Dzień dobry Dziewczynki !!!!
Marysiu muszę lać ,bo strasznie sucho !!!Ale dzisiaj w nocy troszeczkę popadało i od rana też pochmurno,więc dzisiaj chyba odpocznę od konewki i węża 
Mam w planie pomalować ścianę w grilu,bo trochę szara się zrobiła i pewnie coś ugotować dobrego ,bo syncio przyjechał.
Jana,oczywiście nie mam nic przeciwko rozmowom z dziećmi o sprawach seksualnych,ale nie w przedszkolu!!!
Widać w tej kwestii mamy różne zdanie,ale po to właśnie są dyskusje,żeby się określić i albo zmienić zdanie pod wpływem innych argumentów ,albo zostać przy swoim.
Ze swoimi dziećmi rozmawiałam,,nie w wieku przedszkolnym i problemów nie mam ani nie miałam.Mycie rąk po sikaniu to normalna higiena a pokazywanie swoich narządów i dotykanie ,to już zupełnie coś innego.
Jak tak zaczną dzieci w przedszkolu uświadamiać to co będzie w szkole podstawowej ? Praktyka?
Ostatnio czytałam artykuł w jakimś czasopiśmie,co właśnie wyrabia się w szkołach,seksualne orgie wśród 12 latków,"słoneczka"
potem ciąże u 14 latek.Przecież "podobno" są uświadomione.Chyba aż za bardzo!!!
Wiem oczywiście ,że wychowanie w domu to podstawa i że to czasem rodziców należałoby przetrzepać a nie dzieci bo skoro w domu nie ma zasad i reguł to cóż to dziecko winne.
Wczoraj oglądałam taki program "Trudne sprawy",było o matce ,która walczyła o powrót córki do domu.Zakochała się w chłopaku i się do niego wyprowadziła.Chłopak był poprzejściach,delikatnie mówiąc,wyszedł z więzienia!!!Może i nic by w tym dziwnego nie było,miłość,brak rozsądku.Ale ta dziewczyna miała 14 lat!!!Jak matka mogła wogóle na to pozwolić???Kilka dni minęło ,zanim wogóle zaczęła ją szukać.Dla mnie masakra jakaś.Po prostu nawet sobie nie wyobrażam takiej sytuacji,żebym siedziała i..............
Dziecko póki jest nie pełnoletnie ma być w domu,uczyć się,pomagać,mieć prawa ale i obowiązki !!!!Jesteśmy za nie odpowiedzialni i jak je wychowamy taki potem będziemy mieć szacunek z ich strony.
Nie będę już marudzić, jak dla mnie to temat "rzeka".Szkoda ,że nie piszecie ,jakie jest Wasze zdanie.
Sorry ,że tak poważnie z rana

Zmykam do pracy,właśnie zaczęło padać,więc ogród odpada.Przypomniało sie mi o koszu,że nie wystawiony a dzisiaj u nas zabierają śmieci,więc śmigam..............
Miłego dnia Dziewczynki ,jeszcze zaglądnę ,pa Ala