A zabezpieczyłaś się? Jeśli tak, to jak?
nie było żadnego zabezpieczenia właśnie bo byłam pewna ze to dni nie płodne
Najpierw odsyłam Cię tu: http://www.netkobiety.pl/t53135.html
sama wyciągniesz wnioski.
byłam pewna ze to dni nie płodne
A na czym opieralas te pewnosc?
Dodam że senność i zmęczenie pojawiło się po misiączce od razu
z kalendarzyka....
No, to poczytaj sobie wątek, jaki Ci podesłałam. ![]()
wiem, wiem
Jak przeczytasz, podziel się wnioskami.
No jest szansa i to duza, ale nigdy wczesniej sie tak nie robilo chociaz bylo jeszcze wieksze prawdopodobienstwo. a piersi nie moga bolec od tego jajnika?
Aga, skoro to taka "pewnosc", to kompletuj powoli wyprawkę, bo wcześniej niż myślisz możesz zostać mamą...
142 2013-05-23 20:48:46 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-23 20:49:57)
No jest szansa i to duza, ale nigdy wczesniej sie tak nie robilo chociaz bylo jeszcze wieksze prawdopodobienstwo. a piersi nie moga bolec od tego jajnika?
Zawsze możesz wykonać test z krwi hcg bardzo czuły zresztą są też testy ciążowe które wskazują po 6 dniach od domniemanego zapłodnienia z ale wydaje mi się że raczej nie ma szans spokojnie w brew pozorną zajść w ciąże nie jest tak łatwo. Na przyszłość pomyśl o mierzeniu podstawowej temperatury ciała to nigdy nie będziesz mieć wątpliwości czy mogłaś zajść i czy jesteś w ciąży naprawdę warto NPR to nie kalendarzyk
.
Nie pocieszajmy dziewczyny, że nadzwyczaj trudno zajść w ciążę w 9 dc zważywszy, że plemniki mogą przeżyć i 6 dni w ciele kobiety.
144 2013-05-23 21:09:52 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-23 21:10:12)
z badan wynika że w danym cyklu jest 40% szans na ciążę zwłaszcza jak są ku temu starania 9 dc u tej dziewczyny to początek dni płodnych owulacja zapewne była 15-16 mając na uwadze jej cykle mój wpis nie miał nic wspólnego z pocieszaniem tylko był zdroworozsądkowy. A stres i nakręcanie jej w niczym tu nie pomoże ![]()
no moja temperatura np wczoraj to 35
z badan wynika że w danym cyklu jest 40% szans na ciążę zwłaszcza jak są ku temu starania 9 dc u tej dziewczyny to początek dni płodnych owulacja zapewne była 15-16 mając na uwadze jej cykle mój wpis nie miał nic wspólnego z pocieszaniem tylko był zdroworozsądkowy. A stres i nakręcanie jej w niczym tu nie pomoże
Dziękuję Ci za słowa otuchy
jak na moje oko temperturka jest za niska żeby się tam dzidziuś w brzuszku rozwijał
spokojnie wiem co czujesz ![]()
Też mi się tak wydaje. jeszcze do tego moj chlopak choruje na cukrzyce tak wiec jego plemniki moga byc oslabione...
w ostatnim miesiącu okres mi sie spóźniał dwa tygodnie nie zrobiła ani jednego testu bo mierze temperaturę codziennie i wiedziałam ze nie było owulacji to i okresu tak szybko nie będzie spróbuj mierzyć codziennie zobaczysz jaki daje to komfort i spokój ![]()
Na pewno teraz będę. nawet nie wiesz jak dobrze jest gdzies miec osobe ktora cie rozumie, dziekuje Ci
fajnie że mogę ci pomóc i podnieś na duchu
ile dni już oczekujesz ?
ale na miesiączkę?
Temperaturę mierzy się codziennie, o tej samej porze, PRZED wstaniem z łóżka, w tym samym miejscu. I na podstawie jednej informacji: "35 stopni" nie można stwierdzić NIC. Ty, mortycja.adams jako użytkowniczka komputera cyklu mierzącego temperaturę, powinnaś to wiedzieć.
hmmm a ja tego nie wiem twoim zdaniem 35 stopni nawet jednorazowo w ciąży jest możliwe? widzę że już zbadałaś wirtualnie dziewczynę i podejrzewasz u niej ciążę a niech się kobieta stresuje tak dla zabawy
bo nie wiem o co ci chodzi i co chcesz udowodnić ?
ale na miesiączkę?
tak
agaaga77 napisał/a:ale na miesiączkę?
tak
mam mieć dopiero 2 czerwca....
No a Ty jej za pomocą szklanej kuli ciążę wykluczyłaś.
Ja uważam, że należy zrobić badanie z krwi lub test. I tyle.
Skoro nawet okres ci się nie spóźnia to zupełnie nie masz co na zapas panikować może jeszcze owulacji nie miałaś a dodatkowy stres może ci jeszcze ją opóźnić to i okres ci się spóźni naprawdę wyluzuj na dzien dzisiejszy nie ma powodów do paniki
!
a pomiar temperatury możesz sobie dla własnych obserwacji nawet od teraz codziennie robić i zapisywać może od razu nie wiadomo jaki wykres ci nie wyjdzie ale mierz dla siebie wejdzie powoli wprawę ![]()
Skoro nawet okres ci się nie spóźnia to zupełnie nie masz co na zapas panikować może jeszcze owulacji nie miałaś a dodatkowy stres może ci jeszcze ją opóźnić to i okres ci się spóźni naprawdę wyluzuj na dzien dzisiejszy nie ma powodów do paniki
!
a pomiar temperatury możesz sobie dla własnych obserwacji nawet od teraz codziennie robić i zapisywać może od razu nie wiadomo jaki wykres ci nie wyjdzie ale mierz dla siebie wejdzie powoli wprawę
tylko wiesz jedyne co mi martwia to te moje piersi, ale moze sa jeszcze inne przyczyny ze sa one takie nabrzmiale i bolesne nie tylko ciaza. zawsze robilo mi sie tak przed miesiaczka
Szkoda, że nie znasz podstawowych zasad funkcjonowania ciała kobiety ![]()
Szkoda, że nie znasz podstawowych zasad funkcjonowania ciała kobiety
to sugerujesz ze to jest na pewno ciaza tak ?
Naucz się czytać ze zrozumieniem; jedyne, co sugeruję, to zrobienie testu jeśli nie jesteś pewna- oczywiście nie dziś , nie jutro, a jak okres Ci się spóźni lub nie będzie taki jak zwykle.
Naucz się czytać ze zrozumieniem; jedyne, co sugeruję, to zrobienie testu jeśli nie jesteś pewna- oczywiście nie dziś , nie jutro, a jak okres Ci się spóźni lub nie będzie taki jak zwykle.
przepraszam
No i pomyśleć o skutecznej antykoncepcji.
165 2013-05-23 21:59:16 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-23 22:03:36)
Dziewczyna pisze właśnie dlatego że nie zna zasad funkcjonowania swego ciała i chce się wspomóc u tych co mają większe doświadczenie nie ma co ją za to ganić.
Wiesz co u mnie ból piersi zawsze pojawiał się przed okresem jak byłam w ciąży piersi mnie nie bolały fakt że będąc w ciąży można mieć wszystkie objawy jak byś miła zaraz dostać okres ale w twoim wypadku myślę że na tę chwilę nie ma mowy o ciąży spokojnie bo stres działa tylko na twoją niekorzyść
dodam Ci tylko że przez lata brania tabletek zdarzało mi się ze bez powodu bolały mnie piersi w środku cyklu więc nie ma reguły to wszystko hormony naprawdę jeszcze raz radzę Ci wyluzować
Ale te informacje należy zdobyć przed seksem, a nie bawić się w dorosłych, a potem zastanawiać się, skad się biorą dzieci.
167 2013-05-23 22:06:38 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-23 22:46:38)
Catwoman Na którymś tam wątku na forum napisałaś żeby nie oceniać kogoś tam nie będę pisać kogo... a tu tę dziewczynę niemal zrównujesz z ziemią nie wiem w czym problem
Zrównuję z ziemią? Chyba jeszcze nie widziałaś, jak kogoś zrównuję z ziemią - jeśliś ciekawa, zapraszam ![]()
No niestety nie chce zrównać się z twoim poziomem i mam na tyle klasy by po nikim bez powodu nie jechać nie potrzebuje tak się dowartościować ![]()
Masz rację Droga mortycjo.adams ; gdzie indziej pojeździsz, tu się dowartościujesz
Nie wiem jedynie na czym polega tutaj w tym wątku Twoja rola: adwokat uciśnionych?
Jeśli chcesz przyjmować rolę adwokata, udzielaj rzeczowych informacji, bo to nie jest wątek typu: "Rzucił mnie dla młodszej, a ja mam złamane serce" - tu potrzeba konkretnych odpowiedzi, a nie głaskania po głowie.
Więc ten watek też nie dla Ciebie bo nie wiele wiesz o temacie choc próbujesz brylować żal mi ciebie bo masz duży problem. jak chcesz się wyżyć to na siłownie tyle moje konwersacji z tobą p.s. Jak załączasz jakieś info czerpiąc dane z netu warto wskazać źródło ![]()
Nie będę robić off topic - jeśli masz do mnie jakiś problem, zapraszam na priv.
Żeby nie było wątpliwości nie mam do Ciebie PROBLEMU nie zdarza mi się miec do kogokolwiek problem poczytaj sobie swoje wpisy ze zrozumieniem i zrób off top pozdrawiam
witam,
to znow ja. dzisiaj temperatura 36,3. ale bardzo niskie cisnienie 90/50? nie wiecie moze co to moze oznaczac?
175 2013-05-24 15:19:03 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-05-24 15:20:51)
Żeby nie było wątpliwości nie mam do Ciebie PROBLEMU nie zdarza mi się miec do kogokolwiek problem poczytaj sobie swoje wpisy ze zrozumieniem i zrób off top pozdrawiam
Podstawowym tutaj PROBLEMEM, jest poziom wiedzy sporej ilości dziewczyn jak i chłopaków na temat seksu, antykoncepcji jak i działania własnego organizmu. Tak jak wcześniej zauważono, powinno się tego wszystkiego dowiedzieć zanim rozpocznie się współżycie, a nie będąc już pod wpływem stresu z powodu ewentualnej ciąży. Uważam też, że głaskanie i pocieszanie nie rozwiązuje problemu. Problem może po części rozwiązać udzielanie konkretnych wiadomości i przypominanie jak wielka odpowiedzialność ciąży na nas. odpowiedzialność nie tylko za nas, ale i za życie dziecka które może się pojawić na świecie.
176 2013-05-24 16:26:10 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-24 16:30:32)
Ok.a czy któraś z nas zbada ją wirtualnie nikogo tu nie głaskałam uważam ze szanse na ciążę są bardzo małe wynika to choć by z opisu żeby się przypodobać miałam przytakiwać jest masa kobiet która stara się o dziecko i to w okresie owulacji a nie dobrych kilka dni przed i nie zachodzi a tu od razu nastąpi cudowne poczęcie nie ma co dziewczyny nakręcać a atakowanie po fakcie i wymądrzanie się jest nie na miejscu nie pomorze nikomu nie jesteśmy sądem by sądzić wydawać wyroki takie jest moje zdanie i najważniejsze nie ma we mnie agresji. Zdaniem co niektórych płód to nie dziecko może dlatego taka reakcja
Dodam ze koleżank Co... ma problem chyba do mnie bo w innym poscie była obrończynią dziewczyny z pomysłami o domowej aborcji a tu się czepia chyba tylko by postawić kontrę.
177 2013-05-24 17:51:04 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-05-24 20:06:19)
Nikt tu nad nikim nie wydał wyroku, o czym Ty piszesz...
Tu nie ma co wyrokować, albo dziewczyna jest w ciąży albo nie, co tu więcej jest do wyrokowania....
Przez internet ani żadna z nas nie stwierdzi, że autorka jest w ciąży, ani żadna z nas nie może w 100% stwierdzić że w ciąży nie jest. Każdy z nas musi ponosić odpowiedzialność za swoje czyny, więc najlepiej w takiej sytuacji jak ta, poczekać na termin okresu i w razie spóźniania się zrobić test, bądź udać się do ginekologa. Na forum możemy sobie gdybać, a pewności nigdy nikomu nie damy.
Co do "problemu" koleżanki... uwierz mi że nikt tutaj nie ma "problemu do Ciebie". To forum i każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie. Czy to pozytywne, czy negatywne.
Na koniec dodam jeszcze jedno.... prosiłabym bardzo, abyś stawiała trochę więcej znaków interpunkcyjnych w odpowiednich miejscach, bo ciężko czyta się Twoje wypowiedzi pisane ciurkiem.
Edit:
Nikt tutaj nikogo nie ocenia. Trzeba potrafić przyjąć i pochwały i krytykę. "Każdy robi i kocha jak chce". Oczywiście, tylko każdy ponosi też tego konsekwencje i musi być tego świadomy. A zwrócenie uwagi nie jest ocenianiem.
To wyrokowanie było metaforą........ o tym pisałam
tak w ramach wyjaśnień chodziło mi by jej nie oceniać każdy robi i kocha tak jak chce tyle w temacie ![]()
witam,
to znow ja. dzisiaj temperatura 36,3. ale bardzo niskie cisnienie 90/50? nie wiecie moze co to moze oznaczac?
napisz jak dokonujesz pomiaru gdzie i czy o stałej godzinie. Okres moze ci się spóźnić też przez antybiotyk poczekaj jeszcze chwilęi zrobisz test naprawdę nie warto się nakręcać
Pomyśl ze nawet gdy by była ciąża to i tak nic juz nie zrobisz ale naprawę nie sądzę i nie chodzi tu o pocieszanie ale raczej o biologiczne możliwości
Ciśnieniem bym się nie zamartwiała no chyba ze zawsze miałaś 120/80 a teraz ci spadło generalnie niskie ciśnienie nie jest niebezpieczne ja z takim niskim funkcjonuje całe życie zresztą ciśnienie nie ma tu nic do rzeczy w zakresie domniemanej ciąży
trzymaj się P.S. Mam nadzieję ze mnie tu za te wypowiedz nie zlinczują ![]()
Temperaturę mierzę około godziny 18 po pachą. A ciśnienie zawsze miałam poniżej 120/80. Jednak wczoraj wszystkie bóle nagle przeszły. Nawet piersi zrobiły się normalne, tj.: nie bolały i nie były nabrzmiałe wręcz takie malutkie. Lecz dziś znowu się jak by powiększyły ale dolegliwości są o wiele mniejsze. Czy to za sprawą antybiotyku?
Pomiar pod pachą niestety nie jest miarodajny. Masz jeszcze chwile do okresu poczytaj o naturalnym planowaniu rodziny dowiesz się tam jak i gdzie dokonywać pomiaru tak by był prawidłowy w razie wątpliwości pytaj dziewczyn na forum z naturalnego planowania na pewno chętnie Ci pomogą ta wiedza na pewno Ci się przyda zwłaszcza jak nie planujesz dzidziusia albo pomysł o innych metodach antykoncepcji tak byś później nie musiała się stresować zachęć też do czytania też swojego chłopaka bo to wasza wspólna sprawa
na dzień dzisiejszy raczej szanse były małe na ciąże po za tym brałaś antybiotyk człowiek różnie reaguje na leki. Naprawdę poczytaj solidnie o antykoncepcji bo dramatem dla mnie jest jak czytam o domowych sposobach na aborcję i przekonaniu ze ludzki płud to nie człowiek zawsze lepiej zapobiegać niż po ten zabijać część siebie. Sex to nie tylko przyjemność ale i odpowiedzialność pozdrawiam Cię ![]()
182 2013-05-25 20:00:02 Ostatnio edytowany przez lewa4444 (2013-05-25 20:41:39)
Ciało kobiety, to nie szwajcarski zegarek, gdzie wszystko odbywa się terminowo. Chyba nie ma kobiety, u której każda owulacja, każda miesiączka jest regularna.
agaaga77, skoro okresu spodziewasz się dopiero 2 czerwca, to raczej niepotrzebnie się nakręcasz. Powinnaś spokojnie poczekać do terminu, następnie (jeśli miesiączka nie pojawi się) zrobić test ciążowy. Jeśli piersi nigdy Cię nie bolały, to nie znaczy, że to się kiedyś nie zmieni. Istnieje coś takiego, jak zespół napięcia przedmiesiączkowego, wtedy zazwyczaj nabrzmiewa nam brzuch, piersi, humor mamy taki, że "Bez Kija Nie Podchodź!!". Wracając do tych bolących piersi...przyczyną nabrzmienia jest woda zbierająca się w organizmie.
Powiem Ci tak : ja większość życia, tuż przed miesiączką miewałam zespół napięcia przedmiesiączkowego, ale pewnego miesiąca, piersi nabrzmiały w okresie owulacji i tak zostało do dzisiaj. Ponadto pojawiło się kłucie w jajniku-miesiąc z jednej, miesiąc z drugiej strony.
Jak więc zauważyłaś, na naszym organizmie nie można się opierać.
Uważam, że obie dziewczyny mają rację mortycja.adams, jak również Catwoman szansa na ciążę, jak i jej brak jest 50/50. Tudzież sięgnę do swojego doświadczenia : zdecydowałam się z partnerem na dziecko, niestety 5 dni po owulacji (tak wynikało z wyliczeń) byłam pewna, że nie zajdę w ciążę, poza tym zabezpieczenie w takiej sytuacji było zbędne. Miesiączka nie przyszła, piersi nie bolały, oba testy negatywne... a ciąża jednak, ku mojemu zaskoczeniu była. Morał taki, że nie należy opierać się na kalendarzyku ![]()
I żeby mi ktoś nie zarzucił, że chcę Cię zdołować, to zaznaczam, iż wcale nie mam tego na uwadze. Po prostu weź głęboki oddech, znajdź jakieś przyjemne zajęcie, by o tym nie myśleć i odczekaj do 2 czerwca, a później już CO ma być, to będzie. Stres na pewno pozytywnie nie wpływa na Twój zegar biologiczny.
Życzę Ci takiej sytuacji, jaką byś chciała by była, ale jeśli nie będziesz w niechcianej ciąży, to ten pełen stresu czas powinien być dla Ciebie przestrogą na przyszłość i żeby już więcej nie przeżywać takich chwil, powinnaś wziąć sobie radę Catwomen i zacząć się zabezpieczać, ja również przychylam się do tej rady
Życzę Ci powodzenia ![]()
Witajcie mam 20 lat i od 3 miesiecy sypiam z moim chlopakiem bez zabezpieczenia...staramy sie o dziecko...1-5 maja mialam okres i potem tydzien puzniej 3 dni plamienie...teraz powinnam 28 dostac okres ale nie dostalam...czyli juz 10 dni spuznienia...robilam we wtorek test popoludniu ale wyszedl negatywny...juz od paru dni mam biala ciagnaaca wydzieline i lekkie bole w podbrzuszu...czy moge byc w ciazy?? Miala ktora z was juz cos takiego...dodam ze cykle mam regularne...nie biore tez zadnych lekow...i podbrzusze mam troszke jakby wieksze...prosze o odpowiedz co o tym myslicie.
Witajcie mam 20 lat i od 3 miesiecy sypiam z moim chlopakiem bez zabezpieczenia...staramy sie o dziecko...1-5 maja mialam okres i potem tydzien puzniej 3 dni plamienie...teraz powinnam 28 dostac okres ale nie dostalam...czyli juz 10 dni spuznienia...robilam we wtorek test popoludniu ale wyszedl negatywny...juz od paru dni mam biala ciagnaaca wydzieline i lekkie bole w podbrzuszu...czy moge byc w ciazy?? Miala ktora z was juz cos takiego...dodam ze cykle mam regularne...nie biore tez zadnych lekow...i podbrzusze mam troszke jakby wieksze...prosze o odpowiedz co o tym myslicie.
No cóż, ja już pisałam na ten temat, ale mogę się powtórzyć
Dzień po spodziewanej miesiączce (której nie było) robiłam pierwszy test ciążowy i wyszedł negatywnie, ale ponieważ nadal nie było miesiączki, to po kilku dniach postanowiłam powtórzyć test-pojawiły się dwie, lewo widoczne kreski. Dla pewności powtórzyłam test i wyszedł również tak, jak ten drugi.
Zdarzało się wcześniej kilka razy tak, że krwawienie pojawiało się dwa razy w miesiącu.
Być może i u Ciebie test nie wykrywa ciąży, dlatego lepiej zrobić badanie z krwi.
Dziekuje za odpowiedz..otoz wczoraj znowu robilam test i oczywiscie znowu wyszedl negatywny...a dotego od kilku dni strasznie nuzo sikam i to dodadkowo prawie przezroczyscie i dodatkowo ciagle zmienia mi sie humor...ale nie wiem czemu boje sie pujsc do lekarza.; (
Dziekuje za odpowiedz..otoz wczoraj znowu robilam test i oczywiscie znowu wyszedl negatywny...a dotego od kilku dni strasznie nuzo sikam i to dodadkowo prawie przezroczyscie i dodatkowo ciagle zmienia mi sie humor...ale nie wiem czemu boje sie pujsc do lekarza.; (
Jeśli chcesz zajść w ciążę, urodzić zdrowe dziecko, to jednak zalecam wizytę u lekarza ![]()
Dobrze jest zadbać o swoje zdrowie, a tym samym o zdrowie maluszka. Sama widzisz, że Twój organizm nie jest w najlepszej formie, więc zmobilizuj się i nie zwlekaj z wizytą u specjalistów. Ciąża, to poważny stan, więc lepiej się do niej przygotować. Wszystkiego dowiesz się na wizycie kontrolnej, dostaniesz jakieś witaminki, zrobią Ci badania itp.
Otoz wczoraj bylan u lekarza i wyszlo ze na prawym jajniku mam cyste i teraz musze czekac.jesli do 1 lipca nie dostane okresu musze jeszcze raz isc....czy taka cysta jest niebezpieczna???
I dziekuje za pomoc
Nie jest, ale wypadałoby wyleczyć.
Otoz wczoraj bylan u lekarza i wyszlo ze na prawym jajniku mam cyste i teraz musze czekac.jesli do 1 lipca nie dostane okresu musze jeszcze raz isc....czy taka cysta jest niebezpieczna???
I dziekuje za pomoc
Każda zaniedbana rzecz może z czasem stanowić większy problem, więc lepiej nie zwlekać z leczeniem.
Moja siostra też kiedyś miała, ale udało się wyleczyć to środkami farmakologicznymi. Jej ginekolog przepisał "Dianę" i po jakimś czasie cysta się wchłonęła, a jajniki odpoczęły.
Oki dziekuje.ale w takim razie nie rozumiem czemu lekarz kaze mi czekac... to wszystko psuje moje plany...otoz staram sie wraz z moim chlopakiem o dziecko i przez to wszystko sie teraz wali...dbamy o siebie oboje...wszystkie badania i wogle i tu nagle cos takiego...czasami sama sie pytam czemu zawsze ja?
cześć, mam problem spóźnia mi się okres, ale nie jestem w ciąży o zrobiłam test co może mi być??
cześć, mam problem spóźnia mi się okres, ale nie jestem w ciąży o zrobiłam test co może mi być??
Nigdy w życiu nie spóźnił Ci się okres, choćby o godzinę?
klaudiadusia2 napisał/a:cześć, mam problem spóźnia mi się okres, ale nie jestem w ciąży o zrobiłam test co może mi być??
Nigdy w życiu nie spóźnił Ci się okres, choćby o godzinę?
![]()
cześć, mam problem spóźnia mi się okres, ale nie jestem w ciąży o zrobiłam test co może mi być??
Powodów może być tyle, ile każda z nas wymyśli.
Lepszej odpowiedzi udzieli lekarz, o ile bardziej sprecyzujesz objawy ![]()
cześć, mam problem spóźnia mi się okres, ale nie jestem w ciąży o zrobiłam test co może mi być??
cykl miesiączkowy u każdej z nas jest sprawą bardzo indywidualną... na swym przykładzie-często miewam podoby problem jak ty, z tym że ja mam miesiączki baaardzo nieregularne i okropnie bolesne...na długość cyklu wpływają różne czynniki zaczynając od małych tj: stres, choroba, zmiana klimatu czy strefy czasowej, a nawet psychiczne nastawienie typu"łooo spóźnia mi się,pewnie to ciąża", tyle wystarczy by rozregulować. Inne czynniki to zaburzenia hormonalne po inne sprawy ginekologiczne. Najlepiej odwiedzić swego ginekologa gdy problem powraca.