netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 151 odpowiedzi5 236 621 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 184 185 186 187 188 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 026 do 12 090 z 86 152 ]

12 026

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

koma smile jak ja Ci zazdroszczę !!!!!!!!!!!!! big_smile:D:D:D:D

Madelaine, jeżeli chodzi o Ukrainę  to najbardziej lubię Odessę, ale to pewnie dlatego ze jest najmniej ukraińska  wink big_smile:D:D:D:D  Kijów, czy ja wiem,  miasto niebrzydkie, owszem przyznaję byłam pod wrażeniem Pieczorskiej Ławry, faktycznie ma sporo parków, dużo zieleni - ale niestety menatlność ukraińska  mnie rozkładała. A najgorsze wpsomnienia mam ze Lwowa, a musiałam tam jezdzic bardzo często - teraz bardzo się cieszę, że spadło to na kogoś innego big_smile:D:D:D Jezeli chodzi o moją pracę, to tak samo często jeżdzę na Wschód jak i na Zachód - dla mnie w sumie, nie ma to większego znaczenia gdzie jadę, hotele wszędzie są takie same, rozmowy bardzo podobne - no dobra, przyznam się  - cieszę się jak jadę w jakieś miejsce, którego nie znam - przynajmniej coś nowego. Ale sama wiesz jak to jest, po jakimś czasie takie ciągłe podróżowanie też się przejada, staram się jak najmniej jeżdzić, bardziej mi zależy byc teraz więcej w domu, mam przecież Młodą - kiedyś........... kiedyś jak nie było Młodej, to nawet mnie bawiło - teraz coraz mniej.  Najbardziej się cieszę, gdy mogę zabrać ze sobą Młodą  - tak jak teraz na przykład. Ale to się rzadko zdarza- nie mogę jej odrywać od nauki.
O spotkaniach klasowych i NK już się kiedyś wypowiedziałam  - to nie moje klimaty. Polityka ........ nienawidzę manipulacji, a polityka to media, a w mediach manipulowanie jest funkcją priorytetową, robienie ludziom sieczki w głowię  - dlatego wolę  się nie wypowiadać na ten temat.  Nie mam złudzeń, to jest tylko na pokaz, na zewnątrz, a tak naprawdę chodzi tylko o jedno - o pieniądze, dorwać się do złobu. tongue Dobra na ten temat dość.
jezeli chodzi o tv -   jak jest coś dobrego,  to niestety po godzinie 23 - to po co mi taka telewizja? oglądanie łzawych seriali, które nic nowego nie wnoszą,  amerykanskich filmów przesiąkniętych przemocą, lub  przygłupiastych sitcomów - sorry - osobiście dla mnie szkoda na to czasu. Jeżeli coś chcę, to albo sobie sciągnę sama,  albo pójdę do kina - ale zdecydowanie wolę słowo pisane. Po drugie jest tyle innych ciekawych rzeczy do zrobienia wink big_smile:D:D:D:D

12 027 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-11 00:24:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No ja osobiscie nie lubie uogólnień- ani na temat seriali ani polityki czy czegokolwiek. A propos, w czym pani Kluzik- Rostkowska czy Jakubik chcą się dostac do chlewa smile sad..nie drąże tematu- jak ktos nie chce, zwyczajnie się nie wypowiada.
Odnosnie filmów- nie cierpię przemocy ale za to filmy obyczajowe wręcz uwielbiam...zwłaszcza te z życia wzięte- mamy naszych jak najbardziej pod dostatkiem od jakiegos czasu- uwazam, z bardzo wiele wnoszą do naszego życia...a też wiele z niego czerpią.

12 028

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny, wypoczywamy. Dobrze, że dzisiaj nie trzeba ruszać do pracy- czas na leniuchowanie!

Koma, Ty to masz takie jesienne "mini wakacje".

12 029

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maria01 napisał/a:

Dziewczyny, wypoczywamy. Dobrze, że dzisiaj nie trzeba ruszać do pracy- czas na leniuchowanie!

Koma, Ty to masz takie jesienne "mini wakacje".

A czemu??...chyba wszyscy mamy smile

12 030

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maria01 napisał/a:

Koma, Ty to masz takie jesienne "mini wakacje".

Niekoniecznie...

Nam odbierają, co mogą - chociaż media trąbią o jakichś 6 dniach wolnych dla szkól.

Wolne mają dzieciaki - jezeli chcą, mogą do szkoły przyjśc. Dlatego my wykazujemy gotowość do pracy. Jeszcze w mojej szkole to jest mądra dyrekcja. Sa jednak takie, które wymagają obecności w pracy niezależnie od tego, czy uczniowie przyjdą.
Kiedyś mieliśmy dni ustawowo wole - teraz nam odebrano. Te 6 godzin to są dni bez zajęć dydaktycznych dla uczniów - my albo pracujemy, (np. dni egzaminów, zajęcia opiekuńczo - wychowawcze) albo wykazujemy gotowość.

12 031

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Madelaine, nie wszyscy mają jutro wolne. Pisząc, że Koma ma "mini wakacje" miałam na myśli wolne dni w szkołach.

Jak Wam minął wolny dzień? U mnie było nawet "znośnie".

12 032

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiem, że nie wszyscy mają- zadałam bezsensowne pytanie...udzieliło mi sie inne równie bezsensowne tu zadane pytanie- czy będziesz spiewać - z trzema pytajnikami ???

No to wlasnie śpiewałam z rodakami jak zwykle u nas w Krakowie bywa i bardzo się cieszę- było super smile

12 033

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wczoraj napisałam cos wieczorem, a dzisiaj tego nie ma. Czy ktos mógł usunąć ten wpis?

12 034 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-11-12 21:59:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny.
No dziś piątek. I wekend, a dziś czułam się jak by był poniedziałek, to przez wczorajszy dzien.
Własnie skończyłam rozmowe z siostrą, rozmawiałysmy przez telefon chyba z godzinę.

A co do dzisiejszego dnia, niestety szkoła była zamknięta, nie było nawet świetlicy, moje dziecko było dziś samo w domu. Poprostu długi wekend.
A u nas w pracy znowóż był rejwach, po wczoraszej imprezie. Ludzie wczoraj ciężko pracowali, dziewczyny przyszły dziś rano bardzo zmęczone do pracy.

12 035 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-12 22:33:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jak się teraz gada przez tel Iwko?...stacjonarny czy komórkowy?.. Pytam bo ja od dłuzszego tylko wysyłam smsy i maile...  ale prawde mowiąc nigdy nie lubilam rozmawiac przez to ustrojstwo zwae telefonem smile

Wlasnie jakis cudny film na jedynce smile...muzyka gospel w tle, ktorą wprost uwielbiam smile

Miałam ochote jechac jutro na impreze espeancka do Gliwic ale cos mam strasznie spowolniałe tempo reakcji przez te okropną pogodę...chyba wieje halny, czy co?...

12 036

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Madelaine ,ogladasz "Mame na obcasach"? No,ja tez smile   chociaz "Kocham cie Polsko" tez bardzo lubie i mialam poczatkowo problem co wybrac.
Tak to  z uzaleznieniami smile


Weekend weekendem,nie dla wszystkich.A ze szkoly byly zamkniete?.Standart!Zadna nowosc....

Madelaine ,powaznie malo gadasz przez telefon?Ale przeciez maile  czy semesy ,to nie to samo co rozmowa ucho w ucho.
Oj,ja tez "wisze " na telefonie godzinami.

Madelaine i co,bylas w Gliwicach w czwartek?


Maryniu,no niewiem czy kto oprocz ciebie moze skasowac posta.Chyba ze ktos z redakcji,ale jaki mialby w tym cel???

12 037

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwka, widzę że nie tylko ja biję rekordy w długości trwania rozmów telefonicznych.

12 038

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mon, może cos namieszałam z tym postem. Sama już nie wiem.

12 039 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-12 22:50:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry film, prawda Mon? smile Ta, byc moze jestem uzalezniona od filmów...ale niegroxnie...poza tym, to co wartosciowe staram sie przenoisc do zycia codziennego...a przynajmniej dązyc do tego, zeby czasem film nie zastepowal rzeczywistości:)

"Kocham Cie Polsko" jakos jest dla mnie za hałasliwe...

To przez jakie tel. Wy gadacie? smile ja jesli juz, lubie gadac twarzą w twarz albo dyskutowac na forum, jak z Wami smile choc pamietam, że w czasach studenckich czasem gadałam...ale wtedy za rozmowe lokalną płaciło sie tylko za jeden impuls niezaleznie ile trwała rozmowa...:) to były czasy smile absurdy do kwadratu, prawda?...raz z kolezanką z grupy gadalam dwie godziny smile

Nie pojechalam jeszcze do Gliwic ...wolałam świętowac w Krakowie- ładniej...a jutro nie wiem czy sie zbiore przez te pogodę:(...boli mnie łeb sad...przydałaby mi sie jakas sluzba z kawą do łóżka..ech smile

12 040 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-11-12 22:46:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Madelaine normalnie przez zwykle, czasem inaczej sie nie da.
A  z siostrą zawsze mamy o czym rozmawiać.

12 041

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Iwkaaa napisał/a:

Madelaine normalnie przez zwykle, czasem inaczej sie nie da.

Ja od dawna takiego nie mam...uznałam, że jest potrzebny tylko jesli mam firmę...

12 042

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Madelaine siostra dzwoni z komórki , jest w erze, i placi 5 zlotych dodatkowo i moze na stacjonarne dzwonic godzinami. To korzystamy . Jak do niej dzwonie z komorki , to potem sie wylanczam i on dzwoni ze swojego.

12 043

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie każdy ma komputer, więc nie ma mozliwości inaczej rozmawiać jeśli dzieli nas duża odległość. Tak jest często w przypadku "wiekowych" osób , które nie zawsze "garną się" do kompa.

12 044 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-12 22:56:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Iwkaaa napisał/a:

Madelaine siostra dzwoni z komórki , jest w erze, i placi 5 zlotych dodatkowo i moze na stacjonarne dzwonic godzinami. To korzystamy . Jak do niej dzwonie z komorki , to potem sie wylanczam i on dzwoni ze swojego.

Tak, wiem, ze są rozne mozliwosci ale jakos odwykłam od gadania przez tel...dla mnie jakies to sztuczne i męczące...dla mnie krótka wiadomosc to jest sms a dluga e-mail...tak sie komunikuję..:)
A jak chce podyskutowac- to forum internetowe albo w realu - najlepiej kawiarnia smile

12 045 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-11-12 23:09:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zgadzam się z Tobą, najlepsza rozmowa to taka realna, ale czasem tak sie nie da.

Dziewczyny ide do łozka, dobrej nocy. Pa.

12 046

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Weekend weekendem,nie dla wszystkich.A ze szkoly byly zamkniete?.Standart!Zadna nowosc....

Sorry, Mon...
Nie były zamknęte, naprawdę.
SZKOŁY BYŁY OTWARTE!!

Nam, nauczycielom, odebrano dzień ustawowo wolny.

Dzieci maja prawo przyjść do szkoły, a nauczyciel ma obowiązek przyjść do pracy.

Rodzice - za pośrednictwem dzieci - mieli wypowiedzieć się na wcześniej przygotowanych kartkach, czy dzieci tego dnia przyjdą do szkoły. Dzieci nie mają ochoty przyjśc do szkoły, bo wolą tego dnia siedzieć przy kompie. Nie powiedzieli więc rodzicom, że jest taka możliwość.
Kartki z deklaracją obecności w szkole nie wpłynęły.

Ale rodzice oczywiście mówią: szkoła zamknięta!!

12 047 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-11-13 11:01:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczyny!!!!

Znowu dłuższy czas mnie nie było,ale tak to już u mnie jest.Zła jestem okropnie,sama na siebie,ale.........wychodzę z założenia ,że chyba taki już mój los!!Nie potrafię inaczej,no chyba że zmorzy mnie choroba,to wreszcie siądę na tyłku big_smile
Łapię się na tym,że nie dopuszczam innych do pracy,bo wydaje się mi ,że nie zrobią tego dobrze lub tak jak "ja" chcę.Przez takie zachowanie,ciągle jestem zawalona robotą,ale............no właśnie znowu ale...,mam wszystko zrobione tak jak zaplanowałam,gorzej ze mną i moim czasem.
Wczoraj wieczorem trochę poczytałam co u Was,nie miałam jednak siły na pisanie.
Piszecie o filmach,książkach,ja niestety nie mam na nie czasu.Jeżeli coś to staram się zapisać film lub program na dysku tunera ,ale często bywa tak że brakuje już miejsca na nowe nagrania,a poprzednie jeszcze nie oglądnięte.Oglądam jedynie w czwartki wieczorem Hotel 52 i Szpilki na Giewoncie a w niedzielne wieczory Zagadki kryminalne i Kości i to tyle!!!!
Nawet ostatnio przez te właśnie seriale zamieszałam w kompie,bo syn namówił mnie na ściągnięcie telewizji Ipla,bo tam mogę zobaczyć zaległe odcinki tych seriali i tak naściągałam ,że zablokowałam gg i jeszcze coś tam namieszałam,ale pomoc nadeszła(kolega syna przyjechał)i zaczyna być już ok.Jeszcze dzisiaj ma coś tam za instalować i wreszcie laptop będzie chodził poprawnie!!!
Co do szkoły ,to zgadzam się z Komą,dzieci nic nie mówią w domu ,a rodzice nie są zainteresowani i tak właśnie wychodzi.Córka koleżanki też miała się opowiedzieć czy będzie w piątek w szkole czy w domu.Nie zrobiła tego,zapomniała jak i inne dzieci.Z braku chętnych szkoła była zamknięta,a koleżanka miała pretensje ,że idzie do pracy a dziecko musi samo w domu zostać!!!Jak się dowiedziała ,że dziecko nie dało znać ,że będzie w szkole bo zapomniało ,to wiecie co,nie miała pretensji do córki że zapomniała tylko do szkoły ,że mogła się zwrócić do rodziców!!!!!Ja ją tylko zapytałam ,kto chodzi do szkoły ,ona czy córka!!Nie jest to małe dziecko,tylko 13 letnia pannica i powinna matce powiedzieć,a jak zapomniała to jej problem a nie szkoły.
Piszecie o telefonach i rozmowach.Ja wydaję majątek na nie.Nie dość ,że mam na firmę to jeszcze domowy,stacjonarny bo  internet razem z nim i do tego komórkowe i ja i mąż,tak więc masakra!!!Oczywiście do USA nie dzwonię ,bo to oni dzwonią ,gdyż tam za telefon płaci się grosze,ale za to do syneczka-piłkarz do Grecji dzwonię i to często!!!Dobrze ,że jest Tele-grosik ,to coś taniej wychodzi.Niestety jak się ma czwórkę dzieci i wszystkie w "świecie" nie w domu to nie da się inaczej!!!!
No cóż będę teraz zmykać ,ale postaram się zajrzeć przez dzień albo wieczorem.Teraz idę na kawkę!!
Miłego dnia Wam życzę i do póżniej!!!Ala

12 048

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny.

Alu, nareszcie jesteś.
Dzisiaj planuję "gospodarczą sobotę". Jak na razie jest zapał do pracy. Zmykam więc "do roboty".
Pa.

12 049

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alu!
Dobrze, że nareszcie wpadłaś napisać, co u Ciebie.
Cieszę się, ze wszystko dobrze.
Nie pisałaś, czy syn zadowolony z tej Grecji. Ma czas, aby trochę pozwiedzać? Jaka mają tam teraz pogodę?
Ja byłam w Grecji 3 razy, zawsze w maju. Pogoda była taka, jak u nas w gorącym lipcu. A jesień jak tam wygląda?
Ja też będę miała synka w domu jutro, wprawdzie na 2 dni, ale i tak sie cieszę, bo już potrzeba młodych w domu. Sytuacje ratuje Wiki, którą ubóstwiamy:)))

Chyba miałaś leciec do Stanów jesienią? Dobrze pamiętam?
Wnuczka śliczna, ślipka ma chyba za wami, takie ciemne.

U nas dzis wyjrzało słońce i jest ciepło. Wałkonię sie kolejny dzień i dobrze mi z tym. Niestety, potem będę musiała siąść do zeszytów - mam ich kuuuuuuupęęę...
Miłego dnia.

12 050 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-13 12:23:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Alu, często mam wrażenie, że wszyscy na Ciebie tu czekają smile...a jak się pojawisz i napiszesz długaśnego, ciekawego posta, Ktos tylko się pojawi, pozdrowi i ...spada- że się tak wyrażę po młodzieżowemu... w koncu jestesmy przeciez modzieżą w średnim wieku...:)

Popatrz, a ja słabo znam te filmy, które Ty oglądasz...czasem tylko patrzę na "Hotel 52"...

To z USA nie gadasz przez skype czy cos z w tym rodzaju?...ja nie mam żadnego komunikatora bo jakos gadu- gadu strasznie zżerało mi czas...ale niewątpliwie dla osób, które nie mogą sie spotkac to na pewno rewelacyjny sposob komunikacji smile

Często sie zastanawiam czemu u nas tak rzadko wykorzystuje sie go w sprawach służbowych- np. do "spotkania"  z adwokatem na ten przykład- przeciez nie zawsze mozna uzgodnic wspólny i szybki czas spotkania...:( Czy po prostu trafiam na jakichs takich mało ucywilizowanych pod tym względem rodaków?...::) sad

Tym czasem zwijam się- jadę wreszcie do tych Gliwic, juz kuzyn mnie popędzał....(przez komórkę) smile

koma5 napisał/a:

Wałkonię sie kolejny dzień i dobrze mi z tym. Niestety, potem będę musiała siąść do zeszytów - mam ich kuuuuuuupęęę...
Miłego dnia.

Zazdroszczę...zawsze bardzo lubiłam wykonywać szkolną pracę w domu smile...Naprawdę...:) Sto razy bardziej mnie cieszyło, gdy musiałam popracowac w domu nad przyszłoscią narodu- to jest uczniami i zawartością ich głów niz siedziec gdzies w pracy przez 8 godzin- od- do... czesto do tego bez wyraznego celu i sensu...:(

12 051 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-11-13 15:34:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej moje Drogie Koleżanki!!!jestem znowu big_smile

Trochę mi głupio ,bo faktycznie tak jak Madelaine pisze,wygląda jakbyście na mnie tylko czekały,ale z drugiej strony jest to bardzo miłe!!!!!Tylko nie pomyślcie sobie ,że robię tak specjalnie,że znikam na tak długo!!!Po prostu nie bardzo potrafię wszystko ogarnąć i się odpowiednio zorganizować!!!!!!!!!!Ale pracuję nad tym usilnie big_smile
Żałuję tylko ,że ciężko powtórzyć te wieczory ,kiedy było nas tu dobrych kilka osób,w jednym czasie i każda z............tym co lubi!!!!!Ale może uda się kiedyś wrócić do piątkowych lub sobotnich wieczorów?????

Koma zazdroszczę Ci tej wnusi "na miejscu"!!!!!Cudne muszą być Wasze wspólne chwile!!!!No cóż ,ja muszę jeszcze poczekać zanim wezmę swoją wnusię w ramiona!!!Miałam lecieć na chrzciny,które planowali w grudniu.Jak na razie wszystko jest w zawieszeniu,bo wyszła choroba mojej mamy.Czekaliśmy na miejsce w szpitalu i teraz od nadchodzącego poniedziałku,mama jedzie do Bielska-Białej,na 6 tygodni!!!Będzie miała naświetlania.Nie wiem jak będzie to znosić,boję się ,że nie bardzo ale nie ma innego sposobu,musi to przejść.Dlatego moje dzieci wstrzymują się z chrztem.Mówiłam im ,żeby nie czekali na mnie ,bo na razie nic nie mogę powiedzieć ,kiedy polecę.Zdecydowali ,że jeszcze poczekają,jak wszystko będzie z babcią ok i będę mogła lecieć,to załatwienie formalności to nie problem!!!Może i dobrze ,że się opóźnią chrzciny,bo moja młodsza córka ,która też jest w Chicago planuje ślub cywilny w lutym ,na Walentynki,więc znowu czekałaby mnie podróż!!! Dla nich nie ma problemu,wysyłają bilet i tyle,ale dla mnie jest wielki!!!Nie mówię tu o zakładzie i pracownikach,ale o samym locie.Z racji dużego ciśnienia i przeraźliwego lęku wysokości,lot samolotem to dla mnie masakra!!!!!No cóż zobaczymy co los przyniesie i jak się to wszystko ułoży.
Co do syncia-piłkarza,to już się trochę zaaklimatyzował.Doleciała dziewczyna więc jest mu rażniej!!!!Pogoda jest bardzo ładna.Wczoraj z nim rozmawiałam ,to w dzień było 25 a wieczorem 19.Ale oni narzekają,że już zimno!!!no tak jak się miało 40 to teraz 20 to chłodno,a co my mamy powiedzieć???
Wyspa piękna,wysłał mi kilka zdjęć,woda błękitna a piasek biały!!!!!
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

12 052

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Muszę napisać kolejnego posta,bo jak dodałam zdjęcia to zaczęło mi coś mrugać i bałam się żeby mi nie skasowało tego co napisałam,a trochę tego jest!!!!

Koma nie wiem jak Ty ale ja siedziałabym tam na plaży od rana do wieczora i ta woda........aż mi się tak lekko na duszy robi jak patrzę na te zdjęcia.No niestety jak spojrzę za okno ,zaraz mi przechodzi!!!!

Marysiu tylko nie szalej za bardzo!!!! big_smile  Zostaw coś "innym"do sprzątania!!!
Fajnie ,że zgadałyśmy się wczoraj na Facebooku,ostatnio częściej tam byłam ,bo zdjęcia dzieci oglądałam,właśnie min.z Grecji a i sama (z pomocą córki)dołożyłam swoje i wnusi ,które zrobiłam na Skypie.Przez te problemy z gg nie mogę odpisać tym którzy do mnie napisali!!!!Ale może dzisiaj będzie już ok!!!

Madelaine oczywiście rozmawiam przez Skype ,ale tylko wtedy  jak moje dzieci są w domu!!!Częściej rozmawiam przez telefon.Syn jedzie do pracy to ma czas więc dzwoni ,to samo córka.Ostatnio chodziła po sklepie i klepała ze mną chyba godzinę,aż musiałam jej przerwać,bo klient czekał pod zakładem.Oni kupują kartę za 5 dolarów i jest na niej 5 godzi na rozmowy,porównać to do naszych cen za telefon,to śmieszna kwota!!!Te filmy o których pisałam to bardziej oglądam przez to ,że są tak późno i wtedy dopiero mam czas.Chociaż nie powiem ,lubię filmy typu "Zagadki kryminalne"
Mam nadzieję ,że miło spędzisz czas na wyjeździe i podzielisz się wrażeniami???

Zmykam Dziewczyny,bo jak się dorwałam do laptopa to ciężko mi zakończyć a praca czeka!!!!!
Będę wieczorem!!!pa pozdrawiam!!!!Ala

12 053

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

jestem tu nowa podziwiam was ze macie o czym pisać i tak świetnie potraficie to robić. Ja nie mam o czym  ani nie mam czym się pochwalić. Znalazłam to forum wczoraj przypadkowo - wpisując w goglach CO DALEJ KTÓRĄ DROGĄ I DOKĄD IŚĆ wyskoczyło mi ujęte w tym forum kawałek tego zdania.
Sam fakt że komputer mam od miesiąca już coś mówi. Co moge napisać - bardzo mało, że gine.
Jesteście fajne gdy tak czytam i takie nowoczesne. Swiatowe lub poprostu mogące sobie pozwolić na kupno komputera nie miesiąc temu.... moze stąd ten brak nowoczesności hm ?

12 054

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Idusia, witaj i zostań tu z nami. Co to znaczy, że giniesz?? Wygadaj się, z robi Ci sie lepiej. Może os doradzimy?:)
Ala, piękna ta Zakhintos(nie wiem, czy dobrze napisałam - chyba źle...)
Ta zatoka nazywa sie "Zatoka Wraku". Nie byłam tam, ale może jeszcze kiedyś...;)

12 055

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alu, trochę "zaszalałam" i nawet ... "ogarnęłam" swoje autko. Teraz jest porządek.

Te fotki z Grecji przywróciły wspomnienia. Było tam cudownie, ciepło, bajecznie. Może kiedys uda sie powtórzyc taki urlop.

12 056

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam znowu!!!

Witaj Idusia,czuj się u nas jakbyś była tu od samego początku!!!!I popieram to co pisała Koma,jak się wygadasz to może być już tylko lepiej!!!!!Liczę ,że nie zmienisz zdania i zostaniesz na dłużej?????

Koma piękna,piękna tylko mój syn mówi ,że wczasy ,wypoczynek to ok ale mieszkanie tam (nie w sezonie)jest koszmarne!!Pusto,głucho dobrze że chociaż plaże ,woda i krajobrazy zostają,nie wyjeżdżają z ludźmi big_smile

Dziewczyny nie ma Was więc idę jeszcze coś zrobić w kuchni,ale zaglądnę jeszcze !!Może jeszcze któraś będzie ????

12 057

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłam jeszcze na chwilkę ,bo widzę że jesteście!!!

Marysiu rozumiem ,że byłaś na Zakhyntos ???i chyba było fajnie???A ze sprzątaniem to faktycznie zaszalałaś big_smile

12 058

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Patrzyłam przed chwilą na "Mam talent" i jestem pod wrażeniem "młodziana" śpiewającego rytmy reage (nie wiem czy dobrze to napisałam). Zaśpiewał rewelacyjnie i ... kojąco.

Uciekłyście wszystkie spać???

12 059

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu też widziałam końcówkę tego programu,bo koleżanka mi zadzwoniła ,że będzie chłopak z Brzegu a dokładnie z Lipek.To 20 km ode mnie,a żeby było śmieszniej to na wiosnę kupował u mnie kurtkę z polecenia właśnie tej koleżanki,Z początku go nie poznałam ,bo jak był na wiosnę ,to miał dredy a teraz włosy krótko ścięte.Jaki to świat mały jest!!!!!!
Śpiewał super,lubię reggae,więc dla mnie ok!!!
Po programie przełączyłam na mecz i zasnęłam,właśnie mnie mąż zbudził!!!!

No cóż chyba faktycznie śpicie już ,więc i ja zmykam!!!!!
Życzę Wam dobrej nocy i miłych snów!!pa Ala

12 060

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry!!!!

Nie wiem czy to pech,czy inne licho ale jak mam czas i jestem w kafejce,to Was nie ma,ale cóż ,takie życie!!!!
U mnie dzisiaj piękna pogoda,słoneczko,niebieskie niebo,cud-miód!!!!!Zaraz człowiek ma jakoś więcej energii i chęci do życia!!!!
Mam kilka drobnych rzeczy do zrobienia ,potem obiadek ,a właściwie zrobię tylko barszczyk z krokietem.Jak jesteśmy sami to jakoś pełny obiad nie jest nam potrzebny.Robię albo zupę z wkładką(mąż to typ mięsożerny),albo drugie danie.
Po południu muszę skoczyć na cmentarz i zostanie tylko rozpalić w piecu ,który ogrzewa zakład,bo po dwóch dniach nie palenia,jakoś cieplej na dworze niż w murach.Swoją drogą to trochę wkopaliśmy się z tym piecem w nowym zakładzie.Mówiłam mężowi ,żeby zamontować taki sam jak w domu tzn.na olej opałowy!!!.Bez bałaganu,dokłada się do pieca jednym paluszkiem,a tam niestety trzeba rozpalić ,pilnować,dokładać.Zamontowaliśmy ten piec tylko dlatego ,że po remoncie,mamy masę drzewa,z którym nie ma co zrobić.Stare belki z dachu,dechy i inne.Nie mam kominka,więc jedynym wyjściem był piec CO !!!Ale pewnie w przyszłym roku ,jak skończą się zapasy,pomyślimy o palniku na olej, do tego pieca,,bo jednak robimy się wygodni i skoro nie trzeba to po co się męczyć????
Przeglądałam wczoraj posty w kafejce i widzę ,że dawno nie było Tamary,Różyczki,Mufinka też gdzieś zniknęła,Iwonka i Monika czasem są,ale też malutko.No i Kora się pokazała i dała znak życia,ale dlaczego nic nie pisze???czy coś się wydarzyło u Ciebie ,że nie chcesz do nas się odezwać?????

No cóż ,zmykam Dziewczynki!!Mam nadzieję ,że pojawicie się w ciągu dzisiejszego dnia i będziemy mogły chociaż kilka zdań ze sobą wymienić.Będę zaglądać!!!
Miłej niedzieli Wam życzę,spokojnej i słonecznej!!!pa pozdrawiam serdecznie Ala

12 061 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-11-14 15:51:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc dziewczyny. Alunia jestem jestem. Idę zaraz kochana na spacer, szkoda pogody , jest pieknie.
Jestem teraz sama, dzieci z ojcem na kręglach. Oj daje mi on ostatnio popalić, nie mam siły na te podjazdówki, lubie wprost i jasno, od razu inna atmosfera. Nawet mi sie mówić nie chce. Skoro nie mieszka z nami powinien się dostosować do tego że mamy sówj rytm dnia, własne zwyczaje , a ten wskakuje w nasze życie kiedy chce, a jak jest nie w pore to jest  delikatnie mówiąc nieprzyjemnie.

Dziewczyny wsiąkłam w trylogie Kalicinskiej, teraz jestem w "Milości nad rozlewiskiem". Podoba mi sie ta książkę, chłonę ją wręcz.

Pzdrawiam.

12 062

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie też piękna pogoda, wręcz wiosenna. Alu, masz rację, człowiek inaczej funkcjonuje, kiedy za oknem pojawia się słońce.
Szkoda tylko, że przed nami jednak perspektywa zimy. Pozostaje mieć nadzieję, że "nie da nam w kość" jak miniona.

Iwka, też mam takie ulubione pozycje książkowe, które wręcz "połykam". Wracam często do nich i odkrywam ciągle coś nowego. Miłej lektury!

12 063

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej !!!

Iwonko fajnie ,że wstąpiłaś ,ale szkoda,że na tak krótko!!Liczyłam na to ,że zaglądniesz jeszcze ale.............nie ma Cię!!!
Przykro ,że masz tyle problemów z "byłym",powinnaś chyba postawić go do pionu!!!!Nie może dalej robić zamieszania w Twoim życiu!!!Masz nowe gg??? Kiedy  skończysz tą trylogię i zaglądniesz na dłużej???

Marysiu może faktycznie nie będzie tak żle z tą zimą???Ja chciałabym już WIOSNĘ!!!!!

Miałam dzisiaj wyjazd na cmentarz i do ciotki .Potem kilka spraw papierkowych i ani się obejrzałam,wieczór!!!Teraz jeszcze kąpanie Kubusia i do łóżka!!!
Nie ma nikogo więc zmykam!!pa do jutra,DOBRANOC  Ala

12 064

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry Koleżanki!!!!!

Wczoraj zamknęłam ,a dzisiaj otwieram kafejkę,a Wy Dziewczynki gdzie????????????
Szkoda ,że nie ma nikogo!!!Mam czas to nie ma Was,no ale cóż ,tak bywa.

Zmykam,miłego dnia pa Ala

12 065 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-15 11:43:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Dziewczyny smile Widzę Alu, że Ty tu znowu zrywami -albo Cie nie ma całymi tygodniami albo jak teraz- jestes kilka razy dziennie...:)
Jeszcze nie zdążyłam Was przeczytac, wczoraj odpoczywałam po powrocie z imprezy esperanckiej w Gliwicach  i po spotkaniu rodzinnym z moim wujkiem i z dwoma kuzynami,  z którego jestem niesamowicie zadowolna...:)
Co do imprezy, to mam bardzo mieszane uczucia- i pozytywne i negatywne i przyznam, ze bardzo burzliwe- az mi sie przez dwie ostatnie noce śniły rózne rzeczy...a dawno mi sie nic nie śniło...

12 066 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-15 13:52:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
idusia1 napisał/a:

Znalazłam to forum wczoraj przypadkowo - wpisując w goglach CO DALEJ KTÓRĄ DROGĄ I DOKĄD IŚĆ wyskoczyło mi ujęte w tym forum kawałek tego zdania.

Witaj Idusiu smile
to chyba jestes na tzw. rozdrożu, skoro tak filozoficzne pytania Cie dopadają smile...nie przejmuj się, ja też od dłuższego czasu...moze wspólnie jakos wspomożemy się nawzajem czy dodamy "pozytwnej energii" czy zainspirujemy czyms nowym? smile

Iwkaaa napisał/a:

Jestem teraz sama, dzieci z ojcem na kręglach.

Jak ja uwielbiam kręgle smile
Ale bardzo rzadko mam z kim w nie grać sad

12 067 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-15 11:59:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ala50 napisał/a:

Te filmy o których pisałam to bardziej oglądam przez to ,że są tak późno i wtedy dopiero mam czas.

To nie masz ochoty popatrzeć na coś bardziej typowego naszej tv typu M jak miłość, Barwy szczęścia czy Na dobre i na złe? smile...miałabym wtedy o czym z Tobą podyskutować, jeśli chodzi o filmy smile

12 068

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Jestem na taka małą chwilkę w domu i dlatego mogę o tej porze cos tutaj "skrobnąć".

Alu, teraz to pewnie wieczorami będzie nas więcej- może tak jak za dobrych starych czasów.

12 069

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maria01 napisał/a:

Witajcie.

Jestem na taka małą chwilkę w domu i dlatego mogę o tej porze cos tutaj "skrobnąć".

Alu, teraz to pewnie wieczorami będzie nas więcej- może tak jak za dobrych starych czasów.

A jeszcze na kogos prócz Ali ciągle czekamy??...długie wieczory są od dawna...

12 070

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak, czekamy.

12 071

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maria01 napisał/a:

Tak, czekamy.

Cóż, jak widać nie jestem w temacie.

12 072

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja dzisiaj jestem na totalnym luzie. Stwierdziłam, że nie ma co się przejmować jakimiś chwilowymi "upadkami". Najwazniejsze, aby iść do przodu.

12 073

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny. Jak wieczorek? Ja mam chwilę, akuat leci film to moge skrobnąć. Odrobiłam się , duzo tego ostatnio.
Dziewczyny sukces mały dziś. Walczę z bałaganiarstwem syna, ile ja sie nagdam, natłumacze i jak grochem o scianę. Dzis mój kochany synus przyszedł do mnie i powiedział, że musi posprzatac, bo ten bałagan zaczyna go denerwować. No chya chlopak dorośleje.

12 074

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwka, ja juz przestałam ingerowac w porządki w pokoju syna. Po prostu dałam sobie spokój. To najlepsze wyjście. Teraz widzę, że jednak sam potrafi wszystko "ogarnąć" w miarę.

12 075 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-11-15 22:42:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu oni chyba sami muszą do tego dojrzec, najpeirw swietnie się czują w bałaganie a potem nagle zaczyna im przeszkadzac.

Dziewczynki idę spać, zajrzę jutro rano. Pa. Dobrej nocy.

12 076

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Dziewczynki!!

Szkoda,że minęłam się z Wami!!Wprawdzie skończyłam o 19 ale najpierw zadzwoniła siostra a  potem ja dzwoniłam do mamy.To jej pierwszy dzień w szpitalu,a przed nią 6 tygodni.Trochę pogadałyśmy jak tam jest ,jak się czuje,ale wyczułam że jest zdenerwowana przed jutrzejszym dniem i tak chciałam ją zająć rozmową.Mam nadzieję,że przetrwa dzielnie te naświetlania.

Iwonka może faktycznie szkoda się denerwować???Widzisz przyszedł czas i chłopak sam dochodzi do pewnych rzeczy.
A Usia sprząta ???

Marysiu gratuluję postawy big_smile Też tak mówię,oby do przodu ,ale jakoś nie potrafię się wyluzować!!!!

12 077

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ala50 napisał/a:

Marysiu gratuluję postawy big_smile Też tak mówię,oby do przodu ,ale jakoś nie potrafię się wyluzować!!!!

Witaj Alu,
Tak, to na pewno dobra postawa i ja nawet potrafię wyluzowac- pod warunkiem, ze nie jestem otoczona fałszywymi lub ograniczonymi i leniwymi ludźmi sad

12 078 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-11-16 00:16:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Madelaine napisałaś,że nie jesteś w temacie!!!
Nie jesteś,ponieważ te wieczory były zanim do nas zawitałaś.Nie oznacza to ,że mamy coś przeciw Tobie czy innym Dziewczynom,które weszły tu póżniej!!!
Miło,że jesteś z nami,a jeżeli chciałabyś być w temacie to napiszę tak w skrócie:
Umawiałyśmy się wieczorami w kafejce,czasem z "czymś",jedne mocniejszym inne słabszym lub herbatką.Pisałyśmy o różnych rzeczach:facetach,dzieciach,gotowałyśmy,wymieniały przepisami.Ot tak na luzie,babskie wieczory.Każda pisała tak po prostu,co robi,co myśli ,gdzie pojedzie,o kłopotach,chorobach,randkach big_smile
Nie będę mówić za Dziewczyny,ale ja wiele tu przeżywałam.Operację Mufinki,śmierć mamy Moniki,choroby Różyczki,czekałam na wieści od Komy kiedy była na Karaibach,martwiły mnie problemy Iwonki,Marysi,Tamary,cieszyło jak Margolcia pisała o miło spędzonych chwilach w górach "przy kominku"i wiele wiele innych. Wszystko to spowodowało,że czuję się tu jak w gronie dobrych znajomych!!!Mimo ,że nie znamy się w realu !!!
Lubię ludzi,lubię pomagać,dawać coś bez interesownie i lubię to miejsce!!!Dlatego tak jak Marysia ,czekam !!!
Ubolewam tylko nad tym,że nie potrafię tak się zorganizować,żeby bywać tu częściej,ale ciągle mam nadzieję,że jeszcze wrócimy do wieczornych rozmówek i będzie miło jak będziesz  z nami!!!!Chociaż podobno mówią,że nadzieja to ...............
No cóż to tyle.
Będę zmykać Dziewczynki !!!życzę dobrej nocy i miłych snów!!!pa  Ala


Widzę ,że byłaś Madelaine.Zaczęłam pisać tego posta ,zanim wstąpiłaś,niestety długo schodzi mi pisanie  i też się z Tobą minęłam!!!pa do jutra!!!

12 079

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, dziewczyny:))

Bałaganiarstwo dzieci....hmmm...

Walczyłam z tym długo.
Córka wprawdzie w piątki próbowała posprzątać swój pokój, zwłaszcza gdy miał ktos do niej przyjść. Było przez pewien czas tak, że gdy mi w kuchni brakowało szklanek lub talerzyków, to wiedziałam, że stoją one u mojej księżniczki - na szaflach, pod kanapą...
Wreszcie nauczyłam sie nie reagować - po prostu zamykałam drzwi do ich pokoi.
jeżeli brudnych rzeczy nie przynosili do łazienki, to ich po prostu nie prałam.
Potem był problem, bo nie było majtek czy skarpet, czy tez ulubionej koszulki.
Nauczyli się - przynosili...
No i tak powoli...powoli...Na zmianę musieli odkurzać w weekendy całe mieszkanie i myć łazienkę oraz naczynia. Przejmowali część obowiązków.

teraz mieszkaja oddzielnie i niech sobie tam robią, co chcą.

12 080

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczynki!!! big_smile

Szaro -buro u mnie a jak u Was ???i na dodatek kropi deszcz.Myślałam ,że pograbię liście ,których nanosił wiatr w tamtym tygodniu,ale chyba nic z tego!!!
Dzisiaj znowu jestem sama na zakładzie,gdyż mój szanowny małżonek .......jest chory!!!Gardło ma całe zawalone,gorączka i cały mokry łazi,więc cóż było robić,kazałam zostać mu w łóżku!!Rano otworzyłam krawcowym,zapaliłam w piecu i kroję kurtki.Tak na prawdę to nawet dobrze,że jestem w zakładzie,bo na pewno wiecie,że chory facet w domu to ..masakra!!!!!!!!!
Rano za rejestrowałam go do lekarza i pojedzie na 15,pewnie dostanie antybiotyk a może i zastrzyki big_smile big_smile big_smile
Może wreszcie nauczy się ubierać,jak wychodzi z domu!!!!

Koma u mnie było podobnie ,jak u Ciebie.Do pokoi nie zaglądałam,a że ciągle koledzy i koleżanki chodziły ,to sprzątali bo im było wstyd.Prania jak nie znieśli do pralni to też nie mieli wyprane,no tak było do pewnego czasu bo jak dziewczyny podrosły to już same pralkę włączały.W sprzątaniu domu też pomagały,a żeby nie było kłótni i problemów,to były dyżury!!!Dziewczyny w domu a chłopcy koło domu i w zakładzie.Teraz wszyscy są już poza domem i myślę że dają rady!!!!

Madelaine ja mam dlatego problem z wyluzowaniem,bo nie bardzo potrafię ocenić,czy osoby wokół mnie są wobec mnie w porządku.W sumie wierzę wszystkim ,co nie zawsze powinno mieć miejsce ,ale.......nie jest tak żle!!!!

Wypiłam ekspresowo kawkę,teraz zmykam dalej kroić.Na późne popołudnie mam podejść do koleżanki ,więc muszę przyspieszyć!!!Podobno chce ,żebym jej pokazała jak wklejać zdjęcia na Facebooku(ja mam ściągę na kartce)ale myślę ,że to lekka ściema.Słyszałam ,że umawiała się jeszcze z 2 koleżankami.....a jak wam wiadomo trzy to już banda ,a cztery.............szkoda gadać!!! big_smile

Pa na razie!!miłego dnia Ala

12 081 Ostatnio edytowany przez Madelaine5 (2010-11-16 13:40:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kochana Alu smile
dzięki za ciepłe słowa i długi post...niektóre osoby, mam wrazenie, ze często robią łaskę, że w ogóle usta otworzą jak juz tu wejdą...teraz rozumiem, że czegos im brakuje-zapewne tych długich babskich wieczorów...jednak mimo wszystko nie rozumiem tych zdawkowych postów nawet w odpowiedzi na Twoją wyczekiwaną obecność...jak wchodzi się do kafejki tylko z nudów albo dla zabicia czasu to faktycznie niewiele z tego wynika więc moze nie musisz sobie az tak wyrzucać, że czesto jestes zmęczona i nie zaglądasz tu...:) sad
Niektórzy, gdy wyniknie pytanie czym się zajmują zawodowo, stwierdzają, że juz mówili smile sad... i że w ogóle nie ma to żadnego znaczenia sad..inni jeżdzą za granicę ale tez jeżdzą nie wiadomo po co czy w jakim charaterze choc wypowiadają obszernie swoje zdanie na temat wyglądu miast tudzież cech innych nacji...
Moim zdaniem kafejka chyba w rozpadzie albo w wyczekiwaniu nie wiadomo na co...
A tez dyskusje kompletnie chyba się tu wypaliły bo przeciez trudno nazwac dyskusjami jakies uogólnienia odnośnie polityki czy seriali....A nawet jak jakas dyskusja sie wywiąże, np. na temat szkoły, osoba, która miałaby najwiecej do powiedzenia w temacie, tajemniczo milczy...ktos inny zawraca mi głowę na priva a za chwilę...też milczy smile sad

Mam wrazenie, ze być może jestes tutaj jedyną tzw. normalną osobą Alu smile ale niesttey rzadko obecną sad
Tym bardziej dzięki za długiego posta i zainteresowanie czyms więcej niz czubkiem własnego nosa smile
Ja dzis pracowałam z rana więc wczesniej wstałam niz zwykle...juz wróciłam, nakarmiłam moje koteczki, wylegują sie teraz rozkosznie a ja patrzę sobie na "Rodzinę Zastepczą", ktorą bardzo lubie i szykuje sie niebawem do wyjscia w sprawach urzędowych.

O, widze, że pojawił się juz Twój następny post smile
Wiesz, ja niestey jestem bałaganiara ale  mieszkając sama niesttey nie radze sobie z wieloma rzeczami...czasem jak nabałaganie, cięzko mi się spod tego odkopać smile sad ale pewnie tak bywa, że jak nie ma kto kogo zmobilizowac, samemu zobilizować się nie lekko smile sad..tym bardziej, że nie jestem przyzwyczajona, żeby zajmować się samej równiez technicznymi sprawami w mieszkaniu, naprawami, których niesttey w starym bloku, jak mój, zdarza sie bez liku, itp...zawsze w moim rodzinnym domu robił to mój ojciec a ja niesttey musze sobie radzić z tym sama.Okropnie tego nie lubię... choc moze inne dla innych kobiet to normalka?..Do tego nie cierpię prasować...zawsze robie to na ostatnią chwilę sad

12 082

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Widzę, że metody walczenia z bałaganiarstwem dzieci mamy podobne. Tez w pewnym momencie po prostu przestałam reagować. Skutek przyszedł po pewnym czasie i jest w miarę ok.

Alu, współczuję chorego faceta w domu. Chyba musisz uzbroić się w cierpliwość.
U mnie dzisiaj też szaro, smętnie, czyli jesiennie. Wieczorkiem przyda sie lampka dobrego wina. Co Wy na to?

Nie będę sie odnosić do posta , którego wcześniej napisała Madelaine. To chyba jakies nieporozumienie?

12 083

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Madelaine5 napisał/a:

A nawet jak jakas dyskusja sie wywiąże, np. na temat szkoły, osoba, która miałaby najwięcej do powiedzenia w temacie, tajemniczo milczy...:(

O mnie mówisz, Madelaine?? Wydaje mi się, że na Wasze wątpliwosci odpowiadałam. Masz jeszcze jakieś pytanie?

Mam wrazenie, ze być może jestes tutaj jedyną tzw. normalną osobą Alu smile ale niesttey rzadko obecną sad

Jestesmy tu dość długo, dużo dłużej od Ciebie. Byc może z naszymi głowami nie jest wszystko w porządku - z moją w każdym razie na pewno nie;) - być może normalności man nie staje, ale staramy się...staramy. Musisz mi wybaczyć, że nie będę z Tobą rozmawiac na temat licznych seriali, ale ja ich po prostu - jak zresztą pisałam - nie oglądam. 

zainteresowanie czyms więcej niz czubkiem własnego nosa smile

No cóż...musisz to jakoś przeboleć...

12 084

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie wieczorową porą.

Pisałam dzisiaj coś o lampce wina na dobry sen. Na razie jeszcze czekam na Was. Jeśli sie nie pojawicie mam pić "do lusterka"?

No tak, zapomniałam, Ala dzisiaj na "babskiej nasiadówce", więc nie pojawi się tutaj, ale może pozostałe dziewczyny tak?

12 085

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej!!!

Wybaczcie mi Kochane ,ale nie nadaję się dzisiaj do rozmowy!!
Marysiu bardzo przepraszam,ale dzisiaj nie było możliwości!!Mam super koleżanki!!chciały mnie zrelaksować,i chyba się im udało!!!
pa Dziewczynki!!do jutra!!!!Ala

12 086

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ala50 napisał/a:

Hej!!!

Wybaczcie mi Kochane ,ale nie nadaję się dzisiaj do rozmowy!!
Marysiu bardzo przepraszam,ale dzisiaj nie było możliwości!!Mam super koleżanki!!chciały mnie zrelaksować,i chyba się im udało!!!
pa Dziewczynki!!do jutra!!!!Ala

Ja tez wczoraj Alu miałam fajne spotkanko w kawiarni z pewną znajomą, zresztą duzo ode mnie młodszą...Podziwiam ją jednak bo tak dobrze ma poukładane w głowie smile a przy tym konczy studia z zupełnie obcej mi dziedziny bo ekonomii więc czasem ciekawie mi prozmawiac z nią i poznac jej punkt widzenia smile

12 087

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

No cóż...musisz to jakoś przeboleć...

Muszę??...człowiek musi tylko umrzeć...A jesli ktos interesuje się tylko czubkiem własnego nosa, chyba nie powinien wchodzić na forum - to chyba miejsce dla istot stadnych...

12 088

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alu, zabalowałaś więc "na całego". Taki relaks naprawdę dobrze "robi". Też dośc często robimy sobie w gronie znajomych takie babskie posiadówki- dobre winko, wyśmienite humory i niezliczone tematy do rozmów. Ubaw jest "nie z tej ziemi". Zauważyłam po sobie, że nabieram wtedy trochę dystansu do siebie, do problemów codzienności.

Byłam rano u fryzjera i musze przyznać, że jest ok. Szkoda tylko, że pogoda nieciekawa (mokro) i efekt jego pracy uległ zmianie. Ale co tam... improwizacja na głowie wskazana.

12 089

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!   Mam 40l jestem samodzielną mamą trójki dzieci.Tu gdzie mieszkam brakuje mi kontaktów z równolatkami.Przez jakiś czas przyglądałam się temu forum , nie ukrywam że jesteście pozytywnie zakręcone i to jest super !Pozdrawiam

12 090

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Anula.
Dobrze trafiłaś. Pisz, kiedy masz tylko ochotę i czas.

Posty [ 12 026 do 12 090 z 86 152 ]

Strony Poprzednia 1 … 184 185 186 187 188 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026