Witam Kat ooo ja tez miłośnik czytania, a wręcz narkoman czytelniczy.
Miałam kilka męczących dni, nawet nie mogłam poczytać co u was. Zdążyłam tylko przeczytać że Koma zaraz po ostatnim dzwonku gdzieś wyjeżdża. Ależ szybka kobieta , ma rację po co marnować wolne dni.
Oglądałyście może program na tvn style o szkolnictwie? Naprawdę ciekawy program prowadzi go Super Niania .
Do studia w formie klasy zaproszeni są pedagodzy, profesorzy i np minister edukacji i rozmawiają o problemach szkoły.
U mnie w Środę przed Bożym Ciałem dzień zakupowy, szwendałam się po marketach.
W czwartek byłam w domu i błogie lenistwo a wieczorem goście.
Niestety siedzieli długo a ja w piątek na 5 rano jechałam w kolejkę do lekarza. Załatwiłam sobie leki,byłam wykupić i padnięta wróciłam do domku.
W sobotę mąż zabrał mnie na jakiś targ i długo zeszło a wieczorem znajomi zrobili na niespodziankę przyjechali z kiełbasa i zrobili grill..
No więc znów się mało wyspałam, i od tego wczoraj zasnęłam w fotelu i pokarało mnie za głupotę.
Kark mam jak bokser po nokaucie, tylko lewostronny.
Z fajnych rzeczy to kupiłam sobie wreszcie torebkę nową. Jakoś tak rzadko zmieniam, mam swoje ulubione i nosze do zdarcia.
Wy zmieniacie dziewczyny torebki często? Mam znajomą która nienawidzi torebek i nosi zawsze plecak, nie zawsze to pasuje ale ona tak ma.
Dobrego popołudnia dziewczyny.