Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 … 43 44 45 46 47 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,861 do 2,925 z 7,267 ]

2,861

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Gdyby prostytucja nie była niczym złym, to byłaby legalna.

Bardzo dziwne podejście - to znaczy, że nasze, polskie prawo jest obiektywnym, odgórnym wyznacznikiem dobra i zła..? Przecież jest masa krajów, w których prostytucja jest legalna, w Twoich oczach one są w błędzie a ich prawo jest złe. A jest też masa krajów, w których nielegalne jest to, co u nas jest legalne, np. picie alkoholu i co - też są w błędzie?

Zobacz podobne tematy :

2,862

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie ma wyznacznika dobra i zła. Żadnego. Są tylko lekkie ukierunkowania. Prawo może być jednym z nich.
Nie, w moich oczach mnie one (inne kraje) zupełnie nie interesują. smile

2,863

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Prawo tworzą ludzie. Prostytucja jest nielegalna, bo ktoś tam kiedyś uznał, że tak będzie najlepiej. Ja nawet nie wiem co to dokładnie za ktoś, co sobą reprezentuje i wcale nie uważam, że tak jest najlepiej. Teraz prostytucja jest w szarej strefie - jest, wszyscy o tym wiedzą, ale jednocześnie nie jest to legalne, czyli można powiedzieć oficjalnie akceptowane. Dla mnie to najgłupsza sytuacja z możliwych mówiąc szczerze.

2,864 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-08-07 16:03:38)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Prostytucja jest nielegalna bo zyjemy w kraju gdzie wiekszosc to katolicy a nasza religia zabrania cudzolostwa..nto dopiero byla by sodoma i gomora jak by bylo legalne jak by dziwki i ich alfonsi musieli placic podatki i posiadac kasy fiskalne..juz to widze na paragonie: godzina sexu 150 zl, lodzik z poł..60 zl, bez ..40 zl... Plus bicz 80zl.. Suma tyle i tyle -podatek = .... To dopiero by sie gangsterzy czeripiacy zyski wk......;););) nawiasem mowiac to nasza religia nie jest taka zla w porownaniu z islamem w tej kwestii.

2,865 Ostatnio edytowany przez Metyl (2014-08-07 16:04:59)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Metyl napisał/a:

każda SENSOWNA, MĄDRA dziewczyna wolałaby normalnego prawiczka niż seksualnego desperata którzy uczył się na ssa(j)kach przydrożnych. .

Facet79 napisał/a:

Nie szerzmy mitów jakoby prawiczkowie mieli jakieś powodzenie.

Facecie - przeczytaj to co napisałem raz jeszcze.

Po pierwsze - ja dosyć mocno zawęziłem krąg potencjalnych dziewczyn, to ma zasadnicze znaczenie.
Po drugie - to że Tobie się nie udało mimo że byłeś taki a owaki absolutnie niczego nie potwierdza.
Po trzecie - klepane to już było setki razy, do Ciebie chyba także - ludzie, zrozumcie jedną rzecz. Rzucacie jakieś hasło typu: prawiczek, dziewica, romantyk, bezbożnik, hedonista, ateista i już wielu ludzi ma jedną, jedyną i najbardziej słuszną wizję takiej osoby. A to jest błąd bo nie da się kogoś choćby w dużej mierze 'streścić' takim bardzo ogólnikowym epitetem.

Widać to choćby na forum na przykładzie dziewic i prawiczków. Są tacy którzy po prostu mimo ogólnie dobrej pozycji, atrakcyjności szeroko pojętej nigdy z nikim nie byli, nie kochali się, po prostu im się nie udawało a jest też dosyć duża rzesza takich ludzi którzy są kłębkiem kompleksów, najgorszych zachowań i nawyków, złego/nietaktownego/nieodpowiedniego traktowania drugiej osoby, mieszanką złych wzorców, złego wychowania, wiecznych narzekaczy którym nic nie pasuje i wszystko jest do rzyci.

Wracając do meritum - można być i prawiczkiem bardzo atrakcyjnym dla dziewczyn, można być prawiczkiem odrzucającym niemal każdą potencjalną dziewczynę która będzie wiedziała o jego 'doświadczeniu'. Serio. Nie mówię sobie tego tak z głowy. wink Nie dam Ci jednego, uniwersalnego, skutecznego i zarazem prostego przepisu na bycie taką osobą bo go właściwie nie ma. To jest zbyt szerokie pojęcie by móc je wpasować w jakieś ramy - liczy się wiele rzeczy takich jak wygląd, zachowanie, poglądy, podejście do wielu spraw, charakter, fantazja, poczucie humoru, wyczucie taktu, rytmu, umiejętność flirtowania, zaciekawienia drugiej osoby ... no mnóstwo rzeczy.

Więc proszę Cię - nie mów mi takich rzeczy że byłeś romantyczny, słodki, kochany i PRZEZ TO Ci się nie udawało. Jestem niemal pewien że te porażki wynikały z czegoś innego i jednocześnie - z czegoś konkretniejszego a nie z dlatego bo 'byłem prawiczkiem / romantykiem / czekałem na 'tę jedyną'' czy coś w ten deseń.

Uwierz mi - można być prawiczkiem i można mieć seks. Niekoniecznie w związku 'romantycznym'. Można być atrakcyjnym w tym 'stanie'. big_smile Tylko trzeba mieć coś więcej niż kawał ciała pomiędzy nogami. smile

2,866

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Metyl --- mozna byc prawiczkiem i mozna miec sex???? Co to znaczy???? Jedno drugie wyklucza;)

2,867

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Metyl --- mozna byc prawiczkiem i mozna miec sex???? Co to znaczy???? Jedno drugie wyklucza;)

To znaczy że możliwy jest związek lub relacja kogoś kto jest prawiczkiem lub dziewicą z kimś kto jest doświadczony ... Nie sądziłem że będę zmuszony tłumaczyć takie rzeczy.

2,868 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-08-07 16:22:26)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie chcialo mi sie czytac twojego dlugiego postu i wyrwalam z kontekstu.. Po co ta uszczypliwosc??

2,869

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Lalko, dobijasz mnie...

Zgadzam się z Metylem w kwestii prawiczków.
Czemu mieliby nie mieć powodzenia? Kuźwa jakby tak było to mielibyśmy na świecie samych prawiczków, no bo kto by to zechciał rozprawiczyć i w ogóle na to spojrzeć? Zabawne.

Vian, nie wszystko na co jest jakieś tam przyzwolenie, jest przez wszystkich akceptowane.
Dla Ciebie prostytucja może być ok, dla mnie już nie jest, ale to nie temat na ten wątek. Tu mowa o Panach, którzy już korzystają z ów rozrywek.

2,870 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-08-07 16:30:05)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Vian napisał/a:

I sorry - ale nie chce mi się wierzyć że akurat Ci co są stałymi klientami prostytutek albo chociaż tymi bardzo częstymi są przeokrutnie nie brzydcy ale szpetni wręcz.

Oczywiście, że nie. big_smile
Czytałam w ogóle o badaniach jakichś o tym, ale napiszę jak wrócę z treningu, bo teraz już nie zdążę.

Ok, to może ja dokończę.
Z tych badań wynikało, że największą grupę klientów prostytutek stanową mężczyźni w związkach, którzy z jakiegoś powodu nie mają satysfakcjonującego życia erotycznego, albo wcale go nie mają. Często są to osoby w średnim wieku, których partnerki straciły zainteresowanie seksem albo ich libido bardzo opadło. Zaraz po nich plasowały się osoby, które w ramionach prostytutek chciało spełnić potrzeby, których nie mogli spełnić z żoną - seks oralny, analny, jakieś fetysze, często sado-masochistyczne, przebieranki etc. Jest też grupa mężczyzn, która świadomie wybiera seks z prostytutkami z wygody - nie chcą w danej chwili związku, nie mają czasu lub/i ochoty na angażowanie się w romans, który też wymaga jakichś tam starań, zabiegów, chcą po prostu sam czysty seks na w miarę zadowalającym poziomie.

Co nie zmienia faktu, że są mężczyźni, którzy mają ogromne problemy ze znalezieniem partnerki, bo np. nie mają ani ciekawej osobowości, ani urody, za to mają wymagania i byle jaka kobieta to ich nie interesuje. ;-) Pewnie, że gdyby spuścili z tonu i wzięli taką, jaka ich chce albo zainwestowali w siebie, popracowali nad sobą, to mogliby tę sytuację zmienić, no ale to znowu nie jest hop siup tylko często całe lata pracy, a seksu chcą już teraz. No albo zwyczajnie w ogóle im się nie chce, nie mają nadziei na zmianę, więc nie mają motywacji do starania się, o lepszy wygląd, bogatsze wnętrze.

Nataluszek napisał/a:

Vian, nie wszystko na co jest jakieś tam przyzwolenie, jest przez wszystkich akceptowane.

A w ogóle cokolwiek jest przez wszystkich akceptowane? smile

2,871

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Nie chcialo mi sie czytac twojego dlugiego postu i wyrwalam z kontekstu..

http://ememe.pl/data/gfx/pictures/large/0/3/330_1.png

Jak to jest długi post to ja jestem FSM. If you know what I mean. wink

Po co ta uszczypliwosc??

Duoble facepalm. big_smile

2,872

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Poza tym, już mam się chłostać, że dla mnie facet korzystający z agencji to desperat? Czy mogę później? smile

A to już nie wolno być desperatem? Taki nieszczęśliwy człowiek zasługuje na pogardę czy wzbudza obrzydzenie? Ojej. smile

2,873

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Łógiń, jasne, że wolno. Jeśli chcesz- bądź. Twój wybór, Twoje konsekwencje. smile
Albo człowiek zadba o swoje szczęście sam, albo będzie nieszczęśliwy.
Jeśli Twój wybór na całe życie to dz*wki, nie miej pretensji do nikogo, że jesteś nieszczęśliwym człowiekiem.

I nie przesadzaj z pogardą. Lekkie potępienie. smile

2,874

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Metyl napisał/a:
Lalka lalka napisał/a:

Nie chcialo mi sie czytac twojego dlugiego postu i wyrwalam z kontekstu..

http://ememe.pl/data/gfx/pictures/large/0/3/330_1.png

Jak to jest długi post to ja jestem FSM. If you know what I mean. wink

Po co ta uszczypliwosc??

Duoble facepalm. big_smile

Duoble????? Co to znaczy... Chyba double...hahahaha...teraz w twoja strone " cwaniaczku" hahahaha...

2,875

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No patrz, znasz angielski a polskiego czytać Ci się nie chce. wink Dobra, schodzimy z tematu ...

2,876 Ostatnio edytowany przez Łógiń (2014-08-07 17:08:32)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Łógiń, jasne, że wolno. Jeśli chcesz- bądź. Twój wybór, Twoje konsekwencje. smile
Albo człowiek zadba o swoje szczęście sam, albo będzie nieszczęśliwy.
Jeśli Twój wybór na całe życie to dz*wki, nie miej pretensji do nikogo, że jesteś nieszczęśliwym człowiekiem.

I nie przesadzaj z pogardą. Lekkie potępienie. smile

Z tym wyborem to gówno prawda, są rzeczy których się nie przeskoczy.
Nie, nie wybrałem dziwek. Miałem jakieś beznadziejne życie miłosne i erotyczne do tej pory.

2,877

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ale czego się nie przeskoczy?
Twoje życie i sposób w jaki je prowadzisz to tylko i wyłącznie Twój wybór.
No chyba, że ktoś dyktuje Ci jak żyć.

A czemu beznadziejne? Trzeba dążyć do tego, aby znaleźć tę osobę, z którą to życie będzie wspaniałe.
I zapewniam, nie będzie to żadna panna z agencji, która uszczęśliwi Cię na chwilę i której w dodatku będziesz musiał za to zapłacić.

2,878

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Ale czego się nie przeskoczy?
Twoje życie i sposób w jaki je prowadzisz to tylko i wyłącznie Twój wybór.
No chyba, że ktoś dyktuje Ci jak żyć.

A czemu beznadziejne? Trzeba dążyć do tego, aby znaleźć tę osobę, z którą to życie będzie wspaniałe.
I zapewniam, nie będzie to żadna panna z agencji, która uszczęśliwi Cię na chwilę i której w dodatku będziesz musiał za to zapłacić.

Ty nigdy tego nie zrozumiesz co czuje osoba która dostaje po raz enty cios w serce.
Trzeba dążyć do tego by poznać właściwą osobę, fakt ale ile jest tych właściwych osób?
No więc właśnie, ja tam rozumiem czemu taki Łogin, Brzydasek czy inni Panowie chodzą do agencji.
Pewnego poziomu nie przeskoczysz jeśli nie ma się urody albo bajery, albo jednego i drugiego ale co ty możesz o tym wiedzieć, kobieto.

2,879

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Tom, po pierwsze take it easy. smile
Po drugie, jeśli sądzisz, że tylko przystojniacy układają sobie szczęśliwe życie to się mylisz.
I nie bądź taki pewien, że nie przeżyłam zawodu miłosnego, odrzucenia krytyki m.in. mojego wyglądu, bo mnie nie znasz.

Najlepiej usiąść, użalać się nad sobą i lamentować ''jaki to ja brzydki i nieszczęśliwy''.
A wziąć się za siebie i za swoje życie to nie ma komu.
Lepiej zapłacić dz*wce, która poudaje, że się ją kręci i łudzić się, że takie życie w stu procentach satysfakcjonuje.

Makabra, Panowie.

2,880

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Natalio (?), nie ma co strzępić klawiatury, to bezcelowe.

2,881

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No Natalio, Natalio.
Metyl, wiem. Ale nie mogę znieść durnego użalania się nad sobą.
No kurczę.

Znam naprawdę mało urodziwych ludzi, którzy tworzą szczęśliwe pary.
No, ale oni nie zamykali się na cztery spusty w domu, czekając na cud.

2,882

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Mało urodziwe osoby mają jednak o wiele, wiele trudniej by kogoś poznać.
U facetów jest o tyle ciężej że jeszcze dobra gadka się liczy, musimy spełniać naprawdę wiele aspektów.
U panów wypowiadających się w tym temacie ( a przeczytałem każdą stronę ) stwierdzam że mają bardzo słabą psychikę.
Nie każdy rodzi się z psychą ze stali, a jednak wymagacie by facet był facetem, tak jak mówiłem musimy spełniać naprawdę wiele aspektów.

Spoko, można a nawet trzeba walczyć ale jak latka mijają a efektów brak to ja się nie dziwię że Panowie chodzą do agencji, no niestety nie każdemu jest dane być w szczęśliwym związku.
Jestem pewien że ci co chodzą do agencji to walczyli ale polegli, a wam łatwo jest obrzucać błotem takie osoby a same macie o niebo łatwiej wejść w związek,

2,883

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Tom nie do konca. Bo jak trafią na słabych facetów (właśnie tych), to też ciezko im wejsc w zwiazek, bo po co im taki ktos słaby? Dla kazdego cos dobrego.

2,884

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jak można odpuścić walkę o swoje własne życie?
Nikt nie rodzi się z psychiką ze stali. Kwestia tego jak bardzo chce się być szczęśliwym.

Na pewno mają trudniej, ale to nie powód do tego, aby ograniczać się do ''miłości'' za pieniądze.
Nie tylko mężczyźni muszą spełniać wiele aspektów. Przecież często to kobieta jest wizytówką mężczyzny.
Zresztą, nie ma co się sprzeczać kto ma w życiu gorzej.

Bierzesz garść w d*pę i działasz.

2,885

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

To jest kwestia odpuszczenia w relacjach z kobietami, oni nie rezygnują z życia.
U mnie porażki sprawiły że psychika się wzmocniła ale nie każdy ma tak samo.
Nataluszku, kobieta to byle była w miarę ładna i miała trochę oleju w głowie, to tyle w aspektach które musicie spełniać.
My jednak mamy gorzej no ale już nie ma sensu tego wypisywać, chcą to niech chodzą, ja ich rozumiem.

2,886

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Tom94 napisał/a:

Nataluszku, kobieta to byle była w miarę ładna i miała trochę oleju w głowie, to tyle w aspektach które musicie spełniać.

Nie. To są aspekty, które kobiety mają spełniać TWOIM zdaniem.
Ile mężczyzn, tyle zdań.

Pójście do agencji to pójście na łatwiznę.
A jak powszechnie wiadomo, życie jest na tyle okrutne, że za długo na tą łatwiznę nie pozwoli chodzić.

2,887

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dla mnie liczy się wiele aspektów dlatego min jestem sam.
Ale dla większości facetów, wygląd + trochę oleju w głowie wystarczy.

Na łatwiznę to by było wówczas jeśli w ogóle ci Panowie by się nie starali kogoś poznać i z góry przesądzili że będą sami, wówczas wtedy to jest pójście na łatwiznę.
Jednak co powiesz o osobie co ma np. 25lat nigdy nikogo nie miał a coraz to nowsze próby poznania kogoś kończą się fiaskiem?
Czy taka osoba nie ma prawa zaznać nawet takiego sztucznego seksu?
Każdy ma granicę wytrzymałości, jak już tą granicę przekroczyli to niech chodzą do agencji.

2,888 Ostatnio edytowany przez Brzydasek (2014-08-07 22:23:01)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Łógiń, jasne, że wolno. Jeśli chcesz- bądź. Twój wybór, Twoje konsekwencje. smile
Albo człowiek zadba o swoje szczęście sam, albo będzie nieszczęśliwy.
Jeśli Twój wybór na całe życie to dz*wki, nie miej pretensji do nikogo, że jesteś nieszczęśliwym człowiekiem.

Ja akurat mam troche inaczej, odkąd zacząłem bywać w agencji towarzyskiej moje życie zrobiło sie dużo fajniejsze niż wcześniej, dopóki tam chodze będzie fajnie smile

Nataluszek napisał/a:

Pójście do agencji to pójście na łatwiznę.
A jak powszechnie wiadomo, życie jest na tyle okrutne, że za długo na tą łatwiznę nie pozwoli chodzić.

To są jakieś limity?

Lalka lalka napisał/a:

Co z typami ktorzy laza do agencji a maja swoje baby??? Co z poczuciem obrzydzenia,strachem przed choroba?? Zasyfiale rozklapciochy w burdelach roznosza choroby, robia to z 3,4 min w ciagu nocy,ciagna f .... A jesli ty potem pos....takie cos

To taki seks z prostytutką jest dla ciebie czymś obrzydliwym? Powiem ci że ja strasznie lubie jeść kurze jajka, no ale zaraz! którędy to jajko z tej kury sie wydostaje!!!! przecież to jest obrzydliwe!!!! czy to znaczy że musze przestać jeść jajka?

Lalka lalka napisał/a:

Facet 79... Jak mozna piescic dziwke??????? Powiedz ze jeszcze robisz to ustami!!!!!!  Co z typami ktorzy laza do agencji a maja swoje baby??? Co z poczuciem obrzydzenia,strachem przed choroba?? Zasyfiale rozklapciochy w burdelach roznosza choroby, robia to z 3,4 min w ciagu nocy,ciagna f .... A jesli ty potem pos....takie cos - w gumie- jesli sie nie brzydzisz to ok...jesli piescisz tak jak pisales i moze jeszcze calujesz to chyba masz cos nie halo... Sex w gumie nie zabezpieczA przed chorobami.dziwka jest dziwka ,dasz zybla wiecej i zrobi bez gumy.!!!i zeby nie bylo, ja pruderyjna nie jestem. Uwazam ze wszystko dla ludzi. Raz czy dwa sie komus zdarzy,zdarza sie ,z ciekawosci lub innych przeslanek,ale jak juz ktos zaczyna notorycznie odwiedzac takie przytulki i tylko tak wygladaja jego relacje z kobiatami to jest chore. Piszesz o meczeniu,cierpieniu zwierzat. Znaczy myslisz o tym,obchodzi i nawet boli Cie to czyli jestes czlowiekiem wrazliwym,nie plytkim wiec tu mi sie troche gryzie, bo tacy osobnicy korzystajacy notorycznie z uslug takich pan raczej sa pozbawieni wyzszych uczuc.

Chłopak zwyczajnie nie wytrzymał smile

2,889

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Im dłużej czytam ten wątek tym dochodzę do wniosku, że coś takiego jak granica farmazonów nie istnieje. Bo faceci to taki biedny gatunek, muszą być atrakcyjni wizualnie, spełniać inne wymagania kobiet ( jakby to kobiety nie musiały ich spełniać wobec facetów ), muszą sobie podymać a nie mogą bo są przeokrutnie szpetni ( bujać to my a nie nas ) ... Co za bzdety.

Tak - dla mniej pójście do agencji w myśl 'muszę podymać bo nie robiłem tego/chce mi się a jestem taki obrzydliwy fizycznie i/lub mentalnie' jest swego rodzaju porażką.

W miarę ładna i olej w głowie ... Litości. Jak tak faceci patrzą na wymagania wobec potencjalnej dziewczyny to się absolutnie nie dziwię że żadna ich nie chce a jak już jakimś cudem zechce to po roku, dwóch czy pięciu się rozchodzą ...

Poza tym straszne stereotypy się wylewają z tych męskich żali ...

I tym optymistycznym akcentem ...

2,890

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brzydasku, konwersacja z Tobą jest bezcelowa.
Tkwij sobie nadal w swoim chorym świecie, na zdrowie.

Metyl, zgadzam się.

2,891

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Brzydasku, konwersacja z Tobą jest bezcelowa.
Tkwij sobie nadal w swoim chorym świecie, na zdrowie.

Ten idealny świat istnieje tylko w twojej głowie, w świecie realnym czegoś takiego nie ma.

2,892

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Witam,
nie przeczytalam wszystkich wypowiedzi w tym watku, zauwazylam ze czesto wypowiadaja sie osoby ktore zielonego pojecia nie maja o tym temacie.
"Cala prawda o mezczyznach w agencjach towarzyskich" nie istnieje. Nie da sie tego zgeneralizowac, uogolnic, sprowadzic wszystkich do wspolnego mianownika.
Kazdy z nich jest inny , maja rozne potrzeby, w wiekszosci przypadkow nie chodzi o sex. Oczekuja rozmowy, czasami prowadza monolog, wylewaja swoje zale na zwiazki , prace , zycie. Osobiscie znam niewielka garstke takich "amatorow szybkiego seksu" , tacy i tak po pewnym czasie zaprzyjazniaja sie z dziewczyna. Przeciez o to chodzi zeby milo spedxic czas, nie tylko w lozku. W tych czasach dziewczyn, ktore tylko rozkladaja nogi jest niewiele i takie kobiety pracuja raczej w tych znienawidzonych agenturach. Prawdziwie pozadane prostytutki staja sie prawdziwymi kochankami , czesto przyjaciolkami na dluzej i mezczyzni uzalezniaja sie od nich ,zaplaca kazda cene za spotkanie z kobieta piekna , mloda , wyksztalcona z ktora moga porozmawiac na kazdy temat, zabrac na impreze, na bankiet.

2,893 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2014-08-14 16:00:34)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
vejle 2014 napisał/a:

Witam,
nie przeczytalam wszystkich wypowiedzi w tym watku, zauwazylam ze czesto wypowiadaja sie osoby ktore zielonego pojecia nie maja o tym temacie.
"Cala prawda o mezczyznach w agencjach towarzyskich" nie istnieje. Nie da sie tego zgeneralizowac, uogolnic, sprowadzic wszystkich do wspolnego mianownika.
Kazdy z nich jest inny , maja rozne potrzeby, w wiekszosci przypadkow nie chodzi o sex. Oczekuja rozmowy, czasami prowadza monolog, wylewaja swoje zale na zwiazki , prace , zycie. Osobiscie znam niewielka garstke takich "amatorow szybkiego seksu" , tacy i tak po pewnym czasie zaprzyjazniaja sie z dziewczyna. Przeciez o to chodzi zeby milo spedxic czas, nie tylko w lozku. W tych czasach dziewczyn, ktore tylko rozkladaja nogi jest niewiele i takie kobiety pracuja raczej w tych znienawidzonych agenturach. Prawdziwie pozadane prostytutki staja sie prawdziwymi kochankami , czesto przyjaciolkami na dluzej i mezczyzni uzalezniaja sie od nich ,zaplaca kazda cene za spotkanie z kobieta piekna , mloda , wyksztalcona z ktora moga porozmawiac na kazdy temat, zabrac na impreze, na bankiet.

...a myślałam, że nic ciekawego nie przeczytam...oczywiście piszesz o frustratach...

2,894 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-08-15 23:50:50)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
vejle 2014 napisał/a:

w wiekszosci przypadkow nie chodzi o sex. Oczekuja rozmowy, czasami prowadza monolog, wylewaja swoje zale na zwiazki , prace , zycie. Osobiscie znam niewielka garstke takich "amatorow szybkiego seksu" , tacy i tak po pewnym czasie zaprzyjazniaja sie z dziewczyna. Przeciez o to chodzi zeby milo spedxic czas, nie tylko w lozku.

Mam inne zdanie. Przecież łatwo jest o koleżankę z którą się po prostu porozmawia i wygada. To można robić z byle znajomą czy przyjaciółką. Ale od nich nie dostanie się seksu. Więc faceci którzy nie mają seksu na seks chodzą do agencji. Nie znam nikogo kto chodziłby do agencji by się wygadać.

Metyl napisał/a:

Bo faceci to taki biedny gatunek, muszą być atrakcyjni wizualnie, spełniać inne wymagania kobiet ( jakby to kobiety nie musiały ich spełniać wobec facetów ), muszą sobie podymać a nie mogą bo są przeokrutnie szpetni ( bujać to my a nie nas ) ... Co za bzdety.
.

Ale kto tak napisał? Zresztą z tej Twojej wypowiedzi wynikałoby, że wystarczy nie być szpetnym by znaleźć kobietę na seks. Jeśli to takie proste to czemu tak wielu facetów i kobiet jest samotnych lub przynajmniej nie mają kogos na seks? Aż tylu jest szpetnych? Nie. Czyli decyduje cos wiecej. "To coś". Nie każdy sie komukolwiek podoba.

Metyl napisał/a:

Tak - dla mniej pójście do agencji w myśl 'muszę podymać bo nie robiłem tego/chce mi się a jestem taki obrzydliwy fizycznie i/lub mentalnie' jest swego rodzaju porażką.

Ale porażką czego? Życia? Przecież życie ma wiele sfer. Ktoś może sobie super radzic w życiu, miec kilka firm, a nie radzi sobie z kobietami. Czy można powiedzieć, że to porażka?

Ale nawet jeśli chodzi tylko o kobiety to czemu nazywać to porażką ? Nie każdy musi umiec kogos sobą zauroczyć. A ten sam ktos moze miec dużą ochotę na seks. To co ma robic? Ma na siłe rwać mimo iż nikomu sie nie podoba? Ma gwałcić? Ma sobią zamulać i pokazywac jaki jest zdesperowany by miec kogos na seks ?

Tom94 napisał/a:

Jednak co powiesz o osobie co ma np. 25lat nigdy nikogo nie miał a coraz to nowsze próby poznania kogoś kończą się fiaskiem?
Czy taka osoba nie ma prawa zaznać nawet takiego sztucznego seksu?
Każdy ma granicę wytrzymałości, jak już tą granicę przekroczyli to niech chodzą do agencji.

Zgadzam się, dla mnie to był wiek 26 lat.

Nataluszek napisał/a:

Pójście do agencji to pójście na łatwiznę.
A jak powszechnie wiadomo, życie jest na tyle okrutne, że za długo na tą łatwiznę nie pozwoli chodzić.

Ale co ma zrobić ktoś kto np. 10 lat umawiał się z dziewczynami i żadna nie pozwoliła sie nawet dotknąć ? Czy on wreszcie wybierając agencję poszedł na łatwiznę? Czym jest nie pójście na łatwiznę ? Umówić sie z kobietą po raz sto pierwszy ? Zabrać ją do jeszcze droższej restauracji ? Czekać na seks jedenasty rok? Kiedyś zdobywałem pocałunek jednej dziewczyny 3 lata. I nic więcej mi się nie udało u niej. Ani u żadnej innej. Czy pójście do agencji było pójściem na łatwizę? Czy może należało umawiać się z każdą dziewczyną mijaną na ulicy bo może u niej miałem szanse ? Teoretycznie zawsze można było zrobić coś więcej. Ale w praktyce jest pewien próg, czasu i ilości porażek po których po prostu ochota na seks bierze górę i idzie się tam gdzie jest dostępny - to jest za kasę.


Nataluszek napisał/a:

Po drugie, jeśli sądzisz, że tylko przystojniacy układają sobie szczęśliwe życie to się mylisz.

To nie jest argument, bo są i przystojniacy którzy też nie moga nikogo sobie znależć. Nazwałbym to magicznym "miec to cos". Pewni maja a inni nie. Od pewnych facetow kobiety po prostu całe życie uciekają lub conajmniej nie traktuja ich powazni. To wieczni przyjaciele. Na pogadanki. Ale nie wzbudzaja pożadania w kobietach. To faceci ktorzy odprowadza do drzwi ale nie sa zapraszani do środka.

Nataluszek napisał/a:

Lepiej zapłacić dz*wce, która poudaje, że się ją kręci i łudzić się, że takie życie w stu procentach satysfakcjonuje.

Makabra, Panowie.

Skad pomysl ze seks za kase to jakis styl zycia dajacy satysfakcje ? To tylko i aż seks. Realizacja potrzeby. Seksu. Rozładowanie sie. Delektowanie sie pięknem ciała. Przyjemnością. Bez liczenia na uczucie czy choćby lubienie przez kogoś.

I znów podejscie, że to pójście na łatwizne. A co z tymi którzy nie mają wyboru? Co z tymi którzy sie staraja ale po prostu żadna dziewczyna nie ma z nimi ochoty na seks? Z tymi ktorzy gdy wspominaja slowo "seks" to wiecej juz danej dziewczyny nie widzą na oczy ?


Lalka lalka napisał/a:

Facet 79... Jak mozna piescic dziwke??????? Powiedz ze jeszcze robisz to ustami!!!!!!

Jak to jak normalnie? Tak samo można pieścić piersi, delektować się nimi i resztą ciała.Czemu to czy jest to za kasę czy z kims ukochanym ma tu robić różnice ?

Wydaje mi sie, że przyjemnośc z dotykania piersi które się podobają jest taka sama niezależnie od powodu z jakiego ten ktos sie oddaje. Przeciez nawet bedac w zwiazku nie ma sie pewnosci jaki motyw ma partnerka, czy cos czuje czy akurat ma w tym jakis interes. Ty potrafisz to wyczuc? Potrafisz wyczuc jak np. calujesz kogos po nogach czy ten ktos cos do Ciebie czuje? Ja nie. I jest mi obojetne gdy pieszcze wspaniale cialo czy i co ktos do mnie czuje.

Lalka lalka napisał/a:

Co z typami ktorzy laza do agencji a maja swoje baby???

Tego i ja nie akceptuje. Nie rozumiem po co chodzic do agencji gdy ma sie dziewczyne chetna na seks.


Lalka lalka napisał/a:

. Raz czy dwa sie komus zdarzy,zdarza sie ,z ciekawosci lub innych przeslanek,ale jak juz ktos zaczyna notorycznie odwiedzac takie przytulki i tylko tak wygladaja jego relacje z kobiatami to jest chore.

No ale co jeśli ktoś nie ma wyboru ? TO nawet naturalne. Jesli ktos sie nie podobal zadnej dziewczynie na tyle by miec seks i poszedl do agencji to chyba raczej nagle nic sie w jego atrakcyjnosci nie poprawi na tyle by partnerka sie znalazla. Taki ktos przynajmniej ma regularny seks i tez korzysta z tej przyjemnosci. Ma życ w celibacie ?

Lalka lalka napisał/a:

Piszesz o meczeniu,cierpieniu zwierzat. Znaczy myslisz o tym,obchodzi i nawet boli Cie to czyli jestes czlowiekiem wrazliwym,nie plytkim wiec tu mi sie troche gryzie, bo tacy osobnicy korzystajacy notorycznie z uslug takich pan raczej sa pozbawieni wyzszych uczuc. Wiem z doswiadczenia. Mialam duzo kolegow co korzystali i wlasnie byly to osoby bardzo plytkie emocjonalnie.

Dziwi mnie mieszanie ocen wartościujących ludzi czy też obecnosci wyzszych uczuc do chodzenia do agencji. Chyba kazdy ma potrzebe seksu, tak? I kazdy ma do niego prawo, tak? To pozwolmy tym ktorzy nie moga znalezc partnerki na kupowanie go od tych ktorzy chca go sprzedawac. Oni nie gwałcą. Nie krzywdzą.

Pozatym kolejny raz przypomne, ze na tym samym forum sa watki zrozpaczonych dziewczyn ktorych facet wykorzystal na sam seks. Wlasnie moze dlatego, ze faceci czytaja takie wypowiedzi o tym, ze powinni miec godnosc i nie chodzic do agencji. No to albo albo - jesli faceci maja miec honor polegajacy na tym, ze nie placa za seks, to juz niech nikt sie nie żali na facetów ktorzy poderwali na sam seks.

Lalka lalka napisał/a:

Moj facet mowil mi ze byl raz tzn raz korzystal z takiej uslugi ale tylko podal bo co innego sie brzydzil,po prostu i stwierdzil ze to uwlaczajace dla niego korzystac by bylo z uslug prostytutek ,znaczylo by ze jest na tyle nieudacznikiem by znalezc sobie kobiete nawet tylko do tego.on zbyt sie ceni , by tam chodzic. Dla hecy,raz ,dwa moze ok. Ale i to mu sie nie zdarzylo.no tylko ten raz ..z lodem...;)

Ciekawe, ze dla tak wielu ludzi to kto jaki ma seks jest podstawa oceny człowieka. Mnie to ani ziębi ani grzeje kto jak zdobywa seks. Ja i tak wole kupować seks niż komukolwiek kłamać podrywając, że w danym przypadku chodzi mi o cos innego.

To znaczy zdarza mi sie czesto widziec dziewczyne ktora podoba mi sie czysto fizycznie. Czy mam jej zmyslac, ze czyms wiecej mnie zainteresowała ? Że się zakochałem ? Że imponuje mi inetelektualnie ? Nie. Nie potrafie kłamaś. A wspominanie jej wprost, ze mam ochote na seks konczy sie porażkami.

Oczywiscie sa dziewczyny ktore podobaja mi sie calosciowo, coś zaczynam czuć. Ale nie podobałem się zadnej z nich.

Tak wiec sa moim zdaniem sytuacje, gdy agencje to jedyny mozliwy wybor, jesli chce sie miec seks.

Dziękuje.

2,895

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

...jeśli mężczyzna korzysta z usług agencji sporadycznie wydaje mi się, że takie postępowanie mieści się jeszcze w granicach normy, gorzej jeśli spotkanie z prostytutką zastępuje normalne życie seksualne...inaczej nie potrafi...

2,896

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

wczoraj byłem u bardzo miłej prostytutki wink planowałem na godzinkę, ale zostałem na 2 smile
strasznie miło było, po seksie długo ją przytulałem, dała nawet się pocałować w usta wink

2,897

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
daminek napisał/a:

dała nawet się pocałować w usta wink

Łeee big_smile

2,898

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
daminek napisał/a:

wczoraj byłem u bardzo miłej prostytutki wink planowałem na godzinkę, ale zostałem na 2 smile
strasznie miło było, po seksie długo ją przytulałem, dała nawet się pocałować w usta wink

Ahahahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Niemoge....hahahahahahahaha

2,899

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Facet79---- no piescic piersi dziwce ok...ale inne czesci ciala???  Foke tez??? smile jak to! To jest wlasnie troche nie smaczne..przeciez tam ja uzywaja rozne typy non stop z "klejnotami" w roznym stanie... I rozne zeczy tam pozostawiaja..nie no niewierze ze uprawiasz sex oralny obustronnie z prostytutka..

2,900

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Temat stary i przewałkowany, ale..... Moim zdaniem nie ma niczego złego w pójściu do burdelu. To towar jak każdy inny. Tu się zna cenę i się albo zgadzasz albo nie. A żeby poznać kobietę na seks, która się nie zaangażuje i nie wyssie kasy z faceta nie jest takie hop siup. Jeszcze trzeba się użerać z humorkami a tak można pobzykać, zostawić dwie stówki i się zrelaksować. A ile kobiet puszcza się z wieloma nie za pieniądze ? Czym się taka różni od tej z agencji ??

2,901 Ostatnio edytowany przez Brzydasek (2014-08-16 22:21:40)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Facet79 napisał/a:

Mam inne zdanie. Przecież łatwo jest o koleżankę z którą się po prostu porozmawia i wygada. To można robić z byle znajomą czy przyjaciółką. Ale od nich nie dostanie się seksu. Więc faceci którzy nie mają seksu na seks chodzą do agencji. Nie znam nikogo kto chodziłby do agencji by się wygadać.

Ze mną to nawet nie chcą gadać, nie ma żadnych koleżanek przyjaciółek, są tylko prostytutki.

2,902 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-17 01:01:25)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Facet79---- no piescic piersi dziwce ok...ale inne czesci ciala???  Foke tez??? smile jak to! To jest wlasnie troche nie smaczne..przeciez tam ja uzywaja rozne typy non stop z "klejnotami" w roznym stanie... I rozne zeczy tam pozostawiaja..nie no niewierze ze uprawiasz sex oralny obustronnie z prostytutka..

Hehehe ale mi roznica z "normalną" kobietą która miała wielu. W agencji chociaż badania co rusz robią, a takie 'zwykłe' babeczki lubiące seks co chwile z nowym to nawet im sie badan nie chce robic. Tyle, ze jedna jest znana z tego że daje i mowi o tym otwarcie, a druga po cichu, zataja. Naprawde wielka mi roznica. Nazywamy rzeczy po imieniu. Ta jest dziwką, a ta uprawia seks z milosci, chemii, czy innych podpierdółek jak tango po alkoholu. No i co? Niby to zmienia cos? Nagle milosc zmienia "klejnoty", ich stan, rozne rzeczy nie zostaną zostawione, blablabla. Mnie to dziwi. Kobieta miała dziesieciu, to czy ten jedenasty, czy nawet czternasty robią jakąś roznice? Dla mnie żadną. Czy oni sie badali? W 90% nie, szczegolnie gdy to młoda osoba i jeszcze sobie pokorzystali po imprezie. Na pytanie ilu miałaś "a wiesz, nigdy tego nie liczyłam". Tak, jasne. Kobiety zaniżają, a mezczyzni zawyżają. Szok, niedowierzanie, a jeszcze niektore w ogole nie pamiętają tego co robiły. A co to ona w ustach miała, ooo, pogarda, jak tak mozna? No i teraz całe zycie bedzie to "zmywać". A ze z milosci to ok, bo to jest czyste, inny poziom, zawsze w "poszanowaniu" i z na pewno bardzo kims odpowiednim. Dajmy spokoj takim gadkom, bo naprawde, dziwki sa czesto duzo bardziej zdrowe, zabezpieczone i zbadane. Nie mowimy o tych leśnych.

2,903

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No tu prawda, dlatego warto, by każdy się badał.  No bo nigdy nie wiadomo i lepiej sprawdzić, niezależnie czy miało się niewielu czy wielu partnerów - dotyczy to i kobiet, i mężczyzn.

2,904

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Napewno normalna dziewczyna lubiaca ten sport nie miewa dziesieciu lub pietnastu lub nawet dwudziestu w ciagu nocy..thepass o czym TY mowisz..dziwki sie badaja..powinny ale nie sadze. Myslisz ze sanepid czy pip lub pih sprawuje nad tym nadzor..??? Znam duzo przypadkow kiedy to panowie przywlekli z burdeli choroby weneryczne i inne syfy i poczestowali zony/partnerki.

2,905

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

To dobrze, ze znasz. A ja znam cichodajki, od ktorych tez moglbym sie zarazic jakbym tak korzystał. I one mają liczonych partnerow seksualnych spokojnie w dziesiątkach i znam wielu z nich osobiscie. A czy sie badaja to juz nie powinno sie wyrokowac, bo tego nie wiesz. Na pewno "zawód" tego wymaga, a taka zwykła kobietka to raczej niewiele od siebie wymaga. Jeszcze sie bałaby badan, albo by opinia jej poszła wiec woli "po cichu".

2,906

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

To dobrze ze znam?? Hm.... A co Ty tak bronisz tych dziwek? Nie wmowisz mi ze dupodajka robiaca to bo lubi ma dziesieciu gosci lub dwudziestu w ciagu nocy. Zreszta mal to wszytsko wazne. A ty the-"past" przestan tak nienawidzic kobiety.

2,907 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-17 12:52:19)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jedni bronią, drudzy atakują jak widać. Nienawiści tu brak, nie to uczucie i nie do ogółu. Tez moge powiedziec "przestan nienawidzic dziwek".

2,908

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja nie nienawidze dziwek. Mam podobne podejscie jak inni zdrowi ludzie. Jak je okreslic? Chyba obojetnosc,moze lekkie niezrozumienie,troche obrzydzenie i takie tam. Nie sa czescia mojego zycia,nie mysle o nich w sumie mam je w d... .

2,909 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-17 13:18:09)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A ja nie nienawidze kobiet smile Jak inni zdrowi ludzie heheh. No coz, to ja jestem niezdrowy i dobrze, bo nie lubie gdy jednych sie wybiela z byle powodu, a jednych od razu gani za sam fakt istnienia. Masz porównanie sytuacji, nie konkretnie osób i ich fachu, czy tam osobiście.

2,910

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

ja lubię prostytutki i traktuję je z szacunkiem, dały mi wiele przyjemności i przy tym nie robią fochów - do których ja po prostu nie mam cierpliwości i tyle wink

2,911

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
daminek napisał/a:

ja lubię prostytutki i traktuję je z szacunkiem, dały mi wiele przyjemności i przy tym nie robią fochów - do których ja po prostu nie mam cierpliwości i tyle wink

No nie znowu Ty...;) to teraz napisz za co szanujesz te Panie,tylko konkrety a i napisz ile masz lat:)

2,912

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

mam 30 lat i szanuję je za to, że czuję się z nimi bezpiecznie i zawsze dają mi wiele przyjemności, z resztą wzajemnie, mogę im ufać...

2,913 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-08-17 16:04:18)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jesli chodzi o ta kwestie to ok.;) naprawde masz 30 lat i cieszysz sie ze prostytutka dala sie pocalowac?? A z ta wzajemna przyjemnoscia to bym nie byla taka pewna. Musza sie tak zachowywac by klient myslal tak jak Ty,wiec cel osiagniety,klient zadowolony,jego ego zaspokojone- czyli wroci. Kasa bedzie:)

2,914

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
daminek napisał/a:

mam 30 lat i szanuję je za to, że czuję się z nimi bezpiecznie i zawsze dają mi wiele przyjemności, z resztą wzajemnie, mogę im ufać...

Czyli kolejny hipokryta zazdrośnik co sam może zdradzać a innym zabrania no comments ..

2,915

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Jesli chodzi o ta kwestie to ok.;) naprawde masz 30 lat i cieszysz sie ze prostytutka dala sie pocalowac?? A z ta wzajemna przyjemnoscia to bym nie byla taka pewna. Musza sie tak zachowywac by klient myslal tak jak Ty,wiec cel osiagniety,klient zadowolony,jego ego zaspokojone- czyli wroci. Kasa bedzie:)

Tak jakby pewne kobiety nie udawały orgazmów tylko dla własnych korzysci smile

2,916

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Oj thepass dziadu Ty..;)

2,917

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Darkness napisał/a:
daminek napisał/a:

mam 30 lat i szanuję je za to, że czuję się z nimi bezpiecznie i zawsze dają mi wiele przyjemności, z resztą wzajemnie, mogę im ufać...

Czyli kolejny hipokryta zazdrośnik co sam może zdradzać a innym zabrania no comments ..

ja nikogo nie zdradzam, bo z nikim nie jestem więc proszę mnie hipokrytą nie nazywać.

a co do obopulnej satysfakcji...ja chcę loda, dziewczyna chce kasę...oboje dostajemy, to czego chcemy, obie strony są usatysfakcjonowane i zadowolone ze spotkania smile

2,918

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

To fakt.obopulna korzysc.

2,919

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

a z tym całowaniem, to wzorowałem się na "Mamonie" Republiki "Tak jak żadna prostytutka nie całuje nigdy w usta..."
no i myślałem sobie, że dostałem coś, czego zwykle się nie dostaje wink

2,920 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-08-17 16:44:55)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A!! Chodzilo o udowodnienie sobie "jaki to ja zajebisty i wyjatkowy"?  Pewnie milo w niebie Ciechowskiemu ze o Nim spominamy choc nie wiem czy z kontekstu zadowolony do konca;)

2,921

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Facet79, pisz co chcesz. Ja zdania nie zmienię. To pójście na łatwiznę i koniec.

2,922

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Facet79, pisz co chcesz. Ja zdania nie zmienię. To pójście na łatwiznę i koniec.

a Ty nigdy i w niczym nie idziesz na łatwiznę? tongue
życie jest zbyt krótkie by do wszystkiego podchodzić ambicjonalnie, jak mi coś nie wychodzi przez długi okres czasu, to czasami lubię pójść na skróty...Ty pewnie też

2,923

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
daminek napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Facet79, pisz co chcesz. Ja zdania nie zmienię. To pójście na łatwiznę i koniec.

a Ty nigdy i w niczym nie idziesz na łatwiznę? tongue
życie jest zbyt krótkie by do wszystkiego podchodzić ambicjonalnie, jak mi coś nie wychodzi przez długi okres czasu, to czasami lubię pójść na skróty...Ty pewnie też

Właśnie.
Przecież to i tak niższy gatunek dla wypowiadających się kobiet, nie wiem po co te emocje. By uchronić resztę tych biedaków przed życiowym błędem? Przecież i tak ani wy, ani żadna inna kobieta by nie chciała takiego chłopa. wink

2,924

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Łógiń napisał/a:
daminek napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Facet79, pisz co chcesz. Ja zdania nie zmienię. To pójście na łatwiznę i koniec.

a Ty nigdy i w niczym nie idziesz na łatwiznę? tongue
życie jest zbyt krótkie by do wszystkiego podchodzić ambicjonalnie, jak mi coś nie wychodzi przez długi okres czasu, to czasami lubię pójść na skróty...Ty pewnie też

Właśnie.
Przecież to i tak niższy gatunek dla wypowiadających się kobiet, nie wiem po co te emocje. By uchronić resztę tych biedaków przed życiowym błędem? Przecież i tak ani wy, ani żadna inna kobieta by nie chciała takiego chłopa. wink

Mogłem zostać młodym pięknym milionerem! No ale niestety poszłem na łatwizne!!!! I jestem starym brzytkim ..........
Dobrze chociaż, że prostytutkom to nie przeszkadza smile

2,925

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Pisze sie brzyptkim! A prostytutkom nic nie przeszkadza. Ni brzyptkosc,ni biednosc,ni murzynskosc nawet ni chorobliwosc! Byle mamona grala. smile

Posty [ 2,861 do 2,925 z 7,267 ]

Strony Poprzednia 1 … 43 44 45 46 47 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024