Żona chce odejść, walczyć czy się poddać - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

Strony Poprzednia 1 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 335 z 335 ]

326

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać
Maciej74 napisał/a:

Hello-) dawno mnie tutaj nie bylo... A przyzwoitosc wymaga opisac co sie dalej dzieje-)
Jestem juz po rozwodzie, cholernie ciezko, szczegolnie w deszczowe, niedzielne poranki takie jak np.dzis...gdzie czlowiek budzi sie sam w pustym domu....
Odnosnie dziecka dogadane, widze synka regularnie, ale slabo dogadujemy sie odnosnie np. zamian lub wsparcia np. moja ex woli wziasc opiekunke niz napisac, czy moge miec synka ekstra dzien...
Napisac, bo nie chce z nia rozmawiac, wszystko ustalamy piszac...

Przede wszystkim wszystkim dzieki za wsparcie, szczegolnie kilku aktywnym Paniom (jednak wyroznie pomaranczowa, wielokropek, liwia-)) i inne i inni-) ktore byly super w tym trudnym okresie. Teraz jest tez trudny, ale to tylko smutek i "zaloba" po czyms, co bylo czescia mojego swiata.... Dzieki

Teraz poradzcie, gdzie znalezc 2, madra i z klasa zone-)))

Ciezki czas, bo emocjonalnie na pewno jeszcze tego nie "przepracowales".

I nie ma jednej drogi.Kazdy ma swoj sposob.Sposob, by zyc.
Moj sposob na zycie :-)? - wsluchiwac sie w siebie,starac sie zrozumiec kim jestem i czerpac z tego garsciami, byc prawdziwa , robic swoje, a reszta...reszta przychodzi , krok po kroku.

Madra i z klasa zone ? Znajdziesz ja ! Bo jestes madry i z klasa.
To , ze tamta kobieta tego nie widziala ,to moze znaczyc , ze czeka gdzies ta, ktora to zobaczy??
Wierze.

Zobacz podobne tematy :

327

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

Dopiero teraz, po odpowiedzi pomaranczowej 1, przeczytałam Twój dopisek.
Faktycznie, jesteś w gorącej wodzie kąpany, a cierpliwości nie masz za grosz.
Powtarzam raz jeszcze: daj czasowi czas. Sobie też.

328

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

Moje drogie, niecierpliwosc tez ma sporo pozytywow-)
Powaznie... Moze pare niedomowien, moze pare nadinterpretacji. Nie szukam zwiazku na gwalt, bo patrze nie tylko na kobiety przez negatywne cechy ex, ale rowniez nie mam zamiaru (na razie) zwiekszac prawdopodobienstwo przejscia przez to samo. A z kobietami nigdy nie wiadomo ( zart-)))
Wracam do szczeniackich czasow, zajmuje sie soba na maksa, by nie miec czasu na nic, wymyslam rzeczy, by byc zajety. Spotykam sie z kobietami, tak spotykam. Ale uwierzcie mi z klasa osoby poznikaly...-)

Ale zrozumcie, ze moje zycie zmienilo sie calkowicie, wiec mam prawo do bledow i pomarudzenia o moim losie.

329

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

A marudź sobie do woli, do znudzenia. tongue
Błędów jednak, na siłę, nie popełniaj.

Myślę jednak, ze kobiet z klasą jest całkiem sporo. Tylko, ponieważ są z klasą, nie rzucają się w oczy (do oczu i innych części ciała, też).

Trzymam kciuki. smile

330

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać
andrzej61 napisał/a:

A dlaczego ma wybaczać? Jeżeli nie czujesz takiej potrzeby, żona nie prosi o wybaczenie to nie wybaczaj. Kiedyś do tego dojdzie. Poznasz swoją nową miłość, ułożysz sobie życie, wtedy możesz wybaczyć. Ale nie musisz.
A z tym układaniem sobie życia, znalezieniem nowej kobiety poczekaj. Zakończ najpierw poprzedni etap. Teraz jesteś na etapie "żałoby" po poprzednim związku. Poczekaj aż ona się skończy.
Nie szukaj na siłe nowej miłości. Ona znajdzie Cię sama. Oczywiście trochę trzeba pomóc szczęściu. Ale na to przyjdzie czas.
Jesteś stosunkowo młody, niezależny finansowo, odpowiedzialny za rodzinę. Wolny mężczyzna w tym wieku i o takich cechach jest wyjątkiem. Wszyscy są zajęci. Wolni mężczyźni w twoim wieku albo nie chcą wiązać się z kobietą, lub to jakieś wybrakowane typy. Jest natomiast wiele fajnych, wartościowych pań. To są obserwacje z mojego otoczenia. Znalezienie nowej partnerki nie powinno być problemem.

Odłóż żale do żony na bok. Musisz jakoś ułożyć z nią stosunki ze względu na syna. Na waszych kłótniach on będzie cierpiał. Już teraz cierpi. Nie zwiększaj tego. A była żona doceni cię najprawdopodobniej dopiero jak zobaczy  u twojego boku nową szczęśliwą i zadowoloną partnerkę. Ale na to przyjdzie czas. Daj czas czasowi.

Andrzej dzieki. Nie klocimy sie, tylko dogadujemy w sprawach "must" dziecka. Przy odejsciu mowila, ze sie nic nie zmieni, tylko nie bedziemy mieszkali razem. Ja chce zmienic i nie jestem gotowy na chodzenie do niej na kolacje, bycie milutkim. Syn ma 2 domy, malo rozumie, aczkolwiek teskni za 2 rodzicami. Na swieta byl ze mna, bylo super. Szkoda tylko, ze go nie widze codziennie... Na rzie chce o niej zapomniec, jak bede emocjonalnie ok, moze przewine jakas inicjatywe.

Andrzej czy Ty jestes kobieta-))? madre i dobre masz stwierdzenia odnosnie tych tematow, ktore sa tutaj poruszane...

331

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

Witam pod długiej przerwie
Od ostatniego wpisu minęło dużo czasu. Niedługo się spełni co jednak okazało się nieuniknione. Żona wyjeżdża z synem. Rozwód zostawia w mojej gestii bo jej na razie nie zależy. Uczucia do niej praktycznie wygasły po tym co się wydarzyło, po krzywdzie jakiej mi zrobiła. Miałem również duże wsparcie wirtualne w pewnej osobie która również miała/ ma  problemy w związku. Bardzo zbliżyliśmy się do siebie coś zaiskrzyło między nami. Codzienny kontakt pisanie pomógł mi i jej przetrwać najgorsze dni. Niestety dla dobra dziecka nie mam serca staczać batalię o niego, będzie miał dobre życie za granicą, omawiałem z żona wiele szczegółów jego pobytu tam. Zona również nie ma zamiaru ograniczać mi z nim kontaktu, póki co syn ma wrócić po 2 miesiącach do mnie na 3 miesiące.  Ja zaczynam pomału życie od nowa, może wyjadę do innego miasta, kraju. Czas jeszcze pokaże, może właśnie spotkałem juz tą osobę. Życie niestety w małżeństwie nie jest łatwe, trzeba dobrze poznać swojego/swoją przyszłego partnera.

332 Ostatnio edytowany przez Rufio (2012-07-29 17:44:04)

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

Napisz chłopie co u ciebie. Ja właśnie jestem parę dni przed wyprowadzką żony i rozwodem. Moja historia podobna do twojej z tą różnicą że to ja zostaję sam z synem. Nie jestem w stanie ogarnąć tego jak będzie po wszystkim. Napisz jak to u Ciebie teraz wygląda.

333

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

Nadal szukasz Kobiety do  życia? Mam przyjaciółkę z klasą.

334

Odp: Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

Witam,
Macieju, minęło sporo czasu od ostatniego wpisu. Jak sobie radzisz, znalazłeś 2 połówkę?
Pozdrawiam

Posty [ 326 do 335 z 335 ]

Strony Poprzednia 1 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Żona chce odejść, walczyć czy się poddać

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024