netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 151 odpowiedzi5 236 593 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 186 187 188 189 190 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 156 do 12 220 z 86 152 ]

12 156 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-18 00:14:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Anula70 napisał/a:

Madelaine przeczytałam posta ,Ona nikomu nie żyrowała pożyczki.To są zobowiązania jej Matki z bożej łaski .Zadłużyła mieszkanie ,mimo że już tam nie mieszka to ją sąd zobowiązał do spłaty zadłużenia-bo jest normalna i jako jedyna z rodziny nie ma problemów z alkoholem i pracuje.Czasami zastanawiam się co kieruje nie którymi sędziami że wydają krzywdzące wyroki.W jej wypadku niestety tak było wiem przykre ale prawdziwe

Z żyrowaniem to chyba niestety tak zwykle jest sad
Ale to chyba dawno temu gdy trudniej było o pożyczki, czy teraz też się żyruje?...

Z tego co wiem, żyrantowi zawsze trudno się wykręcić od zobowiązań i nie ma tu znaczenia gdzie mieszka...to chyba może byc zupełnie obca osoba dla pożyczkobiorcy.

Acha, chyba cos zle zrozumiałam- tu jest jakies przejęcie spłaty dlugu po matce?...Sorry, ale pojęcia o tym nie mam i jak w ogóle cos takiego może miec miejsce.

12 157

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiesz Iwkaaa co jest w tym smutne że tym normalnym matką  jakoś nie bardzo kwapią się pomóc nawet OPS-y.Staram się 4 lata o mieszkanie i co.Usłyszałam za pierwszym razem że jestem młoda i atrakcyjna to znajdę sobie szybko nowego męża .Zatkało mnie!Dopiero w zeszłym roku kuratorka Byłego interweniowała i skutecznie bo jeszcze miesiąc temu byłam daleko a teraz jestem blisko upragnionego M.Myślę że jakoś uda mi się pomóc kumpeli żeby wyszła z tego impasu .Na razie nie sypie się jej psychika więc chociaż tyle dobrze .

12 158

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Madelaine5 napisał/a:

Z żyrowaniem to chyba niestety tak zwykle jest sad
Ale to chyba dawno temu gdy trudniej było o pożyczki, czy teraz też się żyruje?...

Z tego co wiem, żyrantowi zawsze trudno się wykręcić od zobowiązań i nie ma tu znaczenia gdzie mieszka...to chyba może byc zupełnie obca osoba dla pożyczkobiorcy.

Tak jeżeli chodzi o niektóre pożyczki.Fakt żyrant ma pozamiatane jak pożyczkobiorca uzna nawiać lub przerosną go finanse.Żyrantem nie musi być nikt z rodziny ,byle miał dochody z których w razie W może spłacić zadłużenie wraz z odsetkami

12 159

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie Iwko ten Bebok ma 19 i jest w klasie maturalnej .Jest w czwartej klasie technikum.

12 160

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Anula70 napisał/a:

Tak jeżeli chodzi o niektóre pożyczki.Fakt żyrant ma pozamiatane jak pożyczkobiorca uzna nawiać lub przerosną go finanse.Żyrantem nie musi być nikt z rodziny ,byle miał dochody z których w razie W może spłacić zadłużenie wraz z odsetkami

No ja nigdy nie miałam tak poważnych pożyczek...Ale problemy z ich spłatami miałam nieraz.
Podżyrowć pewnie nigdy nawet bym nie mogła ale na szczescie tez nikogo nie musiałam o to prosic. Teraz chyba nawet jak sie bierze kredyt mieszkaniowy, spłaca sie go inaczej...moja siostra spłaca samodzielnie taki kredyt..
Z tą Twoją znajomą to chyba jakis koszmar, żeby spłacac za kogos...

Głowa mi już pęka od tego wszystkiego, idę lulu..

12 161

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dobra dziewczyny uciekam spać -rano do pracy ktoś musi wstać:)Kolorowych snów wszystkim.Dobranoc

12 162 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-11-18 10:00:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry dziewczynki.
Chciałam Wam życzyć miłego dnia, i nie gniewajcie się, na razie będę omijać kafejkę.Czuję się obrażona przez jedną osobę. NIe znoszę czegoś takiego i nie czuję się juz tu dobrze. MOże kiedyś. Uważam nadal i zdania nie zmienię, trzeba uważać co się pisze, każdy ma własny próg wrażliwości i ja sobie nie życzę, żeby ktokolwiek próbował mnie obrażać a tak się stało.
Też mogę ludziom nawtykać i   powiem bez urazy, i co?  i wtedy mogę na wszystko sobie pozwolić?
Jeszcze jedno, wyraziłam wczoraj swoje zdanie na temat normalności, nikomu nie ubliżyłam , nikogo nie uraziłam. A dla pewnej osoby był to powód żeby mnie zaatakować. Dla mnie wystarczy.

12 163

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam dziewczyny,
no coz ,dowiedzialam sie czytajac zalegle posty ,ze jestem nienormalna ,no nie chcialam obcym ludziom napisac gdzie pracuje .....Hmmmmm,nie wiedzialam ze mam chora glowe .
Madelaine,moze poradzisz mi dobrego psychiatre ,moze tego do ktorego Ty chodzisz?
Chociaz ,ja nie wiem czy on jest taki dobry ,sadzac po Twoim zachowaniu?!
Nie , raczej nie podawaj mi jego namiarow.

12 164

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Drogie Panie,
z racji mojego moderatorskiego obowiązku, ale i z przyjemnością czytam Waszą netkafejkę i jestem niemile zaskoczona sporem, który się niedawno wywiązał. Dlatego bardzo proszę, abyście zakończyły ten spór a prywatne animozje załatwiły poprzez maile, gg itp, gdyż chyba nie chcecie zepsuć tej miłej atmosfery w netkafejce. Jeśli macie jakieś wątpliwości czy ktoś Was obraża itp. to prosze o maila: agatka@netkobiety.pl i rozpatrzymy sprawę w kręgu moderatorów i jeśli trzeba będzie to konsekwencje będą wyciągnięte. Tak więc prosze o zakończenie sporów i toczenie codziennych rozmów a w razie problemów zapraszam na maila.
Pozdrawiam
Moderatorka Agatka

12 165 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-18 13:11:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Myslę, że słuszna uwaga..poza tym nie mam zamiaru po raz kolejny cytowac mojej wypowiedzi na temat "normalności"- chyba nalezy najpierw porządnie przeczytac (zwłaszcza jak bywa sie tu tylko czasami) zamiast się rzucać.A jeżeli ktoś na grzecznie zadane pytanie, co robi zawodowo odpowiada  "kiedys o tym pisałam" i "a co to zmienia" to sorry ale prosze mnie nie uczyć zasad dobrego wychowania.

Co do czyjejś potrzeby medycznej, sądzę, ze namiarami mozemy sie wymieniac na forum, które przecież rowniez temu służy...Pod warunkiem oczywiście, że ktoś zdradzi skąd pochodzi... Co do Ciebie Mon do dzis nie wiem czy jestes z Krakowa czy z Miechowa ale w grodzie Kraka chętnie Ci specjalistę polecę.

Iwkaaa napisał/a:

Dzień dobry dziewczynki.
Chciałam Wam życzyć miłego dnia, i nie gniewajcie się, na razie będę omijać kafejkę.Czuję się obrażona przez jedną osobę. NIe znoszę czegoś takiego i nie czuję się juz tu dobrze. MOże kiedyś. Uważam nadal i zdania nie zmienię, trzeba uważać co się pisze, każdy ma własny próg wrażliwości i ja sobie nie życzę, żeby ktokolwiek próbował mnie obrażać a tak się stało.
Też mogę ludziom nawtykać i   powiem bez urazy, i co?  i wtedy mogę na wszystko sobie pozwolić?
Jeszcze jedno, wyraziłam wczoraj swoje zdanie na temat normalności, nikomu nie ubliżyłam , nikogo nie uraziłam. A dla pewnej osoby był to powód żeby mnie zaatakować. Dla mnie wystarczy.

Nie komentuję Twojej wypowiedzi, zwłaszcza, że była prośba, żeby nie toczyc sporu...Nie piszę rowniez na priva (choc była prośba, żeby pisać na priva) bo nie odpowiedziałas na moje 3 maile choc sama zaczęłas korepondencję...Zatem sorry ale naprawde nie rozumiem, czego chcesz ode mnie bo ja nawet jak jestem zakręcona, zawsze wiem, do kogo piszę i czy i na co mu odpowiadam...Ty tego nie wiesz i jeszcze twierdzisz, że to ja Cię obrażam...Pozostaje zatem tylko zamilknąć sad

12 166 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-18 13:32:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ala50 napisał/a:

Piszesz,że nie lubisz prasować,ja też!!na samą myśl robi się mi gorąco,ale sprawy remontowo-techniczne to owszem!!!Bardzo lubię majsterkować!!!!Nie na darmo chodziłam do technikum budowlanego,szkoda tylko że teraz zamiast siedzieć za deską kreślarską ,siedzę....................za maszyną do szycia!!!!Ale cóż począć,takie życie!!!!

Oj, to myslę, że masz cudownie smile To jestes "złotą rączką" smile ja jestem czasem załamana różnymi technikaliami w moim mieszkaniu sad Nie wiem, jak to się stało ale od jakiegos czasu bez przerwy zatykają mi sie odpływy pod wanną i zlewem...przeciez chyba trudno, żebym co dwa miesiące sprowadzała hydraulika?? dawniej musiałam to robic tylko raz-dwa razy na rok...

Pare miesiecy temu nawet sie postawiłam i zażądałam, żeby społdzielnia mieszkaniowa wykonała mi te usługe bezpłatnie bo mozesz sobie wyobrazic, ze miałam w kuchni pełny zlew brudnej wody, która nie spływała nawet na milimetr!...Nigdy nie widziałam czegos podobnego!

Co prawda ponoc naprawy kanalizacji należą do własciela mieszkania ale chyba nie co dwa miesiące??... co to za kanalizacja?...przeciez wykonywała ją spółdzielnia a nie ten, kto mieszka...

No i nawet spółdzielnia mi to poprzetykała porządnie ostatnim razem ale widzę, że znowu mi sie zaczyna...pojęcia nie mam czy powinnam całą kanalizację wymienić?...na własny koszt??

12 167

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwka, wracaj tutaj! Ignoruj po prostu to, co ktos pisze w atakach szału.

Dziewczyny, jutro juz piątek- czas na wekendowe lenistwo. U mnie zapowiada sie ciekawie, ale na razie to tylko zapowiedź.

Odniosę się do postu moderatorki. Przecież kazdy doskonale wie, kto zasiał tutaj ziarno kłótni. Nikt tutaj wczesniej nie ubliżał nikomu, nikt tez nie czuł sie ignorowany z powodu braku odpowiedzi na wpisy. Po co więc ta cała dyskusja. Przecież mozna pisać dalej i nie zważać na zaczepki.

Do wieczorka dziewczyny.

12 168

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam pięknie wszystkie forumowiczki smile

Jestem tutaj nowa, co nietrudno zauważyć. Mam trochę ponad 40 lat. Podczytuję Was trochę i od

dłuższego czasu zbierałam się do Was dołączyć, bo fajnie tak czasami pogadać z kimś kto

wysłucha,

doradzi, wesprze. I choć ostatnio trochę się skomplikowała atmosfera w kafejce to i tak mam

nadzieję że przyjmiecie mnie do swoich pogaduszek. Tak to nieraz jest, że mamy gorsze i lepsze

dni.

A teraz idę poszperać, co by sobie wstawić awatara. A to już nie lada wyczyn, może się jednak uda ? big_smile

12 169

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Anno.

Poprosimy o sympatyczny avatar.

12 170

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Maria. mówisz żeby wstawić sympatyczny avatar. Chciałam właśnie wstawić postać jakiejś kobiety big_smile tylko, że jak wpisałam w google - tapety kobiety to mi pokazało takie, że w żaden sposób nie podobne do mnie big_smile no chciałabym tak wyglądać big_smile I tyle mi wyszło, że w kompleksy popadłam big_smile Ale co tam też tak wyglądałam jakieś 20 lat temu big_smile

12 171

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i udało się big_smile jest avatar, myślę, że sympatyczny ?
A teraz biorę się za obiad, u mnie dzisiaj ziemniaki z gulaszem i ćwikłą.
Zajrzę póżniej może będzie nas więcej ?

12 172

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry  witam i ja po dłuższej przerwie. Mało piszę wiem wiem, po prostu zajęta jestem porządkowaniem  życia.

Kłopoty w mojej dawnej rodzinie wpływają na mnie negatywnie ale  odsuwam się już od tego.

Zaczęłam od dwóch tygodni dietę, nie czuje głodu, dieta jest odpowiednia dla cukrzyków, więc teraz tylko w moich rekach świat.
Przeraził mnie lekarz ogólnie mówiąc, wydarł się na mnie  że daje mi trzy lata i serce nie wytrzyma jak i kręgosłup.

Co to mam być kaleka na własne życzenie, o nie kurcze za chiny. Mąż patrzy niedowierzająco jak robię przepisowo sałatki. A niech patrzy wisi mi to.

Z dobrych wiadomości  kuzyn któremu urodziła się Marysia mówiłam wam, poprosił bym była chrzestną małej.
Zgodziłam się i w Boże Narodzenie będą chrzciny.

Trochę jestem uziemiona, nic po kozaki na zimę jechać ni nic, bo noga chora ale nie poddam się walczę.

Miłego dnia kobietki Wszystkim życzę dobrego po południa.

Ps. witam serdecznie nowe kobietki smile

12 173

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Różyczko. Z Twojego wpisu wynika, że dobrze ten lekarz zrobił, że się wydarł na Ciebie big_smile bo przynajmniej wzięłaś się za siebie. Czasami tak trudno jest się zmobilizować nam do czegoś. Ja np. wybieram się do ginekologa, ale na zamiarach się kończy. Też by mi się przydało żeby ktoś się na mnie wydarł może by poskutkowało ?

No to Różyczko będziesz miała na święta spore wydatki skoro zostałaś chrzestną smile
Tak nawiasem mówiąc u nas na chrzestnych biorą samą młodzież smile nie odbierz tego źle, bo my też młodzież tylko trochę starsza smile

12 174

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Aniu absolutnie rozumiem że biorą młodzież masz racje i u nas tak jest. Sama byłam zdziwiona że wzięli mnie a nie np mojego 10 lat młodszego brata.
Ale mój kuzyn był to jedyny dobry człowiek w całym moim dzieciństwie, okropnie się lubimy i chyba chciał jakoś szczególnie uhonorować mnie w ten sposób.
Będę podawać mała z bratem  mamy małej , on jest młodszy sporo ale ja nie wybrzydzam.

Wiesz nie zastanawiałam się mimo iż mąż ma 4 chrześniaków i ja dwóch. Tam są sami chłopacy więc jedna dziewczynka do kompletu super.

A była bym zapomniała, Alutka twoja wnusia jejku jaka słodka , i co się dziwisz że bystra i usiedzieć nie mogła?
Przecież to w babcie się wdała i bardzo dobrze, na pewno będzie z niej wspaniała osoba.

12 175

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anno, avatar jest po prostu słodki. Nie popadaj w kompleksy patrząc na młodsze od nas o 20 lat. Powiedz sobie, że one tez kiedys będą miały 40 i więcej. Czasu nikt nie zatrzyma, a kazdy wiek ma swój urok. Podobno kobiety sa jak wino- im starsze tym lepiej smakują. Chyba coś w tym jest.

Różyczko, rzeczywiście długo Cię nie było. Piszesz, że dostąpiłaś zaszczytu bycia matką chrzestną. Wiesz, ja mam 6 chrześniaków. Najstarsza jest dziewczyna (właściwie juz kobieta) i tym roku wychodziła za mąż.

12 176

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moderatorko Agatko, my naprawdę się staramy.

Budowałyśmy tę kawiarenkę od dawna, znamy się juz dobrze, wiemy sporo o sobie i swoich rodzinach. Niektóre spotkały się też w realu. Wystąpiły prawdziwe, realne gesty pomocy - nie tylko słowa na forum...

Nie chcemy, aby ktoś to psuł!!

Chętnie witamy każdą nową 40+, starsze...młodsze dziewczyny... - ale nie mamy ochoty słuchać niezasłużonych słów krytyki czy bezpodstawnej przygany jazgoczących "forumowiczek".

Iwona! Wracaj!

Witaj, Anno40:)
Nie wystrasz sie tylko - zaraz będzie wszystko O.K.

Różyczko, to dobrze, ze zadbałaś o dietę - ulżysz swemu kręgosłupowi.
Moja koleżanka stosuje od pewnego czasu dietę proteinową. Wygląda to tak, że bez przerwy je!! Przynosi do pracy twarożki, jogurty, piersi drobiowe,...i wszystko to pałaszuje.
Niewiele schudła do tej pory - ok.2 i pół kilo, ale bez wyrzeczeń. Jeżeli ktos lubi nabiał, to dieta jest super. Polega na jedzeniu:))

12 177

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kilka słów dorzucę na temat diety. Parę ładnych lat wstecz przybrałam "niespodziewanie " na wadze- dziwny tryb zycia wtedy prowadziłam. Po jakims czasie okazało się, że wszystko w czym do tej pory chodziłam robi się za ciasne. Któregoś pięknego dnia stwierdziłam, że "coś" trzeba z tym zrobić. Odmawianie sobie jedzenia nie wchodziło w rachubę. Postawiłam na zmiane jadłospisu. Odrzuciłam wieprzowinę pod każdą postacią i wszystko to, co smażone oraz oczywiście słodycze. Efekt był prawie natychmiastowy. W ciągu niecałych 2 miesięcy zgubiłam 6kg. Dla mnie było to wystarczające, a tym bardziej, że jadłam tyle, ile wymagał mój organizm.

12 178

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu moja dieta jest oparta o indeks glikemiczny.

Czyli niektórych produktów nie wolno używać a innych łączyć ze sobą, typu mięso z ziemniakami

12 179 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-18 21:09:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maria01 napisał/a:

Iwka, wracaj tutaj! Ignoruj po prostu to, co ktos pisze w atakach szału.
Przecież mozna pisać dalej i nie zważać na zaczepki.

Piszesz o sobie?

Co do jakiegos ostentacyjnego opuszczania kafejki tudzież nawoływania do powrotu to chyba nie wiadomo czy sie smiac czy płakać (zwłaszcza jesli kogos od dawna nie ma) smile sad ...jesli to wpływa aktywizująco na uczestniczki....


Witka Różyczko:)
To chyba dobra wiadomość na Boże Narodzenie?:)
Ale co tam,  moja koleżanka z roku urodzila dzidziusia w Boże Narodzenie...:)


Witaj Anno smile
Też wiem, co to gorsze i lepsze dni i tez nieraz potrzebuję wsparcia...Mozesz na mnie liczyć.

12 180

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To nie możesz jeść mięsa i ziemniaków?

12 181

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
różyczka napisał/a:

a innych łączyć ze sobą, typu mięso z ziemniakami

A czemu?
Co prawda ja dawno nie jem ziemniaków bo nie chce mi sie ich gotowac (poza młodymi, ktore uwielbiam) ale jednak ziemniaki z mięsem to chyba u nas standard jesli ktos jest mięsożerny...

12 182

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Różyczko, zmykam teraz. Później jeszcze "zaglądnę". Tymczasem "pa".

12 183

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Różyczko, niełączenie to podstawa chyba wszystkich diet.

Ja nigdy nie musiałam sie odchudzać, takie po prostu mam geny. Moje rodzeństwo tez lubi dobrze zjeść, ale nigdy nie musieli dbać o wagę.
Ważę teraz 54 kilo, a zjadam dwie kolacje, bo nie mogę zasnąć z głodu.
Taka waga utrzymuje mi sie od lat.
Owszem, tyję do 3 kg w czasie urlopu, bo zmieniam tryb dnia, ale po powrocie do pracy gubie to w ciagu 2 tygodni. Bardzo spalam sadełko w pracy:))

Niestety, mój mąż powinien schudnąć, lekarz mu to zapisał z wykrzyknikami, ale cóż...Łakomczuch z niego, więc trudno mu sobie odmówić golonki z kapustą i ziemniaczkami.

12 184

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu  mogę jeść mięso ale nie mogę go łączyć z ziemniakami. Po prostu warzywa je się z mięsem, produkty typu biały ser z warzywami,  ogólnie chodzi o odpowiedni dobór  połączeń produktów.

Bo niektóre produkty powodują większy wzrost insuliny we krwi a potem gwałtowny spadek i człowiek wtedy robi się bardzo głodny.

A chodzi o to żeby jeść tak, by wzrost cukru nie był wysoki, a utrzymywał się dłużej żeby nie czuć głodu.

Madelainie czasami nie wszyscy mogą jeść  jak każdy a zmienić całe swoje żywienie . Ja akurat z powodu cukrzycy i z nadwagi.

12 185

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma to szczuplutka jesteś, ojej  ale ci musi być lekko chodzić  i cokolwiek robić. Nie dziwie się dlaczego masz tyle energii...

Dobrze że masz tak dostosowany metabolizm że szybko wracasz do stałej wagi.

12 186 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-18 21:27:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
różyczka napisał/a:

Marysiu  mogę jeść mięso ale nie mogę go łączyć z ziemniakami. Po prostu warzywa je się z mięsem, produkty typu biały ser z warzywami,  ogólnie chodzi o odpowiedni dobór  połączeń produktów.

Bo niektóre produkty powodują większy wzrost insuliny we krwi a potem gwałtowny spadek i człowiek wtedy robi się bardzo głodny.

A chodzi o to żeby jeść tak, by wzrost cukru nie był wysoki, a utrzymywał się dłużej żeby nie czuć głodu.

Madelainie czasami nie wszyscy mogą jeść  jak każdy a zmienić całe swoje żywienie . Ja akurat z powodu cukrzycy i z nadwagi.

No tak wiem cos o tym, mój kolega miał cukrzycę...choc moze mozna sie przyzwyczaic do tych codziennych zastrzyków...


A ja to w ogóle mam dziwaczną wagę (jakies 48 kg)i budowę ciała...jakąs taką nieproporcjonalną...choc mój lekarz twierdzi, że bardzo kobiecą smile

12 187

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie za mała ta waga Madelaine? Chyba że masz niski wzrost to  normalna. Każdy powinien się zdrowo odżywiać a ja mam za swoje i teraz ciężko ale muszę naprawiać.

12 188 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-18 21:36:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
różyczka napisał/a:

Nie za mała ta waga Madelaine? Chyba że masz niski wzrost to  normalna. Każdy powinien się zdrowo odżywiać a ja mam za swoje i teraz ciężko ale muszę naprawiać.

Tak, jestem niska- zaledwie 155 cm.Ważyłam jeszcze mniej- tylko 45 kg...nie wiem czy to dobrze ale najbardziej smieszy mnie i dziwi, że górą jestem chyba wręcz chuda a od pasa w dół gruba smile

12 189

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ważne że jesteś zdrowa, to najważniejsze. Idę odpocząć trochę od komputera, zrobię sobie herbatki i męża po wkurzam.
Dobrego wieczorku wszystkim .

Ps Anno powiedz coś o sobie  bom ciekawa, wiem brzydka cecha. smile

12 190

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma, zawsze tak jest, że podczas urlopowego leniuchowania wszyscy "przybierają". Faktycznie wystarczy powrót do normalnego trybu pracy i waga spada.

Z tymi mężami i ich nadwagą to rzeczywiście inny problem. Mości panowie (z reguły Ci po 40-tce) twierdzą, że teraz to juz nie muszą nikomu się podobać skoro żona jest przy boku. Kiedyś już słyszałam takie twierdzenie.  Jednak uważam, że facet powinien dbac o siebie w każdym wieku i nie dopuszczać do posiadania tzw.brzuszka.

12 191

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
różyczka napisał/a:

Ważne że jesteś zdrowa, to najważniejsze. Idę odpocząć trochę od komputera, zrobię sobie herbatki i męża po wkurzam.
Dobrego wieczorku wszystkim .

Ps Anno powiedz coś o sobie  bom ciekawa, wiem brzydka cecha. smile

A musisz go wkurzać? smile

Ale powiedz, cos chyba dziwaczna ta moja budowa ciała...pewnie znasz sie na takich rzeczach...;)

12 192

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkie serdecznie!Udało mi się w końcu wyprzeć latorośl z laptopa więc troszkę z Wami mogę popisać .

12 193

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Anula70 napisał/a:

Witam wszystkie serdecznie!Udało mi się w końcu wyprzeć latorośl z laptopa więc troszkę z Wami mogę popisać .

Jak znajdziesz chwilke, napisz, jak własciwie Sąd zasądził te długi matki na córkę...odwoływała się?...

12 194

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczyny!!!!

Dzisiaj miał być spokojniejszy dzień na zakładzie ale jedna awaria maszyny,potem żle uszyta kurtka i zrobiło się nerwowo!!!Czasem tak bywa,że idzie jak po grudzie.Jakaś zmęczona jestem ,do tego pogoda nie nastraja optymistycznie.
Do tego wszystkiego była księgowa i musiałyśmy kilka rzeczy wyjaśnić,więc kolejne 2 godziny uciekły,no ale to było konieczne bo jutro 20 i trzeba "haracz" odnieść do skarbówki.
Dobrze ,że jutro piątek!!!

Witaj Aniu,miło nam ,że wybrałaś naszą kafejkę.Mam nadzieję ,że zostaniesz na dłużej???

Różyczko ale Cię długo nie było!!!Pisałam do Ciebie na gg i nic!!Gdybyś się nie odezwała to pewnie zadzwoniłabym do Ciebie w weekend.Dobrze ,że postanowiłaś wziąść się za siebie.Ciekawe jakie będą efekty.Życzę Ci ,żebyś wytrwała!!!Co do chrzcin to fajnie ze strony kuzyna,widać że Cię docenia a wydatki ,no cóż dasz ile będziesz mogła.Przecież nie to jest najważniejsze!!!

Dziewczynki macie pozdrowienia od Iwonki.Umówiłyśmy się na gg ,dzisiaj wieczorem,ale napisała do mnie ,że głowa ją boli i położy się wcześniej.Przełożyłyśmy gg na jutrzejszy wieczór.

12 195

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula, a ja chyba za chwilę będę musiała oddać kompa w posiadanie młodemu.

12 196

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alu, mnie tak dzis buty przemokły, że juz nawet sie nie ruszyłam tam gdzie chciałam sobie po południu isc...choc stoją drugie buty smile sad

12 197 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2010-11-18 22:44:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Z tego co widzę rozmawiacie o zdrowiu i dietach.Kochane zdrowie na razie udaje mi się w tym roku unikać szpitala nie mówię hop bo do końca roku jeszcze trochę czasu.Różyczko wiem jak ciężko narzucić dietetyczną dyscyplinę ,nie mam co prawda cukrzycy ale mój organizm szaleje w inny sposób ,nie mówiąc o dość poważnym problemie z kręgosłupem.Trochę dyscypliny i samozaparcia i dalej jestem czynna zawodowo i jak mam trochę luzu to wyskakuję z moją starszą córką pojeździć trochę konno.Stąd ten koń na avatarze::)

12 198 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2010-11-18 22:43:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Marysiu nie oddawaj kompa! O trzeciej robiłam rezerwację na wieczór:)Masakra totalna po pracy bieg przełajowy do auta ,walka z korkami a w domu gimnastyka przy sprzątaniu,taniec z mopem a do tego podchody do komputera .Kurcze gosposia i polityk w jednym:)

12 199

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula, to Ty nieźle się nagimnastykowałaś. Taniec z mopem- skąd my to znamy? Biegi przełajowe do auta- też ciekawie. Najgorsza z tego wszystkiego jest walka z korkami. Osobiście to dostaję furii, kiedy gdzies sie spieszę, a przede mną wizja zakorkowanego miasta. Dlatego ciągle się spóźniam. Wyjeżdżam z domu coraz wcześniej, ale to naprawde nic nie pomaga. Aut przybywa, a drogi fatalne.

12 200

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Teraz jednak muszę już uciekać.

Dobranoc.

12 201

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Niestety Sad zasadził na jej niekorzyść i musi to spłacić sama jakoś reszta rodzinki się nie poczuwa w pracy stworzyłyśmy sobie maleńka grupę wsparcia pomagamy jedna drugiej i jest nam przez to trochę lżej no i raźniej zawsze w grupie

12 202

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przepraszam Dziewczyny miałam telefon w sprawie mamy,trochę się zdenerwowałam ,bo nie jest dobrze!!!
Musiałam jeszcze z siostrą porozmawiać.
Mam jak na dzisiaj serdecznie dość,dlatego zmykam do łóżka.Sorry
Dobrej nocy i do jutra pa Ala

12 203

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Anula70 napisał/a:

Niestety Sad zasadził na jej niekorzyść i musi to spłacić sama jakoś reszta rodzinki się nie poczuwa w pracy stworzyłyśmy sobie maleńka grupę wsparcia pomagamy jedna drugiej i jest nam przez to trochę lżej no i raźniej zawsze w grupie

Nie słyszałam nawet, ze jest cos takiego jak spłacanie czyichs długów....nie bardzo to rozumiem...to na pewno okropna sytuacja...

12 204

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry Wszystkim smile

Marysiu jeśli chodzi o kompleksy ze względu na to, że nie wyglądam jak 20-latka to nie mam ich wcale smile
Masz całkowitą rację, każda z nas była piękna i młoda i każda się starzeje:)
Ważne by być zdrowym i patrzeć optymistycznie na życie i kłopotom się nie dawać smile

Koma mnie tak łatwo wystraszyć się nie da  więc mam zamiar zostać z Wami długo smile
Choć zdarzy się również, że nie każdego dnia się odmelduję, bo wiesz jak jest - obowiązki przeróżne jak każda z Was mam.
Koma masz szczęście, skoro jesz 2 kolacje i nie tyjesz.
Ja ważę 67 kg. przy wzr. 164 cm.
Nie jestem gruba ale też nie szczupła.
Jak bym jadła 2 kolacje to lepiej nie myśleć jak bym wyglądała.
A czy Tobie chodzi o dietę "Dukana" ?

Madelaine miło, że mogę na Ciebie liczyć.
Ty też możesz liczyć na nas.
Brzydko, że wypowiadam się za wszystkie, ale tak jest na pewno to są świetne kobietki, a że czasami poniosą nerwy - no cóż życie smile
Nie zawsze jest dobry humor, nastrój smile

Różyczko a co byś chciała wiedzieć o mnie ?
Nie przejmuj się smile ja też jestem z tych ciekawskich big_smile

Alu jasne, że mam zamiar zostać dłużej smile
I bądź silna, bo wnioskuję, że martwisz się o zdrowie mamy.
Ja mam to już za sobą, ale co przeszłam nikomu nie życzę sad

Anula "zazdroszczę" Ci tego, że umiesz jeździć konno smile
Ja niestety nie potrafię.

12 205

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Madelaine. No cóż życie to nie bajka czasami dostajemy po głowie w najmniej odpowiednim momencie .Fakt sytuacja nie do pozazdroszczenia .Nie jest już tak tragicznie jak było rok temu .Tak jak już pisałam wcześniej zorganizowałyśmy sobie małą grupę wsparci ,pomagamy sobie nawzajem już od dłuższego czasu .Nie wiem co Cię Madeline tak dziwi lub czego nie rozumiesz?

12 206

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam Aneczko jeżdżę konno w sumie tylko wtedy gdy mam czas ,kiedyś jeździłam częściej.Kocham zwierzaki i mam małe zoo w domu:) Zaraziłam moją pasją obie córki,niestety syn boi się koni ale uwielbia mechaniczne więc czasami nas podwozi swoim bolidem smile

12 207

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula ja ze zwierząt to tylko psa posiadam (zwykłego kundla) i to przez zupełny przypadek.
Mąż go przyprowadził do domu. Można by rzec zycie mu uratował. Znalazł go porzuconego przy drodze, stał biedak na brzegu lasu, a że ta moja chłopina serce dobre ma to go do samochodu wziął. A jaki był zadowolony, że dzieciom niespodziankę zrobił, że spełnił ich marzenie big_smile za darmo:D A teraz jak bym mu jeść nie dała to by z głodu zdechł big_smile pies oczywiście big_smile Bo chłopina pamięta o jedzeniu ale swoim. I to jeszcze byle dobrze i dużo big_smile A brzuch rośnie big_smile

Pogoda u mnie słoneczna i przyjemna jak na tę porę roku.
Słońce wyszło i aż mnie naszło na sprzątanie, to się wezmę zanim mi przejdzie big_smile
Potem zakupy, ciasto jakieś muszę upiec.
Wieczorem mam gości.
Zajrzę do Was Kobietki w wolnej chwili. smile

12 208

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie też ładnie,choć trochę mgliście.Mam dziś wolne więc puki czeladka w szkole nadganiam z porządkami.Mam w domu 2pieski,kota i koszatniczkę.Małe mieszkanko ale jakoś się mieścimy.Każdy stara się dbać o pupili choć czasami muszę ich pogonić:)Ogólni wesoła z nas rodzinka,mama czyli ja 46kg determinacji i 160cm silnej woli:)no syn i średnia córka dawno mnie przerośli ale nad najmłodszą góruje.Jestem samodzielną mama nie mam zwierzchnika nad sobą.Było ciężko teraz mam troszkę z górki.I nie narzekam smile

12 209

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula to szczuplutka jesteś. No i muszę przyznać, że podziwiam Cię skoro jesteś samodzielną matką tzn. sama wychowujesz dzieci i utrzymujesz dom ? I nie narzekasz.
Nie wiem czy bym nie narzekała gdybym była sama i miała cały dom na głowie.
U mnie można powiedzieć, że też jest bardziej z górki, ale i kłopotów nie brakuje. Ale kto ich nie ma?
No i kochana przechodzę do sedna wypowiedzi i mam chęc powiedzieć szczerze co myślę o tej koszatniczce big_smile
W google sobie wpisałam bo przecie nie wiedziałam o jaką ch....ę chodzi big_smile
I łoooo matko big_smile
Nie wiem czy się nie obrazisz ? ale zaryzykuję big_smile
Mam wrażenie, że na żartach się znasz to Ci powiem big_smile Paskudstwo to jakieś big_smile prawie jak mysz wygląda big_smile

Cicho coś w kafejce smile
To i ja uciekam
Wpadłam tak na chwilę między zajęciami domowymi smile

12 210

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny.

Zdążyłyście juz tyle dzisiaj popisać. Chyba tez wpiszę w googlach tę koszatniczkę, bo nie wiem co to może być, chociaz z opisu Anny można coś niecoś wywnioskować.

Zapowiadałam wcześniej, że w sobotę szykuje się mała imprezka. Cóż, jak to często bywa, sprawa zrobiła sie nieaktualna.

Wczoraj w szkole mojego młodego była wywiadówka. Na szczęście wszystko jest w najlepszym porządku.

12 211 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2010-11-19 17:42:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiem że wygląda jak wyrośnięta mysz wink właśnie hałasuje mi nad głową ale jest rozkoszną d...ną myszą;)kot nie próbuje z nim zadzierać;D
Fakt cicho tu jakoś?a co do poczucia humoru to mam dość duże i raczej ciężko mnie obrazić.A co do postury to przyjaciółka na realu mów na mnie Baba Nic;)Co do tego radzenia to różnie to bywa ,kłopotów raczej nie ubywa ale łatwiej je przejść z uśmiechem niż z pretensjami do całego świata.nie mam zamiaru zostać starą jędzą i zrzędą.jestem jak mówią moi znajomi niepoprawną optymistką smile
)

12 212

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny przeczytajcie post 53 w tej kafejce- wpis forumowiczki Landy. SUPER!!!

12 213

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula, ja też  nie mogę zruzumieć ludzi, którzy ciągle są z czegoś niezadowoleni, zrzędzą na wszystko i wszystkich, krytykują jeśli tylko coś dzieje się nie po ich myśli. Przecież każdy może mieć lepszy czy tez gorszy dzień- zwyczajnie jak to w życiu bywa.

12 214

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Marysiu przeczytałam posta nr 53 i fakt jest SUPER!!!:) Lubię ludzi pogodnych z natury oni bez względu na wiek w jakiś sposób zatrzymali czas .

12 215

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Muszę teraz zmykać. Życzę pogodnego, piątkowego wieczorku.
Później jeszcze się odezwę.

Pa,pa.

12 216

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Też chwilowo znikam idę upiec ciacho -latorośl męczy.Wpadnę później na razie.Pa pa

12 217

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, Dziewczyny

Wychodzę na imprezkę, więc tylko miłego wieczora zyczę. Nie będę długo, bo coś mnie łamie w kosciach.
Mąż już chory.

12 218 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-11-19 21:19:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Koleżanki!!!

Wczoraj miałam kilka telefonów i nie mogłam się w ogóle skupić,wszystko dotyczyło mojej mamy.Od poniedziałku badali ,tomografy i inne jakieś badania ,a wczoraj na wizycie wieczornej ,kazali jechać do domu.Mama załamana,że to już nic nie będą robić,że koniec,siostra też nie wiedziała co o tym myśleć???O sobie  już nie wspomnę,zaraz ciśnienie 200ale pomału doszłam do siebie i po kilku telefonach dowiedziałam się trochę.Podobno zaczną dopiero od środy radio terapię.Dobrze ,bo już sama zwątpiłam,czy to już koniec leczenia??Może już tak za awansowany,ale dzisiaj jeszcze mama rozmawiała z lekarzem i nie jest dobrze,ale nie beznadziejnie,więc nadzieja jest!!!
Mąż miał jechać po skóry wieczorem ,ale skoro tak wyszło z mamą,pojechał rano i po drodze wziął ją ze szpitala w Bielsku do Nowego Targu.Dzwoniłam nie dawno dojechali ,bo droga paskudna,leje i szaro.Mama już w swoim mieszkaniu odpoczywa,siostra zajmie się resztą tzn.zakupy i porządki.
A ja jak zawsze w zakładzie do ciemnej nocy!!Czasami mam serdecznie dość,ale cóż po marudzę i dalej swoje robię.
Jutro krawcowe miały pracować ,ale dałam im wolne,bo sama nie dam rady.W soboty mam dużo klientów(wiadomo każdy ma wolne) a jeszcze trzeba pokroić kurtki.

Dziewczyny zazdroszczę Wam tej słonecznej pogody!!U mnie dzisiaj cały dzień albo leje albo mży !!!!

Anula też zazdroszczę tej konnej jazdy,ale tej myszki to już nie .Tak jak dziewczyny wpisałam w goglach,co to jest i co jak co ale na koszatniczkę nie dałabym się namówić. big_smile Kurcze samej z trójką dzieci to chyba nie łatwo jest???Ale wnioskuję,że należysz do kobiet zaradnych no i jeszcze optymistka!!!!Nie możesz być jędzą!!!!

Ania fajnie ,że masz psiaka,nie ważne,rasowy czy kundelek!!!No i mąż super facet,że przejął się losem tej psiny!!!

Marysiu szkoda ,że imprezka nie wypaliła!!Co do syna to chyba jesteś dumna ,że dobrze sobie radzi???Posta przeczytałam i też uważam,że jest super i faktycznie wiele w nim prawdy.

Koma miłej imprezki!!!!A po powrocie może kogel-mogel i gorące piwko a potem pod kołderkę???Mnie pomaga!!!

Dziewczyny co dobrego pieczecie??Jak coś prostego to proszę o przepis!!Ja noga jestem w pieczeniu.Czasem Monika pisała przepis ,ale mnie nigdy nic nie wyszło a jaj zawsze!!!Widać nie dla mnie pieczenie,ale czasem chciałabym zaskoczyć znajomych.
Idę włożyć pranie,i coś ogarnąć dom,bo jutro chyba nie wiele uda się mi zrobić,a zanosi się na "najazd"teściowej big_smile
Będę jeszcze!!na razie pa

Iwonka obiecałaś zaglądnąć w piątkowy wieczór ,no i winko miało być!!!na razie

12 219

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Alu!U mnie pogoda w kratkę smile To miła wiewiórka naziemna,jak przychodzę z pracy do domu to wita mnie wesoło popiskując i obowiązkowo drapanko pod szyjką:) Co do bycia samodzielną mamą -bywa różnie ale nie mam takich problemów jak niektórzy rodzice.Pomagają mi jak umieją.Są niesnaski ale od małego są nauczone że poważne decyzje podejmujemy razem.Mogę na nich liczyć niestety na ich ojca to raczej nie.Troszkę tatuś spokorniał -w maju okazało się że ma nowotwór z przerzutami jest już po radioterapii ale rokowania są niepewne.Zwrócił się do nas o pomoc.Pomagamy .Syn z nim jeździł do Bielska..Fakt byle co mnie nie załamie ,mam też wsparcie od rodziców:)Choć czasami zastanawiam się kto kogo wspiera:)  .                                                                                                             
Alu mam nadzieje że będzie lepiej

Koma miłe imprezki.Też bym gdzieś poszalała smile

12 220 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-19 22:07:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alu a ja myslałam, że przemienisz sie na chwilę w "złotą rączkę" i doradzisz mi co z tymi moimi sprawami domowymi, o których nie mam pojęcia...

Anno, dzięki za ciepłe słowa:)

Anulo, nie rozumiem jak i dlaczego mozna spłacać czyjes długi...tylko dlatego, że ten, kto się zadłużył, pije???...wspólnota majątkowa dotyczy przeciez tylko małżonków..

Wpadnę pózniej, wlasnie musze czegos poszukac i dzisiaj to wyslac- niestey tez dotyczy mioch niegdysiejszych dlugów:( choc ten dług akurat nietypowy- przegrana w sprawie z "komórczakiem"- Ideą:(..
Choc i tak ku mojej uciesze przegrałam o wiele mniej niz oni sie domagali ( i to niestety przegrałam głupio bo tylko przez własną uczciwosc - na cos sie tam stwierdziłam, że to hipotetycznie mogło sie im należeć... to sie niesttey nazywa, że sama przyznałam swoją winę sad( ) no i jak to przegrałam to do tego niestety doszły wysokie koszty sądowe:( w mojej sytuacji to niesttey bardzo wysokie:(

Posty [ 12 156 do 12 220 z 86 152 ]

Strony Poprzednia 1 … 186 187 188 189 190 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026