebek piecze orkiszowy, bułeczki, ciasta...Masełko swojej roboty, twarożki różne...miodek...żarcie wiejskie, żurki, zalewajki, pierogi...:)

Koma bardzo proszę o namiary, aż mi ślinka leci  smile
Niestety nie znam nikogo w Norwegii

18 271 Ostatnio edytowany przez storczyk44 (2011-08-22 17:12:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:
storczyk44 napisał/a:

Z niej jest fajna babka zadbana, starająca się ale ma jedną wadę jest po 40 i może według jej męża to wada??????

Was??? (az po niemiecku musze sobie ryknac:).
Wiec storczyku, jesli ten m Twojej kolezanki uwaza, ze wiek 40 to koniec atrakcyjnosci jego zony to niech ona wymieni go na mlodszy model i odzyje tak jak ja:) Bo przy takim jak ten jej malzonek (z tego co da sie po postach wywnioskowac to jest to typowy wampir emocjonalny wysysajacy z innych cala energie i radosc zycia) to ona juz niedlugo bedzie sie czuc i wygladac jak 60-latka (stres, smutek i alkohol zrobia swoje). Ja tez cos podobnego odczuwalam i to co roku coraz silniej przez 10 lat malzenstwa az powiedzialam "dosc! mam DOPIERO 40 cos lat i tyle jeszcze lat zycia przed soba, nie chce sie zestarzec i stetryczec juz teraz". No i sie rozwiodlam, czego od pierwszego dnia decyzji nigdy nie zalowalam. Zaraz potem pojawil sie ten wyjatkow Teraz kawka...od piatku cwicze wiec i dietke dolacze..

Mussuka  dokładnie ona ma 47, ale nie wygląda, on wiecznie komplementuje młodsze i puszcza niedopuszczalne teksty z tym związane, ona co by nie zrobiła to źle- horror.Ostatnio nawet jej radosny śmiech mu wadził, głupek jakiś!!!!!!!!!!!!!!!!

Ja też uważam, że wiek nie ma aż takiego znaczenia to osobowość się liczy, gratuluję Ci wyboru partnera smile
Mussuka matko ty masz żywot jak z filmu i to całkiem ciekawego, nie żartuj sobie tylko bierz się za pisnie scenariusza- zapewniam cię sukces murowany.
Jak będziesz miała wenę to napisz nam dalszy ciąg z żywota Mussaki- plis

18 272

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Anula70 napisał/a:

witam. Storczyk wejdź na neta i sprawdź sama czy jest gdzieś w okolicy agroturystyka może znajdziesz coś w okolicach Elbląga to ładne okolice  i niedaleko Ciebie może coś nad Jeziorem Brachlewskim ładna wieś Brachlewo same lasy na około ośrodek niedaleko Kwidzynia .

Dzięki sprawdzę.
Anula to z Ciebie niezła laseczka że doprowadzasz porządnych obywateli do pijaństwa  smile

18 273

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Gdzie tam Storczyk ot taka sobie mała szczupła 40.

A rejony które Ci opisałam są mi bliskie stamtąd pochodzę smile

18 274

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Storczyku, jest to "Leśna Ostoja" w Dągu niedaleko Ostródy. Ja byłam tam ze 3 lata temu, zimą...mam nadzieję, że jeszcze egzystują.

18 275

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula nie bądz taka skromna smile
Koma dziękuję sprawdzę smile

A ja dziś po pracy jestem padnięta, milion problemów do rozwiązania, milion spraw każda ważna- spać mi sie chce.

18 276

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

leżę sobie  odpoczywam jestem padnięta , niedziela cała na pogaduchach z przyjaciółką  szalałyśmy zrobiłyśmy obiad i na rynek na pyszne desery potem polazłyśmy  do bajkolandii polecam  inny świat wesoło kolorowo  , za oknem słoneczko słucham sobie Piaska , pralka pięknie szumi  fajnie fajnie  byle do wieczorka

18 277

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny, podejrzewam, że już za tydzień dołączę do grona padniętych...

Na razie jest ok, ale rozleniwoina jestem, nic mi się nie chce, planowałam wysprzątać sobie mieszkanie, ale chyba skończy się na po wierzchu...
Zresztą ciągle coś mi w tym sprzątaniu przeszkadza...

O grzybach, to ze mną nie pogadacie, bo ja zupełnie niegrzybowa jestem... wyłączam sie na chwilę, bo mój mąż wraca z pracy i już nie chcę aby znowu zastała mnie przy kompie... Zaraz wracam!:)

18 278

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja grzybowa jestem...bardzo grzybowa. Mój mąż zresztą też...

Wolę jednak zbierać niż jeść.

Mogę łazić po lesie przez cały dzień - oczywiście, jeżeli są grzyby.

18 279

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KOMA szkoda ze  blizej nie mieszkasz bo ja  grzyby lubie jesc natomiast  nie zbieram  -moglbysmy sie 'zgrac' wink big_smile  a w norwegii znaomych mam ale nie w bergen - sprawdzilam wink

wkurza mnie moj komputer - 'chodzi' jak stary traktor  Obrazek dodany przez użytkowniczkę niby troche ciszej jak go odkurzylam w srodku  ale jednak  musze sie rozejzec za jakims fajnym laptopkiem

18 280

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mój też czasami chodzi glośno...

Chyba wieczorkiem wezmę się za prasowanie - chłodniej trochę...

18 281

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a mnie sie nic nie chce - posprzatalam troche - psu lapy z futra obcielam - wyglada kurna dziwnie  bede moze musiala podrownac ale mi sie nie chce dzisiaj ...
l

18 282

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Widzę że lenistwo nie tylko mnie dopadło, a właściwie nie lenistwo tylko jakaś taka niemoc.
Ja też nie jestem grzybowa, ale tylko dlatego że nie zbieram, bo boję się kleszczy, boje sie i już sad
Z tym sprzątaniem to też tak mam, wielkie plany na wielkie sprzątanie, a potem jest sprzątnięte ale nie według wytyczonego planu, może jak zrobi się zimno.............
Puk puk co robicie?

18 283

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

nic  nie robie -  siedze tu  i poczytuje ... wlasciwie powinnam isc z psem na spacer  ale jescze mi sie nie chce wink

18 284

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Małgosia to zupełnie tak jak ja big_smile

18 285

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

bo  jak leniwie to leniwie ... wink big_smile

18 286

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Małgosia dochodzi 21, może jednak wyjdziemy z psiakami?

18 287

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

poczekam jeszcze  z piec minut wink smile  juz go co prawda  "rusza" i jak ja sie rusze  to on  leci z punktu do drzwi  albo w tym kierunku wink  ale co tam ...jeszcze piec minut big_smile big_smile

18 288

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No ja wróciłam, mój malutki to szybciutko nam idzie smile

18 289 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-22 21:12:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja byłam z psem i komary strasznie mnie pożarły.... Wszystko mnie swędzi... W dodatku latają w mieszkaniu...

Mussuka, dziś nic nie upichciłam , mama przywiozła mi bigos ( z grzybami... -kupnymi smile),bo miała nadmiar,  a i szarlotkę - zupełnie zapomniałam - idę po nią!!!!:)

Jutro znowu będzie leczo- mam nowego ogromnego kabaczka!!!

18 290

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ok, to prawda w domu latają wariatki i gryzą jak szalone, ale na dworze ich nie poczułam.

18 291

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas są okropne- zużywam cały zapas offów, autanów i innych anti - moskito i bzzzy bzzyyy - tegorocznych i zeszłorocznych... Znalazłam tego całą baterię w szafce w łazience, bo ciągle kupuję córce na kolonie, a ona się tym nie psika.... W tym roku jak znalazł:)

18 292

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuziu tylko z tym uważaj, moja koleżanka w zeszłym roku tak broniła sie przed komarami, że na drugi dzień rano dostała obrzęku krtani.

18 293

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nałykała się tych środków anty?

18 294

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No właśnie, siedziałyśmy na dworze był wieczór, komary latały jak szalone, a ona psiukała i psiukała to  tu to tam, a rano bolała ją krtań, gardło. Okazało sie że ma obrzęk, dobrze że nie zlekceważyła i pojechała do szpitala, bo to nie były żarty.
Zapewne albo była uczulona albo przedawkowała środek.

18 295

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O tym nie pomyślałam...

18 296

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja nie nie czuje komarow na wieczornych spacerach ale jakos nie bylo komarow w tym roku ... Albo nie , nie tak - nie bylo specjalnie duzo wieczorow gdzie sie siedzialo komara na pozarcie wink bo to i lato kiepowe i caly urlop sie przeprowadzalam ale komary sa napewno smile
Storczyk a ta twoja znajoma to naprawde przedawkowala - cholera wszystko trzeba z umiarem wink

18 297

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas całe chmary latają w tym roku- i to same mutanty!

18 298

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

nie śpię od godziny.... sad:(
męczę się i przewracam cała spocona
mam potworny spadek formy
wczoraj nawet nie chciało mi się pisać
wszystko mnie wnerwia!!
dobrze chociaż, że nie mam komarów, o których pisałyście wczoraj....
założyliśmy w tym roku moskitiery do wszystkich okien, z wyjątkiem drzwi tarasowych

siedzę, wypiłam magnes, obserwuję jak wstaje dzień
mgła ścieli się na polach....
nie znam sie na grzybach, nie zbieram i też boję się kleszczy
kilka już miałam.... sad:(

śpijcie i śnijcie.... smile:)

Marka, zajrzyj na allegro...
kupiłam tam kiedyś super sukienkę Monnari za połowę ceny...

18 299

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie nocne marki:)

Jakie tam komary moga byc w Warszawie:) Chyba jakies zmutowane skoro smog ich nie wybil:)) Na komary zapraszam latem do Finlandii, im wyzej na polnoc tym gesciej. W Laponii ludzie czesto chodza latem na bagna zbierac taka maline laponska, po polsku malina moroszka: http://pl.wikipedia.org/wiki/Malina_moroszka ..no i zeby takie zbiory przezyc to musza ubierac sie tak: http://www.seatosummit.com/images/products/moznet.jpg  smile

Poza tym na te nasze to juz nawet offy nie dzialaja..po prostu trzeba sie przyzwyczaic, ze latem sa a zima nie ma:)

Storczyku, pewnie jak bede miala wiecej czasu to napisze ciag dalszy swoich romansow, tym razem bedzie jak to maly Honza wybral sie w podroz po Europie, bedzie nawet wulkan:)) Ale to moze po powrocie, bo dzis jade do Polski i wyjde z pracy nieco wczesniej, jeszcze pakowanie zostalo.

Zuziu, ja tez mam szarlotke:)), tzn. prawie mialam, bo to jest jedno z niewielu ciast, ktore umiem dobrze zrobic (nie lubie piec!) i dzieciaki ja uwiebiaja. Wymiotly juz pol wielkiej brytfanki:). A na dzisiejsza obiadokolacje zrobilam im wczoraj jakas magrigule, bo juz mnie wieczorkiem nie bedzie:(. Zostalo mi w lodowce pol garnka ugotowanego makaronu do zupy i szkoda bylo tak wywalic do kosza wiec wrzucilam toto na patelnie na oliwe, dodalam cebule, 2 puszki tunczyka, dwa skrojone ogromne pomidory, swieza bazylie, czosnek, lyzeczke pesto i na koniec dwa jajka wbilam. Proces gotowania trwal ok. 15 minut a wyszla tego cala patelnia i nawet niezly smak ma ta magrigula. Bo straaaasznie nie lubie wyrzucac jedzenia do kosza wiec czasem tworze takie nie wiadomo co:))
Jak byscie mialy jakies swoje pomysly na takie "sprzatanie lodowki" i szybkie co nieco to napiszcie, chetnie poprobuje:))

A tak w ogole, to moj pan stwierdzil, ze ja sie minelam z powolaniem, bo okrutnie lubie ogladac wszystkie programy kulinarne, Rewolucji Kuchennych nigdy nie opuszczam a Gessler to moje guru:) Lubimy razem gotowac i wyobrazac sobie jak by to fajnie bylo miec wlasna knajpke, niewielka ale strasznie przytulna i z ekstra daniami. Albo w Polsce albo u poludniowych sasiadow. Wiem, ze to ciezki kawalek chleba i czesto dluga droga do sukcesu, poza tym sporo kasy na poczatek trzeba ale pomarzyc wolno bo to by bylo cos, co robilabym z pasja i sercem. A nie jakies eksportowanie i to jeszcze w branzy budowlanej, chyj:(

No a teraz do branzy marsz, bo choc robota nie zajac ale za to czas owszem:)

18 300

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bry tym razem z pracy smile nie ma lekko, sluzba nie druzba smile
Mussuka cudo ten makaron smile zrobie sobie bo tez czasem mam za duzo makaronu a wyrzucac tez nie lubie .. a szarlotke uwielbiam ale sama nigdy takiej klasycznej nie pieklam tylko takie kombinowane najczesciej jablka pod kruszanka i z sosem waniliowym ( szybkie i super smaczne)  - na szarlotke jade do mamy ... Zreszta moze znajde jakis latwy przepis to upieke ? Mieszkam badz co badz w "jablkowym krolestwie" i jablek tu za darmo poddostatkiem smile

Do PL jedziesz czy lecisz ? Ja wolalam zawsze jechac bo moglam zabrac pol Warszawy ze soba do domu ale nie ma porownania z komfortem samolotu - lece godzine a zebrane do kupy to  ciut ponad 3 - samochodem i promem prawie doba mi wychodzila ...
Milego pobytu

Kadbe mam nadzieje ze forma ci sie wkrotce poprawi smile czego ci zycze smile

Milego dnia wszystkim zycze i ide popracowac smile

18 301

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam porannie:)

No Mussuka, będziesz dzisiaj w Warszawie to może poczujesz te komary, tylko to musiałabyś iść do jakiejs namiastki parku osiedlowego, czy coś w tym stylu.:)
Mussuka dawaj nam tu opowieść o tym swoim Czechu,proszę...:) Jak tylko będziesz miała czas... Ja rewolucje kuchenne też oglądam ale gesslerowej nie lubię, wkurza mnie...

Mussuka, z Twoją energią to Ty uważaj, bo jeszcze za trochę odwiedzimy Cie w jakiejś czesko-polsko- fińskiej knajpce...;)

Katbe - to praca się zbliża!!! Żal wakacji!!!

18 302

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jeju maugosiu ale Ci fajnie, ze mieszkasz w jablkowym krolestwie:)) macie tam jakas plantacje jablonek jak kolo Grojca?:)

moja szarlotka jest prosta jak drut, bo ja nie lubie pieczenia i w zyciu nic drozdzowego mi nie urosla, biszkopty zamieniaja sie w zakalce ale to ciasto jest latwe. Kruche:) nic nie musi rosnac ani byc puszyste:))

Do Warszawy lece, bo to czesciowo podroz sluzbowa, czyli u klienta pol dnia a reszta z rodzina:)) Ja mam w firmie tzw. wolnosc podrozowania, nikt nie pyta ani po co ani do kogo ani na ile jade. Nie wykorzystuje tego i nie latam sobie na 2 tygodnie do Pragi Czeskiej, bo to byloby nieuczciwe ale jesli mam klienta w Lomiankach a rodzine na Zoliborzu to jeden dzien dodatkowo tam spedzony nikomu nie szkodzi. Zreszta firma oszczedza wtedy na moim hotelu:))

Walizke biore prawie pusta, bo podobno jest cieplo a wracac bede pewnie tradycyjnie z nadbagazem:) Oj wlasnie..kupilam jeszcze wczoraj cud spodnice z wyprzedazy..to juz naprawde koncowki, same ochlapy a wsrod nich trafila sie taka piekna rzecz:) Biala, taka do pol kolana, rozkloszowana i z zaszewkami od pasa do polowy dlugosci, na bieli srebrne groszki i srebrna tasiemka na dole, material prawie jak mgielka, taka jakas cieniutenka, przezroczysta bawelna (dlatego jest drugi spod:))..jak jakas gaza czy co. Nie lubie zbytnio spodnic ale ta jest wyjatkowa, na upaly warszawskie bedzie jak znalazl:)

jeszcze 2 godzinki i do domu:)

napisze o Czechu..ale jak wroce.

A wiesz maugosiu co oznacza nazwa magrigula?:)))

18 303 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-23 09:15:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No gorąco w Warszawie okropnie- dzis ma być ze 30 stopni...

Właśnie miałam zapytać dlaczego to sie nazywa magrigula?

18 304

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

No gorąco w Warszawie okropnie- dzis ma być ze 30 stopni...

Właśnie miałam zapytać dlaczego to sie nazywa magrigula?

Uwielbiam upaly:)) Tyle, ze nie podczas spotkan sluzbowych..spodnie, zakiet, buty na obcasie a tu zar z nieba sie leje, uff. Przerobilam to rok temu w Budapeszcie, klient chcial mi caly ich zaklad pokazac i ciagal tak pol dnia miedzy halami, w halac jeszcze jakos bylo, bo choc bez klimatyzacji ale dach cien dawal miedzy halami czulam, jak wtapiam sie w asfalt. Bylo + 36 a ja w kostiumie (nie kapielowym:) "podziwam" rozwoj przemyslu ciezkiego na Wegrzech; koszmar! Odbilam to sobie wieczorem na kolacji z tym klientem: wszystko co najdrozsze z menu pozamawialam i do tego wyzlopalam ze 2 butelki boskiego wina:) za moje tortury musial zaplacic, he he:))

Lece dopiero wieczorem, wiec chyba sie nie zagotuje na Okeciu..zreszta lepsze upaly niz nawalnice albo deszcze monsunowe:)

18 305

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Właśnie miałam zapytać dlaczego to sie nazywa magrigula?

to nazwa wymyslona przez mojego tate na dzialce..cos tam sam dla dzieciakow pichcil (mama nie pojechala wtedy) i nazwal to magrigula: pieprz, g..no i cebula:)) Ja to stosuje do wszelkiego typu mikstur, jak ta moja makaronowa:))

18 306 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-23 10:35:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No super!!!

Niestety muszę się ruszyć, pora najwyższa na spacerek z psem;0

Wróciłam, jest do wytrzymania, lekkie chmurki na niebie!

18 307

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

No super!!!

Niestety muszę się ruszyć, pora najwyższa na spacerek z psem;0

Wróciłam, jest do wytrzymania, lekkie chmurki na niebie!

mam nadzieje, ze z tych lekkich chmurek nie zrobi sie cos wiekszego do wieczora.ja sie zaraz ulatniam i zobaczymy sie ..w poniedzialek:)

18 308 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-23 10:46:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Niewykluczone,że się zrobi.... Powodzenia Mussuka!

W poniedziałek mnie nie będzie... Pracuję od 8 do oporu.... Rano poprawki, potem muszę próby na początek roku robić, po uprzednim zwołaniu dzieci- mam nadzieję ,że będą, a potem rada do bóg wie której...

18 309

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Katbe - to praca się zbliża!!! Żal wakacji!!!

nie Zuziu, to nie tak.... smile:)
bardzo lubie swoja pracę, właśnie wróciłam ze spotkania z dzieciakami
rozdałam role, przećwiczyłam recytację
w czwartek kolejna próba, bo też przygotowuję rozpoczęcie roku szkolnego

spadek formy to u mnie spadek hormonów...
cholerna menopauza!

teraz biorę się za jakiś obiad, sprzątanie, zakupy....
moje dziecko kończy dziś 24 lata...
mamy gości, a on w pracy
coś muszę tu przygotować.... smile:)

ale najpierw chyba kawa

18 310

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuzia zaczynasz prace znaczy smile w poniedzialek ... I to z "grubej rury" - no coz urlopynie sa wieczne wink

Hahaha dobra nazwa Mussuka  - przyjmuje ja za swoja wink  smile a co jest kolo Grojca tonie wiem ale tutaj jest duzo sadow (truskawek tez smile )  bo "klimat" sprzyajacy bo juz ciut wyzej jest chba za zimno - no bo nie ma tylu "upraw" owocow wink najwyzej te "polarne maliny" wink
Milego pobytu w Warszawie ci zycze big_smile

18 311

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Narobiłam się...Sprzatałam - odkurzyłam, powycierałam,...Potem pod prysznic i teraz siedze sobie z maseczka na wlosach. Nie tknę dziś już niczego w chałupie - są inni współmieszkańcy w liczbie 2.:)

Zuzia, u nas nie ma "programów artystycznych" na rozpoczęciu roku szkolnego:)) Mądra dyrekcja, mądra...
Artystycznymi osiągnięciami w danym roku dzieciaki popisują się w czasie festynu z okazji Dnia Dziecka, czasem cos jest na zakończeniu roku. Na początkowej uroczystości - nic:)

18 312

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

u nas nie ma "programów artystycznych" na rozpoczęciu roku szkolnego:)) Mądra dyrekcja, mądra...

mądra, mądra.....
u nas z automatu robi to nauczyciel wypuszczający klasę III....
taka tradycja... i już

programem to to na pewno nie jest....
kilka zwrotek, kilka zdań....
da się  przeżyć

Koma, tak trzymać
ciekawe co na to inni współmieszkańcy.... big_smile:D

18 313

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O a ja wpadam na chwile ze zdjeciem cudnego grzyba - moze nie zjadliwego ale ogromnie dekoracyjnego wink rosl sobie przy drodze - ogromniach i musialam mu cyknac fotke wink big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 314 Ostatnio edytowany przez koma5 (2011-08-23 16:34:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oczywiście, że jest to grzyb jadalny!!

Różnie nazywany - sowa, sówka.

U osobników nieco dłuzej stojących kapelusz sie rozwija. Bierzemy takiego grzybka i przyrządzamy jak kotlet schabowy.
Jest lepszy od kotleta!

Jeżeli ten był już bardzo duzy, to być może tym razem sie nie rozwinie.

18 315

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

MUSSAKA lec i wracaj szybko ,czekam na dalszą częsc powiesci!
super to robisz
mi też sie skonczył dzien dziecka ,córa wróciła po urlopie do pracy ,jestem z wnukiem,tylko do 1 wrzesnia,maluch idzie do przedszkola babcia do pracy
ten grzyb podobny jest do kani ,ja nie zbieram ich!
miłego popołudnia dla wszystkich babeczek

18 316

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Malgosiu ale super grzybol !!! Ja nie znam się wcale na grzybach, wiec ten tez uznalabym za trujący sad niestety. Lubię zbierać grzyby ale ich nie jem. Miałam zawsze zaufanie do mojej teściowej, bo ona była bardzo grzybami zainteresowana i miała dużo książek o nich. Jak czasem znalazła grzyba, którego nie znała to tak długo przewracala w książkach i szukała aż znalazła. Jednak takiego nieznajomka nigdy nie jadła.

Fajnie piszecie o gotowaniu i pieczeniu. Taki prosty przepis na szarlotkę bardzo by mi się przydał. Poproszę smile

Moja młodsza upiekla dzisiaj ciasto dla koleżanki na urodziny. Dała oprócz ogólnie znanych produktów do środka: dwa banany, zmielone migdaly, miód. To bardzo ładnie pachnie i dobrze smakuje.
Niestety nie skosztuje, bo zabiera go oczywiście w całości smile

U mnie jedna burza goni drugą, potem słońce i tęcza i znowu burza i leje.

Widzę, że nasze dziewczyny nauczycielki powoli kończą urlopy. Życzę Wam stalowych nerwów i zdolnych, chętnych do nauki uczniów.

18 317

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, katbe spadek formy oj to niedobrze sad  ,ale mam nadzieje że to minie.
Mussaka to czekamy na ciąg salszy.
Ja podziwiam wszystkie gospochy 100%, ja nie powiem też gotuję i piekę ale wtedy kiedy muszę, albo jak mnie najdzie, niestety nie uwielbiam tego.
Małgosiu ło matko co za grzybol.
Koma to się narobiłas smile
A ja zrobiłam obiadoprzątnęłam chałupkei więcej nic mi się nie chce, acha jeszcze się najadłam- mam wyrzuty ale cóż.

18 318

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no to teraz ja- wróciłam z pracy  piję miętowa herbatkę dziecie poszło na piłkę z kolegami słonko pięknie świeci jest milusio i przyjemnie

18 319 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-23 19:58:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma, a u nas uroczystość goni uroczystość, nie wyrabiamy, bo każdy ma na głowie średnio 2 uroczystości w roku+ pomoc ściśle określoną przy innych. I są to zwykle duże przedsięwzięcia nawet z okazji świąt, nie wspomne o festynach, i innych róznych- nie tylko przedstawienie, ale super dekoracje, wystawy i inne "fajerwerki".

Nic nie robię, lenię się i odpoczywam, ledwo leczo skleciłam...

18 320

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć kobitki!

Poczytuję Was od kilku dni i jakoś brak mi bylo weny do pisania. Spadek formy czy "cóś". Sama nie wiem.

Dzisiaj byłam nawet u lekarza. Trzeba wziąć się za siebie. Zaczynam od kontrolnych badań. Jakoś tak dziwnie się ostatnio czuję! Niby nic, a jednak coś.

Tez uwielbiam grzybobranie (przyrządzanie i jedzenie pozostawiam innym). To chodzenie po lesie, te zapachy - sama
przyjemność.

18 321

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Poważnie nie robicie panierowanej kani???

Wydawało mi się, że to znają wszyscy.

18 322 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-23 20:01:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma, ja nawet grzybów nie zbieram i nie jadam w ogóle - chyba,że mama coś zrobi ,ale to z kupnymi smile
A i jeszcze grzybową na stołówce jem ,ale to cholera wie z czego ta zupa- może z proszku...

Mam kompletnie niegrzybową rodzinę:) Jedynie babcia zbierała i to była cała wyprawa do lasu z Warszawy raz albo 2 razy w roku, potem cały dom pachniał tymi grzybami- suszone, w occie itd... no ale to sie już dawno skończyło...

Katbe- to Ty robisz już próby??? Ja jestem "w proszku"- wprawdzie role rozdałam w czerwcu i ze dwa razy to sobie przeczytaliśmy- ale generalnie musze zebrać towarzystwo i planuję dopiero na poniedziałek. Dobrze,że jest FB , NK i dziennik elektroniczny- to będzie łatwiej,a tam gdzie nie będzie odzewu to będę dzwonić... Ale to koło czwartku,żeby towarzystwo nie zapomniało

Maria, też powinnam jakieś badania zrobić- eh, załatwiłam tylko dentystę...

A Koma- jem pieczarki- ale to wg mnie nie grzyby tylko... warzywa smile

18 323

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Koma napisał/a:

Oczywiście, że jest to grzyb jadalny!!

taaa ... naprawde??? la matko a strasznie trujaca wyglada smile

Jana napisał/a:

Taki prosty przepis na szarlotkę bardzo by mi się przydał. Poproszę

ta ja sie pospisze ... tez by mi sie przydla bo wlasnie troche jablek dostalam  i trzeba cos zrobic  bo sie zmrnuja ...

Koma napisał/a:

Poważnie nie robicie panierowanej kani???

no nie .... ale teraz moze  cos mi sie uda w necie na ten temat znalesc wink smile  tyle ze  ja kupie moze jakies grzyby  - nawet sporo roznych tutaj  sprzdaja i nie tylko pieczarki ( czesto polskie zreszta wink )  kurki czy shitaka ..ale i inne ktorych nazw nie znam ale  przeczytam na etykietach  i sie dowieem wink smile  moze jaks kanie znajde wink big_smile big_smile big_smile

maria01 - co i ty tez spadek formy  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 324

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma tak kania wyglada?
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
bo jak tak to kurcze ja bym sie bala go zjesc... tez trujaca wyglada ...

18 325

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie, witajcie.... smile:)

pamiętam, że ciocia mojego małża na pewno robiła kanie na patelni jako kotlety
ja nie jestem grzybowa, choć grzyby lubię....

Maria, u ciebie też??
Może to coś w powietrzu? .... big_smile:D

Zuzia, nie panikuj
Ja role rozdałam wczoraj, bo to małe dzieci są
Skoro nie pamiętają z dnia na dzień, to na pewno pogubiłyby kartki z czerwca

dziś mamy znów gości...
na całe szczęście nie muszę gotować obiadu

zanim jednak wpadnę w wir spraw różnych..... kawa

Przechodnia zaczepia trzech oprychów. Zadają pieniędzy. Napadnięty nie traci głowy, krzyczy:
- Lepiej uważajcie, znam dżudo, karate, kung-fu!
Gdy napastnicy zniknęli w ciemnościach, dodaje:
- I jeszcze kilka innych japońskich słów...

... big_smile:D .... miłego dnia

18 326 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-08-24 09:44:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe, oczywiście,że ja panikuję-zawsze- moje też pogubiły kartki od czerwca- na bank.!!!

Lenistwo nadal mi nie przeszło smile

18 327

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Katbe, oczywiście,że ja panikuję-zawsze- moje też pogubiły kartki od czerwca- na bank.!!!

Lenistwo nadal mi nie przeszło smile

big_smile:D:D

ja troche poleniuchuję teraz
po południu muszę zaiwaniać

18 328

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja chyba zaraz wezmę się za jakąś robótkę, bo już bez przesady...

18 329

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maugosha, tak, to kania:)

W ich zbieraniu trzeba jednak mieć wprawę pewną...

Niektórym wydaje się, że to kania - a to muchomor sromotnikowy.

Jest jednak wyraźna różnica w ich wyglądzie:)


Poproszona - podaję mój przepis na pewną zalewę - do pikli ogórkowych, papryki, cebulki dymki, cebulki cukrowej, sałatek....

Zalewa z curry

5 szklanek wody
3/4 szklanki octu
1,5 szklanki cukru
2 łyżeczki curry (Kamisa, bo ma ładny kolorek)
2 łyżeczki gorczycy
2 łyżeczki soli

Całość zagotować, przestudzić.

Do słoików wkładać, co się lubi...Do każdego dodać 2 listki naci selera i piórka cebuli (do cebuli - cebuli nie trzeba;)
Zalać, zakręcić.
Słoiki włożyć do garnka z gorącą wodą, gotować 4 minuty od zagotowania.
Wyjąć gorące, odwrócić.

Smacznego! Jest wyśmienite!

18 330

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie....smutne dni przede mną...wczoraj nasz "Bubu" musiał do szpitala ...mam nadzieję, że ten pobyt długo tam niepotrwa...aż nie chce sie wracac do pustego domu...

Posty [ 18 266 do 18 330 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 280 281 282 283 284 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026