Czołem Babeczki
Ja dziś od rana w biegu.
Byłam w swojej starej przychodni po receptę na stałe leki. Przy okazji zaszłam do centrum handlowego.
Potem do znajomej krawcowej odebrać sukienki, które mi skracała.
Już przy domu spożywcze zakupy i do paczkomatu.
A że jeżdżę autobusami, to zeszło mi na to 4 godziny.
BaChasia-- nie zdecydowałam się na żaden dłuższy spontaniczny wyjazd, ale na krótki tak- jutro wybieram się do Żywca.
Oby tylko pogoda nie spłatała figla.
Marka-- ja jakichś spektakularnie tanich wyjazdów nie znajduję.
Może też dlatego, że aż takich nie szukam.
Po pierwsze- mam swój poziom standardu i na takich wakacjach też chcę się dobrze czuć.
Po drugie- ze względu na swój rytm pracy też planuję takie wyjazdy z wyprzedzeniem, nie korzystam z last minute- chociaż nieraz z ciekawości zaglądam w takie oferty, ale za aż takie grosze, jak niektórzy piszą, to nie widzę.
Ty szukasz w tzw. wysokim sezonie. Wtedy ceny są dużo wyższe niż w innych miesiącach. Ale możesz też we wrześniu- druga połowa już może mieć niższe ceny.
Ja na miesiące letnie nie wybrałabym się w takie rejony z powodu temperatury. Tam bywa wtedy grubo powyżej 40 stopni, to nie dla mnie.
Wiadomo, ze zorganizowane wczasy z przelotem, transferem z lotniska są droższe, ale nie musisz się o nic martwić.
Owszem, ze da się to też ogarnąć samemu, tyle że trzeba wiedzieć gdzie i jak.
Ja kupuję wakacje przez biuro podróży, ale już wycieczki fakultatywne staram się w tamtejszych lokalnych biurach, gdzie są sporo tańsze.
Po cichu powiem, że planuję na przyszłość samodzielnie pewien wyjazd zorganizować, ale jeszcze nie zdradzam szczegółów, bo nie wiem, czy już w przyszłym roku, czy później.









