Witam wieczorkiem!
Sporo dziś spraw załatwiłam po pracy i późno dotarłam do domu, ale cóż.....życie.
Dziś poczułam się stara. Moje małoletnie dziecko, osiągnęło dziś pełnoletność.
Pozdrawiam Was wszystkie i na tym kończę, bo nie mam weny do pisania.
86 126 Wczoraj 18:27:20
Podobne tematy
86 127 Wczoraj 19:47:07 Ostatnio edytowany przez Markadia (Wczoraj 19:47:40)
Bulinko a co ja mam powiedziec, moja młodsza córka osiągnęła pełnoletność 5 lat temu ![]()
Już nie pamiętam jak to jest mieć nieletnie dziecko i chodzić na zebrania do szkoły ![]()
Taja no to musisz być bardzo cierpliwa do tych staruszków ![]()
Z nimi jak z dziećmi, każde inne i do każdego trzeba mieć osobne podejście ![]()
Co do tych kawalerów, to mi chodzi o takich, co to mieszkają przy mamusi całe życie, albo nawet jak mieszkają sami, to skoro nie potrafili stworzyć związku przez tyle lat, coś musi być z nim nie halo ![]()
No i tacy mają też swoje dziwaczne nawyki i trudno im się przestawić na mieszkanie z inną osobą.
Miłego wieczoru Wam życzę ![]()
86 128 Wczoraj 20:09:06
Bulinko zmęczenie przez Ciebie przemawia a to, że córka już pełnoletnia to fajnie.
Przecież tak ma być i niech w tym dorosłym życiu podejmuje dobre decyzje.
Tajka poznałaś już trochę swoich podopiecznych i więc wiesz co ich zainteresuje. Skoro lubią słuchowiska to ok!
Marka mam podobne zdanie w sprawie związków nazwijmy to z kawalerami. Bez względu na to czy ktoś do 40-tki mieszkał z mamusią czy sam to przestawić się na udany związek z inną osobą jest bardzo trudno.
Ja też około 10 lat mieszkam sama i nie wyobrażam sobie, żeby ktoś kręcił mi się po mieszkaniu przez całą dobę.
Jestem raczej towarzyska ale wspólne wyjścia czy kilkugodzinne spotkania w zupełności mi wystarczają.
W wieku dojrzałym chyba trudniej jest dostosować się do życia w parze.
86 129 Wczoraj 21:53:03
Bulinko> serio poczułaś się stara? No weź... ja się cieszyłam, że moja młoda osiągnęła pełnoletność, bo to znaczyło, że już za nią nie odpowiadam i jeden obowiązek oraz "ciężar" mam z głowy.
Markadia> to, że ktoś tworzył związek nie oznacza, że z nim jest wszystko ok. Znam takich co tworzą co chwilę nowy albo mieli 3-4 żony i to jest wg mnie bardziej negatywne, niż życie bez związku. Bo -prawdę mówiąc- ja też bym nie była w związku gdybym była sama, podobnie uważam jak Kamoa. I wcale nie uważam, aby ze mną było coś nie halo
Nooo chyba, że chodzi Ci o takich, którzy nigdy nie byli w związku.
Nilde45> jesteś nowa w kafejce? Czy udzielałaś się już u nas, a ja przeoczyłam?
Dobrej nocy wszystkim bez wyjątku.
86 130 Wczoraj 22:08:36

Witam wieczorkiem !
Trochę humorku -chyba nie zaszkodzi?
Rano było pochmurnie,ale potem nawet pokazało się słoneczko i było
bardzo przyjemnie jak na tę porę roku.
Bulinka
To się ciesz ,że Masz już pełnoletnią córkę .
Pozdrawiam Wszystkie Netki -miłego wieczorku życzę!
86 131 Wczoraj 22:10:19
Macham na dobranoc ![]()
86 132 Dzisiaj 01:33:14
Do tajemnicza...jestem nowa w kafejce .mam 39 lat.jestem z małej miejscowości.od niedawna dołączyłam .jakieś 2 dni.