Czołem Babeczki
Cześć Marlenko i Meteora. My tutaj wszystkie po 40-tce, mniej lub bardziej
Ale całkiem miłe, sympatyczne grono tworzymy.
Rozgość się na dłużej ![]()
Mój urlop zasuwa z prędkością światła.
Pobyt u przyjaciół w Warszawie bardzo fajny. Już pisałam wielokrotnie, znamy się z internetowego forum, a i w realu znajomość ta kwitnie.
M. jest optykiem, zakład ma od lat, założył go jego dziadek.
Oprawki wybrane. Zaszalałam, bo są takie "moje"- mocny kolor (coś w bordo) i ozdobione delikatnie kryształkami Swarowskiego ![]()
Chciałabym je mieć na wyjazd, ale szkła są sprowadzane z Włoch i trwa to kilka dni, a teraz znów wskakuje długi weekend.
Dziś przyjeżdża do mnie Franek i zostaje do jutra.
Nie mam jeszcze planów na spędzenie tego czasu, wymyślimy wspólnie. Dobrze, że pogoda się poprawiła.
Historia z piwnicą zakończona. Sąsiad przyszedł wtedy dopiero po moim telefonie, bo poświąteczne dni mu się pomyliły.
Myślał, że wtorek to poniedziałek itd...
Teraz muszę ogarnąć sobie jakieś palety na podłogę i regał na rzeczy, które tam będę przechowywać.
Czytko-- żal boćka, przykre że tak łatwo mogą te ptaki zginąć.
Asterko-- szparagi lubię, poznałam ich smak dopiero w Niemczech, tam są w sezonie bardzo popularne. Wszędzie stoją stragany, gdzie można je kupić, często obierają je na miejscu.
Tam je się je z sosem holenderskim, podane z plastrami szynki i ziemniakami- to typowy zestaw niemiecki.
Inny sposób- polane masłem + dodatki jak wyżej.
Robiłam też zapiekane, owinięte plastrami boczku lub szynki.
Raz jadłam je w formie "sałatki". Niby pokrojone, ale i tak długie kawałki w takiej kwaśnej zalewie/sosie podane ze sznyclami.
To sposoby podania, które ja znam.
Bulinko-- franca mściwa, ale z drugiej strony- nie wiesz, co nią kieruje. Jak była omotana przez Twojego męża, co on jej nie opowiadał.
Nie bronię jej absolutnie i nie usprawiedliwiam, małpa to małpa, ale niestety, znam trochę taki temat.
Mój ex też miał długoletnią kochankę, której naopowiadał takich bzdur, że ta też robiła mi różne złośliwości.
Po latach, gdy się przypadkiem spotkałyśmy, wszystko wyszło w rozmowie.
Pragę uwielbiam, to moje ukochane miasto. Nie przeszkadza mi tam nawet wszechobecna komercja i dzikie tłumy
![]()






