327 2012-01-19 21:26:24 Ostatnio edytowany przez Jana (2012-01-19 21:34:27)
Witam,
no jutro idzie panienka do fryzjera na swieze pasemka, zeby byla najpiekniejsza ![]()
Musi jeszcze pocwiczyc chodzenie na wysokich butach, bo jak na razie ma sztywne nogi.
Moja starasza corka bedzie miala w sobote 28-e urodziny. Jak ten czas leci... a niedawno byla jeszcze mala dziewczynka z loczkami.
Ona nie mieszka u nas. Wyprowadzila sie juz siedem lat temu. Jest w tym samym miescie ale mieszka z kolezanka. Miala chlopaka ale sie z nim rozstala. Samo zycie; chodzili ze soba rok, potem zamieszkali razem i potem wszystko sie popsulo, bo on leniwy i taki artysta. Rzeczy na podlodze, smieci nie wyniesione, zakupy nie zrobione itd. tylko sieczka w glowie. Kompletnie nie moj typ.
Wiec nie zaluje, ze sie rozstali. Licze na to, ze ona znajdzie nowego, fajnego chlopaka. Zycze jej tego.
O Lilce nic nie wiem. Szkoda, ze znowu zniknela. A co u Anusi? Tez nic nie pisze. Moze napisze do nie maila, bo juz powoli sie martwie, ze jej nie ma tutaj.
JA CHCE JUZ TROCHE WIOSNY!!!!!!
Jana mam kontakt z Anusią - przeprowadziła się do swojego wyremontowanego mieszkania i sprząta . Czuje sie dobrze , nawet juz kąpiele prysznicowe bierze ,Jest pogodna i w bardzo fajnej kondycjii psychicznej .
Zżera mnie ciekawośc jak będzie ubrana Twoja mlodsza córcia .Pewnie ze będzie najpię kniejsza bo nie ma innej opcjii przecież .
Czy Ty masz gg ???
Fajnie, ze Anusia w dobrym nastroju. Mieszkanie? nie wiedzialam, ze sie przeprowadza. Ale fajnie, bo zmiany i nowosci pobudzaja do nowych perspektyw i analiz. Bedzie dobrze. Da rade kobitka.
Najwazniejsze, ze sie dobrze czuje.
Jak moja corcia bedzie gotowa do wyjscia, to zrobie jej fotke i wstawie tutaj. Sama jestem ciekawa jak ona wypadnie.
GG niestety nie mam ![]()
witam slonecznie
fajnie Jana czekam i ja z niecierpliwościa .
Zyczę Ci miłego dnia .
Czesc Niunia!
Co mialas dzisiaj sloneczko? U mnie desz ze sniegiem ale to mi rybka, bo mamy piatek i perspwktywe luziku.
Co prawda troche stresu jutro z tymi przygotowaniami ale dam rade. W sobote ide jeszcze na urodziny do kolezanki, w niedziele robie urodziny mojej duzej tzn. ciasto itd. i bedzie przysiadowka z rodzinka.
Wszystkich juz zaprosilam a mam pusta lodowke. Ale dam rade. Skocze jutro raniutko na zakupy i cos tam wymysle. W poludnie wyszykuje moja baletnice na impreze weselna i potem sama na impreze.
No i kiedy bede piekla ciasta? Wcale. Kupie tort. Taki piekny dla mojej duzaski. No pewnie, bo jestem fajna mama. Kupie najladniejszy ![]()
Lubie jak mam duzo zajec. Siedzialabym i rozmyslala a tak nie bede miala na to czasu...
[b] Jana dobra mamo [/b/
ale zapowiada Ci się imprezowy weekend no no , zeby tylko sil starczyło .
Jaką bedzie miała fryzurę "mała" ???
Sukienka jaki ma kolor ???
A pantofelki hiii
Dają mlodym kwiaty ???
Pewnie jutro nie zaglądniesz ?? no bo kiedy ??? bububububuu
Czekam na relacje z przygotowań i z wrażeń po weselu .
Bedzie pieknie i napewno inaczej bo zgodnie z ichniejszą tradycją .
Już się nie mogę doczekać .
Spokojnej nocki zyczę Jana - pozdrawiam CIę serdecznie .
URL=http://wgrywacz.pl/view.php?filename=743009hhg.gif]
[/url]
u mnie śnieżne burze jedna za druga ,m sypie od popołudnia bez przertwy śnieg , jezdżą co chwila pługi po mojej uliczce i odśnieżają .
Rano bylo sloneczko ale zapowiadali obfite opady .
Witam z samego rana:)
U mnie leje i leje. Chciałam wybrać się skoro świt na zakupy ale nie chce mi się ruszyć z domu w taka pogodę. Psa by nie wygonilo...
Muszę się jednak kopnąć w zadek i do roboty!
Napisze jeszcze zanim pójdę na urodziny do koleżanki jak wypadło strojenie się mojej córki . Może wystawie jakaś fotkę. Postaram się.
Życzę przyjemnej soboty ![]()
Dobranockowo sie zrobilo .
Może jutro uda nam sie porozmawiać ????
Napisałąm na skypie do łodygi - Basi może przeczyta i odezwie się ?????
Dobrej nocki Jano do jutra .Pa
U mnie od popoludnia sypie gęsty snieg i wieje silny wiatr .
I znowu jutro czeka mnie odśnieżanie bbuubbubuu,
Witam, jestem jestem
Zaraz napisze, nie uciekaj prosze
Odsypialam wczorajsza impreze to fakt ale mialam dzisiaj jeszcze jedna u mnie w domu. Moja starasza miala urodziny i byla mala imprezka rodzinna.
Teraz juz po wszystkim tylko brakuje mi tego jednego dnia na luzik.
Zdjec niestety nie mam. W kazdym razie nie w pelnej gali, bo moja mlodsza zabrala sukienke i buty jak i inne rzeczy i poszla do swojego chlopaka.
Oni gdzies tam jeszcze jechali i ona pozniej ubrala sie u niego. Troche to glupie, nie moglam tego pojac dlaczego to wymyslili ale on ponoc musial jeszcze kogos odebrac z lotniska i chcial, zeby ona pojechala z nim itd. Chyba chcial ja pokazac drugiej czesci rodzinki ale mogl to zrobic juz na tym weselu. Pokrecone to wszystko.
Nie zdazylam zrobic jej lokow i fryzu ale za to miala nowe piekne pasemka i zupelnie glaciutko uczesane wlosy. Denerwowala sie okropnie, ze jego rodzice wyskoczyli z ta wczesniejsza godzina, bo miala byc dopiero o 17- tej odebrana a on przjechal po nia juz o 14-tej. Oczywiscie pomoglam jej jak moglam. Wszystko ladnie spakowalam, dalam buzke na droge i zyczalam super zabawy.
Mowi, ze bylo bardzo fajnie. To najwazniejsze ![]()
Jana - teraz dopiero weszłam do kafejki wieczorową porą - bół glowy nie pozwalal ani czytać ani tym bardziej jasno myśleć .
Wiesz mlodzi inazczej myslą i postępują niż my .
Ważne ze bylo fajnie i napewno ładnie wyglądała - Ja modośc zdobi a jak jeszcze dodadć milośc która uskrzydla i kobiety pięknieją wtedy to już oczma wyobrażni widzę jak wyglądałą.
Może jutro uda nam sie spotkac
Zyczę dobrej spoko nocki do jutra miła Jano .??
Witam,
wzielam sie od dzisiaj za odchudzanie. Stwierdzilam, ze bez przerwy cos miele w gebie i nie ma odpoczynku. Efekt jest oczywiscie bardzo wagowy.
Dzisiaj kliknelo mi w glowie i dieta zaczela nawet funkcjonowac. Czyli ja nie poddaje sie pokusom . Oby tak dalej, bo to dopiero poczatek.
Kryzys przyjdzie przy pierwszym wyjsciu na kolacje. Musze koniecznie dac rade. Muuuuuusze.
... nikogo nie ma ale zajrzalam, zeby chociaz powiedziec dobranoc...
[/b] Witam Jana -[/b] ja tez od wczoraj zaczynam bardziej dbac o siebie - nie jadam ko9lacjii , slodkości idą w odstawke i więćej ruchu czyli spacer z kijkami .
Zalożenia i plany są .......gorzej z wykonamiem hihiihhihi
acha musz się koniecznie zważyc - jestem juz po kawie więc przekożę to na jutro .
, Pa . do wieczorka
Niunia ja tez normalnie chodze na kijki ale u mnie ni ema pogody, bo leje bez przerwy. Na kijki w taka pogode nie pojde. Psa nie wygonisz.
Wczoraj ani dzisiaj nie jadlam slodyczy. To jest sukces, bo normalnie sie nimi zazeram. Pije tez sok z pomidorow i jogurty bez cukru. Jem owoce i warzywa i rano 1 bulke z pomidorem.
Kawa, herbata, woda i ziolka.
Zagladam i witam ale tutaj pustki
Gdzie sie podziewacie?
Jana witaj
i znowu nie dałysmy rade spotkac sie - mo9że utro uda nam sie ?? co ??/
Ja tez się staram ograniczać slodycze, z warzywami różnie wbywa hmmmmmmmmm
I cóż na kijki chodze , jadłospis zmieniony a wczoraj wzywałam w nocy pogotowie bo serducho oszalalo samo dal siebie .I cisnienie bylo b, wysokie i potworne bulgotanie serca.Pogotowie bardzo szybko przyjechalo, EKG też nie najlepije wyszło ,Jutro do poprawki hihihihi .
Dobrej nocy Jano - spij dobzre sloneczko .
Niunia no co Ty serducho Ci wysiadlo? Kobieto jak to? Masz czesto takie problemy?
Zdrowiej szybciutko, ze by bylo dobrze z Toba.
Jutro czwartek, ciesze sie. Niedlugo znowu wolne. To radosc z jednej strony a z drugiej czas ucieka jak szalony. Ani sie tu obejrzec i czlowiek bedzie zupelnie zgnieciony.
Ale nie dolujmy sie na noc. Jutro tez bedzie dobry dzien ![]()
Witam ![]()
U mnie nie ma sniegu. Świeci słońce i jest jakby miała przyjść zaraz wiosna.
Ja śnieg to lubię tylko w górach jak jedziemy na narty. W tym roku nie, bo nie mamy kasy ![]()
Niestety inne wydatki w planie np wesele mojego chrześniaka no i jakiś urlop latem.
Moje córki tez chcą gdzieś jechać i trzeba się powoli zdecydować dokąd z kim i za ile.
Młodsza chce jeszcze w kwietniu jechać ze swoim chłopakiem na urlop.
Acha nowość : powiedział, ze się z nią ożeni he he . Zobaczymy. Kto wie. Miłość obustronna aż miło patrzeć ![]()
Jana mowisz o tym chlopaku co była na weselu w jego rodzinie ????
super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie martw się będe posyłała Ci snieg , zime i mróż .
Fajnie ze prawie oświadczył sie córci .
Niunia tak to ta córka ale ona ma dopiero 17 lat!!!
Śnieg mi rzeczywiście przyslalas ale nie musisz wiecej, bo wtedy odsniezam przed domem niestety ![]()
Jestem w pracy. Zajrze tu pózniej. Pozdrawiam
buziaczki pa
Witam Niunia i witam inne, ktore tutaj nie zagladaja.
Lilka co wlasiwie robisz? Przeciez pisalas, ze zostaniesz juz na dluzej i co?
Dawaj pare infosow o sobie!!!
Niunia wracam do mojej mlodszej corki. Otoz tak jak pisalam chlopak mysli o niej powaznie. Nie wiem jak go mam ocenic ale w tej chwili wyglada na to, ze jest nia bardzo zainteresowany.
Trudno to wszystko sobie wyobrazic, ze w dzisiejszych czasach gdzie ludzie mysla o malzenstwie dopiero okolo 30-tki z takich mlodych cos bedzie.
Zanm kilka takich malzenstw, ktore prawie od przedszkola sie znaja i dobrze jest im ze soba. Ja z mezem tez juz 30 lat stazu malzenskiego.
Pewnie, ze sa wzloty i upadki. Kryzysy i uniesienia ale jakos zawsze dazy sie do tego, zeby bylo dobrze.
Jak tak patrze na moja starsza corke, ktora juz trzeciego stalego parntera stracila i jest teraz sama (28 lat) to najchetniej moja mlodsza zaraz wydalabym za maz.
Ciagle musisz sie przyzwyczajac do jakiegos nowego faceta wlasnej corki a potem ona oznajmia (po kilku latach)., ze to jednak nie to i z nia na dzien jest koniec.
Co tam nowego u Anusi? Mieszkano juz urzadzila? Przekaz jej pozdrowienia ![]()
Zapraszam na herbate wieczorowa

Jana
Lepiej że córka zrywa znajomość przed slubem nmiz miałaby sie rozwodzić zaraz po.
Jak szuka to znajdzie , gorzej by bylo gdyby zasklepiła sie w sobie i wyczekiwała gwiazdki z nieba .
A mlodsza latorośl ile licczy sobie wiosenek ???
Jak są szczęśliwi niech zakladaja rodzinę - przecież to nie przeszkadza ani w pracy ani nauce .
Mam na mysli oczywiście pełnoletność obojga .
U mnie terraz jest -11 swieci sloneczko jest bezhmurnie co niewątpliwie zwiastuje mrożną noc .
Cieplutko pozdrawiam a za kawkę pięknie dziękuję .
Jana a z Tobą co ?????
czekam .Skrobnij choc słóweńko .
Niunia witaj ![]()
Dobrze piszesz o tych związkach tylko moja mała ma dopiero 17 lat. Pod koniec roku będzie pełnoletnia. Jej chłopak będzie latem 19. Są ale oboje bardzo do przodu.
U mnie minus 5 stopni ale klimat wilgotność więc zimno.
Mało czasu na pisanie, bo mąż w domu i depcze po piętach ...
Zajrze pózniej
Pięknej niedzieli życzę!
Witaj Niunia ![]()
U mnie zimno ale slonecznie. Śniegu nie maja szczęście.
W pracy nudy aż boli. Czuje okropna stratę czasu. Jak jest dużo do roboty to czas ucieka szybciej.
Jakoś muszę wytrzymać i to tylko do czwartku, bo w piątek jade do mojej mamy do Berlina. Będzie fajnie ![]()
Może tam kupię sobie jakaś kreacje na ślub mojego siostrzenca.
Coś już znalazłam ale muszę mieć jeszcze jakaś alternatywę .
Z dieta idzie mi mozolnie, bo mój mąż obzarty i ciagle coś przekasa i kusi.
Dzisiaj jeszcze się dobrze trzymam. Najgorzej jest wieczorami. Wtedy podjadam najwiecej.
Hejka witaj Jana
a jaką dietę stosujesz ?? Mż czy Dukana , czy jeszcze jakąś inną??????????
Ja przymierzam sie za dietę hihhhhhhhhhale dopiero chyba na wiosne .Jak nara staram sie nie jadać kolacjii.Choć nikt mnie nie kusi bo mieszkam sama to najwięcej apetytu na życie hiiiiiiii na jedzenie mam wieczorem .
Pozdrawiam 0 czyli przez weekend nie bedzie Ciebie??????? bbbbbbuuuuuuuuu
Spokojnie ja będę, bo przez te dni jak mój jest w domu i tak nie mogę dopuści się do kompa to pisze z komórki.
Ale jak widać daje radę
he he
Nie zaniedbam kafejki. Mowy nie ma.
Teraz wyleguje się na kanapie i się lenie.
W pracy było kiepsko i nie mogę wyluzowac. Cholipka.
Nie miałam ochoty do niczego i zaraz nie miałam weny do roboty. Muszę wziąć się w garść.
To Ty jesteś solo? Jak to się stało? Rozstanie po wielu latach czy po prostu pech z kazdym kolejnym partnerem?
Wszystko Ci opowiem po poludniu teraz lece czyli jade na EKG i zakupy drobne - wczoraj kupiłam nowy akumulator do Corsy więc jestem zmechaiozowana, nie musze brac kijek i na nogach zasuwać 2 kilometry do lekarza .
Cieplutkiego dnia zyczę Jana

a pracą się nie pzrejmuj , nie zając i nie ucieknie hihihiihih
Witam ![]()
Ale mam stres w pracy !!!
Dobrze, ze wzięłam sobie na piątek urlop!
Siedzę teraz na przerwie i czytam sobie co tu słychać.
Niunia co z Tobą? Nic jeszcze nie pisałas ![]()
U mnie zimno jak nie wiem co! Minus 8 stopni. Tutaj to bardzo niska temperatura.
Zamówiłem dla córki buty ( 4 pary), żeby ona sobie wybrała a ona chce wszystkie. Dobre co?
Na szczęście mocno przecenione ale tak łatwo jej ich nie dam. Będzie musiała odpracować
Witaj Jana
cos dzisiaj n ie jestem w sosie hiiiiiiiiiiiiiiii denerwują mniue te skoki cisnienia i nierówny puls,
Nieprzyjemne uczucie jakby serce mialo wyskoczyc przez gardlo .
Napewno jutro bedzie lepiej.
Spij smacznie Jano .Nie stresuj sie .
A córci kup buciki .....wszystkie .Napewno ładne no i taniej kupujesz .
Czesc Niunia ![]()
A co się z Tobą dzieje? Serducho Ci wysiada?
Coś poważnego czy raczej na tle nerwowym?
Miałam tez jakiś czas palpitacje i podejrzenie o niedomykalnosc zastawki trojdzielnej ale dzisiaj
To już nie jest mój problem. Mam inne, ważniejsze.
Córce zostawilam 3 pary kozaczkow i ona jest szczęśliwa .
No dobra nie jest szczęśliwa z tego powodu ale zadowolona.
Szczęśliwa jest ze swoim chłopakiem
Jego rodzina mówi o niej, ze jest jego narzeczona. Dobre co?
Ciekawe kiedy ślub. Pewnie jak pod koniec roku będzie miał 18 lat.
Nie wiem czy mam się tym wszystkim martwić czy nie.
W kwietniu jadą razem na urlop do Turcji ale do hotelu a nie do jego rodziny.
Mam nadzieje, ze tylko do hotelu a nie a pranie mózgu.
Sama już nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Chłopak piękny jak model i bardzo w niej zakochany ale z drugie strony ciagle ja gdzieś zabiera do swoich tak jakby byłaby już jego.
Jutro jedziemy do Berlina a oni zostają u nas. Obawiam się, ze zrobią mi imprezę w domu. Mówią, ze nie ale ja tam nie wierze...
Jana - mlodośc ma swoje prawa .A niech imprezują byle posprzątali .
A może będą woleli być tylko sami ?? któz to wie .Dowiesz sie po powrocie .....od sąsiadów hihihiihi.
A jutro bedziesz na kompie ??? to wszystko Ci opowiem .Dla odmiany meczy mnie tchawica i temperatura .,
Szczęsliwej drogi - wracaj .Czekam .
Buziaki .
368 2012-02-05 10:55:09 Ostatnio edytowany przez Jana (2012-02-05 10:56:48)
Niunia jestem, jestem ale tylko na momencik, bo mój mąż dzisiaj leci samolotem w świat i muszę mu pomoc się spakować!
Zajrze tutaj po południu około 16-tej. Może tez tu będziesz to pogadamy.
Buziaczki pa, pa
Oki jasne będe o ile coś mi nie wypadnie .
Pozdrawiam a mężowi Twojemu życzę szczęśliwego lądowania .
Witam i dziekuje za zyczenia na 850-postowy jubileusz!!!
Przed chwila napisalam tak duzo i teraz musze na nowo. Wszystko zniknelo. A by to....
W Berlinie bylo bardzo przyjemnie. Zastalam moja mame w jako takim zdrowiu i usmiechnieta.
Bylismy potem z nia u mojej siostry i nagadalysmy sie za wszystkie czasy.
Ciesze sie, ze ona jeszcze jest na fleku jak ja to mowie tzn. sama mieszka, wszystko przy sobie robi i ma swoje zajecia.
Nie jest za bardzo ruchliwa, bo chodzi tylko drobnymi korczkami ale ma wozek i czasem nawet idzie z nim na zakupy. (Wozek taki do pchania przed soba)
Nie jest to dla niej zaden problem, ze musi z tym wychodzic. Cieszy sie, ze jest jeszcze samodzielna. Ma juz prawie 84 lata.
Uwielbiam z nia rozmawiac. Opowiada mi ze swojego zycia jak byla mloda dziewczyna, o chlopakach o wojnie i innych roznych zdarzeniach.
Codziennie ze soba telefonujemy. Bez tego nie moglabym pojsc spac.
Boje sie myslec co bedzie jak jej zabraknie ![]()
Moja corka zaprosila co prawda kolezanki í kolegow ale nie zdemolowali mi domu i nie zrobili zadnej wielkiej imprezy. Mysle.
W kazdym razie nie znalazlam zadnych sladow poimprezowych he he
Ide teraz robic obiad na jutro. Wpadne tu pozniej.
Nie bylam co prawda o 16-tej, bo nie zdazylam ale teraz z doskoku zagladam.
Caly czas jeszcze cos robie, bo stracilam wczorajszy dzien w Berlinie i moje pranie teraz mnie meczy.
Dam jakos rade.
Teraz zrobilam sobie mala pauze na niewielkie conieco i czytam co tutaj ludzie pisza.
Niektorzy takie bzdury, ze az glowa boli. Nie mozna tego wszystkiegoo brac na serio.
Dobrze, ze my trzymamy sie ziemii ![]()
Sorki Jana ale nie mogłam o 16 byc uwionym miejscu hiiiii ponieważ obiad był przesunięty o godzine wcześniej.Pewnie że zdążyłąm ale co innego mieć godzinę w zapasie a o innego jak dostajesz fonik że wcześniej proszą o obiad .
Teraz maja wieczór piwny hihihhi pociagaja sobie browaki z beczułek 3-;itrowych. Ja mam juz luzik to przybiegłam z nadzieją ze zastane tutaj Ciebie .,
Jana ??????????? zainstaluj sobie gg i skypa ???? duzo miejsca wcale nie zajmuje a bardzo ułatwia komunikowanie sie .
Niunia to nie szkodzi. Poczytalysmy sobie przeciez ![]()
Ale jakie browarki? I to z beczulek? Opowiadaj! Nie badz taka skromna hi hi hi
Niunia co to sa browarki to wiem ale KPW?
Dziewczyno ja juz od wiekow poza PL. Jak ja mam to wszystko kapnac?
Czy KPW to skrot od rozumiec, czyli kapowac?
Czuej sie jakbym byla ze sredniowiecza.
Wiesz, jak mi ktos powiedzial, ze mi da numer komorki to myslalam, ze ma cos z glowa. Jakiej komorki?
Komorka to dla mnie spizarnia lub taka, z ktorej np. powstaje czlowiek ale telefon? Skad maialbym niby na to wpasc?
I tak jest z wieloma okresleniami, ktore powstaly po mojej "epoce" ![]()
Wiesz jak ja tutaj przyjechalam to mialam juz dosyc dobre podstawy niemieckiego, ktore wynioslam z domu. To bylo blogoslawienstwo dla mnie.
Bardzo zal bylo mi tych, ktorzy musieli dniami i nocami sleczyc nad ksiazkami i kasetami, zeby chociaz w malej czesci umiec to co ja juz mialam za oczywiste.
Musialam nauczyc sie wielu slow, bo te ktorymi sie poslugiwalam byly bardzo przestarzale. Dlatego wiem, ze kazdy jezyk sie rozwija a technika i wydarzenia tworza nowe zwroty.
Wkuwalam wiec tez ile sie dalo i czytalam duzo ksiazek i gazet, zeby wszystko sobie przyswoic i wyczuc sytuacje, gdzie i kiedy uzywa sie danego okreslenia. Jesli mialo wiele znaczen tym bardziej
bylo to wazne.
Ufff ale sie rozpisalam...
Pisz co u Ciebie i czy odezwala sie do Ciebie Basia. Ciekawe co u niej. Mam nadzieje, ze polubila te prace i ta kobieta, ktora sie zajmuje.
U mnie zimno jak diabli. Ulice wysypali jakims bialym swinstwem i mam caly samochod brudny.
Nie mialam czasu jechac do myjni, bo musialam z corka isc do szkoly przygotowujacej maturzystow.
Wklejam moje zamorzone miasto.
Jana dobry trop - mądra dziewczynka z Ciebie Oczywiście ze ten skrót myslowy to slowo "kapujesz "
W szkole podstawowej uczyłam sie j, niemieckiego , w sredniej ,rosyjskiego a na studiach niemieckiego ,Ale to wszystko to jest malo bo jak sie nie poslugujesz językiem to zapominasz .
Jak jeżdziliśmy do wiednia do rodziny męża to nawet wspólknymi silami porozumiewalismy sie z nimi .Oni po polaku ani w zab bo to bylo 3 pokolenie poza Polską.
Mam przyjaciółke w Niemczech w Dortmundzie , byłam u niej w czerwcu 2lata temu .Parę dni spędzilismy w Holandii iBelgii . Znałam te kraje wcześniej ale w tej częśći akurat nie byłam .
Co z tym gg ?? albo skypem ?? lepiej by sie rozmawialo niz tu na forum .
Miłego dnia . Do jutra /
Basia nie odzywa sie az jestem zdziwiona . Bo raz za czas wchodziłam do netkafejki 50+ gdzie zreszta poznalysmy się.
Witaj Niunia,
ja dzisiaj caly dzien zabiegana, bo prosto po pracy do dentysty i stamtad zaraz jeszcze do sklepu na male zakupy.
Jeszcze jak na zlosc nie moglam zaplacic karta, bo sie zaciela i musialam wyskrobac wszystkie pieniadze jakie mialam i do tego oddac czesc rzeczy.
No szkoda, bo je potrzebowalam. Czyli mam nowe zadanie: musze leciec do banku wyjasnic co z moja karta, bo teraz ani kasy ani karty ![]()
Niunia cos nie zagladasz tu do mnie. Zrowko znowu nawalilo?
U mnie niestety wysiadlo mi biodro. Robi mi sie w ostatnim czasie ciagle powracajace zapalenie biodra i pierunsko nawala. Boli az do kolana.
Znowu musze isc do ortopedy na jakies zastrzyki. Starosc nie radosc cholipka.
Wpadlam, zeby powiedziec Ci dobranoc.
Czesc Niunia ![]()
Moze zauwazysz, ze tu jestem i wpadniesz na momencik?
Dzisiaj wysiadly mi juz dwa biodra i ledwo siedze.
Dobrze, ze jutro piatek to moze przez wolne dni troche dojde do siebie.
Wizyta u ortopedy mnie nie ominie tylko gorzej z terminami.
Jano nie dałam rady wczoraj wieczorem nawet otworzyc kompusia - "sluzba nie drużba " hihihi ale byle do niedzieli i będzie laba no chyba ze znowu cos się wykluje hiiiiiiiiiiiii
Qrna zmartwiłas mnie bardzo z tymi dolegliwościami - cierpisz zapewne co ????
MOże przez weekend jakos się wykurujesz .
Trzymaj sie i nie daj się bólowi .Wiem wiem to tak tylko sie mówi .
Buziaki .
Czesc Niunia''''''''!
Biodro mi nadal dokucza ale jakos musze do terminu wytrzymac.
Jest to troche upierdliwe ale nocke mialam dzisiaj dobra.
Musze sie najpierw zorientowac czy przyczyna jest brak ruchu i siedzenie czy odwrotnie.
Teraz pichce obiady, bo wieczorem wychodze a jutro nie bede miala na to czasu i ochoty.
Zrobilam superowe hamburgery wlasnego pomyslu i teraz wlasnie je wcinamy z corunia. Dobre sa. Pychotka.
Moja corka szykuje sie na walentynki.
Upiecze ciasto i pizze w ksztalcie serca i da swojemu lubemu ramke ze zdjeciem.
Ciekawe co on ma w planach?
My tego nie swietujemy, bo moj maz mowi, ze on mi moze caly rok robic prezenty a nie tylko jednego dnia. Troche w tym racji jest, nie powiem.
Mlodzi i swiezo zakochani widza to inaczej.
W kazdym razie jest znowu co przezywac z moimi golabkami.

Witaj Niunia!
Zapraszam na druga juz kawke dzisiaj.
Wiesz co? Wczoraj stanelam na wage i lepiej by bylo, zebym tego nie robila.
Doszlam do wniosku, ze nie powinnam juz niczego jesc, bo jak tak dalej pojdzie to latem nie bede mogla wyjsc na zadna plaze. HELP!!!
Moja kolezanka wieczorem je tylko salatki. Przerzucam sie na to i do swiat nie tkne zadnych slodyczy. To musze tym razem wytrzymac, bo inaczej bede sie toczyc.
Nie widac tak tego po mnie ale waga sama mowi za siebie. I jest gorzej jak bylo od ostatniego postanowienia. Trzymaj kciuki, zebym dala rade. Please!!!
Ojejku Niunia co z Toba? Dlaczego sie zle czujesz? Moze jakas grypa Cie zlapala.
Najlepiej bedzie jak polozysz sie do lozka i odpoczniesz. Herbatka z cytrynka i cukrem na podbudowanie i bedzie lepiej.
Zycze szybkiego powrotu do zdrowia i wklejam kwiaty tylko dla Ciebie.
Jutro walentynki a moja corka poklocila sie ze swoim chlopakiem.
Nie chciala mi powiedziec o co poszlo. Teraz juz nawet polozyla sie spac.
Nie dzwonila z nim i nie pisala. Powiedziala mi tylko, ze mi nie powie o co chodzi, bo nie bede go potem lubila.
Teraz pol nocy bede myslala o co moglo pojsc.
Mam nadzieje, ze mi jutro powie. Chcialabym jej jakos pomoc i cos doradzic ale jak skoro nie wiem o co poszlo.
Wiem, ze juz teraz go nie lubie jesli on sie z nia kloci.
Zaraza jakas. Tylko zadali mi robala. A niech to...
Znasz zapewne polskie powiedzenie kto się czubi ten sie lubi[
wiadomo ze nie może być w związku tylko słodziutko bo to by bylo nudne , nieraz przydaje sie i odrobina soli i pierzu dla zostrzenia uczucia .
Bedzie dobrze , nie daj sie robalowi gryść bo i tak nic nie zmienisz /
Szkoda ze córcia nie powiedziała o co chodzi bo mogłabyć jej doradzić czy odradzić jakieś zamierzenia .Wiesz mlodzi to z regułu napeleńcy.Czekam na wiadomości i trzymam kciuki aby ten zatarg miał szczęśliwy epilog.
Witam!
juz wiem o co poszlo.
W niedziele siedzielismy razem przy obiedzie i rozmawialismy o urlopie.
On powiedzial, ze jedzie z kolegami na urlop. Turcja w planie.
Powiedzial tez , ze moja corka i jej kolezanki tez moga jechac.
Na drugi dzien ona spytaja sie dwoch kolezanek czy chca pojechac. One, ze chetnie.
Powiedziala mu o tym ucieszona a on sie nagle wycofal. Chyba przestraszyl sie kumpli. Nieladnie.
Dzisiaj juz znowu milosc jak diabli a mnie i tak szlag trafia, bo z wakacjami i tak trzeba cos zaplanowac a on nie moze
najpierw tak a potem srak. Dobre hotele uciekaja i dobre ceny tez. Do konca lutego jak sie zamowi jest duzo taniej ale
jak widac nikt sie tym nie przejmuje. Placic bedziemy my.
Wstawiam serducho specjalnie dla Ciebie.














