Witam,
ja też potrzebuję porady jak skutecznie ćwiczyć bo gdzieś muszę popełniać jakiś błąd.
Trenuje regularnie 2-3 razy w tygodniu od 8 miesięcy. Trening składa się z 30-40 min na bierzni, rozciągania i ćwiczeń na maszynach, robiłam tez 6Weidera, do tego jeżdże na rowerze 4 razy w tygodniu na uczelnie, to jest 2 razy po 30 min. Odżywiam się zdrowo a przynajmniej tak mi się wydaje, unikam słodyczy i fast foodów, piję tylko wodę, herbatę i kawę, nie słodzę, alkohol piję okazjonalnie.
W ciąciu tych 8 miesięcy waga nie zrgnęła ani kilogram, wymiary też mi się nie zmieniły, a w ostatnich 2 miesiącach to nawet mam wrażenie że mój brzuch jest większy, w pasie mam 78cm a to zdecydowanie za dużo. Zanim przytyłam to miałam zawsze 70cm. Ważę 62kg przy 160cm wzrostu i chciałabym ważyć 57/58kg wiec to nie tak dużo do zrzucenia. Nigdy nie stosowałam żadnej diety odchudzającej.
Nie mam zdiagnozowanych żadnych chorób, tarczyce mam przebadaną i jest w porządku.
Nie wiem gdzie moze lezeć mój błąd, teraz staram się takze ograniczyć ryż, makarony, ziemniaki i chleb. No i jeden bład z którego zdaje sobie sprawę to późna obiadokolacja którą ciężko wyeliminować ze względu na tryb życia i moje męża który musi się najeść po pracy, ale teraz zmiejszam swoje porcje o połowe. I w zasadzie zawsze od obiadokalacji do pojscia spac upływa 3-4 godziny.