Hej,
dziś mija 29 dni odkąd odstawiłam tabletki antykonceptyjne (sylvie 30). jeszcze w trakcie brania ostatnich 3 tabletek zaczęłam plammić i tak naprawdę nie dostałam okresu tak jak zwykle - skończyło się na 4 dniach plamienia. zawsze miałam normalny okres. zwykle 3 dni po odstawieniu tabletek dostawałam 4 lub 5 dniowego okresu. Bez antykontepcji miesiączkuję co 28 29 dni. Niestety jak narazie nic mnie nie boli i oczywiście wymyślam sobie objawy ciąży, a wszystko przez to że ten ostatni okres był bardzo dziwny... czy któras z was miała taki problem z tymi tabletkami? bardzo często miałam przy nich tak że zanim skończyłam 21 tabletek dostawałam miesiączki.
Ja też mam problem bo ok. miesiąc temu chłopak robił mi palcówe i nie robił jej delikatnie.Powinnam dostać miesiączke 26 i jej jeszcze nie mam a w następnym tygodniu jade na wakacje i chciała bym mieć go za sobą.Czy przez to że robił mi za mocną palcówke może mi sie okres spóźniać?
Jeżeli o mnie chodzi to wydaje mi się że to raczej niemożliwe...
Moze to trochę dziwne co powiem, ale kiedyś tak miałam z 3 razy, że właśnie po takich pieszczotach okres był kilka dni później. Oczywiście, nie twierdzę, że to było powodem opóźnienia, ale tak to właśnie wyglądało
nie martw się, niedługo powinnaś dostać
Okres spoznia mi sie juz prawie 2 tygodnie. Zamiast niego pojawila sie biala wydzielina. Co prawda ostatnio mialam troche stresu przy tym jestem lekko przeziebiona i mam stan podgoraczkowy ale czy to moze byc powodem braku misiaczki? Ostatni raz uprawialam seks 4 dni temu. Juz sama nie wiem co myslec.
Okres spoznia mi sie juz prawie 2 tygodnie. Zamiast niego pojawila sie biala wydzielina. Co prawda ostatnio mialam troche stresu przy tym jestem lekko przeziebiona i mam stan podgoraczkowy ale czy to moze byc powodem braku misiaczki? Ostatni raz uprawialam seks 4 dni temu. Juz sama nie wiem co myslec.
A może po prostu zrób sobie test? Czy oprócz spóźniającego się okresu masz jakieś podstawy do tego, żeby podejrzewać ciążę? W jaki sposób sie zabezpieczacie?
71 2012-10-06 12:23:16 Ostatnio edytowany przez fairytale (2012-10-06 12:30:14)
Mi się okres spóźnia 5 dni. Bolał mnie trochę brzuch jakbym miala dostać okres, ale go nie ma....Ostatnio miałam trochę stresu z uczelnią, mniej sypialam i mniej jadalam a takze byłam przeziębiona i brałam leki na grypę w saszetkach do picia. Mam nadzieje, że to właśnie to sprawiło, ze spóźnia mi się okres
bo współzyłam ze swoim facetem, ale zabezpieczamy sie prezerwatywą, a do stosunków i tak dochodzi dość rzadko. Zresztą, staram się wyliczać sobie dni plodne i w te dni jestem bardziej ostrożna... Ale mimo wszystko już zaczynam się martwić. Chce ten cholerny okres!
A wczoraj pojawiło sie dużo bialego śluzu... Już myślalam, że to okres, ale niestety nie... Wczoraj miałam też taki parszywy nastrój, miałam ochotę wszystkich pozabijać jak zawsze przed menstruacją.
Dodam, że okres mi się ostatnimi czasy nie spóźniał, więc jestem już zestresowana tą sytuacja i już myślę o teście ciążowym chociaż mam nadzieje że nie będę musiala go robić i okres się pojawi.![]()
Przeca to nie majątek te 8 zeta
Zakup ,zrób i się więcej nie stresuj czekaniem ![]()
Chyba tak zrobie, tylko nie wiem czy nie za wcześnie na takie testy
Ja mysle ze nie powinnas sie tak stresowac skoro sie zabezpieczacie i uwazasz to chyba malo prawdopodobne ale jednak mozliwe. Wydaje mi sie ze to wszystko przez to co opisywalas i nie martw sie tak bo to nie wplywa pozytywnie na oczekiwany okres... Stres go moze jeszcze bardziej opoznic. Jesli tak strasznie sie boisz i podejrzewasz ze moglas zajsc w ciaze to zrob test ale sadze ze to jest chyba narazie niekonieczne
no już problem z głowy, pojawil się okres ![]()
Czyli mialam racje ![]()
Witam ,
Przedstawię pokrótce swoją sytuację..
3 mies temu odbywałam stosunek , przez miesiąc czasu wszystko było ze mną ok, okres przyszedł w czasie, żadnych problemów.
Natomiast miesiac temu , tj. 2 mies od stosunku 14 dnia cyklu dostałam okropnych mdłości , bolało mnie podbrzusze, piersi , trwało to może tydzień, poźniej dostałam miesiączki normalnie w terminie. Teraz znów ok. 14 dnia zaczeły się bóle żołądka , bóle jajników, ścisk jakby pecherza doszedł do tego , (bylam u lekarza ,leczylam przeziebienie jednak nic to nie dało) teraz zostal mi ok. tydzien do okresu i mam podwyzszona temperature 37,4 oraz czuje ścisk pecherza wciąz, często oddaję mocz , mam duzo sliny w ustach . Jest mi słabo.
Czytalam , że może to być zespól napięcia jednak nigdy wczesniej (przed tym wspolzyciem) nie mialam takich objawów ...
jedyne , co mi towarzyszylo to bol piersi ok .tygodnia przed miesiaczka, nie 2 !
Wiem , ze rozwiazaniem jest test , ale nie mam odwagi go zrobic..
Pomóżcie, proszę...
jestem załamana , nie wiem , co robić...
Poprostu zrób test, rozwieje to twoje wątpliwości, nie ma się czego bać...
A zabezpieczacie sie jakos?
To ze mialas miesiaczke nie wyklucza ciazy. Moja kolezanka prawie w 4 miesiacu dowiedziala sie ze jest w ciazy bo okres byl normalny itp.
Hej dziewczyny.!
Chyba szukam bardziej uspokojenia, bo kiedy człowiek się stresuje to przychodzą mu do głowy różne rzeczy.
Ale do sedna..
Trzy tygodnie temu kochałam się z moim chłopakiem. Był to ostatni dzień tygodniowej przerwy między jednym a drugim opakowaniem tabletek antykoncepcyjnych (Kontracept). Tabletki przyjmuję codziennie, jeszcze ani jednej nie pominęłam, a największe obsunięcie czasowe to dwie godziny. Następnego dnia po stosunku rozpoczęłam nowe opakowanie Kontraceptu.
I teraz moje pytanie. Na ulotce jest napisane, że jeżeli tabletki przyjmuję prawidłowo to jestem zabezpieczona nawet w tym 7dniowym okresie nie-brania. Dodatkowo zabezpieczyliśmy się prezerwatywą i w tym dniu jeszcze delikatnie krwawiłam.
Pytam, bo było to trzy tygodnie temu.. Dwa tygodnie po stosunku nie czułam się za dobrze z rana w komunikacji miejskiej, a raz nawet straciłam przytomność (wydaje mi się, że głównie dlatego, że mój dzień zaczyna się od kawy, potem papierosa a następnie długo, długo nic nie jem, aż do obiadu + tamtego dnia był akurat taki duży skok temperatur a ja byłam dość ciepło ubrana i zerowa cyrkulacja powietrza w autobusie).
Wydaje mi się, że dwa tygodnie po stosunku to chyba za wcześnie na poranne mdłości, ale nie znam się na ciąży więc zwracam się z tym do was. Plus dzisiaj mam pierwszy dzień tygodniowej przerwy i dopadła mnie biegunka. Waga w przeciągu tego czasu utrzymuje się na stałym poziomie. Czekam na pierwszy dzień okresu, ale nie wiem co się dzieje..
W dodatku zastanawiam się, czy ten ostatni dzień tygodniowej przerwy w braniu tabletek, tuż przed rozpoczęciem kolejnego blistra jest faktycznie chroniony, czy tylko tak na słowo honoru. Czy w czasie krwawienia z odstawienia jest mniejsze prawdopodobieństwo zajścia w ciążę tak jak w czasie normalnego okresu czy takie jak w trakcie trwania dni płodnych?
Pytam, bo do dnia wystąpienia okresu chce się trochę uspokoić by go nie opóźnić. Wydaje mi się, że przy regularnym przyjmowaniu tabletek i stosunku w prezerwatywie < gdzie nie jestem pewna czy mój chłopak skończył, czy nie > oraz ostatkami krwawienia, prawdopodobieństwo jest niewielkie. Ale ten zbitek objawów mnie kołuje. :<<
Energystar, po pierwsze uświadom sobie jedną, ważną kwestię - jeśli przyjmujesz tabletki to nie ma czegoś takiego jak dni płodne, okres, opóźnienie okresu. Twój cykl nie istnieje, wszystko co się dzieje w Twoim organizmie jest sztucznie sterowane. Tak więc nie rozważaj prawdopodobieństwa ciąży na podstawie "ostatni dzień okresu", "jeśli okres wystąpi w terminie". Ty nie masz okresu. Masz tylko krwawienie z odstawienia. A ono się zwykle nie opóźnia.
Prawdopodobieństwo ciąży u Ciebie jest praktycznie zerowe. Tak, przy prawidłowym stosowaniu tabletek jesteś chroniona również w trakcie przerwy. Dodatkowo stosowaliście prezerwatywę, która najprawdopodobniej nie pękła (bo chyba chłopak by Ci o tym powiedział). Po prostu nie ma szans na ciążę przy takim zabezpieczeniu.
Wszystkie twoje objawy muszą mieć inną przyczynę (którą zresztą sama znajdujesz
). Więc nie nakręcaj się, bo nie ma powodów do obaw.
vinnga, ja wiem.. ale chodzi mi o to, że skoro jest ryzyko ciąży w momencie kiedy zapomnisz jednej tabletki w jednym z tygodni, to zastanawiam się jak bardzo jest zabezpieczona ta przerwa w braniu tabletek. ;c i zdaję sobie sprawę, że przy takim zabezpieczeniu jakie mam jest to mało prawdopodobne ale w momencie kiedy w przeciągu miesiąca pojawia ci się tyle różnych symptomów to na prawdę człowiek dziczeje - zwłaszcza z dostępem do internetu.
pozostaje mi czekać, ale każdy taki komentarz jak twój pozwala mi się uspokoić.
To ja tez postaram sie Ciebie uspokoic bo naprawde w Twoim przypadku niema mozliwosci zajscia w ciaze
.
I nie martw sie bo naprawde tylko sobie tym stresem zaszkodzisz.
Naprawde, przy tabletkach nie trzeba urzywac prezerwatywy bo sa na tyle skuteczne przy prawidlowym stosowaniu ze w zupelnosci wystarcza wiec jesli wy stosowaliscie jeszcze prezerwatywe to o czym tu mowa?
Nie martw sie bo napewno niema co podejrzewac ciazy, bardziej bym na twoim miejscu zajela sie zdrowiem bo te omdlenia itp.to moga byc przyczyny roznych chorob np anemi, itp.
No anemie miałam jakiś czas temu i myślałam też że to przez nią to omdlenie, ale we wtorek byłam na oddaniu krwi i lekarka stwierdziła, że nie mam już aż tak dużej niedokrwistości, jak wcześniej. Jestem na pograniczu normy.
85 2012-10-29 19:01:09 Ostatnio edytowany przez sandziax2 (2012-10-29 19:06:23)
Wiec moze przyczyna jest cos innego ale nikt z nas "chyba" nie jest tu lekarzem i nie stwierdzi co ci jest ale to napewno nie ciaza
.
Udaj sie do swojego lekarza i niech zrobi ci badania a jesli tak bardzo zadrecza cie mysl o ciazy to moze zrob test jesli to cie w 100% uspoko ![]()
A i jeszcze jedno...mierzylas cisnienie? Moze masz za niskie lub wysokie to czesto wystepuje przy tabletkach anty. Ja sama ostatnio mialam tak ze krecilo mi sie w glowie i mam wyzsze cisnienie, w przyszlym tyg ide do mojego ginekologa.
Jesli masz cisnieniomierz sprawdz jakie masz cisnienie tak dwa razy dziennie, moze to o to chodzi.
Mam problem. Otoz 9 wrzesnia wylecialam do USA, tabletki anty bralam na polski czas i dostalam okres, norma (tylko dodam ze te tabletki bralam troche nieregularnie bo raz godzine pozniej i pare razy 2, albo 3 godziny pozniej. Nie wspolzylam w tym czasie). Jednak pozniej zrobilam sobie miesiaczna przerwe i teraz okres nie chce przyjsc.... przynajmniej na razie mimo ze powinien juz byc. Dodam ze mialam w ostatnim tygodniu duzo stresow i nerwow. A 3 dni temu strasznie mnie bolala prawa piers i dosc dlugo bo 24 h, tak ze nawet jak sie przewracalam na ten bok to znowu zaczynalo mnie strasznie kloc, musialam wstac i dopiero z pozycji siedzacej moglam sie polozyc na prawym boku. Jednak teraz juz mi to przeszlo i chodze strasznie podminowana i nerwowa. Moze to znak ze okres jednak lada dzien przyjdzie? jak myslicie? pomozcie bo juz nie wiem co robic ;/. Prosze niech ktos odpisze
odpisze mi ktos?
Girl90, podczas przyjmowania tabletek całkowicie hamujesz swój naturalny cykl. Nie masz owulacji, miesiączki, PMS-u. Nic... Wszystko jest sterowane sztucznie. Kiedy odstawiasz tabletki - organizm sam, w swoim czasie, musi powrócić do naturalnego rytmu - wyprodukować odpowiednie hormony, które wywołają owulację a potem inne, które wywołają okres. Ponieważ to naturalne wydzielanie hormonów miałaś zahamowane tabletkami - musi upłynąć trochę czasu, zanim organizm się obudzi. Czasem trwa to nawet 3 miesiące, więc możesz nie mieć okresu znacznie dłużej niż miesiąc. W tej kwestii więc wszystko jest normalne i w porządku. Ból w piersi nie ma z tym nic wspólnego, a ponieważ bolało porządnie - proponowałabym tego nie lekceważyć.
co do bolu to prawdopodobnie mnie zawialo bo w nocy spalam przy otwratym oknie, a rano mnie juz bolalo. Posmarowalam sobie mascia rozgrzewajaca, a teraz czyli tydzien pozniej mam katar
Girl, "zawiało" to jakieś diagnozy rodem "z babcinej apteczki". Moim zdaniem dużo bardziej prawdopodobne jest to, że sobie tę pierś jakoś podczas snu przygniotłaś. może to być też jakiś nerwoból czy niegroźny stan zapalny. Szczerze mówiąc - ja bym taką jednorazową dolegliwość zbagatelizowała, ewentualnie dokładnie wymacała piersi po miesiączce, czy nic w nich podejrzanego nie ma.
Hej
Mam pytanie biorę tabletki anty już od roku i zawsze w tygodniowej przerwie w opakowaniach w 3 dzień wieczorem dostawałam miesiączki. Dziś jest właśnie ten 3 dzień a okresu nie widać nie bolał mnie nawet brzuch. Dodam, że tabletki jadłam regularnie zdarzyło mi się dwa razy wziac troche później niż zwykle, ale nie przekroczyło to granicy 12 h jak pisało w ulotce. Boję się, że jestem w ciąży , jest to możliwe żeby okres się spóźniał gdy bierze się tabletki ?
92 2012-11-06 00:40:45 Ostatnio edytowany przez patrysiaaa (2012-11-06 00:42:02)
mam pytanie ostatni raz jak okres miałam to 17.09.2012 do tej pory nie dostałam okresu, robiłam sobie w pierwszym tygodniu jak mi się spóźniał i wynik wyszedł negatywny . Nie wiem co mam robić ??
Hej
Mam pytanie biorę tabletki anty już od roku i zawsze w tygodniowej przerwie w opakowaniach w 3 dzień wieczorem dostawałam miesiączki. Dziś jest właśnie ten 3 dzień a okresu nie widać nie bolał mnie nawet brzuch. Dodam, że tabletki jadłam regularnie zdarzyło mi się dwa razy wziac troche później niż zwykle, ale nie przekroczyło to granicy 12 h jak pisało w ulotce. Boję się, że jestem w ciąży , jest to możliwe żeby okres się spóźniał gdy bierze się tabletki ?
Jest to możliwe. Zdarza się, że tolerancja organizmu na tabletki się zmienia i dotychczasowa regularność się zaburza. Zazwyczaj nie wpływa to na skuteczność tabletek, więc w ciąży raczej nie jesteś (aczkolwiek podobno możliwa jest ciąża podczas prawidłowego stosowania tabletek, w co ja za bardzo nie wierzę).
mam pytanie ostatni raz jak okres miałam to 17.09.2012 do tej pory nie dostałam okresu, robiłam sobie w pierwszym tygodniu jak mi się spóźniał i wynik wyszedł negatywny . Nie wiem co mam robić ??
Zrobić ponownie test. Jeśli wyjdzie negatywny - poczekać jeszcze. Jeśli pozytywny - udać się do ginekologa w celu dalszego poprowadzenia ciąży.
W piątek idę na zdawanie krwi czy mi też tam wykaże że jestem ciąży ??
W piątek idę na zdawanie krwi czy mi też tam wykaże że jestem ciąży ??
Chyba nie. Ale jeśli powiesz, że możliwe, że jesteś w ciąży to Ci tej krwi nie wezmą.
W piątek idę na zdawanie krwi czy mi też tam wykaże że jestem ciąży ??
Jeśli będzie to badanie pod kątem stwierdzenia ciąży, to jak najbardziej. Beta HCG się to nazywa. Jeśli będzie wzrastać w surowicy, to znaczy, że jesteś w ciąży. Niektóre kobiety początkowo mają niski poziom, przez co może ciąża nie zostać wykryta zwykłym testem ciążowym. W moim przypadku tak było-oba testy negatywne, a jednak okazałam się szczęśliwą mamusią ![]()
Witam dziewczyny!
Mam problem tego typu..ostatni stosunek miałam w sierpniu[dokładnie 10go sierpnia]i zabezpieczyliśmy się..po stosunku dostałam okres 21go sierpnia jak zwykle, miała dosyć regularny okres[28/30 dni], a teraz mamy listopad..miałam okres dostać jak zwykle 21go, a tu echo..okres spóźnia mi się już 5 dni..bolą mnie jajniki, bolą mnie piersi, a w zasadzie to prawa mnie najbardziej boli[mam bardzo obfity biust i kilka lat temu miałam wycinanego gruczolaka z prawej piersi..od sierpnia nie uprawiałam seksu, więc raczej to nie ciąża..czy to może zależeć od zaburzeń związanych z tym wyciętym gruczolakiem? pozdrawiam : )
To ze wtedy dostalas miesiaczki to nie oznacza ze nie jest sie w ciazy . Podam Ci przyklad z zycia wziety : moja znajoma miala okres przez pierwsze cztery miesiace ( regularny itp. ) a gdy w piatym miesiacu nie dostala miesiaczki zrobila test i okazalo sie ze jest w ciazy, poszla do lekarza, potwierdzil ciaze- 4 miesiac. Wiec sama widzisz.
Jednak Ty piszesz ze sie zabezpieczaliscie, tylko czy wasza metoda jest wysoce skuteczna czy nalezy do tych mniej? Mysle ze sprawa zabiegu z przed paru lat niema tu znaczenia, ale jesli czesto doskwiera ci bol piersi to w takim przypadku powinnas zglosic sie do lekarza. Okres spoznia Ci sie pare dni wiec niema jeszcze tragedi, przyczynami moze byc stres, moze bylas ostatnio chora? Sama czesto mialam tak, ze w czasie z jesieni na zime mczas trwania cyklu zmienial mi sie , teraz biore tabletki i dopiero sie unormowal.
Nie martw sie :-) i nie stresuj bo to jeszcze gorzej wplywa na nadejscie miesiaczki, a twoje objawy moga tez swiadczyc o tym ze sie zbliza.
Jesli masz naprawde spore watpliwosci i wolisz sie szybko upewnic to zrob test, po takim czasie wynik bedzie w 100 % wiarygodny. Pozdrawiam.
5 dni, to jeszcze nie taka tragedia. Spóźnienie najprawdopodobniej spowodowane jest zaburzeniem hormonalnym. Ja również miałam gruczolaka w piersi, nie był duży i z czasem się wchłonął. Wtedy również miałam nieregularne cykle, czasem z 10-cio dniowym opóźnieniem, a czasem miesiączka pojawiała się 2 razy w miesiącu. Ciąża w Twoim przypadku wydaje mi się mało prawdopodobna, aczkolwiek różne sytuacje się zdarzają. Dla świętego spokoju zrób test.
zabezpieczenie prezerwatywą, a po jej ściągnięciu mój partner poszedł się wykąpać, i nawet nie miałam styczności z jego penisem PO stosunku, poza tym nie miałam dni płodnych, nie stresuję się ciążą, bo nie mam żadnych objawów na to wskazujących, bo jednak w 4 miesiącu ich trochę jest
bardziej się martwię tą piersią..bo myślę, że jest ona główną przyczyną mojego spóźnionego okresu ![]()
no i okres przyszedł ;dddddd
Jak na złość, skończyłam ostatnie opakowanie tabletek. Rezygnuje. Wspolzylam bez dodatkowego zabezpieczenia 30.11, dostałam infekcji, poszłam do ginekologa i teraz biorę pimaucin dopochwowo + tabletki na infekcje. Skończyłam brać tabletki anty w niedziele. Do tego jestem przeziębiona, lecze sie domowymi sposobami jak przy przeziebieniu. Okresu jak nie było tak nie ma, a powinien być już w ciagu tej przerwy z odstawienia. Czy to wina przeziębienia czy infekcji, ze okres sie spóźnia? Powinnam sie obawiać?
Pimafucin mi też kiedyś opóźnił okres. Chyba to on. Wyluzuj i poczekaj, nie nakręcaj się. Przeziębienie też lubi namieszać ![]()
Witam, mam problem, mianowicie - spóźnia mi się okres 4 dni, brzuch boli już jakieś 5,6 dni, nie wiem co jest, zaczął mi się wydzielać śluz..
Czy dostanę w końcu miesiączkę, czy coś jest nie tak?
objawy nadchodzącej miesiączki jak i pierwsze dni ciąży są nie do rozróżnienia, przynajmniej dla mnie ( a mam 3 ciąże za sobą) dlatego bez zrobienia testu ciążowego nic nie będziesz wiedzieć. test zrób rano, z pierwszego porannego moczu.
No chyba, że nie prowadzisz aktywnego życia seksualnego, bo napisałaś tak niewiele, że ciężko cokolwiek doradzić, to czekaj, sam przyjdzie w końcu... A jak nie, to idź do ginekologa i mu opowiedz historię, tylko z większą liczbą szegółów niż tu ![]()
Mam podobny problem ;/ Robiłam to z chłopakiem i wtrysną mi do sierotka...Spóźnia mi się okres już 5 dzień ;/ Piersi mnie bolą jak przed i w czasie okres ale go nie mam i podbrzusze też mnie boli jak przed okresem. Miałam jednak dużo nerwów w tym miesiącu ;/ Co mam robić ?? ;/
No więc prowadzę aktywne życie seksualnie :3 no więc prawie od samego początku miesiąca miałam "dużo na głowie" pokłóciłam się strasznie ze swoim chłopakiem, potem śmierć dziadka i babci, i jest duże prawdopodobieństwo że mam nadżerkę ,ale boję się do ginekologa z tym ;/ No więc okres powinnam dostać 22 a do tej pory nie dostałam... słyszałam że okres może się spóźniać ze stresu , ale nie wiem czy to prawda. A jeszcze dodam że od pewnego czasu kiedy uprawiam z moim chłopakiem sex to zaczyna mnie boleć podbrzusze lub jajniki...Wczoraj miałam trochę krwi na majtkach, ale dzisiaj nie dostałam okresu...
Mam podobny problem ;/ Robiłam to z chłopakiem i wtrysną mi do sierotka...Spóźnia mi się okres już 5 dzień ;/ Piersi mnie bolą jak przed i w czasie okres ale go nie mam i podbrzusze też mnie boli jak przed okresem. Miałam jednak dużo nerwów w tym miesiącu ;/ Co mam robić ?? ;/
TEST.
hej dziewczyny mam pytanie. w grudniu tamtego roku poronilam w 11 tyg ciazy. pierwszy okres po poronieniu dostalam 1 stycznia , byl bolesny obfity co 3, 4 godz wymiana tampona, w lutym tak samo obfity i trwal regularnie 7 dni, nastepna miesiaczke dostalam ostatniego marca, byl bolesny , pierwszy dzien obfity, drugi dzien slaby , w trzeci i kolejne dni chodzby byl koniec.. ze nawet gdybym mogla to bym miala jeden tampon na caly dzien. wczoraj dostalam okres dwa dni predzej, bol tak jak zawsze, okres nawet obfity, dzis juz tak samo sredni od godz 9, do 14 mialam tlyko polowe tampona (rozmiar sredni) .. bol taki slaby. przeszlo miesiac temu kochalam sie z facetem bez zabezpieczenia, ale przed wytryskiem wyszedl , i zdazyl, wiadomo ze jednak cos moglo by sie no.. ale nie mam zadnych objawow ciazy ani nic. po poronieniu od pierwszej miesiaczki, przez caly okres jest mi nie dobrze, a nogi strasznie dzien przed okresem rwa. nie wiem dlaczego okres tak sie zmienil, gdy bylam wciazy lekarz powiedzial ze mam nadzerke, czy to moze to powodowac. mieliscie taki przypadek ? prosze o szybka odpowiedz
Nie wiem jak u Ciebie, ale ze mną jest tak, że jak używam tamponów, to okres mam zawsze skąpszy i krócej trwa. Też nie wiem dla czego tak się dzieje.
Hej dziewczyny mam do Was prosbę,chodzi mi o to co Wy o tym myślicie.Liczę również na jakieś rady:)otóż w marcu miałam miesiączke 17,w kwietniu 12 ale zazwyczaj moj cyk ostatni to 28-30 dni.W kwietniu tydzien po mojej miesiaczce(sobota wieczor) kochalam sie i doszlo do wytrysku we mnie,a dopiero w poniedzialek okolo 15stej wzielam escapelle,5 dni po niej dostalam kilkudniowego krwawienia,a pare dni po nim cos mi odbilo i zachcialo mi sie zostac mamusia(wczesniej tez tego chcialam wiec nie wiem po co tabletka ale coz)no i od tej pory gdy tylko moglam kochalam sie z moim chlopakiem z wytryskiem we mnie nawet wczoraj,miesiaczka powinna byc w piatek albo wczoraj a tu nic,piersi w ogole nie moge dotknac,brzuch boli jak na miesiaczke chociaz niecaly czas,temperatura w pochwie 37 czasem wyzej,najpierw jadlam jak glupia teraz w ogole mi sie nie chce,do tego chyba troche czesciej zaczynam chodzic siku.Miesiaczki nie mam i nie wiem czy to efekt tej tabletki czy pozniejszych licznych wytryskow we mnie,nie wiem co myslec,moze wy cos doradzicie.
Zrób test ciążowy (jesli spóźnia Ci się okres), będziesz wiedzieć.
Hej. Problem tak jak w temacie. Okres spóżnia mi się już 5 dni, ale w ogóle nie czuję, by miał nadejść. Do tej pory miałam miesiączki jak w zegarku, a teraz nagle to...
Zrobiłam już 3 testy ciążowe i wszystkie były negatywne, nie bolą mnie piersi, nie mdli mnie, słowem - żadnych objawów. Przez ostatnie kilka dni miałam ogromną suchość w pochwie, ale innych objawów miesiączki też, a zazwyczaj PMS mam silne, choć już w czasie okresu żadnych dolegliwosci.
W ostatnich dwóch miesiącach żyłam w permanentnym stresie, tak silnym że aż czasami ż nerwów traciłam wzrok. Teraz jest trochę lepiej, ale za tydzień biorę ślub co też stresuje mnie mocno. Do tego mama i narzeczony wciąż wypytują mnie czy dostałam okres, ponieważ jestem po ciężkiej operacji brzusznej i jakąkolwiek ciąże trzeba byłoby w miarę szybko usunąć, co jeszcze bardziej mnie stresuje. Macie może jakieś domowe sposoby na wywołanie miesiączki albo wczesne poronienie..., bo lekarza mam dopiero za 2 tygodnie... Dodam że piję ziele ruty i wkładam do pochwy gąbeczki z octem, ale to nic nie daje. Ewentuana ciąża mogłaby mieć w tej chwili max. 3 tygodnie. Tylko proszę nie wyzywać mnie od najgorszych ponieważ chcę usunąć ciąże, bo ja MUSZĘ to zrobić, a chciałabym w miarę szybko, bo podobno im szybciej tym mniej boli.
Hej. Problem tak jak w temacie. Okres spóżnia mi się już 5 dni, ale w ogóle nie czuję, by miał nadejść. Do tej pory miałam miesiączki jak w zegarku, a teraz nagle to...
Zrobiłam już 3 testy ciążowe i wszystkie były negatywne, nie bolą mnie piersi, nie mdli mnie, słowem - żadnych objawów. Przez ostatnie kilka dni miałam ogromną suchość w pochwie, ale innych objawów miesiączki też, a zazwyczaj PMS mam silne, choć już w czasie okresu żadnych dolegliwosci.
W ostatnich dwóch miesiącach żyłam w permanentnym stresie, tak silnym że aż czasami ż nerwów traciłam wzrok. Teraz jest trochę lepiej, ale za tydzień biorę ślub co też stresuje mnie mocno. Do tego mama i narzeczony wciąż wypytują mnie czy dostałam okres, ponieważ jestem po ciężkiej operacji brzusznej i jakąkolwiek ciąże trzeba byłoby w miarę szybko usunąć, co jeszcze bardziej mnie stresuje. Macie może jakieś domowe sposoby na wywołanie miesiączki albo wczesne poronienie..., bo lekarza mam dopiero za 2 tygodnie... Dodam że piję ziele ruty i wkładam do pochwy gąbeczki z octem, ale to nic nie daje. Ewentuana ciąża mogłaby mieć w tej chwili max. 3 tygodnie. Tylko proszę nie wyzywać mnie od najgorszych ponieważ chcę usunąć ciąże, bo ja MUSZĘ to zrobić, a chciałabym w miarę szybko, bo podobno im szybciej tym mniej boli.
Skoro wszystkie testy wyszły negatywnie, to raczej nie ma powodu do niepokoju. Wynikiem opóźnienia miesiączki jest stres.
116 2013-05-18 09:48:48 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-05-18 09:49:10)
Maraya najlepiej jak najszybciej zrób test z krwi. Będziesz miała szybko jasny wynik.
No i KONIECZNIE zadbaj o skuteczne zabezpieczenie.
Okresu nadal nie ma, badania krwi nie robiła, ale testy nadal negatywne. Zresztą nie czuję się w ciąży, a wręcz przeciwnie, mam wrażenie że mój układ rozrodczy jakby ZAMARŁ. Zero śluzu, brak jakichkolwiek skurczy, miękkie piersi. Na 2 dni przed planowanym okresem miałam wszystkie objawy PMS-u, potem w dzień miesiączki rano złapał mnie ogromny ból podbrzusza, tak duży że przez kilka minut nie mogłam usiąść, a potem właśnie tak jakby wszystko zamarło. Co ciekawe, im bardziej oddalam się od dnia okresu, tym czuję się lepiej, moje samopczucie fizyczne jest teraz po prostu świetne (co moim zdaniem też wykluczas ciążę), stres też pomału odpuszcza. Miałyście tak kiedy żeby przez tak długi czas NIC nie czuć w dole brzucha?
I czy możliwe jest że tak boję się iż dostanę okres w dniu ślubu (a mój organizm jest wredny i często tak miałam, że po bardzo stresujących wydarzeniach natychmiast krwawiłam, nawet na tydzień przed terminem?) lub że w ogóle go już nie dostanę, że coś mi się w środku zablokowało?
Oczywiście, że tak może być.
"Nie czujesz się w ciąży" - a byłaś już kiedyś w ciąży?
Jeśli masz tak poważne przeciwwskazania do ciąży, zabezpieczaj się - unikniesz niepotrzebnego stresu i pytań.
119 2013-05-22 22:09:58 Ostatnio edytowany przez mortycja.adams (2013-05-22 22:13:05)
Nie wiedziałam ze gąbki z octem do pochwy to domowy sposób na aborcję. Dramat jak nie chcesz bądz nie możesz mieć dzidziusia to się zabezpieczaj a nie planuj jak się go pozbyć i zapewne ślub kościelny jeszcze bo jak by inaczej sooryyy za moją wypowiedz a jestem zszokowana i zniesmaczona w czasach gdzie antykoncepcja dostępna jest jak dropsy
dodam jeszcze ze aborcja jest przestępstwem nawet ta domowymi sposobami więc pytania o sposoby na poronienie na forum są nie na miejscu.
Moja Droga miesiączka może się spóźniać nie tylko dlatego że możesz byc w ciąży.. Twoj organizm może tak reagować na stres, zmianę pogody lub też na zmianę wagi. Im bardziej o tym myślisz i oczekujesz na okres tym bardziej on się spóźnia...ale dla swego świętego spokoju idź do apteki, kup test to będziesz wiedzieć czy to ciąża czy nie...
Nie wiedziałam ze gąbki z octem do pochwy to domowy sposób na aborcję. Dramat jak nie chcesz bądz nie możesz mieć dzidziusia to się zabezpieczaj a nie planuj jak się go pozbyć i zapewne ślub kościelny jeszcze bo jak by inaczej sooryyy za moją wypowiedz a jestem zszokowana i zniesmaczona w czasach gdzie antykoncepcja dostępna jest jak dropsy
dodam jeszcze ze aborcja jest przestępstwem nawet ta domowymi sposobami więc pytania o sposoby na poronienie na forum są nie na miejscu.
Miła Koleżanko, Autorka tego postu zaznaczyła, iż nie chce, by ją oceniano, nie róbmy tego ![]()
ja tu nikogo nie oceniłam podsumowałam wypowiedz i dodałam ze pewne praktyki są zwyczajnie zabronione przez polskie prawo
ot wolność słowa ![]()
Wieeele praktyk jest zabronionych, a jednak ma miejsce np. praca na czarno ![]()
Poza tym samemu można sobie usunąć ciążę (jak ktoś potrafi) lub poddać się zabiegowi. Tylko lekarz ma nieprzyjemności gdy zabieg jest nielegalny, ale całkiem możliwe, że Autorce przysługiwałaby aborcja "z urzędu" ze względu na stan zdrowia.
Porównywanie pracy na czarno do usuwania ciąży jest niestety nieporozumieniem ale ten temat nie dotyczy względów etycznych wiele rzeczy można zrobić w domu zależy od sumienia i poglądów nikogo nie można zmusić by kochał swoje nienarodzone dziecko.
...ani żeby kilkutygodniowy płód uważał za człowieka.
Nie na tym, tzn. nie na takich poradach ma się skupiać ten wątek.
Mam nadzieję, że Autorka dowiedziała się już czy jest w ciąży, czy nie jest.
nie nie o tym jest ten wątek ale kilku dniowy płód jest człowiekiem malutkim dzidziusiem żeby to dokładnie zobrazować takie jest mojej zdanie nawet jak masz inne. Wracając to meritum wątku to nie ma domowych sposobów na wołanie okresu ewentualnie leki na receptę typu luteina one wywołują miesiączkę i kilku dniowego dzidziusia nie ruszą ![]()
Nie będę tu dyskutować na temat płodu ![]()
Witam,
Mój cykl trwa 28-31 dni. Ostatnia miesiączka była 3 maja. Kochałam się 11 maja. 15 maja pojawił się dotkliwy ból prawego jajnika oraz nabrzmiałe i bolesne piersi. 23 maja byłam u ginekologa i okazało się że mój prawy jajnik jest powiększony i wrażliwy. Dostałam antybiotyki. Proszę o pomoc czy jest możliwość że zaszłam w ciąże????? Czy bóle piersi mogą być spowodowane przez ten chory jajnik????
Znów powtórzę: 50/50.
A chcesz zajść w ciążę?
Nie nie chce.....