Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 111 do 165 z 350 ]

111

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

jestem, pamiętam o tym wątku smile

Nic darowane

Nic darowane, wszystko pożyczone.
Tonę w długach po uszy.
Będę zmuszona sobą
zapłacić za siebie,
za życie oddać życie.
Tak to już urządzone,
że serce do zwrotu
i wątroba do zwrotu
i każdy palec z osobna.
Za późno na zerwanie warunków umowy.
Długi będą ściągnięte ze mnie
wraz ze skórą.
Chodzę po świecie
w tłumie innych dłużników.
Na jednych ciąży przymus
spłaty skrzydeł.
Drudzy chcąc nie chcąc
rozliczą się z liści.
Po stronie Winien
wszelka tkanka w nas.
żadnej rzęski, szypułki
do zachowania na zawsze.
Spis jest dokładny
i na to wygląda,
że mamy zostać z niczym.
Nie mogę sobie przypomnieć
gdzie, kiedy i po co
pozwoliłam otworzyć sobie
ten rachunek.
Protest przeciwko niemu
nazywamy duszą.
I to jest to jedyne,
czego nie ma w spisie.

Wisława Szymborska
(Z tomiku "Koniec i początek", 1993r.)

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!
Zobacz podobne tematy :

112

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry miłego dnia:)

Odys

Niech cię nie niepokoją
Cierpienia twe i błędy.
Wszędy są drogi proste
Lecz i manowce wszędy.

O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało.

Zostanie kamień z napisem:
Tu leży taki i taki.
Każdy z nas jest Odysem,
Co wraca do swej Itaki

Leopold Staff

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

113

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Fioletta -  zadumałam sie nad slowami Staffa

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

114

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

W prezencie dla pan.

A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest więc odtąd na wieki i grzeszna i święta,
Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,
I rozkosz i rozpacz, i usmiech i łza...
I anioł i demon, i upiór i cud,
I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna.
Początek i koniec...

(J. Tuwim)

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

115

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Witajcie Stokrotki, bo nikt inny wierszy chyba nie lubi...

Różne samotności

Przyszedłem ci podziękować
za samotności różne
za taką gdy nie ma nikogo
lub gdy się razem płacze
i taką że niby dobrze
ale zupełnie inaczej
za najbliższą kiedy nic nie wiadomo
i taką że wiem po cichu ale nie powiem nikomu
za taką kiedy się kocha i taką kiedy się wierzy
że szczęście się połamało bo mnie się nie należy
jest samotnością wiadomość
list dworzec pusty milczenie
pieniądz genialnie chory
minuty jak ciężkie kamienie
czas zawsze szczery bo każe iść dalej i prędzej
mogą być nawet nią włosy
których dotknęły ręce

są samotności różne
na ziemi w piekle w niebie
tak rozmaite że jedna
ta co prowadzi do Ciebie
                                      ks.J..Twardowski

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

116

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu, bardzo lubię ten wiersz smile

Mądrości dzieje...

Mądrości dzieje się z upływem czasu krzywda większa niż głupocie.
Nie od razu, kiedy mądrość jeszcze walczy o swoje miejsce -
dopiero kiedy je zajmie,
kiedy stanie się dla wszystkich przekonywająca,
kiedy zacznie być powtarzana z ust do ust,
z księgi do księgi,
z pokolenia na pokolenie.
Blednie wówczas biedactwo, wiotczeje, więdnie,
zamienia się w banalną oczywistość,
która nikogo ani ziębi ani grzeje.

Wisława Szymborska

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

117

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Czesłąw  Milosz

                              Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
I że nic nie ma, tylko się wydaje,
Ale ci właśnie nie mają nadziei.
Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
Cały świat za nim zaraz być przestaje,
Jakby porwały go ręce złodziei.

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

118

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

PO NITCE DO KŁĘBKA.

Droga prosta jak struna,
biel i czerń,tak i nie,
a tu obok rozdroże
dzieli drogę na dwie.

Jedna nadal jest prosta,
druga skręca we mgle,
którą wybrać,iść dalej,
z której zejść?Któż to wie?

Prosta droga jest jasna
i pułapek w niej brak,
ta wijącą się w cieniu -
podejrzany szlak.

Lecz pomyłka każdemu
może trafić się w drodze
i dlatego bez kłębka
mocnych nici nie chodzę.
Jak Tezeusz -mąż pewien -
z greckiej mitologii,
dzięki nici Ariadny nie
zagubił drogi.
                        [Beata Gradowska]

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

119

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry.
Dziś pogrzeb Wisławy Szymborskiej:/

Wisława Szymborska


Portret kobiecy

Musi być do wyboru,
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspera i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

120

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Wisława szymborska
Monolog dla Kasandry
To ja, Kasandra.
A to jest moje miasto pod popiołem.
A to jest moja laska i wstążki prorockie.
A to jest moja głowa pełna wątpliwości.

To prawda, tryumfuję.
Moja racja aż łuną uderzyła w niebo.
Tylko prorocy, którym się nie wierzy,
mają takie widoki.
Tylko ci, którzy źle zabrali się do rzeczy,
i wszystko mogło spełnić się tak szybko,
jakby nie było ich wcale.

Wyraźnie teraz...

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

121

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Jeszcze troszkę Szymborskiej
Rozwód
Dla dzieci pierwszy w życiu koniec świata.
Dla kotka nowy Pan.
Dla pieska nowa Pani.
Dla mebli schody, łomot, wóz i przewóz.
Dla ścian jasne kwadraty po zdjętych obrazach.
Dla sąsiadów z parteru temat, przerwa w nudzie.
Dla samochodu lepiej gdyby były dwa.
Dla powieści, poezji - zgoda, bierz co chcesz.
Gorzej z encyklopedią i sprzętem wideo,
no i z tym poradnikiem poprawnej pisowni,
gdzie chyba są wskazówki w kwestii dwojga imion -
czy jeszcze łączyć je spójnikiem "i",
czy już rozdzielać kropką.

Wisława Szymborska

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

122

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

http://wgrywacz.pl/images/714nnjjnjnnjnj.bmp
Dotykam lekko strun gitary
Ciało Twe rzeźbiąc graniem
Melodia pachnie całą Tobą
I nutki wypełnia kochaniem

Jesteś pierwotnym grzechem Ewy
Moją nieszczęsną fix ideą
Pragnieniem wody na pustyni
Kochaną moją Dulcyneą

Dotykam lekko strun gitary
W ciała wsłuchując się Twego dźwięki
Obłędem smakuję Ciebie całą
Rozkoszy ciche wygrywam jęki

Jesteś ostatnim mym adresem
Ratunkiem, co wyciąga z dołów
Muzyką, co trzyma mnie przy życiu
Lecz nie mów, proszę, tego nikomu.
Każdy nowy dzień jest
kwiatem, który zakwita w
naszych rękach
Tam, gdzie się kocha,
nigdy nie zapada noc.
Serce to cząstka
człowieka, które
tęskni kocha czeka

z netu

[/b]

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

123

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Witaj niu7na
Miłego dnia.

NIEPOKÓJ
Jest ze mną
zawsze

To on
każe mi odchodzić
od kolorowych i tańczących
i chować się w łódce
na brzegu rzeki

Przez niego
uderzam bezsilnie głową
o szare ściany
i zielony piec

Przed nim
uciekam w nocy
ulicami ciężkimi
jak asfalt

Gdy zobaczysz
że tak biegnę
rzuć mi przez okno
słonecznik
złoty jak serce

Małgorzata Hillar

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

124

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

A kiedy sercu
Maria Konopnicka
A kiedy sercu słońca nie staje,

Co kwiaty życia barwi ogniście,

Darmo się kwiecą łąki i gaje,

Ono przez marzeń przesmętnych kraje

Idzie, rwąc liście.



I gdy się innym róża rumieni

I lilia śnieżna dzwoni srebrzyście,

Ono odchodzi w krainę cieni

Z skargą tak cichą, jak gdy w jesieni

Skarżą się liście.

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

125 Ostatnio edytowany przez f??????? (2012-02-13 08:51:16)

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Niu7nia  witaj, a ja o zimie smile

Na całej połaci śnieg

Na całej połaci - śnieg.
W przeróżnej postaci - śnieg.
Na siostry i braci
Zimowy plakacik - śnieg... śnieg.
Na naszą równinę - śnieg.
Na każdą mieścinę - śnieg.
Na tłoczek przed kinem
Na ładną dziewczynę - śnieg... śnieg.
Na pociąg do Jasła - śnieg
Na wzmiankę, że zgasła - śnieg
Na napis: brak masła,
Na starte dwa hasła - śnieg... śnieg,
Na flaszki od wódki,
Na tego te skutki...
Na puste ogródki,
Na dzionek za krótki...
Na w sinej mgle dale - śnieg.
Na kocham cię stale! - śnieg.
Na żale, że wcale i na - tak dalej - tak dalej
Tak dalej - tak dalej
Tak dalej - tak dalej - śnieg
śnieg
śnieg
śnieg


Jeremi Przybora

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

126

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Witaj Fioletto

raz jeszcze chyba trochę  zapomniana a przeciez tak bardzo nasza  poezja Marii Konopnickiej

Zła zima
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
A na plecach drwa...
Nasza zima zła!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma!
Nasza zima zła!
 

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

127

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Witaj...




Julia Hartwig

Chwila postoju

Zaczynamy się starzeć i każdy z nas przypomina sobie teraz, że miał matkę, ojca
i rodzeństwo. I że ma dwie nogi, podobnie jak wróbel i kawka i umysł na miarę
tego, czego dokonał, talent na miarę tego, co roztrwonił.
Dobrotliwa natura szkli szkli w nas już okna matowymi szybami, otula uszy, by nie chwytały obelg, złorzeczeń i wyrzutów.
Tylko wewnątrz to nie cichnące palenisko, gdzie mali kowale wykuwają w płomieniu nadziei niefałszowane monety, ten jasny pokój, w którym obradują poważni ustawodawcy,

i mała dziewczynka, która leżąc na starym dywanie szuka pod fotelem zgubionej piłki.




Pozdrawiam serdecznie ...

...żyj i pozwól innym żyć...

128

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Witam Walentynkowo

Mirek Czyżykiewicz
KOCHAM...

Kocham Cię - to ja
nic się nigdy nie zdarzyło
kocham - wszystko miłość...

Niejeden już w dal pożeglował
by zrozumieć te dwa słowa
i z wszystkich krętych świata dróg
pod swój powraca próg

Kocham Cię ?słońce wschodzi i zachodzi"
kocham nic nie szkodzi
na pustej plaży ślady stóp
tak się odchodzi i nie wraca już
na wieczny zew zranionych serc

kocham Cię...

Trud ludzi pod gwiazdami
w gigantycznych miastach pochód dni
to wszystko będzie z nami
po kres słów po kres naszych dni

Kocham - nic się nigdy nie zdarzyło
kocham - wszystko miłość...
Na pustej plaży ślady stóp
tak się odchodzi i powraca tu
na wieczny zew otwartych
serc kocham Cię...

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

129

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

14 lutego

Miłość ma jedno imię,
kto kocha, ten to zrozumie.
Są różne miłości
i każda kochać umie.

Bo trzeba kochać,
bo trzeba żyć,
inaczej serce jak skała
nie da nam nic.
A tak niewiele trzeba,
żeby kochać bo,
kochać każdy może
niezależnie od tego jaki jest
ważne że chce.

Miłość nie zawsze się spełnia,
i czasem zakłuje, i miecz boleści                   
serce mocno pokłuje.
Serce się z tym pogodzi, lecz
jednak w duszy pamięta te razem
spędzone chwile te wspaniałe dnie
te spacery przy świetle księżyca
a teraz pustka, zamęt, serce krwawi,
a umysł pamięta?

z netu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

130

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Pablo Neruda



Owad


Od bioder twoich aż do stóp
chcę odbyć długą podróż.

Jestem mniejszy niż owad.

Idę po tych wzgórzach
koloru owsa,
po których wąskie ścieżynki
ja tylko znam,
gdzie centymetry spalone,
blade perspektywy.

A tutaj góry.
Nigdy z nich nie wybrnę.
Co za olbrzymi mech!
I krater,
róża zroszonego ognia!

Po nogach twoich schodzę
snując spiralę
albo śpiąc po drodze
aż dotrę do twoich kolan
okrągłej twardości
jak do twardych szczytów
jasnego lądu.

Obsuwam się do twoich stóp,
ośmiu prześwitów
w ostrych i powolnych
twych półwyspach
i z nich w przestwór
białego prześcieradła
spadam, szukając na oślep
i głodny twego konturu
naczynia w ogniu!

...żyj i pozwól innym żyć...

131

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Intymny wiersz

Warto, warto żyć,
Wtedy pachniałaś bzami,
Dziś znów kupiłem flakonik,
Roztarłem kroplę na dłoni
I przeszłość wieje nad nami
Bzami.
Warto, warto żyć.
Mgławo jest za oknami,
Zaraz listonosz zadzwoni,
Ustami przypadam do dłoni,
Całuję cień twojej woni...
Przyjdziesz ? będziemy sami,
Jedyni i zakochani,
Chłonąc z czułością perfumy
W miłym uśmiechu intymnej zadumy:
"To my? Ja ? i ty?"
Wiesz? Wzdycham...I przez łzy
Powtarzam: warto, warto żyć...

Julian Tuwim

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

132

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry - miłego dnia wszystkim na wątku.

Nieuk

Co ja umiem? Nic nie umiem!
Pierwszym ja w nieuków tłumie,
ani myśli związać składnie
ani zdania wyrzec zgrabnie
ani w śpiewne brzdąkać struny
jestem prostak, nie uczony

Czy mam iskrę? Tak! Lecz gaśnie...
Jak rybka pod wodą zaśnie!
Tchu brak aby iskrę wzniecił
co by chociaż skąpo świecił
i oliwy brak w kaganku
więc przygasa... bezustanku

Czym ja winien? Jam nie winien!
Niech na tych złe słowo spłynie
co rządzili moim światem
co nie znali brata z bratem
w wyzysku niezmordowani
krwiopijcy zdziercy tyrani!

Chcesz się uczyć? Już nie mogę
wkrótce życia skończę drogę
nie starczy mi już pamięci
już osłabły moje chęci
już się stara trzęsie głowa
a to trzeba by od nowa!


Emilia Michalska

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

133

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Witam nowe sympatyczki tego  wątku .

Contra spem spero

Przeciw nadziei, co stoi na chmurze
Łez, prędkim wichrom rzuciwszy kotwicę,
I obrócony wzrok trzyma na burze
I nawałnice,
W niezgasłe gwiazdy ufam wśród zawiei
Przeciw nadziei.

Tak pieśniarz ślepy, gdy go noc otoczy,
Choć wie, że rankiem nie wzejdzie mu słońce,
Podnosi w niebo obłąkane oczy
I dłonie drżące
I mroki pije źrenicą zagasłą,
Wierząc w dnia hasło.

Wiem, odleciały te ptaki daleko,
Co nam na skrzydłach niosły chwały zorze,
I z rzek już naszych te wody nie cieką,
Które szły w morze...
I syn się karmi kłosami gorzkiemi
Z ojców swych ziemi.

Sam Bóg zagasił nad nami pochodnię
I na mogiły strząsnął jej popioły.
Idziem, jak idą bezdomne przechodnie,
Z zwiędłemi czoły,
A stopy naszej zasypuje ślady
Wicher zagłady...

Wiem, niech mi smętne echo nie powtarza
Tego, co wstydem pali i co boli.
Bom ja też rodem z wielkiego cmentarza
l z krwawej roli...
I ja też lecę jak ptak obłąkany
I wichrem gnany.

Przecież o zmierzchy skrzydłami bijąca
I piekieł naszych ogamiona sferą,
Oczyma szukam dnia blasków i słońca.
Contra spem - spero...
I w mogił głębi czuję życia dreszcze,
I ufam jeszcze...

Przeciw nadziei i przeciw pewności
Wystygłych duchów i śmierci wróżbitów
Wierzę w wskrzeszenie popiołów i kości,
W jutrznię błękitów...
I w gwiazdę ludów wierzę wśród zawiei,
Przeciw nadziei!

Maria KOnopnicka 


wiersz   patriotyczny a swoją drfogą ciekawe jak wyglądaja dzisiejsze lekcje w szkołach  na ten temat .

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

134

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Pociecha
jest jak balsam na głęboką ranę,
jak oaza
w
bezbrzeżnej pustyni
i
jak chłodna dłoń
na
twojej rozpalonej skroni.

Pociecha jest jak przyjazna twarz w pobliżu,
obecność kogoś,
kto rozumie twoje łzy,
przysłuchuje
się twojemu
utrudzonemu sercu,
a
w smutku i nieszczęściu

pozostaje przy tobie
i pomaga zobaczyć światło gwiazd.

Z książki:" Człowieku lubię Cię. "

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

135

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Aleksandra Tarkowska



Podobno przejście na drugą stronę
To tylko potknięcie
Upadasz wstajesz idziesz dalej
A tam już czekają zielone ogrody
I soczyste jabłka najstarszych odmian
Niczego nie trzeba się bać
Najwyżej zaboli rozbite kolano
Zapomnisz też o wszystkim co tutaj
Wszak po drodze wypijesz wodę
Z letejskich źródeł niepamięci
Zapomnisz śpiew ptaka o świcie
ławkę w parku pachnący groszek
I oczy którym ufasz bez końca
Może tak jest jak mówisz
Jednak na wszelki wypadek
Uważnie patrzę pod nogi

__________________

Dnia bez potknięć...

...żyj i pozwól innym żyć...

136

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Nie znam nazwiska autora, ale wiersz jest piękny.

OBRAZ MIŁOŚCI

Nie mów mi jaka jestem mądra i piękna
jakie me usta i oczy
bo nie takich słów pragnę
a wiary, że potrafię cię zauroczyć

Nie kochaj mnie tylko przez chwilę
bo nie jestem kolorowym motylem
nie przysiądę i nie odlecę
a jestem, czuję i będę

Podaruj mi szczęścia momenty
nieskończonych uniesień wzloty
namiętności pełne
chwile cudownej pieszczoty

Nie poprzestań na tym dziś, czy jutro
bo będziemy tu trochę za krótko
niech ta magia trwa z nami bez końca
od  wschodu do zachodu przez zaćmienie słońca

I tym najpiękniejszym ze słów
przyszłość mi maluj obłędnie
w obrazów niezwykłych pełne,
naszej miłości galerie

22.11.2010

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

137

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Ławeczka nasza
Or-Ot (Artur Oppman)

Ławeczka nasza skromnie stała
Pod lipą starą
I białym kwiatem wciąż sypała
Nad cichą parą.

Ach, wtedy pełna czaru była
Miłości czasza,
Gdy się tak cudnie ukwieciła
Ławeczka nasza!

I przyszła zima w srebrnym śniegu,
W diamentach szronu,
I brzmiała z wiatrem w drzew szeregu
Hymnami zgonu.

Ale mnie jednak piekły żarem
Twoje usteczka ?
I zawsze cudnym lśniła czarem
Nasza ławeczka.

Dziś znowu dawna wraca wiosna
Z zielenią, z kwiatem,
Upajająca pieśń radosna
Polata światem;

Ale już znikły twoje usta
I wyschła czasza! ?
Ach! tak smutna jest ? i pusta
Ławeczka nasza!

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

138 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-02-17 23:55:15)

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Marzenie poranne
Adam Asnyk


Siedziała w ogrodzie w półświetle, w półcieniu,
    Przy blasku wschodzącej jutrzenki,
Wśród ciszy porannej oddana marzeniu,
    Słuchając słowika piosenki

Marzyła o szczęściu, miłości - tak trocha,
    Bo o czymże można by innym?
Wszak każda dziewczyna, choć jeszcze nie kocha,
    Marzeniem się bawi niewinnym.

Tęsknota, niepokój i dziwne żądania
    Nieznanych a słodkich upojeń
Budziły w jej sercu odblaskiem świtania
    Girlandy tęczowych urojeń.

I piła skwapliwie te wonie, te fale
    Powietrza, co pierś jej wznosiły,
I mocniej błyszczały jej ustek korale
    I żywiej się oczy paliły.

Patrzała na kwiaty, co jasne z uśmiechem
    Skłaniały kielichy miłośnie,
I dzieląc się wonnym rozkoszy oddechem,
    Szeptały o szczęściu i wiośnie.

Widziała konwalię dziewiczą, jak drżała,
    Łzy lejąc z drobnego kielicha,
W objęciach wietrzyka, a choć tak nieśmiała,
    Jednakże coś pragnie i wzdycha.

A dalej narcyzy tak piękne, urocze...
    Że muszą samotne pozostać,
Więc główki zwiesiły nad wody przeźrocze,
    Ścigając odbitą w niej postać.

Tam znowu fijołki, kryjące się w trawie;
    Tak dobrze tej cichej rodzinie!
Nie myśli o próżnej wielkości i sławie,
    Lecz żyje dla siebie jedynie.

Tak marząc o kwiatach i tonąc w marzeniach,
    Oparła na ręku swą głowę
I chmurki śledziła w słonecznych promieniach
    To srebrne, to znowu różowe.

Wtem widzi zdziwiona: że z słońca promieni
    W jej oczach gmach staje złocisty,
Z kopułą szafirów, z ścianami z zieleni,
    A cały jak kryształ przejrzysty.

Kolumny - to palmy splecione w arkady
    Przez liany i bluszcze wiszące,
Schodami - srebrzyste ściekają kaskady,
    Posadzką - mozajki kwitnące.

I widzi strwożona, jak kwiatów kielichy
    Ludzkimi ją mierzą oczami,
I widzi rój sylfów skrzydlaty i cichy -
    Jak igra w powietrzu z tęczami.

A jeden z narcyzów rosami wilgotny
    W pięknego młodzieńca się zmienia,
Lecz skrzydeł nie dostał i usiadł samotny
    Nad brzegiem srebrnego strumienia.

I widzi wzruszona, jak wiatrom się skarży:
    Że nie ma na świecie nikogo...
I słyszy westchnienia i w myślach się waży,
    A tak jej smutno i błogo.

Nad litość nic nie ma na ziemi świętszego,
    Więc litość skłoniła dziewczynę,
Że wstała powoli i poszła do niego
    Zapytać o smutku przyczynę.

Słyszała jak przez sen wyrazy namiętne,
    Co śpiewnym pieściły ją echem,
I oczy widziała tak piękne a smętne,
    Że odejść byłoby, ach! grzechem.

Słyszała, jak mówił: "Ty jesteś wybraną,
    By nowe ukazać mi życie
I duszę na wieczną tęsknotę skazaną
    W niebiańskim pogrążyć zachwycie.

Ty jedna! ach! możesz, na ziemi ty jedna!
    Otworzyć mi nieba podwoje,
Twa miłość nam władzę cudowną wyjedna,
    I skrzydła dostaniem oboje".

To wszystko słyszała jak w sennym marzeniu -
    I uciec, i zostać by chciała,
Aż wreszcie uległa słodkiemu wzruszeniu
    I rękę nieśmiało podała.

Podała - i nagle spostrzegła z podziwem,
    Że lecą oboje dłoń w dłoni,
Złączeni swych skrzydeł tęczowym ogniwem
    W obłoku jasności i woni.

A wszystko się przed nią roztapia w blask słońca,
    Pierś samą oddycha rozkoszą,
Kraina cudowna, bez końca - bez końca,
    A skrzydła ją w górę unoszą;

I płyną wciąż razem w błękitne etery
    Po szlakach przestrzeni gwiaździstych,
A pieśni - nadziemskie śpiewają im sfery
    O ducha pragnieniach wieczystych.

Więc czuje: że serce wyrywa się z łona,
    Że nadmiar uczucia pierś tłoczy,
Wśród jasnych błękitów, gwiazd złotych, stęskniona
    Na niego podniosła swe oczy.

I wzrokiem spoczęła w młodzieńca spojrzeniu,
    Co ognia płynęło falami,
I w sennej ekstazy bezbrzeżnym pragnieniu
    Ust jego dotknęła ustami.

Wtem wszystko przepada... i widzi, o dziwy -
    Świat jasnych urojeń znikniony!
I siebie zmienioną w krzak brzydkiej pokrzywy,
    A młodzian stał w oset zmieniony.

W rozpaczy i wstydzie chce płakać - nic zdoła;
    Cóż będzie nieszczęsna robiła?
Wtem słyszy z radością, że matka ją woła,
    I nagle się ze snu zbudziła -

I poszła zapytać do matki, co znaczy
    Sen dziwny o takiej przygodzie.
A matka z uśmiechem swej córce tłumaczy,
    Że marzyć nie trzeba w ogrodzie.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

139

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu, Asnyk pieknie pisał smile

Niepokonani

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz
Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów
Czy w milczeniu białych haniebnych flag
Zejść z barykady
Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać

Gdy ktoś kto mi jest światełkiem
Gaśnie nagle w biały dzień
Gdy na drodze za zakrętem
Przeznaczenie spotka mnie
Czy w bezsilnej złości łykając żal
Dać się powalić
Czy się każdą chwilą bawić
Aż do końca wierząc że
Los inny mi pisany jest

Płyniemy przez wielki Babilon
Dopóki miłość nie złowi nas
W korowodzie zmysłów możemy trwać
niepokonani
Nim się ogień w nas wypali
Nim ocean naszych snów
Łyżeczką się odmierzyć da

Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Niepokonanym
Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką, której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas

Bogdan Olewicz

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

140

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Witam serdecznie

Incydent

Zapach wody zimny ranek Wokół drzewa pusta plaża Dwie postaci całkiem same Taka chwila raz się zdarza Nieistotne kim jesteśmy Jakich zasad się trzymamy Żadnym prawdom dziś nie wierzmy Poigrajmy z zakazami Czytaj słowa z mojej twarzy Ja w twych oczach widzę wszystko Nie chciej wiedzieć co się zdarzy Bądź po prostu przy mnie blisko


z netu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

141

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Miło tu wejść

*** Dzień dobry, kochana!


Dzień dobry, kochana! Śniegi
świat niedługo zawieją.
Aż po jeziora brzegi
bieli się wszystko - nadzieją.

Mnie - cóż? Kieliszek koniaku,
pióro, kawałek papieru,
myślę i "w braku laku",
(znaczy natchnienia) - papieros.

Pomyślę jeszcze: kocham,
pomyślę dłużej: w płacz...
Chciałem szczęścia choć trochę,
a teraz płaczę - patrz.

Władysław Broniewski

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

142

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Patrzę na pożółkłe fotografie
I uśmiecham się wśród łez,
Dziś już wytłumaczyć nie potrafię,
Czemu mi tak źle bez Ciebie jest.

Stara płyta kręci się i szumi,
Jest pęknięta tak jak serce me,
Serce, co zapomnieć Cię nie umie
I z daleka pożegnanie śle.

Przy kominku mrok zapadł szary jak mgła,
Przy kominku piosenkę starą ktoś gra,
Powracają wspomnienia z dawnych tych dni
Gdy po raz pierwszy kocham cię mówiłaś mi.



...z  netu  bez tytułu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

143

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Może przyjdzie taka chwila ze zdecyduję się  na  wklejenie moich "wypocin " ?????

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

144

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Moje łzy nie mają mocy wskrzeszania,
moje łzy, to znak pożegnania.
Dzisiaj płaczę, zamiast się cieszyć z tego,
że jesteś już szczęśliwa, w Domu Ojca Swego.

Ja wciąż widzę Twe oczy, jak niezapominajki,
oczy Dobrej Wróżki, z najpiękniejszej bajki.
Będę o Pani pamiętać, Sabinko...
Żegnaj Kafejkowa Kruszynko:{:{:{

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

145

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu, piękny wiersz dla Kruszynki.
Babciu, wypłacz się, bo to pomaga,
a wiersz zabieram do kafejki, bo go tu ukryłaś.

Andrzej Poniedzielski

ŻYCIE (...)

Życie - stary sposób na zbieranie zdziwień
Kończy się dość jednak nieszczęśliwie- bowiem śmiercią.
I choć tyle miewa znaczeń...
Nie słyszałem, by skończyło się inaczej.

Żyj
Jakiś sens przy tym miej
Bowiem żyć, samo żyć - nie wystarczy za sens.

Miej nadzieję na szczęście
Powiedzmy od września...
Miej nadzieję...... i na tym poprzestań.

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

146

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Czy pożegnalny wiersz o smierci może byc 'ładny"  w odbiorze ???
                    okazało się ze tak - emanuje z niego spokój, sczerości  zapewnienie  o niezpomnieniu bo takim symbolem sa kwaty niezapominajki
.http://wgrywacz.pl/images/786imagesCA91EVO6.jpg

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

147

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Nie ma już gniewu
Wyczerpał się
Nie ma już strachu
Oswoił się.
Nie ma już łez
Zabrakło ich
Nie ma już cierpienia
Zatracił się w marzeniach
Nie ma już melodii
Ugrzęzła w gardle.
Nie ma już słów
Zapadły się w przepaść.
Nie ma już słońca
Wyblakło na niebie.

Nie ma już Ciebie

Reszta nie ma znaczenia 

z netu ........

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

148

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry w wierszowisku. smile
dziś A. Osiecka smile

UPIJ SIĘ ZE MNĄ NA WESOŁO

Upij się ze mną na wesoło.
Zechcesz coś chlapnąć, no to chlap.
I niech raz się zamknie koło
moich mężczyzn, twoich bab.

Upij się ze mną na wesoło.
Zechcesz coś zburzyć, no to zburz.
I niech raz się zamknie koło,
jak przebaczać, no to już...

Moje oczy zapłakane,
twoje szanse zmarnowane
i wydatki ponad stan,
jakaś pani, jakiś pan.

Długie listy od tej pani,
przeprowadzki z walizkami,
jakieś nieba, czyje, gdzie?
niewesołe gwiazdy dwie.

Nowi ludzie, nowe sprawy,
niebezpieczne gry, zabawy,
jakieś noce, jakieś dni,
nieudane rififi.

I ucieczki do Podkowy,
zawracanie ludziom głowy,
odbijanie się od dna,
z jakąś ty i z tamtym ja...

Upij się ze mną chińską wódką
i złotą rybkę dla mnie złów.
Życie zazwyczaj trwa za krótko,
chcesz coś powiedzieć - no to mów.

Upij się ze mną za niewinność,
kilka zabawnych nieprawd złóż.
Zapominanie - miła czynność,
jak zapominać - no to już.

Moi chłopcy, twoje baby,
i to życie aby, aby,
i to picie, nigdy dość,
i ta jędza - głucha złość.

Nagłe wstydy i bezwstydy,
i uśmiechy - okryjbidy,
i pieniądze. Jakie, skąd?
Telefony. To był błąd.

Długich kaców poniewierka,
kruchy talent jak iskierka,
samolotem nagle w dal,
do rozwodu - jak na bal.

Jakieś listy, jakieś kwiatki
i ucieczki - gdzieś do matki.
Później klęski gorzki smak.
Przekonanie, że nie tak.

Uprzątanie bałaganu
bez jasności i bez planu.
I tęsknoty - za kim że?
I powroty - takie złe...

Agnieszka Osiecka

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

149

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Uwielbiam Agnieszke Osiecką  - zyciowe  wiersze  i lekkośc pisania .
                           
Ponoc najbardziej byla Plodna po trunkowaniu albo i w trakcie .
   Znajoma  milośc
Pierwszy spacer
pośród gwiazd
Biała zima
naście lat

Pierwszy dotyk,
magia serc
Radość,
kilka łez

Kołysanka,
słabe wino
Całe życie
jedną chwilą

Taniec na linie,
uczuć deszcz
Miłość była
Miłość jest

26.11.2011   z netu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

150

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Niu7nia, wklejaj swoje wiersze też,
bo po to jest ten wątek, aby prezentować
swoje myśli - śmiało smile


MOJA MIŁA

Ja już nie chcę poetycko łgać,
ja chcę widzieć to, na co patrzę,
a przy tobie -- śmiać się i łkać,
i tak na zawsze.

Spojrzyj, miła, jaki biały śnieg,
nad nim błękit sklepiony jak kościół.
Chodź na nartach na tamten brzeg
radości.

W tym pokoju, pełnym słońca, bez krat,
dobrze sercu, ale za ciasno...
Wiesz, nie spałem tysiąc lat,
teraz chcę zasnąć.

Rozpalimy na szczytach gór
ogromne ognie,
będzie głód, pożoga i mór --
ty pomyśl o mnie.......

Władysław Broniewski

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

151

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Wiosennie już smile

*** (Wiosna przyszła...)

Wiosna przyszła z tą swoją zielenią
blade toto, niemrawe, brudzi
zanim jakie kwiatki wystrzelą
to nastęka się, namarudzi...
No i co, że ptacy wrócili?
No i co,  że fruwają w parkach?
- tyle że w jakich drzewach czy hebziach
z przeproszeniem złożą swe jajka
Te zającki, królicki, kacuski
wszędzie - w lasach, po łąkach, po domach
Mam się cieszyć, że "budzi się życie"
- mam się cieszyć, że budzi się komar?

Przyszła wiosna z tą swoją nadzieją
blade toto, niemrawo się dłubie
Pytam - czemu NA SZCZĘŚCIE?
Pytam - czemu NAJBARDZIEJ?
Pytam - ...czemu ja tak to lubię?

Andrzej Poniedzielski

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

152

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

I znów wiosennie smile

Wiosna

Wiosnę przez szybę poczułem
(jechałem samochodem)
Świat pobudzony jakiś
Jak te dziewczyny młode

Co obok szły chodnikiem
(wiatr włosy im rozwiewał)
I roześmiane takie
Jedną z nich była Ewa

Imię jej usłyszałem
(druga tak do niej mówiła)
Gdzie jesteś Ewo-Wiosno,
Wszak drzwi już uchyliłaś???


Ryszard  Opara

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

153

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Pamiętam, kiedy byłem jeszcze małym chłopcem,
Świat był bardzo ogromny i bardzo był obcy.
Patrzyłem się na życie ciekawie, z radością
I rosłem upojony tej ziemi wielkością.
Gdy wróciłem niedawno z dalekiej podróży,
Świat mi się bardzo zmniejszył i stał się nieduży.
Gdy byłem małym chłopcem, nie znałem cierpienia.
Miałem serce spokojne i czyste marzenia.
Ale im bardziej rosłem i im dłużej żyłem,
Tym częściej byłem smutny, bardziej się martwiłem.
Dzisiaj wiem, jak się skończy ta gra nierozumna:
Smutek-większy od serca, świat-mniejszy niż trumna.

/Antoni Słonimski/

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

154

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Werner Aspenström*

Niedziela

Z tego powodu, że nigdy nie wróci,
był to dzień wart zapamiętania.
Słońce wzeszło na wschodzie, zaszło na zachodzie,
ustępując gwiazdom
i sputnikowi płynącemu po niebie.
Przez otwarte okno gadało i śpiewało radio
zza uporczywie czerwonych pelargonii.
Kobieta ścięła nożycami parę kiści porzeczek
i wniosła je do kuchni.
Na dworze jeszcze kiedy trał dziennik,
przy skuterze klęczał chłopiec
i cieszył się iskrzeniem świecy

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

155

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Znalazłam w necie, nie znam autora, ale wiersz jest super, oczywiście to tylko moja opinia.

Każdemu własny los jest pisany,
Od dnia narodzin po życia kres.
Jednemu szczęście,drugiemu rany,
Widocznie jest w tym głębszy sens.

Bóg scenariusze ma napisane,
Serial kręcony od wielu lat.
Role aktorom dawno rozdane,
A plan filmowy to wielki Świat.

Ktoś gra w romansie główną rolę,
Ktoś statystuje tylko w nim.
Inny w horrorze ma swoją dolę,
Bo życie to jest ciągły film.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

156

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Są tacy ludzie

Są tacy ludzie pośród nas,
co pomagają dotknąć gwiazd
i tęczę tkają pośród zim,
a świat jest lepszy dzięki nim.

Są tacy ludzie ,jeszcze są!
Co pomagają wznieść nasz dom
i przetrwać samotności dni,
co ocierają nasze łzy.

Są tacy ludzie obok nas,
co zawsze mają dla nas czas
i nie żałują ciepłych słów
i nie zadają pytań stu...

Są tacy ludzie, uwierz mi,
co pomagają spełniać sny,
i gdy po nocy przyjdzie dzień -
jawą się staje dobry sen.

Są tacy ludzie, ja ich znam!
I wciąż poznaję tu i tam...
TO DOBRZY LUDZIE ... a wśród nich
widzę ,że jesteś również TY ?!
                                               autor E_J

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

157

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Staff Leopold

Przedwiośnie
                               http://wgrywacz.pl/images/384imagesCAX294TJ.jpg
Przemija szarość wielkopostna,
Budzi się ziemia letargiczna.
Połowa marca. Idzie wiosna,
Nie tylko już astronomiczna.

Po gorzkich żalach wnet się ocknie
Świat długo chmur okryty kwefem.
Lśnią szyby czyste wielkanocnie
I w słońcu pachnie już Józefem:

Józefem, lilia i bocianem,
Który coroczną wróci drogą
I na swem kole odzyskanem
Stanie chorągwią laskonogą

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

158

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
--Trzeba marzyć.
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
--Trzeba marzyć.
Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
--Trzeba marzyć.
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
--Trzeba marzyć.
W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
--Trzeba marzyć.
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
--Trzeba marzyć.

                     /Jonasz Kofta/

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

159

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

JEDEN DZIEŃ SZCZĘŚLIWY...

Gubią się nieraz nasze dni szczęśliwe,
w pogoni jutra dla nas przychylnego,
może należy zwolnić wyścig z czasem,
aby nie gubić dnia nam przyjaznego.

Nie zamykajmy drzwi dla dni szczęśliwych,
niech przybywają i goszczą wraz z nami,
jeśli się zdarzy, że im nie po drodze,
to nie musimy zaraz trzaskać drzwiami.

Na pewno dotrze do nas dzień szczęśliwy,
na pewno przyjdą dni piękne radosne,
spytacie kiedy, bo to także ważne:
do jednych zaraz, do innych na wiosnę.
/K. Roszczyk/

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

160

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry smile

* * * ( Ilu ludzi nasz świat uniesie... )


Ilu ludzi nasz świat uniesie
Aby wciąż jeszcze się kręcić
Ilu trzeba dzisiaj poetów
By choć wiersz pozostał w pamięci

Jak nazwać co jeszcze nie nazwane
I co jeszcze może czekać człowieka
Jaką tajemnicę dźwiga każdy kamień
Że nie wie o niej nawet rzeka

Czy po to tutaj tylko jesteśmy
By przed nocą bardziej się zmęczyć
Czy liść z Twego wielkiego drzewa
Jest zaledwie letnim kaprysem gałęzi

Zostawiłeś nam ślady swych stóp
Na nieba niebieskiej korze
Tak mało ich i tak bardzo wiele
Bo przecież Ty wszystko możesz


Adam Ziemianin

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

161

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Bez pożegnania

To miało urok tajemnicy

Spojrzenia nas nie zdradził głód

Gdy mnie mijałaś na ulicy

Ja grałem obcość, a ty chłód



Może poczułaś się znużona

To w końcu dość banalna gra

Tak łatwo o fałszywe tony

Tylko o jedno czuje żal:



Znałem cię przecież i się dziwię

Może się bałeś głośnych scen

Wolałeś głupio i tchórzliwie

Bez pożegnania rozstać się ...



Mówiłeś ? mamy swoje życia

Zbyt późno już na zmianę ról

I naszą miłość do ukrycia

Po co nam jeszcze cudzy ból



Ty ją zdradzałeś, a ja jego

I wiedzieliśmy, ty i ja

Że nie umiemy zmienić tego

Że wiecznie to nie może trwać



Znałam cię przecież i się dziwię

Może się bałeś głośnych scen

Wolałeś głupio i tchórzliwie

Bez pożegnania rozstać się



O tej miłości, jak była

Wiem wszystko, gdy już za mną jest

Nie powiedziałeś ? żegnaj miła
Może się bałeś moich łez

                                        /Jonasz Kofta/

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

162

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu, a ten wiersz dla Ciebie smile

Morze

Czasami w życiu coś się wydarzy,
Dłoń rozpalona drży,
Serce wyrusza w krainę marzeń,
Cudowne roi sny.
Najlepiej w takich chwilach
Nad brzegiem morza iść,
Niechaj z falami biegnie zmęczona myśl.

Morze szumiące, kołyszące szumem fal,
Cudne jak bajka w blaskach wieczornej zorzy.
Morze, ty budzisz w sercu jakiś dziwny żal,
Gdy mgły na falach się położą.
Gdy wiatr obudzi cię zuchwały,
Tyś jest w swym gniewie rozszalałe, wspaniałe.
Morze, ojczyzną twoją niezmierzona dal,
A twoją pieśnią cicha melodia fal.

Czy wielki smutek, czy wielkie szczęście,
Ono zrozumie mnie,
Wszystko zapomnę w jego objęciach,
Niby w cudownym śnie.
I czy to ból rozstania,
Czy też miłości cud,
Wszystko nieważne nad brzegiem wielkich wód.

Morze, szumiące,  kołyszące ...

Jerzy Lawina-Świętochowski

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

163

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

[b] Niezapominajki

Napisz mi miłości najpiękniejsze słowo,
Drżące obietnicą, uśmiechnięte majem,
Wpisz je srebrną rosą w zieleń szmaragdową,
I w błękitne płatki niezapominajek.

Darowane szczęście nazwij po imieniu,
Niech w wiosenne niebo marzeniem pofrunie,
Niosąc na złocistym, słonecznym promieniu,
Niezapominajek modry pocałunek.

Kiedy w błękit wspomnień sen miłości wprzędziesz,
To czas przemijaniem nie zdoła jej zatrzeć,
Bo ciągle, jak feniks, odradzać się będzie,
W niezapominajkach zostając na zawsze.



z netu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

164

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Na dzień dobry

Czasem wiatr zdmuchnie
smutek przelotny,
Ciepłym tchnieniem znów dłonie ogrzeje,
I przegoni wszystkie kłopoty,
Więc dziękuję wiatrowi, że wieje.

Czasem deszcz o szyby zadzwoni
Mokra trawa kroplami lśni
Łzami łatwiej tęsknotę zasłonić,
Więc dziękuję deszczowi za łzy.

Czasem słońce w gonitwie do lata
Znowu ogród barwami roznieci
Pozapala iskry na kwiatach,
Więc dziękuję słońcu, że świeci.

No, a czasem się do mnie uśmiechniesz
Znikną smutki szaro ? niebieskie
Stoisz w progu i słońce masz w oczach,
Więc dziękuję Ci za to, że jesteś...

- Cz. Miłosz

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

165

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Wiosennie też smile

Marzec

Brzozowy lasek niski - pierwszych liści mgły
i rozrzucone w trawie białych gwiazdek znamię -
krople deszczu mi płyną po ustach jak łzy -
chciałabym iść tu z tobą, wolno - ramię w ramię -

Tajemnica już tutaj coś zdziałała skrycie,
szaleństwo traw zielonych już się rozbujało,
wytrysły anemony - życie: głupie życie!
och, móc paść tu na ziemi pulsujące ciało

i wykrzyczeć wiosenną tęsknotę - deszcz mży
na zachodzie sinieje bór w złotawej ramie
ciężkie krople mi płyną po ustach jak łzy
chciałabym iść tu tylko z tobą - ramię w ramię.


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

Posty [ 111 do 165 z 350 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018