Witajcie 
Już jestem w domu, jestem wypompowana, niedospana, ale zadowolona 
Dzieciątka były grzeczne i nie sprawiały większych problemów, no ale jednak odwykłam od ciągłej uwagi skierowanej na dzieci, karmienia w nocy i przewijania.
BaChasiu jak widać przeżyłam, jestem zmęczona, ale szczęśliwa.
Ja Ich widuję raz na miesiąc i na chwilę, a teraz mogłam z nimi pobyć trochę więcej i zająć się nimi, co było czystą przyjemnością 
Kamoa nie robię żadnych zabiegów odmładzających na twarzy, jedynie kremy, serum, tonik itp 
Mysti jakie kolorek robiłaś na włosach?
I gdzie i na jak długo jedziesz tym razem?
Asterko urzędy są bezduszne, nie obchodzą ich niepełnosprawni, dlatego nie lubię załatwiać spraw urzędowych 
Ale mam nadzieję, że już nie będziesz miała problemów z przejazdem?
Bulinko ja w swoim życiu przeszłam dwie terapie, jedna trwała półtora roku dla współuzaleźnionych, a druga rok, dla nerwicowców, miałam też spotkania indywidualne z psychoterapeutą.
Dużo mi one dały i staram się w życiu kierować tym, czego tam się nauczyłam.
Ale tutaj też przecież się wzajemnie wspieramy i doradzamy, jak któraś ma jakiś problem 
A sklep KiK znam, bo czasem tam coś kupuję dla wnuków, albo do domu.
Ale ubrania dla dorosłych z KiK-a nie są w moim stylu, więc nie kupuję.
Mamuśka fajnie, że czasem się odzywasz, byle do przodu 
Pozdrawiam wszystkie Netki 
MIŁEGO PIĄTKU ŻYCZĘ