Katbe,bardzo mi miło!!!
Marysiu a tak teraz pomyślałam gdybyś zrobiła tam rabatkę z wrzosami??mało roboty a pięknie kwitną!!
U nas też tak nazywają aksamitki!!!
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 208 209 210 211 212 … 1 326 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Katbe,bardzo mi miło!!!
Marysiu a tak teraz pomyślałam gdybyś zrobiła tam rabatkę z wrzosami??mało roboty a pięknie kwitną!!
U nas też tak nazywają aksamitki!!!
Podobne tematy
tu masz takie pod płotem
Alu, dostałam dziś od Ciebie kartkę - dziękuję:))
Ale czy wrzosy mozna sadzić wiosną? Myślałam, że na nie jest czas jesienią? Widzę, że duzo nauki przede mną.
A te aksamitki to jeszcze pamietam jako "macoszki"- to okreslenie to juz zupełnie niezrozumiałe.
Katbe, ale to nie są aksamitki.
No co Wy, dziewczyny?
Aksamitki to aksamitki - a bratki to bratki!:)
Koma fajnie ,bo już się martwiłam!!wysłałam chyba 15 a doszło 9. Szkoda,że Cię tu nie ma,piękne widoki ale może kiedyś się wybierzesz??Lubisz żeglować,to mój synek miałby kompana,bo ze mnie nie ma pociechy!!!
No właśnie o takim gęstym nasadzeniu myślałam!!!
Koma, w moich rodzinnych stronach to co jest na fotce to "turki".
Kurcze, "co kraj to obyczaj"- mam na mysli nazewnictwo tych kwiatków. Och, niepotrzebnie wywołałam ten temat.
Na zdjęciu wyżej - turki.
A bratki ti tutaj:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http … CB8Q9QEwAA
Marysiu to są aksamitki!!!!
Dlaczego nie potrzebnie??Dobrze poznamy nazwy z innych regionów!!
Na zdjęciu Komy to bratki!!
Ok, to teraz proszę o odpowiedź.Co lepsze -turki czy bratki (macoszki)?
Wyniosłam błędne nazewnictwo z domu- babcia miała widocznie swoje okreslenia. Najważniejsze, że juz wiem co jest co.
Ładnie namieszałam!
Moim skromnym zdaniem ,z tych dwóch to na pewno aksamitki!!!
Dobranoc...Idę, bo ta głowa nie daje mi posiedzieć...
Dobranoc:)
Ok, czyli będą aksamitki (po mojemu turki).
Koma, ale Ty chyba nie siedzisz na głowie (hi,hi)?
Już kiedyś pokazywałam moje wrzosy ale wkleję jeszcze raz
https://picasaweb.google.com/5810alicja … directlink
Marysiu ta rabata nie jest duża ,ale efekt jak kwitnie jest cudny!!!!
ale jaja z tymi nazwami.....
Maria... to są właśnie aksamitki vel śmierdziuchy....
:D innych nie znam...
Kiedy mozna najwcześniej posadzić te wrzosy?
Te fotki są urocze!
Marysiu ja sadzę wczesną wiosną,albo jesienią.
Te wszystkie sadziłam wiosną,bo przesadzałam z innej części ogrodu i taki był mus!!nie wiem jak powinno być prawidłowo,ale już się wiele razy przekonałam,że nie trzeba się trzymać sztywnych zasad ![]()
Teraz jak wrócę,będę je przycinać,bo niektóre mocno wybujały do góry ,a przez to słabiej kwitną!!
Dziewczyny zmykam spać.
Dobranoc- do jutra.
No wiem ,wiem,ja mogłabym jeszcze pisać,ale Wy musicie się przecież wyspać!!!
Koma już pewnie układa się w pościeli ![]()
Zmykajcie więc do spania,życzę dobrej nocy i miłych,cudnych snów!!!pa,pa Moje Dziewczynki ![]()
Dobranoc śpijcie i śnijcie Ala
Marysiu nie będę już wklejać nowego linku,ale w tym linku o wrzosach ,jak klikniesz na napis "zdjęcia" otworzą się wszystkie moje albumy i tam jest jeden o rododendronach ,to możesz też zobaczyć jak kwitną!!!pa ,teraz już znikam!!!!
Dzień dobry dziewczyny.
Widzę, że wczoraj wieczorem życie kwitło w kafejce.
JA miałam koleżankę wieczorem, wyszła późno, pózniej syn jeszcze coś robił na komputerze i nie złożyło się wejść.
Położyłam się i oglądałam Expres reporterów. Wyłączyłam , nie mogłam oglądać ( był kolejny reportaż jak ludzie znęcają się nad psami- to było ponad moje nerwy) i poszłam spać.
Idzie zmiana pogody, czuję to po kościach, oby na lepsze ![]()
Nie mogę z Wami o kwiatach porozmawiać bo nie mam ogrodu, no chyba że coś na balkonie sobie zrobię.
Dziewczyny miłego dnia życzę. Pa.
Dzień dobry Iwonko!!Jesteś już w pracy??
Ale to głupio tak!!Ja dopiero do łóżka się kładę ,a Ty już nowy dzień zaczęłaś!!!!!
No cóż nie ma Cię to idę spać!!!pa dobranoc
cześć Alunia, dopijam kawkę, przeglądam gazety i biorę się za pracę.
DObrej nocy Alusia.
Cześć dziewczyny ,widze ze jesteśmy w kwiatkach.Tak sie składa ze to moja praca i nie tylko.Jezeli chodzi o aksamitki( te pod płotem )to istnieja w róznych gatunkachtzw.wzniesione wys.35-50 cm.sa w kolorach kremowobiały,"fantastik" pomarańcz.wys 70-80 cm ,zółta 50-100cm.Aksamitka rozpieszchła wys 15-35 mix kolorów,i aksamitka wąskolistna 15-25 cm.o drobnych kwiatach tworzacych kule.Najpiekniejsze sa wyniosłe ale wysokie 75-100cm,za to srednica kwiata 8-12 cm.Ostatnio pokazała sie na rynku aksamitka w kolorze bordo jest piekna .Aksamitki można wysiewać już do skrzynek w domu i wtedy szybciej zakwitną albo na poczatku kwietnia wprost do gruntu.jest to roślina jednoroczna samo nasiewajaca sie.Jeśli chodzi o bratki to roślina dwuletnia tzn. ze aby kwitła w tym roku trzeba było wysiac ja w czerwcu zeszłego roku ,po przekwitnięciu usycha.Wrzos jest roślina wieloletnia niestety wymagaąca przede wszystkim kwasnej i suchej gleby.Najlepiej sadzic go z sadzonek.Jezeli chcecie wiecej kwiatów to polecam strone producenta nasion www.legutko.com.pl lub strony innych producentow Polan,Plantiko,ozarow mazowiecki,libella.Pozdrawiam i milego siania życze.
Ala,wiesz ,ze pomylilam sie ![]()
Nie orchidea a oleander ![]()
Nie wiem czemu ja tak myle te roslinki,hahahaha.
No i pytanie:ktora z was ma te rosline????????
Pytam,poniewaz zamierzam sie z jej kupnem.Czy dam rade z pielegnacja?
Iwkaa ,tez ogladalam Expres....Horror ,do czego tzw ludzie sa zdolni.Miala racje p.Suminska,powinni co nie ktorzy sami dac sie pobic lancuchem lub do niego przywiazac .
Gdyby bylo u nas inne prawo ,inaczej by sie dzialo.
Mon myśle że dasz rade ,reszta inormacji masz na gg. Ale ta pomyłka nie jest żła mozesz też spróbować uprawiać orchidee.Sa naprawde piekne ,a kiedy przekwitną to możesz wstawić sztuczną tylko konkretną i wygloda jak żywa ,u nas tak robia.Pozdrawiam
hej kobitki!
ja dopiero z pracy..... kolejne szkolenie...... ale dość szybko przeleciało.....
pozdrawiam wieczorową porą.....
w weekend mam gości..... zaległe urodziny małża..... muszę przygotowac dwie imprezy dzień po dniu.... może podpowiecie coś fajnego.... powoli mi się pomysły wyczerpują.... może być coś z pieczarkami, bo dostałam dziś reklamówkę....
i fajny kawał......
:D
Kierownik sklepu uczy młodych sprzedawców jak powinno się obsługiwać klientów. Patrzcie i uczcie się ode mnie. Wchodzi klientka:
- Proszę proszek do prania firan.
- Proszę bardzo, ale doradzam też kupić płyn do mycia okien skoro robi już pani pranie to może umyć pani okna.
Widzisz Jasiu, tak musi pracować sprzedawca, teraz Twoja kolej mówi szef widząc następną klientkę.
- Proszę podpaski.
- Proszę bardzo, ale doradzam pani również kupić płyn do mycia okien. Skoro nie może pani dawać dupy, to niech chociaż okna umyje.
Katbe, ale mnie rozbawiłas tym kawałem.
Katbe to było dobre,zwlaszcza ze jestem handlowcem i tez tak ucze pracownice.
Ale się uśmiałam. Katbe fajny dowcip. Lubie dowcipy ale ich słucham, nie mam głowy, żeby zapamietać i opowiadać, zawsze coś spalę .
Dziewczyny znacie kabaret "Mocherowe berety"?. Ma u nas być na Dzien Kobiet, jak coś fajnego to chętnie bym się przeszła odstresować.
Moniczko masz racje, problem na dzień dzisiejszy jest w naszym prawie. Sprawcy czują się bezkarni, sędziowie bagatelizują problem, uważają że błahostkami się nie będą zajmować i jest to strata czasu, W większości Ci co znęcają się nad zwierzakami zostają uniewinnieni, albo mają śmiesznie niskie kary z uwagi na niską szkodliwość czynu.
Sory dziewczyny, ze tak pisze o tym, ale bardzo poruszyły mnie te ostatnie materiały z telewizji i prasy.Siedzi mi to strasznie.
Dziewczynki kładę się spać,. Mam jutro trudny dzień w pracy, zbliżają mi sie terminy sprawozdań,a jeszcze nie wiem jak rozwiązać pewien problem.U mnie rozwiązania zazwyczaj dojrzewają po wielu przemyśleniach, więc napewno sobie poradzę. Pozdrawiam , milego wieczorka.
no to się cieszę..... a teraz dawajcie jakieś fajne przepisy na przekąski, bo danie główne już wymyśliłam
.... (tortilla w cieście francuskim)
.... zrobię też chyba faszerowane pomidorki

Ale to ma byc miecho,jarzyny ,sledzie?
Czy jakas salatka?
A to apropos jedzenia :
Modlitwa koiety przed posiłkiem:
-I spraw Panie Boże,żeby te wszystkie kalorie poszły w piersi...
Amazonko, jesteś z branży handlowej? Witaj w klubie.
Katbe, ta fotka wygląda apetycznie.
Wiecie, miałam dzisiaj takie kiepskie popołudnie. Wieczór też nieciekawy. Na poprawę samopoczucia wlałam sobie odrobinę różowego wina i tak zaglądam do Was.
Mon, nie chce nic sugerować..... wyobraź sobie że robisz imprezę.... i napisz co podajesz......
Maria, też idę sobie w takim razie coś nalać...... a ty opowiadaj....
pytałaś wczoraj o oleandry..... moja znajoma ma kilka w dużych donicach..... od wiosny do jesieni trzyma je w ogrodzie, na zimę wstawia do garażu, żeby nie zmarzły..... jakoś je przycina i kwitną jej co roku...... ale szczegółów nie znam..... zależy co cię interesuje.... mogę do niej zadzwonić......
Katbe, mam opowiadać? Żadne rewelacje- zwyczajnie ,sprawy codzienne. Kłopoty duże, małe, ale te małe wyolbrzymiam do rangi problemów nie do pokonania. Jednak wiem, że kiedy "prześpię się" z tymi bolączkami, to następnego dnia widzę "światełko w tunelu" i jest lepiej. Chyba każdy tak ma, a przynajmniej większość.
Ja robie tradycyjnie.Salatka ziemniaczana ,salatka ze sledziami z dodatkiem chrzanu, i takie tam....
Jeszcze szynka z mielonym zapiekane albo karczek w plastrach zapiekany z pieczarkami,papryka,serem i majonezem
Ja nie robie jakis pracochlonnych potraw,nie lubie pichcic.Niestety.....Juz wole piec.
pytałaś wczoraj o oleandry..... moja znajoma ma kilka w dużych donicach..... od wiosny do jesieni trzyma je w ogrodzie, na zimę wstawia do garażu, żeby nie zmarzły..... jakoś je przycina i kwitną jej co roku...... ale szczegółów nie znam..... zależy co cię interesuje.... mogę do niej zadzwonić......
Dziekuje ,Amazonka mi juz napisala co i jak...
Teraz tylko kupic krzaczek i do przodu.
Wiesz, jeśli chodzi o ten ogród, to naprawdę muszę się "podszkolić". Najpierw zobaczę jak te oleandry wyglądają. Chyba Ala ma je na fotkach ze swojego ogrodu.
Czy te oleandry trzeba sadzić w donicach? Do gruntu nie można?
chyba moga u nas zmarznąć
ona ma w donicach....
Mon, dzięki.... interesuje mnie jeszcze ...... i takie tam....
:D
Tak Mario prowadze maly interes nic szczegolnego .Przygotowuje sie własnie do sezonu nasiennego.na poprawe nastroju polecam Canei Wloskie niestety u mnie nie do kupienia.No coz jutro ciezki dzien uciekam do spanka.Oleandry musza w naszych warunkach zimować w pomieszczeniu wiec donice i to jedna w drugiej zeby wlewać wode.Pozdrawiam i uciekam
pa Amazonka..... śpij dobrze
Czy te oleandry trzeba sadzić w donicach? Do gruntu nie można?
Oleandry zmarzlyby gdyby mialy mieszkac w ziemi.Jesienia trzeba je ewakuowac do domu
Katbe,i takie tam to jakies saltki z pekinki z makaronem ryzowym,z salaty lodowej z feta.
Ale jesli chcesz dokladnie wiedziec co i ile,to juz musze wziac zeszyt
To chyba te oleandry nie dla mnie. Postawię na cos prostszego "w obsłudze".
Modlitwa koiety przed posiłkiem:
-I spraw Panie Boże,żeby te wszystkie kalorie poszły w piersi...
w cycki Mon.... w cycki.....
:D:D
dobre!!!!!!!!!!
nie szukaj tego zeszytu..... mam juz jakiś plan.....
Maryniu,one chyba nie sa trudne w obsludze.Przynajmniej,mam taka nadzieje
Katbe,zwal,jak zwal -byle tam ![]()
ale ja widzsz, uprawiam modly i nic....
Kalorie w cycki- o tak!!! Przydałoby się!
mnie też....
:D .... ale jak opowiadałam ten dowcip na jakiejś imprezie to znajomy zabronił się modlić w ten sposób swojej żonie.... z rozmiarem D ...
:D:D
hahahah,do rozmiaru F jeszcze troche jej brakuje ![]()
Zartuje!
strasznie tyle kg nosic.Ja tam rozmiar sportowy ![]()
Ok,spadam,dobrej nocy

dobrze sie modlil ![]()
Katbe, ale nie tak w te cycki- litości.
Maryniu,to ty niewiesz?Facet zawsze sie dobrze ustawi i nawet jemu cycki wyrosna.A kobietom to zawsze wiatr w oczy ![]()
Marysia, ja tez mam sportowy..... i tym miłym akcentem zegnam się do jutra..... mam nadzieję, że ci się humor choć trochę poprawił..... ![]()
On był zbyt gorliwy w tej modlitwie (hi,hi).
Dziewczyny, zmykam spać. Jeszcze na dobranoc "podsłuchuję" Pavarottiego.
Dobranoc- do jutra.
Witam Dziewczynki!!!
Śpicie smacznie a ja dopiero zaglądam!!!Znowu dzisiaj gości najechało ,do samego wieczora!!!Jestem już zmęczona,najchętniej zaszyłabym się gdzieś tylko z wnusią!!!Jutro w miarę spokojnie i w piątek też ale sobota i niedziela ....znowu szaleństwo!!W sobotę goście a w niedzielę my w gości!!!No ale jeszcze dwa tygodnie i wracam!!!Mówiłam dzieciom ,że zabiorę wnusię ze sobą,podchowam z5-6 miesięcy i przywiozę im z powrotem,niestety ....nie chcą dać
(też bym nie dała) ![]()
Poczytałam trochę,szkoda że mnie nie było ,jak Wy byłyście
![]()
Fajne te kawały!!Lubię słuchać,ale pamięci do nich nie mam!!
Katbe gdybyś jeszcze miała braki w menu ,to mogę coś podać,ale chyba już zamknęłaś kartę ![]()
Pisałyście o oleandrach,wiem od znajomej,że trzeba chować na zimę,ale sama takich nie posiadam!!
Amazonka bardzo się cieszę,że jesteś z branży ogrodniczej!!Chyba dobrze zrozumiałam???Będę potrzebowała kilka porad,mogę liczyć na podpowiedź??odezwę się na gg,ale już jak będę w domu!!!
Monika,mijałam się dzisiaj z Tobą na gg,może jutro??Ta modlitwa nie dla mnie!!Mam C a moje córki D i E !!!Masakra,dobrze,że teraz są biustonosze,które optycznie pomniejszają biust,niestety ciężar zostaje.Kobiety i w mojej i męża rodzinie mają duże biusty,więc cóż począć???
No cóż zmykam,za chwilę w kimonko!!!Pozdrawiam Was!!pa Ala
Aluniu niestety nie jestem z branzy ogrodniczej .Troche handluje tym towarem i przez 7 lat bylam prezesem ogródków działkowych, wiec dostawalam literature za darmo a ze lubie czytać i to mnie interesuje to coś tam wiem, jeżeli bede w stanie to chetnie pomogę.Jezeli chodzi o cycki to zazdroszcze Wam ,bo ja mam z tym problem i to straszny .Najlepiej nie patrzec w lustro i starac sie tego nie widzieć,bo kompleksy nas dobija.
Aby zmienic cyckowy temat,bo to wieczny problem (albo za malo albo za duzo albo....) ,inny zarcik:
Jaka jest prawdziwa kobieta?
Nigdy nie ma:
- czasu,
- pieniędzy,
- w co się ubrać
Zawsze ma:
- rację,
- genialne dzieci
- męża idiotę.
Z niczego potrafi zrobić:
- sałatkę,
- kapelusz
- awanturę małżeńską.
I co jestescie prawdziwymi kobietkami?Teraz sie okaze
Ja tak do konca nie jestem .
ja też niestety ..... do końca nie jestem..... nie potrafię zrobić... kapelusza....
:D:D
zawsze wiedziałam, że czegoś się w życiu jeszcze będę musiała nauczyć.....
:D:D
Katbe gdybyś jeszcze miała braki w menu ,to mogę coś podać,ale chyba już zamknęłaś kartę
zamknęłam wczoraj listę zakupów.... mniej, więcej...... ale wszelkie propozycje mile widziane..... wszak goście to dla mnie chleb powszedni....
przyda się na zaś....
żebyście jednak miały prawidłowe ciśnienie w to ponure popołudnie..... przedstawiam.... hm.... męski punkt widzenia......

;);) ![]()
Cześć, gaduły...:)
Wczorajszy wieczór spedziłam bardzo miło w damskim towarzystwie. Przynajmniej jest o czym pogadać - nie trzeba słuchać mądrości o samochodach i sporów na temat polityki.
Nawet karaoke było:))
Śnieg sypie od rana...dawno zimy nie było, co?
Licytuję dwie torby na allegro.
Ciekawe, co z tego wyjdzie.
Oczywiście, że jestem kobieta 100% - ale mam tak samo, jak katbe - kapelusza nie zrobię i nie założę. Lecę na aukcję...
Katbe skąd masz moje zdjęcie? właśnie prawie tak wyglądam, może chciałabym tak wyglądać oprócz tego peta.
Pozdrawiam was
Strony Poprzednia 1 … 208 209 210 211 212 … 1 326 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026