netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 233 842 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 264 265 266 267 268 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 226 do 17 290 z 86 116 ]

17 226 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2011-08-02 22:50:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja już przerabiałam od gonsiennic-były z tego 3 pazie królowej ,myszka ,koszatniczka ,rybki,pająk nasz polski nie żaden egzotyczny ,,świnka morska,papużki żako chomiki teraz psy i koty a najmłodsza chce jaszczurkę a konkretnie kameleona a zapomniałam o rannym zaskrońcu i jeżu.

No i macie wariatkę do kwadratu smile

Kolekcja zwierzaków nam rośnie big_smile

Jana ja czasami też się gubię w tym wszystkim .
Ale jak Storczyk ma ustawić środek po między nam to Jej przydały by się współrzędne smile

17 227

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A hoj
witam Jolante smile

To i mnie dopiszcie do milosniczek zwierzat.Mam siersciuchy i gadziochy.Wlasciwie tych zwierzat mam wiecej niz palcow na jednej rece.

Koma ,nareszcze masz prawdziwy urlop.Chodzi o sloneczko.U nas tez dzis byla ladna pogoda.Trzeba bylo troche w ogrodzie porobic ,bo dziadosko zapuszczony przez te deszcze ....

17 228

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkie wraz ze zwierzakaami i bez.

Monia to ty jak masz takie stadko to tak jakbys była w raju, fajnie miec tyle zwierzaków, błagam zdradź jakie. A może jakies fotki do mojego albumu plisssss ?

Anusia dzis w pracy z ta chora łapka obiecała mi że bedzie sie pilnowac trzymam za słowo bo jak nie to musicie mi pomóc ochrzanic to dziewcze tak co drugi dzień.

A mnie znowu boli gardełko i jest szansa że znowu nie bede mówic .

Swieci słonko może nie bedzie padac.

17 229

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam przy drugiej juz dzisiaj kawce:)

Od samego rana zasuw w pracy, maile, maile , maile wiec dopiero teraz dolaczam:)

Tyle tych postow przez wieczor i noc nawpisujecie, ze az nie wiem czego sie teraz "czepnac":)) na bezsennosc cierpicie?:) ale to fajnie, bo jest co rano poczytac;)

Krotko konczac temat tych nieszczesnych Finow: mnie oni ogolnie "zwisaja", sa jacy sa, jednym odpowiadaja bardziej..innym mniej (tutaj sie moge wpisac). ale tak to juz przeciez jest, ze ile ludzi tyle gustow:)) ja tam ciesze sie, ze sie w Polsce urodzilam i wychowalam:)

Ponadto ja mam bardzo wszczepiony ten patriotyzm, nic na to nie poradze. Jednym z nas od razu bardziej pasuje zagranica a mnie zawsze ciagnie do domu. Mam juz za soba i 5 letnia emigracje w Londynie (to jeszcze za komuny) i brr..nigdy wiecej mieszkac tam bym nie chciala. Mialam tam i prace i mieszkanie i fajnego chlopaka i kasy wystarczajaco by sie bawic jak chcialam..ale tesknilam za bardzo do tych pol malowanych zbozem rozmaitem..:). Wrocilam i z miejsca odzylam:) Anglosasi mnie nie pociagaja.

Finlandia to drugi przystanek..ja tak to traktuje, bo nie wyobrazam sobie abym tu miala swa starosc spedzic. Tak juz mam..niech tam sobie wkolo mowia, ze w Polsce brud, smrod, nedza i ubostwo (choc wcale tak nie jest)..ale swoj brud i smrod, nie obcy. A tu moze byc poukladane i posprzatane (tez tak wcale nie jest, to mit jak wiele:) ale to zawsze bedzie obce. Je nie czuje jak Finka, nie mysle jak Finka, nie mam ich mentalnosci i czesto nie rozumiem ich postepowania..dlatego zawsze bede tu obca. I nie pomoze ani kupiony dom, ani maz tubylec (teraz juz byly maz) ani dobra praca i placa ani dzieci w tutejszych szkolach ani znajomosc jezyka, miejsca, zwyczajow...nie ma tego u mnie w sercu i tyle.

Mnie nie denerwuja dziury w polskich drogach, nie wkurza mnie Smolensk po raz tysieczny w telewizji (no, troche juz tak:), nie draznia narzekania na politykow, pogode, drozyzne itp. - znam to od dziecka i w tym wyroslam. Ja przy dziurawych drogach widze piekne wierzby i lany pol za nimi, jak slucham pana w Faktach to smieje sie z jego ironii a Smolensk mnie tez juz bawi (bo to juz jakas satyra chyba jest), ogladam polskie kabarety i placze ze smiechu, bo tylko ten humor tak do mnie trafia, politykow olewam bo wszedzie to taka sama rasa oszustow i dzierzystolkow... tylko nie wszedzie tak o nich glosno (tu nie wolno nawet!), drozyzna polska na tle tutejszej to maly pikus a pogoda..zmienna jest.

Dla mnie Polska i tylko Polska to moj dom i ojczyzna..zawsze byla, jest i bedzie..chocbym w luksusy gdzie indziej oplywala. Nie o to chodzi przeciez, to tak jak z miloscia - nie da sie jej kupic za zadne pieniadze:)


No i tyle w temacie Finow i emigracji:) bo sie za bardzo rozgoraczkujemy i niepotrzebnie.

Teraz wazne inne pytanie: czy Wy drogie panie staralyscie sie kiedys w tym naszym "sedziwym" wieku troche odchudzic? a jak tak to jak? bo ja nigdy przenigdy klopotow wczesniej ze zrzuceniem paru kilo nie mialam a teraz to jak stanelo to ani drgnie. przydaloby sie z jakies 5-7 kilo mniej i za cholere nie moge. wcale duzo nie jem i raczej lekko, beztluszczowo, ruszam sie dosc duzo ale odnosze wrazenie, ze jak sylwetka zmienila sie pare lat temu tak juz nie wroci do tych mlodzienczych smuklosci. To nie otyolsc, bo gruba nie jestem ,tylko jakies takie ogolne..bo ja wiem..poszerzenie w biodrach, talii, ramionach. Czy tak juz musi zostac, bo to ten wiek?

napiszcie, czy Wam sie udalo jakos "cofnac zegar":)) czyli wrocic do sylwetki "sprzed". no i jak:)

Teraz do roboty, bo nie bedzie premii:)

sloneczne pozdrowienia (wiem wiem, u Was tez juz ladnie:))

17 230

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć dziweczyny- zwierzaki cudowne , ja kiedyś miałąm fajnego kudłacza , teraz tylko mam żółwika  fajny jest mały  w Poznaniu słoneczko  wiec chyba lato wraca  na ulicach pusto ,  właśnie kawkę piję planuje dzień.

17 231 Ostatnio edytowany przez ewa1962 (2011-08-03 10:44:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Droga kolezanko oczywiscie ze temat odchudzania był juz wałkowaany i sama chciałabym znalexc recepte na swój tłuszczyk, diet jest mnóstwo ale jedna jest najpewniejsza duzo ruchu aerobik i mniej jesc zaczełam to stosowac i uwierz mi działa, a poza tym jeszcze dochodzi pare innych spraw jak nap. nasze babskie przekwitanie przyjmowanie hormonów.

Kiedys byłam taka laska jak Katbus i Anulka i inne a teraz niestety przytylo mi sie bo juz mam idiotyczne babskie jaja wiec zastosowałam diete ruch zapisałam sie na aerobik i troche schudłam, a jeszcze jedna sprawa to moja kobitko to geny dziedziczymy i tego sie nie da przeskoczyc.

Wikus a dostane zdjecie twojego żówia, często jestem w poznaniu fajne miasto, mam tam córke mojego małza na Junikowie.

Janeczko ja podejmę sie takiego spisu naszych kobitek ot tak dla smiechu tylko musza wyrazic zgode i moze jak sie w tym SPA spotkamy to sie posmiejemy .

Ustawiłabym was w szeregu i zgadywałabym która jest która super by było a moze i dziewczyny z za morza dołączyły  albo pojedziemy do nich hahahahah

17 232

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ewa1962 napisał/a:

Droga kolezanko oczywiscie ze temat odchudzania był juz wałkowaany i sama chciałabym znalexc recepte na swój tłuszczyk, diet jest mnóstwo ale jedna jest najpewniejsza duzo ruchu aerobik i mniej jesc zaczełam to stosowac i uwierz mi działa, a poza tym jeszcze dochodzi pare innych spraw jak nap. nasze babskie przekwitanie przyjmowanie hormonów.

Kiedys byłam taka laska jak Katbus i Anulka i inne a teraz niestety przytylo mi sie bo juz mam idiotyczne babskie jaja wiec zastosowałam diete ruch zapisałam sie na aerobik i troche schudłam, a jeszcze jedna sprawa to moja kobitko to geny dziedziczymy i tego sie nie da przeskoczyc.

No wlasnie..chyba jednak te hormony i te babskie jaja..bo tyle ruchu co teraz to ja nawet 10 lat temu nie zazywalam.

Przeciez jezdze od maja do konca jesieni (do pierwszych sniegow:) na rowerze do pracy, razem jakies 16 km dziennie, chodze na basen 2 x tydzien, latem codziennie jezioro..jak sie juz ogrzeje odpowiednio, spacery z kijkami nordyckimi, jakies wygibusy do muzyki na brzuch i tylek na podlodze w salonie, nocne manewry tez nalezy wliczyc..i kurka wodna, nic:( 10 lat temu przy tej dziennej i nocnej intensywnosci ruchu to juzbym jak Kate Moss wygladala) a teraz magiczna liczba 70 przekroczona i buuuahh...ani drgnie o 2 kilo w dol. Dobrze, ze dosc wysoka jestem (175), bo bym jak Jagusia z Krzyzakow niedlugo wygladala:)

Jem na tyle malo, ze jak to jeszcze ogranicze to siwzym powietrzem i woda bede sie odzywiac..wiec i nie tu pies pogrzebany.

Ja chyba naprawde zainteresuje sie jakimis srodkami wspomagajacymi diete po 40-ce, jak nie pomoze to trudno..bede sie musiala do siebie przyzwyczaic.

Za morza zapraszamy serdecznie, albo wymiane zrobimy apartamentow na wakacje:)

17 233

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka to super pomysł z ta wymiana pomyslimy, co do twojego ruchu to rzeczywiscie masz go niewatpliwie ale pigmejstwo ci nie grozi a ja bidula 168 to dopiero bede bulwa jak sie zapuszcze ot taka piegowata kuleczka hahaha.

No ide robic sobie paszcze bo jak mnie moje bobasy zobacza to moze byc niezly ryk, lece do pracki caluje wszystkie i do później .

17 234

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
jola6319 napisał/a:

Dziewczyny ja też chcę takiego kudłacza ??????????
Odpowiadam na pytanie jak żyje się w Czechach.
A więc.......................prawie tak jak w Polsce.
trochę lepiej u nich z pracą i pomocą socjalną, ale tak jak mieli w czasie komuny to już nigdy nie będzie.
Wyobrażacie sobie,że szwagierka z chwilą przyjścia na świat, kolejnego dziecka, dostawała coraz to większe mieszkanie?
Wreszcie przy 4 dzieci doszli do posiadania domu, który po upadku komuny wykupili.
Marzenko ja jestem z Jeleniej Góry!
A co do piesków, to marzę sobie, aby kiedyś w przyszłości posiadać, owczarka berneńskiego! Oczywiście nie ze względu na rodowód, czy na co tam chcecie, ale ze względu na charakter !Również ze względu na to że to kudłacz i pieszczoch, ale na razie nie stać mnie, aby kupić go!
Ja kochane moje jutro ,nad ranem, jadę już do orki, więc popisać będziemy mogły  dopiero za 8tygodni.
Życzę wam kochane dziewczynki Wszystkiego co najlepsze!!!!!!!!!!!   smile

Jola, dzieki za te informacje..bede je sobie kolekcjonowac, zanim znow sie zdecyduje za jakims gosciem za gramanice wyprowadzic:) Chociaz tam to prawie jak w domu, to prawda:)

Jelenia Gora - ale super!!! Tylko Ci mozna pozazdroscic. Jak wszystkim, co gory i pagory maja tak blisko siebie.

17 235

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ewa1962 napisał/a:

Mussuka to super pomysł z ta wymiana pomyslimy, co do twojego ruchu to rzeczywiscie masz go niewatpliwie ale pigmejstwo ci nie grozi a ja bidula 168 to dopiero bede bulwa jak sie zapuszcze ot taka piegowata kuleczka hahaha.

No ide robic sobie paszcze bo jak mnie moje bobasy zobacza to moze byc niezly ryk, lece do pracki caluje wszystkie i do później .

No, a czemu by nie? Zamiast hoteli i placenia obcym lepiej sie dobrze poznac, umowic i na 2 tygodnie wymienic kluczami i adresami:)) Jasne, ze potrzebne jest zaufanie ale to da sie zalatwic, przeciez jestesmy dorosli:)

Ewa, jak Ty bedziesz kuleczka to ja przy moim wzroscie kula ognista (kometa) moglabym latwo zostac:)) dlatego sie pilnuje zeby do takiej katastrofy w kosmosie nie doszlo;) podjade do apteki popytac o te preparaty na tluste baby:)

Milego dnia w pracy!

17 236

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam smile
Anula,masz zako ? Mnie sie marzy ara,albo kakadu,ale poki co za male mieszkanie,nie mialyby ptaszydla gdzie sobie polatac.

Mussaka,co do tej emigracji w pelni sie z Toba zgadzam smile Po dekadzie w Niemczech,nie ma to jak swoje wlasne podworko.Moze i mniej odpicowane,ale za to wlasne smile
Co do diety,nie doradze,ja ladnie zlecialam z wagi po rozstaniu z mezem,no ale takiej diety nie polecam wink

17 237 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2011-08-03 12:47:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Babeczki .

Kochane powiem wam stare porzekadło mojej Babcinki smile
Warszawianki z krwi i kości big_smile

,,Jak kobieta na starość tłusta to na pokaz jak chuda to na postrach" big_smile big_smile

A z dietami to różnie bywa kochane co zapisane w genach to nie da się oszukać .

Właśnie szykuję się do pracy .
Mam zakaz dźwigania od Szefa bo osobiście łeb mi urwie przy samej szacownej smile

Wik nie mam już żako niestety ja i moja córcia mamy astmę i żadnych pierzastych stworzeń w domu sad
Reszta na warunkowym ale nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt .

Miłego słonecznego popołudnia smile

17 238

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześc dziewczyny.
Ja tylko sie zameldowac, ide postawic obiad, zrobie sobie kawe i siadam przy komputerze.
Na razie.

Od dzis jestem na urlopie.
smile

17 239

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
evik35 napisał/a:

Witam smile
Anula,masz zako ? Mnie sie marzy ara,albo kakadu,ale poki co za male mieszkanie,nie mialyby ptaszydla gdzie sobie polatac.

Mussaka,co do tej emigracji w pelni sie z Toba zgadzam smile Po dekadzie w Niemczech,nie ma to jak swoje wlasne podworko.Moze i mniej odpicowane,ale za to wlasne smile
Co do diety,nie doradze,ja ladnie zlecialam z wagi po rozstaniu z mezem,no ale takiej diety nie polecam wink

Blagam Was kobietki..nie wsadzajcie mnie do tego greckiego menu:) To moze ja juz lepiej nicka mienie na cos mniej egzotycznego?:))

Wiesz co, z tym picem to jest troche tak, ze swieci sie to co na zewnatrz..a od srodka to juz tak pieknie nie blyszczy:) Wszedzie tak jest, tu tez. Bida czasami az piszczy tylko o tym sza..bo to kraj mlekiem i miodem plynacy..no ale nie dla wszystkich.

z waga to ja mam tak, ze w zasadzie od liceum (o ho ho..ile to juz lat!) pzrybylo mi jakies 10 kilo..wiec tragedii jakiejs nie ma..ale czasem zal mi tej szczuplutkiej mlodzienczej sylwetki. wtedy rzucam sie na jakies diety, ogorki, chleb suchy, wody smakie i owakie i cos tam chudne ale chyba juz w dzinsy rozmiar 38 to nie wejde nigdy..no i mi zal:(

Przekwitanie i menopauza to obrzydliwe stwory - dlaczego juz teraz, jak dopiero co fajne zycie sie zaczyna? W ogole to czlowiek moze i do 90-tki dozyc wiec czy nie za wczesnie na takie rewolucje w organizmie? cos ta natura pokrecila...

17 240

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ewa dostaniesz zdjecie jak tylko młody wróci  do domu  i wklei ,   robisz listę  to podaje dane stan cywilny- ATRAKCYJNY ( bardzo mi się to podoba określenie  a papuguję po twoim stylu),  dziecko -1,  praca - przedszkole,  poznań.  U nas nadal cieplutko jutro idę na regenerację włosów bo masowo wypadają, a przeszło tydzien temu fryzjerka robiła farbę jeszcze troche to łysa bedę dlatego od jutra regeneracja  jakieś ampułki , Może wy macie jakieś dobre sposoby na wypadanie włosów bo ja juz całą aptekę wykupiłam nic nie działa.

17 241

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wik napisał/a:

Może wy macie jakieś dobre sposoby na wypadanie włosów bo ja juz całą aptekę wykupiłam nic nie działa.

jak myjesz,pielegnujesz, suszysz i ukladasz? bo to tez jest wazne i to bardzo. mnie przestaly wypadac:) masz dlugie, krotkie, srednie, naturalny kolor jaki? i jak czesto farbujesz?

17 242

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

WITAJCIE KOCHANE... ostatnie podrygi w pracy... od jutra urlop huuura... Wik... moja córka zajadała czarna rzepę i  skrzyp polny .. efekty widać.... dziś mój wnuczek ma 1 roczek ..jak ten czas szybko ucieka...
Pozdrawiam... i dużo słońca zyczę... u mnie super pogoda 3 dzien z rzędu po pracy mykam na plażę...:)

17 243

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

mam krótkie farbuję raz na 2 miesiące, nie suszę suszarką  wysychają same  nie stosuję pianek żeli lakierów    a strasznie lecą

17 244

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas slonce big_smile siedze wskoncu i probuje poczytac smile

Mussuka sorki ale patriota to z ciebienie koniecznie najlepszy wink patriota nie wyjezdza z kraju wink i nie bierz mi za zle - tak se tylko gadam - tobie moze nigdzie dobrze nie bedzie nawet w PL wink bo sa ludzie ktorzy nie moga sobie znalesc miejsca w swiecie smile spotklam takich wiele emigrscja zla a w Pl jeszcze gorzej tesknia za czyms ale tak naprawde nie wiedza za czym wink
a  Eviku "moje podworko" jest tam gdzie ja chce, bo ja potrafie dopasowac sie - wyciagnac z pewnych sytuacji maksimum satysfakcji wink a jakby co to mi PL granic nie zamknela wink mam gdzie wroci ja nawet wdalszym ciagu mam male mieszkanie w Warszawie smile  ale ja i tak planuje Danie na nastepny kraj emigracji mnie skandynawia pasi wink big_smile

A co do diety to ja juz sie nie odchudzam ale schudlam duzo  przeszlo 25kg pare lat temu bez glodu i wyrzeczen i teraz jakby pare kilo za wiele - to zawsze wracam do moich broszurek -mama moja tez odchudzila sie przed operacja stawu ale jeszcze wtedy "straznicy wagi" byli w Pl wiec jej kupilam kurs big_smile
Teraz chrzanie odchudzanie ale "poruszsc sie" powinnam no coz zumba mnie nie kreci ale na yoge sie zapisze albo pilates ale to juz na jesieni smile

A dzisiaj u nas jest takie prawdziwe lato siedze w ogrodku i sie delektuje big_smile
Wam tez sloneczka zycze big_smile

17 245

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Anula70 napisał/a:

Hej Babeczki .

Kochane powiem wam stare porzekadło mojej Babcinki smile
Warszawianki z krwi i kości big_smile

,,Jak kobieta na starość tłusta to na pokaz jak chuda to na postrach" big_smile big_smile



smile

Chcialam napisac ze to slyszalam w wielu jezykach - ale bym slkamala bo az tak wieloma nie mowie wink big_smile ale fakt jest ze slyazalam to powiedzenie od kobiet wielu narodowosci smile  cus w tym jest wink Prawda to miedzynarodowa wink big_smile

17 246

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam,witam
Chętnie przyłącze sie do Waszego sympatycznego klubu

17 247

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej kobitki,

przylaczam sie do tej teorii, ze starsza babka z cialkiem lepsza jak postrach chudziutki. Z zycia wziete smile
Malgosiu no i przynajmniej cos sie miedzynarodowo sprawdza. Bezjezykowo. Po prostu obrazowo.

Ewcia ciesze sie, ze podejmiesz sie tej listy, bo naprawde juz sie pogubilam. Ja moge dla przypomnienia zaczac od siebie: Kobita, blondynka (miedzy rozmiarem 38-40) wiecznie na dietach i zagoniona. Dlugo pracuje i duzo i bokiem mi to juz wychodzi, bo robota meczaca i w kolko to samo. Mieszkam w Niemczech od 25 lat. Dobrze zadomowiona; bez uprzedzen i specjalnych problemow adaptacyjnych. Mezatka; maz ciagle poza granicami kraju, czyli poza domem. Dwie corki; jedna stedentka psychologii, ktora konczy w tym roku. Mieszka poza domem z chlopakiem. Druga nastolatka, biegajaca ciagle po jakichs imprezach i b. kontaktowa, przez co ja mam zarwane nocki. Pies zdechl mi przed rokiem. Jestem po ciezkiej chorobie i innych przezyciach ale nie bardzo che mi sie o tym mowic, bo zaraz dostaje dola. Ach wlasnie: od czasu do czasu mam dola i wtedy pocieszacie mnie albo moj kolega homo. Mam dom z niewielkim ogrodem i czasem robie cos przy rozach. To by bylo na tyle.

Dziewczyny urlopowiczki: jaka macie pogode? Sloneczko?
Ja mialam dzisiaj 26 stopni i cieplutko ale nie za goraco.

Mussuka; ciezko Ci, bo nie umiesz sie nigdzie zaaklimatyzowac. Znam to od innych. Ta tesknota (wlasciwie nieuzasadniona) niszczy najlepsze zwiazki i przyjaznie. Jesli ktos ma taki problem, to powinien zostac w domu i sie nigdzie nie ruszac, bo zameczy siebie i otoczenie. NIe naleze na szczescie do tej grupy. Jest mi dobrze. Klimat duchowy i patrzenie do przodu to najwazniejsze. Nie trzeba na sile trzymac sie przeszlosci. Ja szanowac i wspominac to owszem ale zdrowo jest jej nie wyolbrzymiac.

Leci sobie samolot, a w nim ludzie różnych nacji.
Nagle coś się psuje i samolot zaczyna spadać.
Pilot ogłosił, że maszynę trzeba odciążyć, więc wyrzucono bagaż.
Samolot wrócił na poprzedni kurs, lecz nie minął kwadrans a znowu cosnawaliło. Ludzie patrzą po sobie, kto dla ratowania współpasażerówpoświęci się i wyskoczy.
(Konsternacja)
Nagle zrywa sięAmerykanin i mówi, że skoro Batman, Superman i Spiderman to Amerykanieto on też może być Hero, po czym wypił z barku cala Whisky, przeleciałwszystkie blondynki i z okrzykiem "FOR UNITED STATES!!!" wyskoczył.
Wszystko wróciło do normy, ale zaraz wszystko się powtórzyło, tym razempodniósł się Francuz i mówi, że skoro Amerykanin mógł to on też. Wypiłwszystkie czerwone wina, jakie były w barku, przeleciał wszystkiebrunetki i z okrzykiem "VIVE LA FRANCE!!!"
- wyskoczył.
Poniedługim czasie sytuacja się powtarza, a wszyscy patrzą na Polaka.Polak rozejrzał się, powiedział: "Czemu nie?", wzruszył ramionami,wypił WSZYSTKO co było w barku oraz własne zapasy, przeleciał WSZYSTKOco się ruszało i z okrzykiem "NIECH ŻYJE MOZAMBIK!!!"...
...wyrzucił Murzyna.

17 248 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-03 19:10:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hahaha polak zawsze cos wymysli na swoja korzysc big_smile big_smile
Przetlumacze ten kawal na szwedzki a co ? Zreszta juz katbe kawaly doczekaly sie szwedzkiej wersji big_smile

To ja za Jana podlacze tyz jestem blond wrozmiarze 42 w porywach do 44 yikes  emigrantka jakies 23 lata, matka 19-stolatka ktory sie wlasnie na studia "morskie" nie dostal i prawie 18-stolatki ktora to rowniz towarzyska jak Janowa corka spedza mi sen z powiek wink smile kocham ich nad zycie i guzik mnie obchodzi ze bardziej szwedzi niz polacy big_smile swiezo "rozseparowana " od szwedzkiego  meza ktory to i tak mnie nie chce "zostawic" ze zaczynam sie zastanawiac neutral  socjalna jestem a owszem lubie towarzystwo i ganc mi pomada jakiej narodowosci byle szczere i wesole big_smile pracuje od jakis 4miesiecy na caly etat i se chwale jak na razie ale zmiany na jesien nadchodza wiec zobaczymy ...Mieszkam w blizniaku ze stanowczo za duzym ogrodem ( mnie by patio wystarszylo ) bo jak mieszkam lat wiele na wsi nie scielam trawy ani razu ... Ale w przyszlosci pewnie bede musiala big_smile raczej zdrowa ale jesiennozimowe doly t ez mnie moga dopasc...dziekuje za uwage big_smile

A u nas tez bylo ze 28 stopni - na moimtermometrze  bylo przeszlo 40 ale to w sloncu wink big_smile


Witaj Gracjana - zapraszamy na pogaduszki, dyskusje i jakby co to i zwierzenia big_smile
big_smile

Marka pogoda super  na urlop - odpoczywaj i delektuj sie pieknymi slonecznymi dniami smile

17 249

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heja babeczki spis juz działa ale jest narazie niekompletny.

Anula potrzebny mi wiek reszte wiem.
Iwka narazie pomysl czy masz ochote
Mussuka - jeszcze nic
Wiki- wiek i wzrost dawaj kobieto
Gosia-miasto wiek, wzrost
Jana- miasto wiek wzrost

Cała reszta niech sie zastanawia czy ma ochote na sympatyczny spis klubowiczek kafejki sympatyczaków , jezeli tak to poprosze o

kraj
miasto
wiek
wzrost
dzieci
facet jest lub nie
praca

oczywiscie rozumiemy ze moze któras chce byc nieznana i szanujemy prywatnosc nie chcemy nikogo obrazic badzcie wszystkie z nami .

Zaczynam od siebie
Ewa
polska
Zielona Góra
49 lat
168 cm
2 córki
maz
włscicielka przechowalni dla bobasów.

No wróciłam z pracy i z przyjemnoscia wcinam ogórkowa.

17 250 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-03 20:08:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ogorkowa az sie rozmarzylam big_smile musze sie do polskiego sklepu po ogorki udac.... A zapomnialam sie pochwalic ( no nie wiem czy to dobte slowo zwlaszcza jak pomylilam 5dkg soli z 50 dkg wink ) ze wlasnie sobie zrpbilam ogoreczki co to majs byc malosolne big_smile


Kristianstad
44
170 cm


Nie ma to jak sloneczne okno, o godzinie 20  taka temperatura ( ale nie do konca prawdziwa wink )
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 251

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzieki Gosiu grzeczna dziewczynka jeszcze tylko praca tak ogólnie jest czy nie , po za tym mam cie całą, nagroda  ode mnie to mój zadowolony piegowaty usmiech.

17 252

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć można się dołączyć czy za późno???

17 253

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zawsze można dołączyc  Zuziu witam serdecznie. Cóż cie do nas sprowadza pewnie jestes fajna bo my tu wszystkie tez jestesmy fajne wiec zapraszam.Jeżeli chcesz napisz cos o sobie.

Widze ze wszystkie dzierlatki juz spia, no i dobrze bo albo narobione albo odpoczywaja.

17 254

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam, witam...

No jesteście fajne oczywiście...
A tak czasem nudno mi wieczorem, mąż się gapi w telewizor, córka nastolatka zamknięta w swoim pokoju i wchodzić nie wolno( aktualnie nie zawraca niczym głowy bo na wyjeździe), a ja lubię sobie po sieci poserfować no i tak przypadkiem tu się znalazłam , może zostanę na dłużej...????

17 255

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jeżeli będzie ci odpowiadało nadze towarzystwo to bądź ile masz ochote. My mamy tu grono miedzynarodowe , ot takie sympatyczakowate kobitki po czterdziestce.

Jest u nas wiele usmiechu , trosk , radzimy sobie w podbramkowych sytuacjach, stawiamy sie do pionu kiedy trzeba. Zaglądaj do nas bedzie nam miło może zagoscisz tu na dłuzej.

17 256

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O rany międzynarodowe!!! Z przyjemnością będę zaglądała...

17 257

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sa dziewczyny z Niemiec , Francji, Szwecji, Finlandii, Polski ihiihihihihi

Widze że wszystkie odpoczywaja wiec ja też mówie ci Zuziu dobranoc i do zobaczyska.

17 258

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobranoc Ewo. Ja jeszcze chwilę pobuszuję po tym Waszym ( Naszym) forum!

17 259

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ewcia no to notuj: Bremen, 49, 164

Zuzia no to pisz cos o sobie. Co tam robisz w tej Warszawie? Bylam na otwarciu zlotych tarasow kilka lat temu, dawniej (100 lat temu) na Balladynie w Teatrze, gdzie jezdzili po scenie na motorach no i 200 lat temu bylam z chorem dzieciecym na konkursie. Nawet zahaczylam sie o zespol Gaweda. Ale ze mnie znawczyni Warszawy, co? Chyba Berlin znam lepiej smile

Malgosiu a ten bezczelny aparat pomiarowy mierzy temperature u Ciebie czy masz goraczke hi hi . Musze sie o Ciebie martwic czy to na zewnatrz taka Afryka?

U mnie nadal cieplo ale pada lekki deszcz. Przed chwila wrocilam z restauracji, do ktorej naciagnela mnie moja mlodsza, bo miala ochote na grecka kuchnie i tak mnie tym zarazila, ze sie zgodzilam. Ale jadlam tylko miesko nadziewane pomidorami. Bylam dzielna, nie dalam sie frytom. No dobra, dwie zjadlam. A pozarlabym caly talez. No ale musze jakos sie trzymac, bo pamietaci? Nowe ciuchy kupilam, wiec musze uwazac.

17 260

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Zuzia big_smile baw sie tu dobrze
Ewcia prace mam owszem smile
Jana ta Afryka to tylko w tym oknie - na szczescie big_smile
Zastanawiam sie wlasnie czy isc spac czy nie ?
Niby zmeczona jestem ale jakos nie wiem wink smile

17 261

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hmm,no nie tylko po 40-tce,ja troche zanizam srednia smile
No chyba,ze mam sie wypisac sad

17 262

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ewik jak chcesz smile
Witam nowe kolezanki smile

Niedawno wróciłam z pracy nie dźwigałam bo szef mnie pilnował smile

Ewus dane do spisu ;
Wiek 41
Brunetka
Wzrost-160
Waga pół śmieszna big_smile
rozmiar-36
stan cywilny - wolny
dzieci -3 -Technik Logista,gimnazjalistka,pierwszoklasistka big_smile
praca-na pełnym etacie sklep całodobowy
Miejscowość-Łąka ale mam nadzieję że za niedługo Pszczyna

No to tyle o mnie .

17 263

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula,no jakos nie chce smile
Ale jak mnie tu nie chca.to narzucac sie nie zamierzam

17 264

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc:)

Ladnie dzien sie zaczal, slonecznie i dosc cieplo, teraz 20 ale w poludnie bedzie sporo wiecej:)

Co do mojego nieprzystosowywania sie i szukania miejsca w zyciu: jak sie nie wie to nie nalezy pochopnych wnioskow wysnuwac.

Ja wcale nigdzie bym sie z PL nie ruszyla gdzyby nie przypadek. Do UK wyjechalam z kolezanka w latach 80-tych bo dostalysmy zaproszenie na 3 miesiace do jakiejs tam fundacji. Wtedy wyjazd do UK to byla dla nas wielka przygoda ale za 3 m-ce mialysmy wrocic. Tak sie zlozylo, ze obie sie zakochalysmy, chcialysmy jeszcze troszke tam pobyc i tak z paru miesiecy zrobilo sie 5 lat. Ale z radoscia wrocilam i zaczelam zyc, pracowac, kupowac mieszkanie, chowac syna w Polsce. I bylo mi bardzo dobrze..brakowalo jedynie partnera, milosci.

Przez zwykly przypadek poznalam exa, choc na zadne portale randkowe "Polka pozna Skandynawa" nie wchodzilam. Milosc jak milosc, potrafi byc slepa i rozlaka nas strasznie meczyla. Po dlugich rozmowach, sporadycznych wizytach (latanie co tydzien w te i nazad troszke kosztuje) postanowilismy, ze latwiej bedzie jak to ja pojade do niego a nie odwrotnie. Wiec ja z Polski nie uciekalam, bo mi tam zle bylo..pojechalam za facetem.

Finlandii nie znalam wowczas prawie wcale, sporo mitow sie nasluchalam jacy to czysci, spokojni, grzeczni i jaki to pomocny ludziom kraj. Ile z tych mitow obalilo sie bardzo szybko, to juz inna sprawa.

Ja bardzo szybko uznalam, ze to nie jest jednak miejsce gdzie chce zyc i chowac dzieci..niemniej stralam sie bo przeciez moja rodzina tu teraz byla. Nauczylam sie jezyka, poznalam zwyczaje, podszkolilam sie jeszcze na jakichs kursach i dostalam dobra prace. Przez 10 lat tkwilam tu ze wzgledu na malzenstwo i dzieci, teraz meza na szczescie nie ma a dzieci przeciez dorosna i odejda. Nie narzekam na swoje zycie pod wzgledem finansowym czy rodzinnym, tez mam fajny dom, ciekawa prace, super dzieciaki, kochanego faceta i paru fajnych znajomych, wyjazdy, wakacje, wspolne grille itp.. Twierdze jednak, ze nigdzie nie bede czula sie tak dobrze jak u siebie w kraju. Dla mnie Polska to moj kraj, nie Finlandia, UK czy inny. Wlasnie dlatego, ze poprobowalam zycia tu i tam, mam pewnosc, ze tak jest i nie funty ani Euro sa dla mnie najwazniejsze ale poczucie, ze jestem "u siebie". Jezyk, kultura, ludzie, zwyczaje, to tworzy taki a nie inny klimat i mnie wlasnie ten polski najbardziej odpowiada. Los roznie sie uklada i rzuca czlowieka w nieznane strony ale to ne znaczy, ze sie nie wie gdzie jest wlasne miejsce.

I jeszcze jedno: zupelnie nie rozumiem, dlaczego osoby, ktore tak swietnie sie zadomowily gdzies indziej musza koniecznie krytykowac te, ktorym obczyzna nie pasuje i chca wrocic do siebie, do swoich. Obrzucajac czesto przy tym swoich rodakow (jacy by nie byli) wszystkim co najgorsze.  Wiele takich osob niestety poznalam, wyjechali dawno, Polske odwiedzaja sporadycznie za to wszystko co potrafia o ojczyznie i swoich rodakach powiedziec jest zwykle negatywne. Bardzo dziwne i nie wiem co o tym ci "obcy" mysla, oni pewnie swoj kraj nad wszystko wychwalaja..my depczemy.

Maugosiu..Mickiewicz czy Chopin tez zyli za granica..czy im tez brakowalo patriotyzmu? Nawet zza oceanu mozna swoj kraj kochac i cenic a mozna siedziec za miedza albo i na miejscu i widziec w nim wszystko zle.

Mnie polodowcowe klimaty nie odpowiadaja wiec Skandynawii za jakis czas podziekuje. I juz donikad wiecej nie pojade:) Jesli Czechy to niech bedzie bo to prawie jak w domu by bylo:) Wlasciwie przy samej z Polska granicy:)

17 265

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dolaczam do spisu demograficznego:):

kraj - Finlandia (tymczasowo)
miasto - Espoo (przy Helsinkach), wczesniej Warszawa
wiek - 45
wzrost - 175 badz 176 (zalezy jak mierza)
dzieci - 2 (syn 17 lat - liceum, corka 9 lat - podstawowka)
facet jest lub nie - oj JEST i to jaki:)
praca - export manager, branza budowlana

he he ewcia o wage nie spytalas i cale szczescie:) ale rozmiar ubran 40-42. 42 to zwlaszcza gora, bo jak to mowia "mam czym oddychac":( niestety.

wlosy - ciemne, farbowane na kasztan, do ramion
oczy zielone
but 40-41
krew AB Rh +

co jeszcze?:))

17 266

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie dziewczyny-  ja już kawka , potem na zabieg regeneracji włosów potem porobię sobie  badania krew mocz tarczyca  potem jade na wieś z dzieciakami   i też fajnie będzie

17 267

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

u nas znowu cieplutko  hip hip hurrrrrrrrrrrra lato

17 268

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry dzień smile.... mam wolne i nie umiem się w domu odnaleśc...pewnie znowu musi minąc jakaś godzina abym zabrała się za robotę...jest tyle do zrobienia...
mogę i ja do spisu?

- Polska
- wieś na północy Kaszub,
-45 lat
- córka, zięc, wnuk, 2 psy
- facet? hmm jest ale czasem jakoby go nie było
- praca (na szczęscie jest) w biurze
- wzrost niski
-nadwaga
- włosy krótkie, farbowane
-oczy zielone
- i to tyle... Pozdrawiam i zabieram sie ostro do działania...

17 269

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień do berek big_smile

Trzeci dzień ładnej pogody może jednak lato się utrzyma troszkę smile

Musuka miałam okazję wyjechać do Niemiec ale nie skorzystałam czy żałuję no szczerze nie wiem .

Mam sąsiadkę Polkę wcześniej w wieku 22 lat wyjechała do Anglii .
Teraz ma 82 i 2 lata temu wybudowali razem z mężem dom niedaleko mnie.
W Anglii zostały jej dzieci i prowadzą tam rodzinny interes .

Bardzo tęskniła za Polską i jak powiedziała nawet wśród dobrobytu i cudownych ludzi gdzieś w środku jest ta tęsknota za polskimi klimatami .

Jej mąż anglik również zakochał się w Polsce inni ludzie jak to określił Polacy są serdecznymi ludźmi jeden pomaga drugiemu i nie jest to tak brudny i zacofany kraj jak mówią za granicą .

Politycy tak samo beznadziejni jak na całym świecie od koryta nie oderwiesz byle do siebie a resztę karmią wizjami .

Ja mieszkam długo na śląsku ale tęsknie za swoimi stronami .

17 270

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobr sloneczne smile pogoda sie trzyma sama radosc smile
Evik srednia sie nie zmieni tylko dlatego ze jedna osoba jest ponizej czterdziestki wink a czy chcesz tu znami rozmawiac czy nie to twoj wybor nie kwestia narzucwnia wink smile my jrstesmy otwarte na pogaduszki z kazdym smile

zupelnie nie rozumiem, dlaczego osoby, ktore tak swietnie sie zadomowily gdzies indziej musza koniecznie krytykowac te, ktorym obczyzna nie pasuje i chca wrocic do siebie, do swoich

Mussuka  nikt cie nie krytykuje, za bardzo bierzesz to do siebie wink natomiast twoj opis finow nie bardzo mi sie spodobal, bo ja nie lubie ( jak pisalam wczesniej) generalizowania i przyczepiania latek calym naroda - tylko dlatego ze tobie finlandia nie odpowiada nie zanaczy ze wszystkie te negatywne rzeczy ktore opisalas sa wylaczna prawda wink Nie lubie latek bo nie lubie jak mnie ktos szufladkuje bo tylko dla tego ze jestem polka to musze bys taka a nie inna wink

Obrzucajac czesto przy tym swoich rodakow (jacy by nie byli) wszystkim co najgorsze

Musze napisac ze jestem zdziwiona - kto cie czymkolwiek obrzucil tutaj? W przeciwienstwie do ciebie naogol zaaklimatyzowani dostaja po nosie wink ale tu dziewczyny spokojne i sympatyczne wiec nikt nikogo nie "obrzuca" jesli tym moim gaganiem sie urazilas to z gory przepraszam nie moj biznes ukladania komkolwiek zycia (tobie tez nie. ) ale jak pisalam ze dyskusja jest ciekawsza jak ludzie roznie mysla wink


Jak zyje zle na PL nie powiedzialam bo moje najpiekniejsze lata w Pl zostawilam i wspominam je z rozrzewnieniem i radoscia big_smile ale jestem zdania ze dwum boga sluzyc nie mozna wiec angazuje sie w zycie szwecji - bez tesknot za polska a jak mnie najdzie to ssmolot tani i godzine leci do warszawy -,wpadam nasyce sie polskoscia i wracam bez zalu wink

I ja Mussuka nie planowalam emigracji - ale jak komuna zaczela sie sypac to poznalo sie wieli zagranicznych ludzi ( nie z anonsow matrymonialnych wink ) otworzyly sie pewne drzwi zwlaszcza dla mlodych dziewczyn wink teraz mam kolezanki ( kuzynki) mieszkajace i w niemczech , wloszech, hiszpanii zresta wiele krajow i pozaeuropejskich tez,  nie wszystkie kraje i mnie by pasowaly z roznych przyczyn ktorych nie bede opisywac bo to  moje absolutnie subiektywne podejscie i wnioski a kazdy jest inny i nie kazdy musi lubic/ nielubic tego co ja smile

A ty przenoszac sie z jednego kraju do innego nie jest latwe i i nigdy nie bylo- to ciezka praca spoczatku dla emigranta - ale "ludzie sa jak lustra jesli sie do nich usmiechniesz oni beda usmiechac sie do ciebie" - a czasmi przeprowadzka z polnocy polski na poludnie moze byc ciezka i rowna emigracji tyle ze sie jezyk zna wink

A co do patriotyzmu to wedlog definicji nim nie jestes wink
http://pl.wikipedia.org/wiki/Patriotyzm
Poprostu wink big_smile

Ja mysle Mussuka ze czas dyskusje zakonczyc bo zmienia sie jej charakter wink ty nie lubisz emigracji a ja juz dawno przestalam myslec o sobie jako emigrantce wink zycie jest takie jakie jest smile
A innym dziewczyna napisze tylko ze generalizowanie o calych narodach jest " nie zdrowe" wink bo my jako polacy czesto mozemy na tej generalizacji stracic wink  aopowiesci sluchac mozna i tych dobrych i tych zlych - prawda zawsze po srodku wink big_smile a przekonac sie najlepiej samemu ale nalezy miec otwarte serce i dac szanse kazdemu smile

17 271

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

tez uwazam, ze dajmy spokoj Finam, Szwedom i innym narodom:) Oni sa jacy sa, ja ich nie chce zmieniac ani nie twierdze, ze sa zli a my lepsi. Zwyczajnie inni. Ale nie lubie tez jak nasi emigranci mowia zle o swoim kraju i ze co zlego to Polak. Nie mialam tu na mysli Ciebie ani siebie..ale niestety jak poczytasz czasem co Polonia w Irlandii albo UK wypisuje o rodakach i swojej, jakby nie bylo, ojczysznie to az wstyd za takich sie robi. Rzeczywiscie, niech juz lepiej tam siedza i luka kase:)
A zreszta i tutaj znam takie przypadki..totalnie juz sfinszczone i zdominowane przez partnera tubylca (nie mam na mysli wcale Polakow, wiele jest mieszanych malzenstw)

Nie interesuja mnie definicje patriotyzmu z encyklopedii, ja wiem co moje serce i dusza czuja i dokad je ciagnie. Do Polski. I nie wstyd mi to napisac ani o tym glosno mowic.

No i tyle:)

Usmiechac to ja sie lubie i usmiecham, ale z tym odbiciem lustrzanym..oj za malo rzeczywiscie znasz Finow:)) Popatrz na ich skoczkow narciarskich..tak dla przykladu;) Emocje sa raczej niewskazane i juz:)

Dla zmiany tematu..wczoraj taki pelen spontan byl (nie ma dzieci, jest w domu bal:)), kochany moj przyjechal po mnie o 16-tej do pracy, zapakowal mi rower do bagaznika i powiozl..zamiast do domu to do centrum Helsinek, na promenade. Na lody i piwko (dla mnie rzecz jasna;). Parkometr cos sie pomylil i za 2? wystukal nam nie 2 godziny ale czas do 10.42 ..dzisiaj:)) Skorzystaklismy wiec z "okazji", ladnej pogody i wolnosci bez dzieci i poszlismy najpierw ogladac skoki bungi nad morzem z najwyzszego chyba dzwigu na swiecie!!! a potem na spacer deptakiem. I przy glownym porcie wycieczkowym rownie spontanicznie moj pan kupil bilety na statek wycieczkowy po tutejszych wodach i miedzy wyspami. Rejs trwal 2,5 godziny, slonce zachodzilo i bylo cuuudownie. Jak przegram juz pare zdjec z komorki to postaram sie jakos wkleic (chociaz bladego pojecia nie mam jak:) ). Wrocilismy do domu po 22-giej i jeszcze butelke merlota do polowy oproznilismy:) No i czy zycie nie moze miec uroku po 40-tce?:)

Teraz powrot do prozy zycia..praca:(

17 272

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj, jak ładnie popisałyście...i o sobie...i o patriotyzmie...

A ja tylko jeszcze przez kilka dni pozdrowienia z Mazur.

Potem poczytam i popiszę wiecej.

17 273 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-04 11:02:40)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka ja mysle ze po 40 stce sie mlodnieje big_smile big_smile
A u nas w siepniu zaczynaja lowic raki i juz zostalam zaproszona na impreze " na czesc raka"
big_smile lubie jesc raczki i krewtki - ale rakow to niejem jak co poniektorzy tutaj - no za boga nie moge sie przelamac i oszamac wiecej niz ogonek ewntualni kleszcze ( czy jak to sie y raka nazywa ) ale impreze lubie i sznapsy tez wink navet jak ta "gorzka wodka" ktora tu pijemy  ma zpach i smak najgorszego lekarstwa wink big_smile

Koma a pogoda ladna utrzymuje sie na mazurach ? Ja ostatnio mam plany na wakacje w pl i zjade ja cala od polnocy do poludnia i mazury tez zalicze big_smile

17 274

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To juz wiem skad sie wziely te "rapujuhlat" czyli rakowe imprezy i u nas:) jak zreszta wiele tutejszych zwyczajow i tradycji..przywedrowaly albo od Szwedow albo z Rosji.

Ja ze skorupiakow zjem jedynie kraba..ale juz obranego , upichconego i w sosie jakims tam- tak jak podaja w kuchniach hinduskich. Mama kiedys gotowala raki w duzym garze i pamietam, ze wrzucila je na zywo a one zaczely piszczec (tak ponoc trzeba ale to barbarzynstwo jakies) i od tej pory rak jest dla mnie zwierzeciem chronionym:)

A macie tam u Was taka czarna wodke, jak smola? Troche tak anyzkiem zajezdza..dla mnie ok ale jak zawiozlam w prezencie do domu (znaczy rodzicom) to spytali czy chce ich otruc:))

Za to znajomym Finom bardzo nasza "Zubrowka" smakuje, no i nasze piwo:)

Apropos piwa..pilam raz jeden jedyny w Sztokholmie cos o nazwie piwo ale to cos mialo mniej niz 3% alkoholu. Poprosilam sprzedawce o normalne, nie bezalkoholowe a on mi na to, ze u nich najmocniejsze ma 3 czy 3,5%..wszedzie! Dlaczego tak jest? Toz to z przeproszeniem sikacz a nie normalny aromatyczny, zlocisty, schlodzony (ach..:) browarek.

Cos zaczeto o takim ograniczeniu i u nas przebakiwac ale na szczescie veto poki co okrzyknieto i mamy to co dotychczas, 4,5%. Za to Estonia, Tallin - to dopiero raj ..:)) Bez wozeczka na prom ani rusz:)

Na Mazury, Mazury, Mazury..poplywamy ta lajba z tektury:)) znacie?

Jeszcze 3 godziny i do domu albo na chlodne piwko po drodze:)

zazdroszcze Wam jeszcze nie odbytych urlopow...:)

17 275 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-04 13:21:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czarnej wodki nie ma ... Hahah fajne chyba sobie zamowie tu u nas (jak mi napiszesz nazwe) a tu u nas nie sprzedeje sie alkoholu mocniejszego niz 3,5 w "normalnych" sklepach tylko w specjalnych monoPolowych, nastepnym razem pytaj o najblizszy "systembolaget" tam kupisz wszystko a czego nie maja w sortymencie to ci zamowia z kazdego kraju swiata - tyle ze drogo;) po alkohol to my do niemiec jezdzimy blisko i taniej niz w Pl nawet wink big_smile
Przy czym odrazu wyjasnie ze ta "dziwna metoda" sprzedazy alkoholu nie jest zla ( np wlasnie ze wzgledu na to ze sprowadza ci to co chcesz pic ) ani uciazliwa ( przyzwyczajenie)
a wiele sklepow spozywczych "blisko domu"ma mozliwOsc wystawienia zamowienia do monopolowca,  tyle ze zamowienie trzeba zlozyc ze dwa dni wczesniej ....
Ito tez nie znaczy ze tu prohibicja wink zycie plynie Normalnym torem i nikt sobie nie narzeka ze p? alkohol trzeba jechac do monopolowego wink big_smile

A zubroweczke to wszyscy lubia wink nie tylko skandynawowie wink big_smile a tu ostatnio byla moda na jarzebiak oni lubia ja nie smile

17 276

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

Czarnej wodki nie ma ... Hahah fajne chyba sobie zamowie tu u nas (jak mi napiszesz nazwe) a tu u nas nie sprzedeje sie alkoholu mocniejszego niz 3,5 w "normalnych" sklepach tylko w specjalnych monoPolowych, nastepnym razem pytaj o najblizszy "systembolaget" tam kupisz wszystko a czego nie maja w sortymencie to ci zamowia z kazdego kraju swiata - tyle ze drogo;) po alkohol to my do niemiec jezdzimy blisko i taniej niz w Pl nawet wink big_smile
Przy czym odrazu wyjasnie ze ta "dziwna metoda" sprzedazy alkoholu nie jest zla ( np wlasnie ze wzgledu na to ze sprowadza ci to co chcesz pic ) ani uciazliwa ( przyzwyczajenie)
a wiele sklepow spozywczych "blisko domu"ma mozliwOsc wystawienia zamowienia do monopolowca,  tyle ze zamowienie trzeba zlozyc ze dwa dni wczesniej ....
Ito tez nie znaczy ze tu prohibicja wink zycie plynie Normalnym torem i nikt sobie nie narzeka ze p? alkohol trzeba jechac do monopolowego wink big_smile

A zubroweczke to wszyscy lubia wink nie tylko skandynawowie wink big_smile a tu ostatnio byla moda na jarzebiak oni lubia ja nie smile

nazywa sie Salmiakki, naprawde czarniusienka.

Tu tez mamy takie rzadowe sklepy monopolowe Alko (i to w podwojnym slowa znaczeniu: monopol jako alkoholowy i monopol bo rzadowe i jedyne gdzie mozna cos mocniejszego niz 4,5% nabyc).
mnie te ich tlumaczenia, ze to ma ograniczyc pijanstwo w narodzie jednak nie przekonuja. Bo co z tego, ze tylko w danym sklepie czy o danej porze dnia i godziny mozna nabyc np. wino czerwone? Jak ktos bedzie chcial to przeciez i tak sobie zapasik flaszek zrobi przed zamknieciem. To raczej o kase chodzi..bo za identyczne wino w Rzymie placilam latem..ca 3 ? a tu ta sama marka- 8?.

Tutejsi kupcy buntuja sie i chca tez dostac licencje na sprzedaz np. win importowanych ale rzad lape na tym polozyl i nic z tego.

No ale, jak mowisz, sa inne zrodla zaopatrzenia, chocby zagranica:)) Dla Finow to Estonia jest najblizsza:) Jaki tam handel w porcie kwitnie..uff..az warto by pomyslec nad jakims straganikiem z..zubroweczka czy jarzebiakiem;)

17 277

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć!
dane do listy
Marzena
Polska
Dzierżoniów k. Wrocławia
niecałe 43
164
córka 18 lat licealistka
facet jest ale cały czas w rozjazdach
szyje tapicerkę
zwierząt brak,kiedyś nagminnie morskie świnki. Znadwagą walczyłam bezskutecznie przez 3 tygodnie(lenistwo big_smile )urlopu, który mi się kończy. Na migrację też się nie nadaję, tutaj sie najlepiej czuję.

17 278

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzisiaj byłam z córką na egzaminie na prawo jazdy, niestety oblała.Jak powiedziałyście o tym piwku to mi taz strasznie zachciało po skonana jestem po drodze(50 km)a duchota była straszna bo teraz to sie zachmurzyło sad

17 279

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A terz jeszcze leje jak z cebra i burza szaleje! Ładny urlop sad a jak człowiek pójdzie do pracy to słoneczko sie uśmiechnie

17 280

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No ładnie tu produkujecie te posty....
To i ja dam dane do listy
Zuzia
Polska
Warszawa
niecałe 42
165
córka 14 lat -gimnazjalistka
facet-mąż
nauczycielka- )ha!!! zaraz się zacznie.....
pies -jamnik 7 lat


Załatwiałam dziś sprawy można powiedzieć urzędowe- bez kija do pań w sekretariacie nie podchodź!!! Przeżyłam . Ciekawe co z tego wyniknie...
Po tych wrażeniach wracając kupiłam sobie w sklepie zimnego Gingersa - jakbym zgadła ,że Wy też tu tak o tym piwku

Witam wszystkie ,które mnie przywitały - jeszcze słabo się łapię kto jet kto - faktycznie taka lista przydałaby się

17 281

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No cóż Zuzia chyba trzeba przeżucić sie na godzinny nocne albo poranne bo teraz cisza w eterze

17 282

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Widzę, Marzenna ,że Ty też Niewinne początki... A co Cię tu sprowadziło???

17 283 Ostatnio edytowany przez ewa1962 (2011-08-04 15:57:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Helo dziewczynki nono spisik sie zapełnia. Evik tu wiek nie ma znaczenia jezeli pasuje ci nasze towarzystwo zostan z nami i baw sie dobrze.

A jeszcze raz powtarzam jezeli któras z kolezanek ma ochote zostac anonimowa ma do tego prawo a nam nic do tego .

Notujemy swoje dane bo mamy zamiar sie spotkac kiedys moze a poza tym polubiłysmy sie i ciekawosc nas zżera gdzie która mieszka ot taka babska przekora .

Niektóre dziewczeta sa juz tak długo że powymieniały sie telefonami i numerami gg , wierzcie mi nawiazac mozna wspaniałe przyjaźnie, znajomosci, i kiedy jest źle pisze sie i dzwoni do takiej osoby ze swiadomoscia że ona poprostu jest ze cie wysłucha  doradzi.
To jest wspaniała sprawa taka od serca bezinteresowna, jestem tego zywym przykładem.

Wiki-wiek i wzrost
Marika -wzrost prosze

Dziewczeta dzieki za dane , Mussuka grzeczna z ciebie dziewczynka usmiecham sie do ciebie moja piegowata paszcza to nagroda za wyrozumiałosc , ale jestem dziabnieta co ale tak byc musi .

Wiecie co cenie sobie w naszej kafejce to ze każda ma swoje zdanie i dlatego czasem nasze dyskusje sa takie ostre ale inaczej by nas nie było.

Katbus juz robi za murzynke opalona wypoczeta skubana.
Komcia a ty kiedy zawiniesz do portu domowego kobieto.

Czekam na dalsze dane od pozostałych .

Zuzia przeszłas sama siebie dzieki jamnik tez został ujety w spisia hahahah
Marzenka - zwierzak jest?

17 284

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak jak ty Zuza przez przypadek. Urlop w domu ,pogoda nieciekawa to jak się uda Dzieciaka zwalić z kompa to szperam

17 285

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

I w zasadzie taz narazie czuję sie tu trochę zagubiona, ale mam nadzieję że z czasem jakoś się połapię!:)

17 286

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To tak jak ja ! Woman in red - czekamy na listę!!!

17 287

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pisałam że zwierzątek brak chyba że masz na myśli te dwunożne. Kiedyś masowo świnki morskie ale za bardzo przezywałyśmy stratę kazdej

17 288

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marzenka Ziuzia ja tez byłam zagubiona spokojna wasza rozczochrana łebskie z was babki dacie rade.

Pamietam swego czasu byłam na portalu dojrzałych pan okazało sie ze wszystkie były po 50 ja miałam wtedy 45 i byłam najmłodsza ale kobitom było wszystko jedno. Odeszłam sama z tej grupki ponieważ głównym tematem poruszanym były tam choroby i lekarstwa nie zauważyłam że weszłam do kafejki kobiet które wspierały siebie w poradach farmaceutycznych i lekarskich. Stwierdziłam że nie jestem przydatnym ogniwem bo choinka nawet palca nie miałam złamanego ale mile wspominam te babeczki.

Man nadzieje że urlopowiczki po opowiadaja nam pikantne szczegóły z wypadów w nieznane.

Dlatego dziewczeta uzbrójcie sie w cierpliwosc kafejka jest czesciowo na urlopie ale lada chwila ruszy pełna parą.

17 289 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-04 17:07:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marzena przytul corke odemnie i powiedz jej ze nastepnym razem sie uda big_smile sama trzy razy ale zdalam - jez zycze jak najszybszego zdania bo ja wiem ze to tego co nas "oblewa" wina- my jestesmy kierowcy jak cuda wink big_smile

Zuzia polapiesz sie i ty  big_smile

Mussuka a ta wodeczka to slodka? Bo mi sie to z tutejsza zaprawka do szota skojazylo salmiakiem smile i ta zapraweczka jest tez czarna ale ona jest slodka tak ze maly szocik
Z salmiakiem i violem jest super smaczna smile ale samej salmiakowj wodki to nie widzialam - galopkiem sie do sklepu udam i sprawdze a jak nie maja to zamowie i mi sciagna z finlandii smile

Ewa podoba mi sie ze nawiazuja sie przyjaznie na forum bo ja tez poznalam w necie pare cudownych przyjacieskich osob - poziej moze wlacze gg bo telefonicznie to moge tylko skypem sie kontaktowac smile

17 290

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Babole jeszcze tak pusto to nigdy tu nie było alez leniuchujecie na maxa , w takim razie ja bede pełniła dyżur az do pojawienia sie reszty .

Posty [ 17 226 do 17 290 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 264 265 266 267 268 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026