Do tego zawsze można poprosić partnera żeby przed końcem wyszedł z Ciebie:).
Herezji to proszę tutaj nie pisać.....
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Do tego zawsze można poprosić partnera żeby przed końcem wyszedł z Ciebie:).
Herezji to proszę tutaj nie pisać.....
Witam!
przeczytałam Wasze [posty i zastanawiam się ile osób zagłębiło się bardziej w medycynę a ile odpisuje na zasadzie ogólnej.
Nie ma chemii która by nie szkodziła-jeśli coś jest dobre na jedno-szkodzi na drugie prędzej czy później.Oczywiście wiele kobiet zażywa tabletki antykoncepcyjne i wiele z nich dożywa starości bez żadnego skutku ubocznego,ale jest też przeważająca większość która skarży się na różne dolegliwości-nie związane z ginekologią,po czym lekarze dochodzą do wniosku że to właśnie tabletki miały wpływ na chorobę.
Ja mam córkę 16 letnia i osobiście nie chciałabym żeby zażywała za wcześnie tabletek-w tym wieku mogą mieć naprawdę uboczny skutek a co do rodzić czy zażywać-uważam że od tego żeby córka w wieku 16 lat nie myslała tymi kategoriami jest matka nie ginekolog.Nie sądzę żeby wyjściem przed niechcianą ciążą nastolatki były tabletki.
Jeśli chodzi o wypowiedzi domniemanego lekarza w tym wątku....no cóż mam nadzieję że nie będę miała okazji być twoją pacjentką.Uważam że po to sie robi specjalizację żeby mieć wiedzę w danym temacie-oczywiście chętnie porozmawiam z tobą o chorobach ogólnych ale ostateczne zdanie i tak ma specjalista-nieprawdaż?
Tabletki miały,maja i będą miały skutki uboczne!!!nie sa dobre i bierze się je na własne ryzyko!!polecanie pacjentkom antykoncepcji nawet tej najlepszej na świecie wiąże się z tym że prędzej czy później mogą sie pojawić problemy zdrowotne.
trzeba się zabezpieczać-trzeba bo nie każdy ma warunki i możliwości żeby wychowywać tyle dzieci ile Bozia da,kalendarzyki,stosunki przerywane itp-to mniej niż 40% skuteczności,tabletki,spirale,itp to prawie 100% więc naturalnie wybieramy to co daje nam większą pewność ,lecz należy liczyć się z efektami!!!!!
Pozdrawiam.
Wszyscy piszecie o tym, że są kobiety, które nie odczuwają żadnych skutków ubocznych brania tabletek hormonalnych i że jest większość takich, z którymi coś się jednak dzieje. Throe powklejał nam tu pełno wypowiedzi na ten temat. Ale widzę, że nikt nie pomyślał o tym ile kobiet pisze coś takiego. Wiadomo, że jak nic się nie dzieje to żadna nie będzie leciała z tym i opowiadała na prawo i lewo. Jak coś jest nie tak to są tacy, którzy o tym napiszą, a jak wszystko jest ok, to po co o tym gadać? Tak samo, jak u nas na forum pełno wątków o zdradzie. Czy to oznacza, że wszyscy zdradzają? Nie, to znaczy, że Ci, u których w związku jest dobrze nie piszą o tym i nie chwalą się.
Co nie zmienia faktu, że dobór tabletek powinien być przemyślany i poprzedzony badaniami.
Jeśli chodzi o wypowiedzi domniemanego lekarza w tym wątku....no cóż mam nadzieję że nie będę miała okazji być twoją pacjentką.Uważam że po to sie robi specjalizację żeby mieć wiedzę w danym temacie-oczywiście chętnie porozmawiam z tobą o chorobach ogólnych ale ostateczne zdanie i tak ma specjalista-nieprawdaż?
Myślę, że w hierarchii słuszności poglądów na temat antykoncepcji pierwsze miejsce zajmuje oczywiście specjalista ginekolog, następnie lekarz przed wybraniem specjalizacji, a dopiero na końcu kobieta bez medycznego wykształcenia. I ja również chętnie z Tobą porozmawiam na temat jakichkolwiek leków, chorób czy też oceny cudzych kompetencji - gdy przedstawisz mi własne.
Wow ! ale tu gorąco.
Właściwie jedno pytanie wywołało burzę w szklance wody. Strasznie dużo nieprawdy w tym co tu czytam, począwszy od słynnego programu- warto rozmawiać - gdzie lekarz nie dał środka wczesnoporonnego tylko go przepisał , a wydał pacjentce antykoncepcyjny system dopochwowy Nuva Ring- wiem bo sama go stosuję i poznałam po opakowaniu.
Właściwie popełnił wykroczenie - bo 15 letnia osoba powinna przyjść z rodzicem lub prawnym opiekunem. Fakt również niezaprzeczalny, iz powinien zebrać większy wywiad od pacjentki i chociaż ją zbadać. Młoda dziewczyna ale różnie bywa. Chociażby papierosy - palenie wg WHO jest bezwzglednym przeciwskazaniem do stosowania antykoncepcji zawierającej estrogeny ( a więc większość tabletek ,plastry,krążki) . Ale z kolei dał jej Nuva Ring - który ma najniższą obecnie na rynku dawkę hormonów i dodatkowy atut - nie trzeba pamiętać codziennie tylko raz w miesiącu, poza tym nie ma problemu z przyjmowaniem antybiotyków , wymiotami itp. bo omija drogę pokarmową .
Wracając do tematu polecam Ci Nuva Ring - jest bezpieczniejszy od tabletek bo ( wiem to od leakrza) - nie daje takich wahań hormonów jak tabletki i ma niskie a skuteczne stężenie hormonów. Nie trzeba też nastawiać alarmów w komórce , bo zakłada się go raz na miesiąc na 3 tygodnie, potem wyjmujesz -masz 7 dni na miesiączkę i zakładasz nowy.
pozdr
Wracając do tematu polecam Ci Nuva Ring - jest bezpieczniejszy od tabletek bo ( wiem to od leakrza) - nie daje takich wahań hormonów jak tabletki i ma niskie a skuteczne stężenie hormonów. Nie trzeba też nastawiać alarmów w komórce , bo zakłada się go raz na miesiąc na 3 tygodnie, potem wyjmujesz -masz 7 dni na miesiączkę i zakładasz nowy.
pozdr
Czy bezpieczniejszy to sie pewnie zobaczy po wielu latach, ale to ze wygodniejszy to fakt. No i ma mniejsza dawke estrogenow, to prawda, jezeli komus odpowiada taka lwasnie dawka to polecam. Ale to wszystko i tak trzeba stweirdzic po badaniach,a nie po tym co sie komu spodoba na forum...
Piękna dyskusja. A ja ponieważ nie mam kompetencji lekarskich (tak tak, Jeanne i Throe, jeśli się ich nie ma warto czasem powstrzymać się od nie popartych wiedzą ani konkretnymi materiałami komentarzy) chciałam tylko powiedzieć coś wszystkim fanatycznym przeciwnikom antykoncepcji, którzy dopatrują się w niej powodów 3/4 chorób kobiet je zażywających. Otóż problemy z sercem, ciśnieniem, zajściem w ciąże i wieloma innymi mają również:
- dieta (uwierz mi Jeanne i Throe, że kobieta która codziennie konsumuje zestaw bigmac z dodatkową coca-colą a na śniadanie je czipsy popijając piwem a niezażywająca żadnej antykoncepcji hormonalnej większe ma prawdopodobieństwo problemów z sercem niż kobieta, która je zdrowe, świeże i odpowiednio przygotowane produkty a stosująca antykoncepcję)
- ruch (tak, trzeba się czasem poruszać. Jak ktoś całymi dniami siedzi na kanapie i ogląda telewizję to naprawdę idiotyzmem jest zakładać, że jego problemy zdrowotne mają swój początek w przyjmowanych lekach...)
- predyspozycje genetyczne (chyba już nie muszę tłumaczyć, prawda?)
i przede wszystkim, last but not least
- świadomość - bo to dzięki niej nie jemy całego opakowania ibupromu kiedy boli nas głowa i to dzięki niej kiedy kolejny tydzień z rzędu źle się czujemy to idziemy do lekarza. I dzięki niej zdrowe, normalne kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną regularnie się badają i dbają o to, żeby mieć pewność, iż z ich organizmem jest wszystko w porządku.
Na koniec dodam jeszcze, że mam nadzieję, iż ani Jeanne ani Throe nie zażywa żadnych leków dostępnych w aptece w przypadku grypy, przeziębienia, bólu brzucha albo stawów. Jak się spojrzy na skutki uboczne to można zemdleć ze strachu!
ok chemia szkodzi , zgadzam sie , ale tak naprawde co jest teraz zdrowe?? moja siostra brała tabletki 4 lata albo i dluzej , tydzien temu urodziła śliczna zdrowa córe, znam wiele osob ktore brały tabletki i maja zdrowe dzieci .,a jesli chodzi o skutki uboczne , wiadomo ze trzeba dobrac tabletki . ja nie musialam zmieniac bo dobrze sie czułam po pierwszym doborze tabletek przez ginekologa. ale bywa roznie, moje tabletki maja niska zawartosc hormonow ,mysle ze duzo daje tez pozytywne myslenie i nastawienie czlowieka ze bedzie wszystko dobrze. bo przeceiz kobiety ktore nie braly tabletek tez rodza chore dzieci , nie tylko te ktore biora tabsy , nieznam naszczescie zadnej kobiety ktora urodzila chore dziecko przez to ze brała tabletki,.( ja wierze ze moje dziecko bedzie zdrowe).
Taka sprzedaż w naszym kraju nie jest dozwolona prawnie.
Pozdrawiam
Moderatorka Yvette
Treść postu niezgodna z regulaminem // Mod. Anemonne
Antykoncepcja to temat rzeka, dlatego polecam ciekawy artykuł:
Na forum nie wklejamy linków! Zapoznaj się z regulaminem // Anemonne
moja kolezanka ma dziecko z unimila.
wiec polecam tabletki anty
Nie ufałabym do końca relacjom koleżanek, bo powodów, dlaczego prezerwatywa "nie zadziałała" mogło być wiele. To samo się tyczy tabletek.
Jeśli współżyjemy zawsze powinniśmy być gotowi na "wpadkę". Ja uważam, że odpowiedzialność to nie tylko stosowanie antykoncepcji, ale współżycie, pomimo jej stosowania, gdy jesteśmy chociaż minimalnie gotowi na przyjęcie i wychowanie dziecka. A przynajmniej możliwości jego pojawienia się powinniśmy być świadomi.
moja kolezanka ma dziecko z unimila.
wiec polecam tabletki anty
Jezeli dobrze zastosowali to jest to wrecz niemozliwe ![]()
milly napisał/a:moja kolezanka ma dziecko z unimila.
wiec polecam tabletki antyJezeli dobrze zastosowali to jest to wrecz niemozliwe
najlepiej jest powiedzieć,że pękła.
A na prawdę, to często jej w ogóle nie ma.
Taka prawda.
przede wszystkim-wizyta u ginekologa,później dopiero tabletki wg zaleceń lekarza.Prezerwatywa-no cóż,dobra ale nie zawsze można na niej polegać i kochanie się z prezerwatywą to jak stąpanie po kruchym lodzie na zasadzie uda się lub się nie uda.
wystarczy robić to z głową:) tj. 1) mieć pigułkę"po" w razie awarii (Postinor, Escapelle-nawet mam jedną do sprzedania) bo nawet jeśli peknie [a na to nic innego nie pomoże] to pigułka uratuje sytuację. 2.używać gumek powlekanych substancją plemnikobójczą tzw.nonoxynolem (np. z Unimila: New Caress, żółte lub Rosetex warrior) bo nawet jeśli dojdzie do mechanicznego uszkodzenia gumki to płyn załatwi drobiny plemników na śmierć:)
przez lata używałam gumek mając w zanadrzu pigułkę"po" i nie zabobasiłam:) jak wiele innych, znajomych mi par. a pigułki....cóż...od roku leczę skutki uboczne po ich odstawieniu i nie polecam nikomu [tez brałam kilka lat]..
Dla wszystkich miłośniczek pigułek: ja również byłam kiedyś ich wielką fanką, obrończynią, zwolenniczką - jak kto woli; wiedziałam o nich WSZYSTKO. Szłam do lekarza i dyskutowałam z nim o składzie pigułek, o intrreakcjach-niemalże na równi. lekarz -zszokowany moją wiedzą, świadomością. Przez kilka lat brałam rózne preparaty-raczej dobrze na mnie działały wszystkie, najlepiej Cilest, przez te kilka lat zaobserwowałam 3 przypadki zgonu z powodu pigułek, wiele przykładów zakrzepic u młodych [do 25 r.z] kobiet i problemów z powrotem do "formy" po odstawieniu. Ale mnie to nie zniechęcało! miałam swoje cudotwórcze pigułki, piękną cerę, libido na 101%. Az rok temu, pewnego pięknego dnia przyszła kryska na matyska. Zaobserwowałam że idąc pod małą górkę, nie mogę złapać tchu, nie mogłam wręcz oddychać! Nie, to nie była moja kondycja, bo jestem wysportowana ,unikam wszelkich używek z ciemną herbatą włacznie, zdrowo się odżywiam, regularnie badam i nie przyjmuję zadnych innych leków. Serce mi o mało nie stanęło!! Po prostu- sztuczny hormon wykonywał po cichu, długi czas, swoją robotę a ja od roku walczę z jej efektami..... Sex bez gumki?- proszę bardzo, ale za wyższa cene. ktoś tu pisze: aspiryna i leki an grype też mają skutki uboczne. Mówię: mają, ale te leki bierze się zwykle kilka dni, do 2 tyg., pigułki bierze się codziennie przez wiele lat najczęściej. I działają OBWODOWO [=na cały organizm] a nie centralnie. I dlatego są niebezpieczne- każdy po prostu musi sam zdecydować, czy chce w to szambo wchodzić ze swoim organizmem, czy nie. ja zdecydowałam , że nie.
Mi dwa razy pękła prezerwatywa więc wiem , że prezerwatywy pękają .
Catwoman leki na astme , na serce, nadciśnienie itp też maja wiele skutków ubocznych i bierze się je róznież bardzo długo . Na każdego wszystko działa inaczej.
Mi tez pekla, ale to raz durex i raz jakies tanie badziewie z tego co pamietam.
Teraz uzywamy praktycznie zawsze unimil i nie bylo takich sytuacji, jestesmy ostrozni i te gumki sa wg nas wytrzymalsze.
Ja przez jakiś czas brałam tabletki, ale pojawiły się u mnie straszne stany depresyjne, wahania nastroju więc ta metoda odpadła szybko, prezerwatywy też. Niedawno ginekolog mi polecił naturalną metodę antykoncepcyjną i ku mojemu zdziwieniu jest super, badam swoją ślinę raz dziennie pod mini mikroskopem i odczytuję wynik, dni płodne widać jak na dłoni, strasznie mądre "coś" a wygląda jak szminka, słyszałyście o testerze Afrodyta?
Ja przez jakiś czas brałam tabletki, ale pojawiły się u mnie straszne stany depresyjne, wahania nastroju więc ta metoda odpadła szybko, prezerwatywy też. Niedawno ginekolog mi polecił naturalną metodę antykoncepcyjną i ku mojemu zdziwieniu jest super, badam swoją ślinę raz dziennie pod mini mikroskopem i odczytuję wynik, dni płodne widać jak na dłoni, strasznie mądre "coś" a wygląda jak szminka, słyszałyście o testerze Afrodyta?
co ??? haaa. to musi byc zupelna nowosc bo nie slyszalam
i na czym to dokladnie polega ? ![]()
TesterAfrodyta wyznacza ci dni płodne, widać już zresztą nadchodzącą owulację, wiadomo, kiedy trzeba zachować hmmm wstrzemięźliwość
A wszystko ze śliny tylko, wcześniej chciałam używać tych paskowych testów owulacyjnych na mocz, ale to po pierwsze niewygodne a poza tym drogo wychodzi.Tu mam za około 100zł na dwa lata bo wyczytałam, że taki ma czas działania. Po męczarniach z tabletkami, ulżyło mi, że jakaś jest metoda zastępcza, niehormonalna, bo inaczej ja bym zwariowała i moi domownicy też ![]()
Aha Catwoman dokładnie, są ulotkowe przypadki, że może się to zdarzyć na ileś tam przypadków a prawda jest taka, że o wiele częściej niż nam się wydaje i jest napisane, ja popadałam od euforii po histerię i płacz, częściej ryczałam jak bóbr, każdy drobiazg to już była taka tragedia, że nie mogłam się pozbierać po niej parę dni.
TesterAfrodyta wyznacza ci dni płodne, widać już zresztą nadchodzącą owulację, wiadomo, kiedy trzeba zachować hmmm wstrzemięźliwość
A wszystko ze śliny tylko, wcześniej chciałam używać tych paskowych testów owulacyjnych na mocz, ale to po pierwsze niewygodne a poza tym drogo wychodzi.Tu mam za około 100zł na dwa lata bo wyczytałam, że taki ma czas działania. Po męczarniach z tabletkami, ulżyło mi, że jakaś jest metoda zastępcza, niehormonalna, bo inaczej ja bym zwariowała i moi domownicy też
Aha Catwoman dokładnie, są ulotkowe przypadki, że może się to zdarzyć na ileś tam przypadków a prawda jest taka, że o wiele częściej niż nam się wydaje i jest napisane, ja popadałam od euforii po histerię i płacz, częściej ryczałam jak bóbr, każdy drobiazg to już była taka tragedia, że nie mogłam się pozbierać po niej parę dni.
To skoro to taka metoda dobra, to muszę się o nią dowiedzieć ![]()
Ja tez po tabletkach miałam zmiany nastrojów ale to po Yaz zmieniłam na naraya i jest już normalnie.
Ale o tej metodzie również nie słyszałam.
Ja bym się jednak trochę bała z czymś takim.
A ja jeżeli rzeczywiście to taka dokładna ta nowa metoda to bym się nie bała, bo owszem np samemu wyliczanie dni niepłodnych i płodnych jest ryzykowne, ale jeśli to byłoby naprawdę takie super, to ok.
Samemu to można się pomylić w obliczeniach, potem powiedzieć dziecku jak zapyta: mamo skąd się wziąłem, ahh synku jakby ci to powiedzieć mama kiepska z matmy była ![]()
Ja się nie boję stosować tej metody, wpierw jeszcze poczytałam w necie o tym TesterzeAfrodyta, nie ma możliwości pomyłki czy też złej interpretacji wyniku wg mnie.
żadna! chyba,że chcesz mieć włókniaki w piersi. czy lekarze Was o tym informowali przepisujc Wam te świństwa? mnie nikt,a traz musze chodizć i wycinać guzki
Mam 21 lat, ze swoim chłopakiem planujemy rozpocząć współżycie. Zastanawiamy się jednak nad tym jaką antykoncepcję zastosować. Na początku myślałam o pigułkach ale trzeba brać je regularnie. Prowadzę bardzo szybki tryb życia, boję się że nie prawidłowe stosowanie może doprowadzić do ciąży. Jaką skuteczność ma prezerwatywa? Czy można stosować dodatkowo inną antykoncepcję?
Juz pewnie wybrałaś:) ja proponuję gumkę + pigułka "po" w szufladzie:)
Brałam tabletki przez 5 lat, w zasadzie mój organizm dobrze je tolerował, ale pod koniec tego okresu zaczełam mieć skutki uboczne więc zdecydowałam sie na przerwę. Nie mogę powiedzieć że nie polecam tabletek bo to bardzo wygodne ale pod warunkiem że jest się pod stałą kontrolą lekarska i robi sie regularne badania.
Teraz jedynym zabezpieczeniem jest stosunek przerywany i sex oralny (wiem ze to zadne zabezpieczenie ale jak narazie działa), mam regularne miesiączki wiec wiem mniej więcej kiedy jest bezpiecznie i taka metoda odpowiada mnie i mojemu partnerowi.
Brałam tabletki przez 5 lat, w zasadzie mój organizm dobrze je tolerował, ale pod koniec tego okresu zaczełam mieć skutki uboczne więc zdecydowałam sie na przerwę. Nie mogę powiedzieć że nie polecam tabletek bo to bardzo wygodne ale pod warunkiem że jest się pod stałą kontrolą lekarska i robi sie regularne badania.
Teraz jedynym zabezpieczeniem jest stosunek przerywany i sex oralny (wiem ze to zadne zabezpieczenie ale jak narazie działa), mam regularne miesiączki wiec wiem mniej więcej kiedy jest bezpiecznie i taka metoda odpowiada mnie i mojemu partnerowi.
xnikitax, to dziwne że od pigułek przeszłaś do stosunku przerywanego.... przecież masz wybór, choćby prezerwatywa, o wiele bardziej skuteczna niż stosunek przerywany no i nie powoduje zaburzeń u mezczyzn..
xnikitax napisał/a:Brałam tabletki przez 5 lat, w zasadzie mój organizm dobrze je tolerował, ale pod koniec tego okresu zaczełam mieć skutki uboczne więc zdecydowałam sie na przerwę. Nie mogę powiedzieć że nie polecam tabletek bo to bardzo wygodne ale pod warunkiem że jest się pod stałą kontrolą lekarska i robi sie regularne badania.
Teraz jedynym zabezpieczeniem jest stosunek przerywany i sex oralny (wiem ze to zadne zabezpieczenie ale jak narazie działa), mam regularne miesiączki wiec wiem mniej więcej kiedy jest bezpiecznie i taka metoda odpowiada mnie i mojemu partnerowi.xnikitax, to dziwne że od pigułek przeszłaś do stosunku przerywanego.... przecież masz wybór, choćby prezerwatywa, o wiele bardziej skuteczna niż stosunek przerywany no i nie powoduje zaburzeń u mezczyzn..
Głównie bazujemy na seksie oralnym a to chyba nie powoduje zadnych zaburzen i obojgu nam odpowiada. Prezerwatywy odpadają ze względu na alergię. Mam zaufanie do partnera i on mówi ze jemu to odpowiada a ja do tabletek nie chce wracać. Jednak z nowym partnerem bym nie ryzykowała. Na poczatku znajomości jak dla muszą być tabletki + prezerwatywa.
Co do alergii, coraz więcej prezerwatyw jest produkowanych z poliuretanu zamiast latexu- może to być rozwiązanie (np.kilka rodzajów Unimili)
Co do alergii, coraz więcej prezerwatyw jest produkowanych z poliuretanu zamiast latexu- może to być rozwiązanie (np.kilka rodzajów Unimili)
Mi osobiście prezerwatywy w niczym nie przeszkadzają, moze tylko odbierają trochę uroku zblizeniu ale wierz mi że mój partner nie będzie ich używał za żadne skarby nie ważne z czego będą zrobione.
A co do stosunku przerywanego to proponowałam że jeśli to jest dla niego stresujace to spróbuje dobrać inne tabletki, ale on twierdzi że jest mu dobrze jak jest i nie popiera brania przeze mnie hormonów.
Moim zdaniem ograniczenie się do sexu oralnego jest dobrym rozwiązaniem, ja się dzięki temu nie boje ciąży, a jako ze umiem sobie wyliczyć bezpieczne dni to zawsze wtedy można wiecej poszaleć.
xnikitax, w jakim wieku jesteś? Pytam, bo metody, które stosujecie, jak domyslam się, są znośne dla nastolatków ,ewentualnie studentów pierwszego roku, ale dla osób dorosłych, lub w stałym związku (np.małżeństwo) to ciężko....
a co jest złego w sexie oralny skoro obojgu partnerom to odpowiada. Jak ja brałam tabletki to i tak nie kończył we mnie więc po co mam się truć. Tabletki nie są obojetne dla organizmu. Spirali nie mogę mieć załozonej bo nie rodziłam.
Inna sprawa ze wpadka nie byłaby tragedią bo nastolatkami nie jesteśmy już
xnikitax w seksie oralnym nie ma nic złego- ale to jednak nie jest seks ![]()
no to tak pisz.....że jestes nastawiona na ciązę, bo to wiele tłumaczy- no ale skoro jesteś nastawiona na ciąże, to czemu ograniczać sie tylko do miłosci francuskiej?
i koło sie zamyka....
Ja po drugim dziecku zdecydowalam sie na implant. Nie planuje w najblizszej przyszlosci dziecka, wiec taki implant w sam raz dla mnie ![]()
Mam pytanie czy branie tabletkek antykoncepcyjnych można przerywac? tzn brałam od grudnia (2010) do czerwca (2011) teraz nie biore 3miesiące i znowu chce isc do ginekologa i zacząć brac.
czy to branie i przerywanie wpłynie jakos na hormony? czy to nie ma wpływu?
Tak, nikt nie każe Ci brać tabletek przez cały czas, aczkolwiek u mnie gdy przerwałam branie tabletek na pół roku i potem do tego wróciłam, pojawiły się problemy z miesiączką, a mianowicie nie chciała mi się skończyć. Lekarz powiedział, że mam sobie zrobić 7 dni przerwy ale jakoś tak wyszło, że nie wróciłam już do nich. Także najlepiej - porozmawiaj o tym z lekarzem, różnie może być.
no własnie z tym powrotem bywa różnie. czasem jest tak że podczas ciągłego brania nic nie jest a wraca sie do tego samego preparatu i zonk.
ps. no i nie nalezy przerywac nigdy pigułek w trakcie opakowania (chyba że wystąpią duszności, podejrzenie o zakrzepicę, uporczywe bóle głowy itp.) bo może sie to skonczyc ciążą.
Kobiety pomóżcie!
Mam 26 lat i jestem po rozwodzie. Mam już 2 dzieci, ale teraz poznałam faceta i chciałabym założyć z nim rodzinę. Chcielibyśmy mieć dziecko, ale jeszcze nie teraz.... jaką formę antykoncepcji powinnam wybrać? Pomocy.... Doradźcie mi coś, proszę...
Pozdrawiam serdecznie bardzo
jeśli chodzi o książki, wygrzebałam jakiś czas temu "Skutki uboczne" autor: Janusz Beynar.
opisuje skutki uboczne pigułek, o których milczą koncerny.
A powiedzcie mi proszę kiedy zaczęłyście brać tabletki i czy nie miałyście z tym żadnych obaw? Ja ostatnio zostałam postawiona przed faktem dokonanym przez moją panią ginekolog ale nie ukrywam, że trochę się obawiam
ja w wieku 17 lat. miałam wtedy nagle podwyższone ciśnienie- choć nigdy nie miałam z nim problemu, ale wtedy byłam desperatką i zdrowie akurat było na drugim miejscu. jednak musiałam przerwać. wróciłam do nich mając 21 lat-uparłam się. i nie było mi nic. testowałam wiele typów tabletek na sobie, po niektórych byłam sucha jak pustynia, 0 ochoty na seks, po innych czułam się po prostu OK. ale przyszła kryska na matyska. rzuciłam w cholerę.
W twoim przypadku mozesz zastosować wkładkę wewnątrzmaciczą lub zastrzyki antykoncepcyjne to bardzo dobra metoda dla tych koniet które prowadzą intensywny tryb życia i zapominalskch . Najlepiej jak byś poszła go swojego ginekologa to on wybierze ci najlepszą metode.Prezerwatywa nie jest najlepsza poniewarz może ona peknąć .
W twoim przypadku mozesz zastosować wkładkę wewnątrzmaciczą lub zastrzyki antykoncepcyjne to bardzo dobra metoda dla tych koniet które prowadzą intensywny tryb życia i zapominalskch . Najlepiej jak byś poszła go swojego ginekologa to on wybierze ci najlepszą metode.Prezerwatywa nie jest najlepsza poniewarz może ona peknąć .
Mogę po raz kolejny powtórzyć: w dzisiejszych czasach pęknieta prezerwatywa to nie jest problem i on niczym nie przesądza:)
Uważam, że prezerwatywa jest najlepszą i najzdrowszą antykoncepcją.
witam wszystkich. jestem młodą osoba, mam dziecko. przez najbliższę parę lat nie planuję dzieci!!! powiedzcie, jaką metodę antykoncepcyjną najlepiej zastosować? która będzie najodpowiedniejsz, najskuteczniejsz, i najzdrowsza? zawsze obawiałam się tabletek hormonalnych bo organizm kobiety sie po nich zmienia, pozatym można utyć, a na stare lata nie chce mieć problemów ze soba no ale. a jak ze spiralami, globułkami, plastrami, gumkami? co z tabletkami "po"? jak często można je stosować? czy w czasie brania tabletek hormonalnych można stosować tabletki "po"? już byłam nawet skłonna do że tak powiem podwiązania się, ale może w przyszłości zachcę ja lub mój partner miec dziecko. ale nie przez najbliższych 6- 10 lat! jaka metoda antykoncepcji będzie dobra na tak dlugi okres???
pozdrawiam wszystkich
Hm.... no sterylizacja u mężczyzny byłaby dobrym rozwiązaniem. Gumka ![]()
Albo ostatnio robiący furorę comp typu: Lady Comp, Pearly, Baby Comp:) zapraszam na forum: http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1237592#p1237592
Lukyshe - zacznij od poczytania sobie o najpopularniejszych metodach antykoncepcji. Kiedy poszerzysz swoją wiedzę - łatwiej będzie Ci wybrać coś dla siebie. Polecałabym też rozmowę z ginekologiem.
Trudno coś doradzić kiedy nie znamy Twojego stanu zdrowia, stylu życia, charakteru i preferencji seksualnych
Przecież każda metoda antykoncepcji jest dobra, ale nie u każdego się sprawdza i nie każdemu pasuje.
Najzdrowsza antykoncepcja to taka, która nie ingeruje w organizm. Zaliczają się tu prezerwatywy, globulki, kremy plemnikobójcze. No i metody naturalne, których niektórzy nie uważają za antykoncepcję
Najskuteczniejsze są tabletki, plastry, zastrzyki i spirala. Ale te metody nie są zupełnie obojętne dla organizmu.
Na pewno nie bierz pod uwagę tabletki "po" jako metody antykoncepcji! Taką tabletkę zażywa się w sytuacjach, kiedy zawiodą inne metody (np. pęknie prezerwatywa). To spora dawka hormonów i bardzo rozregulowuje organizm - na pewno do zdrowych się nie zalicza.
vinnga dzięki za odpowiedź, co by się wybrało to i tak do konca nie będzie najlepiej;) hehe ![]()
Wpisz sobie w google hasło: wskaźnik pearla. On właśnie mówi najwięcej o skuteczności różnych rodzajów antykoncepcji.
Można poczytać sobie więcej o tym na stronie https://intimaclinic.pl/ginekologia/now … a-kobieca/
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024