Suuuper masz Katbe,
z tymi wodnymi atrakcjami w zimie, oczywiście. Ja uwielbiam. Bo te na śniegu, to niestety, nie bardzo.
Przyjemności!
13 066 2011-01-14 22:11:54
Podobne tematy
13 067 2011-01-14 22:21:22
katbe ..oczywiscie..daj..moze tam jeszcze nie byłam..:) no własnie zauważyłam , że w instrukcji niby jest ,że można , a wychodzi ,że nie mozna. (linki )
..trochę administrator przedpotopowy.. ;(
mało gdzie nie mozna wstawiać linkow..
13 068 2011-01-14 22:30:14
Mona wysłałam ci na priv
też się trochę dziwię, ale w regulaminie pisze że nie...... to nie... trudno.... ale są maile, więc poszło
miłego oglądania
13 069 2011-01-14 22:39:22
sprawdzilam poczte..narazie nic nie ma..zaraz sprawdze ponownie...
13 070 2011-01-14 22:44:43
nic nie ma..wiec i poczte nie przekazuja ?
13 071 2011-01-14 23:17:09
wysłałam jeszcze raz, teraz dodałam temat (może przez to?)
maile dochodzą na pewno, bo ja już 2 dostałam z netforum.... cierpliwości
13 072 2011-01-15 08:27:43
Witam Dziewczyny!!!!
Doleciałam szczęśliwie !!Dzięki za miłe słowa,chyba dzięki temu poszło łatwo i przyjemnie!!!
Lot był w miarę spokojny,tylko to moje ciśnienie dawało o sobie znać!!!Potem mała wymiana zdań na lotnisku,bo urzędnik miał problem ze zrozumieniem tego co mówiłam!!On po angielsku ,a ja po polsku!!!Z tego co mówił,kapnęłam się że nie rozumie,więc ja mu na to ,że przecież każdy może do USA przyjechać,niezależnie czy umie mówić po angielsku ,czy nie.
Pewnie nie chciało mu się kogoś szukać,więc cała odprawa odbyła się na migi ![]()
On pokazywał co mu mam pokazać,jakie dokumenty i który palec przyłożyć ,a ja posłusznie wykonywałam polecenia mówiąc do niego po polsku!!!!I tak na migi dostałam wizę na pół roku!!!!Oczywiście wracam wcześniej,ostatniego lutego.
Zaraz zmykam do łóżka,bo już 0,30 a ja trochę padnięta jestem!!!Jutro się odezwę pa Ala
Och zapomniałabym!!!!Wnusia cudna,niestety na pieszczoty trzeba poczekać,niech się słoneczko do babci przyzwyczai!!!!pa
13 073 2011-01-15 08:42:12
Alu, świetnie, że wszystko w porządku. Trzymaj się.
13 074 2011-01-15 08:56:46 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2011-01-15 09:24:49)
Cześć dziewczynki. Kilka dni byłam bez neta, jedynie w pracy , ale tam czasu nie mam na pisanie. Ostatni tyle spraw, że nie wiem kiedy dzień pracy mi mija.
O Alunia.
Juz doleciał, cieszę się że juz jesteś na miejscu. Myślałam o Tobie wczoraj wieczorem.
Witam nowe koleżanki, nie wymieniam po kolei, bo chyba bym nie zliczyła, dużo nas. To dobrze.
Dziś jak zajrze do Was to bardzo późno. Jeszcze jestem w piżamie , ale zaraz muszę się ogarnąć, i posprzątać , zakupy wczoraj zrobiłam.
Popołudniu jadę z siostrą na koncert do Teatru Rozrywki w Chorzowie.
W przyszłym tygodniu planuję przemeblowanie, jeszcze nie rozwiązałam sprawy z komputerem. Najprawdopodobniej go zlikwiduję. NA wiosnę kupię laptopa . Tu gdzie mam biurko z komputerem chce postawić stól z krzesłami. I siłą rzeczy musze go wywalić. Moze coś wykombinuję, nie wiem jeszcze. Jak nic nie wykombinuję, to będę miała ograniczony dostęp do komputera, tyle co u dzieci. Nie stać mnie kupić na raz stołu i krzeseł oraz laptopa. Dzieciom się wydaje to proste, Mama kup jedno i drugie.
Dziewczyny zmykam, mam robotę . Miłego popołudnia Wam życzę.
13 075 2011-01-15 12:18:46
I co, Iwkaaa? Zlikwidujesz komputer dla stołu z krzesłami?
Nie zartuj sobie z nas.
Ala sie wysypia, inne pewnie też ...sobota w końcu...
Miłego weekendu:))
13 076 2011-01-15 16:08:44
Koma, chyba jednak nie wszyscy moga pospac w sobotę. Mnie się nie udało!
Iwka, postaw komputer na stole. Będziesz mieć "dwa w jednym".
U Was też taka wredna pogoda? Pochmurno, pada i takim sposobem człowiek nie wie co z soba począć.
13 077 2011-01-15 17:26:34
katbe..nie dostałam nic..juz sparwdzałam czy z moja poczta wszystko ok.i sama z mego profilu do siebie wysłałam mail i doszedł ..także nie wiem co jest
Dziewczyny Białystok też w deszczu..dokupiłam sobie jeszcze jednego hiacynta i szyję poduszki w kwiatki na przekór pogodzie...pozdrawiam.. ![]()
13 078 2011-01-15 17:52:53
Mona67 zazdroszczę Ci takiego talentu- szycie poduszek itp. Fajnie jest cos takiego potrafić zrobić.
13 079 2011-01-15 18:46:05 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2011-01-15 18:50:59)
Taka wanna jest trudna do utrzymania w porządku, sprawności i czystości przy normalnym użytkowaniu. Jakieś specjalne filtry są potrzebne, a to podraża i instalację i użytkowanie. Zapychają się te dziurki, zakamieniają, nie działają i śmierdzą. Dużo kłopotu, chyba nie zaryzykowałabym. Nienawidzę, jak coś się psuje. Boli mnie bardzo, że to co powinno działać odmawia posłuszeństwa.
Widzę, że obrzydzasz mi tę wannę z bąbelkami?:)..jak wiadomo z pychologii, jak nie mozna czegoś mieć, dostrzega się złe strony tego czegoś nie będącego w naszym zasięgu:)
A ja własnie widziałam wielką hotelową wannę w kolejnej części "Kevin sam w domu" na Polsacie...Ten film chyba mozna powtarzac w nieskonczoność...:)
Witajcie, Dziewczyny
Byłam taka zmęczona, ze zrobiłam sobie przerwę od netu aż na ponad dwa dni...
13 080 2011-01-15 18:51:50
Nie obrzydzam Madelaine,
wanna w 'Kevinie" się nie psuje, a u moich znajomych - często. Założę się, że moja własna psułaby się bardzo często, bo mam nieopisanego farta do urządzeń, które zawodzą. Może Ty masz więcej szczęścia do przedmiotów? Spróbuj, trzymam kciuki za niezapychające się dysze.
13 081 2011-01-15 18:57:28
Koma, ano jadę... ponoć na narty (tzn. narty zabieramy
:D:D )
ale w pobliżu ciepłe baseny, jakiś aqua park....więc pewnie będziemy się moczyć bardziej niż jeździć...
ja jestem z tego faktu zadowolona, bo nie przepadam za nartami... za to mój małż uwielbia...specjalnie wybrał ofertę: dla każdego coś miłego
Oj, Katbe, tylko pozazdrościc
...jednym słowem masz ferie zimowe?
bosko:)...a gdzie to będziesz szusowac na tych nartach i upajać się tymi ciepłymi wodami?...kiedys byłam w Liptovskim Mikulasxu u naszych południowych sąsiadów...ale neistety nie korzystałam akurat z tych dobrodziejstw...
13 082 2011-01-15 19:02:10 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2011-01-15 19:16:25)
Nie obrzydzam Madelaine,
wanna w 'Kevinie" się nie psuje, a u moich znajomych - często. Założę się, że moja własna psułaby się bardzo często, bo mam nieopisanego farta do urządzeń, które zawodzą. Może Ty masz więcej szczęścia do przedmiotów? Spróbuj, trzymam kciuki za niezapychające się dysze.
Przecież napisałam, ze mnie na nią nie stać...pomarzyc sobie nie mozna?....
Co do mojego szczescia do urządzeń do przy moim zamiłowaniu do porządku na pewno zaraz bysię zepsuła...:) ![]()
A propos, własnie mam zamiar wreszcie skończyć malowanie łazienki po zalaniu przez sąsiadke i poprawić wrzosową lamperię, ktorą sobie upatrzyłam ale nie skończyłam..nawet sobie cos dokupiłamw osiedlowym sklepie- jak bawić się w malarza to na całego , nieprawdaż? ![]()
...grzebię się z tym od lata...
Acha, odradził mi jednak sprzedawca ten kupowanie tego sprayu do montażu okien jako uszczelek...za to dal mi jakąś taka bardzo szeroka taśmę- powiedział, że bardzo dobrze blokuje przepływa powietrza...choc nie wiem czy w tym roku będzie mi jeszcze niezbędna- cos mrozu nie widać choć jak dla mnie bardzo by się jeszcze przydał...Jednak mam takie niedopłaty w centralnym ogrzewaniu,że i tak wypróbuje te tasmę i przykręcę termoregulator...
13 083 2011-01-16 14:06:45
Dzień dobry !!!Witam koleżanki !!!!
Masakra jakaś od 2 godzin krążę po domu i ani spać ,ani coś robić!!!!!Jest 5.40 !!!
Poczytałam wasze wcześniejsze posty ale chyba nie będę już do nich wracać,bo już "było -minęło".
Powiem tylko ,że mam wannę z hydromasażem i działa super.A jeśli chodzi o dezynfekcję to robię ją raz w miesiącu.Jest taki płyn do tych wanien,nie pamiętam teraz nazwy,ale my kupujemy go w Castoramie.Wlewasz wodę,potem odpowiednią ilość płynu i włączasz na 15 minut i tyle !!!Jestem z niej zadowolona,ale powiem Wam ,że ze wcześniejszej wanny bardziej,a to dlatego ,że była objętościowo dużo,dużo większa!!!!Były to czasy ,kiedy wybudowaliśmy dom i kupienie wanny było ,delikatnie mówiąc niemożliwe!!!Wpadliśmy na pomysł,żeby wymurować taką dużą.Wyłożyliśmy ją kafelkami,po odpowiedniej izolacji.
Wanna była super i wiele się w niej działo
no ale po 12 latach pękła rura w podłodze i trzeba było kuć!!Nastały czasu lepsze pod względem ilości towarów w sklepach,więc postanowiliśmy sobie zafundować nową z bąbelkami!!No i to był koniec wspólnych kąpieli !!!Czasem kąpiemy się razem w naszym basenie ,ale ...........to nie to samo !!! ![]()
Cóż szkoda,teraz można tylko powspominać...............
Z tego co czytam ,to więcej jest Pań nauczycielek w naszym gronie!!!Tak sobie myślę ,że trzeba mieć "anielską cierpliwość "żeby uprawiać ten zawód!!!Ja na pewno nie dałabym rady,bo mój charakterek jest ...........po prostu nie nadawałabym się i chyba szybko zakończyłabym "karierę" Ale bardzo szanuję osoby ,które podejmują się nauki dzieci i młodzieży.Myślę,że to ciężki i nie wdzięczny kawałek chleba!!no cóż tak uważam ,ale każdy ma swoje zdanie na ten temat!!!!
Czytam,że macie teraz wolne,jedne wcześniej,drugie póżniej.Mam nadzieję ,że podładujecie akumulatory i dacie rady pociągnąć kolejne półrocze i znowu będą upragnione wakacje!!!!!
Iwonka a Ty co tak stół wymyśliłaś???Kosztem komputera???No nie wiem czy Ulcia Ci na to pozwoli???
13 084 2011-01-16 14:38:12 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2011-01-16 14:43:08)
Alu, nawet bym nie pomyślała, że wśród nas ktoś posiada tę wannę
A tu proszę- coś, co dla kogoś jest w sferze marzeń dla kogoś innego jest chlebem poprzednim...
No nie mówię, że to jakies moje ogromne marzenie, na pewno mogę się bez tego obejść a nie jedna inna rzecz bardziej by mi się przydała ale jednak fajnie byłoby mieć w domu SPA, nieprawdaż? ![]()
Alu, nie skorzystałam z Twojej rady odnośnie tej pianki do okien bo powiedziano mi, że okno wtedy w ogóle nie oddycha, jesli to sie potraktuje jako uszczelkę a ja jednak przy zbyt wysuszonym powietzru dostaje z kolei alergii...wypróbuje te szeroką, bardzo mocną taśmę (i ładną bo białą) która mi sprzedali...Jak widać można dostac rózne rzeczy, których człowiek nie zna, tylko trzeba chodzić do specjalistycznych sklepów a nie do marketów, w których jest bardzo mały wybór różnych rzeczy a do tego nikt na niczym się nie zna ![]()
13 085 2011-01-16 14:40:03
Musiałam zacząć drugiego posta,bo coś mi zaczęło migać i bałam się,że zniknie to co napisałam.
Dzięki Wam Dziewczynki za machanie na pożegnanie!!!Wiedziałam,wiedziałam z "góry"
![]()
Wczoraj byłam z córką na małych zakupach,bo kartę do telefonu potrzebowałam i wtyczkę,bo tu inne gniazdka są.
Pojechałyśmy na kawę mrożoną,która tu jest wprost przepyszna,inne zresztą też !!Nazywa się to Starbucks i podobno jest już w Warszawie kilka lokali,no niestety we Wrocławiu ani w Opolu jeszcze nie ma,więc jedynie jak jestem tutaj to sobie pozwalam na taką przyjemność!!!
Przeżyłam też wczoraj "najazd"drugiej babci!!Masakra jakaś!!!Była kilka godzin ,a ja czułam się w tym czasie jak ktoś z innej planety albo jak...........duch ???
Wiem ,rozumiem,to jej córka ale to co wyprawiała nie mieściło się w głowie!!!Nawet w pewnym momencie pomyślałam sobie ,czy nie pojechać z córką na drugą kawę???Szkoda mi tylko było mojego syna,synowej i jej taty,bo widziałam jak byli wkurzeni tym zachowaniem.Mam nadzieję,że mnie taka palma nie odbije,jak kiedyś ,któraś z moich córek urodzi dziecko!!!
Po prost było tak śmiesznie i głupio,że aż strach!!Cały czas wyrywała dziecko każdemu ,kto je miał na rękach,uświadamiała mnie jak sobie dawać rady z takim maluchem,doszło nawet do tego ,że wyrwała córce butelkę i chciała mnie uczyć jak mam wnusi przygotować butelkę!!!!Oczywiście odmówiłam,dając jej do zrozumienia,że wychowałam 4 dzieci,może i w innych czasach,ale dam rady,szybko się uczę
no i potem trochę odpuściła !!Bardzo męczące to było ,no ale cóż ,nie chciałam robić nic,co mogło by spowodować jakieś nieprzyjemne reakcje ze strony syna i synowej ,w stosunku do niej!!Ja pobędę tu 1 1/2 miesiąca i wrócę do domu,a ona zostaje ,zawsze to babcia "na miejscu" i czasem się przyda do pomocy!!!
Podejrzewałam ,że będzie chciała pokazać mi moje miejsce"w szeregu",ale nie myślałam ,że aż tak!!No cóż ,jakoś dam rady!!!
No dobra nie marudzę już!!!
Co do wnusi to ślicznota ,jak każda wnusia dla babci!!!Zaczęłam delikatne pochody do niej,bo pierwszego dnia ,to płakała i nie było mowy o braniu na ręce.Wczoraj już małe postępy!!!Nawet na ręce ją wzięłam i zaczęłyśmy wspólną zabawę,było ok do czasu ,kiedy pojawiła się druga babcia!!Ale jeszcze z 2 dni i myślę,że synowa będzie mogła pojechać,załatwiać swoje sprawy!!!!
No cóż zmykam na razie,póżniej jeszcze zaglądnę,może będziecie??
Pozdrawiam z dalekiego świata i pa do póżniej!!Ala
13 086 2011-01-16 14:43:40 Ostatnio edytowany przez ala50 (2011-01-16 14:49:23)
Witaj Madelaine!!
Wiesz ta moja wanna ,to taka jedna z pierwszych i takich słabo wyposażonych!!
Nie ma tylu dysz co teraz te ,które są w sprzedaży ale jest ok!!
Moja koleżanka kupiła ostatnio taką matę ozonową,którą wkłada się do wanny,dała za nią 300 zł i też ma super masaż!!No i tanim kosztem!!!
Wchodzi na to ,że nie trzeba wielkich pieniędzy,żeby zrobić sobie własne,małe SPA i trochę przyjemności!!!
Co do tego sprayu ,to owszem uszczelki są też ok a ta pianka to do okien ze sporymi szparami.Wydawało się mi ,że pisałaś że próbowałaś coś z uszczelkami i nie było ok??Ale może coś pomyliłam!!Jest wiele różności ,tylko trzeba uważać,bo każdy sprzedawca zachwala swój towar,który nie zawsze się sprawdza!!!
13 087 2011-01-16 14:46:25
Co do nauczycieli Alu, często jak uczyłam przypominało mi się o zgrozo powiedzenie "obyś cudze dzieci uczył"
...Ale jak nie uczę, bardzo często brakuje mi tej pracy...Tu jednak na co dzień człowiek widzi efekty (albo ich brak) a też raczej rzadko może powiedzieć, że wykonuje bezsensowną pracę.
13 088 2011-01-16 14:48:43 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2011-01-16 14:49:24)
Witaj Madelaine!!
Wiesz ta moja wanna ,to taka jedna z pierwszych i takich słabo wyposażonych!!
Nie ma tylu dysz co teraz te ,które są w sprzedaży ale jest ok!!
Moja koleżanka kupiła ostatnio taką matę ozonową,którą wkłada się do wanny,dała za nią 300 zł i też ma super masaż!!No i tanim kosztem!!!
Wchodzi na to ,że nie trzeba wielkich pieniędzy,żeby zrobić sobie własne,małe SPA i trochę przyjemności!!!
Witaj Alutko ![]()
Mata powiadasz?...Muszę poszukać czegoś takiego...choć fakt, że w cenie, o której Ty piszesz ja mam całą wannę- i to fajną narożną, dokładnie taka jak chciałam ![]()
13 089 2011-01-16 14:53:21 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2011-01-16 14:53:46)
Witaj Madelaine!!
Co do tego sprayu ,to owszem uszczelki są też ok a ta pianka to do okien ze sporymi szparami.Wydawało się mi ,że pisałaś że próbowałaś coś z uszczelkami i nie było ok??Ale może coś pomyliłam!!Jest wiele różności ,tylko trzeba uważać,bo każdy sprzedawca zachwala swój towar,który nie zawsze się sprawdza!!!
Uszczelki są niesttey beznadziejne do takich starych okien z dużymi szparami (oczywiście możliwe też, że ja ich używam nie tak jak trzeba:( )
A ta pianka podobno służy tylko do zatkania szpar między ścianą a oknem, które mogą powstać podczas zakładania okna a do nieszczelnego okna ponoc lepiej jej nie używać...Cóż, wszystkiego się uczę...
13 090 2011-01-16 14:56:04 Ostatnio edytowany przez ala50 (2011-01-16 14:58:41)
Tylko jak już kiedyś zdecydujesz się na zakup takiej maty ,to dobrze szukaj,bo z tego co wiem to ceny są różne i często można kupić taniej z taką samą ilością dysz co te droższe!!!
Co do nauczycieli ,to tak jak pisałam ,bardzo szanuję ich pracę i czasem obserwując rodziców,myślę że bardziej im przydałaby się ta szkoła !!!!
Madelaine podobno na naukę nigdy nie jest za póżno
![]()
13 091 2011-01-16 14:59:57 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2011-01-16 15:03:54)
Fajnie, że pogadałyśmy, teraz sobie coś zjem porządnego i może pójdę na miasto do Dominikanów- mają dziś jakies święto i ciekawe wykłady...szkoda tylko, że tak paskudnie buro za oknem...Boże, ale brakuje mi zimy ![]()
13 092 2011-01-16 15:03:19
Madelaine podobno na naukę nigdy nie jest za póżno
![]()
Oj, dobrze, ze mnie pocieszasz
Tyle błędów robię w życiu jak to się mówi "po drodze", że można tylko się cieszyć, że człowiek wyciąga wnioski a tez wprowadza je w życie...A czasem nawet naprawia czy zmienia to, co popsuł..choć to niestety rzadziej się udaje.
13 093 2011-01-16 15:07:59
Ok ,smacznego życzę!!!!
Ja też zmykam,spróbuje może jeszcze się położyć,jest 7 i na górze cisza więc nie będę im robić pobudki!!!
Śpię na dole w biurze syna ![]()
Złościli się trochę na mnie ,bo naszykowali pokój wnusi dla mnie ,a jej łóżeczko przenieśli do sypialni ,ale ja wolę tutaj ,bo mogę połazić i włączyć komputer w 'nocy"
no i wygodna kanapa tu jest ![]()
pa na razie!!!
13 094 2011-01-16 15:27:59
Ok ,smacznego życzę!!!!
Ja też zmykam,spróbuje może jeszcze się położyć,jest 7 i na górze cisza więc nie będę im robić pobudki!!!
Śpię na dole w biurze syna
Złościli się trochę na mnie ,bo naszykowali pokój wnusi dla mnie ,a jej łóżeczko przenieśli do sypialni ,ale ja wolę tutaj ,bo mogę połazić i włączyć komputer w 'nocy"no i wygodna kanapa tu jest
pa na razie!!!
Naprawdę zazdroszczę
Ciekawe życie wiedziesz, Alu...
Na pewno warto od czasu do czasu zmienić miejsce pobytu...Fajnie, ze masz taką możliwość i wielu bliskich...
Ciekawam jak sobie radzisz z różnicą czasową ![]()
13 095 2011-01-16 15:40:22
Położyłam się i nic z tego !znowu kompa włączyłam,masakra jakaś!!!
Właśnie wcale sobie nie radzę!!!!potrzebuję tydzień mordęgi,żeby zaskoczyć ![]()
Ciekawe życie??może i ciekawe,ale jestem domatorką!!!uwielbiam swój ogród,"las" wokół przez siebie nasadzony,ciepło ,słoneczko ,basen ,Kubuś obok ,nic mi więcej nie potrzeba!!!!
No ale cóż ,mam 4 dzieci i wszystkie w "świecie"i czasem muszę ich odwiedzić,no a jak jest już wnusia,to nie ma mowy żeby było inaczej!!!
Dla nich może jest to normalne,ale dla mnie taki wyjazd to nie lada wyzwanie!!!!
Wolałabym ,żeby do mnie przyjechali!!!!
Obiecują,obiecują i jak na razie nie chcą się ruszyć z tej Ameryki,mimo ,że nie jest tu już taka Ameryka jak dawniej!!!!
Żyją sobie fajnie i będąc tu ,widząc to myślę,że u nas w Polsce nie mogli by sobie na to wszystko pozwolić ,w tak krótkim czasie!!!!Wiem ,bo sami z mężem pracowaliśmy ciężko na to co mamy!!!
No cóż ,jak to mówią: takie życie!!!!
13 096 2011-01-16 16:17:19
pozdrawiam was serdecznie z Oravicy
męzowie pojechali szukać naśnieżonych stoków, a kobity przez 3 godziny się masowały i moczyły w tym oto obiekcie
13 097 2011-01-16 18:26:39
Tylko pozazdrościć Katbe.
Jak mi się sprawy poukładają i nie będę jeszcze bankrutem, to sobie machnę taką wycieczkę. W nagrodę, że przetrwałam...
13 098 2011-01-16 18:50:34 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2011-01-16 19:07:54)
Alutko, czemu używasz tak ogromną ilość wykrzykników??...Sorki, trochę mnie to przeraża...
Wiesz, każdy zawsze znajdzie powód do narzekania- Ty byś wolała, żeby oni przyjechali do
Ciebie a mnie by się marzyło, żeby gdzieś wyjechać...
Katbe, a gdzie to ta Orawica?...bardzo znana mi nazwa ale jakoś nie kojarzę dokładnie...Pewnie super Ci tam jest?...:)
13 099 2011-01-16 18:57:41 Ostatnio edytowany przez ania48 (2011-01-16 18:59:50)
Witam ja też chętnie dołączę bo mam już 48 lat i czuję się stara widzę same zmiany negatywne w swojej osobie
13 100 2011-01-16 19:08:56
Witam ja też chętnie dołączę bo mam już 48 lat i czuję się stara widzę same zmiany negatywne w swojej osobie
E tam
jakie?..pewnie zawsze można je znaleźć niezaleznie od wieku...
13 101 2011-01-16 19:38:06
Witaj Aniu,
ja mam prawie 47, a zmiany widzę wyłącznie pozytywne. Zmarszczek nie widzę, bo już wzrok nie ten..
13 102 2011-01-16 21:38:32
ja też chętnie dołączę bo mam już 48 lat i czuję się stara
Wywnioskowała, że chcesz do nas dołączyć, bo my też stare??
Niedoczekanie!
My młode laski, dołączaj do nas młodych!!
Alu, Ty pokonujesz róznicę czasu sama - więc nie wiesz, co ze sobą zrobić, gdy inni śpią.
Nas było kilkoro, więc kawa...itd:)
Mówicie o nauczycielach...
Ostatnio znów jakiś atak był...
Już mi się nie chce o tych półgłówkach, którzy nie znając zupełnie tej pracy, wypowiadają się o niej. Niech idą spróbować, będą mieli pojęcie, jak pracuje się na przykład w gimnazjach.
Szkoda gadać...
Mamusia z tatusiem, babcią i księdzem oraz dzielnicowym nie radzą sobie z jednym synkiem, a nauczyciel ma takich 30 jednocześnie przez kilka godzin dziennie. Eh....
13 103 2011-01-16 21:59:18
Ania - witam, muszę ci powiedzieć, że ty to stara dopiero będziesz kiedyś.... teraz narazie jesteś laska....:D:D:D
Mona, strasznie cie przepraszam, ale mam wrażenie, że jako nowa na forum mogę jeszcze nie mieć możliwości wysyłania maili z mojego konta (bo nic innego nie przychodzi mi do głowy)...wejdź na forum muratora i wyszukaj "domek Rokoko" - tam na dole w stopce jest link do jej bloga...
Oravice są na Słowacji godzinę drogi od naszej granicy w Korbielowie
idę wypić drinka za wasze zdrowie....trzymajcie się ciepło...
13 104 2011-01-16 22:23:15
Dzisiaj tylko się zamelduję. Pozdrawiam wszystkich.
13 105 2011-01-17 00:06:54
Ale paskudna pogoda...i do tego mgła jak mleko...własnie wróciłam od Dominikanów...aż mnie gardło boli i we łbie szczyka ![]()
13 106 2011-01-17 06:00:27
Dzień minął,odwiedzin wiele i ludzi przewijających się przez dom też!!!
Witam nową koleżankę Anię 48
Madelaine będę się starać ograniczyć te wykrzykniki.Sama nie wiem dlaczego,ale robię to automatycznie.
Koma no właśnie,gdyby był jakiś kompan,to może lepiej by czas minął a tak sama??
Marynarka i tak trzymaj.A zmarszczki??jakie zmarszczki?faktycznie nic nie widać ![]()
Katbe,to doładujesz akumulatory???Fajnie tam musi być,wygląda obiecująco.
Marysiu chyba zajęta jesteś??
No cóż Dziewczyny,czas do łóżka.Właśnie dochodzi 22,oczywiście u mnie!!Jutro kolejny dzień i kolejna próba dotrwania do wieczora.Pa pozdrawiam,Ala
13 107 2011-01-17 09:29:28 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2011-01-17 19:15:44)
Dziewczynki dzień dobry.
Alusia widzę, że TY już na całego rozgościłaś się w tej Ameryce.
KIlka dni i będziesz się czuła jak w domku. Alunia czytam co Cię zaskoczyło w relacjach z druga babcią. Nie przejmuj się tym, korzystaj z tego czasu, który masz i ciesz się wnusią.
Koma co do tych ataków na nauczycieli to ja mam swoją teorię.
KOma z całym szacunkiem dla Twojej pracy, ale nie dziw się. Jest wiele zawodów, gdzie ludzie ciężko pracują i nikt ich nie zauważa. Czasem sobie myślę, że żyję w państwie lekarzy, nauczycieli, górników i policjantów. Niekoniecznie należy dawać wszystkim przywileje, ale przynajmniej uczciwie wycenić pracę ludzi pracujących w Polsce. Zobacz ile ludzi ucieka z Polski w pogoni za lepszym zarobkiem, a dzieci zostają. Kto je ma wychować. Czy to wina rodziców? Owszem potem ktoś z tym całym bałaganem zostaje i spada na Was , na nauczycieli. TYlko czy tak powinno być?
I właśnie takie nierówne traktowanie ludzi w Polsce rodzi konflikty, ataki, agresje.Weźmy przykład kryzysu w Polsce, zamrożenie płac, podwyżki VAtu. Wg mnie jeśli mówi się o zamrożeniu płac, to cała budżetówka, nie powinno być wyjątków, a są. Koma myślę, że pies jest pogrzebany w polityce państwa i sytuacji ekonomicznej wielu Polaków no i w kryzysie rodziny. Gdzieś w tej pogoni za pieniądzem zniknęły wartości, autorytety. NO i zbieracie za wszystko. Kwestia wychowania w domach dzieci i młodzieży to już odrębny temat. wręcz temat rzeka. Ja tylko chcę pokazać inną stronę medalu.
Pamiętasz kiedy była walka o utrzymanie wcześniejszych emerytur górników? Wtedy dużo złego mówiło się właśnie o górnikach.
Alunia, Ula mi pozwoli zlikwidować komputer, bo za to go będą mieć u siebie w pokoju. Więc też plus tej sytuacji.
Marynarko ja też sobie wymyśliłam podobny prezent, jak wszystko przetrwam, no i finanse pozwolą. Zafunduję sobie wycieczkę, choćby kilkudniową.
13 108 2011-01-17 11:04:11 Ostatnio edytowany przez ala50 (2011-01-17 11:07:10)
Witam!!!
To znowu ja.Masakra z tym spaniem.Dawniej jak ktoś mówił o zmianie czasowej,to nie bardzo wierzyłam ,że tak może być.Niestety teraz za każdym razem jak tu przylatuję ,dopada mnie bezsenność.Zbudziłam się przed chwilą i zaglądam na zegarek ,a tu 2,37.Niby wyspana jestem ,ale nie jest to godzina do wstania!!!Zaglądam tu i za chwilę kładę się do łóżka ,na siłę.
Iwonko mówisz ,że przyzwolenie dostałaś??No tak,skoro komputer ma być u Ulci w pokoju???
A co do wycieczki,to zawsze możecie mnie nawiedzić!!Tylko może tak jak cieplej będzie,bo Ula zanudziłaby się w domu.No i przy okazji pobytu ,zrobi obiecane pierogi???
Co do rozgoszczenia ,to jeszcze nie bardzo,na razie zaczyna odwiedzać mnie rodzinka męża(siostra,kuzynki)Wiedzą ,że dopiero przyleciałam i jeszcze nie jestem na etapie wyjazdów po Chicago!!!
Zresztą ,staram się dać im do zrozumienia,że w czasie tej wizyty ,chcę być jak najwięcej z moimi dziećmi i wnusią.Byłam tu już 5 razy i co miałam zobaczyć i zwiedzić to już zobaczyłam.Teraz luzik i totalna laba ![]()
Pogoda tutaj ładna,wczoraj nawet słoneczko wyszło ,ale był lekki mrozik -2.
Zmykam ,może uda się jeszcze zasnąć???
pa do póżniej,Ala
13 109 2011-01-17 11:06:37
ALunia spróbuj jeszcze pospać. Pozdrawiam.
13 110 2011-01-17 11:08:51
Dzięki Iwonko!!spróbuję,ale coś czarno to widzę.
Pa ,ja też pozdrawiam!!!!
13 111 2011-01-17 11:13:06 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2011-01-17 11:15:13)
Alusia rozbity masz zegar biologiczny. JA bym poczytała, cos obejrzała w telewizji i może sen by przyszedł. Takie lezenie na siłe to może na wiele się nie zdać.
Alunia na pewno Cię odwiedzimy.
13 112 2011-01-17 19:47:51
Och Ala, Ty "nocny marku" , nie buszuj tylko śpij. Tak całkiem serio, to rzeczywiście masakra z tym przestawieniem się na inny czas. Wrócisz do domu to odeśpisz z nawiązką.
Jestem jakaś rozbita ostatnimi dniami. Trochę nieciekawych spraw mnie ostatnio dopadło. Zrobiłam tez ze swej strony troche "ruchów" i teraz zastanawiam sie czy dobrze postąpiłam. Wiem, że efekty będą dopiero za jakiś czas, ale nie wiem jakie- pozytywne czy wręcz odwrotnie?
Ogólnie sprawę ujmując, ten rok od samego początku nie wróży nic dobrego. Jednak dość tego pesymizmu, przecież co ma być, to będzie i nie jestem w stanie tego zmienić.
Dzisiaj trochę jakby zapachniało wiosną- tak jakoś ciepło. To naprawdę styczeń?
13 113 2011-01-18 05:39:39 Ostatnio edytowany przez ala50 (2011-01-18 05:41:04)
Witam Dziewczyny,to znowu ja !!!
Właśnie wyszłam z pod prysznica i pomyślałam ,że zaglądnę do Was,tylko zapomniało się mi ,że to nie ta godzina !!U mnie jest 21,15 a u Was 4,15 więc nikogo nie zastanę.
Dzisiaj spędziłam pierwszy raz,dzień sama z wnusią.Było wszystko ok,ale jak wróciła synowa to już mnie nie znała.No cóż tak jest ,że mama najważniejsza!!!
Jutro też będziemy kilka godzin same.Ja i tak nie mam nic innego do roboty.Ani się obejrzę i trzeba będzie do domu wracać,więc wykorzystuję każdą chwilę by nacieszyć się wnusią.
Piszecie ,że czuć wiosnę w powietrzu??Oby jak najszybciej.Już nie mogę się doczekać ciepełka.
Iwonka,będę czekać na odwiedziny.poza tym ,pierogi są obiecane.
Marysiu może nie wróży nic dobrego ,ale dobrze się sprawy ułożą.No i właśnie,więcej optymizmu !!!Mówią ,że pozytywne myślenie to 75% sukcesu.
Na koniec pokażę Wam moje "słoneczko"

Uploaded with ImageShack.us
pa pozdrawiam Ala
13 114 2011-01-18 05:41:59
Witam cieplutko.Pozdrawiam.
13 115 2011-01-18 08:54:27 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2011-01-18 11:44:57)
Cześc dziewczynki.
Kora witaj, miło że zaglądnęłaś. Napisz co u Ciebie?
Alunia wnusia jest śliczna. Miło patrzeć na buzie uśmiechniętego dzieciaczka.
Marysiu troszkę optymizmu.NIe myśl czarno.
U mnie chwilowe kłopoty, ale mam nadzieję że uda mi się je rozwiązać. Dam radę. Nauczyłam się już polegać na sobie i to jest nawet dobre, wiem na co mnie stać i na co mogę liczyć, a głównie na siebie. Przynajmniej sama siebie nie muszę okłamywać.
KObietki ja zmykam, mam za pół godziny naradę z dyrektorem. Pozdrawiam.
13 116 2011-01-18 16:18:17
Alu, Twoja wnusia to taki słodki bobas.
13 117 2011-01-18 20:05:16
Alu, ja znam Twoja rodzine tylko ze zdjęć, ale wydaje mi się, że wnuczki nie wyparłabyś się, taka do Was podobna:))
Kora! Gdzie sie podziewałas??
13 118 2011-01-18 21:53:36
Dziękuję wam macie rację że marudzę stary to jest furman a my jesteśmy dopiero po czterdziestce a nie już muszę bardziej przyłożyć się do czytania waszych postów i wyciągać same pozytywne wnioski a nie marudzić. POZDRAWIAM WSZYSTKIE
13 119 2011-01-18 22:17:35
Witam Wszystkich!
Chyba zima wraca? A tak już było wiosennie, dobrze, że chociaż na chwilę odpuściła.
Słusznie Aniu, szybko się uczysz! Ja wczoraj (na pierwszej lekcji salsy) przekonałam się, że czterdziestki wcale nie gorzej wymiatają od dwudziestek! Mimo braku talentu. Pracowitość i doświadczenie, ot klucz do sukcesu.
Ala, dziewczynka cudna (jak ja kocham takie berbecie).
Miłego wieczoru życzę.
13 120 2011-01-19 00:00:56
Marynarko, jaka zima??..u mnie strasznie przenikiwe, zimne powietrze, wokół szaro i buro a mnie chyba od wczoraj po raz pierwszy tej zimy bierze choróbsko:(...jeszcze jakby ktos tak podał mleko z miodem do łóżka...ech...
Nawet nie mialam wczoraj siły do Was zajrzeć...
Myslałam, że wiecej napisałyście...
Wypiłam sobie własnie gripovite i aspirynkę...
Alu, strasznie fajny bobasek:)
13 121 2011-01-19 13:24:08 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-01-19 13:28:16)
witajcie kobitki!
u mnie dziś dzień leniuchowania
ostatnie dwa dni były tak intensywne, że nie miałam czasu nawet tu zajrzeć, w poniedziałek byłam na nartach, potem na basenach i padłam jak sznita, a wczoraj po raz pierwszy wybrałam się na spacer z kijami (z braku laku wzięłyśmy narciarskie), zrobiłyśmy 13 km w 3 godziny...ale wieczorem nie mogłam chodzić po schodach... rozmasowałam się jednak w gorącej wodzie i jest w miarę ok... dziś nie ma słoneczka, więc czytam najnowszego Cobena
niech żyją wakacje! pozdrawiam zimowo
13 122 2011-01-19 19:45:53
Niech żyją wakacje, Katbe,
wypoczywaj za Tych, co nie mogą. Szalejesz kobieto! Nadaktywność, czy co? Fajnie, że chce Ci się tyle ganiać. Chociaż... Ja dzisiaj zamiast z kijami, miałam z tobołami też niezły spacer z marketu. Miłego wypoczynku!
13 123 2011-01-19 20:40:43
Witajcie.
Trochę staram sie wyciszyć i chyba pomaga. Zbyt wiele sie ostatnio dzieje.
Katbe, Tobie tylko pozazdrościć.
13 124 2011-01-19 22:56:09
Witajcie, Dziewczyny:)
Wczoraj nie miałam czasu wpaść na dłużej. Dzis też zakręcony dzień, ale pocieszam się, że niedługo kilka dni wolnego. Struny głosowe potrzebują odpoczynku, skołatany układ nerwowy też.
Dziś siedziałam w pracy 10 godzin! Wróciłam niedawno, wzięłam prysznic i powinnam jeszcze troche popracować, ale nie mam siły.
Wiecie co?
Tak sobie weszłam na "nowe posty" i poczytałam trochę tytuły wątków na naszym forum. Zastanawiam się, po co ludzie otwierają takie tematy, jak:
kto widział zaćmienie słońca, ulubiony sklep spozywczy, ulubiona drogeria, o której chodzicie spać, co oznacza wasz nick, w czym pierzenie, itd. Zakładają je stale te same osoby.Takie wątki nie cieszą się najmniejszym powodzeniem, liczba odpowiedzi jest jednocyfrowa, bo i o czym tu pisać?
Przypominają mi tematy zakładane przez dziewczątka na forach młodzieżowych. Takie zaśmiecanie forum, nic więcej.
Sorry, ale tak uważam. Bardzo lubię to forum, jest dużo świetnych tematów, ale te....:/
13 125 2011-01-20 09:34:25
Witajcie, Dziewczyny:)
Wiecie co?
Tak sobie weszłam na "nowe posty" i poczytałam trochę tytuły wątków na naszym forum. Zastanawiam się, po co ludzie otwierają takie tematy, jak:
kto widział zaćmienie słońca, ulubiony sklep spozywczy, ulubiona drogeria, o której chodzicie spać, co oznacza wasz nick, w czym pierzenie, itd. Zakładają je stale te same osoby.Takie wątki nie cieszą się najmniejszym powodzeniem, liczba odpowiedzi jest jednocyfrowa, bo i o czym tu pisać?
Przypominają mi tematy zakładane przez dziewczątka na forach młodzieżowych. Takie zaśmiecanie forum, nic więcej.
Sorry, ale tak uważam. Bardzo lubię to forum, jest dużo świetnych tematów, ale te....:/
![]()
Koma,pamietasz ,dawno dawno temu ,kiedy chodzilo sie do podstawowki,posiadalysmy zeszyt a tam cenne wiadomosci typu:twoj ulubiony aktor,aktorka;ulubiony piosenkarz ,piosenkarka ;ulubiony kolor.....itd
Mialas taki zeszyt?
Ja mialam ![]()
Wtedy byly zeszyty a teraz takim bzdetom sluzy interenet ![]()
13 126 2011-01-20 14:37:48 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2011-01-20 14:46:11)
Dzień dobry dziewczyny.
U nas pięknie, słoneczko mi zagląda do pokoju. Od razu lepiej na duszy.
Pozazdrościć dziewczynom, które mają ferie. Wypoczywajcie i ładujcie akumulatory.
Ja sobie wezmę kila dni urlopu tak po 7 lutym. Moje dzieci mają ferie w pierwszej połowie lutego, jeszcze troszkę muszą popracować.
Marynarko chodziłam kiedyś na zajęcia zumby, dużo elementów salsy było w układach. Czułam się rewelacyjnie po takich zajęciach. Niestety już u nas nie ma tych zajęć, teraz zamiast zumby ćwiczę brzuszki, też fajnie, tyle że już mniej energetycznie. Chodzę na zajęcia dwa razy w tygodniu, ratują mnie i moja psychikę.Efekt w postaci poprawy nastroju murowany.
Koma co do tych tematów, o których piszesz, na szczęście możemy wybrać z forum to co nas interesuje, a na takie bzdety nie zaglądać. Ja nawet tego nie czytam, pomijam, pewnie większość z nas to robi.
13 127 2011-01-20 15:39:14
Mon!! Pojawiłaś się nareszcie! Bardzo się cieszę:)))
Tak, oczywiście miałam taki zeszyt - "Złote myśli" sie nazywał:)
Takich głupot jednak tam nie było, choc bylismy dziecmi.
13 128 2011-01-20 16:16:13
Zebrało się na wspomnienia z lat dziewczęcych? Tez miałam taki zeszyt, a oprócztego jeszcze jeden, do którego wklejałam wycinki z gazet dotyczące mody. Jaka była przy tym frajda! Wpatrywałam się w modelki ubrane w ekstra ciuszki, o których mozna było tylko marzyć. Były tez pamiętniki, z którymi nawet biegało sie po wpisy od ulubionych nauczycieli. Żałuje, że to wszystko wyrzuciłam, bo przecież teraz mozna byłoby przekartkować te kajety z łezką w oku- to taki "raj utracony". Ach!!!
13 129 2011-01-20 18:17:38
Witam Dziewczynki!!!!
Ja też miałam podobny zeszyt.Powiem Wam ,że próbowałam sobie przypomnieć jak dokładnie wyglądał i ......nie pamiętam.Wiem ,że wklejałyśmy z siostrą wycinki ,zdjęcia i różne takie.Ale było to dawno,dawno........
Monika fajnie ,że jesteś!!wprawdzie piszemy czasem na gg ,ale tutaj też dobrze się nam prowadziło nocne rozmowy z małą"wkładką" ![]()
Dzięki Dziewczyny za miłe słowa pod adresem mojej wnusi.Skarbek mały z niej.Właśnie zasypia w huśtawce,najedzona i przebrana może pośpi z 1-2 godzinki.Ja wykorzystam ten czas na internet.Później zabawa,jedzonko i znowu spanie.
Syn pojechał na jakieś firmowe szkolenie ,a synowa wykorzystuje fakt,że mogę zostać z Olą i pojechała sprawdzić swoje pracownice.Mówiłam jej ,że i tak nie mam co robić przez dzień ,jak wszyscy w pracy i po co mamy we dwie z wnusią siedzieć.Niech dopilnuje swojego interesu,bo coś ostatnio klientki skarżą się na efekty ,po wizycie serwisu sprzątającego.
Od czasu jak synowa nie jeździ z nimi,zaczęły robić "po łebkach".Jak zrobi się już ciepło,to będzie mogła małą zapakować do auta i jechać czasem sprawdzić jak robią,ale teraz zimno ,więc szkoda dziecka.Zostanę tu do końca lutego ,więc mogę ją się opiekować,sama przyjemność z takim maluchem!!!A jeszcze ze swoją wnusią ![]()
W przyszłym tygodniu mam spotkanie z przyszłą teściową mojej młodszej córki.Zięcia już poznałam,fajny chłopak,ale najważniejsze że zakochany w córce z wzajemnością.Najważniejsze żeby dobrze i szczęśliwie żyli.
Tak ,że same imprezki mnie czekają i balangi ![]()
30 stycznia chrzciny a prawdo podobnie 4 lub 11 ślub cywilny córki.Nad kościelnym myślą,jest trochę problem z miejscem ,gdzie go zrobić,w Polsce czy USA.Jego rodzina cała tu a córki w Polsce(oczywiście oprócz starszego syna)
Mam nadzieję,że z czasem coś ustalą,ale już czarno to widzę.W końcu pewnie przyjdzie mi na kolejne wesele tu przylecieć,no cóż ,takie życie!!!
Pisałyście ,że jakieś przebłyski wiosny w Polsce,zależy od regionu.Tutaj nie ma wiele śniegu,ale jest mróz.Wczoraj było -10.
No cóż zmykam na razie,zaglądnę jeszcze,tylko nie wiem czy kogoś zastanę,bo ta różnica czasu powoduje,że będziemy się mijać.U mnie dopiero 10.15 a u Was już 17.15,ale może się kiedyś uda!!
Pa pozdrawiam Was bardzo serdecznie Ala
13 130 2011-01-20 18:42:41
Madelaine5 powiedz mi jak ty to robisz że potrafisz własne błędy wyłapać i wyciągnąć z tego wnioski które wdrażasz potem w życie. bo ja tego nie potrafię a tak bardzo bym chciała w końcu spać spokojnie. Najmniejszy problem wyolbrzymię do niebotycznych rozmiarów i truję siebie