Do Jeanne
Każdy oczywiście ma prawo żyć tak jak chce. W dzisiejszym świecie często ciąże i dzieci traktuje się jak jakiś problem. Kiedyś nie było pampersów itp. a kobiety radziły sobie z wychowywaniem np. 5 dzieci. Często słyszy się że pary mają problem z poczęciem dziecka, ponieważ odkładają powiększenie rodziny na póżniej.
Metoda objawowo-termiczna ma nas nauczyć wstrzemięźliwości seksualnej. Ewangelia mówi żebyśmy nie żyli według pożądliwości ciała. Żebyśmy nie żyli jak np.króliki, które parzą się kiedy tylko mają na to ochotę [:-)]
Po za tym w dzisiejszym świecie jesteśmy większymi egoistami. po co nam dzieci, tyle pracy jest przy nich. Rozumiem studia,praca, dziecko przeszkadza, ale nie bądźmy tymi królikami.
Sama skończyłam studia mając dziecko, było ciężko ale nie żałuję.(tak naprawdę to dziecko uratowało mi studia).
Rozumiem że potrzebujemy bliskości ukochanej osoby,ale czy musi być to zawsze sex?
Owszem jest to metoda dla małżeństw, bo tylko w małżeństwie kościół dopuszcza współżycie seksualne. Prawidłowo stosowana jest wysoce skuteczna,ale nie w 100%. Chodzi też tutaj o zaufanie Bogu, o powierzenie swojego życia Bogu.Napisane jest w Ewangelii ,,starajcie się najpierw o królestwo niebieskie a wszystko inne będzie wam dodane". Bóg bardzo nas kocha i chce dla nas jak najlepiej, a my często zachowujemy się jak rozkapryszone dzieci usiłując postawić na swoim.
Często zapominamy że to życie jest tylko drogą i tylko od nas zależy gdzie ta droga nas zaprowadzi.
Ewangelia:,,Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała - będziecie żyli."(Rz 8,13).
Pozdrawiam
Podobne tematy
i nasza malenka nie umiala skasowac i niestety edytowala wszytsko ![]()
kaja216 - malenka miała do tego prawo! Usunąć posta sama nie mogła, więc pozostało jej tylko edytowanie.
usunęła to ze wstydu moim zdaniem, bo może myślala, że ją pochwalimy za sprzedwanie swojego ciała ;/