Witam Dziewczyny!!!
No jakoś przeżyłam tą wizytę ,ale "co to za życie" 
Koma zrobiłam ,jak radziłaś i niestety nie na dobre mi wyszło!!Strzeliłam z teściową aż 3!!!!Ale wtedy dopiero dostała powera do gadania!!masakra!!!Myślałam ,jak się wykręcić,wychodziłam do kuchni ale to nic nie dawało.Przychodziła za mną i dalej gadała.Straszne!!!Potem ona już nie piła nic a ja jeszcze kilka,bo myślałam że będzie mi wszystko jedno co gada.Niestety efekt był taki ,że senność mnie taka wzięła,że musiałam powieki podtrzymywać 
W końcu powiedziałam do teściowej,że ja bardzo przepraszam,ale rano muszę wstać,bo mam umówionych klientów.A że było już po 24,więc teściowa kazała zadzwonić po córkę ,żeby po nią przyjechała.Miałam jej pościelić u nas ,bo przecież jest gdzie spać,ale mąż stwierdził:lepiej niech jedzie,bo znowu o 7 będzie nam nad głową stać"Nic się nie odezwałam,to jego mama i jego decyzja!!
No dobra było minęło!!Dzisiaj sobota,muszę coś pokroić na poniedziałek i jeszcze coś w domu zrobić i tyle,resztę mam w planie odpocząć,ale czy się uda???Mąż mówi ,że dzwonił brat,żebyśmy wieczorem przyjechali,bo dzisiaj on podejmuje teściową.Ale ja się nie wybieram!!!!Wczorajszy wieczór wystarczy mi na dłuższy czas.Poza tym dzisiaj ma być u mnie dziewczyna,która rozprowadza kosmetyki Mary Kay,więc muszę być w domu.
Zaczęłam ich używać i powiem Wam ,że mi spasowały.Chciałam je wypróbować,bo córka może mi kupić w USA ,dużo taniej wychodzą niż u nas,ale nie byłam pewna czy będą dla mnie ok??Nie wiem dlaczego u nas zawsze wszystko musi być dużo droższe??
Marysiu jak po imprezce??Głowa "popękała"czy raczej trzymałaś fason i nic a nic??
Madelaine z tego co pisałaś ,to mieszkasz w Krakowie,ja między Opolem a Wrocławiem,więc mam do Ciebie przeszło 200 km.
Mój Kubuś wygląda prawie tak samo,ale to nie on.Nie potrafię jeszcze tak zmniejszyć zdjęcia,żeby go tu wkleić.
Outsingielka no wiesz ,nigdy nie można być pewnym .Z tym zagrożeniem jest różnie ,czasem ani wiesz i coś może się "wykluć"Mam taką koleżankę ,że też tak mówiła,niestety wyszło inaczej !!Życie różne płata figle.
Dziewczynki idę popracować,ale jeszcze zaglądnę póżniej!!
Życzę Wam miłego weekendu!!!pa do póżniej Ala
Wracam jeszcze ,bo tak długo tworzyłam tego posta ,że w między czasie Marysia już była!!
Fajnie ,że wszystko się udało i jesteś zadowolona!!Z tego co piszesz ,to chyba "trzymałaś fason"???
pa do póżniej