Ha niezle porownanie "jak bym gabke jadla":) spoko Magdzia:)
tak kisielek to zawsze se robie jak cos ale w weeckend to nawet kisielek nie pomaga i tu lypa:(
Musze Ci powiedziec ze ja tez juz nie mam zbytniego problemu z moim zoladkiem:) chyba tez juz sie przyzwyczail do tych stalych godzin posilkow itp. nie musze patrzec na zegarek jak wiem ze pora np. obiadu jest:) to jest super bo panuje nad sytuacja:)
a wiesz czasem mam wrazenie ze bym siedziala i jadla ale nie dla tego ze jestem glodna tylko z nudow np tak jak teraz dlatego weszlam na forum zeby sobie co nieco poczytac i juz mi lepiej i na pewno nic nie rusze:))))
Super ze jestes Magdziu:*
Pa dobrej nocki
Podobne tematy
Nie no! Tyle sie opisalam i laptop sie mi wylaczyl zanim zdarzylam potwierdzic! Grrr...coz, podejscie numer dwa:D
Closest_thing_to_crazy, Cassie, witam w gronie Kochaniutki!:)
Wzielam sie za siebie dzisiaj konkretnie, bo zdalam sobie sprawe z tego, ze lato tuz tuz! A czas leci jak najety!
Weszlam dzisiaj na wage i pokazalo mi 148.8 lb PO JEDZENIU:) Tak wiec zmierzam w dobrym kierunku:) Podkreslam "po jedzeniu", poniewaz zawsze moje waga wacha sie 2 funty w gore, dwa funty w dol. Wazylam do tej pory pomiedzy 150-152 lb, tak wiec troszke ubylo:)
Napisze Kochaniutki co dzisiaj jadlam i jak cwiczylam, ale to dopiero pod koniec dnia.
Buziaczki Kochane!
Napisze wiecej jak znajde chwilke czasu:)
Kasiaczku kochany a mnie wczoraj wieczorem wzieła ochota na słodkie ( a była to juz 21 na nawet po... ) i zjadłam tylko jenego biszkopta:)) a jak byłam w kuchni to usmiechał sie do mnie murzynek , ale opanowałam pokuse i wiecie co.. jak dzis rano wstałam to byłam z siebie dumna ze nie poniosło mnie na to słodkie
heheh...,:))
Za chwile cwiczonka
) i sniadanko ![]()
buzka
Wtam wszystkie lobuzy:) Ja juz po sniadanku i po cwiczonkach:) wczoraj mialam juz nic nie szamac ale skusilam sie na pomarancze i male jabluszko takze chyba nie jest zle co? rano otreby owsiane z pszennymi i jogurtem ale ze mialam na slodkie chetke takze wlozylam do tego wszystkiego 2 albo 3 lyzeczki dzemiku truskawkowego ale wlasnej roboty:)
na obiad kuroka robie pieczonego:)
Milego dnia dziewczyny. trzymajcie sie cieplo papatki
A Magdzia GRATULUJE ze wytrwalas na 1 biszkopcie:)
Kasiu ale wierz mi ze była chęćka na jeszcze klika:D heheh..... a mało tego obok leżała czekolada otwarta już przez mego mena
z nadzieniem truskawkowym heheh.....
byłam silna -dałam rade
teraz delektuje sieboskim smakiem wody niegazowanej hahaha....
Laski w kupie razniej , w kupie duch:D jak to Cassie stwierdziła takze bedzie oki
:*dla wszystkich bedacych w postanowieniu ![]()
closest_thing_to_crazy ciesze sie ze pomagamy razem z Magdzia:) ja mam ta diete chyba od mojej tesciowej. chyba to ta jesli polega na odpowiednim dobraniu bialek i weglowodanow:) mam nawet wydruczek tego ale jakos nie moge sie na nia zebrac hehe.
To ta!
Hm w sumie ja też ostatnio nie mogę się zebrać, chociaż wiem, że mi bardzo ta dietka pomaga. Trwa ona 9 dni potem można sobie zrobić przerwę 3 dniową . Cóż jak narazie ciągle jestem na przerwie, albo zaczynam od pierwszego dnia i na tym się kończy..
Przyznam się bez bicia, że wczoraj zakupiłam w sklepie chipsy i ciasteczka kokosowe.. I zjadłam je na przystanku autobusowym. A potem w autobusie.. Zostały mi 3 ciastka i dokończyłam je dzisiaj rano... Wstyd .. ![]()
Jakoś moja wolna wola ostatnio podupadła .. Muszę się wziąć w garść.. Wy jesteście takie dzielne, a ja z czymś takim wyskakuję.. Chyba muszę zacząć nosić koszulkę z napisem ''Ogarnij się''
Za każdym razem, jak będę patrzeć w lustro, będzie mi to przypominać, żeby się trzymać w postanowieniach ![]()
Closest_thing_to_crazy, Cassie, witam w gronie Kochaniutki!:)
Dziękuje słonko i nawzajem ![]()
A jak to jest z tymi funtami ? To się jakoś przelicza?
Ja wlasnie pije ferwex sad mam zamiar zabic te chorobsko big_smile
Magdulku na choróbsko najskuteczniejsze jest mleko z czosnkiem i może być z miodem, ale nie musi. Co prawda nie pachnie najlepiej, ale to naturalny antybiotyk
Można się też wysmarować Amolem i wygrzewać
Życzę zdrówka Madziu :*
wczoraj mialam juz nic nie szamac ale skusilam sie na pomarancze i male jabluszko takze chyba nie jest zle co?
Kasiaczku, moja mama jak była u lekarki odnośnie odchudzania, to pani jej powiedziała, że warzywa i owoce może jeść do woli, może się nimi nawet napchać i i tak nie przytyje, bo maja znikomą ilość kalorii i zawierają głównie wodę ![]()
Czy ja też mogę się dołączyć do tego mierzenia ? To świetny pomysł jest
Co prawda jest już piątek, ale co tam, napiszę ![]()
pas-88cm
biodra-111cm (mierzyłam w najszerszym miejscu, przez środek pośladków)
udo-65cm (w najwyższym miejscu), a 57(mierząc przez środek), które jest prawidłowe ?
proponuje dodać jeszcze obwód ramienia, może być ?
u mnie to będzie - 33cm
Nie są to zadowalające wymiary.... ALE! Mobilizuje mnie to, że mamy sprawdzać, co tydzień. ![]()
Buziaki:***
closest_thing_to_crazy powiem Ci tak - te mleko z czosnkiem i miodem pomaga mi tylko na chwile
:( takze to odpada
ale juz mi w nosie lepiej:)) hahaha:D
Jesli chodzi o Twoje "słodkie grzeszki" to bardzo sie ciesze ze piszemy sobie ze ktoras z nas poddała sie tej pokusie i cos zjadła slodkiego!! wazne zeby pisac szczerze wtedy mozna cos razem zdziałaś , pomoc:) a tu wlasnie o to chodzi -zeby pomagac :d prawda:D
Takze lasencje piszemy prawde
jak cos zjemy słodkiego to trudno widac pokusa była silniejsza ale pozniej bedziesz wiedziec ze drugi raz nie zjesz bo bedziesz miec wyrzuty sumiienia
prawda??!! ![]()
My Cie za To tu nie ukaramy
najwazniejsze zeby sobie odmawiac"tego co złe- STOPNIOWO !!!! a nie na juz i teraz ! bo tak do niczego nie dojdziemy ![]()
Jesli mozeszz kochana napisz co to za dietka
z miła checia moze i ja zaczne
)
Buziaki
853 2011-02-11 18:31:49 Ostatnio edytowany przez closest_thing_to_crazy (2011-02-11 18:42:59)
Madziu, haha jak w nosie dobrze, to najważniejsze
:D tak więc proszę mi się opatulić w kocyk i wygrzewać:) albo w jakiś puchaty, ciepły szlafrok ![]()
Skoro jesteśmy kompletnie szczere to przyznam się, że z mojego dietetycznego jedzonka dzisiaj chyba nic nie będzie.. Zgubił mnie chleb zapiekany z serem:p Tak więc od jutra...
Tak sobie powtarzam codziennie, ale mobilizujecie mnie jak nikt! Dlatego wiem, że tym razem się uda:)
Przyznaje się i postanawiam poprawę
W przeciwnym wypadku, czeka mnie chłosta z Waszej strony
:D
Co do tej dietki. Mają być 4 posiłki dziennie, zawsze o tych samych porach, bez jedzenia po nocy. Pierwszy przed 7:00, tak żeby zdążyć do szkoły na 8:00
kolejny 10:30, 15:00, 18:00
Zwykle zaczynam od jajecznicy bez tłuszczu. Pyycha ![]()
Śniadanko ma być najbardziej kaloryczne, żeby mieć siłę w ciągu dnia i stopniowo spalać.. Plus co najmniej 2 litry wody dziennie. Nie można pić nic, co ma więcej niż 10 kalorii, na 250ml. Najlepiej po dwie szklanki przed każdym posiłkiem.. (podobnież dobrze robi na trawienie) Najlepiej zielona herbatka, albo czerwona. Często mi się zdarza, że robię sobie je w kilku litrowych garnkach
) To ułatwia sprawę, bo nie muszę, za każdym razem parzyć na nowo ![]()
No i dwa spacerki dziennie lub jeden. Tak po pół godziny. Podobno nie można intensywnie ćwiczyć na tej diecie, ale zdaje mi się, że to jakaś bujda.. Chociaż póki, co i tak nie mogę.. Mam zwolnienie z wf-u od lekarza jeszcze jakiś miesiąc
Coś z nogami mam, bo się przewróciłam jakiś czas temu..
Słyszałyście słońca, że jak się je codziennie o tej samej porze to organizm się przyzwyczaja i wtedy wytwarza o tych porach jakieś kwasy trawienne, czy coś takiego, co sprawia że lepiej trawimy? Bajer, nie? ![]()
Piszcie, jak u Was
:*
Kino no i paluszki i cola:( ale spoko spoko jutro praca to to spale hehe no jak sie jje o stalych porach to jest wypasicho. madziu wracaj do zdrowia skarbie teraz krociutko bo jakas padnieta jestem jutro wieczorkiem napisze wiecej buuuzia papatki
Witam laski
)
closest_thing_to_crazy no ja w sumie to prawie stosuje to dietke , bo nie jem w nocy hahahah..... jem o stalych porach
( no mniej wiecej ) nie podjadał miedzy posilkami
pije wode
) a cos czytałam u ktorejs ze mozna w tej diecie jesc do woli owoce i warzywa , ze tak powiem mozna sie nimi napchac??!!! dobrze przeczytałam
)
kasiu szczerosc to podstawa na naszym wątku , takze ta cole i te paluszki wybaczamy ( przynajmniej ja :d ) ale obiecaj mocne postanowienie poprawy , zał za grzeszki i silna wole:D
ps: zdradz na jakim filmie byłas:D:D:D
buziaczki dla Was :* papap
856 2011-02-12 17:32:55 Ostatnio edytowany przez magdulek1987 (2011-02-12 17:33:17)
hej
)
jak narazie dwie herbatki czerw.:) zaraz ide sobie wypic nastepna
synek zasnol:D
Obiad
ziemniaczki +kap gotowana (kiszona) 1/4 piersi z kaczki .....:)
Buziaaa
ps: Kasiulku masz konto na nk???
Cola, paluszki, nic złego. Ja to dopiero dzisiaj przegięłam.. Kopytka.. Ser żółty...
Wstyd.
Chyba poniedziałek będzie lepszy, żeby zacząć, bo teraz mam prze dużo pracy..
A w poniedziałek wracam do szkoły, więc będzie mi łatwiej się zorganizować.
To u mnie było z tymi warzywami, mają głównie wodę i kalorii tyle co nic. Ale wyklucza się ziemniaki, a z owoców banany, na pewno.
No i bez dodatków w postaci masła, majonezu, itd..
Madziu, jak synek ma na imię ?
Ucałuj go.
Póki co zbieram się. Do roboty : (( Buśka :**
Hej dziewuszki. Juz jestem. po pracy... zmeczona ale chyba madziunia mnie zarazila bo mnie cos rozbiera hehe:)
Kochana bylam na Jak costac krolem:) Film dla kobiet od razu zaznaczam:) moj maz sie strasznie wynudzil hehe
No paluszki i cola. widzicie wy macie problem ze slodyczami a ja z paluszkami i chrupkami kukurydzianymi:( dla mnie to mogloby nic innego nie istniec tylko to:) musze sie strasznie hamowac zeby tego nie szamac:)
Dzis jedyny blad zywieniowy to bulka z pasztetem ktora tera zjadlam ale nie cala bo reszte wlasnie Julka Corka konczy:)
No i orzechy laskowe se kupilam bo wole to zamiast wlasnie paluszkow jak mi sie cos chce ale zjadam tylko tak mniej wiecej garsc. dzis srednio wody wiecej kawy....
Madziu mam konto na nk:) nie wiem kto nie ma:) a juz wiem moj menrzo:P
Trzymajcie sie kubity:*
a wiecie co? mam wrazenie ze ta dieta i trzymanie sie zasad nic mi nie daje.... dzis znowu mam ochote to wszystko rzucic w piz**.... Sorki za slownictwo:) ale tak czuje. pewnie w pn bedzie lepiej ale zastanawiam sie co to za sprawiedliwosc o np. moja szwagierka jje na potege nutelle czekolady i wafeleczki a jest chudzina taka ze szok a ja na kazdym kroku musze sie pilnowac bo zara w biedra idzie.... ech....
dobrej nocki moje wy podpory kochane!!!
Madziorek szczegolnie:*
closest_thing_to_crazy- synek ma na imie Dawidek
Kasiulku kochany ta twoja szwagiereczka to ma poprostu dobra przemiane materii tak jak moja przyjaciolka
tez moze jesc wszystko i nic jej nie przybedzie
ehhh zazdroszcze jej , bo mi tak jak Tobie kochana odrazu w boczki idzie
i gdzie tu sprawiedliwosc?? ale wole byc juz jaka jestem , no ewentualnie troszke chudsza a nie jak anorektyczka hahaha....:d chuda szczapa i tyle:D
To wysle Ci na emaila moje namiary na nk ![]()
A ja zgrzeszyłam dzis
kawałek murzynka i jedna lyzka masy makowej
:(:(:(:( błagam o wybaczenie ![]()
zaraz ide kolacje wszmac i nastepny posilek rano jutro
)
Buziuchna dla Was kobietki moje kochane :*
Kasiulku :*:* dla Ciebie :*:*
Wybaczam Madziulek
juz cie szukam na nk ale miejscowosc mi potrzebna:) troche sie tego wyswietlilo hehe
Buzka dla was:*
A Magdzia to pewnie kce zobaczyc jak moja figurka wyglada co:P? malo jest moich zdjatek:) wiekszosc to cory hehehe czekam na maila priv:)
Kasiulku znalazłam Cie huraaaa :d teraz tylko zaakceptuj:)
achh dziekuje ze wybaczenie
)
Ja juz od 7 na nogach
) byłam w kosciele
a teraz synek poszedł spac ![]()
Pozniej na kawke do znajomych
) odrazu uprzedzam , ze zjem kawaleczek jakiegos ciasta ( to tylko do kawy ) ale tylko 1
:D:D OBIECUJE :d:*
:*DLA KASIULKI :*
Zjadłam frytki - ale wcale nie czuję się z tym źle.
Kiedyś piłam takie herbatki na odchudzanie ale strasznie mnie po nich głowa boli.. Może za mocne dla mnie? Są jakieś na maxa łagodne? Co byście poleciły? Uprzedzam, że gorzkiej herbaty nie przełknę.
Witajcie dziewczyny
mam nadzieję że przyjmiecie "nową" do Waszej grupy
ja od jutra zaczynam dietkę South Beach jak dla mnie jest super i skuteczna,kiedyś wytrwałam dość długo i ładnie schudłam,teraz przydało by się zrzucić parę kilo bo ostatnio znów sobie pofolgowałam z jedzeniem
niestety jedzenie to moja największa słabość
do tego planuję ćwiczenia callanetics i mam nadzieję że będzie sukces
Cassie ja polecam na odchudzanie picie czerwonej herbatki,piłam kiedyś bardzo regularnie będąc właśnie na diecie i rezultaty były super,także ja też zaczynam od jutra życzcie mi wytrwałości ![]()
Czerwona herbata, ale można pić ją posłodzoną?
No zdecydowanie lepiej pić niesłodzoną,ponoć cukier zabija jakieś tam jej dobre właściwości, no i w ogóle jest niewskazany przy diecie,na początek mogłabyś używać słodziku,ale powiem Ci że po czasie można się do niej przyzwyczaić,ja już nawet nie mogłam się bez niej obejść przy dłuższym piciu
nie jest co prawda zbyt dobra ale warto ją włączyć bo wspomaga dietkę
pozdrawiam
Hej dziewuch Witamy i zapraszamy nowe kolezanki zawsze bardzo milo:)
Ja dzis znowu pare paluszkow i bulka z masle i keczupem hehe a tak to oki. Madziu juz cie przyjelam fajniutka jestes:)
Jutro wiecej bo dzis konam takzesorka:)
Papa do juterka laseczki
Black_rose
witamy w naszym skromnym gronie
)
Ja pije czerwona poslodzona
)) czysci mnie po niej niesamowicie
)) choc poczatek byl trudny hihi.....
Kasilulku kochany dziekuje:*
A jesli chodzi o te technikum zywienia , to tak zgadza sie skonczyłam ta szkole ale niestety tytulu nie mam
.. ale pojecie o tym i o tamtym mam
:*
Dzis jak pisałam jeden kawalek ciasta
-jak obiecałam ....
Na kolacje
dwie lyzki sałatki ziemniaczano-sledziowej
ale w poludnie wypilam herbatku czerwona i juz mnie wyslala tam gdzie powinna :d hahaha..... takze nawet jak na noc nie wypije to moj organizm widocznie sie przyzwyczail do niej ze juz sam mnie tam wygania
heheheh.....
dobra laski spadam ..... odladac "kosci " na polsacie :d heheh
kasiulku :* szczegolnie :*
:* dla reszty babek w grupie :*
No witam laski wy moje kochane ![]()
dzis tak pieknie na dworze
) chyba wysle mego faceta z synkiem na spacerek ![]()
I sniadanko -dwie parowki z musztarda
i dwie kromki chleba z plesniakiem + herbatka czerwona:D
:*
Hej dziewuszki:)
JA dzis na sniadanko zjadlam jajecznice smazona bez tluszczyku i kawusia ide zaraz na spacerek z moim malym szkodnikiem to w koncu ta czerwona herbe se magdziu kupie:) mam nadzieje ze nie zapomne. czuje jednak ze caly czas mi przybywa takze lekki podlam ale .... jakos to bedzie. do wakacji na bank musze to zrzucic bo mnie chyba krew zaleje.
Magdzia jak masz takie pojecie to wez mi podeslij co mozna a czego nie mozna jesc albo jakas dietke mnie uloz:)
Buzia dziewuszki:*
Magdziu najlepszego z okazji walentynek dla ciebie i dawidka ogromne :*
kASIULKU DLA CIEBIE I CORCI TEZ NAJLEPSZEGO Z OKAZJII WALENTYNEK :*
HEHEH:d MAM CI DIETKE ULOZYC :d KURCZE JESTES PIERWSZA OSOBA KTORA MNIE O COS TAKIEGO PROSI
SZCZERZE NIGDY NIE UKLADALAM DIETY ( NAWET W SZKOLE ) BO MY SIE BARDZIEJ ZAJMOWALISMY DZIECMI ZE SZKOLY I PRZEDSZKOLI CZYLI JADLOSPIS NA 10 DNI
)
ALE MOIM ZDANIEM TO JESC DUZO OWOCOW , PIC DUZO WODY , JESC TO SAMO ( NAPRAWDE ) ALE W MNIEJSZYCH ILOSCIACH I NAWWT JAK POJDZIESZ DO DIETETYKA TO PODOBNIE CI POWIE ![]()
aLE PODAM CI FAJNA STRONKE , WEJDZ TAM I POCZYTAJ
JEST NAPRAWDE CIEKAWA -WIERZ MI :*
http://sekretodchudzania.bloog.pl
tam jest napisane co zrobic zebyu schudnac -tyle ze ta osoba tam ma mało czasu i wchodzi tam bardzo zadko ![]()
ma tez grupe na nk pt "szczesliwa mama mam cudowne dziecko " tez mało tam wchodzi ![]()
:*
Obiadek - talerz zupy pomidorowej ![]()
w ciagu dnia dwa kawalki makowca:)
pozatym 4herbaty czerwone:D aaaa kasaczku kupiłaś czerwona??:D mam nadzieje ze nie zapomniałaś:D
jak tylko skoncze zabieram sie za cwiczonka
)
Walentynki udane:D dostałam roze czerwona i blyszczyk hihii:D
Kocham!!!Kasiu wystawiłam zdj całej naszej trójki -zerknij jak bedziesz miec ochote ![]()
wiecie co mam ochote na czekoladke:D mam tylko 4 kosteczki
dzis wogule mam ochote na coś %
(zaznaczam ze jak zaszłam w ciaze od tego czasu ani lyczka nie wypiłam ) a dzis jakos mnie naszło-mam w barku jakis tam :frykasy: ale hmmm... zastanawiam sie
a poki co pipijam sobie wykwintna ,pyszna wode niegazowana:D
:*szczegulnie dla Kasienki :* i dla pozostałych laseczek z Naszego grona:)
O ZGROZO! Kobietki, bylam dzisiaj na imprezie Walentynkowej i chyba dlugo bede musiala za nia pokutowac...Dawno nie spozylam tyle niezdrowego jedzenie w ciagu jednego dnia! Teraz tygodniowa glodowka:D
Closest_thing_to_crazy, wybacz, ze tak pozno odpisuje skarbie, ale jestem tu w miare moich mozliwosci. Tak wiec 1kg=2.2 lb.
Od zawsze waze sie w funtach i trudno mi sie odnalesc w kilogramach:). Ale jesli chcecie, to moge dla Was przeliczac na kg:):*
Kobietki, zakupilam organiczna herbatke zielona, bo podobno tez sprzyja spalaniom kalorii. Czy to prawda??? Tyle oszukalam sie czerwonej herbaty w sklepie w ktorym bylam, i byly wszystkie, tylko nie czerwona! Wiec narazie jestem na zielonej. Napiszecie prosze, czy ten rodzaj herbaty tez Wam pomogl.
Black_Rose, witaj w gronie Kochana!
DUZO MILOSCI Z OKAZJI DNIA SW WALENTEGO MOJE KOCHANE!:*:*:*
Sasha zielona tez moze byc:)
a ja wczoraj 3 biszkopty jeszcze
) a dzis juz zaraz zabieram sie za cwoczonka
)
kurcze sloneczko pieknie swieci a -1,8 jest ![]()
Kasiulku a Ty gdzie sie podziewasz , ze Cie nie ma?? rozumiem ze pewno praca ![]()
3majcie sie laseczki papapap
MIŁEGO :*
Jestem juz wy moje slonlka. wczoraj wieczorkiem jeszcze czytalam posty ale jakos weny brakowalo na odpisywanie:) wczoraj wogole apetytu brakowalo. ogolnie jakos nie mam teraz weny do jedzenia... rano otreby z jogurtem i mandarynki. zaraz ide po cwiczonka:) Wczoraj menrzysiowi zrobilam lasagne i co? ani kawalka nie sprobowalam:) chyba sie najadlam samym robieniem hehe. ale ponoc dobra byla hehe. Madziu kupilam czerwona herbatke z cytryna (mam ndzieje ze moze byc) ale smakuje jak bagno:( musze sie chyba przyzwyczaic do jej smaku:P A odpowiadajac na pytank zielona tez jak najbardziej moze byc:) tez ma jakies dobre wlasciwosci a wiecej na temat herbatek wszystkich mozna znalezc w dodatku do kropka tv:) wbrew pozorom nie pracuje w biedronce ale czesto tam bywam:)
Madziu napewno zerkne na nk i wasze zdjecie:) ja niestety zdjecia meza nie dodam bo kategorycznie mi zabronil:)))))))
Ja na walentajnsy dostala czekoladki:) o ironio:) chociaz maz wie ze ich i tak nie zjem ale na bank sa pycha bo to wisnie w likierze ale doceniam gest:)
Madziu a propo tej dietki dla mnie:) mysle ze zywienie 10-latkow nie ozni sie wiele od zywienia doroslej osoby (moze u dzieci trzeba wiecej wapnia itp) ale moge sie mylic ale dzieki za rady:) mowisz ze nie ma co isc do dietetyka? ja znalazlam jakas tutaj pania i teraz sie zastanawiam czy warto kase wywalac bo jak ma mi tyle powiedziec to chrzanie i pewnie jeszcze taka diete mi ulozy ze nie bedzie mnie na nia stac takze chyba bede polegac na was moje panie:)
dzis sloneczko ale ziab jak nie wiem.... ale chyba rusze na spacer z ta moja zlosnica:)
Buzialki Madziurku kochany:)
Wieczorkiem postaram sie cos naskrobac bo widze ze Madzius to tesknioli za moimi wypracowaniami:)
milego dnia:)
O widze ze od wczoraj rana nikt sie tu nie pojawil... hmmm.... no coz. pamietajcie ze jutro wielkie mierzenie:)
mam nadzieje ze jutro ktos tu cos naskrobie:)
juz jestem po cwiczonkach(miesnie nawalaja jak nie wiem) i po sniadanku oczywiscie:)
Czerwona herba wprowadzona do menu jak troche ja slodzikiem potraktuje to idzie ja przelknac
milego dnia panienki iczekam na jakas wiadomosc od was
Madziu mimo ze cie nie ma to wielki :* dla cie i Dawidka!!!!
hej:D
A CO tu tak pusto??Nikt tu nie zaglada??
Kasiulku gdzie sie podziewasz??hmm:(:( smutno tu bez ciebie:*:(
Ja wczoraj od godz 16 nic nie jadłąm bo na 19 jechalam do dentysty i niestety nie mam gornej 6
i jesc nie mogłam, bo troche bołalo:((a dzis na snaidanko dwie parowki z musztarda i dwie kromale z topionym
+ oczywiscie herbatka czerwona ![]()
cwiczonka za mna>>>......
moj synek juz dwa wieczory pod rzad ma goraczke ....daje mu czopka na zbicie .... katar dostaje tak na pol godz , potem przechodzi .... kurcze juz nie wiem co jest
moze zabki sie zblizaja ??
:*buziaki i pozdrawiam i odezwijcie sie
:*
Kasiu dopiero jak napisalam to zobaczylam ze ty naskkrobalas nie malo:Dheheh.....
jesli chodzi o herbatke to ja pije czerwona ale elgrej
heheh..... taka dostałam ale mam jeszcze ta o sytrynowym smaku
wiesz co idzie sie przyzwyczaic:)
A na dietetyka to nie warto kasy tracic .... ty i tak masz tylko 3kg do zrzucenia:))
moja kolezanka miala do zrzucenia ze 30 kg , poszla do dietetyczki i co udało jej sie ....
)
Ja gdybym miala wiecej kasiory to tez bym poszła:)) ale odkladamy na slub
takze rozumiecie:)
synek zasnol-wkoncu hehhe.... tylko ciekawe jak dlugo pospi...:D
:* kasiulek:*
Hej Magdziu:) toc pisalam skarbie:)
A no moze i zabki....:( na szczescie julkowy nie mial az trakich objawow. tylko troszke marudzila ale bez goraczki sie obylo. No mnie to miesnie strasznie nawalaja.... masakra
sniadanie samodzielnie zrobione musli teraz zjadlam pol kajzetki z taka szyneczka w galarecie z warzywkami a na obiad.... hmmm.... brak pomyslow i ochoty na robienie czegokolwiek.... nie mam pomyslow. do zobaczenia potem
ps. Magdzia znowu nastal czas jak we dwie sie tu udzielamy tylko hehe. papa
milego dnia:*
No ja mam nadziej ze ząbki ![]()
Kasiu słuchaj wiesz co dokladnie miesiac temu byłam u kumpeli i ona miala wage
domyslasz sie penie
heheh (wtdy pokazywała 79-80:(:(:(:(:(:(:(:(:(: ) a dzis dojzałam u mojej szwagierki (ktorej niecierpie hehehe ) wage i wlazłam na nia
kurcze az mnie zamurowało bo pokazywała 75 !!!! ola boga nie dowierzam
no tak ale nie jem po 19 :d pije wode, cwicze
ale wydaje mi sie ze to na poczatku spadła woda ze mnie
bo tak na poczatku jest:))
Ale o jutrzejszym wazeniu nie zapomniałam
)
takze Kasiulku juz jutro wazenie
) ja bede z rana , bo tak najlepiej
)
:*
No a u mnie jakas porazka:( mam wrazenie ze robie sie coraz ciezsza a nie lzejsza takze beton. no ale.... Magdziu ciesze sie ogromnie ze ci sie udalo!!!! to najlepsza motywacja. 5kilosow SUPER!!!! oby tak dalej:)
do juterka buziczki!!!!
wiesz jakos nie moge w to uwierzyc ....
....
Nie wydaje mi sie to realne .. no ale moze?? bo wcale nie myslalam o zrzuceniu .... ![]()
buziaczki :*
Hey Magdulku i Kasiaczku,
Mysle, ze Kobietki radziej tu zagladaja, bo macie tyle milosci do siebie nawzajem, ze zapominacie o reszczie!:)
I to Wasze calowanie...haha:D
Magdulek, gratuluje Slonko! 4-5 kg to BARDZO duzo! A jaka to motywacja, prawda? Aby tak dalej skarbie:)
Ja jestem malutki kilogram w dol:) tak wiec do Twoich 4-5kg jest mi daleko;) Ale to juz zawsze cos!
Kasiaczek, tez tak ostatnio mialam, Wydawalo mi sie, ze przytylam, a prawda byla taka, ze kilogram schudlam. Badz cierpliwa:) Wszystko lezy w naszej psychice.
Jutro napisze moj jadlospis z ostatnich dni, bo poki co musze mykac.
Buzka dla wszystkich!
Sasha
) ja staram sie pisac buziaki dla was wszystkich
bo wszystkie tak samo traktuje ![]()
NO ale teraz najwazniejesze:)
W A Ż E N I E :
PAS-100 ( -1)
BIODRA- 108 (-1)
UDO - 65 (BEZ ZMIAN)
:d WAGA DZIS 74 ( BO 1KG ODJEŁam bo dzinsy mam ubrane
)
Czekam na reszte ![]()
I sniadanko-3kromale z serkiem topionym + herb czerw ![]()
zaraz cwiczonka
:* dla Wszystkich bez wyjątku :*
Witam was! Mogę się wprosić do kafejki?
Jestem na etapie odchudzania się,głównie poprzez ćwiczenia na siłowni.
Ważę 63 kg. Półtora roku temu zlamałam nogę i rok czasu chodziłam o kulach-prztytyłam 7kg. Masakra.
Witamy GORKA ![]()
Kasiulku za tydzien jest waga w biedronce
) widzałam reklame
) takze bede pilnowac i kupie ![]()
buziczki :*
Sasha zgadzam sie z Magdzia:) przekazujemy takie same wsparcie dla wszystkich dziewuszek ktore sie tu wypowiadaja:):) No moze czasem sie bardziej obcalowujemy ale wiesz:) tak to czasem bywa:)
Sasha mam nadzieje ze w naszej psyche to lezy bo chyba zeswiruje. pilnuje sie jak nie wiem ale chyba zaczynam zbierac wode bo jestem przed **** takze tez sie czuje dosc spuchnieta:(
GORKA WITAMY BAAAARDZO SERDECZNIE I MAM NADZIEJE ZE BEDZIESZ Z NAMI DO KONCA AZ OSIAGNIESZ CEL!!!
Wymiary:
Pas: 67 (-1)
Biodra: 83 (bez zmian)
Udziczek: 51,5 (-0,5)
I nie chce mi sie wierzyc az bo myslalam ze przytylam.... ech... nie wiem na czym to polega:)
A najsmieszniejsze jest to ze waga w miejscu stoi:( No nie wiem moze ktos madry mi to wytlumaczy:)
Milego dnia dziewczynki i trzymajcie sie ciepluchno bo tu u mnie to masakr jak nie wiem ![]()
:* Magdus
:* Sasha zeby sie nie poczula urazona;)
A to spoko magdziu:)
pilnuj tej wagi i w koncu sobie spraw:) chociaz powiem Ci ze ja czasem mam ochote swoja za okno wywalic hehe:)
heheh to wywal tak zebym ja ją złapała:D hahah
:*
Hey Kobietki,
Kasiaczek, doceniam tego calusa:) haha
Co do mierzenia Kochane, to sie nie zmierze, bo metra nie mam:p Ale moja obecna waga to 67.3 kg (148 lb).
Dzisiejszy rozpis posilkow:)
Sniadanie:
Pol kromi chleba z pol plasterkiem serka, pol kubka kawy z mlekiem, bez cukru.
Obiad:
Jeden maly banan, dwie lyzki zapiekanki goralskiej ( sama robilam haha:p)
Deser:
3 czekoladki, po ktorych wyrzutow sumienia nie mam, bo mam...mmm...same wiecie:D
Kolacja:
Garsc platkow kukurydzianych i 1/3 kubka mleka, pare winogron, dwa plasterki jabka.
Kobietki, tak szczerze, to dla mnie osobiscie najwiekszym wyznacznikiem utraty wagi sa ciuszki. Nie ma to jak poczuc opadajace spodnie hahaha
Buziaczki!
GORKA, witaj w naszym gronie!:)
Hej dziewuszki:) No pewnie Sasha ze najlepszym miernikiem sa opadajace ciuszki:) to akurat fakt haha. Mam nadzieje ze niedlugo dosiegnie mnie ten komfort i tez mi co nieco z tylka zacznie spadac:) jak na razie to wystajacy brzucho bo przed *** jestem takze malo to atrakcyjne:) Jeszcze przed cwiczeniami jestem bo jakos dzis sie zbytno zebrac nie moge ale ide zaraz odbebnic i bedzie z glowy na caly dzien. juz mam 12 powtorzen w a6w takze dosc ciezko jest ale dam sobie rade hehe. juz 3 tygodnie cwiczen za mna wiec jeszcze tylko (albo az) miesiac i skoncze:) potem tylko ze 2 razy w tygodniu utrwalanie:P juz sie nie moge doczekac:)
A tymczasem moje Panie zycze wam milego dnia i trzymajcie sie bo nie wiem jak u was ale u mnie to znowu zima zawitala grrrr :mad
A Madziu jak bedziesz przypadkiem pod moim oknem to daj znac:)))) Na pewno waga trafi w Twoje lapki:D
:* Magdus
:* Sasha
No witam kolezanki moje drogie ![]()
No wiec tak : sasha -tak jak mowisz najlepszy miernik to na ciuchach
ja wlasnie sie mialam pochwailic ze weszlam w spodnie (w ktore niedawno nie wchodziłam ) a przy innej parze brakuje mi kawalek do zapiecia
takze jest okej:))
kasiulku - wole przyjsc po nia niz wyczekiwac po oknem jak don juan hahahah
Isniadanie
standard czyli 3 kromale a dzis z wedzonym i pomidorem i oczywiscie herbatka czewrona:D
:*sahsa
:*kasiulka
894 2011-02-18 12:31:36 Ostatnio edytowany przez GORKA (2011-02-18 12:32:01)
Witajcie piątkowo.
Dzięki za miłe przywitanie.
Zaraz lecę na fitnes. Otworzyli u nas w mieście nową siłownię. Wykupiłam karnet no i chodzę,latam tam 3 razy w tygodniu. Jak na razie efektów porażających nie widać,ale jestem dobrej myśli.
Witam miłe Panie. Widzę że ostatnio coś tu słabiutko:( Ja zaraz do pracy wybywam
Na śniadanko kawusia i mussli własnej roboty z jogurtem naturalnym a wciągu dnia to się zobaczy:) zjem co Bóg da hehe. Miłego dna dziewuszki. jak sie nie odezwe dzisiaj tzn że pewnie jutro wieczorem dopiero tu zajrze....
Buziole dla was wszystkich :*
hej kochaniutkie ![]()
wszytskie bez wyjatku
)
ja na sniadanko standard herbatka i 3 kromale ![]()
cwiczona wykonam wieczorkiem , bo teraz troche mam czasu zeby usiasc i cos nakreslic ![]()
ostatanio znalazłam zapisek z 4 listopada o moich wymiarach i widac ze ubyło w pasie , biodrach i udziach
:D po 3 cm ![]()
takze jestem dobrej mysli
hahah....
Kasiulku to odezwij sie jak bedziesz ![]()
bo mam kilka pytan do Ciebie:D:*
papapa
ojj tu jakos pusto sie robi
(
ja juz po kosciele
) za niedługo obiad - kaczka smazona , ziemniory i buraczki
takze kaczka dzis odpada:D
miłego dnia Wam zycze :*
kasiu:*
Sahsa :*
dziewczyny ja zaczynam sie załamywac chodze na areobik 3 razy w tygodniu , jedzenie ograniczam jem mniej nie jem po 18 (przynajmniej się staram:)a waga caly czas stoi w miejscu:(
kobietko89
moim zdaniem to ze chcesz schudnac za wszelka cene ma poczatek w Twojej psychice .... przestan myslec o odchudzaniu , złam blokade w głowie a napewno po niedługim czasie zobaczysz jakies efekty
:*
Hej dziewuszki. Już jestem. Jakos nie mialam sily zeby cokolwiek stworzyc hehe. ale wchodzilam i czytalam wasze posty:)
Ja dzis na sniadanko jak zwykle otreby z jogurcikiem:) Ale jakos sie czuje tak byle jak:(.... Zastanawiam sie czy to wszystko ma sens bo na tej wadze zamiast mniej to ciagle wiecej a to strasznie doluje.... pewnie same wiecie jak to jest chociaz pewnie nie Magdus bo jak na razie to chyba tobie idzie tu najlepiej:))) Z czego bardzo sie ciesze!!!! tak trzymaj.
A co to za pytanka masz do mnie Magduniu??? wal smialo:) milego dnia dziewuszki.
trzymajcie sie papatki
:*
hej laseczki moje :*
Czemu tu tak pusto ![]()
Nawet kasiulki nie ma
;'(
Ja juz po cwiczonkach .....
teraz ja mam taki czas ze nic mi sie niechce i mam ochote sie poddac , ale NIE TYM RAZEM ~~~~!!!!!!
tRZEBA BYĆ TWARDA :d PRAWDA KASIULKU :d
jAK BEDZIESZ MIEC CZAS TO NAPISZ :*
BUZKA I PAMIETAJMY W CZWARTEK POMIARY :d :*
:*DLA WAS :*
Magdulek, Kasiaczek,
Za te Wasze caluski:*:D
Kobietki, jak juz pisalam wchodze tu na miare swoich mozliwosci, ale to nie znaczy, ze Wam mocno nie dopinguje! Nie moge teraz sie rozpisac, bo czas mnie goni, ale zajrze tu dzis wieczorkiem lub jutro rano i napisze wiecej:) Chcialam tylko dac znac;)
Buziole:)
magdulek1987 z tym mysleniem w mojej glowie masz rację , mam nadzierje ze dam sobei z tym jakos rade w koncu:)
hej dziewczyny. Witam was w ten jakze mrozny dzien brrrr Mam nadzieje ze idzie wam calkiem dobrze w waszych postanowieniach. ja mimo ze sie trzymam to jakos nie odczuwam upragnionych efektow.... no coz.... roznie to bywa ale chyba wiem skad to wynika... przez jakis czas tzn ok. miesiaca glodzilam sie jak debil na maksa i teraz chyba moj organizm probuje odzyskac albo zrobic zapasy na wypadek kolejnych mych takich glupich pomyslow takze sama sobie tego piwa nawazylam. ale dobrze ze skonczylam z tym kretynstwem:)
Tak wiec na razie mi waga stoi albo niewiele sie zwieksza ale mysle ze niedlugo mi to jakos zacznie malec.... co wy na to????
Magdus jlicze na twoja odpowiedz jako technika zywienia. mysle ze mialas tam moze taki temat kiedys i postarasz mi sie to jakos wytlumaczyc:)
buziale dla was moje kochane:*
Kobietka89 mam podobny cel jak ty z tym ze mam do zrzucenia jakies 3 kg ale z tymi koncowymi to jest najgorzej nie sadzisz??? jakos tak brak weny przynajmniej u mnie.... ech.... zawsze pod gorke:(
kasiaczeek masz racje ) u mnie waga ani drgnie póki co:(ale jestem pełna wiary:)damy rade dziewczyny:)
No mam nadzieje ze nam sie uda bo w koncu komu jak nie nam:)
musimy sie tylko dopingowac i nie ulegac slabosciom och dobrze ze jestescie !!!!!! Wszystkie bez wyjatku!!!!
dzis kupiłam czerwona herbatkę moze cos mnie wspomoże:) a wieczorem areobik:D zobaczymy jak się bede po nim czuła
No hej dziewuszki, Magdzia a ty gdzie sie podziewasz???? Zaraz zabieram sie za cwiczonka jakos chyba po poludniu jestem bardziej rozciagnieta i lepiej mi idzie jak rano. dzis fullll kiszonej kapuchy bo jakos mnie tak naszlo hehe a do tego udko z kuroka z rozna:) jestem pelna hehe. a czerwona tez pije jakos na poczatku tez mnie do kajbla ganialo a teraz przestalo buuuu:(
Buzka dla was wszystkich:*