Lodyga wszystko pojmiesz. Moze nie zaraz ale duzo domyslisz sie z kontekstu. A ludzie, ktorzy cie zatrudnia zdaja sobie z tego sprawe, ze nie znasz niemieckiego. Nie przejmuj sie tak.
Klopoty finansowe to z pewnoscia problem i jesli mozesz praca tutaj sprawic, ze one sie zmniejsza to przeciez tylko sama radosc. Wlacz sobie nute optymizmu i bedzie ci lepiej.
Jak zaczyna sie nowa prace to zawsze jest to samo. Ten problem z nieznanym. Tym co nas czeka i czy sie poradzi. Ale juz po kilku dniach jest duzo lepiej ![]()
Chodz, nalejemy sobie wina dobrze? Bedzie troche radosniej. Mialam dzisiaj ciezki dzien w pracy i jestem teraz na luzie





