netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

199 odpowiedzi41 712 wyświetleńzałożony przez malenka, 22.01.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 200 ]

66

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

O rany!dziewczyno.malenka czy ty sznujesz siebie sama?Nie potrafie sobie nawet wyobrazic jak mozna byc tak pustym!Wspolczuje twojej mamie ,ktora przez 9 miesiecy nosila Cie pod sercem,noi chlopakowi!Wiesz jezeli cie to kreci ok,ale zostaw w spokoju chociaz tego ,,biedaka,,(biedny dlatego ze ma obok siebie takiego człowieka)
Chcialabys miec wyrozumialego meza? he pod wzgledem tego aby nie wtracal sie w twoje ,,dorabianie,,?
Nie potrafie zrozumiec Ciebie w najmniejszym stopniu.Na jezyk nasuwa mi sie mnustwo wulgaryzmow w twoim kierunku....nie chcialabym byc żona twoich ,,sponsorow,,
Danusiu masz racje ,aby malenka nigdy nie została matka!!!!!!!!!!!

67

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Powiem tyle - jestem w szoku...
Świat zchodzi na psy... A Ty razem z nim...

68

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

okropne i nie do opisania
to się nazywa ,,ekskluzywna prostytutka''
może i czerpiesz z tego przyjemność, życzę ci jej teraz jak najwiecej, bo za jakiś czas jak bedziesz sama i bez grosza to bedziesz miala o czym wspominac
dobrze, że nie chcesz miec dzieci, bo mam na ten temat podobne zdanie jak moje przedmówczynie

69

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Właśnie - jeśli chodzi o dzieci - nie sądzę, żeby ktokolwiek chciałby mieć taka matkę, więc dbaj o tę spiralkę, żeby nigdy nie zawiodła...

70 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:31:39)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

.

71

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

nikt cie w polsce na sile nie trzyma... noc chyba ze twoi sponsorzy...

72

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Aha a co do mojej przyszłej starości do wiecie co bardzo dużo facetów lubi starsze kobiety bo takie mają upodobania. Nawet sporo starsze 20-25l to ich kręci bo to jest inne. chociaż nie wiem czy nadal będę się w to bawiła jak będę starsza. Jak myślicie że faceci płacą za młodość to się grubo mylicie!! Są różni faceci i różne upodobania.

73

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

No My nie wiemy jakie mają upodobania - to Ty jesteś expertem w tej dziedzinie!
Idzesz na łatwiznę, bo nie chciało Ci się zarobić na antykoncepcję w inny sposób, a teraz narzekasz jaka to Polska jest zacofana! Jedź do Amsterdamu, stań na Czerwonej Ulicy, będziesz wtedy w swoim żywiole i w pełni Europejką. Z wszelkimi udogodnieniami. Tylko nie zapomnij zabrać swojego faceta, dla którego tak się "poświęcasz". On Cię nigdy nie zapytał skąd masz tyle kasy? Sorry, ale chyba musi być albo głupi, albo ślepy...

74

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
malenka1980 napisał/a:

Nigdy nie zapomnę tego co mnie spotkało.Koszmar.

Moja droga, Ty nie masz chyba pojęcia , co znaczy przezyć koszmar sad...

75

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Wiesz co, brakuje mi już słów... Jakoś każda z nas tutaj piszących znalazłaby normalny sposób na zebranie tych pieniędzy. I nie rób z siebie takiej biednej pokrzywdzonej przez państwo niewinnej owieczki. Państwo ją skrzywdziło... haha, śmieszna jesteś. Zresztą tak, jak napisała już JaCzyliOna nikt Cię tutaj nie trzyma, to po pierwsze. A po drugie nie tak trudno znaleźć pracę i zarobić na swoje potrzeby.

76

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

A ja myślę , że ona nie zrobiła tego dla swojego chłopaka , tylko ....dlatego , ze po prostu lubi ten "sport"...

77

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

<Maleńka...... to tylko spiralka a Ty mówisz o koszmarze.Oby na takich koszmarach kończył się świat.Szczególnie wiedzą to osoby mające swoich bliskich obłożnie chorych.

78

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

JEZU !!  tylko tyle mogę powiedzieć tongue

79

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

mnei jzu tez brak slow!!!

80 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:33:27)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

.

81

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Bez spirali można żyć i wcale Ci się za darmo nie należała. No i wcale jej tak za darmo nie dostałaś - no chyba że uważasz swoje ciało i samą siebie za jedno wielkie NIC.

82

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
malenka1980 napisał/a:

Lubienie albo nie lubienie tego sportu przeze mnie nie ma tu za wiele do rzeczy tak samo jak moje zwyczaje i upodobania sexualne. Poprostu żeście się czepiły nie tego wątku co trzeba w mojej historii. To wy jesteście zimne i wyrachowane skoro nie umiecie mi wspólczuć z powodu tego jak chamsko zostałam potraktowana. Bo wiecie co Was tez to może spotkać, może nie będzie chodziło o spiralkę ale np paski do pomiaru cukru w krwi, albo w usg albo o zwykłą wizytę w poradni chirugicznej. Może kiedyś też ktoś was tak potraktuje jak mnie. Jednym razem to tylko głupia spiralka innym razem to będzie cos dużo poważniejszego. Publiczna służba zdrowia to poprostu szambo, a w kwestii wyboru kobiet i antykoncepcji Polska stanowi wyspę głupoty i beznadziei na mapie europy. Bardzo współczuję naprawdę chorym ludziom że muszą w tym szambie pływać bo rzeczywiście dla nich to koszmar x3. Ja sobie popłakałam tydzień nad chamstwem służby zdrowia, napisałam posta i tyle. Wkońcu i tak dostałam "za darmo" to co mi się za darmo należało- ale już nieważne to jest. Dla kogo innego to się może dużo gorzej skończyć. WELCOME IN POLAND!!

Wyspę głupoty stanowi Twój światopogląd. Myślisz, że wszystko jest w życiu za darmo? Zakładasz sobie spiralkę, dla swojego chłopaka którego "lubisz" po to aby się puszczać z innymi?

Wiesz co jak piszesz takie bzdury to aż mi Ciebie żal. Strasznie skrzywdzona zostałaś, rzeczywiście. Myślisz, że co Państwo ma Tobie wszystko pod nos posuwać? Jeszcze co jak co, ale nie środki antykoncepcyjne!? Jak nie masz pieniędzy to w ogóle nie współżyj,a Ty to traktujesz jakbyś nic do jedzenia nie miała.

Aż mnie nosi, jak się spotykam z taką postawą... wszystko pod nos podstawić.

83

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
malenka1980 napisał/a:

Lubienie albo nie lubienie tego sportu przeze mnie nie ma tu za wiele do rzeczy tak samo jak moje zwyczaje i upodobania sexualne. Poprostu żeście się czepiły nie tego wątku co trzeba w mojej historii. To wy jesteście zimne i wyrachowane skoro nie umiecie mi wspólczuć z powodu tego jak chamsko zostałam potraktowana. Bo wiecie co Was tez to może spotkać, może nie będzie chodziło o spiralkę ale np paski do pomiaru cukru w krwi, albo w usg albo o zwykłą wizytę w poradni chirugicznej. Może kiedyś też ktoś was tak potraktuje jak mnie. Jednym razem to tylko głupia spiralka innym razem to będzie cos dużo poważniejszego. Publiczna służba zdrowia to poprostu szambo, a w kwestii wyboru kobiet i antykoncepcji Polska stanowi wyspę głupoty i beznadziei na mapie europy. Bardzo współczuję naprawdę chorym ludziom że muszą w tym szambie pływać bo rzeczywiście dla nich to koszmar x3. Ja sobie popłakałam tydzień nad chamstwem służby zdrowia, napisałam posta i tyle. Wkońcu i tak dostałam "za darmo" to co mi się za darmo należało- ale już nieważne to jest. Dla kogo innego to się może dużo gorzej skończyć. WELCOME IN POLAND!!

Za darmo??? Obcy faceCi wchodzą Ci w D.... (dosłownie). Masz dwie rece??? Twój facet też ma??? Wielu ludziom sie nie przelewa...a jednak nie sprzedaja sie na prawo i lewo... Uważam że to jest Twoja wymówka...
Jestes upodlona przez pracowników służby zdrowia??? Sama się upodliłaś do granic możliwości.

84 Ostatnio edytowany przez szirina (2009-01-23 17:58:43)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

a tak w ogóle spiralki są za darmo ?? bo nie wiem teraz .... smile    matki co mają chore dzieci na unikalne choroby nie puszczają się tylko chodzą do instytutów nawet płaczą tam ale robią wszystko żeby dziecko ich żyło. a tobie się chciało tylko bezpiecznie bzykać i ci to się niby za darmo należy ?? od kiedy ???? co jest ważniejsze życie dziecka albo życie własne, czy chęć bezpiecznego bzykania się ? może to ja jestem zacofana i nie rozumiem hmm

85

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Jesteś zepsuta do szpiku kości...Ale skoro jesteś taka dumna z tego co zrobiłaś i co robisz nadal, to pomyśl...może wystąpisz w " Rozmowach w Toku"?
Zobaczyłaby Cię całe to szambo , czyli Polska ? Może nawet  minister zdrowia?

86

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

No rzeczywiście, "żeśmy się czepiły nie tego wątku co trzeba" bo przecież powinnyśmy sie oburzyć na to, że Twoje żebranie o spiralkę u lekarzy (swoja drogą też nie rozumiem z jakiej racji niby miała Ci się należeć) nie przyniosło rezultatu, a nie na to, że sprzedajesz ciało kilku facetom do tego będąc jedncześnie w stałym związku!No przecież to drugie to całkiem normalna rzecz!
Trzymajcie mnie...

87

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Jeżeli zabierają dodatek pielęgnacyjny na dziecko facetowi,który dostał jakąś premię- i dochód przekroczył o kilka złotych -uprawniający do tego by go mieć , kiedy mojej siostrze -chorej na raka -wstrzymują rentę, kiedy zabierają dziecko matce alkoholiczce a ta walczy o nie nie z miłości- a by mieć kasę -na chlanie ,kiedy mojej sparaliżowanej  mamie nie chcieli w domu zbadać wskaźnika protrombiny -tylko kazali Ją przywieźć do laboratorium- TO SĄ KOSZMARY ...... koszmary, ale nie sytuacja bez wyjścia......  potraktowanie Ciebie  niezgodnie z Twoimi oczekwaniami - ja nie uważam za koszmar.

88

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
malenka1980 napisał/a:

Poprostu żeście się czepiły nie tego wątku co trzeba w mojej historii. To wy jesteście zimne i wyrachowane skoro nie umiecie mi wspólczuć z powodu tego jak chamsko zostałam potraktowana. Bo wiecie co Was tez to może spotkać, może nie będzie chodziło o spiralkę ale np paski do pomiaru cukru w krwi, albo w usg albo o zwykłą wizytę w poradni chirugicznej

No wybacz ale jak chciałaś poruszyc temt służby zdrowie to nie trzeba było opisywac że taki sport uprawiasz bo to chlubienie się czymś co jest poniżej godności.
Co do refinansowania antykoncepcji to ok jestem za np. dopłatami do prezerwatyw.
Dla mnie tragedią jest to że z powodu złej djagnozy mój ojciec miał amputowaną noge a ty opisujesz że masz problem bo sex był mało fascynujący z powodu braku orgazu wywołanego brakiem spirali !!!!!!
Jak chciałaś poruszyc kwestie opieki zdrowotnej to trzeba było to zrobic w dziale zdrowie bez opisów swoich przygód.

89

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
malenka1980 napisał/a:

1980- to jest mój rok urodzenia jak sugerowała jedna z pań.No ja już tego nie uważam za "puszczanie się za kasę". Bo ja bardzo polubiłam moich panów. I mam szacunek do siebie bo już innych nie szukam. Gdybym ich nie lubiła to pewnie zaraz bym zakończyła spotkania po założeniu spiralki. A tak to co mam zrobić?- spotykać się z nimi za darmo?bo ich lubię? z czterema? i do tego jeszcze mój chłopak? ja nie szukam wytłumaczenia się,poprostu to mnie strasznie pociąga- sex+pieniądze i nie wiem jak przestać. Ja chyba poprostu chyba nie chcę przestać. Nie uważam siebie za dziwkę ani "ku....." bo one to robią przy drogach albo w agencjach tylko i wyłącznie dla kasy a ja nie. Pozatym od czasu do czasu mówię im że za to spotkanie wezmę tylko 20zł- tylko tyle ile mi jest potrzebne na dojazd do nich. Jeszcze żaden w takiej sytuacji sie na to nie zgodził, przeważnie zawsze wpychają mi 150-200zł do kieszeni, albo po dwóch dniach znajduję je na dnie torebki. Oni chyba lubią płacić za to,chyba dla nich to też pewien nałóg. Bo moi panowie są raczej przystojni i młodzi i pewnie bez trudu mogli by znależć dziewczynę "za darmo". Aha jeden z nich ma dziewczynę od pewnego czasu ale nadal chce też mnie. Ciężka sytuacja naprawdę. Czasem trochę mi wstyd za to że to lubię. a najgorsze jest to że nie czuję wyrzutów sumienia względem chłopaka, i też mi go żal za to że ja mu się trafiłam.

No...bardzo ciężka sytuacja....Dosłownie dramat....

90

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

chcesz spirali za darmo? popatrz.. nic nie jest za darmo.. nawet za seks się płaci..... Tobie np.

91 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:34:14)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

.

92

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

a to też miały być przechwałki? ha ha ha rozbawiłaś mnie teraz na maksa. możesz nas nazywać nieudacznymi nastkami i kurami domowoymi,ale my się nie przechwalamy swoimi tytułami.  Wiesz ja nie mam zamiaru pisać do Ciebie w języku angielskim tylko po to żeby się pochwalić że umie. najwyżej możemy pogadać po niemiecku albo jak wolisz to i po łacinie dam rade. Nastką nie jestem, kurą domową może i tak ale przynajmniej kurą z tytułem magistra.  tutaj każdy skomentował twoje postępowanie które opisałaś a nie wiedze,wykształcenie itp.

93

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Koleżanka malenka1980 zapomniała czym jest kultura na forum. Jak pisałam wcześniej , nie ma tu miejsca na wulgaryzmy i obraźliwe słowa, tak samo jak na zaczepki- to dotyczy zarówno autorki wątku jak i osób wypowiadających się ! Proszę przestrzegać zasad forum !

94

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Ansja ,tego nie dało się zostawic bez odzewu smile

95

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

heheh!

zalosna jestes malenia ...

96

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Jak Ci tu tak źle, to wyjedź. Rozumiem gumki refundować, bo to nie tylko antykoncepcja ale tez ochrona przed chorobami ale spirala? Może po angielsku nie potrafię aber auf deutsch! Ich bekomme verschiedenartig Note und was? Ich bin junge aber weise als du. Die nutte... pf. To "niedouczone nastki" to do mnie się tyczy- wiem ;] mam mniej kasy od Ciebie ale się nie puszczam, a kury domowe mają kochających mężów, którzy nie muszą im płacić za seks. jesteś tu od wczoraj i wymagasz? śmieszna jesteś. na szacunek trzeba zapracować, tak jak na pieniążki które dostaniesz. Gdyby adminem czy moderatorem był mężczyzna, pewnie dałabyś mu d**y, ale niestety tak nie jest. To forum dla kobiet... a kobiety się szanują. Ty na taki tytuł nie zasługujesz.

97

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Dobrze, ja rozumiem anioleczku- chodzi mi tylko i wyłącznie o wulgaryzmy i słowne zaczepki.Nie ma tu miejsca na tego typu wyrażanie swojego zdania i emocji.

98

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

generalnie jak jestes piekna to nie musisz placic, tak samo z facetami...to ponizenie:)

99

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

nie wchodze więcej na ten wątek bo się denerwuję smile a do słownych zaczepek to ja jestem pierwsza więc moge się za bardzo unieść i mnie wywalą z tego forum a ja już się na nim zadomowiłam za bardzo smile

100

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

ehhh szkoda gadac. powiedzialas zdanie po ang i uwazasz sie za nie wiadomo kogo.czy tutaj ktos chwalil sie czymkolwiek?swoim wyksztalceniem itd? nie! i tak samo nikt nie mowil, ze jestes niedouczona. nam chodzi  o Twoje podejscie do zycia, do wlasnego ciala,o szacunek dla samej siebie i wlasnego chlopaka, o milosc! i o to, ze u Ciebei to wsyztsko jest troszke inne niz u wiekszosci.

taak, zyjemy w katolickiem kraju, trzeba to przyznac, ale po co o tym rozmawiac? czy to, ze powiemy tytaj, ze jestesmy za darmowa antykoncepcja cos zmieni? wiadomo,ze kazdy by chcial miec opieke zdrowotna za darmo itd. Ale tak nie jest, zyjemy w takim a nie innym kraju, i to,ze pogadamy o tym na forum nic nei da. bo w polsce do takich zmiam jeszcze daleko a moze nigdy sie to nie zmieni.

wiec co z tego, ze powiesz nam jest jest w innych krajach? w polsce jest jak jest, to, ze tolerujemy ten stan rzcezy nie znaczy ze nie wiemy jak jest w innych krajach, i ze jestesmy niedouczone! wiemy, jak ejst w POlsce i jak niewiele sie w tym kraju zmienia, wiec nie dziwi nas ze antykoncepcja nei jest za darmo.

101

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

wycofuje się z dalszej dyskusji na ten temat bo to jak grochem o ścianę smile życzę powodzenia, i dużo cierpliwości pozostałym forumowiczom

102

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

maleńka, hamuj się kobito, przestań nas tu jadem obrzucać. Brak Ci rozsądnych argumentów na krytykę - stąd Twoja agresja słwona i brak kultury wypowiedzi. Wymagasz poziomu? To go trzymaj.

103

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Prowadzenie dalszej dyskusji w tym temacie nic nie zmieni. Jak widać Bohaterce tego wątki odpowiada cała sytuacja. Miejmy tylko nadzieję, że któregoś dnia się opanuje.

104 Ostatnio edytowany przez fenix (2009-01-24 01:23:48)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

No nie wytrzymam wię co tam maleńka: zapewne jestem bardziej wykształcona niż ty i nie musze tego udowadniac zawsze zarabiałam na siebie i nie musiałam korzystac z du....... żeby coś w życiu osiągnąc.
Jeśli polska ci nie odpowiada to droga wolna .......
Antykoncepcja nie jest po to by propagowac prostytucje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A co do naszych chorycg ojców to niby dlaczego z moich ciężko zarobionych w uczciwy sposób pieniędzy mają iśc dotacje dla takiej ............ jak ty żebyś mogła miec orgazm mam to gdzieś wole dofinansowac leki na raka niż twoją pochwe!!!!!!!!!


Prosze o wybaczenie pozostałe użytkowniczki forum.

105

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
fenix napisał/a:

No nie wytrzymam wię co tam maleńka: zapewne jestem bardziej wykształcona niż ty i nie musze tego udowadniac zawsze zarabiałam na siebie i nie musiałam korzystac z du....... żeby coś w życiu osiągnąc.
Jeśli polska ci nie odpowiada to droga wolna .......
Antykoncepcja nie jest po to by propagowac prostytucje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A co do naszych chorycg ojców to niby dlaczego z moich ciężko zarobionych w uczciwy sposób pieniędzy mają iśc dotacje dla takiej ............ jak ty żebyś mogła miec orgazm mam to gdzieś wole dofinansowac leki na raka niż twoją pochwe!!!!!!!!!


Prosze o wybaczenie pozostałe użytkowniczki forum.

Zgadzam się w 100%!

Jak Ci coś nie pasuję to spadaj stąd jak najprędzej. Dosyć takich darmozjadów jak Ty, którzy zarabiają na lewo na boku. Wymagasz refundowania antykoncepcji, a sama nie płacisz podatków za korzyści majątkowe jakie masz.

106 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:35:03)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

.

107

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
malenka1980 napisał/a:

Co do reszty to wiecie co ja nie potrzebuje antykoncepcji dla tego co robie na boku bo gumki na ten cel to kupuje sama.

to na ten cel miałaś na gumki a dla swojego chłopaka nie?

malenka1980 napisał/a:

Do Krzysia: w polskim prawie prostytucja jest legalna i nie podlega opodatkowaniu. Z imienia sądzę ze jesteś facetem- więc bardzo zdziwila mnie twoja wypowiedż, no bo kobiety pod względem niechęci do mnie to moge jeszcze zrozumiec ale faceta to już niezbyt..

myślisz, że jak któryś się dowie, że dajesz za kase to będzie za Toba latał? są tacy co znaja swoje wartości.

108 Ostatnio edytowany przez Danusia (2009-01-24 12:49:38)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Masz rację maleńka...... jednak warto byś wiedziała,że miarą człowieka,Jego godności ,wartości- nie jest liczba ukończonych fakultetów - nie jest popisywanie się znajomością języków obcych-  a  to co ma się  w swoim sercu i w głowie.Kolejny raz powtarzam- każdy ma prawo decydować co i jak robi ze swoim i w swoim życiu- by gdy już przyjdzie pora- zdać z tego sprawozdanie. Mówisz tu często o zakłamaniu piszących - nie mogę się wypowiadać za innych- jednak to co napisałam Tobie-  to  jest jak czuję jak to postrzegam- ze swojego punktu widzenia- z punktu osoby bez wyższego wykształcenia- ale za to z dużym bagażem doświadczeń - takich życiowych.... ludzkich.Piszesz o złej konstrukcji władz- decydujących o tym co nam się należy a czego nie dostajemy.Ja pomijam  ciężar wynikający ze złej woli ludzi.... jednak chcieliśmy gospodarki rynkowej- to ją mamy- z wszystkimi tego konsekwencjami..

109 Ostatnio edytowany przez atina (2009-02-06 20:14:12)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
malenka1980 napisał/a:

Poprostu jesteście ograniczeni żeby zrozumieć  że to zasrany obowiązek rządu dbać o takie sprawy a nie mi płacić z własnej kieszeni!!!! Gdzie wy żyjecie? na jakim świecie??? W afryce usa sponsoruje rozdawanie gumek za darmo.A w polsce nie? a to czemu?

Z tego co wiem to nie jest obowiązkiem rządu dbać o te sprawy,tego nie gwarantuje nam konstytucja.Piszesz że jesteś taka wykształcona i obyta...a nie wiesz w jakiej sytuacji znajduje się nasza służba zdrowia,jest mnostw ważniejszych potrzeb.Jeżeli nie odpowiada ci taka polityka państwa to nie rozumiem dlaczego tu jeszcze mieszkasz,zapewne ze swoim wykształceniem dasz sobie wszędzie radę.
Zapewniam Cię jeżeli jakiś procent mojej skromnej renty miałby być przeznaczony na służbę zdrowia to na pewno nie na darmową antykoncepcję,jest wiele innych potrzeb ratujących ludziom życie a nie sponsorowanie panienek lekkich obyczajów żeby czuły się komfortowo uprawiając swój zawód.
Aha w Afryce rozdaje się za darmo prezerwatywy żeby w jakimś stopniu zahamować rozprzestrzenianie się AIDS.....

110

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

tyle co do Krzysia - super wypowiedź
jestem tego samego zdania, podpinam się pod twoją he he

no malenka1980 sama napisałaś w jednym poście o legalnej prostytucji, w kontekście jakby odnosiło się to do ciebie
a prostytutka to dla mnie to samo co ku*** , także witam jeszcze raz serdecznie

ale poziomem to ty nie błyskaj, bo zapewne nie masz nawet połowy tego co ja w głowie
a na twoją działalność to niedługo przedział wiekowy się zamknie i koniec zarabiania
uciekaj, bo w Polsce nie będzie jeszcze długo darmowej antykoncepcji
i czytaj swoje posty, bo są w niektórych kwestiach masz różne wypowiedzi - ja akurat wątek  śledzą bardzo, bardzo

111

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

"Symptomami trollowania mogą być poniższe sposoby zachowania w dyskusjach:

* bezgraniczne podporządkowanie się jakiejś idei (np. "Nie muszę, a chcę!") i bronienie jej do końca (często wbrew rzeczywistości);

* nieumiejętność przyznania się do błędu ? typowy troll nie powie, że nie miał racji, a także wyjątkowo będzie milczał; najczęściej przyjmie jedną z dwóch strategii:
zacznie udowadniać, że od początku uważał inaczej, niż pisał, a tylko nie został zrozumiany;
będzie agresywny w stosunku do osób, które wykazały jego błąd.

* chętne używanie argumentów ad personam ? atakujących osoby lub ich cechy szczególne, jak wiek/zainteresowania, wykształcenie/etc., bez związku z tematem dyskusji, a często przy użyciu słów wytrychów, w niektórych przypadkach troll posuwa się do wyzwisk i gróźb;

* skrajny stosunek do netykiety (wybrane zasady) lub ortografii ? albo atakowanie wszystkich za najdrobniejsze "literówki" albo demonstracyjne łamanie zasad;

* skrajna megalomania i pogardliwy stosunek do innych osób ? jest to bardzo charakterystyczna cecha trolli, która prowadzi prędzej czy później do ich wyobcowania, bo nawet osoby pierwotnie sympatyzujące z trollem lub odnoszące się doń neutralnie zrażają się do niego z powodu takich zachowań wobec nich;

* wprowadzanie zamieszania w stosunku do własnej osoby, przedstawianie siebie jako ofiary (np. moderatorów);

* częste zadawanie tych samych pytań, na które odpowiedź została już udzielona; celem trolla jest w tym przypadku zapętlenie dyskusji i wprowadzenie dodatkowego zamieszania;

* konfabulacja np. na temat swego wykształcenia, pracy, pozycji społecznej bądź doświadczeń życiowych ? dla osób zorientowanych w temacie wykazanie konfabulacji nie stanowi żadnego problemu, natomiast stanowi ona pewne zagrożenie w przypadku nowych uczestników danego forum, ponieważ mogą oni łatwo ulec urokowi tych konfabulacji i traktować wypowiedzi trolla z pełną powagą;

* za każdym razem rozpoczynanie wypowiedzi od tego samego zwrotu ? powitania, często obraźliwego, prowokacyjnego;

* regularne ogłaszanie swojego definitywnego odejścia z forum lub grupy dyskusyjnej i za każdym razem, po jakimś czasie, powracanie ? troll tłumaczy się tutaj różnego rodzaju ?obowiązkiem?, ?otrzymaniem kilkuset maili zachęcających do powrotu? etc."


- dla mnie jesteś zwykłym trollem.

112

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

... jestem w szoku smile robertlit- to jest genialne !! smile I do wielu osób na naszym forum to pasuje big_smile big_smile

113 Ostatnio edytowany przez malenka (2009-02-06 14:35:53)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

.

114

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Ile razy jeszcze będziesz nam grozić, że więcej tu nie wejdziesz?? A swoją drogą... obiecujesz?? big_smile

115

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
Delicious napisał/a:

Ile razy jeszcze będziesz nam grozić, że więcej tu nie wejdziesz?? A swoją drogą... obiecujesz?? big_smile

heheh dobre:D

116

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
malenka1980 napisał/a:

hehe śmieszycie mnie ostatni raz tu weszłam . żenada. teraz siedzę na forum dla facetów albo na randki sex zone tam się zdecydowanie lepiej bawię. nara

ja ze swojej strony życzę tej .........milszej zabawy.... a nawiasem mówiąc...... zerknij na to co napisał  robertlit..... może znajdziesz tam coś pożytecznego dla siebie?

117

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
Danusia napisał/a:
malenka1980 napisał/a:

hehe śmieszycie mnie ostatni raz tu weszłam . żenada. teraz siedzę na forum dla facetów albo na randki sex zone tam się zdecydowanie lepiej bawię. nara

ja ze swojej strony życzę tej .........milszej zabawy.... a nawiasem mówiąc...... zerknij na to co napisał  robertlit..... może znajdziesz tam coś pożytecznego dla siebie?

Danusiu, autorka któryś raz z rzędu się żegna, więc pewnie jeszcze tu zawita nie raz nie dwa.

118

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

CookieBitch- i nasuwa się pytanie: ciekawość maleńkiej- to pierwszy stopień do wiedzy? czy do piekła?

119

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

oto jest pytanie big_smile

120

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

powiem tyle pokazalam mojej mamie ta historie i szczerze nie bylam zadziwiona jej reakcja powiedziala miedzy innymi ze robilas to nie bo nie mialas pieniedzy tylko chcialas tabletki antykoncepcyjne kosztuja 6 zl wiec nie uwierze ze nie bylo Cie stac moja mama powiedziala tylko tyle ze w zyciu jak w zyciu jest ciezko i wie o tym bo nie raz nie miala na chleb ale nigdy nie poszla by sie ...... tyle nan ten temat kazdy robi co chce a zycie i tak sie kiedys odplaci

121

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Witam Panie. A teraz napiszę ja - pewnie zdaniem maleńkiej 1980 wykształcona kura domowa, na dodatek zacofana chrześcijanka. Wiecie jak działa spirala? - zabija kilkudniowe dziecko. Nie jestem święta, sama stosowałam antykoncepcję i zaszłam w ciąże przed ślubem. Nie mam prawa nikogo pouczać, dzisiaj antykoncepcja to normalka. Kto jednak chodzi do kościoła i przyjmuje sakramenty święte powinien wiedzieć że współżyjąc poza małżeństwem popełnia grzech ciężki, to samo tyczy się stosując antykoncepcję (nawet przez małżonków). Kościół dopuszcza stosowanie prezerwatyw w małżeństwie jeśli jedna z osób jest chora (np.na aids). Kościół zaleca stosowanie przez małżonków naturalnej metody planowania rodziny czyli podjęcia współżycia w dniach nie płodnych które na podstawie obserwacji kobieta może wyznaczyć.
Pewnie mnie zbesztacie ale jeśli już ktoś wierzy w Boga to powinien o tym wiedzieć. To życie tak szybko ucieka...szkoda byłoby zmarnować to przyszłe wieczne.

122

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Wiesz bez obrazy ale kościół powinien się trochę zreformować bo wiara w boga dziś nie jest tożsama z wiarą w instytucje kościoła.
Pamiętajmy że Kościół jak i wszelkie prawa czy też obrzędy nie są zgodnym przekładem nauki Jezusa
i wiem to bo przez 3 lata byłam w oazie jako animator dogłębnie poznawałam stary i nowy testament.

123

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Poza tym... pisanie tu co kościół uważa na ten temat mija się chyba z celem, ponieważ autorka chyba nie ma w sobie nic z moralności i szacunku dla siebie samej.

124

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Prawda jest taka, że pewnie 70 % z nas pojawiło się na świecie dzięki antykoncepcji naturalnej, kalendarzykom i innym dobrodziejstwom. Ja też chodzę do Kościoła, ale sorry... kobieta to dziwna istota - ja nigdy w życiu nie miałam regularnych cykli, więc nie mam zamiaru ryzykować z kalendarzykiem i żyć w ciągłym stresie czy mi się udało czy nie. Pouczać i nakazywać to każdy potrafi, ale jak przez kalendarzyk urodzę 10 dzieci to Kościół mi nie pomoże - księża co najwyżej będą się za mnie modlić. Myślę, że już lepiej popełnić grzech antykoncepcji niż spłodzić gromadkę dzieci, którym nie będzie się w stanie zapewnić godziwych warunków. Ja marzę o tym, żeby moje dzieci miały trochę wiecej niż ja miałam. Np. żeby mogły jeździc na szkolne wycieczki nie zastanawiając się czy rodzice mają na to kasę.  Dlatego bardzo sceptycznie podchodzę do tematu antykoncepcji naturalnej.

125

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Moja mama nie stosowała kalendarzyków, żadnych naturalnych metod ani tych sztucznych... chciała mieć 3 dzieci i ma. Ta to ma szczęście. A poza tym to ja bym nie wierzyła w te dni niepłodne... nic w naturze nie jest równe nie da się dokładnie na 100% wyliczyć czy jest się płodną czy nie.

126

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

No właśnie - organizm płata różne figle. A plemniki podobno żyją do 72 godzin, więc jak trafi się jakiś gigant to i najlepszy kalendarzyk nie pomoże! smile

127 Ostatnio edytowany przez Jeanne (2009-01-30 10:30:37)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
ina_2 napisał/a:

Witam Panie. A teraz napiszę ja - pewnie zdaniem maleńkiej 1980 wykształcona kura domowa, na dodatek zacofana chrześcijanka. Wiecie jak działa spirala? - zabija kilkudniowe dziecko. Nie jestem święta, sama stosowałam antykoncepcję i zaszłam w ciąże przed ślubem. Nie mam prawa nikogo pouczać, dzisiaj antykoncepcja to normalka. Kto jednak chodzi do kościoła i przyjmuje sakramenty święte powinien wiedzieć że współżyjąc poza małżeństwem popełnia grzech ciężki, to samo tyczy się stosując antykoncepcję (nawet przez małżonków). Kościół dopuszcza stosowanie prezerwatyw w małżeństwie jeśli jedna z osób jest chora (np.na aids). Kościół zaleca stosowanie przez małżonków naturalnej metody planowania rodziny czyli podjęcia współżycia w dniach nie płodnych które na podstawie obserwacji kobieta może wyznaczyć.
Pewnie mnie zbesztacie ale jeśli już ktoś wierzy w Boga to powinien o tym wiedzieć. To życie tak szybko ucieka...szkoda byłoby zmarnować to przyszłe wieczne.

Szanuje Twoje zdanie na ten temat.Mam jednak pytanie: skoro jesteś katoliczką ( i pewnie nią byłaś zawsze) , to co się stało , że mimo uprawiania seksu przed ślubem i stosowania antykoncepcji , zmieniłaś swoje poglądy na ten temat? Proszę , nie odbierz mojego posta jako atak z mojej strony , po prostu zaciekawiło mnie to .
Również jestem osoba wierzącą , ale nie na tyle odważną ,żeby stosować wyłącznie NPR.

Jednak to chyba nie jest wątek na temat wyboru odpowiedniej antykoncepcji.Na taki temat mozna porozmawiać TUTAJ

128

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Moim zdaniem religia nie ma nic wspólnego z planowaniem rodziny-to śmieszne żeby kościół miał decydować o tym czy ja mam mieć dzieci czy nie,tym bardziej że nie angażuje się kościół w pomoc rodzinom w trudnej sytuacji,więc dlaczego ma mieć wpływ na decyzję.Można być wierzącym człowiekiem ale rozsądek trzeba mieć.

129 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2009-01-30 12:07:05)

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Ostatnie tematy na religii: aborcja, sztuczne zapłodnienie, eutanazja, samobójstwo... i najbardziej zdenerwowało mnie gadanie na temat sztucznego zapłodnienia... bo jak kobieta nie może z jakiś przyczyn mieć dzieci to Bóg tak chciał a człowiek nie ma prawa tego zmieniać hmm Czyli jak kobieta rodzi dziecko i je porzuca a później umiera z zimna głodu i nie wiem czego jeszcze, to Bóg też tak chciał? Przecież wiadomo, że jeśli kobieta choćby w ten sposób chce tego dziecka to na pewno później nie wyrzuci go na śmietnik hmm Jak kościół ma uczyć ojca robić dzieci a matkę je rodzić? Jak ma uczyć tego ksiądz skoro on o tym w sumie nie ma pojęcia..przynajmniej tak powinno być.

130

Odp: Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora
CookieBitch napisał/a:

Ostatnie tematy na religii: aborcja, sztuczne zapłodnienie, eutanazja, samobójstwo... i najbardziej zdenerwowało mnie gadanie na temat sztucznego zapłodnienia... bo jak kobieta nie może z jakiś przyczyn mieć dzieci to Bóg tak chciał a człowiek nie ma prawa tego zmieniać hmm Czyli jak kobieta rodzi dziecko i je porzuca a później umiera z zimna głodu i nie wiem czego jeszcze, to Bóg też tak chciał? Przecież wiadomo, że jeśli kobieta choćby w ten sposób chce tego dziecka to na pewno później nie wyrzuci go na śmietnik hmm Jak kościół ma uczyć ojca robić dzieci a matkę je rodzić? Jak ma uczyć tego ksiądz skoro on o tym w sumie nie ma pojęcia..przynajmniej tak powinno być.

Nie zgadzam się.

Posty [ 66 do 130 z 200 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Bez kasy na antykoncepcję-więc znalazłam sponsora

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026