Dziewczyny ja dostałam informację, że odbyło się posiedzenie niejawne i to sąd zaproponował mediację. Dla mnie też tą mediacja jest bez sensu,ale boję się, że będzie to źle widziane przez sąd jak odmówienie. Dlatego tak się waham. Ta druga osoba też może się zgodzić albo nie. Ja na tą chwilę tego nie wiem.
78 716 2025-05-11 13:37:06
Podobne tematy
78 717 2025-05-11 14:11:30 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-11 14:14:02)
Markadia
Junior po tatusiu jest ,,uniwersalny". Który kierunek sobie obierze ten będzie. Chociaż to wcale nie jest takie fajne. Bo zamiast czerpać z tego daru garściami, to wybiera sobie trudne rzeczy jak język japoński i moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie utrudnia sobie życie. Zamiast mordować się z tak trudnym językiem, mógłby nauczyć się 2 innych, łatwiejszych. No ale... pokolenie Z
Tak samo z maturą, powybierał takie udziwnienia, nie wiem po co, że zrobiło się bardzo groźnie. Mam nadzieję, że się nie przejedzie na swoich ambitnych planach. Nie wiem, komuś chce zaimponować?
Bulinka
Trzymam kciuki za pomyślność dla Ciebie w tej sprawie.
78 718 2025-05-11 14:43:55
Dzień dobry,
Dla mnie nawet bardzo dobry, bo cieszę się spokojem i odpoczynkiem. Z książką w ręku, tak jak lubię najbardziej.
Bulinko, tak jak pisałam wcześniej sąd zaproponował mediacje, bo dogadanie się między stronami bardziej się wymiarowi sprawiedliwości opłaca niż długie procesy z przesłuchaniem świadków. Tak jak wspominałam wcześniej, jeśli kontrola PIP nie wykazała po Twojej stronie nieprawidłowości, to w zasadzie sąd potwierdzi to samo. Wszystko wynika z przedstawionej dokumentacji.
Jeśli jesteś pewna, że z Twojej strony wszystko było w porządku, to nie widzę nic złego w podtrzymaniu swojego wcześniejszego stanowiska. W treści odpowiedzi, oprócz tego, że decyzja o zwolnieniu pracownicy została podjęta zgodnie z obowiązującymi przepisami KP i wynikała z naruszeń obowiązków tejże pracownicy, dodałabym, iż stanowisko pracy zostało zlikwidowane na skutek tychże zaniedbań.
Wszystkim życzę dobrej niedzieli! ![]()
78 719 2025-05-11 17:35:42
Hej, hej , podpisuję listę i zmiany pogody na ciepłą Wam życzę, a ciepło idzie bo u mnie czuć już łagodne powietrze.. Czytam Dziewczyny jak planujecie wyjazdy i zazdrościć mogę waszych chęci ażeby lato spędzić wypoczywając w innym miejscu . Ja mogłabym w każdej chwili wyjechać ale nie lubię zmieniać miejsc , śmieję się że w domu mam wygodniej i bezstresowo , nie muszę łóżka ze sobą zabierać
ale to wynika z tego ze jestem typową domatorką. No więc mam co lubię a życzyć mogę sobie ładnego lata i niezbyt upalnego i będzie super. Co kilka dni zaglądam tutaj i piszę a więc jestem na bieżąco z Wami. Serdecznie pozdrawiam piszące i tylko czytające i fajnego nowego tygodnia Wszystkim życzę. ![]()
78 720 2025-05-11 18:04:24 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2025-05-11 18:05:07)
Klaudynko nie tylko takie same imiona nas łączą.
Też nie chcę nigdzie wyjeżdżać, najlepiej mi w domu.
W innym miejscu będę niewyspana, nie moje łóżko, nie mój pokój.
Fakt, że teraz mam mamę pod opieką.
Chciałabym tylko, by ktoś mnie zastąpił chociaż na kilka dni przy mamie.
Abym nie musiała myśleć o jej lekach , zastrzykach, opatrunkach, kroplach.
To tylko moje ciche marzenie.
Nikogo takiego nie ma i nie będzie.
Jedynie córka co tydzień mamę wykąpie.
To dla mnie już bardzo dużo.
Kolega miał mediacje w sprawie podziału majątku z byłą żoną.
Do żadnego porozumienia nie doszli, bo tylko były tam kłótnie.
Jutro w naszej miejscowości poświęcenie pól.
Ubieram jeden krzyż, który stoi przy starym domu.
78 721 2025-05-11 19:21:19 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-05-11 19:22:41)
Dziewczyny ciężko już bez tego ciepła. Tak aż się prosi, żeby wyjść przed dom Wyszłam dziś z córką i wnukami i zmarzłam. Jak zaświeciło słońce,to było ok,ale niestety w większości było za chmurami.
W sumie ja też zrobiłam się domatorką.Kiedys mnie nosiło. Teraz wolę w domu posiedzieć.
78 722 2025-05-11 19:49:58
Z przyjemności na literę p, korzystam tylko z podróży - nie piję, nie palę, nie przeklinam.
Zawsze byłam ciekawa świata, na ile mogę, podróżuję, choć coraz mniej w egzotyczne miejsca - wolę ten czas spędzić z bliskimi.
Z zajęć na literę p natomiast nie lubię prasowania, choć mi dziś to w miarę poszło - znalazłam w laptopie stare playlisty. Skupiłam się więc na muzyce, to mnie to machanie w prawo i lewo żelazkiem tak bardzo nie znużyło.
Czytko, bierzesz udział w pięknym polskim tradycyjnym obrzędzie zatem. Mam nadzieję, że będzie jeszcze padać - ziemia potrzebuje wody.
Pozdrawiam wszystkie serdecznie i podobnie jak Klaudynka, życzę dobrego tygodnia!
78 723 2025-05-11 20:43:37
Witam wieczorkiem ![]()
Ja z wiekiem też zaczęłam więcej przebywać w domu, ale nadal lubię podróże i czasem gdzieś wyskoczyć
Na pewno nie jestem i nigdy nie byłam typem domatorki, teraz jestem domatorką z przymusu ![]()
Caffi ja też nie palę, nie piję i jestem ciekawa świata, w tym roku miałam po raz pierwszy życiu polecieć samolotem i zobaczyć coś bardziej egzotycznego, no ale nie wyszło ![]()
Klaudynko no widzisz, Ty w każdej chwili możesz gdzieś wyjechać, a nie chcesz, a ja z kolei chętnie gdzieś bym wyskoczyła, a nie mogę sobie na to pozwolić, no cóż czasem myślę, że chyba nie zasłużyłam na to ![]()
Ten rok, od samego początku nie jest dla mnie dobry, nawarstwiają się różne problemy, może przyszły będzie lepszy, ten już tylko biorę na przeczekanie ![]()
Czytko nie znałam takie zwyczaju poświęcania pól, o domach słyszałam, ale nie o polach.
Ale ja mało wiem o wsi, typowy mieszczuch jestem ![]()
Bulinko ja wyszłam o 19 z psem na spacer i też troszkę zmarzłam, chociaż byłam dość ciepło ubrana.
Na południu zapowiadają nawet w nocy opady śniegu z deszczem, a moi rodzice od dzisiaj na Słowacji siedzą, pewnie tam dopiero zimno mają, bo to w górach ![]()
Miłego wieczoru życzę ![]()
78 724 2025-05-12 06:18:35
Heyka Dziewuszki
Zapraszam na poniedziałkową kawkę
((*^*))^
Emix o studiowaniu języka japońskiego- chińskiego czy koreańskiego dawno już słyszałam to są oblegane kierunki
Też jestem teraz domatorką chyba z wiekiem to przychodzi...
Czytka ciesz się , że Twoja MAMi jest jeszcze chodząca
U ciotki posprzątasz i ok
Która jest starsza ?? Tak pytam ..
Caffi mądrze i prosto odpisujesz Bulince
Markadia przyjdzie czas ,że będziesz go miała aż zanadto
Misty musimy się ugadać na sobotę???
Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki
78 725 2025-05-12 07:35:21
Dzień dobry
Przybiegłam z kawą.
Witaj Baśku
Ciotka jest starsza od mojej mamy o dwa lata.
Mama skończy w sierpniu 90 lat.
Od rana świeci słońce, ale jest zimno.
W prognozach ciepła jeszcze nie widać.
Pozdrawiam wszystkie razem i każdą z osobna.
78 726 2025-05-12 08:58:52
Dzień dobry pięknie,
dosiadam do kawusi,
Witaj Czytka a moze wziąść do mamy opiekunkę płatną od czasu do czasu ? Ewentualnie poprosić córkę, która kąpie mamę, żeby czasami więcej Cię odciążyła?
Witaj Bachasiu kiedy ten Twój lapek wydobrzeje ? ![]()
Asterka dziękuję za polecajki. Ja moge polecić leciutką ksiązkę czeskiej autorki Evzen Bocek - Ostatnia arystokratka. ![]()
Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek- więc świętuje...i dzisiaj nomen omen zaczynam pracę w nowym miejscu formalnie. Bo realnie w srodę pierwszy dyzur.
Markadia Ty tez pielęgniarka, jak dobrze pamietam ? ![]()
Bulinko zgadzam się z Cafi co do stanowiska, jednak uważam, że skoro sąd wyszedł z mediacjami to zdecydowanie powinnaś na nie pójść. I wygłosić swoje stanowisko. W mojej ocenie odmowa mediacji z duzym prawdopodobieństwem sprawi, ze sąd spojrzy negatywnie na Ciebie. Może to przełożyć się na wyrok, nie musi. Pamiętaj,że sąd z mediacji otrzymuje jedynie stanowisko końcowe. Ostatnio uczestniczyłam w mediacjach co do sprawy karnej...od zaplecza, syn był stroną i wiem jedno, należy podjąc mediacje bezwzględnie. Gdzie tez zesmy zachodzili w głowę, bo jaką cholerę w sprawie o znęcanie domowe mediacja ?! Oczywiście decyzja po Twojej stronie.
dobrego dnia wszystkim
78 727 2025-05-12 10:04:18
Witajcie w nowym tygodniu ![]()
U mnie słoneczko i ciut ciepłej niż było wczoraj , teraz jest 11 stopni.
Wciąż jednak jest zbyt zimno jak na maj i tak będzie do końca, wdl prognoz, dopiero czerwiec ma być cieplejszy.
Prace na balkonie znowu utknęły, nic nie jest robione od zeszłego tygodnia ![]()
A ja postanowiłam troszkę zmienić mój balkon I kupiłam w Action mały okragly stolik, dostawie do niego dwa krzesełka turystyczne i zrobię sobie taki mały kącik wypoczynkowy, wcześniej tego nie miałam.
BaChasiu czego będę miała aż zanadto?
Czasu? Bo ja o braku czasu nic nie pisałam, bo go mam obecnie, tylko pieniędzy brak, no i choroba męża mnie blokuje, nie mogę sobie pozwolić na dłuższe wyjazdy, nie teraz ![]()
Soniu tak, z zawodu jestem pielęgniarką, ale kiedy to było, lata świetlne temu ![]()
Wszystkiego dobrego dla Ciebie z okazji tego święta, oby doceniali Twoja pacę, bo w Polsce różnie z tym bywa.
A ostatnio bardzo głośno jest o atakach pacjentów na pracowników medycznych, to straszne co się dzieje ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego poniedzialku ![]()
78 728 2025-05-12 10:20:46
Markadia
ja myślę, że pielęgniarką jest się całe życie, do końca i zawsze....nawet jak już nie pracujesz w zawodzie . Serdeczności Kochana ![]()
78 729 2025-05-12 11:19:51
Czołem Babeczki
Pobyt w Maroku upłynął szybko, jak każdy urlop ![]()
Faktycznie powietrze tam przesiąknięte zapachem przypraw, owoców, kwiatów, a woda w oceanie zaskakująco ciepła ![]()
Bulinko-- w czasie mojej sprawy sądowej z remontowcem, również dostaliśmy propozycję mediacji, ugody. On jednak w ogóle na to nie zareagował.
Dopytaj faktycznie jakiegoś prawnika, radcy prawnego, co z tym zrobić, żeby nie było tak, że z Twojej strony jest całkowity brak reakcji.
Wydaje mi się, że to też mogłaby być okazja do przedstawienia swoich argumentów, swojego punktu widzenia całej sytuacji.
Ale to tylko moje spekulacje.
BaChasiu-- z mojej strony spotkanie w Krakowie jest jak najbardziej aktualne.
Skontaktujemy się na messengerze, wyślę Ci mój numer telefonu, będzie prościej się zdzwonić.
Przypomnę dla (może) innych jeszcze chętnych- najbliższa sobota, 17 maja, spotkanie w Krakowie. Najprawdopodobniej od przedpołudnia do "ostatniego gościa"
Najlepsze życzenia dla naszych pielęgniarek ![]()
78 730 2025-05-12 11:27:35
Heyka!
Niestety kolejny dzień zimny i zaczyna mnie to wpędzać w dołek.
W mieszkaniu zimno, na dworze zimny i prognozy na najbliższe dni niestety nie są optymistyczne.
Jedyna radość w tej zimnicy, że mam już pięknie kwitnącą dipladenie.
Kwiaty ma w intensywnie ciemno-czerwonym kolorze.
Gdzie te piękne maje co kiedyś bywały??? Trzymajcie się jakoś dziewczyny!
78 731 2025-05-12 11:52:06 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-05-12 12:44:25)
Asterko ja już od kilku dni mam kiepski nastrój, właśnie przez to zimno, chociaż w domu mam dość ciepło, bo kaloryfery grzeją.
Ale zimnica na dworze, mało słońca, no i ten nieszczęsny, nieczynny balkon mnie dołuje ![]()
Masz czerwoną dipladenię, fajnie, tylko pamiętaj o jej częstym podlewaniu, bo lubi mieć wilgotno.
Ja ma dwie czerwone i białą i ta biała mnie szczególnie zachwyca, bo ma większe kielichy kwiatowe.
Chcę kupić mamie tą dipladenię na Dzień Matki ![]()
Soniu wiem o tym i swoją wiedzę i umiejetności, często wykorzystuję, kiedy zajdzie taka potrzeba w rodzinie.
Mysti szybko minął Twój pobyt w Maroko, dużo masz jeszcze wolnego, kiedy wyjeżdżasz do pracy?
78 732 2025-05-12 14:04:50
Witam dziewczyny!
Pielęgniareczką życzę Wszystkiego Dobrego!
To prawda, że ta pogoda dołuje. Na dodatek spać się chce.
Dziewczyny mam informację, że jak się nie odezwę,to z mojej strony mediacja się odbędzie.Chyba jednak zdecyduję się na nią,bo może szybciej się to skończy.Zobaczę przynajmniej jaki to adwokat . Będę wiedzieć,czy sama mam szukać. Dowiem się czego w sumie chce, bo przecież miejsca pracy nie ma.
78 733 2025-05-12 21:16:07
Znowu leci debata prezydencka na tvp1 i innych informacyjnych kanałach, ile jeszcze tych debat będzie?
Nie leci mój serial "Królowie" przez to ![]()
Taja chyba wróciłaś już z tej komunii, a dzisiaj miałaś zaczynać terapię, dobrze pamiętam?
Bulinko idz na tą mediację i przedstaw swoje argumenty, dlaczego tak, a nie inaczej musiałaś postąpić.
I nie wycofuj się z Twojego wcześniejszego zdania.
Miłego wieczoru Wam życzę ![]()
78 734 2025-05-12 21:22:23
Markadia przypomniałaś mi o debacie. Posłucham chwilę,bo nie wiem jeszcze na kogo głosować.
78 735 2025-05-12 22:30:36
Cześć Dziewczyny,
Dziś króciutko- późno wróciłam, a rano wstaję skoro świt.
Skoro dziś święto (o którym nie wiedziałam), to wszystkimi pielęgniarkom z kafejki składam życzenia wszystkiego najlepszego!
Dobrej nocy życzę wszystkim! ![]()
78 736 2025-05-13 07:22:50
Heyka Dziewuszki
Zapraszam na kawkę
[[÷*÷]]&
Posłuchałam chwilę tej debaty
Misty zazdroszczę Ci tych wyjazdów oczywiście pozytywnie
Cieszę się,że się spotkamy oby nam tylko pogoda dopisała z przyjemnością bym posiedziała w jakimś ogródku kawiarnianym na Rynku
Bulinka ech tą zołza tylko stresa Ci funduje
Markadia dużo czasu + mniej mamony
Ottťt wesołe życie emerytki
Laptopa mam już naprawionego ale jest u syna
Coś tam w nim usuwa
Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki
78 737 2025-05-13 07:41:45
Dzień dobry
Zapraszam na kawę.
I znów nie oglądałam debaty, przegapiłam.
Muszę pojechać do miasta, mam trochę zakupów.
Wnuczek chory, dzisiaj została z nim córka.
Pewnie pojedzie z nim do lekarza ponownie, bo antybiotyk coś mało skuteczny.
Pozdrowienia dla wszystkich.
78 738 2025-05-13 09:06:19
Witajcie ![]()
U mnie słoneczko i póki co 11 stopni, a ma dobić do 15, więc pójdę na drobne zakupy do Biedronki ![]()
Debaty nie oglądałam, bo ileż można tych debat oglądać, ja wiem na kogo będę głosować i zdania nie zmienię ![]()
Mąż oglądał, więc czasem zerknęłam co tam gadają i wystarczy.
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka ![]()
78 739 2025-05-13 09:17:48
Dzień dobry pięknie,
witajcie Bachasiu i Czytko
dosiadam z woda i malinami dzisiaj
u mnie cudny, słoneczny dzień
Dziękuję za życzenia
kupiłam sobie kwiaty herbaciane róze cięte...ciesza zmysły.
Wróciłam już z nad rzeki...był odpływ, więc spacer wzdłóż koryta w słońcu- błogosławieństwo. Czyste błogosławieństwo...miłośc i słońce aż do szpiku kości.
w planie mam stworzyć mazidło do ciałka...i pojechać do ogrodnika po kwiaty przed dom...surfinie, petunie...może margaretki.
Markadia Ty jestes specjalistką od storczyków
czy mozesz mi poradzic odnosnie domowej odzywki...mam pieknie kwitkący kwiat storczyka, ale chyba wody potrzebuje, bo troszke pod sycha. Wiem ze internet pełen porad...ale wolę od Ciebie sprawdzone
Banan? skorupki jajka? z góry dziękuję.
Misti mnie Marakech zauroczył...ta zieleń wszędzie, tego nie ma w Hurgadzie. Maroko ma góry atlas z których ciągną wodę i nawadniają... juz pierwsze istalacje w XII były. Niesamowite. I sposób odzywiania marokanczyków- mega ! , mozna brać wzór i sie uczyć. Są wyjątkowi...naprawdę.
slicznego dnia Wszystkim
78 740 2025-05-13 09:53:13 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-05-13 09:54:55)
Soniu pisałam to tutaj wielokrotnie i napisze jeszcze raz, bo to ważna sprawa ![]()
Do storczyków, nie stosuje się żadnych domowych odżywek, tylko i wyłącznie profesjonalna odżywka w płynie, albo w żelu dedykowana storczykom, rozcieńczamy ją w wodzie, w której nawadniamy storczyka.
Storczyki mają korzenie jakby odsłonięto, nie w ziemii tak jak inne rośliny i takie domowe odżywki mogą im tylko zaszkodzić, bo nie rozłożą się w ziemi, tylko osiądą na korzeniach ![]()
Broń boże żadnych aplikatorów wbijanych w doniczkę, bo one palą korzenie.
Poza tym nie odżywiamy storczyków w czasie ich kwitnienia, bo kwiaty mogą zacząć opadać, dopiero po przekwitnięciu możemy dodawać do nich odżywkę.
A że Ci podsycha, może za rzadko go nawadniasz, albo stoi na złym oknie, storczyki nie lubią pełnego słońca.
Albo poprostu kończy już kwitnienie i kwiaty powoli zaczynają usychać, u mnie tak się właśnie teraz dzieje, kończą czas zimowego kwitnienia.
Następne kwitnienie będzie latem ![]()
78 741 2025-05-13 10:39:14
Dzień dobry.
Wpadam się przywitać. Do wpisów odniosę się wieczorem, bo mam dziś zalatany dzień.
Pozdrowionka
78 742 2025-05-13 11:12:51
Czołem Babeczki
Dziwna pogoda.
Wczoraj w bloku po sąsiedzku wybuchł pożar. Miałam zamknięte okna z tamtej strony, więc nic nie słyszałam, dowiedziałam się później.
Pożar był w jednym z pokoi. Od razu pomyślałam o zaśnięciu z papierosem- mojemu exowi to się często zdarzało. Cud, że nigdy nic się nie stało, poza wypalonymi dziurami w pościeli ![]()
Debatę oglądałam. Poprzednie nie, tylko fragmenty, więc nie czułam przesytu.
Popisywanie, przygadywanie sobie nawzajem...ech...
Od wczoraj wznowiłam aktywność na Vinted ![]()
Mam teraz trochę czasu, więc mogę tym się zająć.
Od razu sprzedałam sukienkę, torebkę i plecak ![]()
W domu będę jeszcze do końca przyszłego tygodnia. Szybko zleciało....
78 743 2025-05-13 11:35:36
Markadia ok . Dziękuję
Nie stoi w słońcu, więc miejsce ok. Moze nie nawadniałam dawno. Czyli gdy kwitnie, to też nawadniam, raz w tygodniu ?
78 744 2025-05-13 12:14:19
Soniu wyznacznikiem, kiedy nawadniamy storczyka są jego korzenie, a dokladnie ich kolor.
Jeśli zrobią się srebrne, a doniczka zrobi się lekka, wtedy trzeba go nawodnić.
Nie ma dokładnego czasu co ile, bo wszystko zależy w jakim miejscu on stoi, w ciepłym i suchym, będzie to częściej, w chłodniejszym rzadziej.
Trzeba poprostu patrzeć na te korzenie i lekkość doniczki, przez przezroczystą doniczkę można też zobaczyć, czy jest w niej wilgoć, jeśli jest, czekamy z nawadnianiem, bo nie ma nic gorszego jak przelany storczyk, korzenie szybko zaczynają gnić i storczyk umiera ![]()
I nie ma znaczenia czy akurat kwitnie, czy nie, patrzymy na kolor korzeni ![]()
A jak już długo Ci kwitnie?
78 745 2025-05-13 13:40:01
Hej, hej witam wszystkich wiosennie i słonecznie !
No to ja całą debatę obejrzałam i wyciągnęłam takie wnioski że nic się nie zmieni na lepsze , beton mocno trzyma. Przyznam Wam się że od paru lat jestem zainteresowana polityką bo chcę wiedzieć w jakim Kraju i Świecie żyję . Czas tak szybko biegnie a jakbym wierzyła w cuda to może czekałabym na pozytywne zmiany . Debata to teatrzyk dla przeciętnego Kowalskiego i słabo to wyglądało , widać że są już zmęczeni i siły już politykom brakuje albo są znudzeni i nie zależy im już na dalszym czarowaniu rzeczywistości.
U mnie pogoda doskonała słonecznie i cieplutko i z powodzeniem można dogrzewać się na balkonie.
Czytając porady Markadii widzę jakie błędy robiłam hodując storczyki bo wszystkie je wykańczałam a ostatnie sztuki oddałam w dobre ręce bo serce mnie bolało jak je wyrzucałam.
Miłego dnia Dziewczyny i trzymajcie się pogodnie. !
78 746 2025-05-13 15:41:52
Z mojego storczyka też kwiaty opadły.Miałam pytać czemu i już mam odpowiedź hi...hi...
78 747 2025-05-13 16:10:02 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-13 16:11:08)
Cześć ![]()
Z lekka ociepla się i wypogadza. Zaczynam myśleć o przerwanych pracach ogrodowych.
Ja też mam różnie ze storczykami. Miałam już fajną kolekcję i coś się zadziało. Nawet nie wiem co. Obecnie mam jednego i daje radę. Ja mam chłodny dom i podlewam raz na 3-4 tygodnie, patrząc właśnie na kolor korzeni. Ale nie mam cierpliwości czekać aż się ,,nawodni" to nalewam wody do osłonki i zostawiam na dobę, albo na noc. Kilka godzin. Potem wodę wylewam a kwiatkowi daję odcieknąć i do kolejnego razu. Kiedyś mi się zapomniało z wylaniem wody i też dał radę. Pewnie miał dłuższą przerwę.
Pozdrawiam wszystkie serdecznie i życzę miłego popołudnia ![]()
Dziewczyny co fajnego jadłyście w Maroko?
78 748 2025-05-13 16:46:53
Emix ja też nawadniam storczyki wlewając wodę od góry, bo wtedy mam pewność, że cała kora i wszystkie korzenie będą dobrze nawodnione.
Ale do tego trzeba mieć wprawę, żeby woda absolutnie nie dostała się między liście, bo grozi to gniciem trzonu.
Jednak trzymanie storczyka tak długo w wodzie, może być dla niego zabójcze, 20 minut w zupełności wystarczy ![]()
Piszesz, że póki co daje radę, no daje, ale wiesz jaki jest stan jego korzeni i jak długo jeszcze da radę?
Mój najstarszy storczyk ma 13 lat i nadal pięknie kwitnie ![]()
Bulinko Twój storczyk pewnie przekwitł, więc teraz poczekaj, aż ten pęd uschnie i możesz go obciąć najniżej jak się da.
I teraz jest czas na zastosowanie odżywki, takiej o jakiej pisałam wcześniej, żadnej innej.
Tą odżywkę możesz dodawać do co drugiego nawadniania.
A storczyk powinien teraz wypuszczać nowe liście, od środka można to zauważyć.
A te na samym dole mogą zacząć usychać, ale nie należy sìę tym przejmować, taka jest kolejnym rzeczy.
Wypusci przecież nowe ![]()
78 749 2025-05-13 16:52:28
Markadia
Obecnie kwitnie. Nie pamiętam czy pokazywałam tu zdjęcie białego storczyka, jeśli tak, to on ciągle jest w kwitnieniu. Z moich obserwacji jak nawadniałam go krótko, to dość szybko robiły mu się szare korzenie. Ale tak sobie myślę, że może z nadmiaru wody szlak trafił moją kolekcję? Chętnie posłucham. Obecnie przyglądam się na Insta jak po ucięciu przekwitłej łodygi, ale jeszcze zielonej robią szczepki. Dzięki temu mają nowe rośliny. Będę próbować.
78 750 2025-05-13 18:04:51
Emix samodzielne rozmnażanie storczyka, w warunkach domowych jest niezwykle trudne i udaje się to tylko bardzo doświadczonym hodowcom.
Ja nawet nie próbuję, ale życzę Ci powodzenia ![]()
W internecie można znaleźć wiele różnych filmików i dziwnych porad dot.storczykow, ale wiele z nich to złe porady, hodowcy je odradzają, albo wręcz fejki, tak, że trzeba uważać ![]()
Co do nawadniania, tak właśnie się nawadnia co 7-14 dni, mocząc je 20-30 minut.
Dłuższe trzymanie ich w wodzie, może powodować gnicie korzenie i rozwój pleśni na korze ![]()
78 751 2025-05-13 18:59:00
Cześć Dziewczyny,
Wpadam na chwilę "podpisać listę obecności". ![]()
Dziś dostałam w prezencie od koleżanki z pracy tomik jej wierszy z przepiękną dedykacją. To była dla mnie bardzo miła niespodzianka. Okładkę dla tomiku zaprojektowała inna koleżanka - też z pracy. Zdolniachy.
Zaczęłam czytać i...wiersze naprawdę są dobre. Żałuję tylko, że nie mogłam być na wieczorku poetyckim - zaproszenie przyszło zbyt późno, a ja miałam już inne plany.
Dobrego wieczoru!
78 752 2025-05-13 22:00:00 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-13 22:02:18)
Oglàdacie eliminacje do eurovizji? Przypadkowo trafiłam. Nawet nie wiedziałam.
Caffisimo
przepiękny prezent.
78 753 2025-05-13 22:16:29
Emix oczywiście, że oglądam, jak co roku ![]()
Dzisiaj jest pierwszy półfinał, w którym jako 2 wystąpiła Justyna Steczkowska, 15 maja jest drugi półfinał, a 17 maja finał.
Ciekawe czy nasza Justyna dostanie się do finału i które miejsce zajmie.
78 754 2025-05-14 00:49:11 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-05-14 00:55:59)
Witam Was dziewczyny.
Cóż mam napisać ? krótko, przeżyłam szok, krótką i bardzo intensywną żałobę, sprowadzenie zwłok do PL, pogrzeb ......... , wszystko się zmieniło, brakuje mi Jego, choć mam wielkie wsparcie z każdej strony, staram się być dalej sobą, taką jaką zawsze byłam, to są momenty złości, smutku, żalu.
Niestety, nie znamy, dnia ani godziny, kiedy zgaśnie nasza świeczka życia.
W Niemczech kiedy umiera właściciel firmy, przepisy w takiej sytuacji są bardziej liberalne niż u nas, przez 2-3 tyg. mogłam wykonywać wszelkie ruchy dotyczące faktur, przelewów, zwolnień itp... nie blokują, mimo iż firma nie istnieje, wykonywałam robotę za właściciela. Obecnie czekam w sądach, tu i tam, o stwierdzenie nabycia spadku, a potem zaczną mnie liczyć i rozliczać.
Serdecznie pozdrawiam, dobranoc.
78 755 2025-05-14 06:31:58 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-14 06:34:28)
Dzień dobry środowo ![]()
Już środa... U mnie pada. Delikatny deszczyk. Ma padać przez kilka dni. Nici z planów ogrodowych.
Kamoa
Bardzo Ci współczuję i wirtualnie mocno przytulam.
Markadia
Ja nie zawsze oglądam. Od kilku lat mam trudność z oglądaniem samej Eurowizji bo prezentowane piosenki źle odbieram. Drażnią mnie, albo nudzą.
Tym razem oglądałam i nawet mi się propozycje podobały. Ze Szwecji, Portugalii bardzo. Ktoś śpiewał po francusku też ładnie. Ogromnie byłam ciekawa czy nasza piosenkarka przejdzie dalej. Moim zdaniem odważna. Bardzo ją lubię, mocno trzymam za nią kciuki. Ale jako nasza Gwiazda to tak przykro by było jakby nie weszła. Nie oglądałam jej występu, tylko skróty, ale znam jej repertuar i możliwości. Fajnie, że nas reprezentuje.
Dobrego dnia wszystkim życzę ![]()
78 756 2025-05-14 07:15:14 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2025-05-14 07:15:48)
Dzień dobry pieknie,
Kamoa przyjmij Kochana ode mnie wyrazy współczucie. Tak, masz rację, nigdy nie wiemy kiedy zgaśnie nasza świeczka życia.
Fajnie, ze wróciłaś do nas ![]()
Dobrego dnia Dziewczyny
78 757 2025-05-14 07:33:23
Heyka Dziewuszki
Zapraszam na kawcie
[[#*#]]>>
Kamcia jeszcze raz wyrazy współczucia
święta prawda nie znasz dnia ani godziny
Pomalutku wszystko ogarniesz wiem łatwo się pisze no ale nie masz wyjścia
Markadia trzeba Ci przyznać, że masz ogromną wiedzę na temat storczyków
Nie mam ani jednego hi
No właśnie pogoda ma się spitolic całkowicie
Zapowiadają zimno i deszcze brr
Eurowizji nie oglądam a Steczkowskiej nie lubie
Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki
78 758 2025-05-14 08:11:07
Czołem Babeczki
Kamoa-- fajnie, że się odezwałaś. Na wszystko trzeba czasu.
Pamiętaj, że zawsze tu jesteśmy ![]()
Eurowizji nie oglądam, ale wczoraj z ciekawości obejrzałam występ Steczkowskiej, za którą ogólnie nie przepadam.
Było show, jak dla mnie przesadzone, ale tam to chyba się podoba.
78 759 2025-05-14 08:29:27
Zapraszam na kawkę:

78 760 2025-05-14 08:37:49
Kamoa, jak się cieszę, że widzę Twój nick tutaj! Jeszcze raz, przyjmij, proszę, wyrazy współczucia. Mystique ma rację, jeśli będziesz chciała pogadać, jesteśmy tu wszystkie, bez względu na forumowy staż. Według Elisabeth Kübler-Ross jest pięć etapów żałoby, wszystko wymaga czasu. Na końcu przychodzi akceptacja rzeczywistości- tu piszę z autopsji.
Eurowizji nie oglądam. W ogóle niewiele TV oglądam.
Jakieś 5 miesięcy temu pisałam Wam tutaj, że zmagałam się ze sporym stresem. Jedni wtedy chudną, inni, jak ja, dorabiają się brzucha kortyzolowego. Otóż chciałabym w tym miejscu uroczyście oświadczyć, że się... rozstaliśmy.
Teraz tylko pozostaje utrzymać formę.
Pisałyśmy kiedyś o kobiecych brzuchach. Jedne mają takie czy siakie, do wyboru do koloru. Znalazłam niedawno taki tekst:
"Pamiętaj, jeśli masz brzuszek, to nie jest tłuszcz!
To dobroć, która nie mieści się w Twoim sercu." ![]()
Z tym przekazem samoakceptacji ciała życzę Wam dobrego dnia. Zmykam do pracy.
78 761 2025-05-14 09:50:11
Witajcie
Caffi jak pozbyłaś się brzuszka kortyzolowego nazywają też tarczycowym
tiia moja dobroć mieści się w brzuszku hii
niech tak będzie
Misty tak się zastanawiam czemu tylu ludzi nie lubi Steczkowskiej ????
Jak i teraz jest hejt na Kaczorowską - tą z tańca z gwiazdami - niby ładniutka super tańczyła z tym Filipem i też wg mnie powinni zająć 1 miejsce
Sporo ludzi jej nie lubi - mnie też drażni
Programu nie oglądałam tyle co w internecie
To tak jak będzie z finałem programu muzycznego na Polsacie
Ten "Alien i Majtis" w Internecie są faworytami z tą piosenka VIPi jest super
A na bank nie zdobędą pierwszego miejsca
78 762 2025-05-14 09:59:56 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-05-14 12:22:36)
Witajcie ![]()
U mnie dzisiaj już pochmurno, od jutra ma padać przez kilka dni, ma być chłodniej, do kitu z taką pogodą ![]()
Eurowizja oczywiście oglądałam, lubię to widowisko, ciekawe utwory i choreografie, czasem wspaniałe, czasem głupie, śmieszne, ale zawsze jestem ich ciekawa.
A te emocje związane z głosowaniem, lubię je przeżywać:)
No i cieszę się, że Justyna przeszła do finału, podoba mi się ta piosenka, ma fajny przekaz, a show zrobili świetne.
Emix mnie też podobała się Szwecja, a po francusku śpiewał czarnoskóry z Holandii, piękna piosenka ![]()
Moim zdaniem ma dużą szansę na wygraną, ale oczywiście liczę też na naszą Justynę.
Kamoa dobrze, że sie u nas pojawiłaś, bardzo Ci współczuję, taka nagła śmierć bliskiej osoby to zawsze szok ![]()
BaChasiu wiedzę o storczykach nabywałam na grupach storczykowych, widziałam ile błędów wcześniej popełniałam, teraz sama tam jestem ekspertka i udzielam porad, nowym grupowiczom ![]()
Co do Kaczorowskiej, ludzie Jej nie lubią, bo jest bardzo wyniosła, ma dziwny , zmanierowany sposób mówienia, ale tancerką jest znakomitą i to Ona razem z Filipem Gurłaczem, powinna była wygrać kryształową kulę.
No, ale jednak wygrała gwiazda tik-toka ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dnia ![]()
Edit:Tu jest ta piosenka Holandii, która najbardziej mi się chyba spodobała, oprócz naszej Gai oczywiście ![]()
Nie mogłam zaleźć z wczorajszego półfinału, ale to ten utwór:
78 763 2025-05-14 14:02:21
Tak zgadza się z Holandii. Przepiękny głos, muzyka też mi się podobała i ja lubię piosenki w języku francuskim.
78 764 2025-05-14 14:20:49
Witam!
Kamoa mocno Cię tulę.Czekałam, aż wrócisz.Myślałam o Tobie. Też przechodziłam przez tą biurokrację.Na szczęście z firmą nie było problemu. Sprawę spadkową zakończyliśmy,czego i Tobie życzę.
Nie oglądałam Eurowizji,bo rzadko cokolwiek oglądam w telewizji,ale może teraz jak napisaliście kiedy dalszy ciąg,to może zerknę. Przypomnijcie jeszcze, żebym nie zapomniała heh...
78 765 2025-05-14 14:58:32
Dziękuję dziewczyny za te miłe słowa, jesteście kochane
Tak jak piszecie muszę uporać się z tym sama, nie wracam do tyłu, nie myślę i nie dumam czy coś mogłam zrobić, zauważyć, koniec i basta, czasu do tyłu nie da się cofnąć, zawsze tak tutaj pisałam, idę do przodu, nie dam się czarnym myślom.
Caffi pięknie napisałaś o brzuszku, tej dobroci trochę jeszcze mam, choć schudłam 10 kg.
Dziewczyny nie straszcie z tym zimnem, lata wstecz wylegiwałam się na leżaku, teraz nie dość ze sucho, to jeszcze zimno, zmarzło mi kiwi, a tak pięknie kwitło.
78 766 2025-05-14 16:59:37 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-05-14 19:09:29)
Hejka.
Bulinko> jeśli zgodzisz się na mediacje to będziesz musiała wspólnie zapłacić mediatorowi. Po drugie te mediacje to pic na wodę. Mój szef sądząc się z klientami z początku zgadzał się na mediacje, ale one nic nie wnosiły. Pani mediator tylko pilnowała by się dwie strony nie pozabijały, nie ingerowała, nie doradzała, a gdy czasem się odezwała to często była jednostronna, nieobiektywna. Odkąd odmawia mediacji to sprawa idzie szybciej, a sąd zasądza bez ceregieli. Tak więc ja odradzam. Ale pamiętaj, ze w każdym mieście są darmowe porady prawne, najczęściej przy urzędach miasta/gminy. Udaj się i dopytaj, doradź.
Czytko> u mnie też nie było alko, ani na chrzcinach ani komunii, ani bierzmowaniu.
Asterko> nie ma dziś tych przyrzeczeń, bo i tak nie każdy ich dotrzymywał
Markadia> to prawda, że maj jest okropny w tym roku. Zimno w pracy, zimno w domu, zimno na zewnątrz... ja już tego nie wytrzymuję fizycznie. Siedzę w domu w dwóch bluzach, czasem nawet w rękawiczkach. 19 stopni to dla mnie za mało
Tak wróciłam z komunii i cieszę się,, bo męczyłam się tam strasznie. Na koniec pokłóciłam się z mamą wydzierając się na nią i na wszystkich, którzy próbowali wtrącić 3 grosze. Pierwszy raz w życiu mi się zdarzyło coś takiego żebym nie potrafiła nad sobą zapanować.
Terapię zaczęłam. 1 spotkanie to był wywiad i jeszcze nie zebrany cały, bo czasu zabrakło. Niestety na NFZ są tylko półgodzinne spotkania
I rzadko, bo co 3-4 tygodnie. Tak więc czuję się trochę rozczarowana, bo takim tempem to do mamy śmierci nie zdążę się ze sobą uporać
Ale cóż... nie stać mnie na 250-280zł za spotkanie, toteż muszę to zaakceptować.
Soniu> dziś chyba jest standardem, że proponuje się mediacje i to chyba sąd narzuca każdemu. Takie weszły ponoć przepisy. Odrzucenie mediacji nie musi skutkować negatywnym wyrokiem dla Bulinki, zwłaszcza, że PIP nie znalazł nic na winę Bulinki, a więc sąd też nie powinien znaleźć. Bulinka zawsze może uzasadnić, że nie ma czego negocjować, gdyż tego stanowiska już nie ma.
Kamoa> cieszę się, że dałaś znak, pozdrawiam serdecznie.
Wybaczcie, że nie odniosę się do każdej z osobna, bo za dużo jest wpisów, ale przeczytałam wszystko.
78 767 2025-05-14 18:33:41
Witam wieczorkiem
Niespodzianka bo u nas zaczęli grzać ale do mnie niestety to ciepło jeszcze nie dotarło, kaloryfery nadal zimne.
Rano w mieszkaniu miałam 16 C.
Dziś był słoneczny dzień i było nawet ciepło tak, że zaliczyłam dłuższe wyjście ale od jutra już zapowiadają gorszą pogodę.
Kamoa przytulam i słowa współczucia przesyłam. Dobrze, że znowu jesteś z nami, brakowało tu Ciebie.
Miłego wieczoru życzę wszystkim.
78 768 2025-05-14 19:44:20
Taja no to bardzo się zmieniło od czasu kiedy ja chodziłam na terapię w latach 2005-2007 ![]()
Ja miałam terapię grupową raz w tygodniu 1,5 godziny i dwa razy w miesiącu indywidualną z lekarzem psychiatrą, tu bez limitu czasu.
I to wszystko było na NFZ, teraz patrzę jak to dawno temu było, o matko ale ten czas leci ![]()
A pamiętam, jakby to bylo całkiem niedawno.
Co do mediacji, ja też na początku odradzałam Bulince, bo ja też nie zgodziłam się na mediację przed rozwodem, nic ona dobrego by nie wniosła, a ja chciałam jak najszybciej się rozwieźć: ![]()
Asterko Ty mieszkasz chyba na parterze i ciepło do Ciebie nie dotarło?
Bo u mnie na 10 piętrze, zawsze jest trochę później ciepło w kaloryferach, bo to idzie od piwnicy.
16 stopni
o matko, to u mnie jest ok.20-21 ale dla mnie to też jest za zimno ![]()
Kamoa dobrze, że masz takie podejście do tego co się wydarzyło, głowa do góry i do przodu ![]()
Zawsze jak coś możesz tu się wygadać.
Emix ja też bardzo lubię piosenki w języku francuskim, a jeszcze jak jest piękna melodia to już miód na moje uszy ![]()
Miłego wieczoru Wam życzę ![]()
78 769 2025-05-14 19:58:53
Markadia> Ja gdy leczyłam depresję w latach 2003-2004 to chodziłam indywidualnie co 2 tygodnie i na pewno było dłużej niż pół godziny. Wydaje mi się, że godzinę. Miałam bowiem sporo czasu, aby się rozwinąć, popłakać i uspokoić. Grupowa zawsze trwa dłużej, bo jest więcej osób i musi każdy dostać co najmniej 15 minut własnego czasu.
Ja mam doświadczenie mediacyjne jedynie zawodowo. Nawet raz wyszliśmy lepiej odrzucając mediacje. Pani mediator milczała, czasem coś wtrąciła celem uspokojenia emocji (taki ochroniarza raczej a nie mediator
), a na końcu powiedziała, że czas mediacji minął i że dla dobra mojego szefa lepiej żeby się zgodził na warunki drugiej strony. Szef odmówił. A na rozprawie sąd orzekł na większą korzyść szefa niż proponowała mediatorka. To po jakie licho taka mediacja??? Chyba żeby dać zarobić mediatorowi, bo za to płacą uczestnicy rozprawy. To nie jest za darmo.
Asterko> 16 stopni to faktycznie zimno, ja raz miałam 18 i siedziałam w rękawiczkach i kapturze
W domu własnym to bym sobie napaliła w piecu...
78 770 2025-05-14 21:39:03 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-05-14 21:40:01)
Współczuję takiego zimna w domu. U nas jak jest chłodno,to zaraz przepalamy.
Co do mediacji,to napisałam, że jeżeli sąd uważa, że powinna być mediacja,to się zgadzam. Także już pozamiatane. Modlę się tylko, żeby nie wyskoczyli z datą na czas mojego wyjazdu.
78 771 2025-05-14 21:41:31
Bachasiu, brzuch kortyzolowy to nie to samo co tarczycowy. Choć wygląda to podobnie.
Co zrobiłam, żeby się z nim rozstać? Po pierwsze wyeliminował się z mojego życia stresor. Po drugie, w konsekwencji zmieniłam styl życia na zdrowszy: dieta o niższym indeksie glikemicznym, dłuższy sen, regularność posiłków. To wszystko.
Zawsze byłam szczupła i teraz wróciłam do dawnej figury.
Dobrej nocy życzę wszystkim. Oczy mi się kleją, bo poprzedniej nocy nie mogłam zasnąć. Jutro wstaję skoro świt i po pracy wkładam strój Superwoman i jadę pomóc siostrze przygotować stoisko na międzynarodowe Targi Książki w PKiN. Muszę mieć na to wszystko moc. ![]()
78 772 2025-05-15 06:04:45 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-05-15 06:06:52)
Dzień dobry poranne ![]()
U mnie pada... jak w piosence - ciągle pada... Nie pamiętam z której.
Caffissimo
Przykra sprawa ale widzę, że wyszło Ci to na korzyść. Nie wiem czy moge napisać, ale przypomniało mi się rozstanie z narzeczonym nr 2, bardzo bolesne dla mnie, ale mimo to, każdy znajomy, który mnie spotkał, to był zdumiony, że ,,tak dobrze wyglądam" . Odszedł stres, odżyłam, mimo, że w sercu było inaczej. Życzę Ci pomyślności ![]()
My sami zaczęliśmy się dogrzewać, takie krótkie przepalanie. Ale brakuje mi już ciepełka.
Dobrego dnia życzę wszystkim ![]()
78 773 2025-05-15 06:53:22 Ostatnio edytowany przez Caffissimo1 (2025-05-15 06:59:09)
Dzień dobry,
Dziękuję, Emix.
W zasadzie to już mocno stoję na nogach. Nie powiem, że cierpienie nie zostawiło swoich śladów w moim ciele (stres) i duszy, ale wychodzę z założenia, że te życiowe próby czy ciosy też są po coś. Życie daje czasem lekcje, że tak powiem nieodkrywczo w drodze do pracy.
Nie wracam już do tego co było. Nałożyło mi się w dość krótkim czasie sporo spraw bardzo grubego kalibru, stąd na początku określiłam się w pierwszych moich postach tutaj "po przejściach". Wszystkie moje dotychczasowe trudne sprawy są jednak definitywnie zamknięte. Nawet myślałam o takim nicku "Po przejściach", ale jak to odmieniać w rozmowie?
I nie chciałam, żeby mnie aż tak identyfikował z przeszłością.
Dobrego, słonecznego dnia Wam życzę! ![]()
78 774 2025-05-15 07:22:21
Macham na dzień dobry i mykam do pracy ![]()
78 775 2025-05-15 07:31:25
Heyka Dziewuszki
Witajcie poranne ptaszki Emix i Caffi
Zapraszam na kawusie
[[#*#]]>
Jeny takiej temperatury w pomieszczeniu współczuję 16 ! czy 19 stp to masakra
Takie temperatury miałam na starym mieszkaniu brry
Bulinka zrezygnuj z tych mediacji- dziewczyki dobrze piszą
Maj w tym roku jest brzydki
U mnie pada i jest ciemno dobrze, że w mieszkanku mam ciepełko
Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki
78 776 2025-05-15 10:11:24 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-05-15 10:12:38)
Witajcie w czarteczek ![]()
No i sprawdziły się prognozy, jest pochmurno, zimno i nieprzyjemnie, bo mocno wieje ![]()
Kiedy w końcu będę mogła pochować te ciepłe ciuchy, szok, druga połowa maja i tak zimno ![]()
Bulinko ja też Ci odradzam tą mediację, no ale chyba już postanowiłaś, że na nią pójdziesz.
Pamiętaj jednak, żeby twardo stać przy swoim stanowisku, nie odpuszczaj.
Caffi jak to zrobiłaś, że wyeliminowałaś ze swojego życia stres.
Ale tak całkowicie, jak o możliwe, jeszcze w dzisiejszych czasach?
U mnie raczej się nie da, bo jak tu się nie stresować, kiedy cały czas wyskakują coraz to nowe problemy?
Emix to super, że mówią Ci, że dobrze wyglądasz, tak trzymać ![]()
BaChasiu masz cieplutko w mieszkaniu, grzeją Ci kaloryfery?
Bo u nas grzeją, ale tak lekko, że nie jest zbyt ciepło, chociaż bardzo zimno też nie ![]()
Mamuśka aleś się rozpisała ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka ![]()
78 777 2025-05-15 10:40:18
Witam serdecznie!
U mnie nadal zimno, w nocy i rano padało a i teraz kłębią się na niebie ciemne chmury.
Markadia z tym podłączeniem ogrzewania jest tak, że ZEC nie może podłączyć jednocześnie całego miasta tylko stopniowo poszczególne budynki.
Najwidoczniej mój blok ciągle czeka w kolejce.
Nie podoba mi się to ale wpływu nie mam.
78 778 2025-05-15 11:15:17
Asterko to dziwnie jakoś, bo u nas zaczęli grzać w tym samym czasie, co u moich rodziców, a mieszkają na drugim końcu miasta.
U nas za ogrzewanie odpowiada OPEC, ale za to, czy będą grzać w danym bloku decyduje spółdzielnia mieszkaniowa.
78 779 2025-05-15 13:02:44
HURRRA!!! doszło i do mnie ciepełko.
Ale już wcześniej postanowiłam upiec ciasteczka żeby od piekarnika doszło kilka stopni.
Na dworze oczywiście ziąb, na pobliskiej budowie (na którą mam widok z okna) jakiś nowy etap bo odgrodzili dojście.
Markadia a co z balkonami u Ciebie w bloku?
78 780 2025-05-15 13:54:08
Hejka.
Dziś rano było 17,6 stopnia w mieszkaniu, ale właściciel upiera się, że nie włączy ogrzewania, bo sezon grzewczy minął. Nie da sobie wmówić, że to pojęcie jest przedawnione i dzisiejsze normy są inne, że dziś nie ma sezonu grzewczego i grzeje się kiedy jest zimno. Wg niego mamy się hartować
Bulinko> jeśli data zbiegnie się z wyjazdem, to masz prawo wnioskować o zmianę terminu. Pamiętaj też, że mediacja nie oznacza dojścia do porozumienia. Nie musisz niczego robić na siłę, ani pod presją mediatora (bo możesz tę presję czuć). Może nie dojść do porozumienia, a wtenczas wracacie do sądu i to sąd podejmuje decyzję. Nie zawsze mediacja jest korzystna dla Ciebie-pamiętaj o tym.
Markadia> faktycznie piękna piosenka i ma tekst nostalgiczny, zwykły, normalny.
Caffi> dobrze, że nie wzięłaś "po przejściach", bo to nie brzmi zbyt dobrze. Kojarzy się z nieszczęśliwą i cierpiącą osobą. Poza tym... każdy z nas jest po jakichś przejściach
Bacha> już za późno, bo Bulinka się zgodziła na mediacje.
Pozdrowionka dla pozostałych i każdej z osobna miłego popołudnia.