Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 … 42 43 44 45 46 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,796 do 2,860 z 7,267 ]

2,796

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Metyl napisał/a:

Wiesz co jeszcze jest zabawne? Że masz niby takie i śmakie warunki, tyle wiedzy, tyle doświadczenie, tyle różnych znajomków i 'nauczycielek' i innych ludków a sam jakoś nie możesz sobie z tym poradzić a przy tym pouczasz innych.

Mnie dziwi że 26 letni prawiczek, pewny swojej nieomylności, próbuję nauczać wszystkich innych w tym temacie.

Zobacz podobne tematy :

2,797 Ostatnio edytowany przez Metyl (2014-08-03 01:06:00)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Łoginiu drogi, nie trzeba mieć na koncie 10 panienek by wiedzieć że prostytutka nie pomoże w rozwinięciu życia seksualno-erotyczno-związkowego jakiemuś desperatowi, którzy przychodzi do niej tylko dlatego że musi 'zamoczyć' a nie ma innej możliwości.

2,798 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-08-03 09:06:28)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Metyl napisał/a:

Mnie to zastanawia - zamiast iść i spróbować poderwać na 'sam seks' jakąś dziewczynę 'gdzieś' czy tam wejść w jakieś inne układy które by wam pewnie pasowały ( czyli jakieś fuckfriends i tym podobne ) to idziecie po najmniejszej linii oporu, płacicie i myślicie że jesteście fajni i szczęśliwi.

Czemu zakładasz, że to kwestia wyboru? Przecież ktoś może być po prostu na tyle nieatrakcyjny, że nie podoba się dziewczynom na seks? I skad założenie, że to najmniejsza linia oporu? Skad wiesz czy ktos nie poznaje kobiet ale po prostu żadna nie daje sie nawet dotknac nie wspominając o łóżku ?

I czemy wiązać to ze szczęsciem i byciem fajnym ? To tylko seks. Czemu mialbym musiec wiazac seks z byciem szczesliwym? Niezaleznie od tego jak sie czuje w danym momencie po prostu miewam czesto ochote na seks. Czemu mialbym cokolwiek komukolwiek udowadniac?

Jak ktos ma ochote cos zjesc a akurat sam nie uprawia wlasnych warzyw to nikt mu nie wypomina, że idzie do sklepu kupić coś do jedzenia. I nie miesza w to poczucia szcescia czy ambicji. TO czemu seksu nie traktowac podobnie? Jak ktos ma ochote a nie ma z kim to idzie to kupic.

Pozatym po prostu bardzo trudno znależć dziewczynę mająca ochotę na seks jeśli nie chce się kłamać, że coś się do niej poczuło. A ja mam dużą ochote na seks niezależnie czy cokolwiek do kogoś czuje.

Metyl napisał/a:

A co by dało wchodzenie w te inne układy ( tak mi się przynajmniej wydaje )? Ano to że może po jakimś czasie byście doszli czemu wam nie wychodzi w kontaktach z drugą płcią.

Ależ kontakty wychodzą ogólnie, nie wychodzą tylko te seksualne. I mogą wiedziec czemu - nie są atrakcyjni z wyglądu.

thepass napisał/a:

Żeby mieć układ trzeba być dobrym kochankiem i ogólnie dobrym w te klocki, by dziewczyna chciała na to pojsc. Nie widzisz, ze z tym jest problem?

Ależ to pomieszanie z poplątaniem. Przeciez aby wykazać, że jest się dobrym kochankiem to trzeba własnie najpierw zdobyć dziewczynę i zachęcić ją by spędziła ze mną noc. Czyli ktos moze byc potencjalnie super kochankiem a nigdy nie miec dziewczyny bo żadnej sie nie spodobał. Przecież nie powiem żadnej "hej, spedzisz ze mna noc? Jestem super kochankiem". Jak sie komus nie podobam to i deklaracje tego co bedzie pozniej nie pomagaja.

2,799

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A co z portalami czysto erotycznej natury? Dlaczego nie tam zamiast agencji?

2,800

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
sway napisał/a:

A co z portalami czysto erotycznej natury? Dlaczego nie tam zamiast agencji?

W agencji mam seks z żywymi ludźmi, natomiast na tych portalach moge sobie co najwyzej z kimś tam pogadać.
Wybieram agencje smile

2,801 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-03 16:12:03)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Facet79 napisał/a:

Ależ to pomieszanie z poplątaniem. Przeciez aby wykazać, że jest się dobrym kochankiem to trzeba własnie najpierw zdobyć dziewczynę i zachęcić ją by spędziła ze mną noc. Czyli ktos moze byc potencjalnie super kochankiem a nigdy nie miec dziewczyny bo żadnej sie nie spodobał. Przecież nie powiem żadnej "hej, spedzisz ze mna noc? Jestem super kochankiem". Jak sie komus nie podobam to i deklaracje tego co bedzie pozniej nie pomagaja.

Tego nie wziąłem pod uwage, ale pozniej wytłumaczyłem, że efektów i tak nie będzie bo i tak trzeba podrywać taką kobiete jak do zwiazku. Czyli trzeba sie spodobać. Pozniej jak juz sie spodoba to trzeba udowodnic takiej, ze ten uklad i seks bedzie dla niej ok. Tyle, ze ja w tą nieatrakcyjnosc nie do konca wierze we wszystkich przypadkach. Kobieta jesli sie umawia raz drugi, czy to przez internet czy nie, tzn ze jakos tam jednak sie ten mezczyzna jej podoba. Nie odrzuca go. A do seksu nie dochodzi i innych zblizen z innych powodów. Wg mnie jak ktos sie nie podoba to i w ogole nie ma spotkan z kobietami. A jak ma, tylko pozniej dopiero laduje sie w tym 'friendzone' tzn ze ogolnie cos nie gra z traktowaniem tej kobiety. No chyba ze tu nie chodzilo Ci o atrakcyjnosc wizualną, tylko ogólnie, męskość. To tak, kobiety mogą sie bardzo zaskoczyc nawet jak wyglad będzie im pasował. Ale jak mowi i psycho i socjo i seksuologia to męskich zachowan da sie wyuczyc nawet najwieksza ciamajde, wiec nie do konca jest to kwestia biologii (no chyba ze ma sie ten totalnie niemęski wygląd, ale tez czy kazda kobieta jest taka kobieca i piekna? Inny target).

2,802 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-08-04 09:45:35)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Metyl, jako specjalista od ars amandi, mógłby parę podpowiedzi nam tutaj sypnąć - jak uwieść, jak być świetnym kochankiem, jak się przyjaźnić i jednocześnie rżnąć. Chętnie poczytamy -ba! nawet ja, stary pryk, któremu już na tym nie zależy, chętnie się dowiem, co mogłem robić lepiej, a co inaczej - a co! Człowiek uczy się całe życie.
Metyl, zostałeś wywołany do tablicy. Zapraszam.

2,803

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

Metyl, zostałeś wywołany do tablicy. Zapraszam.

Nigdzie nie twierdziłem że jestem taki jak w tym Twoim barwnym opisie. Nie wciągniesz mnie w swoje gierki, czy inne szmery bajery. Stwierdziłem tylko lub aż że prostytutka niczego nie nauczy - choćby nawet bardzo chciała jakiegoś kompletnego nieuka związkowego, niedorajdę łóżkowego i innego seksualnego desperata. A jeżeli już czegoś nauczy to tylko na sobie - a co mu to da? Co mu to da skoro każda kobieta jest inna i woli co innego, ma inny temperament i każda SENSOWNA, MĄDRA dziewczyna wolałaby normalnego prawiczka niż seksualnego desperata którzy uczył się na ssa(j)kach przydrożnych. Czy tam agencyjnych. Wsio rawno. No ale skoro ktoś woli tak, proszę bardzo. Tak samo jak niektórzy uwielbiają się wiązać z desperatami czy desperatkami wszelkiej maści a potem narzekają że 'boli'. No kuźwa mać ...

2,804 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-08-05 20:03:41)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Post poniżej poziomu forum.

2,805

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Metyl napisał/a:

A, MĄDRA dziewczyna wolałaby normalnego prawiczka niż seksualnego desperata którzy uczył się na ssa(j)kach przydrożnych. Czy tam agencyjnych. Wsio rawno. No ale skoro ktoś woli tak, proszę bardzo.

Jak doczekasz 30 lat, i do tego czasu nic sie w twoim życiu w kwestii dziewczyn nie zmieni, to nadal będziesz przeciwny prostytutką?

2,806

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brzydasku drogi, jak to co napisałem ma się do tego co Ty napisałeś? wink To po pierwsze - po drugie, co ma do tego wiek? Owszem - poglądy się czasem zmieniają ale nie sądzę by te trzy lata i trochę miało to zmienić niezależnie od tego czy będę z kimś czy nie. I w końcu, okej - odpowiem Ci wprost skoro już tak pytasz, tak - nadal będę zdania że prostytutka niczego dobrego nie nauczy faceta a tym bardziej takiego który ma kosmiczne problemy z nawiązaniem z inną dziewczyną jakiejkolwiek sensownej relacji. Okej - być może da mu chwilę oszukańczego szczęścia - pytanie tylko czy to o to chodzi? Czy warto to robić akurat z nią i czy to jest już nawet nie moralne co zwyczajnie no nie wiem ...czy to ma sens? Jak dla mnie nie ale cóż, każdy ma swoje życie i inaczej je prowadzi. Ja nikogo nie chcę zmieniać, robić krucjaty - po prostu mówię to jak uważam i każdy zrobi z tym co mu tam się podoba. Jeden oleje, inny przemyśli, that's all.

2,807

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja bym tak nie dał rady jak ty, nie mam rodziny to chociaż są prostytutki, a jak to u ciebie jest? ty będziesz tak czekał i czekał, chociaż w sumie, to u ciebie są duże nadzieje na to wszystko.

2,808

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jak u mnie jest ale ... co konkretnie? Jeden przykładowy powód dlaczego Twojego rozwiązania nie wdrożę u siebie. Przede wszystkim - po co? Co miałoby by mi to niby dać poza chwilą przelotnego, fałszywego uniesienia? Jak dla mnie to i tak zero radochy, zero satysfakcji, zero jakiegoś tak 'rozwoju' związkowo-seksualno-erotycznego. Może nie jestem powalająco przystojny, może nie jestem bardzo wysoki ale nie jestem też tak szkaradny, tak niepełnosprawny i tak poharatany życiowo i inne cuda by być 'zmuszonym' do korzystania z takich usług. Czy czekam? To już kwestia sporna bo to że tu i teraz nie widać wymiernych rezultatów w postaci 'związku' i 'seksu' to nie znaczy że nie będzie ich w ogóle.

2,809

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brzydasek, jak będziesz tkwił w chorym związku z prostytutkami, to rodziny nigdy nie będzie.
Niedobrze by mi się zrobiło, gdybym resztki po dz*wkach musiała wziąć. Fuj, fuj, fuj.
No, albo użyłabym Ace przed każdym stosunkiem.

2,810

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Brzydasek, jak będziesz tkwił w chorym związku z prostytutkami, to rodziny nigdy nie będzie.
Niedobrze by mi się zrobiło, gdybym resztki po dz*wkach musiała wziąć. Fuj, fuj, fuj.
No, albo użyłabym Ace przed każdym stosunkiem.

Z tego co piszesz wynika że jednak byś wzieła smile
I dlaczego twierdzisz że taki związek z prostytutką jest chory ?

Metyl napisał/a:

Jak u mnie jest ale ... co konkretnie?

Masz te swoje nieugięte zasady, z tego co tu zauważyłem na tym forum, to dziewczyną sie takie coś podoba.

Metyl napisał/a:

Jeden przykładowy powód dlaczego Twojego rozwiązania nie wdrożę u siebie. Przede wszystkim - po co? Co miałoby by mi to niby dać poza chwilą przelotnego, fałszywego uniesienia? Jak dla mnie to i tak zero radochy, zero satysfakcji, zero jakiegoś tak 'rozwoju' związkowo-seksualno-erotycznego.

Może to i jest fałszywe, szkaradne, no ale przecież ludzie potrzebują takich rzeczy, trudno bez tego wytrzymać, 

Metyl napisał/a:

Może nie jestem powalająco przystojny, może nie jestem bardzo wysoki ale nie jestem też tak szkaradny, tak niepełnosprawny i tak poharatany życiowo i inne cuda by być 'zmuszonym' do korzystania z takich usług.

To jest bardziej kwestia wyboru.

Metyl napisał/a:

Czy czekam? To już kwestia sporna bo to że tu i teraz nie widać wymiernych rezultatów w postaci 'związku' i 'seksu' to nie znaczy że nie będzie ich w ogóle.

Czy warto aż tak długo czekać?

2,811

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie, Brzydasku, nie wzięłabym gdybym wiedziała.

Czemu jest chory?
Bo angażujesz się w coś bez przyszłości i marnujesz na to czas, który mógłbyś poświęcić na szukanie prawdziwej kobiety, która w stu procentach będzie Twoja.
Poza tym gdy skończy się kasa, to i 'związek' się skończy.

I proszę Cię, bo razi po oczach. Jeśli masz na myśli kobiety, czy prostytutki w liczbie mnogiej, to pisze się: kobietom, prostytutkom itp.

2,812

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brzydasek tworzy zwiazek z prostytutkom?? Jak to mozliwe? Chyba transakcja finansowa? Znam kolesia ktory sie zakochal w takiej pannie i byl z nia a ona dalej uprawiala ten sport z jego kolegami .. A on dalej kochal.. W koncu zaszla z nim ciaze potem usunela nic mu nie mowiac a on dalej kochal.. Potem poznal jakas dzuewczyne inna i sie zakochal i chyba zapomnial o tamtej.. Brzydasek tez masz taki zwiazek??? Jezeli facet nie ma kobiety a ma potrzeby to czsem jak skoczy na dz.. Skoro ma kase i mu nie szkoda to ok. Jezeli juz staje sie to jego nalogiem i notorycznie korzysta z uslug dziwek to juz cos z nim nie halo. Tyle.

2,813

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nataluszek napisał/a:

Nie, Brzydasku, nie wzięłabym gdybym wiedziała.

Czemu jest chory?
Bo angażujesz się w coś bez przyszłości i marnujesz na to czas, który mógłbyś poświęcić na szukanie prawdziwej kobiety, która w stu procentach będzie Twoja.
Poza tym gdy skończy się kasa, to i 'związek' się skończy.

A jak sie nie skończy, to będzie zabawa do końca życia smile

Lalka lalka napisał/a:

Jezeli juz staje sie to jego nalogiem i notorycznie korzysta z uslug dziwek to juz cos z nim nie halo. Tyle.

To ja jestem wariat? zboczeniec?

2,814 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-08-06 12:18:01)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Czy zboczeniec to nie wiem..trza by spytac Twojej ulubionej call girl.. Czy wariat?? No troche wariat, troche dziwak( zeby nie powiedziec dziwkarz);) ..napisz jak czesto korzystasz z uslug owych miejsc.

2,815

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie wiem co by musiało się stać żeby skorzystać z usług agencji. Nie znam też nikogo kto by korzstał.

2,816

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Marcjano-- a moze sie nie przyznaja?? Dla niektorych to wstyd ,dla innych powod do dumy i chwaly,mozna powiedziec osiagniecie na skale swiatowa, nie dla plebsu...;););););;)

2,817

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brzydasek, i do końca życia będziesz na łasce prostytutek, które może po viagrze się Tobą zajmą.
Ale skoro tak chcesz, droga wolna. Takich desperatów jak Ty, jest wielu.

Marcjano, ja też nie znam nikogo kto by korzystał i całe szczęście. smile

2,818

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Może i się nie przyznają. Chociaż raczej nie. Na pewno mój najbliższy przyjaciel które znam od lat nie korzystał, bo mówi mi dosłownie wszystko. Czasem aż za dużo. Miał w swoim życiu wiele kobiet, bo jest przystojnym facetem. Ale postanowił się ustatkować i wielki zawód w mieście:) Moja żona stwierdziła, że jako przyjaciel jest super ale nie chciałaby być z facetem który miał tak dużo kobiet (nawet nie jest w stanie powiedzieć ile, ale dużo). Ale jego obecnej dziewczynie to pasuje. Więc ok.

2,819

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zalezy od pewnosci siebie kobiety. Niektore sie boja wiecznych poronwan do innych..o tamta miala wieksze cycyki,o tamta ladniejsza,,o lepiej pewnie sie stukaly itp.. Widac obecna to pewna siebie babka i korzysta ze wszystkich sztuczek ktorych sie wyuczyl na tych wszystkch poprzednich;)

2,820

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Czy zboczeniec to nie wiem..trza by spytac Twojej ulubionej call girl.. Czy wariat?? No troche wariat, troche dziwak( zeby nie powiedziec dziwkarz);) ..napisz jak czesto korzystasz z uslug owych miejsc.

Kiedyś co miesiąc, teraz troche rzadziej.

Marcjano napisał/a:

Może i się nie przyznają. Chociaż raczej nie. Na pewno mój najbliższy przyjaciel które znam od lat nie korzystał, bo mówi mi dosłownie wszystko.

Ja też mam opinie gościa co mówi każdemu absolutnie wszytko, ludzie mówią że nie potrafie dochować tajemnicy, też  czasem sie ze mnie naśmiewają że jestem jeszcze prawiczkiem smile to wszystko to jest zwykłe gadanie, to nie ma nic do rzeczywistości.

Nataluszek napisał/a:

Marcjano, ja też nie znam nikogo kto by korzystał i całe szczęście. smile

Z  płatnego seksu korzysta kilkanaście procent Polaków, nie znasz nikogo z pośród tej grupy ludzi? gdzie ty mieszkasz? smile

2,821

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brzydasek- nie jest jeszcze tak zle;) .postaraj sie zadziej bo bedziesz mial klopoty z nawiazaniem relacji z normalna kobietom.

2,822

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:

Z  płatnego seksu korzysta kilkanaście procent Polaków, nie znasz nikogo z pośród tej grupy ludzi? gdzie ty mieszkasz? smile

Nie znam. Może to kwestia środowiska, bo każdy kogoś ma lub zawsze miał. Raczej nie potrafiłbym szanować kolegi, który musi płacić za seks. Dla mnie to poniżej pewnego poziomu godności/honoru. Być może ktoś z dalszych znajomych korzystał, nie wiem.

2,823 Ostatnio edytowany przez aleksandra29 (2014-08-06 13:52:15)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

/

2,824

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie zna, bo pewnie część znajomych mu się nie pochwaliła. Najlepszy przyjaciel mógł nigdy nie korzystać, ale jakiś kuzyn, wujek, kolega ze szkoły, szef, nauczyciel ble ble ble.

2,825

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Brzydasek- nie jest jeszcze tak zle;) .postaraj sie zadziej bo bedziesz mial klopoty z nawiazaniem relacji z normalna kobietom.

Co to za różnica, czy raz dziennie czy raz na miesiąc? co to zmienia?

2,826

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Vian napisał/a:

Nie zna, bo pewnie część znajomych mu się nie pochwaliła. Najlepszy przyjaciel mógł nigdy nie korzystać, ale jakiś kuzyn, wujek, kolega ze szkoły, szef, nauczyciel ble ble ble.

A to całkiem możliwe bo znają moje podejście w tym temacie. Nie mam generalnie nic przeciwko wolnym związkom, przygodnemu seksowi za obopólną zgodą (jeśli nie jest się w związku), ale seks za pieniądze jest poniżej mojej godności. Nie szanuję ludzi korzystających. I ludzie o tym wiedzą.

2,827

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja bardziej szanuję tych, co uprawiają seks za pieniądze, uczciwie, niż takich, co wyrywają podpite małolaty, bo może taką rozmiękczoną uda się zaliczyć albo bajerują babki wstawiając im androny żeby tylko się dobrać do ich majtek, a potem, jak przychodzi co do czego, to puff! ich nie ma. I nazywają to "seksem za obopólną zgodą".

2,828

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Marcjano napisał/a:

A to całkiem możliwe bo znają moje podejście w tym temacie. Nie mam generalnie nic przeciwko wolnym związkom, przygodnemu seksowi za obopólną zgodą (jeśli nie jest się w związku), ale seks za pieniądze jest poniżej mojej godności. Nie szanuję ludzi korzystających. I ludzie o tym wiedzą.

Mówią do ciebie to, co chciałbyś usłyszeć, inaczej byś nie chciał sie z nimi zadawać.

2,829

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Vian napisał/a:

Ja bardziej szanuję tych, co uprawiają seks za pieniądze, uczciwie, niż takich, co wyrywają podpite małolaty, bo może taką rozmiękczoną uda się zaliczyć albo bajerują babki wstawiając im androny żeby tylko się dobrać do ich majtek, a potem, jak przychodzi co do czego, to puff! ich nie ma. I nazywają to "seksem za obopólną zgodą".

Nie, to się nazywa "sex bez zobowiązań"... Prawda jest taka, mam większy szacunek do tych, którzy wolą otwarcie iść i zapłacić odpowiedniej osobie, niż robić głupie numery z małolatami i nie tylko.

2,830

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zapytalam kiedys panow z portalu- tych co podrywaja panny na seks- ( sporo ich bylo, byl tez ktos, z tego forum)_ czemu, tak zabiegaja, zeby poznac kogos , jesli chca tylko seksu, przeciez latwiej skorzystac z " profesjonalistki"
Kazdy z tych panow odpowiedzial, " a czy prostytutka mnie pragnie?"

I w tym podejsciu jest caly haczyk...

Taki pan przede wszystkim oczekuje , ze kobieta  bedzie go pragnac.
Nie bedzie mu sprawialo przyjemnosci , ze ona zrobi mu np. loda, jesli ma swiadomosc, ze ONA tego nie chce, ze sie zmusza, brzydzi...

Pan korzystajacy z " uslug" ma to gdzies, co czuje taka pani, nie jest przez nia wybrany, pozadany, nie oczekuje, ze bedzie dla niej spelnieniem...

I dlatego, swiadomosc, ze " moj partner korzysta/korzystal z uslug prostytutek jest takie dla kobiety odrazajace..
Jego podejscie do intymnosci jest odrazajace.

2,831

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:

Masz te swoje nieugięte zasady, z tego co tu zauważyłem na tym forum, to dziewczyną sie takie coś podoba.

Tak, to prawda. Może nie zawsze i w każdym przypadku ale owszem, to jest w jakiś sposób przyciągająco-pociągające.

Może to i jest fałszywe, szkaradne, no ale przecież ludzie potrzebują takich rzeczy, trudno bez tego wytrzymać

Z tym też się zgodzę, to jest człowiekowi potrzebne. Tylko pytanie czy za taką cenę, czy warto? To już zostawiam wam pewni ani ja nie przekonam was ani wy mnie.

2,832

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Tzn może ja doprecyzuję swój wcześniejszy post - nie mam nic do szukania sobie kochanków/ek, do seksu bez zobowiązań, za obopólną zgodą, bez pieniędzy, POD WARUNKIEM, ŻE WSZYSTKO JEST JASNE. Że obie strony wiedzą, jakie są zasady, czy tylko seks, czy to jednonocna przygoda, czy coś więcej.

Nie rozumiem, co podniecającego jest dla kogoś, że dziewczyna go pragnie, ale DLATEGO, że sobie wypiła i gdyby sobie wcześniej paru drinków nie wypiła, to by go pragnęła znacznie mniej. Albo pragnie, ale związku z nim, a nie bycia przez niego parę razy bzykniętą i do widzenia, a gdyby wiedziała, że na żaden związek nie ma co liczyć, to już by go nie pragnęła.

I jasne, można mówić, że jak jest głupia, naiwna, napita, dała się zbajerować, to jej problem, a nie jego i odrobina prawdy w tym jest, ale mnie się to nie podoba i tak nie robię, tak samo jak nie podoba mi się naciąganie ludzi na kasę, nawet jeśli są głupi, naiwni, napici i się dają.

2,833

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Vian napisał/a:

Tzn może ja doprecyzuję swój wcześniejszy post - nie mam nic do szukania sobie kochanków/ek, do seksu bez zobowiązań, za obopólną zgodą, bez pieniędzy, POD WARUNKIEM, ŻE WSZYSTKO JEST JASNE. Że obie strony wiedzą, jakie są zasady, czy tylko seks, czy to jednonocna przygoda, czy coś więcej.

Nie rozumiem, co podniecającego jest dla kogoś, że dziewczyna go pragnie, ale DLATEGO, że sobie wypiła i gdyby sobie wcześniej paru drinków nie wypiła, to by go pragnęła znacznie mniej. Albo pragnie, ale związku z nim, a nie bycia przez niego parę razy bzykniętą i do widzenia, a gdyby wiedziała, że na żaden związek nie ma co liczyć, to już by go nie pragnęła.

I jasne, można mówić, że jak jest głupia, naiwna, napita, dała się zbajerować, to jej problem, a nie jego i odrobina prawdy w tym jest, ale mnie się to nie podoba i tak nie robię, tak samo jak nie podoba mi się naciąganie ludzi na kasę, nawet jeśli są głupi, naiwni, napici i się dają.

Vian- wykorzystywanie kogos, kto jest nie w pelni swiadomy( pijany)- to po prostu wykorzystywanie
Oklamywanie kogos dla wlasnych korzysci, to tez wykorzystywanie, jest podle i tyle.
Ja znam sporo panow, dla ktorych podniecajace jest to, ze kobieta go pragnie, na kazdym etapie intymnosci,
Jej pozadanie jest dla niego podniecajace, i inne formy seksu nie sa satysfakcjonujace.
" kocham sie tylko z kims, kogo kocham, chocby tylko dzis, chocby tylko z samym soba;-) )

Znalam takich, co byli niezdolni do gwaltu- serio, bo jak kobieta zaczynala stawiac opor, chcby w zartach, to on nie mogl sie podniecic- fizycznie.
Znalam takich, co woleli intymnosc bez penetracj, ale z chetna kobieta, niz  stosunek z jakakolwiek kobieta..
I znalam takich, co regularnie korzystali z uslug.

To nie prawda, ze jedyna alternatywa to bajerowanie malolaty, albo platne uslugi.
Jest jeszcze ta " obopolna zgoda"- tylko w takim ukladzie trzeba trzeba tez kobiete zachecic, cos jej jednak oferowac...

2,834

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
oldorando napisał/a:

tylko w takim ukladzie trzeba trzeba tez kobiete zachecic, cos jej jednak oferowac...

No i tu jest haczyk, bo jak ktoś nie jest przystojny, zadbany, wygadany, nie ma ciekawej osobowości, nie umie nijak zainteresować sobą kobiety na tyle, żeby na ten niezobowiązujący romans poszła, no to zostaje mu celibat, prostytutki, ewentualnie wykorzystywanie naiwności czy sytuacji.

2,835

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Vian napisał/a:
oldorando napisał/a:

tylko w takim ukladzie trzeba trzeba tez kobiete zachecic, cos jej jednak oferowac...

No i tu jest haczyk, bo jak ktoś nie jest przystojny, zadbany, wygadany, nie ma ciekawej osobowości, nie umie nijak zainteresować sobą kobiety na tyle, żeby na ten niezobowiązujący romans poszła, no to zostaje mu celibat, prostytutki, ewentualnie wykorzystywanie naiwności czy sytuacji.

Albo poznanie podobnej kobiety- niezadbanej, niekomunikatywnej, nie ladnej:-) :-)

Zartuje- a tak serio, to moze warto zainwestowac w zadbanie o siebie i w relacje...to kwestia wyboru...
Mozna poswiecic czas na zuzycie mydla, i przeczytanie czegos ciekawego, albo na " upijanie malolaty"/naiwnej, klamstewka, oszukiwanie.
Takie kombinowanie tez zabiera czas i jest inwestycja...

2,836

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
oldorando napisał/a:

Zartuje- a tak serio, to moze warto zainwestowac w zadbanie o siebie i w relacje...to kwestia wyboru...
Mozna poswiecic czas na zuzycie mydla, i przeczytanie czegos ciekawego, albo na " upijanie malolaty"/naiwnej, klamstewka, oszukiwanie.
Takie kombinowanie tez zabiera czas i jest inwestycja...

To mydło jest lekarstwem na brak urody?

2,837 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-06 16:37:26)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie ma sensu. Pewnych defektow sie nie zmieni, choćby nie wiadomo jak sie starało. I tak, mozna wtedy podrywać najgorsze okazy, ale to juz lepsze są w agencji, mimo ze to sztuczne (ale zawsze nie gumowa).

2,838 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-08-06 16:57:45)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ale wy wulgaryzm banialuki imho. Ja rozumiem że nie każdy jest przystojny, rozumiem że nie każdy może mieć dziewczynę o figurze modelki. Rozumiem nawet że to może być irytujące że się człowiek urodził z czymś co mu nie pasuje w swoim wyglądzie, serio. Ale takie wady ma każdy. I sorry - ale nie chce mi się wierzyć że akurat Ci co są stałymi klientami prostytutek albo chociaż tymi bardzo częstymi są przeokrutnie nie brzydcy ale szpetni wręcz. Po prostu w to nie wierzę. Ja rozumiem że to się zdarza, że to jest możliwe ale ile jest statystycznie takich osób? A ile jest takich osób nie jest szpetnych tylko niezadbanych, zakompleksionych czy po prostu nie potrafiących jakoś ogarnąć swojego ciała w jakiś sposób? Myślę że zdecydowanie więcej niż tych rzekomo tak szpetnych że muszą mieć prostytutki by mieć seks w życiu.

2,839

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:
Lalka lalka napisał/a:

Brzydasek- nie jest jeszcze tak zle;) .postaraj sie zadziej bo bedziesz mial klopoty z nawiazaniem relacji z normalna kobietom.

Co to za różnica, czy raz dziennie czy raz na miesiąc? co to zmienia?

No spora,ogromna ze tak powiem!

2,840

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

I sorry - ale nie chce mi się wierzyć że akurat Ci co są stałymi klientami prostytutek albo chociaż tymi bardzo częstymi są przeokrutnie nie brzydcy ale szpetni wręcz.

Oczywiście, że nie. big_smile
Czytałam w ogóle o badaniach jakichś o tym, ale napiszę jak wrócę z treningu, bo teraz już nie zdążę.

2,841

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

yikes a co ja tam napisałem wulgarnego? Bo nie pamiętam. big_smile Chyba coś o pieprzu ... niemniej - haha, no właśnie, mimo że się 'nie znam' to znów mam rację. wink

2,842

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja szczerze mówiąc współczuję prostytutkom. Przyjdzie do nich taki paszczur, jednocześnie tona kompleksów i wielkie ego, zapłaci te parę złociszy i myśli że ma kobietę na własność i może z nią robić co chce, dramat...

2,843

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ryzyko wliczone w zawód. Nie chcialo sie ciezkiej pracy, to ma sie... ciężką.

2,844

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Foxterier napisał/a:

Ja szczerze mówiąc współczuję prostytutkom. Przyjdzie do nich taki paszczur, jednocześnie tona kompleksów i wielkie ego, zapłaci te parę złociszy i myśli że ma kobietę na własność i może z nią robić co chce, dramat...

No przecież mam ją na własność, i robie z nią co chce  smile

2,845

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:
Foxterier napisał/a:

Ja szczerze mówiąc współczuję prostytutkom. Przyjdzie do nich taki paszczur, jednocześnie tona kompleksów i wielkie ego, zapłaci te parę złociszy i myśli że ma kobietę na własność i może z nią robić co chce, dramat...

No przecież mam ją na własność, i robie z nią co chce  smile

No chyba nie do końca.

2,846

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:
Foxterier napisał/a:

Ja szczerze mówiąc współczuję prostytutkom. Przyjdzie do nich taki paszczur, jednocześnie tona kompleksów i wielkie ego, zapłaci te parę złociszy i myśli że ma kobietę na własność i może z nią robić co chce, dramat...

No przecież mam ją na własność, i robie z nią co chce  smile

Co nie zmienia faktu, że to żenujące, bo za żadne pieniądze nie kupisz sobie prawdziwego podziwu kobiety w łóżku, która na twój widok sama rozkłada nogi i dla której jesteś samcem któremu chce się oddać. Prostytutka robi swoje bo musi i tyle, wie że przyszedł do niej zdesperowany typ i jej wszystko jedno. Na szczęście damskie prostytutki mają łatwiej, bo im nie musi nic stawać tak jak męskim prostytutkom...

2,847

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Pozatym uwazam ze taka prostituer na swoich klientow patrzy sama z brakiem poszanowania ,wstretem i pozalowaniem..

2,848 Ostatnio edytowany przez Łógiń (2014-08-06 19:15:02)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Foxterier napisał/a:

Co nie zmienia faktu, że to żenujące, bo za żadne pieniądze nie kupisz sobie prawdziwego podziwu kobiety w łóżku, która na twój widok sama rozkłada nogi i dla której jesteś samcem któremu chce się oddać. Prostytutka robi swoje bo musi i tyle, wie że przyszedł do niej zdesperowany typ i jej wszystko jedno. Na szczęście damskie prostytutki mają łatwiej, bo im nie musi nic stawać tak jak męskim prostytutkom...

Niektórzy nie mają na to szans, jak sama mówisz. Więc żeby sobie ulżyć, mieć tę namiastkę - idą do prostytutki.

2,849

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Pozatym uwazam ze taka prostituer na swoich klientow patrzy sama z brakiem poszanowania ,wstretem i pozalowaniem..

Większość moich kolegów też tak o mnie myśli, więc w sumie nic mi to nie przeszkadza smile W sumie ja też troche tak ich traktuje hheheh.
Też mnie tak czasami zastanawia ile jest tych szpetnych facetów którzy nie mają szans absolutnie na nic?
Tak bym strzelał że poniżej 5%, ciekawe czy ja sie do nich zaliczam!
Musze kiedy jechać do tej całej Julii, za pare złoty jest możliwość zabawy wibratorem, może być ciekawie smile

2,850

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:
Lalka lalka napisał/a:

Pozatym uwazam ze taka prostituer na swoich klientow patrzy sama z brakiem poszanowania ,wstretem i pozalowaniem..

Większość moich kolegów też tak o mnie myśli, więc w sumie nic mi to nie przeszkadza smile W sumie ja też troche tak ich traktuje hheheh.
Też mnie tak czasami zastanawia ile jest tych szpetnych facetów którzy nie mają szans absolutnie na nic?
Tak bym strzelał że poniżej 5%, ciekawe czy ja sie do nich zaliczam!
Musze kiedy jechać do tej całej Julii, za pare złoty jest możliwość zabawy wibratorem, może być ciekawie smile

Nie zapomnij wziąć bicza ze sobą bo lipa będzie big_smile

2,851 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-08-07 01:50:52)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Łógiń napisał/a:

Więc żeby sobie ulżyć, mieć tę namiastkę - idą do prostytutki.

Ale niby namiastki czego? Czy naprawde jest jakis frajer ktory chodzi na seks za kase bo chce zaznać jakiejś namiastki czegoś innego? Milosci ? Zwiazku ? Zainteresowania? Mam nadzieje, że nie.

Do agencji idzie sie tylko i aż po seks. I nie po żadną namiastkę tylko na seks. Zależy bowiem jak kto seks definiuje. Nie rozumiem czemu w tym wątku tak często na siłe chce sie polaczyc seks z czyms wiecej i uznac, ze bez tego to tylko namiastka.

Idac na seks za kase dotyka sie prawdziwej kobiety. Podziwia sie prawdziwe ciało. Pieści się prawdziwe piersi. Jeśli komuś wystarcza taki seks to nie jest to żadna namiastka. Gumowa lub pompowana lalka to byłaby namiastka.

Lalka lalka napisał/a:

Pozatym uwazam ze taka prostituer na swoich klientow patrzy sama z brakiem poszanowania ,wstretem i pozalowaniem..

To transakcja. Pieniądze za seks. Obie strony coś mają. Mi jest obojetne czy i co dziewczyna do mnie czuje gdy jestem w agencji.

Pozatym to kwestia dość wybiórczego pola widzenia. Spójrzmy szerzej. Jadasz mięso ? Jak myślisz, co myśli o Tobie, jaki wstręt ten świniaczek z którego jjesz szynkę ? Za kasę kupiłeś czyjeś życie abyś mógł sobie położyć plasterek wędliny, jakieś zwierzę zgineło abys mógł sobie ulżyć podczas śniadania. Nie przeszkadza Ci to ? A może zabijanie zwierząt OK a seks za kasę już nie OK? To kwestia przyjetego punktu widzenia. Wydaje mi sie, ze robie mniejsza krzywde wynagradzajac dziewczynie seks dajac jej kase ktora sama ustaliła. Nie gwałce jej ani nic podobnego.

Foxterier napisał/a:

Co nie zmienia faktu, że to żenujące, bo za żadne pieniądze nie kupisz sobie prawdziwego podziwu kobiety w łóżku, która na twój widok sama rozkłada nogi i dla której jesteś samcem któremu chce się oddać. Prostytutka robi swoje bo musi i tyle, wie że przyszedł do niej zdesperowany typ i jej wszystko jedno. .

No ale przecież do agencji chodzą Ci którzy i tak tego nie mają. Mogli nie zaznać podziwiania przez kobiete, po prostu oddania sie przez nią. Czy mają wiec całe życie spedzic w celibacie ? Seks, nawet mechaniczny, tez jest super przyjemny, odprężający. Bardzo miło jest pieszczenie kobiety nawet jesli nic do faceta nie czuje.


Metyl napisał/a:

Ja rozumiem że nie każdy jest przystojny, rozumiem że nie każdy może mieć dziewczynę o figurze modelki. Rozumiem nawet że to może być irytujące że się człowiek urodził z czymś co mu nie pasuje w swoim wyglądzie, serio. Ale takie wady ma każdy. I sorry - ale nie chce mi się wierzyć że akurat Ci co są stałymi klientami prostytutek albo chociaż tymi bardzo częstymi są przeokrutnie nie brzydcy ale szpetni wręcz. Po prostu w to nie wierzę. Ja rozumiem że to się zdarza, że to jest możliwe ale ile jest statystycznie takich osób? A ile jest takich osób nie jest szpetnych tylko niezadbanych, zakompleksionych czy po prostu nie potrafiących jakoś ogarnąć swojego ciała w jakiś sposób? Myślę że zdecydowanie więcej niż tych rzekomo tak szpetnych że muszą mieć prostytutki by mieć seks w życiu.

Moga po prostu "nie miec tego czegos". Czegos, co powoduje, że kobiety pozwalaja im się dotykać. Mi sie to nie udaje choc jak mowia nie jestem brzydki. To może być cos z kształtu sylwetki, cos na twarzy. Trudno wyjasnic. Po prostu kobiety  nie maja ochoty i juz. Kino, kawa, wielogodzinne rozmowy - chetnie. Ale nic wiecej.

Pozatym nawet jesli ktos jest brzydki to czemu nie mialby miec prawa zaznac seksu za kase z piekna modelką? Czemu ktos kto jest brzydki ma marzyc tylko o rownie brzydkiej kobiecie i tylko szukac szans u kogos komu sie podoba ? w imie jakich zasad ? Aby tylko nie placic ? On tez ma pelne prawo chocby sprobowac seksu jaki maja przystojniejsi koledzy, nawet jesli jest za kase.

oldorando napisał/a:

Taki pan przede wszystkim oczekuje , ze kobieta  bedzie go pragnac.
Nie bedzie mu sprawialo przyjemnosci , ze ona zrobi mu np. loda, jesli ma swiadomosc, ze ONA tego nie chce, ze sie zmusza, brzydzi...

Pan korzystajacy z " uslug" ma to gdzies, co czuje taka pani, nie jest przez nia wybrany, pozadany, nie oczekuje, ze bedzie dla niej spelnieniem...

Ciekawe, czy to jeden z takich Panów którzy czekają wiele lat by z kimkolwiek móc sie umówić na randkę, czy raczej z tych, którzy mogą sobie przebierać i co tydzień lub co miesiąc mają nowa dziewczynę? Bo to zasadnicza różnica.

Ciekawe jakie mieliby poglądy gdyby byli 30-letnimi prawiczkami którym żadna dziewczyna nawet nie dała sie dotknąć. Czy nie skusiliby się jednak zapłacić aby choć posmakować dotyku kobiecego ciała ?

Marcjano napisał/a:

Raczej nie potrafiłbym szanować kolegi, który musi płacić za seks. Dla mnie to poniżej pewnego poziomu godności/honoru. Być może ktoś z dalszych znajomych korzystał, nie wiem.

Tylko czemu akurat seks i to jak komus idzie z kobietami ma jakos szcególnie wpływac na ocene o człowieku? Przeciez to akurat najmniej moze od faceta zależeć, albowiem nie da sie wplynac na cudze emocje tj. czasem facet po prostu nic nie jest w stanie zrobic i co by nie robil to kobieta mu sie nie odda. Chyba lepiej oceniac ludzi za cos co w calosci zalezy od nich: jak wykorzystali swoje talenty, jak im idzie w pracy, co osiagneli itd.

Dlatego jedni gardza tymi co nie maja dziewczyn, a inni tymi ktorzy mniej od kogos zarabiaja, mniej zwiedzili swiata itd. Kazdy ma jakis punkt widzenia. Dla mnie ocena akurat wedlug tego czy i jaka jest przy kims kobieta jest najmniej znaczaca. Nie mam oporow by sie komus przyznac, ze bywam w agencji i splywa po mnie jak po kaczce czy i jak ktos mnie oceni. Po prostu jesli czegos pragne a nie umiem tego zdobyc za darmo to ide to kupic. Tak samo jak ktos kto sam nie uprawia pola z warzywami idzie kupowac je do sklepu.


Vian napisał/a:
oldorando napisał/a:

tylko w takim ukladzie trzeba trzeba tez kobiete zachecic, cos jej jednak oferowac...

No i tu jest haczyk, bo jak ktoś nie jest przystojny, zadbany, wygadany, nie ma ciekawej osobowości, nie umie nijak zainteresować sobą kobiety na tyle, żeby na ten niezobowiązujący romans poszła, no to zostaje mu celibat, prostytutki, ewentualnie wykorzystywanie naiwności czy sytuacji.

Zgadzam się. Z tym, że podkreśliłbym znaczenie przystojności, bez której wygadanie, zadbanie i osobowość nie dają szans na znalezienie dziewczyny otwartej na seks. Z tymi ostatnimi cechami bowiem można sie umówić ale co najwyżej na kawę.

Metyl napisał/a:

każda SENSOWNA, MĄDRA dziewczyna wolałaby normalnego prawiczka niż seksualnego desperata którzy uczył się na ssa(j)kach przydrożnych. .

Stanowczo dementuję. Do 25-ego roku zycia byłem miłym, romantycznym prawiczkiem czekającym na swoją Miłość, dbającym o nastrój i szacunek przy rozwijaniu znajomosci. Nie pomoglo mi to w zyciu miec chocby jednej dziewczyny. Ani zaznać choćby pocałunku. Bylem wykorzystywany intelektualnie, na godziny rozmów, czy wypady do kina lub podróże, po których zostawałem przyjacielem. A nawet to sie konczylo gdy dziewcyzny dowiadywaly sie , ze jestem prawiczkiem. Coś we mnie tąpneło i postawniłem chodzic na seks za kase. Przynajmniej mam seks. Nie szerzmy mitów jakoby prawiczkowie mieli jakieś powodzenie.

2,852

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

a moj...moj byl dla mnie wszystkim...uosobieniem wszelkiej meskosci,ideałem,uwielbialam go...bez wzgledu na wszystko...nie zebym go nie idealizowała....byl dla mnie ideałem i podkreslalam to ...uwielbialam go ..i co z tego? jak on wielbil laski z roksy? uwazal ze to kobiety idealne bo odgaduja pragnienia faceta bez mrugniecia i nie wymaga to zadnego wysilku......

2,853

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

no wlasnie..niech ktos w koncu powie szczerze jak to jest...ide.wkladam.place i wychodze?

2,854 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-08-07 12:05:58)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Facet 79... Jak mozna piescic dziwke??????? Powiedz ze jeszcze robisz to ustami!!!!!!  Co z typami ktorzy laza do agencji a maja swoje baby??? Co z poczuciem obrzydzenia,strachem przed choroba?? Zasyfiale rozklapciochy w burdelach roznosza choroby, robia to z 3,4 min w ciagu nocy,ciagna f .... A jesli ty potem pos....takie cos - w gumie- jesli sie nie brzydzisz to ok...jesli piescisz tak jak pisales i moze jeszcze calujesz to chyba masz cos nie halo... Sex w gumie nie zabezpieczA przed chorobami.dziwka jest dziwka ,dasz zybla wiecej i zrobi bez gumy.!!!i zeby nie bylo, ja pruderyjna nie jestem. Uwazam ze wszystko dla ludzi. Raz czy dwa sie komus zdarzy,zdarza sie ,z ciekawosci lub innych przeslanek,ale jak juz ktos zaczyna notorycznie odwiedzac takie przytulki i tylko tak wygladaja jego relacje z kobiatami to jest chore. Piszesz o meczeniu,cierpieniu zwierzat. Znaczy myslisz o tym,obchodzi i nawet boli Cie to czyli jestes czlowiekiem wrazliwym,nie plytkim wiec tu mi sie troche gryzie, bo tacy osobnicy korzystajacy notorycznie z uslug takich pan raczej sa pozbawieni wyzszych uczuc. Wiem z doswiadczenia. Mialam duzo kolegow co korzystali i wlasnie byly to osoby bardzo plytkie emocjonalnie. Moj facet mowil mi ze byl raz tzn raz korzystal z takiej uslugi ale tylko podal bo co innego sie brzydzil,po prostu i stwierdzil ze to uwlaczajace dla niego korzystac by bylo z uslug prostytutek ,znaczylo by ze jest na tyle nieudacznikiem by znalezc sobie kobiete nawet tylko do tego.on zbyt sie ceni , by tam chodzic. Dla hecy,raz ,dwa moze ok. Ale i to mu sie nie zdarzylo.no tylko ten raz ..z lodem...;)

2,855

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Facet 79... Jak mozna piescic dziwke??????? Powiedz ze jeszcze robisz to ustami!!!!!!  Co z typami ktorzy laza do agencji a maja swoje baby??? Co z poczuciem obrzydzenia,strachem przed choroba?? Zasyfiale rozklapciochy w burdelach roznosza choroby, robia to z 3,4 min w ciagu nocy,ciagna f .... A jesli ty potem pos....takie cos - w gumie- jesli sie nie brzydzisz to ok...jesli piescisz tak jak pisales i moze jeszcze calujesz to chyba masz cos nie halo...

Troche dosadnie napisane. Ale sie zgadzam.
Dlatego niech panowie sie nie dziwia, ze kobiety pozniej takich nie chca, bo skoro facet nie ma oporow zeby piescic prostytutke to ja nie chce zeby taki facet piescil mnie.

2,856

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

" Bylem wykorzystywany na godziny rozmow, na bycie przyjacielem"
I dlatego nie miales seksu....
Kobiety chetnie sie oddaja mezczyznie, ktory serio lubi kobiety...nie czuje sie " wykorzystywany", kiedy poswievaim uwage, bo on lubi poswiecac im czas, uwage...
Zaueaz, jacy byli najslynniejsi uwodziciele, jacy sa mezczyzni, ktorzy maja ogromne powodzenie?
Laczy ich tylko jedno: lubia kobiety.

Ty jestes skupiony na SWOICH potrzebach, na sobie- i to sie wyczuwa....i  z takim osobnikiem sie przyjazni, ale sie go nie pozada....

Coz- kazdemu pasuje co innego, ty wolisz prostytutki, pan mojej przedmowczyni, woli panienki z roksy, ja wole, panow, traktujacych mnie podmiotowo, nie przedmiotowo( jak warzywo na zaspokojenie glodu.  :-) :-) :-) ) Kazdy ma  prawo wyboru....

Niektore kobiety po prostu nie moga byc/ pozadac kogos, kto:

Kiedys zgwalcil- bo on mial potrzebe, a okazji nie bylo....
Wykorzystal malolate/pijana/uposledzona, itp.
Placil komus kto mu dal seks
Kiedys kogos zabil/ pobil kobiete
Pastwil sie nad zwierzetami.......itd itd....


Swoja droga- taki zart:
" masz tu stowe, poudawaj przez godzinke, ze mnie lubisz". :-) :-) :-)

2,857

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lalka lalka napisał/a:

Facet 79... Jak mozna piescic dziwke??????? Powiedz ze jeszcze robisz to ustami!!!!!!  Co z typami ktorzy laza do agencji a maja swoje baby??? Co z poczuciem obrzydzenia,strachem przed choroba?? Zasyfiale rozklapciochy w burdelach roznosza choroby, robia to z 3,4 min w ciagu nocy,ciagna f .... A jesli ty potem pos....takie cos - w gumie- jesli sie nie brzydzisz to ok...jesli piescisz tak jak pisales i moze jeszcze calujesz to chyba masz cos nie halo... Sex w gumie nie zabezpieczA przed chorobami!!!

Dosadne, ale prawdziwe.

2,858

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Hmmmmm... Znalam takich mezczyzn, ktorzy byli zdolni do seksu, tylko z kobieta, ktora blizej poznali.
Musieli ja poobserwowac, poznac jej zapach, jej sposob poruszania sie, jej osobe, jako calosc, dopiero kiedy " utozsamili sie z jej cialem" byli zdolni do wspolzycia....tak, w pierwszym kontakcie- po prostu byli impotentami- nie stanal i kropka....mieli przyjaciolki, kobiety ktore lubili, z ktorymi nie sypiali....i mieli powodzenie, zawsze mieli chetne na seks...

2,859 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-08-07 14:06:23)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Aha, teraz doszliśmy do kwestii "obrzydzenia" smile

Niezmiernie mnie ciekawi ile jeszcze powodów przeciwnicy seksu za pieniądze są w stanie przedstawić w tym temacie smile.

Facet79 napisał/a:

Stanowczo dementuję. Do 25-ego roku zycia byłem miłym, romantycznym prawiczkiem czekającym na swoją Miłość, dbającym o nastrój i szacunek przy rozwijaniu znajomosci.

Ależ to bez znaczenia smile. Teraz po prostu jest to obrzydliwe, a Ty nie masz żadnego problemu big_smile.


PS. Jaki jest rekord długości jednego wątku na forum? (pomińmy tematy przypięte, jak kafejki itp) big_smile

2,860

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No i lawina ruszyła...

Z mojego bliskiego otoczenia, nikt nie korzystał z usług prostytutek.
A co mnie obchodzi nauczyciel, taksówkarz czy sklepikarz? To, że kojarzę z widzenia, nie znaczy, że znam.
Za bardzo uogólniliście mój post.

Gdyby prostytucja nie była niczym złym, to byłaby legalna.
Poza tym, już mam się chłostać, że dla mnie facet korzystający z agencji to desperat? Czy mogę później? smile

Kathon, tyle samo co zwolennicy.

Posty [ 2,796 do 2,860 z 7,267 ]

Strony Poprzednia 1 … 42 43 44 45 46 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024