netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 147 odpowiedzi5 236 303 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 199 1 200 1 201 1 202 1 203 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 78 001 do 78 065 z 86 148 ]

78 001 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2025-03-19 07:37:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry , witam wszystkich cieplutko !


Bulinko gratuluję Córci i Tobie takich pięknych osiągnięć w poezji . Niech pisze i doskonali swoje wiersze  bo kiedyś będzie z przyjemnością do nich wracała . Z ortografią nie będzie miała problemów gdy będzie dużo czytała i wyćwiczy pamięć wzrokową .

Caffi przed balerinkami wstrzymywało mnie że przez podeszwy musi się czuć wszelkie niedogodności , kamyczki i nierówności bo nasze chodniki pozostawiają wiele do życzenia.  Ale może tak nie jest jak jesteście zadowolone ?

Mam stopę Egipską  a więc marzycielka co się nie zgadza natomiast choroba stóp ok ale większość ma coś z wiązadłami.

Zostawiam pozdrowienia dla Markadii i Asterki jak i dla pozostałych dziewczyn , nie wymieniam ażeby się nie pogubić. big_smile

78 002

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Kamoa napisał/a:

Wiecie co, z tym covidem to dziwne, jak przyszła wojna i przyszli uchodżcy w mnogich liczbach, bez kontroli, bez szczepień, i nagle był koniec pandemii, wszyscy zdrowi .....

Kamoa - masz racje smile

To działa nadal i też w drugą stronę
teraz na początku marca  była otwarta Korea Północna na zwiedzanie ( 5 dni !)
Wszyscy influencerzy - pojechali tam kręcić materiały - niby otwarta a nadal była cenzura
będąc tam dostali wiadomość ,że Korea na nowo się zamyka
bo jakaś miejscowa przewodniczka dostała covida i to na pewno od europejczyków przyjezdnych wrr

Oglądając dokumenty z czasów covidowych - te ogromne milionowe miasta były wyludnione
Każda z nas chyba pamięta - urywki z Vuhan hmm :?   echhh te KITAJCE   

Klaudi od samego początku piszę Ci ,że się marnujesz z tymi wierszykami czy rymowankami na każdy temat smile

Caffi widzę Cię w wyobraźni - w tych ciuszkach lnianych smile
te kolory biało- beżowe - przyjęły się
Jolka wczoraj dopadła "nowe" lniane spodnie w Pewexie za 28 zeta - super smile

Misty echhhhhh NIE lubię czegoś takiego
jak ktoś się spóźnia czy lekceważy NASZ czas  wrrr

Bulinka cieszy mnie M lol   gratki lol

Markadia moje "kopytka" bardzo dobrze wyglądają właśnie w rzymskich sandałkach smile

Asterka i cała reszta Mych pozdrawiam

78 003

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
Nie pisałam jakiś czas,z różnych powodów ale teraz już wracam.
Bulinko gratulacje dla córki.
U mnie w rodzinie wszyscy się szczepili i nikt nie miał problemów ze zdrowiem po szczepieniu.Tak że nie wiem..
Pozdrawiam i do potem.

78 004

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Witam wiosennie.

W zeszłym tygodniu widziałam już bociany na łące.
Pewnie dopiero co przyleciały, bo były w większym stadzie.
Dwa lata temu zaczynały już kwitnąć magnolie (moje ulubione drzewa), w tym roku pąki jeszcze nierozwinięte.

Bulinko-- ze względu na te problemy z sercem miałam właśnie ablację.

78 005

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w poranku!

Odreagowałam już te trudne problemy bankowe. Dobrze, że sprawa wyjaśniona bo zaczynałam mieć obawy, że to z moim kojarzeniem jest już byle jak.
Mam nadzieję, że w temacie bankowym w najbliższym czasie nic się nie będzie komplikować.
W ramach odreagowania tego stresu zjadłyśmy wczoraj z koleżanką prawie całą czekoladę wedlowską miętową.
Bulinka gratulacja dla córki. Koniecznie wpisz nam tu coś z jej wierszy. Chętnie poczytam.
Kolejna mroźna noc i słoneczny poranek.
Po nocy bratki są ścięte, oklapnięte ale potem w słońcu odżywają.
Moje posiane roślinki ładnie rosną tak, że zanosi się na to, że będę miała czym się podzielić ze znajomymi.
Markadia jak mąż się czuje?
Ja nadal przeżywam chorobę i pobyt w szpitalu mojej bardzo bliskiej znajomej.
W poniedziałek miała operację neurologiczną; niewiele wiem tyle, że operacja przebiegła dobrze.
Co do diagnozy i jakie rokowań to nic nie wiem.
Pozostaje modlitwa i nadzieja, że będzie lepiej.

Dziewczyny, serdecznie pozdrawiam i dobrego dnia życzę:) Wszystkim, bez wyliczanki!

78 006

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Dzisiejszy poranek bez mrozu, ale bardzo zimno.
Pokazuje się słońce, więc zapowiada się ładny dzień.

Baśku bardzo dziękuję za kawę.
Akurat swoją też zaparzyłam.

Bulinko gratulacje dla córci.
Brawo córka i brawo mama !!!

Mysti masz anielską cierpliwość.
Ja się też pochwalę swoją wnusią.
Zdobyła drugie miejsce w recytowniu wiersza.
Na 50 osób była druga.
To taki maleńki sukcesik, ale my się cieszymy.

78 007

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taju to co ci oni badali, że chcą powtórnego badania.
Robią to chyba tylko po to, żeby pacjent cierpiał.
Współczuję ci bardzo.

Kamamoje kury są piękne.
Wyrosły , mają czerwone grzebienie.
Taki grzebień to znak, że kura znosi jajka.
Chyba wszystkie już znoszą jajka.
Mam ich 25 sztuk, a codziennie jajek jest 20 lub 22.
Tyle jajek to efekt dbania o nie.
One mają wszystko do jedzenia.
Swoje zboże, czyli pszenica w całości (nie mielona).
Dostają kukurydzę, soję, witaminy, moczone bułki.
Mają duży plac do grzebania, skubania i biegania.
Jajka od takich kur różnią się od tych sklepowych.
To jest niebo, a ziemia.
Chętnie bym was wszystkich obdarowała tymi jajkami.
Przyjęliśmy z mężem zasadę, że od nikogo nie bierzemy pieniędzy.
Komu tylko daję te jajeczka, nikt mi nie płaci, bo ja nie chcę pieniędzy.
Nie kupiliśmy tych kur dla zarabiania, tylko dla własnych potrzeb.
Szkoda, że każda z was mieszka tak daleko.
My tych jajek sami nie przerobimy.
Rozdaję je i każdemu życzę zdrówka po ich zjedzeniu.

78 008 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-03-19 09:54:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was w środku tygodnia smile

U mnie słoneczny dzionek, no i troszkę ciepłej, chociaż nadal dość zimno hmm
Kurcze wkurzyłam się, bo dzisiaj na klatce wywiesili kartkę, że zaczynają pracę remontowe na balkonach, wymiana posadzki i balustrady.
Trzeba opróżnić cały balkon, a trochę tego tam mam, gdzie ja mam to wszystko podziać.
No i martwię się, jaką balustradę nam zrobią, bo teraz mamy ładne barierki, przez które może pies wyglądać, no i jest jaśniej w pokoju, a obawiam się, że mogą nam zrobić płyty, tak jak jest w niektórych blokach, a tego bym nie chciała hmm

Nie rodniose się na raziie do Waszych wpisów, bo muszę iść do apteki, a jeszcze nie jadłam śniadania.

Pozdrawiam wszystkie Netki i  życzę pogodnego dzionka smile

78 009

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mój yoreczek rozchorował się.
Nie może się wysikać.
Za godzinę jadę z nim do lekarza.
Już się umówiłam z weterynarzem.
Pewnie przeziębił pęcherz, martwię się.

78 010 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-03-19 12:58:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko bardzo Ci współczuję, wiem jak to jest, kiedy piesek choruje, jak z dzieckiem, bo pies nam nie powie co mu dolega, co go boli, sami musimy się domyślać.
A potem jeszcze leki trzeba podawać, co nie zawsze jest łatwe, przynajmniej u mojego szalonego psa hmm
Napisz potem co tam u tego weta i jak czuje się piesek.

Klaudynko ja też mam stopę egipską, a czy jestem marzycielką?
Hmmm no może trochę, bo lubię tak sobie o czymś pomarzyć, a potem dążyć do tego, żeby te marzenia zrealizować smile

BaChasiu biel, beż i złoto, to mój ulubiony zestaw kolorystyczny, nie tylko latem smile

Asterko mąż już czuje się już lepiej, zaczął się powoli wdrażać w obowiązki domowe, bo wcześniej nic nie chciał robić, z powodu tego dużego osłabienia i zawrotów głowy hmm

78 011

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Cholera, weszłam na podane przez Kamoę strony z butami, a buty kocham podobnie, jak torebki lol no i popłynęłam na "Oleksy".
Same sandały, nie mogę się zdecydować- które, póki co mam wybrane 4 pary i prawie 1000 zł na liczniku roll
Trochę się obawiam kupić buty online, bo ja mam szczupłą stopę, co przy pełnych butach nie ma takiego znaczenia, natomiast przy sandałach- już tak.

Czytko-- współczuję choroby Florka.
Moja córka ostatnio leczyła swojego królika.
Tutaj podanie antybiotyku to nie lada wyczyn roll
A w ogóle, wizyty u weterynarza są bardzo drogie.

78 012 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-03-19 14:43:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziękuję jeszcze raz za gratulację. Postaram się coś przepisać.

Klaudyna córka dużo czyta i dlatego ortografia się poprawiła. Na początku myślałam, że będzie kolejna dysortograficzka,ale jest dobrze.

Bachasiu pamiętam te wyludnione miasta. Najgorsze to te lekcje online i te pozamykane firmy.

Niki pozdrawiam.

Misti też zauważyłam, że mimo braku zimy, przyroda słabo się rusza. Pewnie przez te przymrozki.

Asterka czekolada Ci się należała. Też lubię miętowe.

Czytka gratuluję sukcesu wnuczki.
Co do jajek,to szkoda, że nie mieszkamy blisko. Ja kupuję wiejskie jaja,bo te ze sklepu mi nie wchodzą. Chyba psychika działa.
Co do yorka,to biedna ta rasa. One podatne na wszystkie choroby.

Markadia,ale masz problem. Znaleźli sobie czas na remont jak ludzie potrzebują balkonów. Nie wiem, może da się poobserwować i opróżnić dopiero jak będą się zbliżać?

Zaczyna się robić ciepło. Słoneczko świeci. Od razu inaczej w psychice o sił jakby więcej.

78 013 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-03-19 14:54:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć skowronki,

Ależ pięknie na zewnątrz, cieplutko, w sam raz aby się wygrzewać smile

Basiu słyszałam o Korei, jak się otworzyli na turystów, ciekawie było by tam zajechać, tam to wiadomo same pokazówki , pod kontrolą.
Czytko ojjojoj , biedny piesiulek, ja kupuję jajka od gospodyni, nieporównywalne do sklepowych, codziennie 3-4 jaj zjadam, w różnych postaciach
Marka świetnie że mąż zaczyna nabierać chęci do życia smile
Mysti mam tak samo, też mam koszyk pełen, gorzej kiedy trzeba wybrać które big_smile sneakersy i klapki są już w drodze. Wszystkie buty kupuję internetowo, i jeszcze nigdy nie zwróciłam.

78 014

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty powklejaj fotki - wybierzemy lol

Ojjjj ja bym te zamówiła  Obrazek dodany przez użytkowniczkę - nie są na upał ale ekstra smile

        i te  https://oleksy.pl/!uploads/products/b_i … gJH-_D_BwE

Idę na spacer z Jolką smile

78 015 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-03-19 15:37:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaCha-- coś podobnego, co wkleiłaś jako pierwsze, mam, ale na koturnie. Bo ja nie lubię płaskich butów.

A tu moje wybrane- każde inne, więc tym bardziej trudno się zdecydować big_smile  :

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


A na "maciejce" te mi się spodobały:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


W międzyczasie jeszcze te mi wpadły w oko, takie do "biegania" po polach lol  :

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78 016 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-03-19 21:31:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu i Mysti te buty, które pokazałyście są ładne, ale zbyt ciężkie i toporne jak dla mnie hmm
Ja mam szczupłe nogi, więc buty lubię bardziej delikatne i muszą być na płaskim, ze względów zdrowotnych.

Sandałki mam w takim stylu:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A jeśli klapki, to coś takiego:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa u mnie mimo, że słonecznie, nie jest zbyt ciepło, jest 8 stopni teraz, ale wieje zimne wiatrzysko i jest niezbyt przyjemnie hmm
Bulinko ja mam nadzieję, że do końca kwietnia się wyrobią z tymi balkonami, bo wtedy będę chciała juz wystawić roślinki.
No i martwię się tą balustradą, będę obserwować, jakie zrobią na niższych piętrach.

78 017

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Też mieliśmy yorkusię wię wiem, że to bardzo delikatne psiaczki.
Zwierzątka tak jak my chorują i cierpią.
Dziewczyny, najwyraźniej wiosna puka w okna i do drzwi bo zainteresowanie wiosenno - letnim obuwiem o tym świadczy.
U mnie dzień słoneczny ale powiewy zimnego wiatru sprawiają, że jednak jest zimno.
Przesadziłam dziś fikusa beniaminka; już mu się należało a po wyjęciu z doniczki to widać było jak z niej wyrósł.
Mam nadzieję, że będzie mu się teraz dobrze rosło.
Markadia wszelkie tego typu remonty budynków są utrudnieniem dla balkonowych ogródków.
Byle tylko szybko się uporali z tymi pracami.

Miłego popołudnia życzę:)

78 018

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Odniosę się jeszcze do szczepień, bo przecież moja mama jest jawnym dowodem, że te szczepienia jej zaszkodziły. Moja mama ma niewydolność nerki (ma jedną). Lekarz przed szczepieniem nawet nie zerknął w kwestionariusz, a prawdopodobnie mama miała przeciwskazania do szczepienia, bo potem zaczęła odczuwać ból nerki, krwiomocz i ostatecznie zatrzymanie moczu. Mama twierdziła, że to zbieg okoliczności. Choć ja proponowałam nie iść na drugą dawkę, ale po co słuchać córki tongue  Toteż spokojnie poszła po drugą szczepionkę... i wtedy prawie wylądowała w szpitalu. Od tamtej pory ma złe wyniki badań tej jednej nerki i często chodzi do nefrologa oraz na badania nerki.
Nie jestem antyszczepionkowcem, bo moja córka miała wszystkie niezbędne szczepienia. Jednak moim zdaniem po prostu za szybko to wszystko się działo. Nie mieli badań, testów, a szczepili wszystkich jak leci. Tak więc z pewnością wielu osobom to zaszkodziło.

Markadia> i fajnie, że się dowiedziałaś o takim miejscu. Obyś się tam odnalazła. Szerokość stopy nic nie ma do szczupłości wink  Moja córcia jako tancerka jest szczuplutka, a stopę ma po mnie. ZA to moja mama jest otyła a stopę ma wąską i zgrabną. Co do opisu stopy... ponoć powinnam być awanturnicza i drżąca morde od razu, bo tak mi też wróżą ze znaku zodiaku lol   Może taką mam faktycznie naturę, ale że stłamszona od dziecka i straumatyzowana, zdusiłam w sobie swoje prawdziwe JA. Coraz częściej mam wrażenie, że jestem jak zaprogramowana...

Bulinko> wielkie gratulacje, duma Cię z pewnością rozpiera. Teatr to też śpiew i taniec, a więc jeśli ciągnie ją do takich artystycznych klimatów to uważam, że teatr jest najlepszy. Weźmy np. taki musical... tam tańczą, śpiewają, mówią. Szczerze Ci przyznam jako matka tancerki, że warto podstawy tańca znać. Chociaż jakiś kurs gdzie nauczą ją podstaw, gdzie pozna nazewnictwo taneczne. Do ewentualnych egzaminów teatralnych/aktorskich na studia, powinna już coś znać.

Mysti> współczuje sytuacji, eh...

Niki>ważne, że wróciłaś.

Czytko> od małych sukcesów się zaczyna big_smile  Gratulacje. Lekarz powiedział, że jest zbyt duża rozbieżność między badaniami, jest coś tam przekroczone 20krotnie, co nie jest normalne i wskazuje, że sondę założył mi za nisko. W sumie na chłopski rozum to możliwe. Miał stażystę lub praktykanta, któremu wszystko tłumaczył i pokazywał i może to go zmyliło, rozproszyło i źle założył. Trudno... lekarz też człowiek i może się pomylić. Lepiej taka pomyłka niż podczas operacji tongue  Lekarz wyraźnie źle się z tym czuł, powiedział "bardzo mi przykro" więc trudno mi się na niego gniewać. A to drugie badanie za jednym cierpieniem wykona, żeby mnie trzeci raz nie męczyć wink

Co do butów nie wypowiem się, bo ja nie dość, że mam tę stopę szeroką w palcach, to jeszcze zniekształconą i bolesną przez RZS. Od lat nie wybieram butów wg tego co mi się podoba, tylko w czym dam radę chodzić. Cóż... dobrze, że w ogóle mogę chodzić lol 


Pozostałe pozdrawiam serdecznie, każdej z osobna miłego popołudnia i zmykam, bo mnie znienacka migrena dopadła. A siedzenie przy kompie w czasie migreny jest niewskazane.

78 019

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Florek dostał zastrzyki, bo być może to jest zapalenie pęcherza.
Może też być kamień w przewodzie moczowym.
Nadal sika po kropelce.
Lekarze u nas nie mają usg.
Jeśli do jutra nic mu nie ustąpi to jadę znów do lekarza.
Być może trzeba przepchać przewody moczowe.
Jak to wygląda, nic nie wiem.
Bardzo się martwię o mojego piesia.

78 020

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78 021 Ostatnio edytowany przez niki71 (2025-03-20 07:47:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
Czytko Florkowi najlepiej zrobić usg,jechać gdzieś dalej do weterynarza.
Takie leczenie na oko to może się udać a może nie.Mam teraz dwa psy i wystarczy właśnie że względu na koszty w razie choroby bo są duże.
Bo tak to chętnie bym jakiegoś przygarnęła.Ja mieszkam na wsi ale jajka kupuję .Nie jestem rolniczką,nie mam swojego zboża więc kupowanie dla kur jedzenia mija się z celem.
Z tych sandałków najlepiej podobają mi się białe na platformach.Lubię takie buty bo jestem niska a obcasów nie cierpię.
Pozostają mi grube podeszwy.A białe sandały albo klapki ładnie wyglądają na opalonej nodze.
Weszłam w link i wyszło mi że mam stopę grecką.Wszystkie cechy charakteru się zgadzają ,nie lubię nudy.
Muszę mieć jakieś zajęcie.
Wczoraj posadziłam bratki ale jeszcze nie wyniosłam na zewnątrz bo w nocy było -5.
Tajemnicza myślę że zdrowemu człowiekowi z prawidłową odpornością szczepienie nie zaszkodziło tak samo jak covid.
Co innego ktoś taki jak Twoja mama.
Z różnymi chorobami ,szczepienie mogło je pogłębić.Denerwuje mnie natomiast podciąganie wszystkich dolegliwości które wystąpiły dwa,trzy lata po szczepieniu jako skutki uboczne szczepionki.
To dawniej ludzie nie mieli nadciśnienia,zawałów serca ,miażdżycy ?
To są choroby które były i będą z racji wieku,trybu życia,genów.
Dzisiaj u mnie zapowiada się piękny ,słoneczny dzień.
Wszystkim życzę dużo słoneczka.

78 022 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-03-20 08:02:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

Czytka witaj senks za kawuśkę
bidulek ten Twój Florek hmm

Misty ładne te buciki smile
z tych co wkleiłaś podobają mi się te biało złote sandałki na beżowej koturnie fotka nr. 2
i te z koturną plecioną fot nr 4

a na randkę smile i do sukienek  te  Obrazek dodany przez użytkowniczkę ????? smile
   Obrazek dodany przez użytkowniczkę
te z "maciejki" złoto czarne  ( co wkleiłaś smile )też fajne smile - kobitka na obcasie od razu ma inną sylwetkę smile

Markadia w takich sandałkach najczęściej chodzę w lecie

Taja - no i dobry przekład dajesz swojej MAMi   echhh

Pozdrawiam piszace i milczace

78 023

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To mój Floruś

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78 024

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie kolejny słoneczny dzień się zapowiada, wczoraj z piwnicy wyciągnęliśmy rower od córki, chcemy go sprzedać, bo nikt u nas już nie jeździ na rowerze, córka też nie, że względu na kolana.
Pod blokiem rozkładają już rusztowania, zacznie się remont tych balkonów hmm

BaChasiu no to chyba logiczne, że w sandałkach chodzi się latem big_smile

Niki cieszę się, że wróciłaś do nas po tej przerwie, bo już się martwiłam, myślałam, że podobnie jak Emix zrezygnowałaś z pisania tutaj hmm
Co do powikłań po szczepieniu na covid, myślę podobnie jak Ty, osoby schorowane nie powinny się szczepić, a to, że ktoś zaczyna na coś chorować, niekoniecznie musi być spowodowane szczepieniem.

Czytko biedy piesio, będziesz z nim jechać do innego weterynarza?

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

78 025

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Dziś u mnie ciąg dalszy migreny. Że też na to dziadostwo nic nie pomaga... nawet nimesil.

Czytko> współczuję choroby pieska.

Niki> tak masz rację, że teraz nie ma co zwalać winy na szczepienia. No chyba, że ktoś je ciągle przyjmuje (ponoć nadal można się szczepić na covid). Chociaż przykładem mojej szwagierki, która 40 lat była zdrowa i nic jej nie dolegało (nawet infekcja kataralna), a po szczepionce nagle zaczęła chorować i ma tak do dziś... to uznaję, że jednak zdrowym też mogło się coś stać. Może tym, którzy mieli własną wysoką odporność, to został im zniszczony naturalny układ odpornościowy. Po prostu za mało było badań na ten temat.

BAcha> pozdrowionka

Wszystkim bez wyjątku miłego dnia.

78 026 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-03-20 11:37:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Raport pogodowy- błękitne niebo, na razie jeszcze chłodno, ale w południe ma być do 20 stopni.

Marka-- takie sandałki, jak wkleiłaś, też mam. Czarne i białe.
Klapków (szczególnie płaskich) na zewnątrz nie znoszę.
Każdy nosi to, co lubi smile

BaCha-- te sandały z "maciejki" komponują mi się ze zwiewną, szyfonową sukienką. Mam takie dwie na lato...może więc i na buty się skuszę lol

Taja-- współczuję migreny. Na szczęście, nigdy nie miałam.

Niki-- ja tutaj mam już kwiatki na dworze, bratki, żonkile i prymuli. Na noc chowam je w takiej "komórce".
Ale dziś w nocy już chyba przymrozku nie było...

Czytko-- śliczny Florek. Bidulek cierpi, a Ty z nim.
Jak piszą dziewczyny, pojechałabym bez czekania na to USG.

Wczoraj byłyśmy z podopieczną na fizjoterapii. Tzn, ona była, a ja skorzystałam z podwózki i w tym czasie byłam w Rossmannie po parę pierdółek.
Wiozła nas Heike.
Zapomniałyśmy w samochodzie kurtki mojej podopiecznej, co Heike zauważyła wieczorem.
Zapowiedziała się, że dziś w południe ją podrzuci - dziś mój wolny dzień......
Domyślacie się więc, że zaraz wychodzę i wrócę popołudniu.....?  cool  lol  tongue

78 027

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti zgadza się niech każdy nosi to co lubi, ale też to co może nosić i co mu pasuje.
Ja kiedyś uwielbiam szpilki i w ogóle wysokie obcasy i nadal bardzo mi się podobają, ale od ponad 10 lat nie mogę ich nosić ze względu na chorobę zwyrodnieniową stawów hmm
Strasznie mi tego szkoda, ale co zrobić.
Ale też trzeba dopasować buty do sylwetki, ja w takich na koturnie czy bardziej topornych, wyglądałabym nieładnie przy moich bardzo szczupłych nogach hmm
Dlatego wybieram buty o delikatniejszej budowie, szczególnie te letnie.

No to ciekawie masz z tą Heinke lol

Taja ja w młodości miewałam migreny, teraz jakoś mi przeszły.
Bardzo Ci współczuję, bo wiem co to za ból sad

78 028

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Migreny współczuję.
Buty ładne.Moich nie wstawię,bo nie ma co podziwiać. Ja podobnie jak Taja: noszę co wygodne.
Wiersza młodej nie mogę na razie wstawić,bo ponoć nie można tych co są na konkursie,a te bym chciała Wam zaprezentować.

78 029

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry,

Pisałyście o szczepionkach i zdrowiu - nie mam radykalnego zdania w tej sprawie. Pamiętam, że społeczeństwo bardzo było podczas pandemii COVID-19 podzielone z tego względu. O powikłaniach post-covidowych słyszałam, czy szczepionki przyczyniają się do rozwoju dolegliwości - tego nie wiem. Natomiast rzeczywiście wraz z wybuchem wojny na Ukrainie temat wirusa nagle, jak ręką odjął, ucichł.

Bulinko, czyli w Twym najmłodszym dziecku też drzemie dusza artystyczna.

Czytko, na pewno wnusia się ucieszyła z wyróżnienia. Dzieci, które recytują wiersze, śpiewają, grają i występują na scenie zawsze budzą moje wzruszenie. A rodzice i dziadkowie są zawsze najwierniejszymi fanami małych artystów. I bardzo dobrze - trzeba dzieciom dawać wsparcie i wiarę w swoje możliwości. Piesio przeuroczy, mam nadzieję, że weterynarz znajdzie sposób, aby mu szybko pomóc.

Nie wiedziałam, że grzebień u kury oznacza, że znosi ona jajka. Mieszkałam u Babci kiedy byłam mała, ale nie pamiętam wszystkiego, co mówiła o gospodarstwie.

Klaudynko, osobiście jestem bardzo zadowolona z balerinek, które noszę wiosną i jesienią. M.in przez te nierówne chodniki. Lubię buty na płaskim obcasie, kryterium numer jeden jest zawsze wygoda. smile W pracy muszę czasem włożyć obcasy kiedy wymaga tego okazja i wtedy cierpię.

Mysti, niestety zakupy online mają to do siebie, że wszystko bez problemu mieści się w koszyku. Mam w kilku aplikacjach pozapisywane produkty, które mi się podobają, natomiast suma za nie wszystkie już mi się nie podoba. wink

Tajemnicza, mamy wgrane w dzieciństwie pewne programy, to prawda. Też mam swoje.

Witaj, Niki, miło zobaczyć ponownie Twój nick. smile

U mnie sporo się dzieje w sferze zawodowej. W weekend jadę na "Piekielny szlak" - chcę się trochę poruszać i "oczyścić" głowę z problemów. Ruch na świeżym powietrzu i zmiana otoczenia powinna pomóc.

Życzę wszystkim netkom miłego popołudnia! Bez wyliczanki. smile

78 030 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-03-20 19:43:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam,

Dziś dzień spędziłam z teściową, tzw. patrol okolicy, dwa-trzy razy w roku cały dzień jestem do dyspozycji, zaczęłyśmy rano i niedawno odwiozłam ją do domu, pogoda nam dopisała, miło spedziłyśmy dzień.

Caffi coś więcej o tym szlaku ? gdzie, co i jak ? wiesz, ciekawa jestem smile
Bulinko poczekamy, to się doczekamy wiersza  smile
Czytko toć to dzik ! big_smile żartuję świetny piesiu smile
Tajem o biedna Ty, tyle problemów nosisz na sobie, wirtualnie przytulam.

78 031

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Caffi też jestem ciekawa tego piekielnego szlaku.

Kamoa ,a ten patrol to po to,żeby mieć o czym gadać hi...hi...,czy dla przyjemności.Moja teściowa,to wiedziała wszystko o wszystkich i tak mi się skojarzyło.

78 032

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ale miałam dzisiaj intensywny dzień, spędzony głównie na balkonie.
Musiałam opróżnić ze starej ziemi wszystkie skrzynki, doniczki, pojemniki, porywać to co zostało po zimie, a sypało się strasznie przy tych podmuchach wiatru.
Jutro dopołudnia musimy przynieść wszystko do domu, bo dzisiaj rusztowania były już do 8 piętra, jutro przyjdą do nas hmm

Bulinko to, że muszą buty być wygodne, to wiem doskonale, bo też mam problemy z nogami, dlatego muszę nosić tylko płaski obcas hmm
Ale wygodne, nie znaczy brzydkie, nie założyłabym butów, które mi się nie podobają.
Wśród wygodnych butów, też można znaleźć ładne i modne, nie trzeba nosić byle jakich smile

Caffi ja balerinek nie lubię, są dla mnie niewygodne, bo mam dość wąską stopę i długie palce i z reguły balerinki nie trzymają mi stopy hmm
No i też jestem ciekawa tego piekielnego szlaku, gdzie to dokładnie jest?

Kamoa to fajnie, że masz dobry kontakt z teściową, bo z tym różnie bywa.
Moje obie teściowe już nie żyją hmm

Miłego wieczoru Wam życzę smile

78 033

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

    witam WIOSENNIE 

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka Florek wygolony smile wstaw kiedyś fotkę jak jest "kudłaty " smile ok smile

Markadia no smile logiczne ,że w sandałki są na lato
ale czasami bywa różnie z pogodą

Bulinka z racji mojej emeryturki też mam sandałki z niższej półki cenowej
mam najdroższe z Lasockiego  - większość mam ze świecidełkami ...
ostatnio zamówiłam sobie z "Temu" takie w ciemniejszym camelowym kolorze  - może sezon przetrwają ?? smile

Kamoa teściowe nie są złe - ja też miałam fajną smile

Caffi ten "piekielny szlak" ??? to pewnie przegonią Was po lasach ?? górkach ?? a może lekkich bagnach ??
też jestem ciekawa smile

wczoraj wzięło mnie na porządki wewnątrz szafy na przedpokoju i w półkach
wywaliłam ogromną reklamówę ciuchów ...
dziś idę do fryzjerki

Misty buciki + sukienki  i super smile pracujesz na to by sobie kupować i stroić się  smile  no i kolega się zachwyci lol hmm lol

Pozdrawiam  WSZYŚCIUTKIE piszące i milczące

78 034

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam Bachaś smile do Twojej kawki na dwa łyki i mykam do roboty smile
Dobrego dnia Wszystkim smile

78 035 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-03-21 08:28:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
I mamy 1 dzień, kalendarzowej wiosny. U mnie zaczęła się słonecznie. Przyglądałam się sikorom sosnówkom oblegającym wręcz sosnę rosnącą za oknem. Od rana wokoło domu gwarno i świergotliwie.  Życzę wszystkim dobrego dnia i dużo zdrowia smile  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78 036

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie też słonecznie, już od kilku dni taka pogoda.

Ja sobie wyszukałam, co to ten Piekielny szlak i już wiem big_smile
Caffi-- rozumiem, że przechodzicie go pieszo i jakieś noclegi po drodze macie zapewnione?
To zorganizowana wyprawa, w sensie jakiegoś biura, czy na własną rękę?

Pozdrowienia dla Wszystkich  smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78 037

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mistique smile Dzięki za tę fotkę. Podpowiedziałaś mi do fajnych zawieszek w szkole dla uczniów. Co jakiś czas coś wymyślamy aby wspomóc problemy emocjonalne młodzieży. W Polsce to katastrofa hmm.  W każdym razie dzięki big_smile

78 038

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

U mnie kolejny słoneczny dzień się zapowiada, no i fajnie, bo mamy robotę na balkonie.
Wstałam wcześniej, bo też wcześniej poszłam wczoraj spać, tak mnie zmęczyły te roboty porządkowe na balkonie.

Emix cieszę się, że jesteś smile
U mnie też  przyroda budzi się do życia, ptaszki śpiewają, na krzewach widać już malutkie listki, kwitną przebiśniegi i nawet krokusy już  też widziałam smile

BaChasiu i Mysti witajcie z rana smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

78 039 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-03-21 10:01:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Dosiadam  do kawki smile

Bulinko ja nie z tych co gadają, mnie nie interesują żadne ploty, po prostu od tak samo z siebie dla ich przyjemności, moją mamę i teściową zabierałam na takie wycieczki, mojej mamy już nie ma, to została mi teściowa. Gdzie chce jechać tam jadę, jej okolice, pola, łąki, uliczki, gdzie budują nowe domy, miedzy czasie obiad, cukiernia, śluza na Odrze, odwiedziny w studiu, cmentarz itd.. dużo wtedy rozmawiamy, śpiewamy, wczoraj aż płakać jej się chciało, jak odwoziłam ją do domu, ale już w maju, na dzień matki następny taki wypad.
Już kiedyś pisałam o sytuacji w jej własnej posiadłości, córka to wredny babsztyl, mieszkają w jednym domu, córka z rodziną do góry, ona na dole, mimo oddzielnych mieszkań, nie ma swojego prywatnego życia. Do puki moja teściowa żyje odwiedzam/y ją,  moje chłopaki, wnuki też, ale jak jej zabraknie, nasza noga już tam nie powstanie.

Dziś dzień wagarowicza, Emix jak tam dzieciaki, wiadomo że młodsze klasy raczej nie wyjdą ze szkoły, ale młodzież ??

78 040

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Dziś na szczęście czuję się dobrze. Mam dzień wolny więc wybiorę się na zakupy. W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny pogoda zapowiada się ładna, słoneczna, a ptaszki szaleńczo ćwierkają.
Młodzież i dzieci dziś chyba na wagarach, albo mają dzień rozrywkowy, bo widzę za oknem wycieczki, tłumy zmierzające do kina...
Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia.

Markadia> obawiam się, że jeszcze nie masz aż tak poważnych problemów ze stopami skoro nie założyłabyś takich, które się nie podobają tongue Wybacz moją szczerość, bo nie miałam zamiaru Cię urazić, ale ja np.nie mam czasem wyjścia i musze założyć buty, które się niezbyt podobają. Bo zwyczajnie nie miałabym w czym chodzić. Noszę coraz częściej takie babciowe, bo to jedyne, w których wytrzymuję. Są szerokie w palcach, śródstopiu, wysokie w podbiciu i miękkie. Mało jest ładnych butów spełniających takie kryteria.

Kamoa> ja też się bardziej dogaduję z teściową niż z matką, ale też nie są to relacje przyjacielskie. Raczej powierzchownie dobre tongue  Miło czytać jak ludzie się przyjaźnią z teściowymi. Może ja będę lepszą teściową niż moja matka jest dla mojego męża, a jego matka dla mnie lol

Bacha> też mnie korci by zrobić takie porządki w szafach, szczególnie ubraniowych. Ale mąż buntownik powiedział, że nie wywiezie mi ciuchów na pszok, bo to głupota, on ich pierdzieli i mam wywalić do śmieci hmm   Trochę jestem w kropce, bo muszę najpierw chłopa przestawić na tryb pszokowy lol

Emix> to polecam taką tapetę/obraz/plakat oraz wyzwanie  wink 
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Niewymienione serdecznie pozdrawiam. Każdej z osobna życzę pięknego dnia.

78 041

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przysiadłam na chwilę, żeby odsapnąć, więc zajrzałam na chwilkę.
Mam już wszystko poznoszone do domu, na razie byle gdzie poukładane, potem będę myśleć, gdzie to poustawiać, a trochę mam tych skrzynek i doniczek, niektóre bardzo duże.

Taja bo ja nie mam problemu z samymi stopami, tylko ogólnie z nogami, a teraz tylko z kolanami, ale mam też słabe te nogi, ze względu na zanik mięśni w udach hmm
Moje buty muszą być na płaskiej podeszwie, to jest najważniejsze, ale mimo wąskiej stopy, nie mogą być też za bardzo w szpic, bo mi w takich niewygodnie i wtedy bolą mnie stopy, a od nich też całe nogi.
Tobie współczuję tych problemów ze stopami a tym samym z butami hmm

Idę jeszcze pozamiatać i gitara, balkon mam przygotowany do remontu smile

78 042

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wiosennie!

Dziś kolejny słoneczny dzień i właściwie bez wiatru to jest superek.
Od jutra już niestety ma być chłodniej i wietrznie.
Markadia u mnie chyba wiosna bardzie zaawansowana bo krokusy kwitną już od dawna a wczoraj widziałam pierwsze fiołki.
Ja miałam ostatnio znowu dni z komplikacjami, tym razem z telefonem.
Wygląda na to, że sprawa ogarnięta, nowy telefon działa.
Jeszcze nie wszystkie kontakty mam wpisane bo wymieniałam kartę ale te co najważniejsze już wpisane a pozostałe na spokojnie uzupełnie.
Dziś postanowiłam zająć się sprawami domowymi, pranie, obiadek, roślinki....
Czytko jak Twój piesek się czuje? mam nadzieję, że lepiej.
W sprawie teściowej to nie mam żadnych doświadczeń bo mąż był dzieckiem adoptowanym a gdy braliśmy ślub to jego rodzice adopcyjni już nie żyli.
Tajka pierwszy dzień wiosny to chyba tradycyjnie dzień wagarowicza.

Pozdrowienia dla wszystkich! Uśmiechniętego dnia życzę:)

78 043 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-03-21 13:49:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Klaudynko> dziś dzień poezji, a więc składam Tobie najlepsze życzenia, wielu natchnień poetyckich i wiecznej weny twórczej lol

Markadia> to masz większe niż ja pole do popisu w kwestii butów.

Asterko> tak wiem, dlatego o tym piszę.

78 044

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry, witam pięknie w ten słoneczny pierwszy dzień wiosny ! 

Taja , dziękuję Ci serdecznie za życzenia , bardzo miło mnie zaskoczyłaś więc i ja Tobie życzę ażebyś miała przyjemność w czytaniu wierszy nie tylko tych ode mnie .

Dzisiaj jest piękny słoneczny dzień ale powietrze zimne , od paru dni zamierzam się wziąć za porządki w szafach ale chęć jeszcze nie przyszła .

Markadia 7  lat temu i my mieliśmy naprawę balkonów a poprawki wloką się do dzisiaj a efektów nie widać .  Miałam założone nowe kafelki i zdarli mi je a gdy położyłam jeszcze raz  nowe to przy poprawkach jakimiś klejami czy innym paskudztwem mi pochlapali i to już nie da rady usunąć. Przypilnuj ażeby Ci dobrze zrobili .

Odnośnie butów to i ja w tym roku przeszłam na wygodne a nie piękne bo zamówiłam ortopedyczne i mam nadzieję że da się w nich chodzić. Nie dość że ostroga piętowa mnie boli to i nogi również .

Wszystkie Was pozdrawiam i życzę pięknego słoneczka !

78 045 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2025-03-21 16:28:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

  W I O S N A

Wiosna przyszła moje Panie
czas na miłe świętowanie
w szafach proszę mi nie grzebać
lecz w sukienkę ładną przebrać.
Na spacerek  iść do parku
z miłym panem albo z panią
pieska zabrać też nie wadzi
on z radością poprowadzi.
Pszczółki budzą się powoli
zew natury  wszędzie widać
radość w sercach nam szaleje
stresik za to wciąż maleje .
Wiosna nam nadzieję daje
lepsze jutro obiecuje
młody , stary , biedny student
swego szczęścia wypatruje.


Taja , ten wierszyk napisałam z myślą o Tobie , przecież nie mogłabym Cię zawieść !

BaChasiu nie marnuję się bo jestem doceniana. big_smile

78 046

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Bachasiu ciągle sobie obiecuję zrobić porządek z moimi ciuchami,ale to chyba dla mnie najtrudniejsze. Ciężko mi się czegoś pozbyć jak pasuje.Chociaż w tym nie chodzę.

Emix wiosna cieszy. To chyba najfajniejsza pora roku.
Co do dzieci i młodzieży,to te problemy emocjonalne,to obecnie epidemia. Wśród koleżanek młodej,to prawie każda pod opieką psychologa.

Markadia posprzątałaś balkon i będzie pięknie jak pomalują. Trzeba szukać pozytywów.

Kamoa różnie jest w rodzinach. Wystarczy jeden mąciciel i jest problem nie do rozwiązania niestety.

Taja masz rację z tymi butami. Też tak myślę,ale wyobraż sobie, że ostatnio weszłam do Deichmana i byłam w szoku. Teraz jest moda na szmaciaki i wiesz jaki wybór.Nawet zaczęli je ozdabiać.

Asterka u mnie też dopiero cwietki powychodziły.

Klaudynko z wiekiem człowiek myśli o wygodzie,a jak jeszcze dochodzi ból,to  nogi są najważniejsze.

U mnie kiepsko,bo pracownica na L4. Padam na pyszczysko.

78 047

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> Widziałam dużo szmaciaków, ale nie jestem do nich przekonana. Po 1 one często są dla mnie i tak za wąskie tongue zarówno w palcach jak i w śródstopiu. Po 2 nie są praktyczne, bo na deszcz i zimno się nie nadają. A mi jest często zimno w stopy, chodzę pieszo, korzystam z komunikacji. Nie mogę sobie pozwolić na buty, które się nie sprawdzą w razie niespodziewanego deszczu w drodze.
Biedna... a Ty nie możesz iść na chorobowe.

78 048

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny:-)
Klaudynko Ty jak zwykle nas nie zawiodłaś i mamy piękny wiersz na powitanie wiosny:-)
U mnie jak przystało na 1 dzień wiosny pogoda piękna, słoneczna, tylko ja niestety w kiepskiej formie fizycznej. Wczoraj złapał mnie silny skurcz mięśni pleców i dzisiaj jestem obolala ,że ledwo się zginam. Dawno już tego nie miałam. Wczoraj skurcze byly wyjątkowo silne. Dobrze, że jest coś takiego jak urlop na żądanie i dzisiaj cały dzień spędzam w piżamie. Może później wyjdę choć na chwilkę.
Taja dziękuję Ci bardzo za zaproszenie do korespondencji prywatnej. Nie chcę Ci na razie marudzić,bo widzę, że sama masz dużo problemów zdrowotnych.Ja jestem ciężki przypadek i na moje poczucie wyobcowania, nie dopasowania już chyba nic nie pomoże....w zbyt wielu rzeczach odbiegam od innych....

Bulinko gratulacje dla córki:-) Fajnie, że chce rozwijać swoje talenty. Mam w rodzinie uzdolnioną nastolatkę, która nie chce rozwijać swoich talentów, a ma ich sporo. Ja jestem antytalenciem muzycznym i plastycznym dlatego bardzo podziwiam jak ktoś śpiewa, tańczy, ładnie maluje/rysuje czy pisze wiersze.
Klaudynko pisz tu dla nas, bardzo lubię Twoje wierszyki na każdą okazję:-)

Czytko gratulacje dla wnuczki:-) I brawo za odwagę. Takie umiejętności sceniczne przydają się w życiu.

Rozkręcił się temat butów i tu mogę się udzielić, bo niestety większość tematów jest mi obca.
Mimo, że nie mam żadnych schorzeń to mam bardzo bardzo wrażliwe stopy, podatne na otarcia, pęcherze. Więc bardzo zwracam uwagę na to żeby buty były wygodne. Lubię buty caprice, ecco, rieker, gabor,a że często są bardzo drogie zwłaszcza ecco to poluję na promocje, co przy moim 39 nie jest łatwym zadaniem. Ale często się udaje.Noszę buty płaskie, bo w takich czuję się najlepiej.
Lubię baleriny, sneakersy, mokasyny, botki, tenisówki. Nie lubię sandałów(mam ,ale rzadko noszę), latem noszę głównie tenisówki,albo  ażurowe baleriny. Moje ostatnie odkrycie to Roxy, super wygodne tenisówki z wkładką memory. Jedyny minus to mają uboga kolorystykę, mam białe i często trzeba prac.
Teraz mam akcję botki nieocieplone. Już chyba 4 pary odesłałam....ale lubię kupować online, bo w okolicy nie mam zbyt wielu sklepów z butami, które lubię. W ostatnich latach wszystko się pozamykało.
Jest ccc,ale Lasocki to już nie to samo co kiedyś. Kiedyś sporo u nich kupowałam, teraz nic nie mogę dopasować. Po zakupie 3 pary balerin w których nie mogę chodzić, bo są mi niewygodne spasowałam, bo co z tego, że były dość tanie, jak musiałam je wrzucić do kontenera PCK? Za te 3 pary miałabym jedne porządne i wygodne.  U mnie w kwestii butów sprawdza się powiedzenie przytoczone przez Bachasie "co tanie to drogie ". Chociaż zdarzyło mi się, że drogie buty też mi były niewygodne.
Moje ostatnie odkrycie to buty Rusin, na stronie ohbutik (głównie są tam buty rusin,ale nie tylko). Mają duży wybór, super kolorystykę,wygodne.W zeszłym roku kupiłam sneakersy i w tym też się chyba skuszę.

Caffisimo  fajnie pisałaś o wizycie w filharmonii ,aż rozbudziłas we mnie chęć, żeby się wybrać. Niestety dla mnie to dość duże przedsięwzięcie,bo razem z noclegiem. Koncerty są zazwyczaj późnym popołudniem/wieczorem więc pociągiem nie dam rady wrócić w tym samym dniu.

Pozdrawiam wiosennie wszystkie Netki i życzę dużo zdrowia:-)

78 049 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-03-21 16:53:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko U nas nie malują balkonów, tylko wymieniają balustradę i kładą płytki na podłodze.
Malowali przy ocieplaniu ścian balkonów, jakieś 10 lat temu.
Bardzo cieszę się, że zrobią podłogi, bo mamy już brzydką, zniszczoną, martwię się o tą balustradę, bo nie chciałabym płyt hmm

Klaudynko śliczny wierszyk, nawet o moje córce-studentce wspomniałaś smile

Ty też masz problemy z nogami, że musisz nosić ortopedyczne obuwie.
Te ortopedyczne to dopiero niezbyt w moim guście, mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała ich nosić hmm

Miłego popołudnia i wieczoru Wam życzę smile

78 050

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Te zamówiłam na lato a na wiosnę są ładniejsze , obym mogła w nich chodzić bo nigdy nie miałam butów ortopedycznych.

Helen , dawno Cię nie widziałam więc pozdrawiam cieplutko.

78 051

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Dzisiaj kolejny dzień byłam u lekarza z Florkiem.
Dostał dwa zastrzyki, został przebadany .
Jest odrobinę lepiej, troszkę więcej sika.
Po kropelce, ale więcej.
Jutro znów jedziemy na zastrzyk.

Odebraliśmy dzisiaj z mężem okulary od optyka.
Mamy po dwie pary, już przetestowaliśmy i są dobre.
Dzisiaj również zrobiliśmy zakup do domu.
Kupiliśmy suszarkę do ubrań.
W poniedziałek lub we wtorek dostarczą nam do domu.

Nie odniosę się do waszych wpisów, bo teraz mam tylko w głowie Florka.

78 052

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja no tak,bo ja nie mam szerokiej stopy.U mnie jest ten problem, że mam bardzo czułe stopy.Wszystko mnie uwiera,ociera i boli.Dlatego szmaciaki są najlepsze,bo się poddają.
Na chorobowe jakbym poszła,to firmę mogę zamknąć.Nie mam zastępstwa.

Helen matko pierwszy raz słyszę o skurczu mięśni pleców. Kilka razy miałam skurcz w łydce. Straszny ból.Pomaga napinanie tego mięśnia,ale z plecami? Masakra pewnie.

Klaudyna to ortopedyczne samdałki? Wyglądają jak sportowe sandały. Ja nie mogę w takich chodzić,bo haczę przodem.

Markadia podłoga też ważna,a płyt to już chyba nie zakładają.

78 053

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Klaudynko również pozdrawiam Cię serdecznie:-)
Bulinko, ja nie wiem czy to skurcz, ja to tak nazywam, to zaczyna się nagle, bez żadnego ostrzeżenia, pod lewą łopatka (jak pierwszy raz to miałam to bałam się, że od serca) później ustępuje ale całe plecy są obolałe. Najlepiej wtedy leży się na plecach, bo jak się ruszam, schylam to całe plecy obolałe.
Ja też mam stopy ani wąskie ani bardzo szerokie,ale mega wrażliwe. Czasami nawet sandałki z jednym paskiem mogą mi być niewygodne. Ogólnie nie mogę nosić butów na bosą stopę więc sandałki to dla mnie kiepski wybór. Szmacianki to tylko na suche lato. Nie jeżdżę autem tylko wszędzie na piechotę to w razie deszczu są mokre.

Do dziewczyn mieszkających w blokach, czy Wasi sąsiedzi głośno oglądają tv? Mój sąsiad emeryt chyba nic nie robi tylko ogląda tv,cały czas taki jazgot słyszę, bo ogląda głównie programy informacyjne. Męczy mnie to ,bo akurat nad moim pokojem ma ten telewizor. Zwróciłam uwagę to niewiele pomogło...Męczy mnie to strasznie, bo sama tv nie oglądam prawie wcale.

78 054

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytunia bardzo żal mi Florka ja ostatnio też miałam problem z sikaniem , przez kilka dni po kropelce, lekarka przegnała mnie po kilku specjalistach a pomogła pasta fitolizyna problem zniknął po tygodniu . Ciekawe czy  weterynarz  też by to zalecił w maleńkich dawkach  ?

78 055 Ostatnio edytowany przez Emix (2025-03-21 19:45:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Był taki czas, że ,,dzień wagarowicza" odszedł w odstawkę, jakby wymarł a potem znów się rozwinął. 7-8 klasy zostają w domu za zgodą rodzica bardziej jako symbolika niż głębsza myśl. Ot okazja do nie pójścia do szkoły za zgodą. Nie wiem jak jest w innych szkołach ale u nas, na ten dzień wymyśla się różne rzeczy, a to dzień piżamy i uczniowie mogą przyjść w piżamach, a to dzień gier planszowych i takie tam. Co do różnych karteczkowych pomysłów słownych to musimy bardzo uważać, bo uczniowie różnie mogą zinterpretować. Wyobraźcie sobie, że na dzień Kubusia Puchatka mnóstwo cytatów Kubusia nie nadawały się do użycia, bo były dwuznaczne i mogły wręcz uczniom kojarzyć się z pesymistycznymi doznaniami. Wariactwo. Współczesne dzieciaki totalnie mają zerową odporność na krytykę, złośliwość itd.

Helen smile Nie powinien sąsiad tak głośno się zachowywać, ale może jest głuchawy? Na słuchawki pewnie się go nie namówi. Współczuję.

Czytelniczka smile Dużo zdrowia dla Florka.

Tajemnicza smile To o Kubusiu Puchatku to pod te twoje pomysły. Trzeba bardzo uważać, bo ,,miłe" dla jednego wcale nie jest miłe dla innego. To jest niewiarygodne jak dzieciaki są narcyzami. I do tego takimi wrednymi/złośliwymi. Najgorzej mają Ci ,,staro normalni" . Przegrywają ze współczesną awangardą.

Pozdrawiam wszystkich.

78 056

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Helenko> rozbawiłaś mnie tym zdaniem "Nie chcę Ci na razie marudzić, bo widzę, że sama masz dużo problemów zdrowotnych". Jeśli z marudzeniem chcesz poczekać na moje lepsze zdrowie... to się nie doczekasz lol  Uważam, że powinnaś dać sobie szanse. Zamknęłaś się w szczelnej skorupie i nie wiem z jakiego powodu nie chcesz z niej nawet wyścibić nosa. Ciężki przypadek przestanie być aż tak ciężki, gdy zechcesz się otworzyć. Przemyśl to jeszcze raz. Gdybyś zmieniła zdanie to zachęcam.
Moja mama głośno słuchała tv, bo jest głucha. Sąsiedzi zaczęli zwracać jej uwagę, więc kupiłam jej słuchawki. Choć nie jest z nich zadowolona i rzadko używa. Twierdzi, że mimo 100% głośności to słabo w nich słyszy więc po prostu ograniczyła oglądanie. Ale nadal zdarza się, że sąsiedzi zwracają jej uwagę-głównie wieczorami. Może trzeba mu kupić słuchawki, ale musiałyby być lepszej jakości (tym samym droższe), bo mają większą głośność. Choć wcale nie zagwarantuje, że będzie chciał ich używać wink

Czytka> dobrze, że u Florka pomalutku widać poprawę.

Bulinko> współczuję sytuacji zawodowej.

78 057 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-03-21 21:11:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko no właśnie, że wszędzie teraz na balkonach są płyty hmm
U moich rodziców te stare wymienili na nowe, na innych osiedlach też, wszędzie są płyty, nasze osiedle jest jedyne, gdzie balkony nie mają tych płyt tylko balustradę z prętów.
Dzięki temu balkon wydaje się większy i w pokoju jest jaśniej, no i mój piesio może sobie wyglądać, co uwielbia.
Jak założą płyty, nie będzie miał tej możliwości, a w pokoju zrobi się ciemniej hmm

Helen ja nie słyszę telewizora od sąsiadów, a mam ich trójkę, bo po bokach i na dole.
Jedynie sąsiad z piętra niżej, czasem bardzo głośno puszcza muzykę, w dodatki metal, wtedy zwariować moża yikes
A jakie buty w takim razie nosisz latem, jeśli nie sandałki i nie szmaciaki?

Czytko to nie byłaś na tym USG z pieskiem?
Ale dobrze, że czuje się ciut lepiej smile

78 058

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa echh te spory rodzinne  wrrr

Taja na porządki w szafie musi być natchnienie smile  - wystawiłam tą reklamówę ciuchów obok kontenera
w bieliźniarkach mam prawie pusto - szafa na przedpokoju troszkę "schudła " mam na myśli powieszone ciuchy smile

Klaudi wierszyk wiosenny jak zawsze udany smile

Bulinka - Emix mamy teraz zwariowane czasy - dzieciaki i młodzież są nie przystosowani do życia bez komórek itp.

Helen ja mam na odwyrtkę - bo mam rozmiar 36 a właściwie 35
więc te sandałki czy inne buty mają luz jakiś 1 cm

Nie mam ani jednej pary balerinek - a dlatego ,że w rozmiarze 36 są dla mnie za długie
Muszę się przejść do CCC - ostatnio widziałam tam ostatnie botki zimowe takie kolorowe cacane z Riekera
może je przecenią ??? 

W tych trampach no i w stopkach  - nie jest Ci gorąco jak są upały ?? smile

Markadia pisząc o balustradach i płytach masz na myśli takie mleczne białe płyty ????? są super smile
bardzo mi się podobają jak całkowicie przezroczyste - teraz w nowych blokach takie zakładają

U mnie jak żyły dziadki - było słychać zwłaszcza niedzielną msze smile teraz ma ciszę bo nikt nie mieszka
ani na górze ani z boku

Taja moja MAMI też miała słuchawki
ale jak założyła - to niby słuchała bardziej zerkając co się dzieje w mieszkaniu

Czytka i jak Florek

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  piszące i milczące

78 059

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Z tego, co czytam, to widzę, że u mnie przyroda jest mocno do przodu w stosunku do Pl.
Krokusy i przebiśniegi już przekwitają, w niektórych miejscach JUŻ ich nie ma.
Kwitnie forsycja, a na obserwowanych przeze mnie magnoliach już pękają pąki smile
Wczoraj po obiedzie siedziałyśmy z podopieczną na tarasie, ja w koszulce i z bosymi stopami yikes
Właśnie...bose stopy... ja latem nie wyobrażam sobie chodzić w pełnych butach. Kupiłam kiedyś ażurkowe trampki, bo potrzebowałam i miałam je założone zaledwie parę razy.
Ale czułam się w nich mało komfortowo.
Ja muszę mieć "przewiew" lol
Wszystkie sandały, pantofle muszą mieć odkryte palce.
Oczywiście, że na poważniejsze  wędrówki zakładam odpowiednie obuwie, ale to inny temat.

Co do głośnych sąsiadów...
Na mieszkaniu, które wcześniej wynajmowałam, sąsiadka zza ściany słuchała głośno TV (czy radia). Budziło mnie to, w ciągu dnia nie przeszkadzało.
Sąsiadka z góry nosiła mocno stukające buty, zawsze słyszałam, jak około 5 biegała po mieszkaniu szykując się do wyjścia roll
Owszem, można poprosić sąsiada o używanie słuchawek, ale czy posłucha obcej osoby...?

Miłego dnia, Babeczki

78 060

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Na dworze zimno i wietrznie.
Kupiłam już chleb i zapiekanki.
Teraz zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzisiaj pojadę z Florkiem do lekarza, a potem posiedzę z wnuczkami.
Córka z mężem pojedzie na pogrzeb młodej dziewczyny- 37 lat.
Zostawiła troje małych dzieci i męża.
Wielka rozpacz.

78 061

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Też mam sąsiadów na ,,górze,,
Wnuczek jak jeżdzi samochodami po podłodze to też słyszę .
Ale jego da się uciszyć.
U nas przyroda póżno się budzi do życia.
Gdy wyjrzy słońce i będzie ciepło, wszystko buchnie z podwójną siłą.
Lubię wtedy patrzeć na przyrodę.

78 062

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Trochę wiosny wam przynoszę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78 063

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY Misty i Czytka smile

U mnie też był pogrzeb w tym tygodniu 31 letniej dziewuszki hmm

pracowała w restauracji włoskiej - zadławiła się kęsem pizzy hmm
zostały dzieciaczki = 6 - 7 lat i szanowny małżonek w pierdlu hmm

Tragedia straszna hmm

Misty też muszę mieć przewiew smile
zadziwiają mnie młode dziewuszki jak podczas upałów noszą adidasy ???

78 064

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie sobotnio smile

U mnie przepiękna pogoda,, słoneczko i ciepło smile
Może przejedziemy się z córką na basen, trochę się zrelaksować, ostatnio byłam na basenie w styczniu, brakuje mi tego, tych bąbelkow, biczy wodnych itp

BaChasiu nie, nie, te płyty które pozakładali u nas w blokach, nie są przezroczyste, bo gdyby były, nie denerwowalabym się tak.
Nie wiem z czego one są zrobione, ale są w różnych kolorach, szare, beżowe, brązowe.
Obecnie mamy pręty, jest całkowity prześwit, przez co jest jasno w pokoju, a pies przez nie sobie wyglada smile.
Jest też taka jakby półka na skrzynki, wzdłuż całego balkonu.
Co Ty gadasz, młoda kobieta zadławiła się pizzą i zmarła, masakra, jak Ona to jadła yikes

Mysti mam tak jak Ty z butami na lato.
Tylko odkryte palce i pięty zresztą też.
Muszę mieć przewiew i też mam jedne białe tenisówki, takie ażurowe, z błyszczącymi kamyczkami, ale rzadko je zakladam.
Co do wiosny, u mnie magnolie mąją pąki, widzialm też bazie, przebiśniegi już przekwitają, a kwitną krokusy, no i pełno stokrotek wszędzie smile

CzytkoU Ciebie jest zimno???
U mnie dzisiaj, cieplutko.
A ja zastanawiam się dlaczego Ty piszesz trzy odrębne posty, jeden po drugim, bo przecież można edytować posta i dopisywać do niego co się chce smile
A jak Florek, lepiej niż wczoraj?

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dzionka smile

78 065 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-03-22 10:41:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry.
Przeczytałam Wasze wpisy, ale nie odniosę się gdyż zbieram się na urodzinowy wypad do SPA. Tak więc do poklikania w poniedziałek.
A Wam wszystkim bez wyjątku życzę miłego, słonecznego weekendu.
Papaśki.

Posty [ 78 001 do 78 065 z 86 148 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 199 1 200 1 201 1 202 1 203 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026