grupa wsparcia....odchudzanie!!!:) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Strony 1 2 3 26 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 1,413 ]

1 Ostatnio edytowany przez aleX (2009-02-16 00:29:07)

Temat: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Czesc dziewczyny!!! Co powiecie na to abysmy stworzyły grupe dziewczyn ( no i Panów tez jesli maja ochote:)ktore walcza z nadwaga i wciaz sa na diecie:). Tu juz polowa lutego i zaniedlugo zancznie sie wielka bitwa z kilogramami  bo wakacje tuz tuz....:). Ja sie przyznam ze dla mnie odchudzanie to wlaka z wiatrakami, co moze wynika w mojej "silnej slabej woli" ale moze wkocu uda mi sie z innymi?


I tak na dobry poczatek zaczne:

wzrost:175
waga:84 kg
marzenie:60 kg
środki:dieta od jutra plus ćwiczenia
dzisiejsze menu: lepiej nie pisac, bo nie wiem czy mi straczy miejsca ale od jutra wielkie ograniczenie, liczenie i pisanie:)

buziaki

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

To i ja:)
Wzrost: 165
Waga: 57.5
Cel: 53

Zacznijmy od ograniczenia słodyczy i nie jedzenia po 19;)

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

3

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Ja jestem już w trakcie diety, a właściwie to ciężko to nazwać dietą bo bardziej skupiam się na ćwiczeniach fizycznych i lekkim ograniczeniu jedzenia niż na samym katowaniu się "cud dietami".

Wzrost: 176
Waga Grudzień 2008: 80 kg
Waga Luty 2009: 75 kg
Cel: 65-67 kg

Metoda: 3 x w tygodniu maraton 3 h (rolletic, BPU lub Step, sauna), 2 x w tygodniu basen, 3 x dziennie czerwona herbata, jedzenie max do godziny 20.00, i co ciekawe jak mam ochotę na słodycze to je jem smile

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

4 Ostatnio edytowany przez anioleczek855 (2009-02-16 09:48:23)

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

ja na diecie jestem odkąd pamiętam ponieważ mam tendencje do tycia po obojgu rodzicach.

moja waga-65
Wzrost- 170
dwa lata temu moja waga to- 80 kg
 
udało mi się schudnąć 15 kg w niecały rok, od tamtego momentu stoje w miejscu! i nie mam już siły do wiecznego odmawiania sobie czegoś dobrego. Weekend picia alkoholu i jedzenia pizzy  to jest + 2-3 kg. załamka. Jadam tylko sałate zieloną a w niedziele normalny obiad. Już mi urosły uszy i ogon jak u zajączka. Chodzeę 2 razy w tygodniu na aerobik,codzień  sama robie sobie 40 brzuszków, czasem na basen.

napisałam nowy wątek o diecie proteinowej więc zapraszam.

5 Ostatnio edytowany przez Jeanne (2009-02-16 09:56:20)

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)
aleX napisał/a:

ale od jutra wielkie ograniczenie, liczenie i pisanie:)

No tak ...Dieta " Od jutra " jest najlepsza big_smile Każdego roku ja stosuję i codziennie sobie to powtarzam smile Od jutra.Tylko od którego ?... smile
Życzę dużo silnej woli i samozaparcia smile

6

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

To teraz ja:)
Wzrost:  167
Waga: ok 65kg
Cel: 58kg (mam nadzieję że tarczyca pozwoli mi aż tyle schudnąć)

http://www.youtube.com/watch?v=3VVuMIB2 … 68719FFEF/

eh, co ten kawałek ma w sobie że ja go tak lubię?

7

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)
Jeanne napisał/a:
aleX napisał/a:

ale od jutra wielkie ograniczenie, liczenie i pisanie:)

No tak ...Dieta " Od jutra " jest najlepsza big_smile Każdego roku ja stosuję i codziennie sobie to powtarzam smile Od jutra.Tylko od którego ?... smile
Życzę dużo silnej woli i samozaparcia smile

No i ja też podpisuję się pod tą dietą,już kilka lat odchudzam się od jutra.:) big_smile
Chciałabym zrzucić 5-7kg,niby nie dużo ale dla mnie nie osiągalne.Brakuje mi silnej woli i samozaparcia,przez góra tydzień potrafię trzymać dietę a później nadrabiam i tak w kółko.:(

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

8

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Ojej widzę że nie którzy są bardzo sceptycznie nastawieni i się po części nie dziwie.  W zeszłym roku policzyłam sobie jak długo sie odchudzam.I wyszło mi 10 lat!!!! 10 lat mordęgi z mizernym skutkiem, co jest  dołujące, ale powiedziałam sobie tak-zaczynam ostatni raz. Jak sie nie uda to już zawsze będę pulchna. Szkoda marnować  życia, jest za krótkie. A co do założenia wątku, pomyślałam że fajnie byłoby pogadać z osobami które maja podobny problem jak ja.Które wiedzą ile kosztuje nie zabranie ciasta na urodzinach albo jedzenie swoich ulubionych rzeczy....

Co do kółka jak pisze  atina to mogłabym napisać książkę:) tyle razy to miałam. Najważniejsze to jest zastanowić się  dlaczego tak sie dzieje? Dlaczego chcemy schudnąć?Co chcemy osiągnąć. To wszystko siedzi w naszej psychice. Jak to powiedział moja koleżanka która schudła 45 kilo.... wszystko jest w naszej głowie. Jednego dnia otworzyła się jej klapka i zrzuciła tyle... wiec może coś w tym jest???

Co do diety to już dwa dni minęły i jest ona nadal w lesie. Zjadłam góry makaronu który uwielbiam, tysiące kalorii  w postaci alkoholu  i krakowski obwarzanek:)

Na poważnie chce zacząć dietę oczyszczającą na której byłam w zeszłym roku. Czy ktoś sie dołącza:)
Całą instrukcje napisze jutro ale ogólnie polega ona na jedzeniu samych warzyw i owoców.Trwa od dwóch do sześciu tygodni ale wyniki daje rewelacyjne i nie ma efektu jojo lub jak to woli kółka:)
Tak więc obiecuje że napisze o niej jutro:).Podsumowując:

kalorii, milion
ćwiczeń, bieg do pociągu,liczy sie?:)
waga-bałam się stanąć:)

A u was jak? Pozdrawiam

9

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Hmm.
Śniadanie (o 13! zgroza) - 4 kromki ciemnego chleba z powidłami i szynką, szklanka czerwonej herbaty.
Przekąska w kinie: 7days i pół butelki wody.
Obiad (o 21, matko!)- pizza z kurą i brokułami smile Do tego 7 up.
Kolacja: teraz: kubek czerwonej herbaty.
Wagi nie sprawdzam, okres mam, rano zobaczę tongue
Sport? Na 5 piętrze mieszkam i 2 razy wchodziłam;D Poza tym szybki długi spacer na trasie kino-pizzeria i pizzeria- samochód.

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

10

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)
melassa napisał/a:

Hmm.
Śniadanie (o 13! zgroza) - 4 kromki ciemnego chleba z powidłami i szynką, szklanka czerwonej herbaty.
Przekąska w kinie: 7days i pół butelki wody.
Obiad (o 21, matko!)- pizza z kurą i brokułami smile Do tego 7 up.
Kolacja: teraz: kubek czerwonej herbaty.
Wagi nie sprawdzam, okres mam, rano zobaczę tongue
Sport? Na 5 piętrze mieszkam i 2 razy wchodziłam;D Poza tym szybki długi spacer na trasie kino-pizzeria i pizzeria- samochód.

Alex, z checia sie przylacze! Chcialam zalozyc podobny watek, ale ostatnio nawet nie mialam czasu tu zagladnac! A wiec super:) Napisz czy jest cos wiecej do tej diety niz jedzenie warzyw i owocow i jakie sa efekty na wadze po takiej diecie:) Czekam z niecierpliwoscia:) Cieplutko pozdrawiam wszyskie odchudzajace sie panie!:)

"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

11

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

aleX czy myślisz, że przełom zima - wiosna gdy jeszcze większość warzyw jest tak napakowana chemią, że ich smak pozostawia wiele do życzenia, to dobry moment na taką dietę?

melassa - to jest dieta cud wink wg mnie jedyne co tutaj mogło wpłynąć na spalanie kalorii to czerwona herbata i wejście na 5 piętro smile

A ja mam ostatnio napad na słodkie i tak od niedzieli, co dzień, wcinam jakieś ciacho , ale za to wczoraj był 3 h maraton więc czuję się usprawiedliwiona smile

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

12

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)
Lena napisał/a:

melassa - to jest dieta cud wink wg mnie jedyne co tutaj mogło wpłynąć na spalanie kalorii to czerwona herbata i wejście na 5 piętro smile

zgadzam się- cud będzie jeśli schudnę wink no ale cóż...
dziś zaczęłam dzień od dwóch tostów z serem i czerwonej herbaty; na obiad będzie kurczak z warzywami i ryżem. a na kolację herbata, czerwona:)

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

13

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Już trochę lepiej się zapowiada tylko te tosty z serem to mało kaloryczna sprawa; choć jakby nie było to śniadanie ma dostarczyć nam najwięcej kalorii a potem powinno się ograniczać kaloryczność potraw. Myślę, że bardziej powinnaś się skupić na tym by jadać o stałych porach bo to wpływa na wydzielanie soków trawiennych, zresztą jak słyszałam od jakiejś mądrej Pani dietetyk - nasz organizm lubi regularność.

Zatem drogie Panie podstawowa sprawa - zaczynamy jadać posiłki o stałych porach, do tego częściej czyli np. 5 posiłków, ale mniejsze porcje. Przerwa pomiędzy jednym posiłkiem a drugim powinna wynosić od min. 3 do max. 6 godzin (oczywiście nie mówię tutaj o śnie), pierwszy posiłek powinnyśmy zjeść max. do 2 godzin po przebudzeniu.

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

14

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Tylko jak tu jeść regularnie jak się nie ma regularnego trybu życia? W poniedziałek zajęcia od 10 do 18, we wtorek od 14 do 16 i tak dalej... Może jak skończę studia i zacznę pracować dzień w dzień od 7 do 15 to uda mi się utrzymać jakąś logiczną dietę:D
Tymczasem, pytam się, gdzie sa owoce? Owoce w diecie, to byłoby coś... a zimą to niestety, dupa nie owoce:)

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

15

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Przecież zawsze można sobie zabrać jakiś kubełek z czymś do przegryzienia o stałej porze. Jak ktoś nie chce się wziąć za siebie to zawsze sobie znajdzie problem wink

Co do owoców to cóż jabłka, banany, wszelkie cytrusy, jak chcesz sezonowe to są mrożonki. Ja bym się bardziej martwiła o to, że warzywa zimą marnie smakują i do tego jeszcze są masakrycznie drogie - 7 zł za kalafiora to jakaś porażka :>

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

16

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

No więc właśnie:)
Poza tym wiosno, wróć! Wiosną pokonuje mnóstwo kilometrów na własnych odnóżach (właściwie rezygnuję z komunikacji miejskiej, cóż, że spacer do Lubego to godzina szybkim marszem, jak mam czas to idę:D), a to doskonale wpływa na figurę smile

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

17 Ostatnio edytowany przez aleX (2009-02-18 16:14:06)

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

halo halo!!!!! Troche to trwało ale juz mam. Spisałam wszytsko co do joty. Fajne jest to że mozna jesc w nieograniczonych ilościach warzywa i owoce. I jak jestesmy bardzo ale to bardzo głode to mozemy bez problemu sięgnać po owoc czy warzywo. Wyprobowałam to sama, moja babcia- lat 73 schudla 15 kilo a ciocia-20. No i trzeba pic 2 litry wody.....

Co do waszych obaw co do owoców to myśle że warzywa mrożone nie rożnią sie az tak abrdzo od tych swieżych. Owoce zaproponowane w tej diecie sa przez cały rok:). no i to nie jest cud- ale leczy. Nie masz smakow a moja ciocia przestała pić kawe. AAA zapomaniałabym nie mozna pic kawy albo jak juz nie moze ktos wytrzyamc to trzeba ja ograniczyc:)

O to ona:
Dieta owocowo-warzywna
- kuracje można prowadzić przez okres 6 tygodni lub krócej np. dwa tygodnie i następnie stosować ?zdrowie odżywianie?
-gdy pojawiają się zaparcia można pić zwłaszcza rano, wywar z warzyw. Do gorącego wywaru dodać 1 łyżeczkę nasion lnu i łyżeczkę otręb. Łyżeczkę nasion i otreb zalać szklanką wywaru i ostwic na noc i pic rano na czczo.
- po kilku dniach może wystąpić jeno lub dwu dniowa biegunka. Wówczas należy jeść gotowana marchewkę. A potem wrócić do diety
-w czasie kuracji mogą wystąpić kryzysy w postaci leków, bólu głowy ? w zależności od ilości nagromadzonych toksyn w organizmie. Jest sygnał, że organizm uruchomił system oczyszczania wewnętrznego, najpierw oczyszczone są powierzchowne warstwy ciała (np. skóra, błony śluzowe przewodu pokarmowego) a pożnij około 3-4 tygodni ?głębokich warstw np. kości. Pojawienie się biegunki około 4 dnia jest wczesnym objawem oczyszczenia żołądka i jelit

Dzień 1:
-śniadanie do wyboru: sok z marchwi a do tego: pomidor , ogórek kiszony, seler naciowy lub
Surówka z białej kapusty z jabłkiem doprawiony łyżeczką octu jabłkowego, szczypta soli i łyżeczka przegotowanej wody. Herbata miętowa , sok jabłkowy
Obiad: do wyboru: duszona papryka nadziewana jarznami. Surówka z czerwonej kapusty z grejpfrutem. Gotowany kalafior. Kompt z jabkime z godzikiami bez cukru.
Koleacja: pieczone jabłka lub surówka z marchewki z jabłkiem. Sok pomidorowy. Herbata z róży

Dzień2;
Śniadanie: pomidor z cebulą. Surówka z białej rzodkiewki, jabłka i ogórka kiszonego. Surówka ze świeżej kapusty, marchwi i pory. Sok z marchwi , zielona herbata
Obiad; zupa jarzynowa -marchew, seler, por, pietruszka, biała kapusta, cebula, czosnek, bazylia liść laurowy ziele. Surówka z selera z jabłkiem z dodatkiem wody, octu jabłkowego lub soku z cytryny i soli. Surówka z kiszonej kapusty z marchewka jabłkiem i porą.
Kolacja: sałatka z gotowanych buraków z jabłkiem i sokiem z cytryny. Herbata miętowa

Dzień 3
Śniadanie: jarzyny na ciepło; najlepiej motane na parze. Surówka z papryki, ogórka kiszonego, pomidora i cebuli. Tarte jabłko z chrzanem, Sok z kiszonej kapusty. Herbata miętowa
Obiad; Zupa kalafiorowa, leczo warzywne czy też kapusta kiszona z jabłkiem. Kompot z jabłek. Sok pomidorowy.
Kolacja: surówka z kapusty i jabłkiem. Buraczki z chrzanem na ciepło, grejpfrut. Herbata z melisy

Dzień4; śniadanie: sok z marchwi. Pomidor ze szczypiorkiem. Gotowany kalafior polany sosem pomidorowym(łyżeczka koncentratu pomidorowego, rozcieńczonym z 2-3łyżeczkami wody, dodać soli i pieprzu).Posypać ziołami
Obiad: Cukinia lub kabaczek faszerowany warzywami. Surówka z białej kapusty z jabłkiem i czerwona papryka. Sok pomidorowy.
Kolacja: marchew gotowana z koperkiem. Sałatka z jabłkiem z białej rzodkiewka. 

Dzień 5
Śniadanie: surówka z białej kapusty z jabłkiem, marchewką, sokiem cytrynowym. Gotowany brokuł posypany posiekanym ząbkiem czosnku z szczypiorkiem. Surówka z pomidora, ogórka kiszonego i cebulą. Sok z marchwi i herbata miętowa
Obiad: Kapuśniak. Gotowany kabaczek. Surówka z jabłkiem, porów. Surówka z białej kapusty, pomidora z cebulą. Arbuz. Sok jabłkowy, sok pomidorowy.
Kolacja: Grejfrut. Ogórek faszerowany cebulką lub szczypiorkiem z soosem pomidorywm . surówka z czerwonej papryki, cebuli, ogórka kiszonego. Herbatka z melisy

Dzień 6
Śniadanie: Gotowane buraki, pokrojone w talarki z kiszonym ogórkiem i cebulka. Jabłka , herbata miętowa
Obiad; gołąbki jarskie, sałatka z 3 kolorowych papryk, pomidora , cebuli. Surówka z białej kapusty z arbuzem i sokiem z cytryny. Sok pomidorowy, sok jabłkowy
Kolacja: Pieczone jabłka. Surówka z marchwi i jabłka. Sok z marchwi. Herbata z melisy.

Dzień7:
Śniadanie: leczo jarskie. Pomidor z ogórkiem kiszonym i cebulka. Sok wielowarzywny z pomidorowym
Obiad: Zupa ogórkowa. Biała kapusta gotowana z marchewka i koperkiem doprawione z sosem pomidorowym. Kalafior gotowany z surówką z kiszonego ogórka. Z cebula. Kompot z jabłkiem.
Kolacja: gotowana marchew. Surówka z ogórka, rzodkiewki, czosnkiem. Sok z marchwi. Sok z surowego buraka. Z wodą. Herbata miętowa

Przepisy: Leczo jarskie: ugotować w małej ilości wody, pokrojona w kostkę cebulę, paprykę, kabaczek lub cukinię, dodać przyprawy, liść, ziele angielskie, sól, czosnek. Dusić na małym ogniu. Dodać przecier pomidorowy.
Gołąbki jarskie; sparzyć liście kapusty. Napełnić je farszem warzywnym(marchew, seler, pietruszka, por, cebula , ugotować) w malej ilości osolonej wody, zetrzeć na tarce z dużymi dziurami. Warzywa można również drobno posiekać. Dodać zioła, gołąbki zalać mała ilością wody z przecierem pomidorowym
Bigos jarski: ugotować w małej ilości wody cebulę, kapustę kiszoną lub świeżą i dusić na małym ogniu. Po około 20 minutach gotowania dodać pokrojone kwaśne jabłko, przecier pomidorowy i Przykwy. Zagotować.
Zupa jarzynowa: gotowane pokrojone warzywa: marchew, seler, por pietruszkę, cebulę. Zalać wrzącą wodę. Dodać liść laurowy, ziele, czosnek, lubczyk i ugotować. Zupę można zmiksować.
Zupa pomidorowa; do zupy jarzynowej dodać przecier pomidorowy lub obrane ze skórki pomidory
Zupa ogórkowa: do zupy jarzynowej dodać pokrojony w kostkę i duszonej w malej ilość i wody okorek kiszony.

W czasie kuracji należy jeść następujące warzywa i owoce:
Korzeniowe: marchew, seler, pietruszka, chrzan,  seler naciowy, zielona pietruszka, rzeżucha, koper, wszystkie zioła i przyprawy.
Cebulowe: cebula, por czosnek
Kapustne: kapusta biała, czerwona, włoska, pekińska, kalafior, kalarepa, brokuły
Dyniowate: dynia, kabaczek, cukinia, ogórki, owoce: jabłka, cytrusy, grejpfrut
Nie można jeść!!! - Ziemniaków, kasz , orzechów, kasz, bananów, gruszek, Siwiki, brzoskwiń, olejów.

18

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

i tak po mału mija pierwszy  dzien diety. Albo nie diety tylko stylu zdrowego odzywiania. Zmienic trzeba nazwę a, nastawnie żeby się nie dołować:)Chociaż nie miałam jak gotwać zjadłam to co jest wskazane i nie jestem głodna:). Wypiłam prawie dwa litry wody i duzo herbaty:).

Niestyty dziewczyny muszę się z wami zgodzić że choćby nie wiem jak się strała to nie dam rady i nie umiem nie mam jak jeśc o tych samych porach.......ale nie znechęcam się. Juz nie mogę się doczekac poniedziałku bo ide a dokladnie wracam na kick boxing:)

Pozdrwiam wszytskie!!!!

Jak tam u was zrzucanie dodatkowego balastu??? Jeesteście w trakcie? Zaczynacie cos?

19 Ostatnio edytowany przez astar (2009-02-19 07:55:12)

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Oh, wstyd się chyba przyznać smile
wzrost:162
waga:65 kg
marzenie:60 kg
środki: moja dieta to wyeliminowanie niektórych pokarmów całkowicie + ćwiczenia+masaże+BIO CLA, ale wiernie się tego trzymam i daje efekty więc jakoś nadal usilnie dążę do celu wink
pozdrwiam

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

20

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

A jakie masaże? Przynam sie że nigdy nie bylam na żanym a coraz więcej o tym słyszę........

21 Ostatnio edytowany przez astar (2009-02-19 08:00:21)

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Oj alex, to wiele straciłaś, czas to nadrobić .

Są specjalne masaże odchudzajace (limfatyczne), trochę bolą ale efekty są naprawdę widoczne (masowanie ręczne plus bańka chińska). Trzeba tych masaży wziąć przynajmniej ze dwadzieścia w jakiś odstępach czasowych co kilka dni i przy tym ćwiczyć i stosować dietę. Ale masazystka najlepiej aby była przez kogoś polecona, bo można natrafić na taką która zrobi ci krzywdę a nie przysługę. Nie wierz w skutecznośc żadnych masaży robionych przez maszyny, nie ma to jak ręczne masowanie.

pozdrawiam

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

22

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

A jak tam Wasza silna wola się sprawuje w tłusty czwartek?

Ja nie wytrzymałam - tłusty czwartek zaczęłam wczoraj :> 2 pąki i dzisiaj też 2 i jeszcze jeden w drodze smile ale za to po południu idę na maraton. Do tego BPU z prawdziwą masakratorką, także wiem że wyjdę z niego cała mokra, zatem przynajmniej 3 pąki się spalą smile

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

23

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Tłusty czwartek...
Żeby z czystym sumieniem zjeść pączki zjadłam wcale porządne śniadanie (4 cienkie kromki razowego chlebka z serkiem "puszysty" i konfiturą oraz flaszka "kubusia"), na obiad wsunę makaron ze szpinakiem, no a potem... mmm... pączkowo:D Oczywiście nie więcej niż 3 (obiecuję:D) i nie później niż o 19:)
Btw, dziś rano ważyłam sobie 57 kg. A jak;)

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

24

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Oj ,ciężko zaczynać dietkę przed Tłustym Czwartkiem big_smile tongue

25

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

melassa ja tam myślę, że te pączki lepiej by było zjeść rano a nie wieczorem bo wówczas nasz organizm ma jeszcze kawałek doby żeby się z tymi kaloriami uporać. Dlatego ja wsunęłam je z samego rana i darowałam sobie śniadanie.

By the way wiedziałyście o tym, że owoce też powinno się jeść do południa?

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

26

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

nie no.... big_smile
w takie dni nie obowiązuje wstrzemięźliwość
dwa malutkie świeżutkie pączusie nie zaszkodzą wink

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

27

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

ja mam 176  i 70kg !!!    a jeszze niedawno wazyl;am 54.....   


Daze do 54 ponownie, od jutra!!!    dam rade, raz moglam drugi raz tez( tamtym razem wazylam 72) DAM!! poprzednio zajelo mi to 4 miesiace.

28

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

karina85 myślę, że zejście 18 kg w 4 m-ce to niezły wyczyn, ale też on właśnie może być powodem że odrobiłaś wagę Proponuję zrzucić te kg racjonalnie - 3 kg na m-c.

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

29

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

ahh ja tez sie przyznam że zgrzyszłam i wsunęlam jednego pączka.. to bylo silniejsze ode mnie. Ale dzis wraccam do moich warzyw. Nie waże sie jak narazie bo nie chce wrocici do mojej obsesji na lukncie kilo.. najlepiej dla mnie jst gdy ludzie mi mowia ze widza roznice i gdy zlatuja mi spodnie...ale i tak kiedys stane na wadze...

Zgadzam sie z Lena... tyle kilo w tak krotkim czasie nie jest chyba a co ja pisze.. na pewno nie jest zdrowe!!!!!!!

30

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Dobra, przyznaję się.
4 pączki.
Zgroza.

A dziś porządne śniadanie i na obiad (około 17) szpinak.
koniec żarcia:D

A, wypijam 3-4 czerwone herbaty dziennie. Doskonale się po nich czuję:D

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

31 Ostatnio edytowany przez aleX (2009-02-20 19:28:49)

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

ja mam 176  i 70kg !!!    a jeszze niedawno wazyl;am 54.....   -karina85


Boze Ty jestes chuda!! Ja jestem Twojego wzrostu a mam 14 kilo wiecej.... czemu chchesz tyle schudnac?

32

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Aaaaa nie pochwaliłam się moim czwartkowym obżarstwem (bo w sumie nie ma się czym chwalić za bardzo) - 5 pączków i do tego jeszcze 2 w środę o zgrozo...

Niestety to jest to co mnie gubi - słodycze sad

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

33

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Lena, zgadzam się- słodycze są moja zgubą smile

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

34

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)
Lena napisał/a:

Aaaaa nie pochwaliłam się moim czwartkowym obżarstwem (bo w sumie nie ma się czym chwalić za bardzo) - 5 pączków i do tego jeszcze 2 w środę o zgrozo...

Niestety to jest to co mnie gubi - słodycze sad

Mnie rowniez...Dzisiaj dostalam pychotka czekoladki od mojego Misia i juz pol czekoladek nie ma...masakra...

"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

35

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)
aleX napisał/a:

ja mam 176  i 70kg !!!    a jeszze niedawno wazyl;am 54.....   -karina85


Boze Ty jestes chuda!! Ja jestem Twojego wzrostu a mam 14 kilo wiecej.... czemu chchesz tyle schudnac?

ja mam 1,5 centymetra mniej wzrostu i ważę 63 kg. i uwierz, że to jest dużo jak dla mnie. i mimo, że waże 7 kg mniej niż karina85, nie uważam siebie za osobę chudą. i chciałabym zrzucić kilka kg. tak do 57 kg. ale jakoś brak mi samozaparcia.

36

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

ale dużo w jakim sensie????wylewaja Ci sie fałdki po bokach> A może jestes za bardzo krytyczna wobec siebie?

37

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

ja za3ynam od jutra ostra diete bo  lato tuz tuz i bikini <ucieekac> a jak mi sie nie uda to chyba wyjade na grenlaNDIE.... hmm

38

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Witam,  odchudzanie to moja specjalność. A to dlatego, że odchudzałam się od zawsze. Mam doświadczenie z dietą owocowo -warzywną. Stosowałam ją od  kilku lat a ostatnio rok temu w okresie Wielkiego Postu. Jest to forma oczyszczania organizmu skuteczna, ale niestety na krótko dlatego, że jak wracamy do starych nawyków to nasze kg wracają i to z nawiązką. W tym roku postanowiłam odchudzać się a właściwie zmienić styl życia i od września do dnia dzisiejszego zgubiłam 11 kg. Jem pięć posiłków dziennie a ostatni do godz. 18. Jem wszystko w mniejszych ilościach. Jeśli mam ochotę na ciastko jem ciastko. Pączka w tłusty czwartek też zjadłam. Codziennie ćwiczę. Są to ćwiczenia takie, które nie sprawiają kłopotu jeśli mamy mało czasu. Uważam, że siłownia i intensywne w niej ćwiczenia są super, ale tak długo jak tam chodzimy. Gdy jednak przestaniemy nasz organizm od razu to wykorzystuje. Rosądnie jest chudnąć powoli a wyniki są trwalsze.

39

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Landa ja tez moge powiedziec że odchudzam sie od zawsze. Teraz doszłam do wniosku ze robie to ostani raz... zycie jest zbyt krótkie aby przez caly czasy "katowac". doszłam ze jak teraz mi nie wyjdzie to doaje sobie spokoj. Moze na tym ma polegac moja uroda... zeby miec fałdke tu i fałdke tam.... zobaczymy. Jak narzie jakos idzie... nie mysle o jedzniu przez 24 godizny jak to mialam w zwyczaju. Nie ciagnie mnie do chleba-który kocham!!!! Moge nie jesc słodyczy ale chleb to cos czego nie wyobrazałam sobie dnia. Zaczelam pic czerwona herbate i zrezygnowałam z miesa.

No własnie a nie wicie jak jest z ta herbata? Wkoncu jest dobra czy nie? Czy wypłukuje az tak duzo magnezu???

A jak tam wasze postanowienia?

40

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

witaj aleX.
Przed ostatni raz odchudzałam się wiosną i też mówiłam, że to ostatni. Odstawiłam chleb, mięso tak jak Ty, ale jak mnie napadło to zaczęłam jeść bez umiaru, bo to co zakazane najwięcej smakuje. Stwierdziłam, że to koniec odchudzania. Nawet wydałam wszystkie ciuchy, które były za małe. No i rosądnie podeszłam do życia i żywienia. Postanowilam jeść 5 posiłków dziennie, obowiązkowo śniadanie a wcześniej nie jadłam. Nigdy nie chodziłam głodna. Zaczęłam ćwiczyć tak na moje możliwości i po woli, ale skutecznie od września do dzisiaj schudłam 11kg. No i znów nie miałam w czym chodzić. Z rozmiaru 48 zeszłam do 44. Cieszę się bardzo bo dobrze się czuję, mam dużo energii. Chciałabym bardzo nosić rozmiar 42. Myślę, że na Wielkanoc założę.
Pozdrawiam i życzę sukcesów

41

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

moim zdaniem herbatka czerwona jest dobra, lecz nie nalezy jej pic w nadmiarze. Ja pije tak ze dwie szklaneczki dziennie. Nie zauważyłam, żeby mi cos złego po niej było. więc możesz spróbować. do jej okropnego smaku mozna przywyknąć. pozdrawiam

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

42

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Ja piję herbatę zieloną więc na temat czerwonej nie mogę nic powiedzieć. Przy odchudzaniu należy dużo pić płynów, przede wszystkim wodę niegazowaną w ilości 2 litrów dzienne.

43

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Dzisiaj stanęłam na wagę w ciągu dwóch tygodni ubyły mi dwa kilogramy.:D
Trzy razy dziennie bralam BioCLA,trzy razy dziennie czerwona herbatka.Staram się też ograniczyć jedzenie,no i z tym mam problem,nie mogę wyobrazić sobie dnia bez pieczywa.:(
Za tydzień zaczynam ćwiczyć,dlaczego za tydzień,otóż dlatego że moje dzieci mają ferie i nie chce żeby miały ubaw z matki.:D big_smile big_smile
Pragnę osiągnąć rozmiar 38,teraz noszę 40.

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

44

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

ja mam problem, bo mnie mój kochany karmi, żebym tylko przytyła.

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

45

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Atina!!!!! Gratuluje!!! Dwa kilo super!!!!! Oby tak dalej trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!

JA niestety pogrążam sie.. wczoraj mnie napadło...jadłam chleb!!! Taki świeży z masłem i pasta rybna... był boski o 23.00!!!!Mama straszne wyrzuty sumienia!!!

To mnie gubi!! Nie umiem nie jeść po 18.00!!! Nie da sie krótko mówiąc.... no i chleb. Znacie jakiś sposób żeby sie odzwyczaić?

Oazuu, jeśli chłopak Cie karmi żebyś przytyła to najwidoczniej martwi sie o Ciebie,,,,

46

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

witam! dzisiaj zaczełam diete sad zobaczymy co będzie. pisałam że waże 65,teraz diete zaczynam od 68,byłam 5 dni na nartach i bardzo sobie pozwoliłam z jedzeniem i alkoholem. Wróciłam wczoraj więc od dzisiaj zaczynam diete proteinową. zjadłam 2 jajka na miękko ame,zobaczymy ile dam rade na tej diecie. oddałabym wszystko żeby z przodu mojej wagi była 5. nawet może być to 59.9 smile a w tłusty czwartek zjadłam 2 pączki smile

47

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

[quote=aleX
JA niestety pogrążam sie.. wczoraj mnie napadło...jadłam chleb!!! Taki świeży z masłem i pasta rybna... był boski o 23.00!!!!Mama straszne wyrzuty sumienia!!!

To mnie gubi!! Nie umiem nie jeść po 18.00!!! Nie da sie krótko mówiąc.... no i chleb. Znacie jakiś sposób żeby sie odzwyczaić?

Chleb jest jednym z podatawowych produktów, i jemy go od dziecka.  Jedząc codziennie nigdy nam się nie znudzi. Ja ten problem rozwiązałam w ten sposób, że jem go teraz bardzo mało a zastąpiłam chrupkim lub pełnoziarnistym z Wasy. Muszę powiedzieć, że udało mi się opanować mój wilczy głód.

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Hey kobietki,

Ja sie tez dolacze aby podzielic moje poglady.

Mam 162cm wzrostu i waze 52kg zazwyczaj. Bylam na diecie 8 miesiecy co przyczyniolo sie do wywolania napadow glodu przez co przytylam do 55kg. Potem znow schudlam do 50kg i teraz jest 52-53kg. Caly czas mam obsesje aby dazyc do idealnej wagi 50kg. Nie chce wazyc 45kg tak jak wazylam bedac na diecie bo to byla waga prawie jak u anorektyczki. Zatrzymanie cyklu etc sie pojawilo.  Potem byly napady glodu. Przerwalam wiec diete i zaczelam jesc wszystko. Niestety poprzez stres jem czasem wszystko na raz. Staram sie temu zaprzestac i jesc zdrowe jedzenie, ktore mi nie szkodzi. Teraz widze, ze dieta i moja niska waga wyczerpaly organizm plus stresy. Dlatego nie polecam stosowania diety przez dlugi czas bo potem i tak sie przybiera na wagdze a czasem anwet wiecej niz bylo przez rozpoczeciem diety. Ja bylam na diecie nie z wyboru lecz musialam bo mialam kandydoze. Niestety to okropna choroba i nadal nei daje mi do konca spokoju.

'If you really want something, all the universe conspires to make your dream come true'

49

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

green butterfly, nie martw sie:) nie uwazam, ze Twoja waga jest zla. Nie wiem nawet, czy nie miescisz sie w normie...

A tak w ogole, to zaczelam dietke 3 dni temu. jeden dzien dietka, wczoraj bylam tak zabiegana, ze niestety zapomnialam sie, i pochlonelam paczke delicji:( wiem wiem...i dzisiaj wrocilam do kontrolowania sie.
Jak narazie sniadanko:
2 kromeczki ciemnego chlebka
po jednym plasterku wedzonego indyka i chudego serka
plasterek pomidorka i ogorka
i tradycyjnie kubeczek kawy z mlekiem
niestety jeszcze nie oduczylam sie pic kawy bez cukru:(((

Dziewczyny, moze jakies dobre rady na zdrowe snaki? Albo na kontrolowanie glodu? ( szczegolnie noca...:))
Moze ja zaczne...
Odkrylam ostatnio, ze 14 malych krewetek (gotowanych) ma zaledwie 75 kalorii! Dla tych, ktorzy lubia owoce morza, to swietny sposob na zabicie glodu:)

"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

50

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

ale krewetki w cieście naleśnikowym są lepsze smile ja zjadłam dzisiaj jajka na miękko ,jogurt naturalny z otrębami, udko na grilu i śledzia w occie, wszystko wg diety proteinowej,ale nie powiem czuje się nie najlepiej, jestem troche głodna więc mam zamiar jak najszybciej usnąć żeby nie czuć tego głodu bo jak będzie większy to nie usne sad

51

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)
anioleczek855 napisał/a:

ale krewetki w cieście naleśnikowym są lepsze smile ja zjadłam dzisiaj jajka na miękko ,jogurt naturalny z otrębami, udko na grilu i śledzia w occie, wszystko wg diety proteinowej,ale nie powiem czuje się nie najlepiej, jestem troche głodna więc mam zamiar jak najszybciej usnąć żeby nie czuć tego głodu bo jak będzie większy to nie usne sad

Anioleczek, prazone sa jeszcze lepsze!:) Ale pamietaj, dietka!:) I dlatego niestety, trzeba 3mac sie gotowanego...:(

"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."
Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Dzieki Ci za mile slowa smile

Co do owocow morza to swietna sprawa jak ktos moze. Ja lubie bardzo paluszki krabowe. Posiadaja niewiele kalorii jednak dobrze smakuja, moga byc jako przekaska same lub z jakas surowka zamiast sniadania, kolacji. Nie wiem czy je w Polsce sprzedaja ale raczej chyba tak. W UK sa w tesco na przedziale z rybami smile



malenstwo<3 napisał/a:

green butterfly, nie martw sie:) nie uwazam, ze Twoja waga jest zla. Nie wiem nawet, czy nie miescisz sie w normie...

A tak w ogole, to zaczelam dietke 3 dni temu. jeden dzien dietka, wczoraj bylam tak zabiegana, ze niestety zapomnialam sie, i pochlonelam paczke delicji:( wiem wiem...i dzisiaj wrocilam do kontrolowania sie.
Jak narazie sniadanko:
2 kromeczki ciemnego chlebka
po jednym plasterku wedzonego indyka i chudego serka
plasterek pomidorka i ogorka
i tradycyjnie kubeczek kawy z mlekiem
niestety jeszcze nie oduczylam sie pic kawy bez cukru:(((

Dziewczyny, moze jakies dobre rady na zdrowe snaki? Albo na kontrolowanie glodu? ( szczegolnie noca...:))
Moze ja zaczne...
Odkrylam ostatnio, ze 14 malych krewetek (gotowanych) ma zaledwie 75 kalorii! Dla tych, ktorzy lubia owoce morza, to swietny sposob na zabicie glodu:)

'If you really want something, all the universe conspires to make your dream come true'

53

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Green.Butterfly bardzo dobry pomysl:) Kazdy musi wybrac to co lubi. Jeszcze dodam, dla tych pan, ktore lubia rybki, ze mozna je przyrzadzic zapiekajac na wodzie z podgotowanymi wczesniej warzywkami. Dla mnie najlepsza rybka to salmon lub orange fish.Zamiast soli, mozna doprawic delikatnie przyprawa do rybek lub wegeta. Swietny i pozywny posilek, i co najwazniejsze nie uzywa sie do niego ani jednego grama oleju, a  jest pychotka.  Polecam!:)

"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

54

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Ja uwielbiam łososia na parze albo zapieczonego, często sobie dogadzam w ten sposób. rybki są zdrowe i lepiej je jeść niz mięso.

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

55

Odp: grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)
astar napisał/a:

Ja uwielbiam łososia na parze albo zapieczonego, często sobie dogadzam w ten sposób. rybki są zdrowe i lepiej je jeść niz mięso.

Astar o lososia mi chodzilo:D Zapomnialam, ze po polsku to nie mowi sie salmon...Tak czy inaczej, tez uwielbiam i bardzo czesto sie nim delektuje...:D

"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

Posty [ 1 do 55 z 1,413 ]

Strony 1 2 3 26 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » grupa wsparcia....odchudzanie!!!:)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018