.
1 2009-01-22 12:37:10 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:29:44)
Podobne tematy
wow to co przeczytałam wstrzasneło mnie zostałaś kurwą aby móc się kochać ze swoim bez kłopotu albo jesteś taka głupia albo tak bardzo zakochana nie życze powodzenia ale mam nadzieje że zmądrzejesz nie mogłaś znaleść innej dorywczej pracy i co się chwalisz ile zarabiasz ja wole zarobić 1000 zł i mieć szacunek do swojego ciała
ja też sobie tego nie wyobrażam,
ile masz lat? jeśli 1980 to rok urodzenia to twój wiek nie jest proporcjonalny do toku myślenia
skoro już masz spirale, to może pora zostawić tą pracę?
bo w końcu o antykoncepcje chodziło
nie życzę ci źle, ale wcale bym ci nie współczuła, gdyby twój chłopak się o tym dowiedział i cię zostawił
raczej jemu bym współczuła takiego związku
BOżE Dziewczyny co sie z Wami dzieje?!!!
jedna sie puszcza z 50 letnim ginekologiem, druga umawia sie na sex za kasę... tylko czekam aż pojawi sie jakaś co to oddaje się Księdzu w imie Pana... ![]()
malenka1980 jak juz tak cie to kreci proponuje abys otworzyla agencje towarzyska wtedy bedziesz zarobiona ![]()
i wspólczuje Twojemu chlopakowi...
malenka1980, jak tak można ?
Nie masz szacunku do siebie ?
Na dodatek oszukujesz chłopaka, którego podobno tak uwielbiasz.
Nie liczysz się z jego uczuciami. Tak się po prostu nie robi.
Świat przewraca się do góry nogami.
Aż mi ręce opadają jak czytam, że dziewczyny "puszczają się" na prawo i lewo! I każda szuka na to usprawiedliwienia.
a potem się dziwimy że faceci myślą że wszystkie baby to materialistki, albo kurwy, albo że nasz facet nas zdradza. Skoro jest takich coraz to więcej to one same się pchają w łapy, a mało który facet odmówi. A takiej to lepiej się zabrać za zajętego faceta bo już jest naprostowany i "wychowany" przez swoją kobietę i wie co można a czego nie można mówić robić przy kobiecie. ehh masakra, w jakich czasach mi przyszło żyć ?:/
A moze to prowokacja?nie sadzicie?
malenka- a nie uważasz,że troszkę dorabiasz ideologię- do tego co robisz? Napisałaś - kocham chłopaka,jest biedny ,nie miałam kasy na spiralkę.... więc przespałam się z tym i owym.Ok...... masz już spiralkę- ale......... "puszczasz się" nadal.Czyli- podoba Ci się ten stan.... pewnie i adrenalinka.... sypnie się czy nie......... też.Ale zapytaj samą siebie- czy to jest uczciwe,wobec tego,którego jak mówisz kochasz??? Ja w każdym razie nie postrzegam tego jako miłość.Lubisz seks- nie wnikam- dla samego lubienia,czy też dla pieniędzy,które za niego dostajesz.Tylko - gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla Twojej miłości? I co to za miejsce??????? Ja myślę,że jelenia.Tylko uważaj- by porożem nie wyrżnął w futrynę Twoich drzwi.
a potem się dziwimy że faceci myślą że wszystkie baby to materialistki, albo kurwy, albo że nasz facet nas zdradza. Skoro jest takich coraz to więcej to one same się pchają w łapy, a mało który facet odmówi. A takiej to lepiej się zabrać za zajętego faceta bo już jest naprostowany i "wychowany" przez swoją kobietę i wie co można a czego nie można mówić robić przy kobiecie. ehh masakra, w jakich czasach mi przyszło żyć ?:/
Dokładnie własnie tak jest...
Co ty w ogole robisz ze swoim zyciem?!?
To jest prostytucja jednym słowem.
13 2009-01-22 14:00:17 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:24:12)
.
też mi się tak zdaje - prowokacja - historia, moim zdaniem, za bardzo naciągana...
Nie wiem co powiedziec...masakra jakas jak dla mnie...
Wiesz pojęcie ku... czy prostytutki ułożyłaś sobie sama dla własnego lepszego samopoczucia. Seks za kasę, to już jest kurewstwo, nieważne czy idziesz z 4-rema czy 10-oma i czy ich zmieniasz. Możesz nawet powiedzieć, że Ci nie płacą za numerek, tylko robią Ci prezenty, ale TY wiesz jak jest. Wiesz, że robisz to dla kasy, a jeśli nawet dla przyjemności, to utrzymywanie stosunków seksualnych z tyloma panami już świadczy o Twojej godności.
Co za pusta laska..brak słów ale Ty niewyżyta musisz byc zal mi Cie nic wiecej gratuluje odwagi współczuje głupoty...
18 2009-01-22 14:25:36 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:26:12)
.
z ta tylko różnicą że męzatki robią to ze swoimi męzami wieć nic tu dziwnego, po drugie skoro nie jestes pewna czy chlopak jest ci wierny to po jakiego grzyba z nim jestes? zaufanie to chyba mocny fundament zwiazku, po trzecie twoj tok myslenia mnie przeraża!
no wlasnie, to po co z nim ejstes? prziecez pisalas ze glownym motywem podjecia sie takiego zajecia bylo to, ze on jest biedny i nie stac Was na antykoncepcje. wiec wg Ciebei robilas to dla Was. a tu sie teraz okazjue, ze tak wlasciwie nei jestes jego pewna. wiec wcale nie robilas i nie robisz tego wsyztskiego dla Was, tylko raczje dla siebie, dla kasy ktora od nich masz
się nam dziewczynka plącze w zeznaniach...troszkę niedopracowana ta Twoja baja ![]()
Zdanie mam takie same co inne dziewczyny i popieram w 100%. Zwykłe kurestwo i tyle. Dziwki robią to przy drogach albo w agencjach, tak? A Ty w samochodzie albo w hotelu... Na to samo wychodzi. Albo u niego w domu, tak? A to Ty taka biedna niedoinformowana jesteś, że nie wiesz, że do domów też przychodzą?? Oj biedactwo... I robią to tylko dla kasy, tak?? A no tak, Ty poszłaś po to, żeby któryś tylko porozmawiał z ginekologiem, żeby założył Ci spiralkę za darmo, a nie po to, żeby mieć na nią kasę... No to rzeczywiście nie było dla kasy, w zupełności masz rację... Polubiłaś Twoich Panów, tak? Ok, co nie zmienia faktu, że bierzesz pieniądze za usługi seksualne, a to jeśli nie wiesz nazywa się prostytucją.
a tam poza tym, to ja wolałabym znaleźć jakąś dorywczą pracę, albo odkładać chociaż po te 10-20zł tygodniowo i odmówić sobie czegoś, ale uzbierać te pieniądze, a nie się ku****
No lubię mojego chłopaka nadal i to było robione głównie dla niego. Ale jak on ma swoje przyjemności: piwko i kolegów to jest dobrze. to ja też chcę coś mieć z tego życia. Ja z reguły nie ufam nikomu a facetom to przede wszystkim. Wiecie co nie piszę już więcej odpowiedzi bo jak myślicie że moja historia jest naciągana to dalej sobie tak myślcie. Bo życie czasem pisze najbardziej nieprwdopodobne historie.
Porównujesz Twoje przyjemności seksualne z piwkiem czy kolegami?
no wybacz że nie pochwalamy tego co robisz...
idź do drzyzgi ona cie wysłucha...
Nooo skoro Ty porównujesz przyjemność z wypicia piwa z kolegami do puszczania się z innymi...
Naprawdę dwa sposoby spędzania wolnego czasu, odstresowania się, oderwania od dnia codziennego i wyluzowania. Identyczne. Powiedziałabym substytuty haha
Zacytuję Słownik Języka Polskiego:
" prostytucja - odbywanie stosunków płciowych w celach zarobkowych; nierząd. "
Kobiety, które w ten sposób pracują to tzw. prostytutki albo oczywiście można je określić bardziej dosadnymi słowami, których tutaj nie przytoczę, ale które już wcześniej w tym wątku padały.
Oh wielkie jest poświęcenie dla Twojego chłopaka. Ciekawe czy byłby Ci wdzięczny za to. A może zapytasz jego co myśli o Twoim wielkim poświęceniu ?
powiem tak- no nieatety tłum acz sobie jak chcesz swoje postepowanie ale niestety jak się daje dupy za pieniądze to jest to prostytułowanie się. nie waże czy ty ich lubisz czy ci się podobają jesteś prostytutką!!!!!!!! ja nie jestem bogata ale biore tabletki i na ich cene nie narzekam. ostatnio mój chłopak miał problemy z praca no a ja jestem nie pracująca to poprosiłam lekarke o tańsze leki i dała mi takie za 9 zł!!!!!!!!!!!! rozumiesz 9 zł na miesiąc!!!!!!!!!!!!!! raz recepte kupuje ja a raz on,niech płaci też za przyjemności. wczesniej brałąm regulon i on kosztował 15 zł! więc też da się wytrzymać. ta spirala to tylko wytłumaczenie. leki za 9 działąją tak samo jak te za 15. nie przytyłam, nie zbrzydłam
ani nic w tym rodzaju
Na 900 tys. studiujących w Polsce dziewczyn ponoć co dziewiąta dorabia sobie ciałem...
pozostawię to bez komenatrza...
Szok...:o
Ponoć trzeba mieć predyspozycje do wykonywania każdego zawodu,na to wychodzi że Ty masz do wykonywania najstarszego zawodu świata.
No to zaszczyt przecież atina, nie wiesz o tym? Powód akurat w sam raz, żeby się chwalić na forum...
mi się wydaje że twoja historia jest prawdziwa zdażaja sie niestety takie żeczy czasami też wchodziłam na czata i czesto ktoś mi takie żeczy proponował ale nigdy bym się nie zgodziła czy za kase czy tylko dla sexu nie bałaś się że to bedzie jakiś wariat jeszcze chory a ty widać że uzależniłaś się od tego szybka kasa jeszcze za przyjemność szybko uzależnia mam nadzieje że otrząśniesz się zanim ktoś ci coś zrobi bo niewierze że masz samych bogaczy bo takich stać iść do pożądnego burdelu a nie siedziec dniami na czacie
http://www.netkobiety.pl/t3140.html
Przeczytaj sobie historie Wiktorzyny - 17letniej mamy 2-letniego dziecka....
Nie miała łatwego życia a teraz jest jeszcze gorzej - nie może liczyć na ojca dziecka, który okazał się damskim bokserem...nie może liczyć na mamę i rodzinę - którzy tak po prostu wyjeżdżają za granicę nie zostawiając im nawet grosza na życie....
Ale ona mimo tego się nie poddaje, szuka rozwiązań z tego położenia, chce jak najlepiej dla kogoś kogo kocha nad życie - dla swojego dziecka....
Nie wybrała na szczęście takiej drogi zarobku jak TY!!!
Wiktorzyna - młoda, skrzywdzona, nie mająca nikogo - szuka pracy i jest szczęśliwa, że jej w tym pomagamy na forum...
A Ty - 29-letnia kobieta, strasznie pokrzywdzona przez rząd bo nie ma na spirale????
Rób dalej to co robisz - mało mnie to obchodzi...ale po co się tak usprawiedliwiasz????
I wstyd mi za takie kobiety jak TY!!!
34 2009-01-22 16:21:27 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:27:39)
.
no ale Twoj temat byl- bez kasy na antykoncepcje, wiec znalazlam sponsora
wiec o czym mamy tutaj rozmawiac, sama wskazalas o czym mamy rozmawiac, o tym, ze masz sponsora
o tym, zeby antykoncepcja w polsce byla darmowa, to raczej nei ma co rozmawiac, bo to raczej nei nastapi
i co sie dziwisz ze kazdy lakarz tak Cie potraktowal? przeicez wiaodmo, ze nikt za darmo, zaden lekarz, Ci antykoncepcji nei zalatwi
tak jak mowila Anioleczek855 - mozna poprosic o tansze tabletki antykoncepcyjne, i zapezpieczenie ma sie z glowy
Ale ja osobiście myślałam że dyskusja potoczy się innym torem: na temat bezpłatności antykoncepcji w polsce, kultury w przychodniach publicznych, szacunku do pacjentki, i włączania sie facetów w sprawy antykoncepcji kobiet. A tu wszyscy tylko że za kasę i że za kasę, mnie szczerze mówiąc to nie bulwersuje tak jak Was, a kasa to tylko miły dodatek. No może przy okazji tego że zostałam tak paskudnie potraktowana w przychodniach odkryłam swoje predyspozycje. Nie wiem czy to szczęście czy nieszczęście, nie czuję się najgorzej z tym. Potrafię rano stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie : jestem panią do towarzystwa- i co z tego?nic!
To super - odkryłaś swoje "powołanie";P gratuluje...
Teraz masz same plusy - nie musisz chodzić do paskudnych przychodni, masz tyle przyjemności...a tak przypadkiem "przy okazji" kasę:)Czego chcieć więcej???
Czym się tutaj martwić, trzeba się cieszyć;P!!!
malenka 1980- Ujme to krutko zamiast pisac na forum idz do psychologa bo masz problem i to spory.
Tłumaczenie że zrobiłaś to by zarobic na spirale jest żałosne, skoro pracowałaś to trzeba było odkładac choc po 10 zł miesięcznie, po drugie jak twój facet się dowie że ma rogi na kilometr to napewno odpowiednio sie do tego ustosunkuje. Tłumaszenie ze zrobiłaś to z myślą o nim jest głupie kobieto masz 29 lat a 17latki są bardziej inteligentne.
Wpadłaś w naług i radze zacząc się leczyc .
Ps. czy twoi sponsorzy wiedzą o sobie na wzajem zapewne nie bo żaden facet nie lubi się dzielic....
Dobra odpiszę jeszcze raz. Chyba wychodzi rzeczywiście na to że mam predyspozycje do tego co robię. Ale ja osobiście myślałam że dyskusja potoczy się innym torem: na temat bezpłatności antykoncepcji w polsce, kultury w przychodniach publicznych, szacunku do pacjentki, i włączania sie facetów w sprawy antykoncepcji kobiet. A tu wszyscy tylko że za kasę i że za kasę, mnie szczerze mówiąc to nie bulwersuje tak jak Was, a kasa to tylko miły dodatek. No może przy okazji tego że zostałam tak paskudnie potraktowana w przychodniach odkryłam swoje predyspozycje. Nie wiem czy to szczęście czy nieszczęście, nie czuję się najgorzej z tym. Potrafię rano stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie : jestem panią do towarzystwa- i co z tego?nic! O mnie taka bulwersacja a małolaty się puszczają na dyskotekach za darmo potem zachodzą w ciążę z nastoletnimi kolegami i jest dobrze- Nie bo one nie są kurwy!ale ja oczywiście to jestem, tak?- dlatego że za pieniądze?-a co to za różnica,przyjemność też mam!
Gratuluję samopoczucia........ zwłaszcza po obejrzeniu się w lustrze.Widzisz- co za miernoty z nas- zamiast współczuć biednej,źle traktowanej pacjentce...... to jeżdżą po Niej jak po łysej kobyle.Nie porównuj się do małolat z dyskoteki..... bo tym samym Im uwłaczasz.Nie każda chodząca do dyskoteki -szuka mocnych wrażeń.
Są jeszcze cichodajki, zarabiające na przerwach lekcyjnych....... dziewczyny na telefon.... proponuję takie odniesienie.A już stwierdzenie....... przyjemność też mam........ wprost mnie powaliło.
. Potrafię rano stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie : jestem panią do towarzystwa
Ciekawa jestem czy jak zamienisz "panią do towarzystwa" na kurwę to też będziesz mówiła to z uśmiechem i dumą.
A skoro chciałaś założyć temat, w którym rozwinęłaby się dyskusja o tym, że antykoncepcja w Polsce nie jest refundowana to trzeba było napisać posta tylko o tym. Nie chce mi się teraz sprawdzać, ale mniej więcej 3/4 Twojego posta to był opis tego co z kim, za ile i dlaczego robisz, a tylko kilka zdań na temat tego, że spiralki i inne metody antykoncepcji są drogie. Więc najpierw myśl co piszesz, a później miej pretensje, że wszystkie Cię osądzamy, a nie współczujemy biedactwu...
Bez komentarza ![]()
Dobra odpiszę jeszcze raz. Chyba wychodzi rzeczywiście na to że mam predyspozycje do tego co robię. Ale ja osobiście myślałam że dyskusja potoczy się innym torem: na temat bezpłatności antykoncepcji w polsce, kultury w przychodniach publicznych, szacunku do pacjentki, i włączania sie facetów w sprawy antykoncepcji kobiet. A tu wszyscy tylko że za kasę i że za kasę, mnie szczerze mówiąc to nie bulwersuje tak jak Was, a kasa to tylko miły dodatek. No może przy okazji tego że zostałam tak paskudnie potraktowana w przychodniach odkryłam swoje predyspozycje. Nie wiem czy to szczęście czy nieszczęście, nie czuję się najgorzej z tym. Potrafię rano stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie : jestem panią do towarzystwa- i co z tego?nic! O mnie taka bulwersacja a małolaty się puszczają na dyskotekach za darmo potem zachodzą w ciążę z nastoletnimi kolegami i jest dobrze- Nie bo one nie są kurwy!ale ja oczywiście to jestem, tak?- dlatego że za pieniądze?-a co to za różnica,przyjemność też mam!
nie "mówisz" jak biedne niewiniątko....raczej rak wyrachowana kurwa....Są chyba jakies normy moralne,których należy przestrzegać...Ty ich nie masz....inaczej miałabyś niesmak do siebie a Tobie sie to podoba...wiec czym sie różnisz od "dziewczynek z dyskoteki"???
taka dziewczyna na dyskotece za to kasy nie dostaje, a że ma brzuch później to jej problem. takie coś to po prostu złe prowadzenie siebie...dziś widziałam program, w którym mówili, że w Polsce w modę wchodzi bycie "kobietą wyzwoloną'' ... coś takiego jak w filmach często pokazują, że trochę z tym, trochę z tamtym... cóż o gustach się nie dyskutuje... ale pieniędzy za to nie bierze. sumienie takiej kobiety to niczyja sprawa.
piszesz o swoim chłopaku "lubię go"... to chyba za mało, żeby tworzyć parę. po co go oszukujesz?
co do antykoncepcji, moim zdaniem nie wybrałaś najtańszej metody tylko najwygodniejszą. Któraś z dziewczyn wcześniej napisała o tabletkach anty za 9 pln... to prawda, takie są. jest także inna sprawa... spójrz na taką sytuację: ja mam lat 18 od wczoraj.. tabletki anty biorę od pół roku czyli jak 17 miałam to zaczęłam... nie pracuję, w domu się nie przelewa ( na prawdę jest czasem bardzo źle ), mimo to jakoś te 30 złoty się znajdzie. miesiąc ma 30-31 dni.. tabletki kosztują niecałe 30 pln ale zaokrąglijmy, że 30... to złotówka dziennie... czy to trudne codziennie do skarbonki odłożyć to złotóweczkę na koszt późniejszych przyjemności?
jak czytam co Ty robisz ze swoim życiem to wstyd mi, że jestem kobietą.
Cóż mogę dopisać od siebie?...Koniec świata się zbliża
...
CookieBitch - witaj w dorosłym świecie! I jak ten świat wygląda z nowej perspektywy?
Może to nie jest najszczęśliwszy wątek na forum, do składania życzeń... wszystkiego naj-naj.
dziękuję. zawsze mówiłam, że dorosłość mnie przeraża.
WOW...JESTES PROSTYTUTKA. TYLE MOZNA NAPISAC. MAM SZACUNEK DO SIEBIE? CO TY PISZESZ? PROSTYTUCJA TO SEX ZA PIENIADZE, I TY TO ROBISZ, KONIEC. UPADLAS NA DNO, KOMPLETNE. TYLKO NAJGORSZE JEST TO, ZE RANISZ SWOJEGO CHLOPAKA. PO PROSTU GO NIE KOCHASZ, NIE WIESZ CO TO MILOSC, SZACUNEK...MASAKRA. JA WOLALABYM SIE NIE KOCHAC Z MOIM MEZCZYZNA, NIZ RANIC GO PUSZCZAJAC SIE NA PRAWO I NA LEWO. ZERO SZACUNKU.
Caps Lock= krzyk
malenstwo, spokojnie
Masz rację.
48 2009-01-22 22:21:46 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:28:45)
.
Czytam i nie wierze !!!! Twoje życie twoja sprawa, Twoje ciało twoja sprawa. Ale ja wolałabym żebrać niż upaść tak nisko. Ja jeszcze studiuje i też proponowali mi różne prace za minimalną stawkę ale się nie poddałam !!!! Stopniowo a do celu !!! zrobiłam tylko jeden kurs i teraz zarabiam dużo !!!! wystarczy mieć pomysł na siebie !!! ale żeby odrazu sprzedawać swoje ciało i mówić o sobie "jestem dziwką z klasa" no to szczyt głupoty. Ale to Twoja sprawa. Tylko wara od zajętych facetów, nie bądź kolejną suką która wbija się w cudze związki. Powodzenia w życiu
malenka1980- musisz się liczyć z krytyką, temat, który poruszyłaś jest dość kontrowersyjny.. Ze swojej strony powiem Ci, że ja nigdy bym tego nie zrobiła, bo wyznaję inne zasady niż Ty- co nie znaczy, że są lepsze lub gorsze... Każdy ma swoją hierarchię wartości i według niej żyje. Ty masz taką, której wiele osób nie jest w stanie zaakceptować, nie dziw się więc, że w Twoją stronę poleciał grad krytyki.. Moim zdaniem, jeśli to lubisz i jest Ci z tym dobrze, to Twoja sprawa, nikt niczego nie może Ci zabronić. Owszem, skoro tyle osób napisało, że to jest niemoralne, poniżające itp, to może kiedyś powinnaś się nad tym zastanowić- może to my właśnie mamy rację. Może nie warto zatracać się w tym wszystkim- bo jaki to ma cel? Pieniądze są i ich nie ma.. A skoro skończyłaś studia, możesz doskonalić się w swoich zawodzie. Oczywiście trzeba w to włożyć dużo pracy, ale efekt na pewno będzie lepszy..
Żyj tak jak chcesz...
To Twój wybór.
"dziwka z klasą" ha! dobre. widzę, że bardzo zaangażowałaś się w ten zawód. ale wiesz... swojemu chłopakowi zwróć wolność, bo to, co Ty jemu robisz przerasta wszelkie wyobrażenia.
52 2009-01-22 22:38:40 Ostatnio edytowany przez Ansja (2009-01-22 22:39:08)
Drogie Kobietki! Proszę nie używać wulgarnych słów !!
cytuję autorkę ![]()
54 2009-01-22 22:43:01 Ostatnio edytowany przez Ansja (2009-01-22 22:45:37)
Autorka napisała, że .. " Ok zgadzam się jestem prostytutką i cichodajką ale z KLASĄ "...
Wcześniej także padało wiele wulgaryzmów, więc proszę więcej nie używać takiej formy wyrażania swojego zdania
Wszyscy znamy zasady forum, więc się do nich dostosujmy .. ![]()
prze pra szam.. za pomyłkę także. widocznie ktoś inny tak napisał.
56 2009-01-22 23:03:18 Ostatnio edytowany przez szirina (2009-01-22 23:03:52)
to ja tak napisałam przyznaje się bez bicia. Proszę o wybaczenie ,ale poniosło mnie. Mam ogromny wstręt i uraz do takich kobiet i nie umiem reagować inaczej. Poprawie się w moim słownictwie ......
Latwiej sie pisze capslockiem Cookie:) i wcale nie krzyczalam, bylam wyjatkowo spokojna jak to pisalam:)
niektórzy mogą to interpretować inaczej. gdzieś już czytałam w jakimś wątku o tym... komuś to przeszkadzało.
malenka1980 planujesz kiedykolwiek miec rodzine? tj męza dzieci itp? a jesli tak to wtedy rowniez bedziesz sie puszczac za kase aby podreperowac domowy budzet bo stwierdzisz ze maz malo zarabia? no i zastanawiam sie jeszcze co odpowiesz dziecia dwudziestoparoletniej corce ktora zapyta "mamo a ty jak spedzalam wolny czas w moim wieku?" ![]()
60 2009-01-23 13:15:20 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:30:32)
.
czytam czytam i nie wierze w to co czytam... jak jakakolwiek kobieta może mówić ze nigdy nie chce miec dzieci ze ma do nich wstret... nie no poprostu brakuje mi juz slow...rece opadaja...
Kobieta mająca wstręt do dzieci....... no cóż/./... gratuluję. Każdy układa sobie życie według własnych upodobań . Nie zapominaj jednak ,że z czasem - stracisz na atrakcyjności fizycznej.Nie sądzę - by wystarczyły Ci wtedy do szczęścia ... zera a właściwie ich ilość ... na koncie.Pieniądze moja droga....... to nie wszystko.Samym tym czym siadasz na krześle - nie zbudujesz swojej pozycji w życiu- a młodość... bardzo szybko przemija.Szacunek - do siebie samej też ma niebagatelne znaczenie./
właściwie- to masz rację - obyś nigdy nie została matką...... bo już współczuję Twoim potencjalnym dzieciom.
można nie lubić dzieci albo po prostu nie chcieć ich mieć ale żęby odrazu mówić że ma się wstręt to ci powiesz że trafiłaś w swoj zawód tylko ciekawe co zrobisz za kilka lat jak faceci znajdą sobie młodsze ciebie nie bedzie nikt chciał a ciebie dalej bedzie to krecić a kasa sieśkończy
Oni znajdują u mnie tego typu sex jakiego inne kobiety nie uprawiają(albo rzadko przynajmniej)Wiecie co oni mi mówią np o swoich byłych dziewczynach- że były do niczego bo nie lubiły analu, a na dodatek chciały wziąść wkońcu ślub
nie boli cie to ze spotykaja sie z toba tylko i wylacznie dlatego ze dajesz sie pukac w du....?!
jestes dla kazdego z nich prywatna prtostytutka.... moga z toba robic co chca bo w koncu ci za to placa... a wiadomo ze jak sie placi to sie wymaga....
i jeszcze jedno pytanie... potrafisz sie potem kochac ze swoim chlopakiem ktorego rzekomo tak bardzo kochasz? nie masz zadnych wyrzutow sumienia?
nie chcialabym byc twoja mama ktora nagle dowiaduje sie ze jej corka jest dziwka...