Witam Koleżanki!!!
Wczoraj miałam kilka telefonów i nie mogłam się w ogóle skupić,wszystko dotyczyło mojej mamy.Od poniedziałku badali ,tomografy i inne jakieś badania ,a wczoraj na wizycie wieczornej ,kazali jechać do domu.Mama załamana,że to już nic nie będą robić,że koniec,siostra też nie wiedziała co o tym myśleć???O sobie już nie wspomnę,zaraz ciśnienie 200ale pomału doszłam do siebie i po kilku telefonach dowiedziałam się trochę.Podobno zaczną dopiero od środy radio terapię.Dobrze ,bo już sama zwątpiłam,czy to już koniec leczenia??Może już tak za awansowany,ale dzisiaj jeszcze mama rozmawiała z lekarzem i nie jest dobrze,ale nie beznadziejnie,więc nadzieja jest!!!
Mąż miał jechać po skóry wieczorem ,ale skoro tak wyszło z mamą,pojechał rano i po drodze wziął ją ze szpitala w Bielsku do Nowego Targu.Dzwoniłam nie dawno dojechali ,bo droga paskudna,leje i szaro.Mama już w swoim mieszkaniu odpoczywa,siostra zajmie się resztą tzn.zakupy i porządki.
A ja jak zawsze w zakładzie do ciemnej nocy!!Czasami mam serdecznie dość,ale cóż po marudzę i dalej swoje robię.
Jutro krawcowe miały pracować ,ale dałam im wolne,bo sama nie dam rady.W soboty mam dużo klientów(wiadomo każdy ma wolne) a jeszcze trzeba pokroić kurtki.
Dziewczyny zazdroszczę Wam tej słonecznej pogody!!U mnie dzisiaj cały dzień albo leje albo mży !!!!
Anula też zazdroszczę tej konnej jazdy,ale tej myszki to już nie .Tak jak dziewczyny wpisałam w goglach,co to jest i co jak co ale na koszatniczkę nie dałabym się namówić.
Kurcze samej z trójką dzieci to chyba nie łatwo jest???Ale wnioskuję,że należysz do kobiet zaradnych no i jeszcze optymistka!!!!Nie możesz być jędzą!!!!
Ania fajnie ,że masz psiaka,nie ważne,rasowy czy kundelek!!!No i mąż super facet,że przejął się losem tej psiny!!!
Marysiu szkoda ,że imprezka nie wypaliła!!Co do syna to chyba jesteś dumna ,że dobrze sobie radzi???Posta przeczytałam i też uważam,że jest super i faktycznie wiele w nim prawdy.
Koma miłej imprezki!!!!A po powrocie może kogel-mogel i gorące piwko a potem pod kołderkę???Mnie pomaga!!!
Dziewczyny co dobrego pieczecie??Jak coś prostego to proszę o przepis!!Ja noga jestem w pieczeniu.Czasem Monika pisała przepis ,ale mnie nigdy nic nie wyszło a jaj zawsze!!!Widać nie dla mnie pieczenie,ale czasem chciałabym zaskoczyć znajomych.
Idę włożyć pranie,i coś ogarnąć dom,bo jutro chyba nie wiele uda się mi zrobić,a zanosi się na "najazd"teściowej 
Będę jeszcze!!na razie pa
Iwonka obiecałaś zaglądnąć w piątkowy wieczór ,no i winko miało być!!!na razie