Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,381 do 3,445 z 7,269 ]

3,381 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-22 16:45:46)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Kiepska manipulacja, Gary. Bardzo nieudana.
Nie porównuj prostytucji do mycia kibli, bo to nawet nie jest śmieszne.

I czemu wolałbyś bardziej intelektualną pracę? Pracownicy fizyczni są jacyś gorsi? Może zwolnijmy wszystkich fizycznych, to będziesz wpierdzielać kiełki ze swojego ogródka, choć wtedy też będziesz musiał się "zhańbić" pracą fizyczną.

A zresztą... taka prostytutka też musi posługiwać się intelektem. Trzeba jej pamiętać o zabezpieczaniu się, badaniach, liczeniu kasy, żeby ktoś jej przypadkiem nie oszukał etc. ;]

No ok, napisałeś to. Przynajmniej jesteś szczery i trzymasz się swojego zdania, którego sama nie szanuję i nie popieram.

Mam nadzieję, że wyobraziłeś sobie te wszystkie łapska, które obmacują Twoją kochaną córeczkę, którą tatuś trzymał na kolanach, bawił się z nią i czytał jej bajeczki.
Ojciec powinien mówić, że jego córeczka jest najpiękniejszą księżniczką i zasługuje na najlepsze. Zasługuje na kogoś wyjątkowego i ZAWSZE powinna się szanować.
Cóż... widocznie mamy inne poglądy również na te sprawy. ;D

Te 5 tysięcy lub więcej... mamona szczęście nie daje, jeśli jest się zagubionym i poranionym psychicznie człowiekiem (a prostytuowanie się z pewnością kaleczy), przykro mi.

Wykręcę się zawsze, bo Prawda ZAWSZE sama się obroni.

Zobacz podobne tematy :

3,382 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-09-22 17:08:56)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
ApoteozaPrawdy napisał/a:

Nie porównuj prostytucji do mycia kibli, bo to nawet nie jest śmieszne.

Porównuję jednak. I dla mnie to nie jest śmieszne. Jedna i druga praca jest okej, chociaz wolałbym inną dla córki.



I czemu wolałbyś bardziej intelektualną pracę? Pracownicy fizyczni są jacyś gorsi?

Szanuję pracę prostytutki i sprzątaczki w markecie.


Mam nadzieję, że wyobraziłeś sobie te wszystkie łapska, które obmacują Twoją kochaną córeczkę, którą tatuś trzymał na kolanach, bawił się z nią i czytał jej bajeczki.

Dorosła jest. Nie trzymam jej na kolanach. Nie przeraziłaś mnie tymi "łapskami".



Ojciec powinien mówić, że jego córeczka jest najpiękniejszą księżniczką i zasługuje na najlepsze. Zasługuje na kogoś wyjątkowego i ZAWSZE powinna się szanować.

Nie, nie... to straszne byłoby dla niej odkryć kiedyś, że nie jest najpiękniejszą księżniczką, a jej mąż nie jest taki wyjątkowy. Raczej trzeba ją nauczyć, aby radziła sobie sama.


Te 5 tysięcy lub więcej... mamona szczęście nie daje, jeśli jest się zagubionym i poranionym psychicznie człowiekiem (a prostytuowanie się z pewnością kaleczy), przykro mi.

Słyszałem o tym, że prostytuowanie się kaleczy. Wg mnie życie kaleczy, trudna sytuacja życiowa, jak np. nie ma co dziecku dać jeść. Tam, wśród prostytutek, jedne z drugimi rozmawiały i się dziwiły, że ta nowa nie pracuje z  tego powodu, aby dziecko nakarmić (= z książki autobiograficznej).



Każdego roku około milion dziewczyn jest sprzedawanych do domów publicznych. Tak się dzieje na całym świecie. One nie mają raczej wyboru, dlatego NIE POPIERAM PROSTYTUCJI. Niektórzy faceci są bierni na tę krzywdę, a nawet sami przykładają do tego rękę, bo najważniejsze jest dla nich to, żeby sobie ulżyć. To jest NIELUDZKIE zachowanie.
Gdyby nie było popytu, to na przykład nikt nie porywałby kobiet i nie zamykał ich w burdelach dla własnego zysku.

Nie powinny być dziewczyny sprzedawane, bo to jest nieludzkie. Nie powinni ludzie ginąć na drogach. Dzieci nie powinny być głodne.
Mimo tego, że ludzie giną na drogach, to nie zakazałbym produkcji aut. Mimo, że niektóre żony są bite przez mężów, to pozwoliłbym ludziom ze sobą mieszkać.

Odnośnie popierania prostytucji proponuję zapytać wszystkich prostytutek. Nie uwierzysz, ale niektóre chyba uważają, że to ich powołanie. Uważają, że takie życie wybrały śwaidomie.


... która teraz prowadzi normalne życie. Ma dwójkę grzecznych dzieci, a miała taką przeszłość, że głowa boli.

Bardzo przykra historia. Myślisz, że gdyby to był chłopak, czyli nie mógłby zarabiać na prostytucji to byłby szczęśliwy?


Ktoś wspomniał, że chodzenie na prostytutki nikogo nie krzywdzi, ale po moich przykładach widać, że to nieprawda.

Po twoich przykładach widać, że niektórzy ludzie mają tragiczne życie. To takie przykre... potwierdzam.

PS. A dlaczego nie wolisz zabraniać picia alkoholu, zamiast w zakresie prostytucji ulepszać świat? Większa byłaby korzyść... Np. dla dzieci alkoholików.

PPS. Lubię sprzątać.

3,383 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2014-09-22 18:07:08)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

No wlasnie caly czas o to mi chodzi, jakiego to trzeba nie miec szacunku do siebie i swojego ciala zeby byc prostytutka i za pieniadze obcowac z roznymi oblesnymi typami i to samo panowie ktorzy korzystaja z uslug pan, ktore na dzien obracaja po parunastu.

Równie dobrze ja mogłabym powiedzieć ze kobiety które sypiają z mężczyznami za darmo (ich partnerki) nie mają do siebie szacunku, i nie cenią swojego ciała bo nie biorą pieniędzy za seks, a mogłyby. Znasz swoja wartość? Cenisz swoje ciało/uważasz je za ładne? To czemu nie weźmiesz pieniędzy za możliwość obcowania z nim?


Gary napisał/a:

ApoteozaPrawdy napisał:

Nie porównuj prostytucji do mycia kibli, bo to nawet nie jest śmieszne.
Porównuję jednak. I dla mnie to nie jest śmieszne. Jedna i druga praca jest okej, chociaz wolałbym inną dla córki.

Dokładnie. Taka sama praca.

Ja bym to jeszcze porównała do np. jedzenia. Jeden zerwie jabłko  z jabłoni rosnącej przy lesie, a drugi jabłuszko sobie kupi. Czemu ten który jabłko kupił miał by być gorszy od tamtego?

Apoteozaprawdy napisał/a:

I jeszcze jedno, który z panów, którzy tak wspaniale bronią tego zawodu, który z was chciałby, żeby jego CÓRKA puszczała się za pieniądze.
Proszę o zgłaszanie się. Powinni zgłosić się wszyscy ci, którzy korzystają z usług i nie widzą w tym NIC złego.

Co prawda nie jestem mężczyzną, ale odpowiem bo również bronię prostytutek: nie miałabym nic przeciwko temu żeby córka była kurtyzaną (gdybym ją miała).

peeter napisał/a:

Zaniedbywanie tej waznej sfery cofa rozwoj i niszczy osobowość. Kazdy wie ilu jest pedofilów a jak wiele pederastow wśród kleru i bierze sie to z celibatu - krzywdy zlecanej odgornie ksiedzom. Kto nie słyszał o surowych, histerycznych i zlych starych pannach co dawniej nie mialy opcji puszczenia sie dla ulgi i religijnie spetane, w totalnym impasie jesli brzydkue, w rozpaczy przez dreczaca je zadze, zazdrościć nie ma im czego.
Kontaktu z czlowiekiem w intymnej chwili NIC nie zastapi no chyba ze lepiej by stal sie przestępca, gwalciciel moze pedofil wzbudza u was duza sympatie ?? Stawiam ze tak jest.

W kościele nie ma więcej pedofili niż w normalnych rodzinach, po prostu przypadki pedofilii w kościele bardziej się nagłaśnia . Nie mówię tego dlatego że jestem katoliczką, bo nie jestem.
A to o starych pannach, kawalerach to mit.

3,384 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-09-22 19:15:18)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
ApoteozaPrawdy napisał/a:

I jeszcze jedno, który z panów, którzy tak wspaniale bronią tego zawodu, który z was chciałby, żeby jego CÓRKA puszczała się za pieniądze.
Proszę o zgłaszanie się. Powinni zgłosić się wszyscy ci, którzy korzystają z usług i nie widzą w tym NIC złego.
Zapraszam. ;] Powinien być las rąk - z peeterem-hipokrytą na czele.

Juz jestem, hipokrytki to wy jestescie drogie obie panie (oops tongue). Lilly jest ok, szacun.
Ja oczywiscie jestem na TAK jako ten co wie ze zycie to nie bajeczka - ta w wyobrazni konserwatystow, jako dorosla moze decydowac o sobie i jesli mi nie podoba sie to moge tylko namawiac, bynajmniej nie wyrzekac sie. Ale po namysle, tak czemu nie. Nie wnikalbym w to bo bylaby to niezdrowa ciekawosc.
To jak masazystka i striptizerka w jednym - plus terapeutka bo nie tylko erotomani przychodza do agencji, jak widac jednak literatura faktu nie skusila i lepiej nic nie wiedziec oraz pisac o tym bzdury wziete z ludowych podan i wlasnych urojen yikes

W sumie to glupio by kisila swoje cialo dla robakow jako nieruszona do "smierci" czy dala jednemu wykorzystac az uwiednie a ona nie zakosztuje tego co moglaby. Pewnie nie byloby to mile dla rodzica bo mysli sie o jej szczesciu, jest tez zazdrosc o corke u ojcow od malego gdy dba sie tyle czasu i jakies podloze erotyczne potem tez jest choc to troche delikatny temat..

Z tymi brudnymi lapskami i masa chorob to dziwne demonizowanie bo one sie myja (czy panie swiete tez nie wiem) i zmuszaja klientow, drugie to zabezpieczenie guma jako standard, nie kazda musi godzic sie na luz i "jazde bez trzymanki" a by zniechecic kazde extra uslugi kosztuja odpowiednio duzo.
Nie z kazdym jest przyjemnie to pewne bo zapachy sa rozne niezaleznie od higieny czy wyglad ktory nie podnieca od czasu do czasu. Coz w koncu modele tam nie pojawiaja sie tylko CALY przekroj spoleczny chetnych mezczyzn, rowniez WASI partnerzy do czego nie przyznaja sie za chiny bo wiemy z tematu ze (gdyby w zyciu tez tak robicie jak piszecie) skonczyloby sie to rozstaniem a moze ciezkim pobiciem (jego) hmm

Powtórzę to samo setny raz ale na tym watku widac jaskrawo jak silne sa mity, stygmatyzacja ludzi, nietolerancja, brak empatii, deptanie seksu i naturalnego - dobrego popedu, malomiejskie wscibstwo, koltunstwo w stosunku do osob ktorych nie znaja oponentki, ani nie pokloca sie czy wrecz -nie zetkna z zadna w zyciu! ale gdyby dalo sie udusilyby je samymi myślami sad...
To sa cechy milosci bliźniego - w praktyce, dobre co smile:)?

3,385 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-22 19:21:56)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

"nie miałabym nic przeciwko temu żeby córka była kurtyzaną (gdybym ją miała)".

Dobrze, że nie jesteś moją matką, bo bym się jej wyrzekła. Autentycznie.

Wy to jesteście zabawni, naprawdę.
Gary sam sobie zaprzecza, bo z jednej strony wolałby dla córki inną pracę i sam przyznaje, że sprzedawanie kobiet jest nieludzkie, ale z drugiej nadal uważa, że burdele są fajne, choć to właśnie one przyczyniają się również do krzywdy innych, niewinnych istot, które z pewnością nie chciałyby w sobie różnych, najczęściej obleśnych gamoni i niedojd życiowych.

Gdyby w burdelach były same panienki pokroju np. lily, to ok, ale tak NIE JEST, więc niech to lepiej dotrze do waszych mózgownic, że propagujecie coś, co na pewno nie jest dobre.

"rowniez WASI partnerzy do czego nie przyznaja sie za chiny bo wiemy z tematu ze (gdyby w zyciu tez tak robicie jak piszecie) skonczyloby sie to rozstaniem a moze ciezkim pobiciem (jego)".

Oj, peeter, peeter, przyznaj może lepiej, że sam chciałbyś mieć kogoś, ale to niemożliwe, bo jesteś hieną bez zasad i żadna, ale to żadna szanująca się kobieta nie chce mieć z tobą nic wspólnego. ty nawet nie jesteś godny tego, żeby nosić spodnie, więc daruj sobie te zawistne komentarze i puste frazesy o dobroci bliźniego, bo sam jesteś skażony zepsuciem, że aż wszystkim niemiło.

3,386 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-09-22 19:38:03)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie, ty jestes śmieszna. Czepiasz sie kurczowo roznych straszakow, historii z gazet i zyjesz tym swiecie przekonana ze panie tak cierpia i brzydza sie niedojdami (a kim niby sama jestes??) ze masowo rzucaja sie przez okna itp.
Od Lilly odczep sie bo jest realistka w odróżnieniu od 2 osob bujajacych w oblokach i bajkach z ktorej wyjscie mogloby was zabić burzac wirtualny i naiwny swiat w glowie smile
Ty nienawidzisz prostytutek ja uwazam ze sa pozyteczne na chwile dajac komus cos czego nadeta "porzadna" nie umie i dlatego to je szanuje niz was!! A jak chodzi o zepsucie to dulszczyzna wiecznie zywa widze i ciesze sie ze nie znam takich osobiscie bo dopiero od nich robi sie niedobrze gdy sa nieszczerzy, zacofani, przesadni, jak bezplciowe i bezwgledne roboty..

3,387

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Nie, ty jestes śmieszna. Czepiasz sie kurczowo roznych straszakow, historii z gazet i zyjesz tym swiecie przekonana ze panie tak cierpia i brzydza sie niedojdami (a kim niby sama jestes??) ze masowo rzucaja sie przez okna itp.
Od Lilly odczep sie bo jest realistka w odróżnieniu od 2 osob bujajacych w oblokach i bajkach z ktorej wyjscie mogloby was zabić burzac wirtualny i naiwny swiat w glowie smile
Ty nienawidzisz prostytutek ja uwazam ze sa pozyteczne na chwile dajac komus cos czego nadeta "porzadna" nie umie i dlatego to je szanuje niz was!! A jak chodzi o zepsucie to dulszczyzna wiecznie zywa widze i ciesze sie ze nie znam takich osobiscie bo dopiero od nich robi sie niedobrze gdy sa nieszczerzy, zacofani, przesadni, jak bezplciowe i bezwgledne roboty..

Otototo! Widziałem dzisiaj taką w sklepie big_smile. Buzia wygięta w podkówkę, modne okulary pracownicy biurowej w grubej oprawce, poza pełna dostojności nie dająca nawet cienia nadziei, że obrzuci Ciebie, zwykłego śmiertelnika, nawet przelotnym spojrzeniem. Żal mi takich ludzi smile Tak samo jak prostytutek wink

3,388 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-22 19:57:07)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ha ha, padłam. xD

Nigdzie nie napisałam, że nienawidzę dziwek, ale nie są dla mnie osobami, które mogłabym szanować.
Pisać nie umiesz, czytać ze zrozumieniem też nie potrafisz.

My nie jesteśmy dwie. Poczytaj sobie wcześniejsze posty w tym temacie. Początkowe nawet.
Wypowiadali się też normalni panowie, którzy wiedzą, że nie jesteś mężczyzną, tylko jego marną imitacją.
Oni nie muszą płacić za seks i tego nie robią, bo mają olej w głowie i odruch wymiotny na samą myśl o przespaniu się z wyr*chaną latawicą (piszę o tych nimfomankach, które są dziwkami z powołania), która pewnie sama już nic nie czuje podczas stosunku. Jest zimna jak lód, a facecik się cieszy, że w ogóle zamoczył.
Nie jesteśmy dwie, tylko jest nas miliony, a nawet miliardy, którzy brzydzą się ku**stwem.

"pozyteczne na chwile dajac komus cos czego nadeta "porzadna" nie umie i dlatego to je szanuje niz was!!"

ty nikogo nie szanujesz, zrozum to w końcu. ;D Pożyteczne są na chwilę tylko, sam to przyznałeś, że traktujesz je jak towar. One nie dadzą ci czegoś, co jest najważniejsze w życiu - miłości.
Także wiedz, że nie szanujesz nikogo, nawet sam siebie.

Z takim jadem wypowiadasz się o tych porządnych, bo sam na żadną liczyć nie możesz. To cię tak strasznie boli.
Nie zasługujesz nawet na współczucie, dopóki się nie ogarniesz. Myślę, że dla ciebie jest za późno, bo padło ci na głowę.

Idziesz złą drogą i zapewne źle skończysz, ale to twój wybór. Nikt nie będzie po tobie płakał. No, może te dziwki, które tak szanujesz przyjdą na twój pogrzeb? ;]
Wielki mi Al Pacino od siedmiu boleści.

3,389

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No i w końcu nie tylko ja wiem, że z peeterem coś jest nie tak.
Polać Pani nade mną.

3,390 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-09-22 21:05:11)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Patrzac na epitety, ton widze ze nie jest ze mna zle ale to ja jestem szczery i realista.
Nie szanuje tych ktore mnie nie szanuja a one innych pietnujac wazny i piekny seks - prywatna sprawa poza gestia panstwa, wszelkich sekt i obludnego otoczenia.
Co wiecej widze duzej roznicy nie ma miedzy nimi a tymi zwyklymi, tylko kwestia ceny oraz czesto gesto udawanych uczuc ktore sa w zwiazku a nie w agencji hmm
Upor i zacietrzewienie pokazuje duze kompleksy, jakas chora zawisc o ich zycie, co moge poradzic to dolaczyc do nich i przejda te obawy, glupie teorie zbledna oraz otworzą sie oczy na te zjawisko..
A z seksem ludzie maja problemy, dziwny wstyd od czasu hegemonii religii nowozytnych i oblakanej walki z aspektami ludzkiego zycia ktore nie odpowiadały - chorym najczesciej i oblesnym nawiedzonym - tez impotentom, to by sobie odbic za to potepiali seks dla radości by nie cieszyl ludzi jesli sami go nie maja, to samo wami kieruje, wypisz wymaluj yikes
Jest tez duza roznica plci nam starcza wyglad i jestesmy gotowi, wam trzeba wiecej, do tego idac do zigolaka jest ryzyko traumy - gosciowi viagra wyjdzie i oops nie bedzie gotowy, nici z seksu - reakcja to gniew, placz, ucieczka ze wstydu i natretne mysli czy stracilam juz swoja atrakcyjnosc sad:(??
Jak widac to nam mozna zazdroscic i ma to wyraz w tym napuchnietym watku..

3,391

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Przeczytaj swoje posty wstecz i zobacz jakich Ty używałeś epitetów wobec kobiet, które nie daj Bóg Ci się sprzeciwiły.

3,392 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-22 20:54:59)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dłuuugo czytałam ten wątek, ale w końcu skończyłam. tongue Jak na te 90 stron to trochę za mało było tej całej prawdy, za to sporo przepychanek.

A co myślę o tym wszystkim? Właściwie nie przeszkadza mi, że wolni faceci chodzą do prostytutek (aż sama się trochę sobie dziwię), gdybym się dowiedziała, że mój partner był u takich pań, to bym się tylko obawiała, że: 1) czy takie coś go nie wciągnęło, 2) czy się czymś przypadkiem nie zaraził, tylko chyba tyle.

Gorzej z panami będącymi w związku... rozumiem, że panowie podchodzą inaczej do seksu, bardziej w mechaniczny sposób, ale co np. z (nie)wyrzutami sumienia? Przecież jeśli zależy im jakoś na swoich partnerkach, to powinni źle czuć się z samym faktem zdradzania ich i sposób podejścia do seksu nie powinien mieć tutaj za bardzo nic do rzeczy.
Więc w takim razie dlaczego tylu panów zdradza (i to często nie jeden raz)? Wypracowują jakiś mechanizm wypierania swojej winy? A może już nie kochają i nie szanują (stąd łatwiej im zdradzać)? Czy może nie mają takich problemów ze zdradą, bo ich partnerki krzywdziły albo nie chcą w ogóle seksu uprawiać?

Pytam, bo nie za bardzo to rozumiem. Chyba próbuję wejść w skórę takiej osoby i mi to jakoś marnie wychodzi.

3,393

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Dominisia21 napisał/a:

Więc w takim razie dlaczego tylu panów zdradza (i to często nie jeden raz)? Wypracowują jakiś mechanizm wypierania swojej winy? A może już nie kochają i nie szanują (stąd łatwiej im zdradzać)? .

Myślę, że z tego samego powodu, z którego kochający przecież rodzice OSZUKUJĄ swoje dzieci bajkami o świętym Mikołaju.
Dla wielu mężczyzn skok w bok nie jest niczym wielkim ani złym, a dokładając do tego świadomość, że nikomu się krzywda nie dzieje, to już całkiem jest NIC. Po prostu.Wszystko jest na tym świecie względne.
Dla jednego miesięczny zarodek to już dziecko, dla innego zlepek komórek.Ta sama zasada

3,394

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Peter- ale kazda z piszacych tu " nadetych, swietych cnotek" ma seks- Ty nie...
Panowie negujacy takie uslugi maja seks- Ty nie...

No, to kto tu jest frustratem?
Kto sobie nie radzi?
Kto tu sobie dorabia teorie do mydla, bo na lepsze go nie stac?

Ja wybieram z kim chce isc do lozka, nie ide z kazdym chetnym...jedyna motywacja dla mnie jest sympatia i chec, tym sie roznie od prostytutki...

Jesli wybierasz prostytucje, to korzystaj, dorosly jestes, nikt Ci nie broni. Tylko po co sie tak rzucasz?
Komus chcesz zrobic na zlosc?
Kogos przekonac do czegos?


Bo ja nie kumam, o co ta polemika?

3,395 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-22 21:15:38)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
pitagoras napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Więc w takim razie dlaczego tylu panów zdradza (i to często nie jeden raz)? Wypracowują jakiś mechanizm wypierania swojej winy? A może już nie kochają i nie szanują (stąd łatwiej im zdradzać)? .

Myślę, że z tego samego powodu, z którego kochający przecież rodzice OSZUKUJĄ swoje dzieci bajkami o świętym Mikołaju.
Dla wielu mężczyzn skok w bok nie jest niczym wielkim ani złym, a dokładając do tego świadomość, że nikomu się krzywda nie dzieje, to już całkiem jest NIC. Po prostu.Wszystko jest na tym świecie względne.
Dla jednego miesięczny zarodek to już dziecko, dla innego zlepek komórek.Ta sama zasada

Aha.
Tylko jest jedna sprawa... dość sporo zdrad się wydaje, a jak ktoś zdradza sporo razy, to jest nawet duża szansa, ze choć jedna się wyda, no i co wtedy?

Nie, nie mieści mi się to w głowie... kocha, ale zdradza; kocha, ale winny się nie czuje, bo się nie wydaje; kocha, ale nie ma zerowego problemu z oszukiwaniem... lepiej nie kończyć.


PS. Jak sobie pomyślę, że dużo facetów ma takie podejście, to mi się rzygać chce i mi odechciewa poważnych związków z facetami, choć jeszcze w żadnym związku nie byłam.

Sorry, chyba dziś zły dzień mam. hmm

3,396 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-22 21:16:35)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Panie i panowie, myślę, że karmiłam trolla.
Myślałam, że może coś dotrze do jego pustej łepetyny, ale nic nie dotarło, bo nie miało prawa dojść. ;D
Albo on sfiksował, albo jest trollem. Ewentualnie obie opcje są prawdziwe. Przestaję karmić trolla i radzę innym zrobić to samo, bo to mija się z jakimkolwiek sensem.

A ty, pitagoras nie rób antyreklamy dla zdradzających facecików, bo już wystarczy im to, że są łajzami bez krzty honoru.
Pieprzenie, że zdrada to niby nic? Istna paranoja.

Do autorki postu wyżej - nie słuchaj pitagorasa, bo zostaniesz starą panną do końca życia, ponieważ odechce Ci się poważnych związków. ;]

3,397

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Mowa tu o pogladach nie mnie.
Gdyby temat nie dotyczyl mnie potencjalnie mialbym malo powodów tak bronic zjawiska.
Poza tym w kwestii seksu jest wiele mitów, klamstw i podlych nazw przeklenstw co pokazuje niski poziom ludzi i znikoma wrażliwość w tej sferze a najbardziej u pyskatych przeciwniczek. Chlubia sie poparciem paru gości co chcieli tak nabic punkty (nuech zgadne w jakim celu..) bo zadanie pytania o agencje zdrowego faceta ale dyskretnie i anonimowo powie ze platny sex jest ok albo go nie gorszy. Powie co mysli wiekszosc nas niz dla popisow, cudzego uznania czy strachu.

3,398

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Byłem z kolegami w Ostrawie na ul. Stodolnej ktoś w temacie wie że na całej ulicy bary ze striptizem panie miodzio big_smile nad barami burdele do wyboru do koloru, i nie wygląda to tak że panny są sztywne jak worek kartofli tylko ogarnięte i uśmiechnięte, emocji w prokreacji potrzebuje bardziej kobieta. Tutaj nie ma dużo krakania płacisz i jedziesz a jak jesteś słaby i jakieś moralne dylematy to nie ma sensu. Tylko idiota by się jakiejś kobiecie o tym pochwalił w robocie mam kolegów samych starszych mają po 30 lat + żonę, dzieci i też jadą i bzykają panny jak to mówią taka odskocznia od codzienności i tyle a ich żony nic nie wiedzą i życie toczy się dalej. Piszecie że facet który korzystał z takich usług jest skończony i nie jest mężczyzną ale to jest tylko wasza opinia i na tym koniec dla jednej facet bez mieszkania to pizda dla drugiej bez auta co kobieta inne zdanie. Nawet wasi faceci mogą jeździć po takich agencjach a nie wiecie ale co ja tam mogę wiedzieć smile

3,399 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-22 21:27:58)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ponawiam ostrzeżenie - nie karmcie trolla.

Do chłystka wyżej, który też ma problemy z poprawną pisownią: W końcu się dowiedzą i dopiero będzie heca. ;D Wtedy będą mieli odskocznię od monotonii. xD

Z frajera mężczyzny nie zrobisz, ni uja. ;]
Szkoda tylko tych dzieci, że mają matołów myślących fi*tem, zamiast porządnych ojców, którzy powinni być oparciem i głową rodziny.

3,400

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Dominisia21 napisał/a:

PS. Jak sobie pomyślę, że dużo facetów ma takie podejście, to mi się rzygać chce i mi odechciewa poważnych związków z facetami, choć jeszcze w żadnym związku nie byłam.

Sorry, chyba dziś zły dzień mam. hmm

Wisłocka - o ile pamiętam- też miała takie podejście, a facetem nie była.
Nie będę się wymądrzał w temacie bo ja kocham tylko siebie i to z wzajemnością:)

3,401 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-22 21:31:47)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
ApoteozaPrawdy napisał/a:

Do autorki postu wyżej - nie słuchaj pitagorasa, bo zostaniesz starą panną do końca życia, ponieważ odechce Ci się poważnych związków. ;]

To tylko zły dzień. wink Potem sobie mówię, że są różni faceci, po prostu.

pitagoras napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

PS. Jak sobie pomyślę, że dużo facetów ma takie podejście, to mi się rzygać chce i mi odechciewa poważnych związków z facetami, choć jeszcze w żadnym związku nie byłam.

Sorry, chyba dziś zły dzień mam. hmm

Wisłocka - o ile pamiętam- też miała takie podejście, a facetem nie była.
Nie będę się wymądrzał w temacie bo ja kocham tylko siebie i to z wzajemnością:)

Ale ja nie jestem Wisłocka. tongue Hehe. big_smile Już któryś raz ją wymieniasz, jak dobrze pamiętam, ale spoko.

Poza tym czytałam o niej i podobno jej życie seksualne z mężem udane w ogóle nie było (jak się mylę, to proszę poprawić), także mniej mnie dziwi takie jej podejście.

3,402

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
hans9123 napisał/a:

Byłem z kolegami w Ostrawie na ul. Stodolnej ktoś w temacie wie że na całej ulicy bary ze striptizem panie miodzio big_smile nad barami burdele do wyboru do koloru, i nie wygląda to tak że panny są sztywne jak worek kartofli tylko ogarnięte i uśmiechnięte, emocji w prokreacji potrzebuje bardziej kobieta. Tutaj nie ma dużo krakania płacisz i jedziesz a jak jesteś słaby i jakieś moralne dylematy to nie ma sensu. Tylko idiota by się jakiejś kobiecie o tym pochwalił w robocie mam kolegów samych starszych mają po 30 lat + żonę, dzieci i też jadą i bzykają panny jak to mówią taka odskocznia od codzienności i tyle a ich żony nic nie wiedzą i życie toczy się dalej. Piszecie że facet który korzystał z takich usług jest skończony i nie jest mężczyzną ale to jest tylko wasza opinia i na tym koniec dla jednej facet bez mieszkania to pizda dla drugiej bez auta co kobieta inne zdanie. Nawet wasi faceci mogą jeździć po takich agencjach a nie wiecie ale co ja tam mogę wiedzieć smile

Dzieki za relacje z prawdziwego zycia, jesli tu sa jacys panowie to odwagi, wiece jaj, bo poza Garym, klientami nie widze innych by wesprzec w nierownej walce o prawde sad

3,403

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
ApoteozaPrawdy napisał/a:

Gary sam sobie zaprzecza, bo z jednej strony wolałby dla córki inną pracę i sam przyznaje, że sprzedawanie kobiet jest nieludzkie, ale z drugiej nadal uważa, że burdele są fajne, choć to właśnie one przyczyniają się również do krzywdy innych,

Wolałbym dla córki pracę intelektualną. Srpzedawanie kobiet wbrew ich woli jest nieludzkie. Prostytucja jest korzystna dla niektórych. Z prostytucji nie wynika krzywda, krzywda ma inne przyczyny. Prostytucja to seks za pieniądze.

Nie jest to trudne. Nie ma sprzeczności. Ty jednak masz w głowie inny świat, fakty są inne niż Ty myślisz, że są. Brzmisz niestety jakbyś nie rozumowała samodzielnie, ale w oparciu o dogmaty. Już imałem nadzieję, że porozmawiamy merytorycznie...

3,404 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-22 21:50:50)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Dominisia21 napisał/a:
ApoteozaPrawdy napisał/a:

Do autorki postu wyżej - nie słuchaj pitagorasa, bo zostaniesz starą panną do końca życia, ponieważ odechce Ci się poważnych związków. ;]

To tylko zły dzień. wink Potem sobie mówię, że są różni faceci, po prostu.

Dokładnie tak, a pitagoras w końcu sam się przyznał, że jest skończonym narcyzem, więc nie trzeba go brać na poważnie w kwestiach związków. On jest zakochany tylko w sobie i niech mu będzie z tym dobrze.
wink

3,405

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Dominisia21 napisał/a:
ApoteozaPrawdy napisał/a:

Do autorki postu wyżej - nie słuchaj pitagorasa, bo zostaniesz starą panną do końca życia, ponieważ odechce Ci się poważnych związków. ;]

To tylko zły dzień. wink Potem sobie mówię, że są różni faceci, po prostu.

A oprócz różnych jest jeszcze ten jedyny, wyjątkowy.Spośród 3 miliardów facetów w życiu poznasz ok. 200 i ten jeden jedyny wyjątkowy będzie w tej dwusetce. Prawdopodobieństwo szesnastokrotnie mniejsze, niż trafić dwa razy z rzędu szóstkę z totolotka; ale co tam- bycie kobietą zobowiązuje i wiara w cuda jest obligatoryjna:)))

3,406

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
ApoteozaPrawdy napisał/a:

Tutaj wyraźnie pokazałeś, jakim jesteś "odpadem ewolucyjnym" (sam się tak nazwałeś). Nie tknęłabym cię nawet kijem i wiele kobiet, które również znałyby twoje podejście do życia, do związków - także.
Współczuję tym, które nie znały, a miały z tobą "bliższe kontakty", brr...
Nie masz żadnych zasad moralnych, oszukujesz ludzi, kłamiesz, wyzywasz i obrażasz, sugerujesz innym kłamstwa i hipokryzję, jesteś dla mnie warty mniej niż zero.
Takie ewenementy są zdolne do najgorszych rzeczy: przemoc, kradzieże, zdrady, tortury, rozboje, a nawet pewnie morderstwa.
W końcu:
"Jak mowia rob co chcesz byle cie nie zlapali i tego sie trzymam". ;]

Przed takimi typami chroń nas, Panie.
Ja trzymam się z daleka od degeneratów społecznych, bo ich odór zepsucia czuć nawet na wiele kilometrów.

Jeszcze dodam, że rozumiem skąd nawet w bajkach z reguły paskudny wygląd złych postaci. Złe emocje dodatkowo oszpecają. Brzydota ducha uzewnętrznia się na obliczach.

Wychodzi na to że najlepiej jak by "peter"byłe wiecznym prawiczkiem, wtedy "apoteoza i niunia" były by najbardziej zadowolone.

ApoteozaPrawdy napisał/a:

Znajoma opowiadała mi o sąsiadce czyichś rodziców, która teraz prowadzi normalne życie. Ma dwójkę grzecznych dzieci, a miała taką przeszłość, że głowa boli.
Matka była chora na umyśle, a ojciec był alkoholikiem. Gdy matka umarła, jej ojciec oddawał ją gdzieś, żeby mieć na alkohol. Za drobną opłatę wszyscy mogli używać sobie do woli na tej dziewczynce. Ona była wtedy młodą nastolatką, dzieckiem jeszcze. Ludzie na to przyzwalali. Nikt nie doniósł na policję.
Ojciec alkoholik zapił się na śmierć, a ona w końcu trafiła na ulicę, bo nie miała za co żyć, więc zarabiała ciałem. Nie chodziła prawie do szkoły, była niedouczona itd. Została pokaleczona do końca życia przez własnego ojca.
Na szczęście potem spotkała dobrych ludzi i wyszła z tego bagna.
Ktoś wspomniał, że chodzenie na prostytutki nikogo nie krzywdzi, ale po moich przykładach widać, że to nieprawda.

To są jakieś skrajne przypadki, tak samo moge tu wkleić zdjęcie gościa co go samochód rozjechał na placek! na jakimś tam chodniku, no i co z tego? to z tego powodu mam w ogóle nie wychodzić z domu ? nie chodzić po chodnikach!

Marcjano napisał/a:
Brzydasek napisał/a:

Pewnie by tak było, ale też jest możliwość że trzymali by sie swoich zasad i "niunia" zostyała by starą 60 letnią dziewicą, a 'Marciano" 60 letnim prawiczkiem,

Być może i tak by było. I wolałbym być prawiczkiem, niż swój pierwszy seks przeżyć w ramach usługi, bez uczucia.

W takim wypadku wole być frajerem

Twoje prawo.

Jest tu na tym forum jakiś 60 letni prawiczek który mógłby potwierdzić wersje 'Marcjano" że korzystanie z usług prostytutek to zły pomysł, i nie można czegoś takiego robić?

3,407 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-09-22 21:44:37)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Mam byc martwym prawiczkiem a jak stwierdza ze nie rozkładam sie stane sie relikwia tongue Skoro seks jest taki zly to tylko zyc w celibacie a ludzie jedza z reki tak jak ksiedza otacza pozor swietosci.

Taki nick jak tej pani to czysta religijna abstrakcja cos jak szumna nazwa pewnej partii na ktora nabrała sie polowa kraju razem z moherowa frakcja big_smile To oczywiste ze powie to co slyszy w kosciele, odwagi nie ma sama myslec lub przyznac do slabosci. To dlatego tak nie lubie wierzen ktore robia krzywde w glowie i to nieodwracalna sad:(

3,408

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
pitagoras napisał/a:

A oprócz różnych jest jeszcze ten jedyny, wyjątkowy.Spośród 3 miliardów facetów w życiu poznasz ok. 200 i ten jeden jedyny wyjątkowy będzie w tej dwusetce. Prawdopodobieństwo szesnastokrotnie mniejsze, niż trafić dwa razy z rzędu szóstkę z totolotka; ale co tam- bycie kobietą zobowiązuje i wiara w cuda jest obligatoryjna:)))

200? A czemu nie np. 500? tongue

To jaką alternatywę mi proponujesz? big_smile Bo jakieś małe te prawdopodobieństwa...

3,409

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

a ja czekam, aż ktoś zauważy, że wiele (strzelam: 1 na 10 ) tzw. normalnych, stałych związków to słabo zawoalowana prostytucja.
Dopiero będą lecieć bluzgi w obie strony:)

3,410 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-22 21:51:42)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Oj, czyli pitagoras jednak nie jest zakochany nawet w sobie... a to peszek. ;c
Sam pisał, że każda baba jest "taka sama" (tak, każda ma to samo między nogami), ale faceci to jacyś wyjątkowi są i akurat musi być "ten jedyny", który pasowałby do Dominisi. Straszny brak zdecydowania. Może ma schizofrenię?

"Ty jednak masz w głowie inny świat, fakty są inne niż Ty myślisz, że są. Brzmisz niestety jakbyś nie rozumowała samodzielnie, ale w oparciu o dogmaty. Już imałem nadzieję, że porozmawiamy merytorycznie..."

Ale ja już napisałam chyba wszystko, co myślę o tym świecie? Nie szanuję tego, nie popieram, obrzydza mnie on, ale świata nie wybawię i nie zlikwiduję wszystkich latarni, burdeli itd. Każdy ma wolną wolę i niech z niej korzysta. Jedni robią to bardziej umiejętnie, a inni niekoniecznie. Trudno.
Dogmaty? Nie wyjeżdżaj mi z dogmatami. Dla mnie to po prostu obleśne, sama się tak nie zachowuję i nie ma opcji, żebym się tak zachowywała, bo nie i już. Koniec kropka. To moje myślenie, do którego mam pełne prawo. Nikt mnie nie przekona, że prostytucja jest zjawiskiem pozytywnym.
Gdyby były tam TYLKO panny, które uwielbiają to robić z wieloma klientami (nadal byłoby to dla mnie wstrętne), to wtedy ok, jakieś korzyści byłyby, ale tak nie jest.

3,411

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niedojrzałośc i mity, porażka.
Przeciwnicy platnej milosci maja najczesciej problemy w tej sferze, nieakceptacja ciala, całkiem mozliwe klopoty z orientacja seksualna, rowniez frustracja ktorej opanowanie wymaga odrzucenia tej sfery i wszystkiego co z nia wiaze, biedni chorzy ludzie ktorych mi zal.

3,412

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Przeciwnicy platnej milosci maja najczesciej problemy w tej sferze, nieakceptacja ciala, całkiem mozliwe klopoty z orientacja seksualna, rowniez frustracja ktorej opanowanie wymaga odrzucenia tej sfery i wszystkiego co z nia wiaze, biedni chorzy ludzie ktorych mi zal.

Powiedziałabym, że jest dokładnie odwrotnie.
Jak widać, choćby po tym wątku, to zwolennicy płatnej miłości mają takie problemy.

3,413

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A ja wciaz nie wiem, do czego tu zwolennicy prostytucji probuja przekonac przeciwnikow...
Ze mam podziwiac faceta za to, ze chodzi do burdelu?
Mam sie sama prostytuowac?
Mam tam wysylac potencjalnego partnera?

O co chodzi?

3,414

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
oldorando napisał/a:

A ja wciaz nie wiem, do czego tu zwolennicy prostytucji probuja przekonac przeciwnikow...

Chciałbym przekonać przeciwników, że w agencji pracują prostytutki które sie sprzedają za pieniądze, troche śmieszą mnie te wasze alternatywne wersje.
Jak również chciałbym przekonać przeciwników o tym, że istnieją te całe "odpady ewolucyjne" które nie raz tam bywają, też macie wersje ze tego niema, a każdy by sobie znalazł dziewczyne, tylko mu sie nie chce.

3,415

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No, dobra- kazdy wie, ze to najstarszy zawod swiata...
Kazdy wie, ze w burdelu sa prostytutki...
Kazdy wie, ze sporo panow tam bywa/chce bywac/bedzie...

I co z tego?

3,416

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No jak co z tego. Dobry temat jak kazdy inny do napinki. Wy sie tu internetowo nienawidzicie praktycznie za poglądy, ubaw jest.

3,417

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja tu trochę widzę wielką chęć ''dowiedzenia'', że prostytutki to obleśne menelki, które się nie myją.Dodatkowo zmuszone do tej pracy przez złych bandytów albo życiową tragedię.
Z jakiegoś powodu, wielce uwiera fakt, że mogą top być normalne, ładne kobiety, którym pasuje to co robią; a ich klientami normalni mężczyźni.

3,418 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-09-23 07:35:43)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
thepass napisał/a:

No jak co z tego. Dobry temat jak kazdy inny do napinki. Wy sie tu internetowo nienawidzicie praktycznie za poglądy, ubaw jest.

Kto nienawidzi ten nienawidzi. Ja nie odczuwam nienawiści do "korzystających". Bo niby czemu. To, że czegoś nie potrafię zrozumieć (choć po przemyśleniu to pewne zrozumienie dla samotnych jednak znajduję) nie oznacza, że muszę nienawidzić. Natomiast zawsze z pogardą będę traktował osoby jakie opisuje kolega od Ostrawy. Zawsze z pogardą będę traktował osoby, będące w związku i korzystające z usług tłumacząc się monotonią. Jak dla mnie to brak dojrzałości, brak umiejętności rozmawiania z drugą osobą. Jeśli odczuwa się monotonię to się o tym małżonce/partnerce o tym mówi. Ja zawsze mówię jeśli coś mi leży na sercu. Nigdy nie ukrywałem, że wygląd i seks jest dla mnie w związku bardzo ważny i żona o tym wie doskonale. No chyba, że partnerka nie przyjmuje tego do wiadomości. Wtedy można się po prostu rozejść. Bo związek wymaga starania obu stron. Tym bardziej jeśli facet od początku stawia sprawę jasno. A chęć sprawdzenia? Czy partnerka jest w tym dobra? To nie dla mnie. Tego nigdy nie zrozumiem. Albo jesteśmy dorosłymi ludźmi i wiążemy się na całe życie. Albo nie. Latanie w związku do prostytutek i tego ukrywanie jest dla mnie żenujące.

3,419 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-09-23 08:23:31)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
lilly25 napisał/a:
niunia77 napisał/a:

No wlasnie caly czas o to mi chodzi, jakiego to trzeba nie miec szacunku do siebie i swojego ciala zeby byc prostytutka i za pieniadze obcowac z roznymi oblesnymi typami i to samo panowie ktorzy korzystaja z uslug pan, ktore na dzien obracaja po parunastu.

lilly25 napisał/a:

Równie dobrze ja mogłabym powiedzieć ze kobiety które sypiają z mężczyznami za darmo (ich partnerki) nie mają do siebie szacunku, i nie cenią swojego ciała bo nie biorą pieniędzy za seks, a mogłyby. Znasz swoja wartość? Cenisz swoje ciało/uważasz je za ładne? To czemu nie weźmiesz pieniędzy za możliwość obcowania z nim?

Alez z Ciebie materialistka.. Naprawde tylko kasa sie liczy? Nie masz wyzszych wartosci dziewczyno?
Seks uprawiam z kim chce i jak chce i nie po to zeby wypchac portfel a dla przyjemnosci.

Gary napisał/a:

Mam nadzieję, że się teraz nie wykręcisz. Prostytutka i sprzątaczka... Żadnej nie potępiam. Wolałbym aby była prostytutką, bo więcej zarobi, a na starość będzie miała mieszkania na wynajem, czyli stały przychód 5 tys na miesiąc.

Tatus od siedmiu bolesci. Nastepny, ktory widzi tylko pieniazki. Nie wazne z kim, jak i gdzie, wazne ze bedzie staly przychod... Az zygac sie chce.......

oldorando napisał/a:

Peeter- ale kazda z piszacych tu "nadetych, swietych cnotek" ma seks- Ty nie...
Panowie negujacy takie uslugi maja seks- Ty nie...

No, to kto tu jest frustratem?
Kto sobie nie radzi?
Kto tu sobie dorabia teorie do mydla, bo na lepsze go nie stac?

I wlasnie to go boli najbardziej, ze my to mamy ZA DARMO a on moze tylko sobie pomarzyc.

3,420 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-09-23 09:14:24)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
pitagoras napisał/a:

Ja tu trochę widzę wielką chęć ''dowiedzenia'', że prostytutki to obleśne menelki, które się nie myją.Dodatkowo zmuszone do tej pracy przez złych bandytów albo życiową tragedię.
Z jakiegoś powodu, wielce uwiera fakt, że mogą top być normalne, ładne kobiety, którym pasuje to co robią; a ich klientami normalni mężczyźni.

Pisz wiecej kolego bo madrze to robisz smile Brakuje tu jasnych i zwiezlych uwag.

Tak mamy tu do czynienia z dziecinnym oczernianiem kogos i w tym przypadku - i nie z winy faktycznie ich zlego wygladu czy chorob jakimi sa rzekomo oblepione (jak tredowaci w sredniowieczu tongue) - jedyne powody to wstyd ze tam chodzimy niz z nimi miec lepiej w lozku, o ich urode, o kase jaka tam biora, o to ze bylo i bedzie popularne korzystanie z nich.
I to nie dziwne widzac ile wokolo sztucznych panien, rozkapryszonych, "ksiezniczek" z oczekiwaniami pokroju ciemnej wsiowej dziewuchy (jedna tu taka chyba mamy), niezwykle wyrachowanych egoistek ktore po cichu robia to co te w agencji ale udaja swietea  na co sie na szczescie nie nabieramy poza frajerami ktorzy je znosza (ale do czasu az nie zbrzydna i nie sfiksuja).

Wybor jest oczywisty lepiej pojsc do prostytutki niz liczyc na cos u tych "normalnych" za jakie sie maja, powita cie drink, piekne wnetrze - oraz to czego nie masz w domu - umyta, pachnaca i ubrana extra kochanka z usmiechem na twarzy.
Mimo ze kasa nie jest duza za taka swietna usluge to sie dziewczyna bardzo stara - przykro bo inaczej niz wlasna, ciezko zdobyta choc zwykla i b przecietna z twarzy paniusia dumna ze ma (wreszcie) faceta (i niestety przyszlego jelenia) hmm

3,421 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-09-23 09:29:55)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia napisał/a:

Tatus od siedmiu bolesci. Nastepny, ktory widzi tylko pieniazki. Nie wazne z kim, jak i gdzie, wazne ze bedzie staly przychod... Az zygac sie chce.......

Życzę Ci, abyś przez całe swoje życie mogła tak gardzić pieniędzmi jak w tej chwili, aby twoim dzieciom niczego nigdy nie brakowało, aby mogły się wygodnie rozwijać, aby miały twoje wsparcie nawet jak będą dorosłe.

3,422 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-09-23 09:38:46)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:
niunia napisał/a:

Tatus od siedmiu bolesci. Nastepny, ktory widzi tylko pieniazki. Nie wazne z kim, jak i gdzie, wazne ze bedzie staly przychod... Az zygac sie chce.......

Życzę Ci, abyś przez całe swoje życie mogła tak gardzić pieniędzmi jak w tej chwili, aby twoim dzieciom niczego nigdy nie brakowało, aby mogły się wygodnie rozwijać, aby miały twoje wsparcie nawet jak będą dorosłe.

Wiesz dlaczego gardze pieniedzmi? Bo ciagle w zyciu nam ich brakowalo a pomimo tego bylam i jestem szczesliwa. Moja mama poprzez wychowanie i zaradnosc pokazala mi, ze pieniadze szczescia NIE DAJA i nie sa w zyciu najwazniejsze.
Owszem, ulawiaja zycie, ale szczescia NIE DAJA.
A moi bliscy zawsze beda mieli we mnie wsparcie i nie musi to byc zawsze wsparcie pieniezne.
Ale jak ktos widzi w zyciu tylko banknoty to niestety moge mu tylko wspolczuc.

3,423

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dajcie spokój serio. Ta dyskusja od kilku stron jest tak jałowa, że bardziej być już nie może. Poznaliśmy swoje poglądy i żadna strona swoich nie zmieni. Dalsze ciągnięcie tego nie ma najmniejszego sensu:)

3,424

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Przeczytaj Niunia jak brzmią twoje wypowiedzi... przeczytaj cały post powyżej od słów "Tatus od siedmiu bolesci...". Wydajesz mi się kompletnie pogubiona, jesteś agresywna. Na pewno jesteś szczęśliwa? Nie wyglądasz na taką... Przecież to oczywiste, że pieniądze szczęścia nie dają, ale trudno (!!!) być szczęśliwym bez pieniędzy.

3,425

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jak przeczytalam post, w ktorym stwierdzasz ze lepiej bedzie jak corka bedzie sie prostytuowala niz sprzatala bo bedzie ustawiona finansowo to uwazam ze tacy ludzie nie powinni miec dzieci.
Moze zaproponuj zonie zeby zajela sie prostytucja, przynajmniej na emeryturze bedziecie mieli pare mieszkan pod wynajem i staly przychod ok 5 tys...

3,426

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Mamy tu do czynienia z zakompleksionymi osobami ktore za wygodny cel obraly sobie nic nie winne im prostytutki a ze robia cos nieakceptowanego, ze strefy tabu to jest pretekst by im dolozyc oraz tym co toleruja czy korzystaja.
Chodfzi  tam sporo nas i oby coraz wiecej pojawialo, tez tych co choc tam sa wolni od niewydarzonych dziwaczek ktore nie maja wiele do zaoferowania poza megawymaganiami i pozowaniem na ideal hmm

3,427 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-09-23 09:55:03)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Mamy tu do czynienia z zakompleksionymi osobami ktore za wygodny cel obraly sobie nic nie winne im prostytutki a ze robia cos nieakceptowanego, ze strefy tabu to jest pretekst by im dolozyc oraz tym co toleruja czy korzystaja.
Chodfzi  tam sporo nas i oby coraz wiecej pojawialo, tez tych co choc tam sa wolni od niewydarzonych dziwaczek ktore nie maja wiele do zaoferowania poza megawymaganiami i pozowaniem na ideal hmm

Tak tak Peeter, mamy do czynienia z zakompleksionym osobnikiem, ktory z desperacji chodzi do burdelu, bo zadna przyzwoita kobieta go nie chciala. Co oczywiscie mnie nie dziwi...

3,428 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-09-23 09:57:52)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Valerie Tasso... była prostytutka, można znaleźć ją w Wikipedii:

Zaczynam się coraz lepiej czuć w burdelu. Już prawie wszystkie dziewczyny mnie  zaakceptowały, z wyjątkiem Isy, która nadal krzywi się na wszystkich. Poza tym zrobiło się  jakoś spokojniej, zaczynam mieć własnych regularnych klientów. Jestem zadowolona i  zniknęła moja nerwowość, towarzysząca pierwszym dniom. Czuję się dobrze w swoim ciele, a przede wszystkim z głową wszystko już w porządku. To  nie jest trudniejsza praca niż jakakolwiek inna, naprawdę. Jest odmienna, nic poza tym.  Teraz, gdy minęły początkowe burze, zaczęła się rutyna, która pozwala cieszyć się z każdego  spotkania i przeżywać do woli własną seksualność. Od czasu epizodu z Barbie David chce się widywać tylko ze mną. To znaczy tylko tak  mówi, bo wiem, że dzwoni do innych agencji i spotyka się z innymi dziewczynami. Lubi seks,  a ja znam reguły gry Dwa razy w tygodniu ze mną mu nie wystarczają. Bardzo lubię z nim  być, chociaż nie jest mężczyzną w moim typie. Zdobyłam jeszcze jednego klienta. Początkowo to nie ja miałam się z nim spotkać tylko  inna dziewczyna, ale padło na mnie.


@Niunia: nie chcę, aby żona była prostytutką, bo mogłoby się coś w małżeństwie zepsuć.

3,429

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:

Valerie Tasso... była prostytutka, można znaleźć ją w Wikipedii:

Zaczynam się coraz lepiej czuć w burdelu. Już prawie wszystkie dziewczyny mnie  zaakceptowały, z wyjątkiem Isy, która nadal krzywi się na wszystkich. Poza tym zrobiło się  jakoś spokojniej, zaczynam mieć własnych regularnych klientów. Jestem zadowolona i  zniknęła moja nerwowość, towarzysząca pierwszym dniom. Czuję się dobrze w swoim ciele, a przede wszystkim z głową wszystko już w porządku. To  nie jest trudniejsza praca niż jakakolwiek inna, naprawdę. Jest odmienna, nic poza tym.  Teraz, gdy minęły początkowe burze, zaczęła się rutyna, która pozwala cieszyć się z każdego  spotkania i przeżywać do woli własną seksualność. Od czasu epizodu z Barbie David chce się widywać tylko ze mną. To znaczy tylko tak  mówi, bo wiem, że dzwoni do innych agencji i spotyka się z innymi dziewczynami. Lubi seks,  a ja znam reguły gry Dwa razy w tygodniu ze mną mu nie wystarczają. Bardzo lubię z nim  być, chociaż nie jest mężczyzną w moim typie. Zdobyłam jeszcze jednego klienta. Początkowo to nie ja miałam się z nim spotkać tylko  inna dziewczyna, ale padło na mnie.

Ty piszesz o jednej, ktora robi to bo lubi, a ja czytalam i ogladalam program o wielu innych, ktore z tego powodu cierpia. Mniejsza z tym.

Gary napisał/a:

@Niunia: nie chcę, aby żona była prostytutką, bo mogłoby się coś w małżeństwie zepsuć.

Ale dlaczego? Przeciez praca jak kazda inna i ile pieniedzy by zarabiala...

3,430

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
Gary napisał/a:

@Niunia: nie chcę, aby żona była prostytutką, bo mogłoby się coś w małżeństwie zepsuć.

Ale dlaczego? Przeciez praca jak kazda inna i ile pieniedzy by zarabiala...

Gdyby wcześniej tak pracowała, to nie robiłbym problemów. Gdyby chodziła do masażysty na orgazmy też nie ma problemu. Gdyby zarabiała jako prostytutka to nie chicałbym z tych pieniędzy korzystać, bo to tak jakbym ja sam zarabiał ciałem, a wolę prace bardziej intelektualną... Facet powinien zarabiać, aby żona miała wsparcie jak urodzi dzieci. Również nie chciałbym aby sprzątała w hipermarkecie... praca jak to praca, ale jednak wolałbym dla żony coś bardziej intelektualnego. Szanuję obie prace, ale nie są dla nas, komu innemu odpowiadają.

3,431

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:
niunia77 napisał/a:
Gary napisał/a:

@Niunia: nie chcę, aby żona była prostytutką, bo mogłoby się coś w małżeństwie zepsuć.

Ale dlaczego? Przeciez praca jak kazda inna i ile pieniedzy by zarabiala...

Gdyby wcześniej tak pracowała, to nie robiłbym problemów. Gdyby chodziła do masażysty na orgazmy też nie ma problemu. Gdyby zarabiała jako prostytutka to nie chicałbym z tych pieniędzy korzystać, bo to tak jakbym ja sam zarabiał ciałem, a wolę prace bardziej intelektualną... Facet powinien zarabiać, aby żona miała wsparcie jak urodzi dzieci. Również nie chciałbym aby sprzątała w hipermarkecie... praca jak to praca, ale jednak wolałbym dla żony coś bardziej intelektualnego. Szanuję obie prace, ale nie są dla nas, komu innemu odpowiadają.

Ponownie widze sprzecznosc w Twoich wypowiedziach i hipokryzje.
Pozdrawiam

3,432

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
hans9123 napisał/a:

Byłem z kolegami w Ostrawie na ul. Stodolnej ktoś w temacie wie że na całej ulicy bary ze striptizem panie miodzio big_smile nad barami burdele do wyboru do koloru, i nie wygląda to tak że panny są sztywne jak worek kartofli tylko ogarnięte i uśmiechnięte, emocji w prokreacji potrzebuje bardziej kobieta. Tutaj nie ma dużo krakania płacisz i jedziesz a jak jesteś słaby i jakieś moralne dylematy to nie ma sensu. Tylko idiota by się jakiejś kobiecie o tym pochwalił w robocie mam kolegów samych starszych mają po 30 lat + żonę, dzieci i też jadą i bzykają panny jak to mówią taka odskocznia od codzienności i tyle a ich żony nic nie wiedzą i życie toczy się dalej. Piszecie że facet który korzystał z takich usług jest skończony i nie jest mężczyzną ale to jest tylko wasza opinia i na tym koniec dla jednej facet bez mieszkania to pizda dla drugiej bez auta co kobieta inne zdanie. Nawet wasi faceci mogą jeździć po takich agencjach a nie wiecie ale co ja tam mogę wiedzieć smile

To typowo polskie. Ja korzystam, koledzy skorzystali, to wszyscy korzystają. Nie mój "drogi". Facet który wyjmuje gotówkę za seks, jest skończony.
Odwróćmy sytuację - a może i twoja żona korzysta z kochanka, i to za darmo jak ty "jeździsz" po innych? No i? nie powinieneś mieć za to pretensji, bo przecież - życie toczy się dalej.
Mówisz o osobach, które popełniły błąd, i chcą o nim rozmawiać - idiota? To czego uczysz swoje dzieci? Tego że mają oszukiwać najbliższych? To twoje motto? Mów tylko to co tobie pasuje? Wygodne, nawet bardzo.
Ciekawe jak to nazywasz - odskocznia od codzienność big_smile A wiesz jak się takie odskocznie prędzej czy później kończą? Rozwodem i wysokimi alimentami. A wiesz dlaczego? Bo tylko idiocie może się wydawać, że żona, partnerka niczego nie wie. Najczęściej wie, ale nie mówi i to jest błąd.

3,433

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Tacy chlopcy jak hans9123 nie powinni sie wiazac i zakladac rodzin, bo na to nie zasluguja.
Chca odskakiwac od swojej nudnej codziennosci to niech odskakuja jak sa sami, zonom i dzieciom nalezy wspolczuc ze zyja w nieswiadomosci iz maja do czynienia z bydlakami.

3,434 Ostatnio edytowany przez chaber05 (2014-09-23 10:48:02)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
onTAKIsobie napisał/a:
hans9123 napisał/a:

Byłem z kolegami w Ostrawie na ul. Stodolnej ktoś w temacie wie że na całej ulicy bary ze striptizem panie miodzio big_smile nad barami burdele do wyboru do koloru, i nie wygląda to tak że panny są sztywne jak worek kartofli tylko ogarnięte i uśmiechnięte, emocji w prokreacji potrzebuje bardziej kobieta. Tutaj nie ma dużo krakania płacisz i jedziesz a jak jesteś słaby i jakieś moralne dylematy to nie ma sensu. Tylko idiota by się jakiejś kobiecie o tym pochwalił w robocie mam kolegów samych starszych mają po 30 lat + żonę, dzieci i też jadą i bzykają panny jak to mówią taka odskocznia od codzienności i tyle a ich żony nic nie wiedzą i życie toczy się dalej. Piszecie że facet który korzystał z takich usług jest skończony i nie jest mężczyzną ale to jest tylko wasza opinia i na tym koniec dla jednej facet bez mieszkania to pizda dla drugiej bez auta co kobieta inne zdanie. Nawet wasi faceci mogą jeździć po takich agencjach a nie wiecie ale co ja tam mogę wiedzieć smile

To typowo polskie. Ja korzystam, koledzy skorzystali, to wszyscy korzystają. Nie mój "drogi". Facet który wyjmuje gotówkę za seks, jest skończony.
Odwróćmy sytuację - a może i twoja żona korzysta z kochanka, i to za darmo jak ty "jeździsz" po innych? No i? nie powinieneś mieć za to pretensji, bo przecież - życie toczy się dalej.
Mówisz o osobach, które popełniły błąd, i chcą o nim rozmawiać - idiota? To czego uczysz swoje dzieci? Tego że mają oszukiwać najbliższych? To twoje motto? Mów tylko to co tobie pasuje? Wygodne, nawet bardzo.
Ciekawe jak to nazywasz - odskocznia od codzienność big_smile A wiesz jak się takie odskocznie prędzej czy później kończą? Rozwodem i wysokimi alimentami. A wiesz dlaczego? Bo tylko idiocie może się wydawać, że żona, partnerka niczego nie wie. Najczęściej wie, ale nie mówi i to jest błąd.

No coś ty? To byłaby podła zdrada, gdyby żonka/partnerka pojechała poseksić sobie na Ostrawę. Czasami zaglądam do tego wątku, ale nie dyskutuję, szkoda czasu. Filozofia Kalego: ja mogę kogoś oszukać i to jest dobre, ale jak ktoś mnie zrobi w bambuko, to źle, oj źle. Oczywiście tacy jak Peeter, Hans, itd. gdyby mieli kogoś na stałe do bzykania, byliby cuuudownymi kochankami, miód malina i dziewczę chodziłoby zawsze rozanielone. A może jednak nie? Bo oni chcą seksu, ale dla siebie, a wiadomo jacy sami są? Może tak beznadziejni, że pal sześć ich urodę, inne wady - najgorszy jest ten egocentryzm. Jednak kobiety tak naprawdę szukają kogoś do związku, ale opartego nie tylko na seksie, natomiast dla piszących tutaj jest on (pomimo zaprzeczeń) najważniejszy.

3,435

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
onTAKIsobie napisał/a:

Ciekawe jak to nazywasz - odskocznia od codzienność big_smile A wiesz jak się takie odskocznie prędzej czy później kończą? Rozwodem i wysokimi alimentami. A wiesz dlaczego? Bo tylko idiocie może się wydawać, że żona, partnerka niczego nie wie. Najczęściej wie, ale nie mówi i to jest błąd.

Rozwodami to się kończą pełnowymiarowe romanse; trudno mi szacować skalę zjawiska, ale faktycznie sporo zhajtanych facetów (5-10%?) ''chadza'' na dziwki sporadycznie i nie ma opcji aby ktokolwiek się o tym dowiedział.
  Chyba już nikt nie łudzi się, że ten wątek ukaże jakąkolwiek prawdę o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich.
Ale niechcący zaczęła nam wychodzić prawda o kobiecej nienawiści do zjawiska prostytucji.
Faktycznie - jest coś w tych ''kompleksach'' o których się pisało wyżej.
No cóż, jeżeli kobieta dowiedziałaby się, że jej mężczyzna zapłacił innej za coś co u żony ma za darmo- to jej ego zostałoby zrównane z ziemią.Chyba większość kobiet taka wizja przeraża. A biorąc pod uwagę, że prostytutki jednak bywają oszałamiająco piękne i ''normalne kobiety'' wizualnie się do nich nie umywają- groźba jawi się tym bardziej realna.
Stąd właśnie wynika - nieuświadomiona nawet-obsesyjna chęć dyskredytowania prostytutek i innej maści ''dziwek, puszczalskich'' etc.
Taka nienamacalna cecha jak ''porządność; wartościowość'' jest jak znalazł.Na obwodzie talii czy rozmiarze biustu nie da się za bardzo oszukać, a tu hulaj dusza. Zresztą to pewna kobieca obsesja; konieczność udowadniania, że ''nie jestem łatwa''.
Nawet na tym forum co rusz pojawia się wątek w stylu ''przespałam się z nim na 89 randce,co zrobić by nie uznał mnie za łatwą''?
Myślę że temat ciekawy do zastanowienia, o ile uda się odłożyć histerię na bok.

3,436 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-09-23 11:15:24)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Pitagorasie jak jestes próżnym człowiekiem to podziwiaj urode oszalamiajaco pieknych prostytutek, ale stalej partnerki rowniez szukaj wsrod nich.
A moze strach paralizuje ze kolejny klient bylby lepszy od Ciebie?
Poza tym "normalna kobieta" oczywiscie dbajaca o siebie, nie musi zbierac na sztuczne piersi, godzinami sleczec przed lustrem i przyklejac sztucznych rzes i paznokci bo ma wazniejsze priorytety w zyciu niz podobanie sie chlopcom desperatom placacym za seks.

3,437

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
pitagoras napisał/a:
onTAKIsobie napisał/a:

Ciekawe jak to nazywasz - odskocznia od codzienność big_smile A wiesz jak się takie odskocznie prędzej czy później kończą? Rozwodem i wysokimi alimentami. A wiesz dlaczego? Bo tylko idiocie może się wydawać, że żona, partnerka niczego nie wie. Najczęściej wie, ale nie mówi i to jest błąd.

Rozwodami to się kończą pełnowymiarowe romanse; trudno mi szacować skalę zjawiska, ale faktycznie sporo zhajtanych facetów (5-10%?) ''chadza'' na dziwki sporadycznie i nie ma opcji aby ktokolwiek się o tym dowiedział.
  Chyba już nikt nie łudzi się, że ten wątek ukaże jakąkolwiek prawdę o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich.
Ale niechcący zaczęła nam wychodzić prawda o kobiecej nienawiści do zjawiska prostytucji.
Faktycznie - jest coś w tych ''kompleksach'' o których się pisało wyżej.
No cóż, jeżeli kobieta dowiedziałaby się, że jej mężczyzna zapłacił innej za coś co u żony ma za darmo- to jej ego zostałoby zrównane z ziemią.Chyba większość kobiet taka wizja przeraża. A biorąc pod uwagę, że prostytutki jednak bywają oszałamiająco piękne i ''normalne kobiety'' wizualnie się do nich nie umywają- groźba jawi się tym bardziej realna.
Stąd właśnie wynika - nieuświadomiona nawet-obsesyjna chęć dyskredytowania prostytutek i innej maści ''dziwek, puszczalskich'' etc.
Taka nienamacalna cecha jak ''porządność; wartościowość'' jest jak znalazł.Na obwodzie talii czy rozmiarze biustu nie da się za bardzo oszukać, a tu hulaj dusza. Zresztą to pewna kobieca obsesja; konieczność udowadniania, że ''nie jestem łatwa''.
Nawet na tym forum co rusz pojawia się wątek w stylu ''przespałam się z nim na 89 randce,co zrobić by nie uznał mnie za łatwą''?
Myślę że temat ciekawy do zastanowienia, o ile uda się odłożyć histerię na bok.

Zdrady to najczęstszy powód do rozwodu. Drugim są pieniądze. Poczytałem trochę. Ale pomijając frajerstwo hansa i jemu podobnych, warto się zastanowić dlaczego ktoś chce iść i zapłacić. Są jakieś tego powody i nie może kobieta powiedzieć że przecież jest bez winy. Tak to rozumiem i chociaż problem mnie nie dotyczy - mam bardzo udane życie seksualne z żoną w którym nie brakuje spontaniczności, wprowadzania nowych elementów, czasami ocierających się o perwersję - to przecież coś powoduje że ktoś chce iść do innej.
Moi znajomi rozeszli się, bo on stale słyszał nie, tego nie zrobię, tego nie spróbuję, dostawał szlabany na współżycie i widać było jak z biegiem lat ma dość. Więc odpadł.
Nie wiem jakie są relacje w Waszych domach, i mówiąc szczerze, nie interesuje mnie to, ale czy czasami, mimo wszystko kobiety nie prowukują do takich zachowań?  W myśl zasady odgrzewany ten sam kotlet już tak samo nie smakuje?

3,438

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Pitagorasie jak jestes próżnym człowiekiem to podziwiaj urode oszalamiajaco pieknych prostytutek, ale stalej partnerki rowniez szukaj wsrod nich.
A moze strach paralizuje ze kolejny klient bedzie lepszy od Ciebie?

No i widzisz, nie umiesz napisać z sensem, tylko próbujesz personalnej zaczepki.
Dla mnie temat jest abstrakcją- nie interesują mnie ani prostytutki ani kobieta na stałę. Po prostu lubię się zastanawiać:)

3,439

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
onTAKIsobie napisał/a:

czy czasami, mimo wszystko kobiety nie prowukują do takich zachowań?  W myśl zasady odgrzewany ten sam kotlet już tak samo nie smakuje?

Nieeee, no bez przesady; zaraz zaczniecie dorabiać jakieś ideologie o trudnym dzieciństwie.Moim zdaniem tu nie ma jakichś dramatycznych pobudek- ot facet chce sobie puknąć fajną dziunię, to idzie do burdelu i tyle.

3,440

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
onTAKIsobie napisał/a:

- to przecież coś powoduje że ktoś chce iść do innej.

I tak i nie. Ja stoje na stanowisku, ze kure*two to charakter.

3,441

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
onTAKIsobie napisał/a:

Ale pomijając frajerstwo hansa i jemu podobnych, warto się zastanowić dlaczego ktoś chce iść i zapłacić.

Tu nie chodzi o płatności, ale o towar pierwszej klasy i niespełnione potrzeby w związku. Także o relacje zawiązywane nie z miłości, a z czystego rozsądku.
Mnóstwo naprawdę atrakcyjnych i seksownych kobiet oddaje się za pośrednictwem stworzonych ku temu portali za nieduże pieniądze, robiąc wszystko na co się zgodzisz. Mnóstwo facetów szukających tego, czego w związku nie otrzymali szuka wrażeń właśnie u prostytutek. Czy winne są ich partnerki? I tak i nie.

3,442

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Matt87 napisał/a:

Mnóstwo naprawdę atrakcyjnych i seksownych kobiet oddaje się za pośrednictwem stworzonych ku temu portali za nieduże pieniądze, robiąc wszystko na co się zgodzisz.

To jest wlasnie powod, bo nie kazda partnerka pozwoli traktowac sie przedmiotowo tylko dlatego zeby misio nie poszedl do agencji.

3,443

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ale wiele nawet nie chce rozmawiać na temat seksu i się obraża jak mąż coś zaproponuje/zapyta. To też nie jest normalne:)

3,444

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Mnóstwo naprawdę atrakcyjnych i seksownych kobiet oddaje się za pośrednictwem stworzonych ku temu portali za nieduże pieniądze, robiąc wszystko na co się zgodzisz.

To jest wlasnie powod, bo nie kazda partnerka pozwoli traktowac sie przedmiotowo tylko dlatego zeby misio nie poszedl do agencji.

Oj niunia, Ty po prostu roisz sobie, że mężczyzna powinien być seksualnym petentem wobec żony- w sumie to też rodzaj prostytucji, tylko z certyfikatem przyzwoitości; a jak tenże facet obchodzi bokiem seksualny terroryzm, to szok i oburzenie, bo jedyny znany mechanizm oddziaływania traci rację bytu.
Mogłaś od razu napisać, że o to Ci chodzi!

3,445 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-09-23 11:33:04)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A moze dlatego ze mezczyzna zamiast proponowac wymaga?
Albo ma nierealne oczekiwania wylapane z filmow porno?

Nie Pitagorasie, ja sie po prostu brzydze klamstwem, zdrada i takim seksem.

Posty [ 3,381 do 3,445 z 7,269 ]

Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024