netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 148 odpowiedzi5 236 389 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 206 1 207 1 208 1 209 1 210 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 78 456 do 78 520 z 86 149 ]

78 456

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas był śmigus dyngus. Córka kupiła cztery pistolety  duże na wodę i była walka na całego.Ja z piętra wylałam zięciowi pół wiaderka wody. Mnie też się dostało.Udało się, że pogoda była piękna, więc mieszkania były suche
Dzieci wróciły już do siebie.Ogarnęliśmy z młodą mieszkanie i szykujemy się do spania . Jutro rano do pracy.

78 457

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja już też jestem w domu, na działce było super, wszędzie pięknie, zielono i kolorowo od kwiatów smile
Oblana zostałam tylko przez chłopaka córki, nam wszystkim jakoś wyleciało z głowy, że to dzisiaj śmigus dyngus.
W telewizji też nic o tym nie słyszałam, bo na praktycznie każdym programie mówią tylko o śmierci papieża.
Ciekawe kogo teraz wybiorą na nowego, z jakiego będzie kraju.

Dobrze, że już koniec tych świąt, bo co za dużo to niezdrowo lol
Jutro normalny dzień, a nam zacznie się runda po lekarzach.
Jutro córka idzie na wizytę do lekarza z medycyny pracy, bo wyrabia sobie książeczkę sanepid.
W środę ja mam ortopedę, a w czwartek mąż idzie do szpitala na zabieg ablacji.
Martwię się o Niego, jak On to zniesie i jak długo będzie w szpitalu po tym zabiegu hmm

Życzę Wam spokojnego wieczoru

78 458

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.
Święta i po świętach. Wraca normalne życie i jak zwykle przydałby się dzień wolnego by odpocząć lol

Współczucia dla Kamoy sad  Teraz rozumiemy dlaczego nagle zamilkła.

Do reszty wpisów odniosę się jutro. Dobrej nocy wszystkim.

78 459

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka Dziewuszki

Zapraszam na kawusie  ((÷÷))€
No wreszcie normalny dzień
Byłam na obiedzie potem poszłam do bratowej
Przez cieplutką  pogodę te święta  były inne

Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki

78 460

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na gorącą kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Piękny dzień od samego rana.
Dzisiaj przychodzą panowie do przekrycia kolejnego dachu.
Będziemy mieć również wnuczki, bo w szkole mają jeszcze wolne.

Pięknego dnia dla każdej z was.

78 461

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek smile

U mnie wczesnym rankiem popadało, ale teraz się przejaśnia i mam nadzieję na pogodny dzień smile
Planów nie mam żadnych, więc chyba będzie to spokojny, normalny dzień.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

78 462

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wczorajszy dzień w Krakowie uważam za udany smile
Piękna pogoda, piękne miasto, dobre jedzenie.
Wróciliśmy po 21, byłam tak padnięta, że zasnęłam z telefonem w ręce, w łóżku, ale półsiedząc i dzisiaj boli mnie kark lol
Teraz czekam na sąsiada w związku z tą moją piwniczną historią roll
A jutro jadę do Warszawy.

******************************************************************************************************************

Kamoa-- przyjmij szczere wyrazy współczucia
Przykre to bardzo sad  a jeszcze niedawno pisałaś tak fajnie o Waszym małżeństwie...
Czekamy tu na Ciebie, kochana smile

78 463

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny święta się skończyły, a tu nadal pustki???
U mnie piękne słoneczko, ale nie mogę otworzyć balkonu, bo kładą płytki, po raz trzeci już, bo te co położyli drugi raz, dzisiaj z samego rana zerwali roll
Córka załatwiła sobie tą książeczkę sanepid i chyba pójdzie do dorywczej pracy w McDonald.
A ja jutro do ortopedy po tabletki idę, a mąż w czwartek na ablację.
Wie może któraś ile czasu trzymają w szpitalu po tym zabiegu?
Bo na necie pisze, że od 2 do 4 dni hmm

Mysti ja bym nie umiała tak usnąć na siedząco, nie dziwię się że Cię kark boli hmm
Co do Krakowa wybieram się tam jeszcze raz z córką, bo córka ma do poprawki tatuaż, który robiła w październiku w Krakowie.
Mamy zamiar pójść tam gdzie w październiku nie zdążyłyśmy, czyli na Kazimierz smile

Piszcie Dziewczyny, żebym miała co czytać smile

78 464 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-04-22 13:55:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i sąsiad, póki co, się nie zjawił roll
Umawialiśmy się na 12 (tak przynajmniej zrozumiałam przez telefon).
Czekałam do 12:30, wyszłam potem na chwilę do sklepu (bo musiałam) i cisza....

Marka-- na Kazimierzu wczoraj jedliśmy obiad.


Markadia napisał/a:

mąż w czwartek na ablację.
Wie może któraś ile czasu trzymają w szpitalu po tym zabiegu?
Bo na necie pisze, że od 2 do 4 dni hmm

Wszystko zależy od stanu pacjenta po zabiegu i od zwyczajów w danym szpitalu.
Ja miałam ablację w Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
W szpitalu byłam od 4 stycznia, zabieg miałam 5-tego, wyszłabym do domu już kolejnego dnia, ale to święto- 6 stycznia, więc potrzymali mnie do 7go.

78 465

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam popołudniową porą

U mnie po południu się zachmurzyło i pada lekki deszcz.
Poświętowaliśmy i czas wracać do codzienności.
Markadia w temacie ablacji nie wypowiadam się bo nikt z bliskich takiego zabiegu nie miał.
Na pewno wszystko pójdzie dobrze, nie martw się na zapas.
Wiem, że to łatwo tak mówić a myśli lecą swoim tokiem i trudno nad nimi zapanować.
Mystiq współczuję niesolidnego sąsiada.
Zawsze takie sytuacje mocno mnie denerwują bo gdy się czeka trudno rozpocząć jakąś nową pracę. Dotarł w końcu?

Miłego popołudnia życzę:)

78 466 Ostatnio edytowany przez Caffissimo1 (2025-04-22 17:04:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny,

Nasycałam oczy zielenią i kwieciem starając się jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu. Wyjątkowo dopisała pogoda w te święta!

Trochę poćwiczyłam matematykę z Młodą. Niestety, dzieci w szkole podstawowej nie mają teraz zadań domowych i wydaje mi się, że to za chwilę przyniesie fatalne skutki na egzaminach. Chyba, że obniżą ich poziom. Strach się bać, jak na rynek pracy wejdą lekarze, inżynierowie i inni z pokolenia Alpha czy Z.

Młoda jest bystra, łapie szybko, po regularnych ćwiczeniach dobrze wszystko rozwiązuje. Ale... nie ma zaparcia do samodzielnej nauki, a w domu nie ma kto jej pomóc na co dzień. Co do samodzielnej nauki, to nie dziwię się, że nie pracuje sama, bo to szkoła podstawowa i trudno też wymagać, żeby z własnej woli ślęczała nad przedmiotem, którego nie lubi.

Powiem Wam, że za wyjątkiem dzieci, które miały frajdę z polewania wodą domowników, nie widzę już kultywujących tradycji śmigusa-dyngusa. I dobrze, bo z młodości pamiętam bandy chłopców bez litości oblewających wodą z wiadra lub butelek spacerujące dziewczyny. Niby tradycja, a w praktyce zwykłe chuligaństwo.

Zbieram się, żeby wrócić już do domu.
Święta, święta i po świętach!

Choć nie mam ochoty,
Jutro idę do roboty. wink

Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie!

78 467

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Padnięta jestem.Byłam w pracy z młodą.Potem w galerii,bo chciała kupić spodnie dresowe i w końcu w spożywczaku.Potem obiadek odgrzewany i dopiero niedawno usiadłam. Od jutra trzy dni będę sama,bo córka jedzie na wycieczkę do Pragi. Mam tyle sprzątania, że napewno będę miała co robić.

78 468

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
W pracy dziś nie mogłam się wbić w rytm, jakaś taka byłam nieogarnięta i flegmatyczna wink
U nas w mieście nie było szału dyngusa. Ja nie lubię tej tradycji więc się cieszę tongue 

Caffi> a wiesz, że w wielu krajach Europy nie było nigdy prac domowych? I też wyrośli na różnych specjalistów. To dlaczego u nas miałoby być gorzej?

Markadia> moja mama przy każdym papieżu po naszym JP II mówi, że zbliża się koniec świata i że teraz wybiorą czarnoskórego lol   Ze swoim zaburzeniem lękowym, które ją i tak wykańcza na co dzień, to lepiej żeby nie wybrali czarnoskórego, bo zacznie się szykować na koniec świata roll

Pozostałe pozdrawiam pięknie i każdej z osobna życzę udanego tygodnia.

78 469

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja według jakiej przepowiedni coś było o czarnoskórym papieżu, po którym ma nastąpić koniec świata, ale ja już o tylu końcach świata słyszałam, było tyle różnych dat i wszystkie jakoś przeżyłam, że nie robi to już na mnie większego wrażenia big_smile
Natomiast tak sobie pomyślałam, że gdyby faktycznie tak miało być, to tym końcem świata, może być trzecia wojna światowa, niewykluczone, że z użyciem broni jądrowej, a to byłaby katastrofa dla świata hmm
I to jest całkowicie realina wizja w obecnej sytuacji i po tym co się teraz dzieje hmm

Caffi U nas kilka dzieciaków biegało koło bloku z pistoletami na wodę, ale oblewali głównie siebie nawzajem smile
Ale pamiętam czasy, kiedy strach było wyjść z domu, bo latali z wiadrami wody i oblewali kogo popadnie.
Mnie kiedyś oblali od stóp do głów a byłam wtedy w zimowym płaszczu, musiałam wrócić do domu całkowicie się przebrać, a spieszyłam się na obiad do rodziców.
Od tej pory już nie lubiłam tej tradycji hmm

Bulinko no ro się napracujesz przez te trzy dni, nie zazdroszczę hmm

Miłego wieczoru Wam życzę smile

78 470 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-04-22 20:10:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To nie o to chodzi, że będę miała więcej pracy,bo młodej nie będzie,tylko, że ja mam jeszcze nie ogarnięte po świętach. Wczoraj tylko ogarnęłam część naczyń,a dziś część reszty. Poprostu po pracy nie mam zbyt dużo siły, żeby sprzątać.

78 471

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was pięknie !

No więc zacznę od Markadii    Po zabiegu leży się przeważnie 2-3 dni i nie martw się bo mąż dostanie przed zabiegiem kroplówkę po której nie będzie się denerwować i stresować. Ty też się nie denerwuj bo tych zabiegów lekarze robią mnóstwo , są to specjaliści wysokiej klasy a więc mąż będzie w dobrych rękach .

Czytunia pojechałam dzisiaj do innego weterynarza , zrobiono Lakusiowi RTG i wyszło zwyrodnienie w kręgosłupie , po prostu nie ma tych przerw między kręgami , kilka  z nich jest pozrastane po wczesniejszych stanach zapalnych i stąd ten ból . A odnośnie bólów łapek to musiałabym iść do specjalisty również w ich przychodni a jest tam również pokój rehabilitacyjny  ale nie mam worka kasy.  Dostałam tabletki przeciw zapalne i zobaczę co dalej oraz skierowanie do rehabilitanta. Ja zapłaciłam 280 zł a moja sąsiadka która też z pieskiem była 480 zł. a więc ceny za leczenie człowieka czy  zwierzaczka  niczym się nie różnią.   Coś po tych świętach padnięta jestem . Serdecznie wszystkie pozdrawiam i do poklikania następnym razem.

78 472

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti, Czytko dziekuję za Waszą odpowiedź w sprawie tej ablacji.
A więc jeśli On idzie teraz w czwartek do szpitala, to wyjdzie prawdopodobnie dopiero w poniedziałek hmm
No cóż, trudno, zdrowie najważniejsze.

78 473

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka wieczorem,

Markadia, no właśnie, miałam podobną sytuację z dyngusem, byłam przemoczona do suchej nitki - nie rozumiem fenomenu tej tradycji. Dla mnie takie sytuacje to wybryki usprawiedliwiane tradycją. Życzę zdrowia Twojemu mężowi, a Tobie spokoju ducha, bo w takich sytuacjach stres potrafi dać się we znaki całej rodzinie.

Tajemnicza, tak, wiem, we Francji zadania domowe są zakazane od wielu, wielu lat. Ten kraj był podawany jako przykład właśnie przy uzasadnianiu wprowadzenia przez nasz MEN zakazu zadawania zadań. Osobiście uważam, że aby nauka była skuteczna, konieczna jest pewna doza pracy własnej, a potem koniecznie informacja zwrotna od nauczyciela i wskazówki do dalszego rozwoju. Przetestowałam to m.in. na sobie podczas wielu szkoleń. Sprawdza się też z Młodą i matematyką. Jestem przeciwniczką przeciążania dzieciaków i zrzucania nauki na rodziców, ale uważam, że ten zakaz to po prostu populistyczna zagrywka rządu. Celem zakazu miało być umożliwienie dzieciom realizacji pasji w czasie wolnym od nauki - moim zdaniem większość dzieci i tak ten czas wolny spędza z telefonami. Uważam, że należało ograniczyć ilość zadań, nie zadawać prac np. na weekendy, ale rezygnować z nich zupełnie - nie. Są kraje, które stawiają nam za edukacyjny wzór - np. Finlandia - tam zadania są zadawane w takim właśnie wymiarze. Takie mam zdanie w tej kwestii. smile

Klaudynko, ceny niemałe, ale czego się nie robi dla ukochanego zwierzaczka.

Bulinko, u mnie tez zapowiada się dużo pracy od jutra. W weekend będą u mnie goście, więc też za bardzo nie odpocznę. Praga jest przepiękna, córka na pewno będzie zadowolona.

Mysti, ależ masz tempo zwiedzania! W Krakowie zapewne tłumy biorąc pod uwagę pogodę.

Wszystkim bez wyjątku życzę dobrej nocy i do poklikania w wolnej chwili.

78 474

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny, co się dzieje?
Kafejka nieczynna, kawa nie zaparzona???

Jak żyć???

78 475

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka Dziewuszki
Zapraszam na kawcie

    [[__]]@

Podobnie do Was byłam kiedyś przemoczona do suchej nitki
Wg  mnie  najgłupszy dzień w roku wrr
Teraz  tą głupota zanika i dobrze

Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki

78 476

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

U mnie dużo się dzieje.
Przyszła druga ekipa do malowania domu.
Ludzi i samochodów całe podwórko.

Jeden bocian z naszego gniazda zginął.
Uderzył wczoraj w linię elektryczną.

Za chwilę jadę do dentysty.
Dzwoniła ciotka i prosiła bym przyjechała.
Po wizycie u dentysty muszę do niej jechać.
Nie mam na to czasu, ale nie umiem odmówić.

Kawę podam

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78 477

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko droga już ci kawę doniosłam

78 478

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
czytelniczka51 napisał/a:

Asterko droga już ci kawę doniosłam

Dziękuję z całego serduszka.
Kawa pięknie podana, aromat kwiatów i kawy przecudny!!!
Szkoda bociana.....

78 479

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie pięknie świeci słoneczko, na 11 mam wizytę u ortopedy i myślę jak wykorzystać ten piękny dzień i nic nie wymyśliłam.
Wczoraj popołudniu poszłam na spacer, kupiłam parę drobiazgów, potem jeszcze wyszłam z psem, a wieczorem okropnie bolały mnie nogi hmm
Odwyklam od takich dłuższych spacerów.

Dziewczyny, przed chwilą mąż dostał telefon ze szpitala, przełożyli mu termin ten ablacji hmm
A nowy termin to dopiero 30 lipca, no szlak by trafił.
Nie podali powodu zmiany tego terminu, ale wolelibyśmy mieć już to za sobą.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pięknego dzionka smile

78 480

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia to byle jaka ta wiadomość o przesunięciu terminu.
Mąż pewnie też nie jest zadowolony.
Szkoda, że tak się stało.

A u mnie pięknie słoneczny dzień. Wszystko kwitnie, wiosna w pełni!!!

78 481 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-04-23 18:30:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> niefajnie zrobili w tym szpitalu, ale może nie mieli wyjścia. Lekarz też człowiek... kto wie, może zachorował?

Czytko> kochana, weźkaj się ucz asertywności, bo się wykończysz dziewczyno hmm   Twoja ciotka nie jest pępkiem świata.

Caffi> a ja uważam, że to właśnie rodzice powinni najwięcej czasu spędzić z dzieckiem w domu na nauce. Dzieci pozostawione same sobie mogą i tak zlewać prace domowe, uczyć się na zasadzie 3 x Z (zakuć, zaliczyć, zapomnieć). Czyli bez sensu wink   Ja i tak z córką siedziałam w domu nad zeszytami i pilnowałam, przepytywałam, bo sama niewiele by się nauczyła (pomimo zadawania prac domowych). Poza tym zauważ, że często nauczyciele i tak nie potrafili wytłumaczyć. Dziecko nic nie wynosiło z lekcji poza serią prac domowych, których nie umiało wykonać, bo nauczyciel nie miał daru tłumaczenia i przekazywania wiedzy wink  I tak na rodzicu spoczywało tłumaczenie dziecku materiału lub wysyłanie na korki. Tak więc pod tym wzgl pewnie niewiele się zmieniło, a przynajmniej dziecko nie siedzi godzinami nad zeszytami. Moja córka miała naprawdę dużo zadane z każdego przedmiotu, nie miała czasu na pasje - jeśli chciała mieć lepsze oceny, a nie przechodzić ledwie na miernych. Wg mnie to, czy dziecko będzie dostatecznie zmotywowane do zdobycia wiedzy (czyli uczenia się w domu) leży jednak po stronie rodzica. Motywacje mają związek z poczuciem wartości i samooceną dziecka, co wynosi się najczęściej z domu. Choć zgadzam się, że szkoła w tym zakresie powinna spełniać inną rolę. Niestety nigdy nie spełniała i to się raczej nie zmieni hmm

Pozostałe pozdrawiam ślicznie i miłego wieczoru.

78 482

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzisiaj był znowu obchód wyższego dozoru i sprawdzali te płytki na balkonie, ale się stresowałam, że znowu je rozkują hmm
Ale chyba wszystko ok, bo nie rozkuli.
Mam nadzieję, że jutro już położą cokoliki i fugi smile

Taja gdybym to ja ten telefon odebrała, zapytałabym jaka jest przyczyna tego przesunięcia terminu, ale to do męża dzwonili a On nie zapytał hmm
Pewnie, że różne rzeczy mogą się wydarzyć, ale mnie zastanawia dlaczego jest tak odległy termin ten ablacji, za ponad 3 miesiące hmm
No trudno, nic nie zrobię, ale mnie to wkurzyło nieco hmm

Co do pomocy rodziców w nauce dziecka, też jestem tego samego zdania.
To rodzic najwięcej może mu pomóc, bo najlepiej zna swoje dziecko, dziecko mu ufa, więc i nauka lepiej wchodzi, w szkole to już nie jest to samo.
Tam nauczyciel ma wielu uczniów i nie może poświęcić mu tyle czasu co rodzic w domu.

Miłego wieczoru życzę smile

78 483

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny co do nauki,to moim zdaniem rodzic przede wszystkim powinien nauczyć dziecko się uczyć.W jaki sposób do nauki podchodzić. Najważniejsze są podstawy.

Markadia,ale Was zrobili.Na ostatni moment. Prawdopodobnie zabiegi się przesunęły przez nagłe przypadki.

Dziewczyny przepraszam, że się tak nie odnoszę,ale problemy mnie przygniatają.

78 484

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór,

Tajemnicza, z pewnością system edukacji nie działa tak jak powinien i zgodzę się, że nauczyciele często nie potrafią wytłumaczyć materiału tak, aby wszyscy uczniowie zrozumieli przerabiany materiał. Myślę, że powodów tej sytuacji jest kilka (predyspozycje nauczyciela, liczebność dzieciaków w klasie, zróżnicowanie zdolności - to tak na szybko co przychodzi mi do głowy). Jednak nie upatruję ratunku w zadaniach domowych, one nie są remedium na to, z czego szkoła nie wywiązała się należycie. Współczuję Ci jako rodzicowi, że musiałaś bawić się po godzinach w nauczyciela własnego dziecka - rozumiem okazjonalną pomoc, ale bycie korepetytorem na pełen etat jest nie w porządku - tu wracamy do clou problemu, a więc niewydolnego systemu. Zakaz prac domowych niewiele zmienił w jego efektywności - w tym punkcie się zgodzimy. smile Na pewno system wymaga głębokich zmian, ale tworzonych przez ludzi, którzy znają się na nauczaniu i są praktykami przede wszystkim - jak na razie co ekipa rządząca, to kolejny przypadkowy minister i kolejne pomysły od czapy. I to nie dotyczy tylko sfery edukacji. W kwestii zadań domowych napisałam, dlaczego uważam, że zadawanie ich w ograniczonym, lecz ukierunkowanym zakresie ma sens. Pamiętam, że Emix jest nauczycielką, chętnie poznałabym jej zdanie na ten temat jako praktyka, osoby znającej temat od środka.

Bulinko, dokładnie tak, najważniejsze są podstawy. W edukacji wczesnoszkolnej (czy tak się to teraz nazywa?) ogromną rolę mają do spełnienia rodzice. Potem jest trudniej z byciem ekspertem w kilku dziedzinach i nie od tego też rodzice są. Ale wyrobienie nawyku systematyczności, poczucie odpowiedzialności za własne postępy, podejście do nauki wynosi się z domu.

Markadia, co się odwlecze, to nie uciecze, jednak w tej sytuacji zrozumiałe jest, że zabieg chciałoby się mieć już za sobą. Trzy miesiące różnicy to sporo czasu na oczekiwanie.

Czytko, jakież to przykre wiadomości o bocianie. sad


Nie potrafię przestać myśleć o Kamoa. Chciałabym jej jakoś dodać otuchy w całej tej sytuacji. Rozumiem, że trzeba czasu na akceptację rzeczywistości, mam nadzieję, że zajrzy tutaj za jakiś czas. Wiem, że część z Was ma kontakt poza forum ze sobą, Bachasiu, przekaż, proszę, Kamoa, że ją serdecznie pozdrawiam i wirtualnie ściskam.


Wszystkim wymienionym i niewymienionym netkom życzę dobrej nocy!

78 485 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-04-24 06:22:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć smile
My z mężem siedzimy w wysiewach i rozsadach, to ta pora roku. Ja zajmuję się nasionkami a mąż przygotowywaniem warzywnika. Mimo mieszkania z synami to żaden z nich nie odziedziczył smykałki po nas. Synowa trochę próbuje. Wpadłam pomachać i dać znać, że jestem, taak na chwileczkę chociaż, a  czytam, że rozwinęła się myśl edukacyjna. Pokrótce napiszę, że jestem za pracami domowymi, może niekoniecznie narzuconymi przez szkołę i w ilości gigantycznej, ale dawniej, przerabiało się całe działy matematyczne czy fizyczne i nikt nie mrugnął okiem. Każda praca własna jest rozwijaniem umysłu, to jak ćwiczenia fizyczne rozwijające mięśnie.  Rodzice pomagali, sama pomagałam i było to normalne a nawet patrzyło się na to jak na czas spędzony razem. Dziś komórki, komputery i tak naprawdę, moim zdaniem, to jest burza o ,,nie zawracanie mi głowy, bo ja siedzę w sieci". Widzę jak rodzice siedzą tylko z nosem w komórce. Jak pracowałam w przedszkolu to nagminne było jak tatuś odebrał dziecko, to siedział w komórce, ono próbowało się samo ubrać, chociaż prosiło o pomoc, albo stękało sygnalizując, że nie radzi sobie i nic. Słyszało tyło ,,ubieraj się" . Potem nagle tatuś spoglądał na dziecko i oburzenie, często draka, bo buty nie na tą na nogę, kurtka nie tak założona. Dawniej, rodzic odbierał dziecko z przedszkola to rozmawiał z nim, dziś rzucone jakieś tam pytanie o miniony dzień, na zasadzie ,,acha..." i w komórce rodzic. Mnie od lat przeraża widok jak maluch idzie z rodzicem za rękę, ten w komórce a dziecko idzie cicho, nawet nie podejmuje rozmowy, czyli to jest normalne. Nie wiem czy napisałam na temat.
Pozdrawiam Was wszystkie. Mamy obecnie cudną pogodę, ja jak zwykle życzę dużo zdrowia Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dodam jeszcze, że bez względu jaki byłby program edukacyjny to szkoła nie jest wstanie nauczyć każdego ucznia. Mnóstwo uczniów gapi się na tablicę a pływa w obłokach gdzieś tam, czy myślowo układa sobie przebieg gierki w głowie. Ten, kto chce się nauczyć i wykorzystać czas w szkole to się nauczy. Potem sobie zajrzy do książki, w notatki i będzie umiał. Obecnie w szkołach są dzieci z orzeczeniami. Bardzo często rozwalają całą lekcję i nie chodzi tu o trudności rozwojowe, tylko patologię i przyzwolenie na takie zachowanie. Ale to już kolejna historia...

78 486

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka Dziewuszki
Zapraszam na kawkę

     [[==]]&

Bulinka pewnie masz problemy w pracy???

Markadia
NFZ jest do wymiany i tyle

Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki

78 487

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.


Widzę, że dziś padło na mnie, aby postawić naoczną kawencję lol

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia> aż 3 mce to długi czas i faktycznie coś dziwnego.

Bulinko> przykro mi z powodu twoich problemów. Coś z kontrolą, Młodą? Jeśli chcesz to wiesz przecież, że możesz się z nami podzielić...

Emix> masz rację z tymi telefonami, brakiem kontaktu ze sobą. Też to zaobserwowałam. Ja dużo z córką rozmawiałam, a dziś... idą i milczą.

Wszystkim bez wyjątku życzę miłego dnia.

78 488

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w czwarteczek smile

U mnie dzisiaj pochmurno, popołudniu ma padać, tak samo jutro.
Dowiedziałam się dzisiaj, że te nasze balkony mają skończyć do końca maja, niech ich szlak hmm
Z moich pomidorków chyba nic nie będzie, bo miały za ciemno i słabo się rozwinęły, z papryką jest nieco lepiej.
Co do tej ablacji, mąż też wkurzony, ale nic nie zrobimy, życie uczy nas cierpliwości hmm

Emix no na pewno teraz na wsi ludzie mają sporo roboty, jak nie na polu, to w ogrodach.
Co do tego siedzenia rodziców z nosem w komórce, to się zgadzam, też to obserwuję niestety hmm

BaChasiy długo jeszcze będziesz bez laptopa?
Brakuje tu Twoich kawek o świcie big_smile

Caffi też chciałabym, żeby Kamoa do nas zajrzała, ale trzeba dać Jej czas, tyle ile potrzebuje.
Może nas chociaż czyta i wie, że czekamy na Nią, ma w nas wsparcie tutaj.

Taja dzięki za kawkę smile
Ja też bardzo dużo rozmawiałam z córkami, do teraz dużo rozmawiamy, wczoraj jeszcze o 22 w nocy córka dzwoniła, żeby sobie ze mną pogadać, ot tak lol

Bulinko co tam znowu u Ciebie się dzieje?
Wiesz, że tu możesz się wyżalić smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

78 489

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O matko i córko!!!
Przez cały dzień tu nikt nie zajrzał, tak nie może być,  z kim mam pisać???
Sama do siebie? sad
No nic, u mnie burza za burzą, leje deszcz, a ja jestem spiąca,, zawsze tak mam przy zmianie pogody.
Jutro też ma cały dzień padać hmm

Miłego wieczoru Wam życzę smile

78 490

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas ma jutro nie padać heh...
Dziewczyny to cały czas to samo. Problemy związane z byłą pracownicą.Jutro wyniki PIP. Będę szykować przez weekend dokumenty do Sądu Pracy,bo dostałam już pismo. Jeszcze dodatkowo ta sprawa, którą ja zgłosiłam. Ciągle coś noszę,szukam, tworzę.Czas wyrwany z życia.

78 491

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam na chwilkę, macham smile
Bulinko smile warto to wszystko przejść, żeby tę kobietę uciszyć i ustawić..musi znać swoje miejsce, bo mam wrażenie, że za dużo sobie wyobrażała i wyobraża..
Musi to wszystko się przewalić, żeby potem było już normalnie..
Trzymam kciuki i wspieram duchowo.
U nas ok, sporo pracujemy, nadganiamy co się da. W sobotę planuję z synem działać warzywnicze, ogrodniczo .
Lecę odpocząć, bo jutro muszę być szybciej w pracy
Dobre myśli Wszystkim zasyłam.

78 492

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór,
cudny dzień słoneczny, ciepły...

Bulinko czy masz dowody do Sądu, ze ta kobieta była kochanką Twojego męża? Jesli tak, przedłuz w sądzie. To moze sie okazać istotne w całej tej sprawie. I pamiętaj Kochana, to nie Ty masz się wstydzic...Uściskuje

Ja dzisiaj veta odwiedziłąm z Lusią...tabletki przeciw kleszczom i pchłom...a poza tym panienka okaz zdrowia, waga w normie, pełna zycia. Miód malinka. Czytkojak Twoja psinka?

Mamuska Jak córcia, zdała prawko ?

miłego Wszystkim czytającym smile

78 493

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka Dziewuszki

Zapraszam na kawkę

    [[__]]/>

Markadia syn nie może się zgrać ze zmianami w pracy z tym informatykiem
Ja już nie pytam kiedy  będzie  laptop ??

Bulinka wszystko będzie ok a na koniec wyciągniesz asa z rękawa ,że  to była kochanka Twojego mena i jej zemsta na Tobie za zwolnienie

Pogoda deszczowa no ale wiadomo deszcz potrzebny

Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki

78 494

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Przy takiej pogodzie kawa niezbędna.
Wczoraj cały dzień było u nas gorąco, a mnie bolała głowa.
To na tą zmianę pogody.
W nocy zaczęło padać.
Panowie nie przyjdą do dachu i do malowania domu.
Wokół domu wszystko porozrzucane.
Wszędzie stoją rusztowania.
Nie mogliśmy wyjść drzwiami wejściowymi, więc wychodziliśmy przez balkon.
Podobnie wygląda teren wokół obory.
Nie planowaliśmy dwóch ekip na raz.
Mąż cały czas w biegu, od jednych do drugich.
Ten coś chce, tamten o coś pyta.
Czyste szaleństwo.

Dzisiaj przyjedzie najmłodsza wnusia, bo przeziębiona i mocno kaszle.

Soniu mój piesek prawie bez zmian.
Cały czas ma problem z sikaniem.
Muszę na nowo zanieść mocz do badania.

Taju masz rację, muszę mówić ciotce ,,nie,,

Klaudynko dziękuję o wiadomości o Lakusiu.

Bulinko walcz o swoje .
Domyślam się ile to stresu ciebie kosztuje.

Marka szkoda twoich sadzonek.
Na balkonie byłoby im znacznie lepiej.

Mamuśka ja też jeszcze nie siałam warzyw.
Nie wyrabiam się.

Baśku u ciebie też pada ?
Bardzo potrzebny ten deszcz.
Wszędzie susza ogromna.

Muszę wam powiedzieć, że ten bocian który zginął nie był z naszego gniazda.
W naszym gnieżdzie są nadal dwa.
A ten nieżyjący pewnie przyleciał walczyć o gniazdo i zaczepił o druty elektryczne.
Szkoda, bo to był duży, piękny bocian.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78 495

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Serdeczne dzień dobry!

U mnie też się w nocy rozpadało i według prognoz dziś ma być deszczowy dzień.
Deszcz potrzebny to niech pada byle nie w nadmiarze.
Bulinko współczuję Ci kochana bo wiem jakie to dla Ciebie trudne.
Ale dasz radę!
Czytka pogoda tak nam czasem miesza w naszych planach a taki rozgardiasz remontowy to mocno utrudnia życie ale jakoś trzeba to przetrwać.
Markadia moje sadzonki też ciągle na parapetach. Mam zamiar przepikować je bo już najwyższy czas ku temu.
Pochwalę się, że na balkonie pięknie rozrosły się i kwitną bratki i również poziomki też kwitną to liczę na własne owoce.

Dobrego dnia wszystkim życzę!

78 496

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Słonko świeci od rana mimo, że o godz.7 było zaledwie 3 stopnie.

Bulinko> czy konsultowałaś się z jakimś prawnikiem? W każdej gminie (najczęściej przy urzędzie) są darmowe porady prawne. Warto o tym wiedzieć. Może trzeba się doradzić, zapytać czy warto wywlekać sprawę kochanki męża, czy to Tobie przysłuży?

Soniu> tez pomyślałam o tym aspekcie kochanki męża jako formy zemsty, ale wszystko zależy jakie Bulinka ma zarzuty i jakie szanse na to, że te zarzuty są bezpodstawne. Bo wiesz... żeby nie było, że to potem obrócą przeciwko niej.

Czytko> wiadomo, że szkoda bociana. Jego druga połowa gdzieś tam czeka i się nie doczeka hmm

Każdej z osobna miłego dnia.

78 497

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w ten deszczowy piątek smile

U mnie też pada i ma padać cały dzień, wiem, że deszcz też jest bardzo potrzebny, jednak wolę ładną pogodę hmm
Ochłodziło się też i taka niższa temperatura ma pozostać na dłużej.

Asterko ja bym musiała rozsadzić sadzonki pelargoni na większą ilość skrzynek, bo miałam sadzonki zasadzone ciasno, z zamiarem rozsadzenia ich później, no ale nie mam teraz możliwości trzymania w domu jeszcze większej ilości skrzynek.

Czytko pelargonie już mogłyby stać na balkonie, bo w domu te roślinki nie czują się zbyt dobrze, no ale co zrobię hmm
Szkoda tego bociana, no ale dobrze, że to nie jeden z Waszych.
U ciebie prace na dachu stanęły z powodu deszczu, u nas na balkonach też dzisiaj nie widać pracowników, bo mokro hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę słonecznego dnia smile

78 498

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny Taja ma rację.

78 499 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-04-25 15:55:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry smile

Młodzi kupili sobie nową, dużą szafę. Nie wtrącam się. Trzeba złożyć. Na razie wnoszą pudła.  Synowa dyryguje i zarządza. Ciekawie to wygląda jak działa pokolenie Z (jeszcze Junior pomaga) z pokoleniem Y. Trzymam mocno kciuki za lustro, które w którymś z opakowań jest hmm . Czekamy z MM. Cały dom włączony w akcję, rzeczywiście tutaj wnoszenie jest mocno utrudnione. Wiele zakrętów, schody... Są dzielni smile

A tak to, to cieszę się z weekendu.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie smile

78 500 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-04-25 16:39:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Emix córka też zamówiła sobie lustro kurierem .Paczka przyszła gruba prawie jak moja komoda.
PIP wyszedł ok. Nie mam problemów z tej strony.

78 501

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ostatnio po obejrzeniu filmu o Simonie Kossak jestem zafascynowana jej życiem i ogólnie historią rodziny Kossaków.
Kupiłam książkę biograficzną o Simonie i czytam z zainteresowaniem.
Wrzuciłam hasło na YT i okazało się, że jest sporo filmików o niej i rodzinie Kossaków.
Zmieniając temat na kulinarny to dziś rozpoczęłam sezon szparagowy.
Gotujecie szparagi?

Miłego popołudnia życzę:)

78 502

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka wstyd się przyznać,ale ja w życiu nie jadłam szparagów.Jak je przyrządzasz?

78 503

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ciekawa książka! Ja również lubię czytać, chociaż ostatnio ciężko znaleźć na to czas. Mam nadzieję, że uda mi się wkrótce sięgnąć po "Gra aniola". A co czytacie teraz inne wątki? Chętnie posłucham Waszych propozycji!

78 504 Ostatnio edytowany przez MarlenkaL33 (2025-04-25 18:01:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry:)

78 505

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marlenka> witamy serdecznie w kafejce. Opowiedz nam coś o sobie.

Bulinko> jeśli PIP wyszedł ok, to sprawa sądowa też pójdzie ok, gdyż sąd pracy bazuje na kodeksie pracy. Czyli na tym co kontroluje PIP.

Asterko> szukałam darmowego filmu, który polecałaś (o Simonie Kossak), ale znalazłam tylko zwiastuny i fragmenty. Niestety musiałabym płacić, by oglądać, a więc muszę jeszcze poczekać aż się film zestarzeje tongue Wtedy pojawi się darmowo wink

Czytko> i jak deserki świąteczne, udały się?

Jeśli któraś ogląda Mam talent, to z racji jutrzejszego pogrzebu papieża, jest przeniesione na dziś godz 19.50.

78 506 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-04-25 18:41:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie jem szparagów i jakoś tak... ale pewnie przez to, że w młodości nie poznałam tego smaku. Dawniej chyba był mało znany, jeśli w ogóle? Jadłyście go w młodości/dzieciństwie?

Marlenka smile Rozgość się big_smile

78 507

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

Asterka wstyd się przyznać,ale ja w życiu nie jadłam szparagów.Jak je przyrządzasz?

Bulinko ja też od niedawna wprowadziłam szparagi do mojej kuchni ale zachęciłam też siostrę i znajomą i teraz też w sezonie często je przyrządzają.

Teraz w internecie jest tyle przepisów, że można wybrać coś dla siebie.
Ja przyrządzam według tego przepisu;

https://www.mojemakarony.pl/makaron-ze- … omidorami/

Oczywiście modyfikacje są dozwolone a nawet wskazane.
Szparagi gotuję przez 2-3 min. najpierw te grubsze części pokrojone już na małe kawałki a później dodaję łepki na ok. 1 min.
Na oliwie podduszam drobno pokrojoną cebulkę i czosnek, dodaję suszone pomidory (są fajne w słoikach w oliwie już drobno pokrojone)
Do tego obgotowane szparagi i makaron też oczywiście ugotowany,
Wszystko wymieszać, poddusić chwilę i doprawić do smaku.
Pyszne i zdrowe!
Ważne aby odrzucić te dolne twarde części szparag.

78 508

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłyśmy z córką w aquaparku big_smile przed chwilą wróciłyśmy, jestem głodna po tym basenie, więc zrobiłam sobie herbatę i zjem drożdżówkę z serem smile
Stwierdziłyśmy, że trzeba jakoś zająć tego nudne, deszczowe popołudnie  i postanowiłyśmy gdzieś wyskoczyć, padło na aquapark, bo dawno nie byłyśmy smile

Taja ja oglądam "Mam talent" i wiem, że jutrzejszy odcinek, został przeniesiony na dzisiaj.
Będziemy z mężem oglądać smile

Bulinko to dobrze, że wszystko wypadło ok, mam nadzieję, że szybko uporasz się z problemami.

Asterko nigdy nie jadłam szparagów, nawet nie wiem, jak je przyrządzać.

Emix u mnie to wogóle jest ciekawie, bo ja jestem pokolenie X, moja starsza córka Y, a młodsza córka Z smile

Marlenko witaj w naszej kafejce, napisz coś o sobie, żebyśmy mogły lepiej Cię poznać smile

Miłego wieczoru Wam życzę smile

78 509

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile
Soniu smile córa  jeszcze długo zanim zda...asem nie jest, ale walczy wink
Jesteś już w nowej pracy?
Czytko smile dopiero jutro coś podziałam, dziś muszę złapać oddech, ale tęsknię już za kopaniem, robieniem grządek, pracą na powietrzu.
U Was jak w mrowisku, ciągle coś się dzieje smile Masz niespożyte siły..
Dziewczyny dobrego weekendu, macham w każdą stronę smile

78 510 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-04-25 19:06:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia smile U mnie jest tak samo. Ja jestem pokoleniem X. Myślę, że większość tu piszących będzie pokoleniem X. Pierworodny jest Y a Junior Z. I przybyła mi synowa -Z  big_smile. Zetki to ciekawe pokolenie.

78 511

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Emix mnie łatwiej dogaduje się z córką z pokolenia Z, niż z tą z Y.
Mamy podobne spojrzenie na życie, podobne poglądy, ta starsza Y jest moim przeciwieństwem.
Dlatego uważam, że pokolenie Y jest dziwne lol

78 512 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2025-04-25 20:56:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór,
Asterka Bulinka własnie gotuje szparagi. Ja jem soute. Tylko solone w gotującej wodzie. z reguły do jakiegos mieska, serwuje oddzielnie. Dziesiaj tym mieskiewm sa podroby, serca drobiowe.

Bulinka PIP przeszłaś, to w czym problem? nie bardzo rozumiem. Nie muszę smile ale może cos podpowiem, co do sądów.

Mamuska jeszcze nie podjęłam nowej pracy. Przeciągnełam  do połowy maja smile Marokko wyzej w priorytetach wink  Wyjątkowa mozliwośc, zeby sobie wybrać czas rozpocżęcia, więc troszke  opózniłam. Dostałam słowne potwierdzenie, ze mam ta robotę na 100 %...oczywiscie puki kontrakt nie podpisany...ale co tam, na lajcie . Co ma byc to będzie. A jak u Ciebie z pracą? Jestes w tej starej nowej / dawnej?

W planie Marakeszowe wschody i zachody słonca i kuchnia marokanska...i troszkę ziół, olei i olejków. Ja naprawde musiałam w poprzednim wcieleniu być Afrykanką smile smile smile

Ide z Lusią na szybkie siusiu.
miłego wieczoru

78 513

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu trochę się boję na ten temat pisać tu na forum.

78 514

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przychodzę jeszcze i ja wieczorową porą.
Jednak u nas panowie robili cały dzień.
Teraz nie mam na nic czasu.
Wciąż o coś pytają, po coś trzeba jechać, coś przynieść, coś zanieść.
Mąż cały czas jest razem z nimi, ja z doskoku.
Muszę coś zrobić w domu, mamie leki podać, insulinę, krople.
A dzisiaj była jeszcze wnuczka.
Teraz mamy zasłonięte okna do poniedziałku, bo ci od malowania domu jutro mają wolne.
Jutro przyjdą tylko panowie od zmiany pokrycia dachowego.

Taju deserki zrobię w innym terminie.
Teraz brak mi czasu i sił.

Szparagi próbowałam, ale ich nie lubię i nie kupuję.
Podobnie jest z papryką.

Marlenko witaj w kafejce.

Bulinko teraz będzie już tylko lepiej.
Prawda się obroni.

Sonia jeśli praca może jeszcze zaczekać to pewnie, że jedż , zwiedzaj i wypoczywaj.

Marka ja dogaduję się dobrze z obiema córkami.
Oby taka relacja pozostała na zawsze.

Wszystkie pozdrawiam i życzę spokojnej nocy.

78 515

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć! Od kilku lat mam 40 lat, zatem chyba pora dołączyć :- )

78 516 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2025-04-25 22:04:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu smile zachwycił mnie kiedyś film oglądany w kinie "Pożegnanie z Afryką", sceny z afrykańską przyrodą spływające z dużego ekranu to coś pięknego. Ale mnie osobiście do Afryki nie ciągnie, chociaż mogłabym mieć możliwość pobytu w Tunisie, siostry mojego szwagra tam mieszkają i zapraszały jakiś czas temu..
Bardziej góry, górska przyroda w Europie i norweskie fiordy. Ale wątpię żeby udało mi się jeszcze połazikować smile
Pracuję w schronisku dla osób bezdomnych z usługami opiekuńczymi już ponad rok, tę drugą pracę odpuściłam pomimo lepszego wizerunkowo stanowiska, kierownictwo mobingowało, a ja nie mam psychiki już tak mocnej, by to wytrzymywać.
Jest ok pomimo trudności smile
Meteora smile witaj, rozgość się smile

78 517

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko ale ja też dobrze dogaduję się z obiema córkami, nie ma między nami żadnych zgrzytów, ani nic w tym rodzaju.
Poprostu z młodszą dogaduję się lepiej, jakoś tak łatwiej, big_smile
Może też dlatego, że ma łatwiejszy charakter.

Dobranoc dziewczyny smile

78 518

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Meteora witaj! Opowiedz coś o sobie.

Czytka nie cierpię remontów, także jedynie mogę współczuć.

Mamuśka pewnie, że dodatkowe nerwy nie są Ci potrzebne.Ja też coraz bardziej myślę o zamknięciu firmy. Mam dość.Rozglądam się na rynku pracy.Chyba podzwonię po niedzieli.

Markadia najważniejsze,to dobre relacje w rodzinie. Moje dzieci są w porządku wobec mnie.Na każdego mogę liczyć i One na mnie też.

Młoda wróciła z wycieczki do Pragi. Powiedziała, że nigdy nie była na tak fajnej wycieczce. Właśnie zdała mi relację.Cieszę się, że poprawił Jej się humor.
Zarezerwowałam pokój w Mielnie przy promenadzie na tydzień czasu. Mam nadzieję, że nic mi nie przeszkodzi w tym wyjeździe.

78 519

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka Dziewuszki

Zapraszam na kawusie

       [[___]]€

Bulinka oczywiście Tają napisała najrozsądniej

Meteora Witaj

Czytka teraz rozgardiasz  ale potem będzie  ładnie


Pozdrawiam Wszystkie bez wyliczanki

78 520

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Bachasiu! Ty już na posterunku?
Też już kawusie piję. Piszę już,a przecież to ósma. Pospałam troszkę.
Wieczorkiem schodzę na imprezkę do córki. Urodziny wnusia obchodzimy. To dłuższy sen się przydał.
Miłego dnia!

Posty [ 78 456 do 78 520 z 86 149 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 206 1 207 1 208 1 209 1 210 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026