netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 150 odpowiedzi5 236 431 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 211 1 212 1 213 1 214 1 215 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 78 781 do 78 845 z 86 151 ]

78 781 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-05-15 14:22:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko balkon mamy skończony, jeszcze dzisiaj przejechali silikonem, tam gdzie to było potrzebne i teraz czekamy juz tylko na barierki.
Ale chyba sobie poczekamy, bo zauważyłam, że na parterze w naszej klatce nie mają jeszcze kafli na podłodze lol
Barierki pewnie zaczną montować dopiero po zakończeniu prac na wszystkich balkonach.

To dobrze, że masz już ciepło w domu, kto to widział, żeby marznąć we własnym domu hmm

Taja teraz Tobie współczuję tego zimna, a nie da się jakiejś skargi wystosować, to jakiś niedoinformowany pacan, każe marznąć lokatorom hmm
U mnie dzisiaj jest 22 stopnie, bo kaloryfery już mocniej grzeją smile

Co do piosenki też mi się bardzo podoba, myślę, że zajmie wysokie miejsce, jeśli nie wygra.
A propo Eurowizji, dzisiaj leci drugi półfinał o 21 na tvp1 smile

78 782

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Na dworze ziąb, ale w domu przyjemne ciepło.
Co, jak co, ale na moją spółdzielnię nie można (za bardzo wink  )  narzekać.
Dbają o lokatorów i wiem, że jak tylko się ochłodziło, włączyli ogrzewanie. Kiedyś zdarzył się chłodny lipiec i też włączyli kaloryfery, mimo że to nijak miało się do sezonu grzewczego.
Współczuję tym z Was, które muszą marznąć.

Ja dziś od rana miałam sporo do zrobienia.
Rano byłam w urzędzie i korzystając z tego, że jestem w centrum, zrobiłam zakupy.
Po powrocie do domu zdzwoniłam się z koleżanką, potem poszłam do paczkomatu i przyszedł czas na kuchnię- piekę właśnie chlebek bananowy, a i łazanki już mam gotowe.
A wczoraj zrobiłam porządki w kuchennych szafkach i szufladach.

BaChasia-- oby tylko nie padało w sobotę roll ja nie cierpię deszczu, chodzenia z parasolką itp  Będę wtedy zrzędzić  tongue  lol

78 783

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia , stresor i stres to nie to samo. Pierwszy to bodziec, drugi reakcja na niego. Stresu nie da się wyeliminować z życia niestety. Stresory już tak.

Tajemnicza, jest tak jak piszesz. Wszystkie w tym wątku 40+ mamy za sobą przejścia, trudno ich nie mieć na tym etapie życia. Do osoby cierpiącej i nieszczęśliwej daleko mi w tej chwili. Lubię swoje życie teraz. Mój nick odzwierciedla moje potrzeby względem tego forum - jest nim rozmowa przy kawie. smile

Pozdrawiam Was ze Złotych Tarasów. Zaraz ruszam na misję do PKiN. wink

78 784 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-05-15 17:23:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Caffi no tak, faktycznie napisałaś stresor big_smile
No ale niestety stresora też nie zawsze tak łatwo się pozbyć, jeśli jest członkiem Twojej najbliższej rodziny hmm

Mysti poprawa pogody ma nastąpić dopiero ok.20 maja, na sobotę moja aplikacja pokazuje niestety deszcz i tylko 11 stopni hmm

Dziewczyny przed chwilą dostałam na Washap taką wiadomość:
MAMO to jest mój nowy numer, zadzwoń
I tu podany jakiś numer.

Zaraz zadzwoniłam do obu moich córek na ich normalne numery, obie nic do mnie nie wysyłały yikes
Oszustwo hmm

78 785

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia smile Nastawiam się na oglądanie.

78 786

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> Ale do kogo skargę? to jest prywatny człowiek będący właścicielem całej kamienicy. Do kogo mam na niego naskarżyć lol  Mnie już od tego zimna bolą stawy i muszę wziąć nimesil sad
Nie wiem czy będę oglądać Eurowizję. Dobrze, że byłaś rozsądna i ostrożna na to oszustwo whatsapp. Zablokowałaś tego oszusta?

78 787

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja nie wiem jak tam i Was jest, bo u nas skarga poszłaby do spółdzielni.
Co do oszusta, oczywiście, że zablokowałam hmm

Emix ja już nie mogę się doczekać, ciekawe jakie dzisiaj będą piosenki smile

78 788

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia, ale tu nie ma spółdzielni. To prywatna kamienica nie należąca do żadnego stowarzyszenia, spółdzielni ani nigdzie indziej.

78 789 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-05-16 05:53:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka Dziewuszki  piątkowo

Zapraszam na kawcie

           [[=*=]]>

Misty jak to mawiają  -  "co się  odwlecze to nie uciecze " ze względu na zimno i deszcze  przekładamy spotkanko na sierpień


Tają na bank ten Twój właściciel kamienicy mieszka w ciepełku -to jeszcze długo będziesz mieć zimno w mieszkaniu  mury wyziębione brrr

Okropny jest ten maj ocieplenia nie widać

Francuski język jest bardzo ładny  piosenka fajna

Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki

78 790 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-16 06:11:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry smile
Dobrnęłam do piątku, który mnie bardzo cieszy.

Ba-cha smile Witaj ranny ptaszku. Spać nie możesz?

Obejrzałam z mężem półfinał Eurowizji i słabo oceniliśmy propozycje.Wszystko takie jakieś... mdławe i na jedno kopyto. Ze względu już na późną porę, a ja do pracy następnego dnia, to nie czekaliśmy na wyniki. Stwierdziliśmy, że niespodzianka, kto przeszedł na konkursie będzie ciekawym (albo jedynym) dodatkiem przy oglądaniu. Mnie osobiście denerwuje, że jest ,,wielka piątka", która funkcjonuje na innych zasadach od reszty. Na zasadzie wszyscy są równi, ale są lepsi. Przez to właśnie zrodziło się moje wielkie ochłodzenie do tego wydarzenia.

Pozdrawiam i życzę dobrego dnia smile


Mistique smile To obie wczoraj sprzątałyśmy kuchnię i łazienkę.

78 791

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Przy tym deszczu i zimnej pogodzie zapraszam na gorącą kawę.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mocno pada i bardzo zimno.
Wczoraj sprzątałam całą chałupę.
Jutro przyjeżdżają goście na komunię.
Deszcz bardzo potrzebny, ale w niedzielę mógłby nie padać.

Współczuję tym, które siedzą bez ogrzewania.
U nas codziennie rozpalam w piecu

Baśku i Misty dobrze, że przekładacie spotkanie.
Przy takiej pogodzie nie ma sensu.

Muszę pojechać do miasta. Życzę ciepełka

78 792

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w piąteczek smile

U mnie oczywiście pochmurno i zimno, dobrze, że w mieszkaniu mamy już cieplutko i można chodzić w krótkim rękawku smile

Emix mnie też wczorajsze piosenki rozczarowały, w pierwszym półfinale byly o wiele lepsze propozycje.
Co do wielkiej piątki, są to główni organizatorzy i sponsorzy całego tego wydarzenia, dlatego wchodzą do finału, bez głosowania, jednak rzadko kiedy ktoś z tej wielkiej piątki wygrywa Eurowizję, więc w moim odczuciu jest  w miarę sprawiedliwie smile

BaChasiu kto by to pomyślał, że spotkanie w maju, może się nie odbyć ze względu na pogodę hmm

Czytko komunia ważne wydarzenie, rozumiem, że robicie w domu imprezę, czy w lokalu?
Bo  miastach już od wielu lat robi się to w lokalu.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę wam słoneczka smile

78 793

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Chciałam oglądać Eurowizje to maż wyłączył po 3ciej piosence, bo on takiego wycia nie jest w stanie słuchać tongue

Bachaś> A pewnie, że właściciel siedzi w ciepełku. Jego żona to pani dr i raczej by nie pozwoliła jej tyłek marzł wink  Osobiście nie rozumiem jego toku myślenia, jest chyba ściśle złośliwe. Bo przecież my za to ogrzewanie płacimy. Fakt, że grzałoby też jego powierzchnie czyli biuro i pomieszczenia jego żony, ale bez przesady... aż taki sknera? Przecież wystarczy przepalić tylko wieczorem i rankiem, i już będzie inaczej w mieszkaniu. Cóż... taki klimat u bidaków, których nie stać na własne M hmm

Markadia> w mieście robi się w lokalu często z powodu braku miejsca. Ja też robiłam w lokalu, bo nie zmieściłabym w domu 30 osób. Co innego ci, którzy mają dom, ogród, większe powierzchnie. Mój brat postawił w ogrodzie namiot, wstawił piecyk i było gotowe. Miastowi tak nie zrobią wink

Nie będę się wiele udzielać w weekend i już się usprawiedliwiam. Otóż dziś na 18tą idę z mężem na imprezę integracyjną, na 30lecie firmy w której pracuje. Jutro o 17tej i w niedziele o 6tej rano jadę z młodą i jej zespołem na turniej taneczny. Lubię im kibicować big_smile 

Życzę wszystkim miłego weekendu i ciepełka.

78 794

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja tak, masz rację, przy większych imprezach, chodzi głównie o brak miejsca, w mieszkaniach ciężko pomieścić większą ilość osób.
Chociaż w czasach, kiedy my byłyśmy dziećmi, nie robiło się takich rzeczy jak komunia czy chrzciny w lokalach, nie było takiej mody i nie było też tyle lokali co teraz.
Ja miałam swoją komunie w domu.
Jednak znam ludzi, którzy mimo tego, że mieszkają w prywatnym domu, wolą robić takie imprezy w lokalach, ze względu na własną wygodę i komfort psychiczny.
Nie muszą martwić się o jedzenie, gotować, a potem sprzątac po tym wszystkim.
Wolą zapłacić i mieć wszystko z głowy smile

Co do Eurowizjì, ja oglądałam w sypialni, na drugim telewizorze, a Ty mogłaś włączyć sobie na laptopie, bo leciała on line, moja córka tak oglądała smile

78 795 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-05-16 09:44:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Piosenek przedfinałowych nie oglądałam z racji braku czasu, ale w aucie z radiem jestem na bieżąco, parę utworów jest fajnych.
Wczoraj przedszkolaki mnie zaskoczyły, podśpiewywały "Espresso Macchiato" Tommiego Casha z Estonii, śpiewa po włosku, dodając elementy słów innych języków, dla prawdziwego Włocha to zabawny utwór, coś jak obcokrajowiec śpiewający po polsku smile   już słyszałam i widziałam w włoskich restauracjach ( tu w Berlinie) zabawne podejścia zamówień kawy, wiecie że się wkręciłam ! refren po jednym utworze załapałam, jutro zagłosuję na ten utwór, ze względu na radochę dzieciaków wink

https://www.youtube.com/watch?v=5MS_Fczs_98

Jestem nałogowcem kawy, więc jest pode mnie big_smile

78 796

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

U mnie w mieszkaniu już na szczęście jest ciepło i dobrze, że włączyli ogrzewanie bo wg prognoz jeszcze kilka dni (a zwłaszcza nocy) ma być zimnych.
Gdzieś za godzinkę mam spotkanie pół służbowe, pół prywatne tzn będzie przy herbatce i miłej rozmowie ale też sprawy służbowe.

Tajka problem chyba nie w tym kto jest właścicielem domu ale jaki typ ogrzewania jest. Zawsze jednak warto zadzwonić i zapytać czy jest możliwość włączenia ogrzewania. Jeśli nikt nie dzwoni to właściciel sądzi, że jest ok.
Eurowizji nie oglądam ale dzięki Waszym wpisom jakąś orientację mam co się dzieje.
Kamoa ta piosenka taka na luzie i ku poprawie nastroju a to nam jest bardzo potrzebne.

Życzę więc wszystkim kawy na wesoło!

78 797

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa ta piosenka Estoni bardzo podoba się moim obu córkom.
Mi z kolei, jako byłej miłośniczce sauny, bardzo spodobala się ta propozycja Szwecji lol

Taja teraz mi się przypomniało, że zawsze możecie dogrzewać się jakąś fatelką, my tak robimy, kiedy jest zimno w mieszkaniu.

Asterko  U nas poprawa pogody ma być od 20 maja.
Miłego spotkania służbowego źyczę smile

78 798

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam cieplutko wszystkich !

Współczuję wszystkim marznącym bo na szczęście mamy od dawna dogrzewane a zwłaszcza nocą ale od wczoraj to ogrzewane całą dobę. Jeszcze 5 dni i nareszcie temperatura  się unormuje.
Gdy miałam działkę to po 20-ym sadziłam pomidory bo już było ciepło.

Czytka pytałaś się kiedyś o zdrowie Lakusia i odpisałam Ci to co wiedziałam ale  wczoraj dostałam od weta wiadomość że stan Lakusia jest bardzo poważny.  Ma ogromne zmiany zwyrodnieniowe  w stawach biodrowych i kręgosłupie , będzie żyć na środkach przeciwbólowych a jeśli jeszcze bardziej się pogorszy to tylko uśpienie zakończy jego bóle. Przykra wiadomość ale jakość życia jest na tyle ważna że chociażby z litości jak będzie gorzej cierpiał to będę musiała zdecydować się na uśpienie.

Markadia piszesz że za Twoich czasów komunie i inne imprezy robiło się w domu a za moich komunie i inne imprezy jak i wesela też robiło się w domu na 50 metrach kwadratowych , w bloku big_smile  nikt wtedy nie myślał że ciasno bo najważniejsze było ażeby przyjąć gości i dobrze się bawić. Ale dzisiaj przemawiam za imprezami w lokalach .

Taja mam coś wspólnego z Twoim mężem bo już po pierwszej piosence w Eurowizji  zmieniam kanał , wycie nie koi moich nerwów big_smile

Na razie to tyle poklikałam , wszystkich serdecznie pozdrawiam   i zaznaczam że czytam Was na bieżąco ale nie zawsze wyrabiam się z pisaniem .

78 799

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko> lokatorzy z nim rozmawiali, w tym ja. I tak jak pisałam wcześniej twierdził, że należy się hartować, a sezon grzewczy minął. Ogrzewanie mamy gazowe czyli jedno z tańszych.

Markadia> ja tez miałam komunie w domu, ale moi rodzice mieszkali wtedy na wsi więc było miejsce. Moi bracia mieli komunię w mieszkaniu, ale to było spore mieszkanie, duży balkon, parter, plac zabaw pod balkonem i max 20 osób. Mąż nagadywał, aby kupić farelkę, ale weź potem płać za prąd... Farelka jednak ciągnie dużo Kw. Stanęło na tym póki co, aby zmienić uszczelki w oknach.

Klaudynko> no ja bym przyciszyła i poczekała na lepsze piosenki tongue  Ale u mnie to mąż jest władcą pilota do tv (chyba, że go nie ma tongue )

78 800

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Klaudynko ja i moja siostra też miałyśmy komunię w bloku, na 54 m2 smile
Co do wycia, a słuchałaś tych, które wstawiłyśmy tutaj z Kamoa?
Nie wszystkie piosenki na Eurowizji są wyjące, są też takie bardzo nostalgiczne i kojące nerwy, jak ta z Holandii, albo rozweselejące, jak te z Estoni i Szwecji big_smile

Taja uszczelnienie okien niewiele daje, jeśli mury są zimne hmm
My dogrzewaliśmy farelką, kiedy była taka potrzeba i nie płacimy za prąd jakoś niewyobrażalnie dużo, bo przecież nie używa się jej przez 24 h.
Co do telewizora, my mamy dwa, więc nie ma osoby rządzącej pilotem lol
Miał być jeszcze trzeci telewizor w pokoju córki, ale ona nie chciała, bo mało kiedy ogląda, a wszystko co chce ogląda na laptopie smile

78 801

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Już wróciłam z miasta.
Niewiele kupiłam, a wydałam dużo pieniędzy.
Deszcz cały czas padał, ale udało mi się parkować blisko sklepów.
Do domu przywiozłam zapiekanki, bo mama bardzo lubi.
W tej chwili nie pada,ale mocno zachmurzone.

Marka przyjęcie komunijne będzie w lokalu.
Nigdzie w mojej okolicy nie robią przyjęć już w domu.
Córka zamawiała lokal ponad rok temu.
Na przyjęciu będzie 65 osób razem z dziećmi.
Nigdy nie chciałabym coś szykować w domu.
Nie moje zdrowie, nie moje nerwy.

Klaudynko bardzo mi smutno z powodu Lakusia.
Ile on ma lat ?
Może będzie jeszcze długo żył bez bólu.
Zawsze mi pisz co u niego i mocno go uściskaj ode mnie i Florka.
U Florka też z sikaniem nie jest dobrze.

Taju jeśli masz ziemny gaz to włącz piekarnik.
Trochę ociepli się w mieszkaniu.
My dzisiaj palimy od rana, jeszcze drzewa musieliśmy dowieść.
Nie pamiętam już kiedy w maju codziennie paliłam w piecu.

Asterko ty jeszcze pracujesz ?
Myślałam, że jesteś już może na rencie lub emeryturze.

Kama bardzo mocno cię przytulam do serduszka.
Świat ci się zawalił w jednej minucie.
Dobrze, że potrafisz wytłumaczyć sobie, że trzeba dalej żyć i iść do przodu.
Pamiętaj, że zawsze , gdy poczujesz się gorzej , my wszystkie tutaj jesteśmy .

Taju ja obejrzałam jedną piosenkę i zaraz przełączyłam na inny kanał.

Caffi Misty Emix i inne koleżanki serdecznie pozdrawiam

Biorę się za prasowanie garderoby.
Kupiłam sobie sukienkę i spodnie z bluzeczką.
Z uwagi na pogodę chyba pójdę w spodniach.
A co wy mi radzicie ?
Sukienka delikatna (blady róż )
Spodnie jasne i bluzeczka
Do tego marynarka i buty kryte

78 802

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko dobrze myślisz, że już zawodowo nie pracuję.
Ta moja praca jest w 100% wolontaryjna, rozliczam, prowadzę finanse małego, bliskiego sercu stowarzyszenia...
Mam przez to kontakt z ludźmi i mobilizację dla szarych komórek.
I oczywiście satysfakcję, że jeszcze do czegoś się przydaję.

Przejaśnia się u mnie i jakoś powiało optymizmem.

78 803 Ostatnio edytowany przez Caffissimo1 (2025-05-16 18:35:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny,

Jak już pisałam nie oglądam Eurowizji, wczoraj też nie byłoby to możliwe, bo jak wspominałam do późna pracowałyśmy z Siostrą nad stoiskiem w PKiN. Wczoraj był bardzo trudny dla mnie dzień, od rana działało prawo Murphy'ego. Na przemian czułam, że zaraz się rozpłaczę albo że wybuchnę. Pomimo tego, że co do zasady raczej znajduję kulturalne słownictwo na określenie różnych sytuacji w życiu, tym razem trzeba by wypikać niektóre sformułowania, gdyby tak mnie zacytować. wink Siostra się śmiała ze mnie, bo to do mnie niepodobne. Byłyśmy w Śródmieściu, ale spokojnie mogłabym podać sobie ręce z chłopakami z Pragi Północ. wink W każdym razie zrobiłyśmy, co się dało przy zerowym wsparciu firmy, dla której zostało wynajęte miejsce na targach, za to z pomocą sympatycznego przypadkowego/nieprzypadkowego pana. Niedawno dopiero nauczyłam się prosić o pomoc, nie dałybyśmy rady inaczej. Tu przyznam wyższość kompetencyjną mężczyznom w pewnych dziedzinach. Na koniec zostałyśmy z masą ogromnych kartonów, było późno, rozważałyśmy nocleg na Dworcu Centralnym (kartony miały posłużyć za legowisko wink, byłyśmy tak padnięte. wink A tu jeszcze trzeba było dojechać do mnie do domu. Rano pobudka, w pracy byłam na autopilocie. Kawa mnie postawiła na nogi (ta popołudniowa dopiero, bo rano przez 3 godziny zabierałam się do porannej, aż w końcu zrobiła się lodowata, tyle było spraw). Około 9:00 wpadła kontrola do firmy i chcąc nie chcąc musiałam zachować zimną krew. A nie śpię dobrze trzecią noc z rzędu...

Klaudynko, bardzo mi przykro z powodu Twojego psiaka. Ludzie o dobrych sercach przywiązują się do nich i dobrze traktują, ich choroby czy też odejście są straszne. Wiem z doświadczenia. sad

Czytelniczko, obydwie propozycje ubioru na komunię Twojej wnusi są właściwe na tę okazję, jednak nie wiedząc jak wyglądasz, nie podejmę się porady. Jeśli podasz mi więcej szczegółów (kolor włosów, sylwetka, wzrost, itp.) , postaram się Ciebie wyobrazić i coś podpowiedzieć..

Asterka napisał/a:

Ta moja praca jest w 100% wolontaryjna, rozliczam, prowadzę finanse małego, bliskiego sercu stowarzyszenia...
(...) i jakoś powiało optymizmem.

Asterko, dla mnie powiało, widzę nadzieję dla tego świata jak czytam takie posty. smile

Markadia, moi rodzice przygotowali komunię dla mnie w domu Babci (tam mieszkaliśmy, kiedy byłam mała), moja siostra miała komunię w niewielkim mieszkaniu w bloku. W jednym i w drugim przypadku zmieściła się prawie cała rodzina. wink Ten klimat PRLu pamiętamy wszystkie - może i było niewygodnie, ale jakie pozostały wspomnienia! Podczas takich spotkań tworzyła się więź na lata.

Kilka dni temu napisałam, że kupiłabym mieszkanie w dużym mieście, jednak wycofuję się z tych słów. Za bardzo lubię swoje osiedle i sąsiadów. Dziś na przykład sąsiad emeryt, z którym lubię pogawędzić czasem,  wyjawił mi, że w przeszłości jeździł na misje. Nigdy nie wiedział czy z nich wróci, dlatego długo nie zdecydował się na związek - nie chciał zostawiać po sobie wdowy i sierot. Taki styl życia wymaga wielu wyrzeczeń, nawet nie chcę sobie wyobrażać czy teoretyzować, co czują i czego doświadczają ludzie, którzy idą na pole walki. A i los i Ojczyzna nie zawsze odpłacą za narażanie życia. Wpadł mi w ręce rano taki tekst: "Stare przysłowie mówi, że jeśli życie wiele razy Cię skrzywdziło i niczego już się od losu nie spodziewasz, to wtedy zaczyna się spełniać wszystko to, o czym marzyłeś". A po południu kiedy wysiedliśmy z windy, przypomniał mi się ten tekst, kiedy zobaczyłam ... czekającą na niego uśmiechniętą żonę. I 15-letnią córkę. smile

Kamoa[/quote napisał/a:

jutro zagłosuję na ten utwór, ze względu na radochę dzieciaków wink

Kamoa, nawet nie wiesz jak to rezonuje ze mną. smile I Twoja postawa i "no stresso no stresso, no need to be depresso". wink Odbieram te słowa jako znak z Góry - moje nowe motto życiowe.

Bachasiu, Mysti, słuszna decyzja z przełożeniem spotkania. Jestem ciekawa Waszych wrażeń na żywo - znacie się lata z forum, a spotkacie pierwszy raz. Ja mam wyobrażenie osób, z którymi tutaj sobie ucinam pogawędki.

Stworzyłam dziś megalityczny post. Widzę jednak, że w żółtej krateczce limitu znaków nie ma. Emix, Tajemnicza, obawiam się, że jak odniosę się teraz do Ciebie szczegółowo, to na forum wyskoczy ERROR 404! Nie będę ryzykować. wink

Dobrego wieczoru życzę!

78 804

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przeczytałam wszystko i to na tyle. Nie mam weny do pisania.
Poproszę tylko Bachasiu i Misti dajcie znać kiedy w sierpniu się będziecie spotykać. ...a może się uda dołączyć.

78 805

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka Dziewuszki

Zapraszam na kawcie

    [[÷^÷]]>

Kamoa ta kawciowa piosenka może być hi

Klaudii  kiedyś Wszystkie imprezy  robiło się w domach
Pamiętam wesele brata i bratowej było sporo ludzi
Mieszkanie było duże a i tak goście siedzieli w 2 pokojach tańce były na przedpokoju
Kiedyś nie robiło się imprez po lokalach

Bulinka teraz też spotkanko wyznaczy Misty
Przez pierwszy tydzień sierpnia mnie nie bedzie a potem jestem chętna- zobaczymy

Caffi jak działa prawo Marfiego to przykłnac  trzeba
Większość Mych wiemy jak wyglądają bo mamy siebie na FB

Czytka ubierz kiecke

Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki

78 806 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-05-17 07:43:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam z rańca!
Pospałam trochę.Od razu człowiek lepiej się czuję.
Teraz kawusia,potem śniadanko i sprzątanko. Samochód u naprawiacza,bo płyn od chłodnicy ubywał. Wróci jutro, więc siedzę w domu.Zresztą w taką pogodę,to na podwórko tylko w przymusie wyjdę.

Bachasiu ja nie obiecuję,bo zdrowie też mi się trochę skiepściło i tak trochę oklapłam,ale  może....Ja mam Ciebie na FB?

78 807

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry smile
Kamoa dziękuje za link do piosenki...fajna, lekka..

Szukam gdzie u mnie live streem...moze jakis pub i sie wybiorę.
Jestem po pierwszym tygodniu dyzurów...zmeczenie jest. Ale to była dobra decyzja.

Cafi a co to za stoisko...masz poza etatem jeszcze cos? Jesli moge zapytac...

miłego

78 808

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu dobrze, że jesteś zadowolona. To najważniejsze.U mnie jak coś nie wyjdzie,to potem wszystko się wali. Jak jest ok.,to życie łatwiejsze.

Bachasię oczywiście mam.Żle z moją głową. Chyba, że to nadmiar wszystkiego. Wyraźnie potrzebuję resetu.

78 809

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wczoraj pół dnia spędziłam w SCCS, wyszłam stamtąd wykończona.
To była kontrolna wizyta, ale dołożone miałam jeszcze echo serca i test wysiłkowy, które musiałam zrobić przed wizytą w gabinecie.
Ludzi masa (jak zawsze tam), ale dodatkowo wyjątkowy chaos przy UKG.
Najpierw miałam zrobić UKG, ale nie mogłam się doczekać swojej kolejki- mimo numerków nie była zachowana ich kolejność, lekarze wzywali po swoim sobie tylko znanym porządku.
Poszłam więc pod gabinety testów wysiłkowych, a tam mnie już wzywali.
Okazało się, że nawet lekarz już na mnie czekał, no ale bez tych badań pójść do niego nie mogłam.
Ze względu na moje problemy z kręgosłupem zamiast testu na bieżni miałam rowerek.
Chyba z powodu tego chaosu zaczynałam z już podniesionym ciśnieniem roll w trakcie badania naturalnie jeszcze wzrosło roll
No i w wyniku tego mam kolejną wizytę w październiku, co burzy trochę moje plany wyjazdowe. Muszę je pozmieniać.

BaChasiu-- wirtualnie znamy się już kilka lat, mamy się na fb, oczywiście, ale ja zrozumiałam, że Caffi ma raczej na myśli odczucia spotkaniowe te "psychiczne".
Zauważ, że i tutaj w naszej kafejce lepiej się pisze z jedną czy drugą, a z inną jest mniej wspólnych tematów, bądź odmienne zdania i to wychodzi na realnym spotkaniu.
Ja mam wiele znajomości, które początek miały w internecie i w większości zagrało. Ale bywało i tak, że jednak na żywo to nie było to.
Tutaj jestem jednak optymistką i wiem, że nasze (netkowe) spotkanie będzie udane.

Bulinko-- oczywiście, że damy znać o kolejnym terminie.
Pierwszy tydzień sierpnia odpada, ale potem jak najbardziej.
Co prawda, ja długi sierpniowy weekend mam zajęty -spędzam go na Kaszubach. Dostosujemy termin tak, żeby jak najwięcej chętnych dziewczyn mogło dołączyć.

Czytko-- co do stroju na komunię- nie doradzę, bo sama miałabym dylemat.
Jedna i druga opcja wydaje się ok, ale sukienka chyba bardziej na tę okazję smile

Ja swoją komunię miałam w domu.
Moje dzieci też, chociaż u syna obiad był w restauracji, reszta przyjęcia w domu.
Niektórzy zamawiają catering do domu, jeśli mają sporo miejsca, a problemem jest jedynie jedzenie (gotowanie, podanie).

Słońca w serduchach, na przekór pogodzie

78 810 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-05-17 09:25:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie sobotnio smile

Ale z Was ranne ptaszki big_smile
Ja też dzisiaj wstałam wcześniej, niż zwykle, bo córka tłukła się po domu i to mnie obudziło.
Dzisiaj finał Eurowizji, ciekawe jak pójdzie naszej Justynie, głosowanie będzie bardzo emocjonujące big_smile
Słuchałyście piosenki Estoni, którą wstawiła Kamoa, bo piszecie, że fajna, a słuchaliście tej, którą ja wstawiłam, propozycje Szwecji?

Bulinko ja też potrzebuję resetu, fizycznego i psychicznego, ale nie mam takiej możliwości, póki co hmm

Mysti ehh ta nasza służba zdrowia, czasem trzeba mieć zdrowie, żeby z niej korzystać hmm

Pozdrawiam i życzę miłego dzionka smile

78 811 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-05-17 11:13:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misti była taka grupa "Nasza klasa". Utworzyliśmy grupę z podstawówki.Było spotkanie. Nawet wychowawczyni przyjechała. Pojechałam specjalnie na Śląsk . Po spotkaniu był poprostu koniec. Nie wiem,czy ludzie przyjechali z ciekawości,ale przykre to było. Mam nadzieję, że u nas tak nie będzie.
Mam pytanie,czy będziecie nocować w Krakowie?
Markadia ja nie słuchałam tych piosenek,ale może dziś obejrzę ten finał. Na którym programie on jest?

78 812 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-05-17 11:34:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Nie uwierzycie, jest to dziwne, cos mi intuicyjnie podpowiada, kurczę' może inaczej, nie wiem jak to określić, choć pusty dom to nie czuję samotności, wyspałam się, wstałam i poszłam do salonu (rzadko w nim teraz przebywam) włączyłam utwory które są moimi perełkami, głośno przez kolumny, ciarki mnie przechodziły, czułam że tu i teraz ma to grać, a w ogóle, robię rzeczy nieadekwatne do mojej sytuacji żałobnej, nikomu nic nie mówię, dla mnie samej też to dziwne, ale czuję jakąś energię, miłą, nie chcę by mnie uznali za odkręconą, ale na potwierdzenie mam siostrę, koleżanki, synów, dzieciaki, z pytaniem co zażywam ? albo co palę ?
Na pytania innych nie bliskich mi osób, o moje odczucia po stracie, o sny  itp... odpowiadam że jest dobrze, że jestem trochę zła na Niego, że zostawił mnie samą z ogromem spraw, daję radę nie zamykam się, i jakoś dziwnie zaskakują się moją odpowiedzią ....   powinnam dla widowni być w głębokiej depresji, lamentować ?  no szok.
...
Może mi też uda się w sierpniu wpaść do Krakowa smile

Mysti ło matko ! leż przejścia, nie dzieje się dobrze z dostaniem się do specjalisty, z ciekawości sprawdziłam zapisanie się internetowo do kardiologa w naszym klinicznym, 1100 dni kolejka !!! między czasie można umrzeć, brak słów.
Caffi kulturalne słownictwo tu na forum to pi..pi pi.. big_smile dziewczyno życzę wyspania się, ale tak porządnie tzw; 'jak zabity' . Uśmiałam się z propozycji spania w kartonie big_smile
Asterko proszę nie pisz cyt; 'że jeszcze do czegoś się przydaję', Ja jestem potrzebna ! tu, tam,  nawet roślinkom na balkonie ! no bo kto o nie zadba, jak nie Ty ?! wink

78 813

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłam z zakupów, pod Biedronka stala pani z naszymi polskimi truskawkami 22 zl/ kg.
Kupiłam pół kilo na spróbowanie, dobre, jednak czuć, że miały mało słońca, bo nie są zbyt słodkie hmm

Kamo ja tak właśnie myślałam, że masz wielkiego doła i zamknęłaś się przed światem, ze względu na Twoją długa nieobecność tutaj na Netkach.
Dobrze, że okazało się inaczej.
Ty zawsze byłaś osobą pozytywnie nastawioną do życia, zazdroszczę Ci takiej umiejętności smile

Bulinko finał leci dzisiaj na tvp1 o godzinie 21.
Nasza Justyna występuje jako 15 na 36.
Ja oprócz naszej reprezentantki kibicuje jeszcze Holandii, Szwecji i ewentualnie Estonii smile

78 814 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-05-17 12:15:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa,a ja i starsza córka mamy dość "jojowania". Córka już kiedyś niewytrzymała i niegrzecznie odpowiedziała. Ciągle tylko biedna mama,a jak Ona sobie radzi. Do mnie identycznie. No jak sobie kur .. radzę . Normalnie...żyję. Kamoa jestem w tej samej sytuacji. Jeszcze na wsi człowiek wprost musi udawać. Do tego ten czarny kolor.Ciągle się boję ubrać coś innego.

Markadia będę oglądać z Tobą. Jak nie zasnę. U nas truskawki po 24zl. Jeszcze nie kupowałam. Mam parę swoich kieszków, ale jeszcze im daleko do jedzenia, chociaż zadziwiająco szybko rosną.

78 815 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-05-17 13:37:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

U mnie grzmi ciemno w domku się zrobiło
No i leję mocno

Dziś dostałam wjazdu do roboty
Odsuwalam kanapy i wszystkie kąty odkurzyłam i wymylam

Kamcia dobrze, że masz takie nastawienie

Bulinko ściągaj z siebie tą żałobę
Teraz mało kto nosi się na czarno najwyżej przez parę tygodni
Nie patrz na ludzi

Bulinko My do Krakowa mamy godzinkę jazdy pociągiem

Misty masz rację jak jest więcej ludzi na spotkanku to automatycznie tworzą się grupki

Ja byłam na jednym netkowym spotkaniu
Były dziewczyny z W-wy
Tam poznałam sp Anusię   potem spotykałyśmy  się dość często i prawie codziennie  klachalysmy na Skype

Nie odzywa się tutaj Morawka ją  też chciałabym poznać w realu

Markadia tą szwedzka piosenka nie przypadła mi do gustu

78 816 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-05-17 13:38:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko żałoba jest w sercu, i nikt nie wie co tam trzymamy, tylko my, ja dodaję sobie kolorów do ubrań, choć jak to się mówi, czarne wyszczupla big_smile nigdy nie przejmowałam się, ani nie przejmuję gadką ludzi, najwięcej plot roznoszą te świątobliwe-jobliwe big_smile

Marka tak, zamknęłam się ale tylko na pisanie i czytanie, bo mnie rozpraszało w podejmowaniu szybkich i ważnych decyzji, wielu miałam "doradców", ale to musiały być moje decyzje, za które ja odpowiadam głową.
Kiedyś zmarły ojciec mi powiedział ; gdy będziesz myślała optymistycznie to przyciągasz to do siebie, sprzyjające energie, jak będziesz myślała pesymistycznie to czarne przychodzi, no i życie będzie w ciemnych kolorach, to jest tzw; malowanie obrazów myślami.

78 817

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamcia otóż to żałoba jest w sercu

78 818 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-05-17 13:51:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Basiulko takie sprzątanie mi by się przydało, gdzie nie zajrzę tam pająk big_smile

Podczytuję w kafejce, wpisy i tematy >Julia life in UK<,  był gorący temat, jeszcze wisi > Uwaga-zmienilam zdanie<  jak dla mnie najciekawsza dyskusja""", po prostu było/jest  grubo wink

78 819

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

I ja dziś dostałam szwungu do roboty tongue
Niespodziewanie wolny dzień trzeba wykorzystać, a pogoda paskudna.

Kamoa-- każdy żałobę przeżywa po swojemu. Dobrze, że nie zamykasz się w sobie.
Mam znajomą, która owdowiała 4 lata temu, dopiero kilka tygodni temu zdjęła żałobę.
Bardzo przeżywała odejście męża, nie mogła się z tym pogodzić.
Jego rzeczy cały czas były tak, jakby wciąż był obecny. Rozmawiała z nim, rozpylała w mieszkaniu jego perfumy, żeby go czuć.
Nie wiem, co spowodowało, że teraz jest inaczej.
Ja po śmierci mojej Mamy (tak, wiem że to inaczej niż odejście męża) też dostałam powera. To wtedy np. z dnia na dzień podjęłam decyzję o rozwodzie.
Tematy, o których wspominasz, widzę, ale nie czytałam ich.

Bulinko-- to prawda, że w małych miasteczkach, na wsiach, często jest się pod ostrzałem sąsiadów, znajomych.
Jeżeli krakowskie spotkanie przeciągnie się do późnych godzin nocnych lol mogę tam przenocować, ale (jak pisze BaChasia) mam tam też niedaleko, więc wstępnie zakładałam powrót tego samego dnia.

Markadia-- te wczesne polskie truskawki są ze szklarni/folii, słońca one na "oczy" nie widziały. Na te z pola trzeba jeszcze poczekać.
Na pewno będą drogie, zważywszy na tę pogodę.

Rosół gotuję, ale pachnie...mniammmmm

78 820 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-17 14:54:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sobotnie dzień dobry smile
Mam dzisiaj od rana marudny dzień, ale to przez pogodę... fajnie, że pada itd ale... ale... no właśnie to ale... więc ale... Rozumiecie. To jakby ,,babski dzień" po menopauzie tongue

Markadia smile Fajnie, że Steczkowska jest w środku. Jak ktoś przyśnie przy tych drętwych propozycjach to Ona obudzi big_smile

Mistique smile Mnie też zawsze denerwuje ten przychodniowy chaos.

Bulinka smile Nie zainteresowałam się NK. Kiedyś przyjaciółka mnie mocno zamawiała i nawet przez jej konto weszłam i popatrzyłam na ludzi. Niektórzy fajnie dorośli, bo to z podstawówki grupa. Ale jakoś tak... Mam mieszane uczucia do tego typy spotkań.

Z racji pracy z dziećmi  to nigdy nie ubierałam się na czarno przy żałobie. Jeśli kupowałam coś czarnego to w białe ciapki, albo kropki. Albo szare z czymś tam. Ja też żałobę trzymam w sercu.

Kaoma smile Bardzo mądre są słowa twojego taty.

---------------
Macie rację, że każdy inaczej przeżywa stratę bliskiej osoby. Mój tata umarł... będzie teraz 5 rok a ja nadal mam jego podręczne rzeczy w szufladzie komody. To były takie jego rzeczy jak przyjeźdżał z noclegiem. Co jakiś czas mówię sobie, że trzeba to ogarnąć... i na tym się kończy. Każdy inaczej...

78 821

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny,

Mam właśnie wolną chwilę, to postaram się odnieść chociaż do części Waszych wpisów.

Soniu, to stoisko w PKiN nie jest związane z moją pracą, a pracą mojej Siostry. Miała sytuację podbramkową i ja pojechałam jej pomóc.

Bachasiu, już wcześniej pisałam, że jestem pod wrażeniem Waszego stażu na forum. Macie siebie w znajomych na Facebooku, poznałyście się na tyle i zaufałyście, że Wasza znajomość wskoczyła na wyższy poziom. Niemała w tym Twoja zasługa, nasza Ty najlepsza na świecie Baristko, jak również Markadii, która zawsze inicjuje rozmowę podczas przestoju oraz Was wszystkich oczywiste, nawet jeśli wpadacie tylko postawić przysłowiową kropkę.

Pisałam już, że bardzo chronię tutaj swoją prywatność, to raz, a dwa nie dla mnie świat social mediów, moich zdjęć prywatnych w sieci nie ma. Jednak przyszedł mi do głowy pewien pomysł,  jak się trochę bardziej przed Wam zmaterializować. Potrzebuję do tego chwilkę.

Mnie również zdarza się rzucić okiem na jakiś temat na forum. Nie udzielam się z kilku powodów, głównie braku czasu, ale nie tylko.

Aktualnie wyświetla się wątek jaką książka lub film najlepiej odzwierciedla forum. Mnie przyszedł do głowy tytuł filmu związanego z tą kafejką - "Siostrzeństwo Fińskiej Sauny".  Nie mam teraz czasu pisać zbyt wiele, więc wyjątkowo wkleję coś z internetu o filmie:

Streszczenie:

grupa kobiet spotyka się, by dzielić się swoimi najgłębszymi przeżyciami.  W intymnej atmosferze pary i ciepła, kobiety opowiadają o doświadczeniach związanych z ciałem, traumami, radościami i smutkami.  Tematy rozmów obejmują m.in. presję społeczną, choroby, macierzyństwo, przemoc seksualną i śmierć bliskich.  Sauna staje się przestrzenią oczyszczenia – zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego.

Główne motywy:

Siostrzeństwo i wspólnota: Film ukazuje, jak wspólne doświadczenia i dzielenie się nimi mogą budować silne więzi między kobietami.

Ciałopozytywność: Prezentacja różnorodnych ciał w naturalny sposób podkreśla akceptację siebie i innych.

Tradycja i duchowość: Estońska dymna sauna jest nie tylko miejscem fizycznym, ale również duchowym, gdzie kobiety odnajdują spokój i siłę.


„Siostrzeństwo Świętej Sauny” to poruszający dokument o sile kobiecej wspólnoty, tradycji i uzdrawiającej mocy szczerości.".

Tak widzę tę netkafejkę. smile

Zajrzę do Was później.

78 822

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Caffissimo smile Mojego wizerunku też nie uświadczysz w Internecie. A jeśli gdzieś muszę być, to albo jestem tyłem, mocnym bokiem albo w okularach. Nie lubię. Aaa! Jeszcze jestem ,,pod kapeluszem" tongue .

Na Insta trafiłam ciekawą myśl, z jakim kwiatem mogłybyśmy się identyfikować. I ja nie umiem w ten sposób patrzeć, mimo, że lubię kwiaty. A Wy umiecie?

78 823

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu szwagierka mojego męża już 4 lata chodzi na czarno po mężu,bo mówi, że nie wypada. Ja mam dopiero pół roku.

Kamoa chyba wszystkie myślałyśmy, że nie piszesz,bo tak przeżywasz żałobę. Co do pesymistycznego myślenia, też tak uważam.Nawet o tym pisałam kiedyś.Tylko czasem jest to bardzo trudne.

Misti też masz taką pogodę? U mnie dziś na przemian,deszcz,słońce,grad,wiatr i nawet zagrzmiało.

Emix moja starsza córka miała w LO nauczycielkę, która cały czas chodziła na czarno,a nazywała się Tęcza.
Co do kwiatów,to musiałabym się dłużej zastanowić,ale pewnie też nie dam rady się przypasować.

Caffi to prawda, że nikt nie wie tyle o mnie co dziewczyny z netek.

Posprzątałam też trochę,a teraz laba przy kawie.

78 824

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey to znowu ja

Miałam załączony na jakimś programie i leci koncert życzeń 
Ale się uśmiałam z życzeń  na dole na pasku
" Halina wstowiej kartofle jadę na obiad Twuj monsz Seba "  ortografia oryginalna hi
A jakie przyśpiewki  powalające  hi


Caffi miła jesteś

Bulinka ja na Twoim miejscu nie nosiłabym żałoby  tak długo tym bardziej, że  nie miałaś dobrego życia przy nim

Mojego syna też nie ma w necie

Kamoa akuratnie rankiem podczytalam ten wątek
Ta Julka od dawna daje popalić hi
Czasami dziwię się, że jej nie zbanują bo otwiera po co chwila  nowe tematy

Misty to obie dostałyśmy  SZWUNGU do roboty

78 825

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasia i Mysti to niesamowite, że przy tak okropnej pogodzie, dostałyście SZWUNGU big_smile do roboty , po jakiemu to jest, chyba po śląsku lol
Ja przy deszczowej i zimnej aurze, jestem do niczego, bolą mnie wszystkie stawy i jestem senna hmm
Prawdziwej energii do roboty dostaję tylko wtedy, kiedy jest słonecznie, bardzo ciepło i jest wysokie ciśnienie smile
Dzisiaj najchętniej nie wychodziłabym z łóżka hmm

Emix ja też nie umiałabym porównać się do jakiegoś kwiatu, czy czegokolwiek.
Nie mam chyba aż tak rozwiniętej wyobrażni.
Mimo, tego, że kocham kwiaty i w ogóle rośliny, mam do nich podejście bardziej przyrodnicze, niż romantyczne big_smile

Bulinko to ile u Was nosi się żałobę, chodzi mi o ubiór?
Ja na Twoim miejscu, tak jak pisze Basia, zaczęła powoli już wprowadzać inne kolory, może nie jakieś od razu jaskrawe, ale jakieś ciemniejsze niebieskie, zielone, fioletowe, żeby nie szokować przejściem z czarnego na wściekły róż na przyklad lol

Ja na szczęście, nie przeżywałam jeszcze żałoby po bardzo bliskiej mi osobie i obym szybko nie musiała przeżywać.
Jedynie w 2009 roku mocno przeżyłam śmierć mojej ukochanej babci, ale ona mieszkala daleko ode mnie, nie widywałyśmy się zbyt często i żałoby nie nosiłam po niej w ogóle, a w sercu mam ją do dzisiaj.
Co do mojego byłego męża, jest we mnie jakiś żal, ale na pewno to nie jest żałoba, nie po tym co nam robił sad

78 826

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

W mieszkaniu już cieplej a za oknem b.z, i nadal straszą, że jutro ma być gorzej.
Ciekawe czy będzie to miało wpływ na frekwencję?
Bachasia, Mistyq dobrze, że odłożyłyście to spotkanie w Krakowie bo przy takiej pogodzie to i zwiedzać trudno i spacery po mieście do udanych nie należą.
Caffi czy to stoisko przy którym pracowałaś to na Targi Książki?
W czasach gdy pracowałam w Warszawie nasze Wydawnictwo też brało udział w Targach.
Bardzo mile wspominam ten czas bo obsługiwałam stoisko.
Fajne rozmowy, spotkania, możliwość zakupu nowości wydawniczych....
Bulinka ja też byłam dość aktywna na NK i jakoś tak niedługo po zalogowaniu się tam, organizowano spotkanie uczniów z LO.
To nie była tylko nasza klasa ale też z innych klas i roczników. Z naszej było tylko kilka osób ale w sumie miło było się spotkać.

Miłego popołudnia i wieczoru życzę!

78 827

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moja załoba jest tylko na pokaz,bo też Jej nie czuję. Jak mam czuć ją po osobie, która mnie oszukiwała, zdradzała i niszczyła naszą rodzinę.
Po mężu nosi się żałobę rok. Tak ogólnie to lubię czarny kolor,ale nie non stop i tylko.
Po teściowej nie nosiłam wcale.

78 828 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2025-05-17 18:20:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam  rozbawione Towarzystwo !

Za oknem zimno , wieje i leje a tutaj przyjemne rozmówki !. big_smile


Zaczym zaczęło dobrze lać to ja poszłam na zakupy i udało mi się nie zmoknąć . Ale zdziwiłam się że takie tanie macie truskawki bo ja dzisiaj kupiłam w cenie 37 zł/ kg a zachwalane były jakie smaczne a ja zjadłam z niesmakiem bo bez smaku i bez zapachu na szczęście miałam gęstą śmietankę to z cukrem dało radę zjeść. Lubię truskawki i poczekam z kupnem jak będą z pola , cieplutkie, słodziutkie i pachnące . W kompie przeczytałam że truskawki należy myć najpierw w wodzie z octem a potem jeszcze jedna kąpiel to woda z  sodą , o rety aż  smak na truskawki mija.

Jeśli chodzi o strój czarno / żałobny  to u mnie jest on dowolny bo kto chce to nosi jak długo ma na to ochotę ale rozumiem że na wsi inaczej to wygląda . Gdy zmarł mąż to w tym samym czasie owdowiały 5 sąsiadek i jak zobaczyłam ze wyglądamy jak wrony to szybko zmieniłam ubiór.

No ale teraz przejdę na strony polityczne bo jeszcze nie wiem na kogo zagłosować. Miłego wieczorku Dziewczyny !

78 829 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2025-05-17 19:34:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile
Dosiadam do chłodnej kawki smile
Do mnie pasuje nagietek, dlatego mam go w profilu smile
W necie również nie ma moich zdjęć, jest sporo danych osobistych, ale tylko na netkach smile

Również jestem bardzo emocjonalnie związana z kafejką, pomimo tego, że rzadko piszę, zaglądam prawie codziennie...trzymam za Wszystkie Was kciuki.
Również za Wszystkie Dziewczyny, które przez te lata tu pisały .

U mnie  chłodno i deszczowo. ..he he i też dostałam szwungu.
Mykam pozmywać chałupkę i napalić. smile

78 830 Ostatnio edytowany przez Caffissimo1 (2025-05-17 20:09:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Asterka napisał/a:

Fajne rozmowy, spotkania, możliwość zakupu nowości wydawniczych....

Tak, chodzi o Targi Książki w Warszawie. smile
Będę tam jutro po południu.

Emix, czy masz na myśli tzw. mowę kwiatów? Symboliczny język służący temu, by przekazywać sekretne wiadomości bez słów?

78 831

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Za chwilę finał Eurowizji, będę oglądała z młodsza córką u nas w sypialni, a ze starszą będę w kontakcie na messengerze, bo też ogląda big_smile
Ciekawe jak wysoko zajdzie Justyna smile

Mamuśka masz nagietka w fotce profilowej na fb?
W takim razie Cię nie mam w znajomych, a myślałam, że mam hmm

Dziewczyny, a która z Was to Małgosia?

78 832 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2025-05-17 21:35:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka smile nie ma mnie w społecznościówkach..unikam tak samo jak Caffi smile i Emix smile

Napalone, ciacho się piecze, tylko coś mi się myć podłogi za bardzo nie chce..

78 833

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa , czyli Tato nauczył Ciebie, że podobne przyciąga podobne. smile

78 834

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka Dziewuszki

Zapraszam na kawkę niedzielną

    [[=*=]]&

Byłam na kilku spotkaniach klasowych jak to była moda na nie przez NK ogólnie bardzo fajnie
Na jednym spotkanku jedna koleżanka gwiazdorzyla  wow mieszka w Grecji na stałe
Nie lubię czegoś takiego

Bulinka dodawaj inne kolory w ubiorze

Markadia w takie deszczowe dni robota idzie mi najlepiej

Kamoa pajączki też  żyjątka  hii
Przez kolumny muzyka jest super

Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki

78 835

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielne!
Kawę z Bachasią piję.

78 836

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na naoczną kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

U mnie trwają przygotowania na komunię wnusi.
Deszcz nie pada.
W kościele uroczystości będą o 11.
Od wczoraj mam gości.
Na głosowaniu również będziemy.

U nas żałoba po najbliższych trwa rok.

Miłej niedzieli

78 837

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem kobietki,

Niedzielny poranek a Wy już na posterunku z kawą. smile

Czytelniczko, pięknej uroczystości Wam zatem życzę! To ważne wydarzenie dla Was.

W maju trudno nie poruszyć tematów komunijnych. Wnusia na pewno jest bardzo przejęta. smile Teraz dzieci idące do komunii mają jednakowe szaty. Kiedy ja przystępowałam do tego sakramentu, panowała dowolność ubioru- o ile dla chłopaka od lat sprawdzał się garnitur, to dziewczyny przypominały małe panny młode. Moja mama poszła pod ówczesny modowy prąd i poprosiła krawcową o uszycie skromnej białej sukienki. Do tego Ciocia zrobiła mi własnoręcznie wianek. smile Wśród różnorodnych koronek, perełek, tiulu moja sukienka się wyróżniała prostotą, jednak dziś na starej fotografii ładnie to wygląda. Potem powtórzyłam doświadczenie w skromnej białej sukni, ale nie chcę o tym pisać.

Wstałam rano i poszłam zagłosować w wyborach prezydenckich. Chciałam uniknąć tłumów wychodzących po Mszy, bo w dniu głosowania często jedno łączy się z drugim. Tym bardziej, że mój lokal wyborczy mieści się na ul. Kościelnej nomen omen. wink Ja to mam wyczucie czasu- kiedy stawiałam X w kratce przy nazwisku kandydata, zaczęły głośno bić dzwony kościelne. Znak? wink

Wracając do wyborów- na forum jedna użytkowniczka napisała zdanie, że świat został stworzony przez mężczyzn i dla mężczyzn. Po namyśle stwierdziłam, że tak rzeczywiście jest. Dlatego korzystam z potężnego narzędzia, jakim jest mój g ł o s. Kobiety mają jeszcze jedno potężne narzędzie- własne ciało, ale to nigdy nie były moje klimaty.

Jakiś czas temu widziałam w kinie świetny film "Jutro będzie nasze". W kontekście kobiecego głosu to must-see dla każdej kobiety bez względu na wiek.

No i chcąc nie chcąc złamałam kafejkową regułę, żeby nie poruszać tematów religijnych i politycznych. I to w jednym poście. wink

Mam nadzieję, że mój głos w  obu sprawach nie wydał Wam się nachalny. smile

Dobrego dnia wszystkim życzę!

78 838 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-18 09:19:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć smile

Caffissimo1 napisał/a:

Emix, czy masz na myśli tzw. mowę kwiatów? Symboliczny język służący temu, by przekazywać sekretne wiadomości bez słów?

Już miałam napisać, że nie bardzo wiem o co chodzi i temat mi nieznany, ale coś tam mi się przypomniało, chociażby z kolorami kwiatów, ale rzeczywiście też jest coś o rodzaju kwiatu. Ale mnie chodzi o to, jakim kwiatem mogłybyśmy być? Ja nie umiem się tak wczuć.

Takasobiemamuśka smile Nagietek smile Widzę, że Tobie to nie sprawiło żadnego problemu. Wydaje mi się, że wiele osób wybierze  kwiat, który lubi najbardziej. Chociaż wcale nie musi. Pytałam męża, to on bez namysłu się określił tulipanem. Zaskoczył mnie swoją szybkością.
MArkadia smile napisała, że będą to umieć osoby romantyczne. Muszę inaczej spojrzeć na mojego męża, bo może jest romantyczny, tylko po swojemu?

Czytelniczka smile Udanej uroczystości i imprezy życzę smile Ładnej pogody też.

Ba-cha smile ale się zerwałaś.

Poszłam spać koło 2 w nocy, bo czekałam jak zagłosują widzowie. Bo jury z państw to wybierają poprawnie politycznie.

Dobrego dnia życzę wszystkim smile

78 839 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-05-18 09:24:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytka też życzę pięknej uroczystości,a wnusi głębokiego przeżycia sensu wiary.

Caffi też do komunii miałam skromną sukienkę.Pamiętam, że mama dostała ją z Niemiec.Była za mała, więc poszła do Domu Mody i tam odpruli koronki i uszyli identyczną sukienkę.Cóż, jednak nie była długa.

Emix romantyzm u mężczyzn jest rzadko spotykany, więc pielęgnuj to he...he... Co do Eurowizji,to jestem zawiedziona werdyktem. Zazwyczaj nie podobają mi się występy Polaków,a ten dla mnie był extra.

U nas leje,ale deszcz potrzebny,a u nas dotychczas tylko straszyło.

78 840

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie smile

Poszłam spać o 2 w nocy, o po zakonczeniu Eurowizji dyskutowałyśmy jeszcze z córką o tym co się wydarzyło hmm
Niestety jury nie doceniło Justyny, ale widzowie dali czadu, Jej piosenka się spodobała smile

Pogoda u mnie nadal byle jaka, byle do wtorku...

BaChasiu ja choruję na stawy, a każdy kto ma z nimi problemy wie, że deszczowa pogoda i zimno, powoduje większy ich ból i sztywność, do tego jestem niskociśnieniowcem, a przy takiej byle takiej aurze z reguły jest niskie ciśnienie atmosferyczne, więc czuje się wypluta w takie dni.
Nie ma mowy wtedy oo tym, żebym miała energię do czegokolwiek hmm

Emix a nie było tak, że Twój mąż zażartował z tym tulipanem i powiedział tak, w związku ze słynnym serialem pt "Tulipan" ?
Ja bym tak pomyślała lol

Czytko spokojnej imprezy komunijnej życzę smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

78 841 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-05-18 09:35:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Pogoda pod psem, paskudna sad
Ale wyjść trzeba, żeby zagłosować chociażby.

Marka-- "szwung"= energia, zapał. Mi się też kojarzyło gwarowo ze Śląskiem, naleciałość z niemieckiego, a okazuje się, że i w SJP funkcjonuje smile
Zadowolona jesteś z wyników Eurowizji?
Nie oglądałam, ale czytałam komentarze.
Edit-- pisałyśmy w tym samym czasie  wink

Caffi-- za moich czasów wink  też była moda na długie, "balowe" suknie komunijne. Ja miałam krótką, skromną. Wtedy czułam się dziwnie, teraz podobam się sobie to, jak oglądam zdjęcia, pozytywnie wyróżniam się na tle innych.
Syn szedł do komunii jeszcze w garniturze, córka już miała albę.
Ale i tutaj była rewia w upięciach włosów, czy wiankach.
Moja córka miała naturalne loki (teraz już mniej się jej kręcą) i ciocia- kwiaciarka uplotła jej wianek z mirtu (czy bukszpanu) i margerytek.
Mój lokal wyborczy jest naprzeciw kościoła. A inny, nie mój, niestety, mam jakieś 50 metrów od domu smile

Czytko-- co założyłaś? Sukienkę czy spodnie?

BaChasiu-- takie śmieszne smsy od widzów są też na jednym kanale muzycznym, który często mam włączony big_smile

Klaudyna-- pierwsze słyszę o takim płukaniu truskawek. Na co ma to pomóc, poza wypłukaniem smaku? wink  tongue

Emix-- nie mam pojęcia, jakim kwiatem mogłabym być. Nigdy tak się nie zagłębiałam w charakterystykę kwiatów.
W "Jeżycjadzie" Musierowicz jedną z bohaterek przyrównano do kwiatu kalafiora big_smile  Czytałaś może?

Bulinko-- faktycznie, jak radzą dziewczyny, idź w szarości, granat. Spokojne barwy, a Ty nie będziesz czuła się przytłoczona żałobą.

Kamoa-- kiedyś usłyszałam takie porzekadło "Szczęśliwy dom, gdzie pająki są" i tego się trzymaj wink  big_smile

Mamuśka-- tak sobie pomyślałam, że ja mało Cię znam, bo mało piszesz wink

Niki obiecała się odezwać, a milczy. Mam nadzieję, że u niej wszystko ok.

78 842 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-05-18 09:39:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti nie jestem zadowolona z wyników hmm
Justyna była niedoceniona kompletnie przez jury, widać, że nas nie lubią:/
Zajęła dopiero 14 miejsce, widzom się spodobała, ale przez jury jest tak daleko hmm
A wygrała beznadziejna piosenka, wycie przez cały utwór hmm

78 843

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

Póki ciepło w mieszkaniu zrobiłam sobie odrosty
Oko podmalowalam to trza iść głosować

Syn jest na dniowce - coś  tam usuwa z laptopa i w końcu  mi go przywiezie popołudniu

Czytka udanej komuni 

W tamtych czasach  chyba wszystkie miałyśmy  szyte sukienki do komuni
Potem w tygodniu 
Ależ to była frajda jak wystrojone szłyśmy do starego miasta  same ! Z koleżankami
Co jest nie do pomyślenia  w dzisiejszych czasach wszędzie  dzieciaki podwożą

A jakie prezenty dostałyście????
Ja zegarek na rękę i parasolkę  hi

78 844 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-18 10:17:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia smile Widzę, że masz podobne odczucia do moich odnośnie Eurowizji i wyraziłaś je tak jak ja chciałam w pierwszej chwili, ale wybrałam opcję bardziej dyplomatyczną smile .
Co do tulipana, to mąż mnie zaskoczył, szybką odpowiedzią, on po prostu ten temat czuje. Zaskoczona tak szybką odpowiedzią  zapytałam się co mnie by wybrał i powiedział, że orchidea. Powiem Ci/ Wam, że mocno mnie tym zdziwił. Biorąc ten temat tak bardziej poważnie, to właśnie może inność kwiatowa określiła pewne trudności, z którymi się borykamy. Dajemy radę, ale... Jesteśmy z różnych środowisk. Jakby dwa niemożliwe ,,światy" postanowiły być razem i mimo wielu naturalnych trudności uparcie trwają razem. Niby taki rzucony temacik przez kogoś, sprawił, że weszłam w niego chyba bardziej niż powinnam, ale może to przeznaczenie? Wiele razy zastanawiałam się nad różnymi aspektami mojego życia i może właśnie dostałam odpowiedź? Co do wspomnianego filmu to odpada, bo my jesteśmy mocno monogamiczni.

Mistique smile Nie czytałam. Zapisałam sobie. Nie wiem kiedy znajdę na nią czas. Ogólnie mało czytam, a jeśli czytam to zawodowe.

Ba-cha smile Nie pamiętam co dostałam na I Komunię.

Kwiatki, o kwiatkach i wyszło, że to ja nie jestem romantyczna big_smile Może...

78 845

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dostałam wiadomość, że starsza córka przyjedzie z rodzinką na obiad.
Ta to ma spontana lol
Dobrze, że mamy tu pod klatka otwartą Żabkę, żeby coś dokupić, jakieś soki dla dzieci.
A mieliśmy iść na głosowanie, no nic pójdziemy, jak już  pojadą, czyli pod wieczór.

Posty [ 78 781 do 78 845 z 86 151 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 211 1 212 1 213 1 214 1 215 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026