Witam i dołączam do was!!mam w planach zgubić 7 kg i wrócić do swej wagi sprzed ciąży.
Dziś mój 3 dzień,jak na razie najcięższe dla mnie jest to że czuje często głód mimo że jadam 5 posiłków,mój żołądek jest przyzwyczajony do podżerania i jedzenia do syta:(
1 301 2011-07-15 15:01:34
Podobne tematy
1 302 2011-07-15 15:32:22
Zlosnica, dlatego musisz stopniowo ograniczac jedzenie, tak zeby nie zmniejszac nagle, bo kiedys nie wytrzymasz i bedziesz miec napad... Ja tak sobie uswiadomilam, ze wlasciwie od stycznia odchudzam sie inaczej niz zawsze - skuteczniej. Bo wczesniejsze lata bylam mloda, glupia i niedoswiadczona w odchudzaniu... A teraz od poczatku stycznia schudlam 7 kg. Poki co chce jeszcze zbic dokonca wakacji ok 3...
1 303 2011-07-15 15:57:37 Ostatnio edytowany przez złośnica28 (2011-07-15 15:58:27)
Będę się starać ale chyba najbardziej brakuje tego podżerania między posiłkami i dlatego mój żołądek tak się domaga,pewnie jest rozciągnięty jak wiadro:o
1 304 2011-07-15 16:03:21
Wlasciwie, to mozliwe... jesli masz problem z podjadaniem, to dobrym wyjsciem jest jedzenie malych posilkow, dzieki temu co chwile bys cos jadla, ale wszystko byloby w granicach...
Stosujesz jakas konkretna diete, czy ta najbardziej sprawdzona "jedz mniej"? ![]()
1 305 2011-07-20 15:26:01
Cześć dziewczyny!
Ja zaczynam walkę z kg od teraz.
Wzrost 156 cm.
Waga 74! (!!!)
Cel 10 kg mniej.
1 306 2011-07-20 15:33:57
Minia, witaj na tym watku ![]()
Ja dzisiaj stracilam wiare i sile... i przez to jem - zamkniete kolo. Zalamalam sie, ze nie schudne i przez to zaczelam jesc... Aj, okropna jestem ;/
1 307 2011-07-20 15:42:47
Nemezys powiedz mi jak sobie z tym radzisz?
Ja ciągle mam doła z tego powodu..
1 308 2011-07-20 15:54:37
Kiedys tez sobie nie radzilam. Ale jakos z czasem zaczelam patrzec na to inaczej. Juz odchudzanie nie bylo na pierwszym planie, zrozumialam, ze wyglad wcale nie jest najwazniejszy itd. Ale do tej pory WIEM, ze dopoki nie schudne, to nie zaakceptuje siebie. A raczej inni nie zaakceptuja.
Takie dni jak dzisiejszy, gdy w lustrze widze potwora, a mimo to jem najlepiej wymazac z zyciorysu...
Jesli nie potrafisz sobie poradzic z tym jak wygladasz, to wez sie za siebie na powaznie. Bo zeby siebie zaakceptowac trzeba miec bardzo silna psychike - aby mimo zlosliwych uwag miec w sobie optymizm...
Ja jestem w troche innej sytuacji, bo kiedys totalnie zniszczylam sobie metabolizm, i teraz chudne tylko i wylacznie na glodowkach i prawie glodowkach. Jak jem tyle ile powinna jesc przecietna dziewczyna w moim wieku, to tyje po 2-3 kg dziennie. Sport tez nie dziala - od razu mi brzuch wywala. Dlatego calkowicie sie pogubilam, skonczyly mi sie pomysly na odchudzanie...
1 309 2011-07-20 15:58:56
Ja chcę schudnąć dla siebie i tylko dla siebie...
Źle mi z moim ciałem...
w ten weekend mieliśmy z mężem możliwość wyjścia na imprezę, ale ja kompletnie nie miałam ochoty, bo się wstydziłam..
1 310 2011-07-20 16:08:37
Rozumiem to doskonale... Wiesz ile ja chlopakow odrzucilam, bo albo wstydzilam sie dotyku, albo zwyklego spotkania, wstydzilam sie pokazac. Minia, koniecznie musisz to przerwac - u mnie taki wstyd doprowadzil do zaburzen odzywiania, depresji i proby samobojstwa.
Zycze ci powodzenia w odchudzaniu! Ale pamietaj zeby to bylo zdrowe odchudzanie na zdrowych zasadach ;*
1 311 2011-07-20 16:11:30
Dzięki nemezys! liczę na to, że mi się uda!:)
1 312 2011-07-20 16:14:18
Ja tez sie zabieram za siebie... Po raz n-ty. Tylko jeszcze nie wiem co zamierzam zrobic... Napewno mam zamiar jezdzic codziennie na rowerku stacjonarnym i krecic hula-hopem, oraz nie jesc i nie pic po godzinie 20 (wyjatki to przy weekendzie piwko).
Mam poltora miesiaca na zrzucenie ok 5 kg. Przy normalnym metabolizmie jest to w sam raz, ale z moim to zobaczymy... ![]()
1 313 2011-08-04 03:41:40
No i jak?
Ja sie znowu nie moglam zabrac, znowu sie poddalam... i znowu od jutra zaczynam - musze znalezc w sobie sile, musze wytrzymac!
1 314 2011-08-04 18:16:09
Witam!
Walcze z kg od stycznia. Mam 167cm wzrostu. Wstyczniu wazylam jakies 75.2 kg, obecnie 68.8kg. Teoretycznie jestem na dukanie, ale mialam sporo przerwy i zaczelam 23.07 z waga 70.4kg znowu Dukana. Zastanawiam sie nad dieta HCG. Czy ktoras z Was ja stosowala?
1 315 2011-08-04 18:17:36
Minia23 mamy dzieci w w takim samym wieku
Ja urodzilam 10 dni wczesniej ![]()
1 316 2011-08-05 01:41:05
Fatma, a co to za dieta HCG? Ja na Dukana przechodzilam pare razy, ale za dlugo trwa jak dla mnie... jestem za malo cierpliwa. Mam tyle samo wzrostu. Miesiac temu wazylam 67, ale przez wyjazd przytylam (nie wiem jakim sposobem, bo wcale nie jadlam jakos wiecej), i do powrotu do Polski chce zbic przynajmniej na 68...Teraz jest ok 73...
1 317 2011-08-06 22:14:29
Cześć!
Mam zamiar tu do was zaglądać. Sama nie daję rady.
1 318 2011-08-07 00:01:01
Witamy
Odchudzasz sie? Z jakiej wagi?
1 319 2011-08-07 11:19:25
Tak odchudzam się
waga około 64 kg przy wzroście 162. Widzę, że prowadzicie miłe rozmowy
Powoli będę się tutaj zadomawiać ![]()
1 320 2011-08-07 17:21:46
Wiec zycze powodzenia ![]()
Ja wczoraj wlasciwie odpuscilam diete, bo mielismy impreze, ale o dziwo dzisiaj czuje sie lzejsza - slyszalam, ze dobrze jest od czasu do czasu popic wodki zeby oczyscic organizm. Czuje sie lepiej, dzisiaj juz wracam do diety, a jutro sie zwaze
Cos reszta ucichla ostatnio...
1 321 2011-08-09 10:19:16
Cześć kobietki. po dłuższej przerwie wracam z powrotem. przed slubem sporo schudłam teraz niestety z nowu waga w góre. i niestety strania o pare kilo mniej znowu się zaczynają:/
1 322 2011-08-10 08:27:02
zaczełam działać:) steper poszedł w ruch i brzuszki zaczełam robic
1 323 2011-08-10 13:09:53
Kobietka, od ilu brzuszkow dziennie zaczelas? no i witamy ponownie ![]()
1 324 2011-08-10 14:26:29
wstyd sie przyznac ale od 50 wiecej poki co w stanie zrobic nie jestem:/
ale stopniowo bede starac sie wiecej
1 325 2011-08-11 18:28:14
Kobietka89? 50 tych brzuszków robisz? ale bez przerw?
1 326 2011-08-11 19:27:37 Ostatnio edytowany przez Kobietka89 (2011-08-11 19:31:31)
tak 50 bez przerwy. a co tam?? wiem ze licho ale wicej wstanie zrobic narazie nie jestem:)
ostatnie 20 to masakre mam i trwa troszke dluzej ;D
NO I NIE sa to takie pełne brzuszki tylko takie jak babka na arobiku mi pokazala.
na stperze to juz chyba pochodzsilam....piszczy okropnie.
moze w przyszlym miesiacy na areobik się zapisze:/
1 327 2011-08-13 07:12:31
Jak wroce do Polski, to zaczne cwiczyc...
Tutaj sie nie da, tutaj sie tyje kur&a od powietrza... przepraszam, ale podirytowana jestem ;/
1 328 2011-08-19 19:05:28
Dobry wieczór kafejko! ![]()
Wtajemniczonym przypominam, a niewtajemniczonym oznajmiam, że Netkobiety posiadają swój profil na n-k (http://nk.pl/#profile/31882663), wszystkich chętnych zapraszamy do grona naszych forumowych znajomych
. Pozdrawiam, życząc miłego wieczoru, Olinka
.
1 329 2011-08-21 17:44:03
Dziewczyny... dajcie mi kopa w moj wielki tylek zebym sie zawalala co chwile... tyle pracy wkladam w odchudzanie zeby pozniej spieprzyc to jednym dniem... eh
co u was?
1 330 2011-08-25 11:29:28
załamka:(
1 331 2011-08-25 15:06:28
Co jest?
1 332 2011-08-25 16:04:51
zamiast chudnąć to tyje... nie wiem co robić zeby nie podjac... zeby organiczyc.. weszlam na wage i jestem zalalmana ( tłumacze sobie to ostatnim weseklem i dwoma wieczorami po koleji damskich wieczorów:D LODY, PIZZA popcorn itd:)ale trzeba w koncu się ogarnąc
1 333 2011-08-25 18:40:14
Ile wazysz teraz? Przy wzroscie 170 cm napewno wygladasz szczuplo nawet z waga poczatkowa 63 kg!
Na niepodjadanie najlepiej jest zajac sie czyms, czyms zeby w ogole nie miec czasu na pomyslenie slowa "jedzenie". Najgorzej jak sie siedzi w domu bez zajecia, tak jak ja to wlasnie zaczynam. Wczoraj sprzatalam dom i podworko, biegalam jak szalona zeby ze wszystkim sie wyrobic, ale przynajmniej nie mialam czasu na zjedzenie nawet sniadania. Dzisiaj do poludnia podobnie, musze sie teraz czyms zajac...
1 334 2011-08-25 22:00:39 Ostatnio edytowany przez Kobietka89 (2011-08-25 22:05:15)
63 kg moze i nie grubo ale ja sie bardzo grubo czuje tym bardziej ze jakis czas temu ważylam 58/ przytylam 4 kilo .
i musze przyznac ze 58 jak bylo to czułam sie rewelacyjnie
ja mieszkam w bloku daleko od swojej rodzinnej miejscowosci , mąż cale dnie w pracy i własnie w tym tkwi problem ze ja siedze sama i nuda jest .
jakąś diete stosujesz??
1 335 2011-08-26 03:42:36
Ogolnie stosowalam wiele diet, ale szczerze, to zadna mi nie spasowala... od dluzszego czasu poprostu staram sie utrzymywac wage, jesc mniej, wiecej sportu i cwiczen. No i udawalo sie az do wyjazdu. Od dwoch miesiecy przytylam mimo, ze mialam bardzo duzo ruchu, stracilam kontrole... teraz chce do powrotu schudnac przynajmniej troche, a gdy juz bede w Polsce rozpoczac znowu jakas konkretna diete zeby schudnac do wagi jaka chce...
1 336 2011-08-26 08:18:56
miejmy nadzieje ze damy rade zrzucic zbędne kilogramy. ja mialam sie zapisac na areobik ale zapomnialam w terminie:D( skleroza nie boli) i teraz nie ma miejsc w poznych godzinach:( trudno jedna moja dieta teraz to również mniej jesc. choc tak jak mowie ostatnio przeszłąm samą siebie:D
1 337 2011-08-26 19:42:52
Wycieczka rowerowa dzis zaliczona:) i mam nadzieje ze troszke kalori spalone:D
1 338 2011-08-27 06:00:19
Ja juz stwierdzilam, ze tutaj nie dam rady schudnac... Rozumiecie to, ze wczoraj od 5 rano do 21 caly czas bylam na nogach, sprzatalam, spacerowalam, cwiczylam na orbiterku, prawie w ogole nie siedzialam, a zjadlam ok 1600 kcal i jaki efekt? 3 kg wiecej!! 3 kg przytylam przez jeden dzien jedzac 1600 kcal! Tutaj w Nowym Jorku naprawde klimat mi nie sprzyja, mam problemy z metabolizmem, a brzuch mam caly czas strasznie wzdety.. dopiero jak wroce bede miec szanse na powrot do normalnosci...
cholernie mnie ta waga meczy ![]()
Kobietka, no to gratuluje i zeby dalej wszystko pozytywnie szlo!
1 339 2011-08-27 06:49:33
a kiedy się ważyłaś?? wieczorem??
1 340 2011-08-28 05:03:49
Wlasnie, ze nie! Rano na czczo zaraz po przebudzeniu... to mnie totalnie zdemotywowalo, dzisiaj zawalilam przez to... Im wiecej waze tym mam mniej mobilizacji, a im mam mniej mobilizacji tym wiecej jem... i zamkniete kolo ![]()
1 341 2011-08-28 08:48:59
ja sie waże rano na czczo po wtpróznieniu. ja tez nie wiem co jest bo anwet grama nie chudne. moze wlasniej jak bedziemy się żadziej ważyc to bie bedziemy o tym tak myslec i coś się ruszy
1 342 2011-08-28 17:03:44
Jakbym sie wazyla co miesiac, to i tak bym przeciez przytyla. Nie waze sie codziennie, bo sie boje. Juz teraz wiem, ze do wyjazdu nic nie zrobie, ale od nastepnego poniedzialku, kiedy juz bede w Polsce zaczynam walke od nowa, wkoncu znalazlam na to sile...
1 343 2011-08-29 11:44:18
chodziło mi o psychike ze moze jesli czlowiek cały czas nie mysli o tym ze musi schudną ć i non stop sie nie waży, to minie blokoada i schudnie sie:) ja mam takie postanowienie ze wazyc bede się w srody zobaczymy co z tego wyjdzie .najgorsze jest to ze nie jem duo na[rawde a waga ani drgnie a nawet tyje
masakra czuej się jak prosiak
1 344 2011-08-29 17:14:38
A no to dokladnie jest tak jak mowisz... w ogole jak sie czlowiek nie odchudza, to chudnie szybciej. Glupie to wszystko...
Ja sie w ostatnich dniach czuje jak totalna swinia... jem, tyje, mam dola przez to... pocieszam sie jednak tym, ze od nastepnego poniedzialku odchudzanie powazne ![]()
1 345 2011-08-29 18:58:43
Witam ![]()
Nie tak dawno temu nasza Olinka zapraszała Was wszystkich na konto Netkobiet na portali Nasza-Klasa, dziś ja również chcę Was zaprosić, z tym, że na inny portal społecznościowy ? Facebook.
Osoby które mają tam konto serdecznie zapraszam do klikania ?Lubię to!? na naszym netkobietowym fun page?u, czyli po prostu na naszej stronie na facebooku stworzonej z myślą o Was ![]()
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na facebook.pl, moderatorka Delicious ![]()
http://www.facebook.com/pages/Netkobietypl/313241256921
1 346 2011-08-29 19:14:20
to czujemy się tak obydwie:D Nie jestem sama hehe:)
1 347 2011-08-31 03:54:50
Kobietka a czy bylas moze na diecie kopenhaskiej? Ja mam zamiar przejsc na nia ponownie, tylko pewnie za jakies 2-3 tygodnie kiedy bede miec do tego warunki
Bo teraz ja wroce do Polski to beda powitania, wyjazdy, nadrabianie zaleglosci w imprezach itd. Oczywiscie diete zaczne, ale zwyczajna, a na kopenhaska przejde jak bede miec 13 dni wolne od wszystkiego ![]()
1 348 2011-08-31 09:53:00
kiedyś byłam... niestety nie polecam. przedewszystkim trzeba miec silna wole ja ze długo nie nie wytrzymałam:) ta rozleguluje ci metebolizm. szkoda ze nie ma diety cud z natychmiastowymi efektami:)
1 349 2011-08-31 15:30:47
A ja wlasnie polecam kopenhaska! Jasne - trzeba miec silna wole, ale to sa jedynie 13 dni, ktore zmniejszaja zoladek i nie powoduja efektu jo-jo. Przynajmniej u mnie...
A jaka polecasz? oprocz diety cud, ktorej nie ma ![]()
1 350 2011-08-31 16:07:15
MŻ - mniej żreć:)
1 351 2011-08-31 16:26:14
Sprawdza sie jesli ktos ma calkowita kontrole nad jedzeniem...
oczywiscie dieta najlepsza. Ale jesli ktos ma problemy z odzywianiem, z zaburzeniami odzywiania, to niestety taka dieta jest za malo "konkretna" wtedy...
1 352 2011-08-31 16:48:33
jakis sport do tego ćwiczenia. ja mialam sie zapisac na areobik ale jestem leser niestety. ale przeprosiłam sie z rowerem i do pracy dzis przyjechałam nim:D
1 353 2011-08-31 17:42:31
Ja chce sobie kupic jakis przyrzad do cwiczen do domu... tylko nie wiem co: cos nie drogiego i nie zajmujacego duzo miejsca... co polecacie?
1 354 2011-08-31 17:44:23 Ostatnio edytowany przez Kobietka89 (2011-08-31 17:45:42)
ja mam stepeR. na pocztku korzystalm z niego teraz stoi za drzwiami i czeka az znowu leń mi minie:D
1 355 2011-09-01 06:39:31
czyli masz slomiany zapal
ja kupie sobie orbiterka i twistera
takie jakies najprostsze w rozsadnych cenach
zawsze to wole cwiczyc w domu niz na silowni... a cwiczen typu brzuszki czy a6w tak strasznie nie cierpie... ;/
1 356 2011-09-01 06:50:50
no niestety slomiany . moje odchudzanie konczy się na robieniu brzuszków, rowerze i mniejszej ilosci jedzenia.;Dmam nadzaieje ze mi to pomoze... zawsze pomagalo ![]()
1 357 2011-09-02 03:15:26
Jakakolwiek forma zmniejszenia jedzenia i zwiekszenia ruchu zawsze pomaga
wiec i tym razem pomoze. Ja poki co jem... nie moge przestac. Tymbardziej, ze juz postanowilam, ze od poniedzialku sie odchudzam, wiec teraz mam "pozegnanie z jedzeniem". To jest idiotyczne i glupie... ale poprostu wiem, ze do poniedzialku nic nie zrobie. Juz w sumie nie moge sie doczekac az zaczne sie odchudzac...
1 358 2011-09-02 15:42:29
mam nadzieje ze pomożę
1 359 2011-09-14 11:55:42
I jak idzie? Mi pierwszy tydzien super, od razu waga zaczela spadac ledwo przyjechalam do Polski - niesamowite jak zmiana klimatu moze wplynac na odchudzanie!
No i tak waga spadla troszeczke, a teraz sie zatrzymala, a ja automatycznie mam zalamke. Nie moge sie dac! Do 1 pazdziernika musze wrocic do wagi sprzed wakacji, sprzed wyjazdu!
1 360 2011-09-19 16:44:51
Witam,
fajnie, że ktoś założył grupę wsparcia, to się na serio bardzo przydaje. Od początku roku miałam mnóstwo stresów i przytyłam w ciągu 8 miesięcy 6 kilogramów. Tak więc ważę teraz 67 kg, jestem tym trochę podłamana, szczególnie przy moim wzroście (166cm), niespełna rok temu miałam piękny brzuszek, a teraz czuję się jak wielka bania, zaokrągliło się absolutnie wszystko... ![]()
Tak więc pobuszowałam w necie żeby poszukać czegoś najlepszego dla mnie. Pierwsze kupiłam książkę Dukana, bo mój tato schudł na niej (UWAGA!) prawie 20 kilogramów! W ciągu jakichś niespełna 3 miesięcy. Ale ja się trochę boję tej diety.
Tak więc znalazłam w końcu dietę ONZ i Turbo, i zdecydowałam, że od jutra cisnę z tą drugą. Wprawdzie 6 posiłków to dość sporo, szczególnie, że dużo pracuję, ale będę bazowała na prostych posiłkach, których przygotowanie nie jest czasochłonne, czyli sałatka, albo po prostu pokrojone owoce i warzywa, kurczak w piekarniku, jajka gotowane, itp.
Bardzo chciałabym dobić do 60 kilogramów, byłabym przeszczęśliwa. Zobaczymy czy zadziała.
Pozdrawiam wszystkich odchudzających! Będę tu często pewnie zaglądać i patrzeć jak Wam idzie, to pewnie mi doda trochę sił.
1 361 2011-09-20 14:38:38
łomatko cześć
Ja byłam na diecie turbo, nie pamiętam ile wtedy schudłam. Ja mam jakiś zastój - dużo się ostatnio ruszałam, jadłam przeciętnie i waga cały czas się kręci w jednym miejscu!
1 362 2011-09-21 15:37:47
ja przez ostatnie 2 miesiące schudłam ok 15 kg... jak? bardzo proste! chłopak mnie zostawił i tak jakoś wyszło!
Cóż nikomu takiego sposobu nie życzę
teraz czuję się o niebo lepiej! i z czym się wiąże to moje lepsze samopoczucie, że przestałam chudnąć... na razie to muszę się chyba nauczyć utrzymywać tą wagę...boję się efektu jojo... hmmm... ![]()
1 363 2011-09-21 23:44:48
a powiedzcie mi, jeżeli macie w TURBO na przykład sałatkę, to można zrobić do niej jakiś sos? Ja dziś jestem drugi dzień i zrobiłam z musztardy, octu i ziół i tak się zastanawiam, czy powinno się jednak tego nie używać i jeść "na sucho"?
1 364 2011-09-23 12:40:40
Modzia, skoro już bez niczego udało ci się tyle schudnąć, to nie powinnaś mieć jo - jo. Bo zawsze jak chudniemy "bez naszej woli", to jest lepiej, efekt jo-jo wiąże się z psychicznym podejściem do odchudzania ![]()
łomatko, nie wiem, czy w turbo można dodawać sosy, nie pamiętam, ale nie można wpadać w obsesje i jeść dokładnie to, co jest w diecie. Myślę, że taki sos nie zaszkodzi... ![]()
1 365 2011-10-06 09:52:00
Oj w koncu nadrobiłam ten stracony czas.... Dużo się tu działo widzę:)
Tyle do powiedzenia ale najpierw może coś podpowiem. wiecie co? ja w koncu zmieniłam swioje nastawienie do tematu. Powiedziałam sobie schudne czy nie mam to w du***:) Słodycze? jak na cos sie skusze to trudno musi tak być i wiecie co? Waga spada:) oczywiscie nie pozwalam sobie na tony czekolady czy innych takich rzeczy ale dżemik na kanapeczke z kakao od czasu do czasu owszem no i jak nie ustalilam sobie takich zakazow typu tego i tego nie WOLNO to od razu jakos tak lzej sie na serduchu zrobilo hehe:) no i latwiej o wyrzeczenia:) Apoza tym od jakiegos czasu kozystam z asystor slim. pomaga jak diabli bo wieczorem wcale nie ma sie na nic choty:)
Nemezys nie mozesz sie "pocieszac" jedzeniem jak wpadniesz w depresje bo to najszybsza wlasnie droga do tycia skarbie.... I najgorsze to powiedziec zaczynam od jutra.... Albo dzis albo wcale:) nie no zartuje ale jak cos przekasicie ze tak powiem niedozwolonego to potem do konca dnia nie futrujcie jak szalone tylko na tym skonczcie:) ja tak kiedys mialam. na cos sobie pozwolilam a potem heja az oczu nie zamknelam:) porazka. i to raczej malo mozliwe zebys przytyla w ciagu dnia 2-3 kg. to moze byc zatrzymanie wody w organizmie itp. no i proponuje ustalic stale godziny posilku. to mobilizuje nasz organizm:) A i kopenhaska.... Ja jestem ogromna przeciwniczka bo podobno powoduje efekt jo-jo i metabolizm rozwala ale wiem ze sa osoby ktore sobie chwala takze ... wazne zeby dzialalo:)
Pozdrawiam serdecznie i bez zalamek. ja tez przez ostatni czas przechodzila rozne fazy ze tak powiem ale teraz lagodnie i powolutku waga leci w dol:)
Milego dnia dziwuchy papa
ps. przepraszam za wyklad ale jakos tak wyszlo:/ mam nadzieje ze sie nie obrazicie heh