A mnie nurtuje pytanie, po co żonaty facet, z dobrym seksem w domu, twierdzący, że kocha żonę ( powiedzmy, ze tak jest faktycznie), odwiedza agencje ?
Czy jakiś rodzaj mężczyzn ma taka psychikę, że potrzebują świeżego mięska co jakiś czas ?
2,666 2014-07-23 10:58:12
2,667 2014-07-23 11:12:19
Czy często wracacie do jednej, tej samej dziewczyny? Jeżeli tak, to co Was do niej przyciąga?
Temat rzeka. Z mojej orientacji w temacie wynika, że są faceci, którzy ciągle i ciągle wracają do ulubionych prostytutek, a są tacy, co nigdy nie wracają do tej samej. Każdy potrzebuje co innego... jeden miłej rozmy i kontkatu z dziwką jako kobietą, a seks to tylko dodatek, inny chce zaszaleć w 15 pozycjach, jeszcze ktoś ją lubi, bo akurat dobrze się z nią w seksie zgrał. Ilu ludzi tyle wytłumaczeń. Na priva mogę podać gdzie czytałem.
A mnie nurtuje pytanie, po co żonaty facet, z dobrym seksem w domu, twierdzący, że kocha żonę ( powiedzmy, ze tak jest faktycznie), odwiedza agencje ?
Czy jakiś rodzaj mężczyzn ma taka psychikę, że potrzebują świeżego mięska co jakiś czas ?
Z mojej orientacji w temacie wynika, że Ci co mają dobre małżeństwa i udany seks, chodzą na dziwki właśnie po "świeże mięsko". Jeden z gości powiedział, że po tylu latach chodzenia na dziwki uważa, że jego żona jest całkiem dobra w seksie. Inny podsumował to tak, że chodzi na dziwki, aby przekonać się, że w domu ma lepiej, ale jak sobie o tym zapomni to znowu idzie na seks sponsorowany.
2,668 2014-07-23 11:29:03 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-23 11:48:51)
Tak ludzie sa niezgrani albo za duzo roznic temperamentu.
Duzo debatowania w temacie a nie byloby prostytucji gdyby nie traktowac tego przedmiotowo i z takim wstydem jak nadal jest choc mowi sie o nim i niby jaka jest "wolnosc" co starszych gorszy.
Faktycznie jednak jest nieciekawie bo "latwe dziewczyny" wola tylko wybranych reszte majac gdzies i dla takich powstaly platne uslugi, inni moga zabawiac sie darmo z kim chca nawet z kolezankami, cudzymi zonami a dla niektorych tylko agencja.
Swietoszkowate podejscie do tego, religijne naszlosci i mamy niezly bigos w ktorym seks za kase swietnie sie ma i rozwija, sami ludzie wyhodowali ten "problem" a potem narzekaja - to dla mnie jest smieszne i zalosne.
W zwiazku za to jak nie mowi sie o tym, nie edukuje tez myslac ze samo regularne wspolzycie to juz 'poziom ekspert' w seksie i mamy co mamy czyli partnerzy i mezowie szukajacy na miescie tego co im brakuje w lozku.
2,669 2014-07-23 12:49:36
Na priva mogę podać gdzie czytałem.
Garsoniera wiecznie żywa? ![]()
2,670 2014-07-23 13:02:43 Ostatnio edytowany przez Margusia (2014-07-23 13:03:01)
Zakochana kobieta nie może nawet znieść myśli, że inne łapska będą ją dotykać.
Ale było takie badanie, pokazywali erotyczne obrazki mężczyznom i badali reakcję ciała. Ci którzy byli w szczęśliwych związkach kontrolowali swoje emocje, nie dawali się ponieść, podczas gdy single reagowali normalnie na każde jedne zdjęcie.
Dla mnie to oznacza, że mężczyzna potrafi być jednak różny od zwierzęcia, nie musi podążać za instynktem, wyższe uczucia powodują, że potrafi się kontrolować.
Czyli może faceci pozbawieni uczuć wyższych, po prostu prymitywni, nie potrafią się oprzeć okazjom albo sami je sobie stwarzają i korzystają z agencji ? Cały czas mówię o tych, którzy mają rzeczywiście udane małżeńskie związki.
2,671 2014-07-23 13:15:20 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-07-23 13:17:55)
Czyli może faceci pozbawieni uczuć wyższych, po prostu prymitywni, nie potrafią się oprzeć okazjom albo sami je sobie stwarzają i korzystają z agencji ?
Hehehehe ![]()
Ach ci prymitywni faceci
.
Swietoszkowate podejscie do tego, religijne naszlosci i mamy niezly bigos w ktorym seks za kase swietnie sie ma i rozwija, sami ludzie wyhodowali ten "problem" a potem narzekaja - to dla mnie jest smieszne i zalosne.
W zwiazku za to jak nie mowi sie o tym, nie edukuje tez myslac ze samo regularne wspolzycie to juz 'poziom ekspert' w seksie i mamy co mamy czyli partnerzy i mezowie szukajacy na miescie tego co im brakuje w lozku.
Ten pan mądrze mówi.
2,672 2014-07-23 13:17:57
Ciekawe czy przed tym eksperymentem sprawdzali czy badani mają
- wysoki poziom testosteronu
- męski mózg
- brak chorób psychicznych i defektów osobowości (osobowość zależna)
- które stadium zakochania przechodzą (jak to pierwsze to nawet nie dziwne)
- czy badali ich wariografem (bo jakie reakcje ciała sprawdzali? no chyba nie te o których myśle, czyli czy sie pocą)
Za duzo zmiennych, by mozna było od tak powiedzieć jak to jest.
2,673 2014-07-23 13:18:22 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-23 13:22:05)
Zakochani czy w zwiazku maja juz zafiksowana dana osobe i na nia nastrojeni ale podobac moze sie kazdy i nie zalezy od naszej wiernosci i zasad. Co sie z tym robi korzysta z okazji czy nie to inna kwestia.
Zwierzecosc to dziwny zarzut, wyplywa wprost z religii gzdie ludzie sa tam przedstawiani jak "kosmici" ktorzy osobno zostali stworzeni niezwykle "uduchowieni" a to nieprawda. Jemy, pijemy i wydalamy, spimy jak one, mam tez potrzeby seksualne i nie tak mechanicznie i agresywnie ale z gra wstepna i cala kulturalna otoczka robimy to samo. Usprawiedliwiamy tylko ze "ah to z zakochania robie, na pewno 'tffu' nie dla brudnej kasy" roznicujac niepotrzebnie jesli seks to zawsze seks i tylko spoleczna ocena robi z jednego ten "zly" a z innego wspanialy, wrecz "swiety".
2,674 2014-07-23 13:39:17
Ech peeter, my to tak widzę na zmianę, najpierw ja staram się to wytłumaczyć, potem Ty, potem znowu ja, Ty... A na końcu i tak wyjdzie po prostu, że jesteśmy prymitywni, bo seksu nam się chce
.
2,675 2014-07-23 13:55:24 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-23 14:23:01)
Dobrze gdy ktos sie popiera w slusznej sprawie ![]()
Jestem za gruntowna wiedza wiec poczytac o tym autorstwa dobrego specjalisty (poza wazna praktyka) nie jest zle ani wstyd tak jak np dyskutuja zaciekle o mniejszosciach seksualnych majac tylko mity za argumenty.
Tak wszystko jest prymitywne dla tych co bardzo malo czegos potrzebuja, jeden gloduje prawie caly dzien i uwaza ze reszta sie objada jak swinie, inny raz na miesiac w lozku traktuje jak "calkiem przyzwoite" i wystarczajace, ok jesli pasuje to jego partnerowi. Zeby nie bylo tak rozowo jak 2 panie tu wypisuja bywa ze kobieta ma wieksze libido i mysli intensywnie nie wiedzac co z tym zrobic... W zyciu okazuje sie zakazy nie sa skuteczne bo sztuka stworzyc takie warunki by nie oplacalo sie, nie szukalo sie "szarej strefy" gdzie mozna zrobic cos zakazanego czy potepianego jak sie przyjelo w zwiazku z prostytucja.
Takie tematy czy bardziej infantylne to dziwie sie zawsze czemu ludzie popadaja w takie pulapki myslenia jak w tej kwestii.
Zyjemy w XXI wieku i wypada wiedziec wiecej niz wynioslo sie z podstawowki i "podworkowych dyskusji", w kosciele tez nie dowie sie nikt rzetelnych faktow o seksie i zyciu malzenskim. Mieszkamy do tego wydawaloby sie w rozwinietej w kazdej sferze czesci swiata, jest dobrobyt, wolnosc a mimo tego nie umiemy nawet korzystac z seksu
Za to bardziej fanatyczni i konserwatywni tzw "dzicy" ze wschodu demografia bija nas na glowe i mi osobiscie wstyd przed nimi za moich rodakow i zachodni swiat choc to nie ja odpowiadam za bledy o ktorych rozpisuje sie tu juz tyle czasu.
2,676 2014-07-23 15:33:06
Witam
Przypadkowo wszedłem na forum i to co mogę powiedzieć to, że jest ciekawie :-)
Chciałbym się wypowiedzieć na temat chodzenia do prostytutek.
Nie znam faceta który by nie chodził. Dlaczego tam chodzimy?
Ponieważ każda kobieta jest różna a tam są naprawdę cudne kobiety.
Jadę latem autobusem. Wsiadają panienki piersi na wierzchu, brzuszek, widać stringi. Jak wytrzymać dotknąć nie można a natura pnie się do góry.
Albo to co mi się przydarzyło ostatnio. Podjechałem pod MCDonaldsa na kawkę usiadłem przede mną ładna kobietka w mini usiadła tak że jej majteczki było widać- jak ma wytrzymać facet zdrowy który ma duże potrzeby?
2,677 2014-07-23 15:37:19
darecki najlepiej znalezc sobie stalą dziewczynę:-) wiem wiem, to nie takie hop siup
ale z tym, ze kazdy facet chodzi do pan to chyba troszke przesadziles, znam conajmniej kilku,ktorzy nie chodzili i nie chodzą bo to jakos nie ich bajka
2,678 2014-07-23 15:37:32 Ostatnio edytowany przez Metyl (2014-07-23 15:38:00)
A ilu znasz facetów? Pięciu?
Poza tym, proszę was ... 'jejku, jestem taki zdesperowany, tyle na ulicy wypiętych tyłków, tyle dużych biustów i dekoltów, tyle małolat, ru**ać mi się chce, MUSZĘ IŚĆ DO AGENCJI'. Przecież to dziecinne podejście na maksa.
A po drugie czy tam trzecie ... Myślisz że ci wszyscy rzekomi faceci na których się powołujesz tak naprawdę nie są prawiczkami / chodzą do prostytutek? Raczej większość facetów odpowie coś w stylu 'tak, pewnie że nie jestem / tak, chodzę / chodziłem / byłem raz lub parę razy. Mało kto ma tyle jaj by powiedzieć że nie był na dziwkach / jest prawiczkiem a jeszcze mniej ma jaja by się postawić i powiedzieć takiemu palantowi by się odpapierniczył i zajął własną dupą.
2,679 2014-07-23 15:42:36
Metyl rozsmieszyles mnie:) ale taka prawda, to samo pomyslalam...lato niektorym do glowy uderza.Mi sie wydaje, ze takie podejscie to u mezczyzn,ktorzy moze z miesiac, dwa seksu nie mieli a nie u wszystkich....
2,680 2014-07-23 15:56:21
Metyl rozsmieszyles mnie:) ale taka prawda, to samo pomyslalam...lato niektorym do glowy uderza.Mi sie wydaje, ze takie podejscie to u mezczyzn,ktorzy moze z miesiac, dwa seksu nie mieli a nie u wszystkich....
chyba raczej takich co rok, lub dwa lata żyją w cnocie.
2,681 2014-07-23 16:03:19
darecki najlepiej znalezc sobie stalą dziewczynę:-) wiem wiem, to nie takie hop siup
ale z tym, ze kazdy facet chodzi do pan to chyba troszke przesadziles, znam conajmniej kilku,ktorzy nie chodzili i nie chodzą bo to jakos nie ich bajka
jesteś pewna? nasz ksiądz też mówił żeby nie chodzić a poszedł :-)
kobiety też różne rzeczy mówią że nie
2,682 2014-07-23 16:05:16
A ilu znasz facetów? Pięciu?
Poza tym, proszę was ... 'jejku, jestem taki zdesperowany, tyle na ulicy wypiętych tyłków, tyle dużych biustów i dekoltów, tyle małolat, ru**ać mi się chce, MUSZĘ IŚĆ DO AGENCJI'. Przecież to dziecinne podejście na maksa.
A po drugie czy tam trzecie ... Myślisz że ci wszyscy rzekomi faceci na których się powołujesz tak naprawdę nie są prawiczkami / chodzą do prostytutek? Raczej większość facetów odpowie coś w stylu 'tak, pewnie że nie jestem / tak, chodzę / chodziłem / byłem raz lub parę razy. Mało kto ma tyle jaj by powiedzieć że nie był na dziwkach / jest prawiczkiem a jeszcze mniej ma jaja by się postawić i powiedzieć takiemu palantowi by się odpapierniczył i zajął własną dupą.
Polać temu panu
![]()
2,683 2014-07-23 16:11:39
Metyl napisał/a:A ilu znasz facetów? Pięciu?
Poza tym, proszę was ... 'jejku, jestem taki zdesperowany, tyle na ulicy wypiętych tyłków, tyle dużych biustów i dekoltów, tyle małolat, ru**ać mi się chce, MUSZĘ IŚĆ DO AGENCJI'. Przecież to dziecinne podejście na maksa.
A po drugie czy tam trzecie ... Myślisz że ci wszyscy rzekomi faceci na których się powołujesz tak naprawdę nie są prawiczkami / chodzą do prostytutek? Raczej większość facetów odpowie coś w stylu 'tak, pewnie że nie jestem / tak, chodzę / chodziłem / byłem raz lub parę razy. Mało kto ma tyle jaj by powiedzieć że nie był na dziwkach / jest prawiczkiem a jeszcze mniej ma jaja by się postawić i powiedzieć takiemu palantowi by się odpapierniczył i zajął własną dupą.
Polać temu panu
![]()
jak chcesz ładnie wyglądać robisz makijaż jak chcesz dać dupy nie ubierasz na nią nic lub mało
to chyba powinnaś wiedzieć jako kobieta
moim zdaniem jesteś kobietą która skonczyła edukację za komuny albo tuż po.
Tkwi w tobie religijność oraz to że sex jest grzechem.
No ale cóż żyjemy w kraju gdzie księża gardzą geyami a sami chodzą w sukienkach
2,684 2014-07-23 16:15:34 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2014-07-23 16:15:59)
moniaCo napisał/a:Metyl napisał/a:A ilu znasz facetów? Pięciu?
Poza tym, proszę was ... 'jejku, jestem taki zdesperowany, tyle na ulicy wypiętych tyłków, tyle dużych biustów i dekoltów, tyle małolat, ru**ać mi się chce, MUSZĘ IŚĆ DO AGENCJI'. Przecież to dziecinne podejście na maksa.
A po drugie czy tam trzecie ... Myślisz że ci wszyscy rzekomi faceci na których się powołujesz tak naprawdę nie są prawiczkami / chodzą do prostytutek? Raczej większość facetów odpowie coś w stylu 'tak, pewnie że nie jestem / tak, chodzę / chodziłem / byłem raz lub parę razy. Mało kto ma tyle jaj by powiedzieć że nie był na dziwkach / jest prawiczkiem a jeszcze mniej ma jaja by się postawić i powiedzieć takiemu palantowi by się odpapierniczył i zajął własną dupą.
Polać temu panu
![]()
jak chcesz ładnie wyglądać robisz makijaż jak chcesz dać dupy nie ubierasz na nią nic lub mało
to chyba powinnaś wiedzieć jako kobietamoim zdaniem jesteś kobietą która skonczyła edukację za komuny albo tuż po.
Tkwi w tobie religijność oraz to że sex jest grzechem.
No ale cóż żyjemy w kraju gdzie księża gardzą geyami a sami chodzą w sukienkach
Ho, ho...buractwo z Ciebie kolego wychodzi.
Po dwóch postach okrzyknąłeś mnie religijną zaściankową babą. Nic o mnie nie wiesz....
Ja nie daje dupy, bo prostytutką nie jestem. Uprawiam seks dla twojej wiadomości!. A czy to robię nago, w pończochach czy z batem w ręku, to juz Tobie kolego nic do tego.
2,685 2014-07-23 16:22:36
Moniu, sam sobie poleję ale od innych też przyjmę o ile to da się wypić. ![]()
jak chcesz ładnie wyglądać robisz makijaż jak chcesz dać dupy nie ubierasz na nią nic lub mało
to chyba powinnaś wiedzieć jako kobieta
Ach te stereotypy ... ![]()
Pomińmy milczeniem to że księża ( choć nie przepadam ani za nimi ani za religią ) nie noszą sukienek.
Jak już mamy się przerzucać argumentami to niech będę one chociaż trochę sensowne.
Poza tym mam nieodparte wrażenie że prawie zawsze jak wpada tutaj facet który korzysta / korzystał / chce skorzystać z takich usług to albo wpada by się zapytać 'gdzie i z kim oraz za ile' albo ( i to jest większość ) próbuje w jakiś durny sposób usprawiedliwić (?) samego siebie (?!) przed anonimową publiką za chodzenie na dziwki jakby jego samego to mierziło. Bo raczej jakby ktoś nie miał z tym problemu, tzn z tym że chodzi, to jego sprawa, jego życie i kasa to raczej by nie wojował o pietruszkę, prawda? PRAWDA?
2,686 2014-07-23 16:25:59
Przecież darecki jest tu tylko po to by się popodniecać tym co pisze. Po co karmicie trolla?
2,687 2014-07-23 16:30:34 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-07-23 16:32:27)
...lato niektorym do glowy uderza. Mi sie wydaje, ze takie podejscie to u mezczyzn,ktorzy moze z miesiac, dwa seksu nie mieli a nie u wszystkich....
Ładna kobieta zawsze działa wyzywająco niezależnie od tego czy ktoś ma dużo czy mało seksu. Jak ktoś ma mało seksu, to bardziej cierpi. Kobiety nie zwracają uwagi w ciągu paru godzin po ostatnim orgazmie.
moim zdaniem jesteś kobietą która skonczyła edukację za komuny albo tuż po.
Tkwi w tobie religijność oraz to że sex jest grzechem.
1.
Atakujesz personalnie, a to dyskusji nie służy.
2. NIE wszyscy chodzą na dziwki, NIE wszyscy kiedykolwiek u dziwki byli.
2,688 2014-07-23 16:39:30
Bo trolle są słodkie Łoginiu.
2,689 2014-07-23 16:59:44
Bo trolle są słodkie Łoginiu.
Raczej gorzko-kwaśne ale każdy ma inne kubki smakowe.
2,690 2014-07-23 17:18:27
Przecież darecki jest tu tylko po to by się popodniecać tym co pisze. Po co karmicie trolla?
troll darecki wszedł na ostry temat i niektórym się to nie podoba. Oni wierzą że nie ma prostytucji albo zazdroszczą :-)
Pewnie są wychowani że sex to grzech i brzydzą się sexem.
Grzeczne dziewczynki mają raj w niebie niegrzeczne raj na ziemi
2,691 2014-07-23 18:29:16 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-07-23 18:52:44)
Poza tym mam nieodparte wrażenie że prawie zawsze jak wpada tutaj facet który korzysta / korzystał / chce skorzystać z takich usług to albo wpada by się zapytać 'gdzie i z kim oraz za ile' albo ( i to jest większość ) próbuje w jakiś durny sposób usprawiedliwić (?) samego siebie (?!) przed anonimową publiką za chodzenie na dziwki jakby jego samego to mierziło. Bo raczej jakby ktoś nie miał z tym problemu, tzn z tym że chodzi, to jego sprawa, jego życie i kasa to raczej by nie wojował o pietruszkę, prawda? PRAWDA?
Co za bzdury. Przecież na tym forum jest cała masa wątków a dyskusje wyglądają podobnie. Gdy ktoś pisze w wątku np. o jakimś przepisie kuchennym to też możnaby zarzucić, że przyszedł się usprawiedliwić, że nie umie gotować? Albo, że szuka co gdzie i za ile? Taka natura dyskusji.
Ja podchodzę do tematów, także tego, czysto analitycznie. Interesuje mnie jak inni poradzili sobie z tym co ja robie inaczej. Jak podchodzą do rzeczy które uważam za sprzeczne. Tylko tyle i aż tyle. Bez różnicy czy to wątek o agencji czy np. pielęgnowaniu włosów.
Wreszcie dlatego, że po prostu celem tego wątku było poznanie motywów facetów chodzących do agencji. Jesli więc masz pretensje o wypowiedzi tutaj, to może do przekieruj do autorki wątku? I kto niby ma sie tu wypowiadac jak nie także ktoś kto chadza do agencji?
MamaNalijki napisał/a:Metyl rozsmieszyles mnie:) ale taka prawda, to samo pomyslalam...lato niektorym do glowy uderza.Mi sie wydaje, ze takie podejscie to u mezczyzn,ktorzy moze z miesiac, dwa seksu nie mieli a nie u wszystkich....
chyba raczej takich co rok, lub dwa lata żyją w cnocie.
Mam za sobą dwuletnie a nawet dużo dłuższe okresy celibatu. Czy to oznacza, że kobiety facetów którzy mają tak długie przerwy oceniają inaczej i mają więcej zrozumienia do tego, że poszli do agencji? Albo przynajmniej zrozumienie, że facet z taką przerwą myśli o seksie gdy np. poznaje jakąś dziewczynę ?
darecki najlepiej znalezc sobie stalą dziewczynę:-) wiem wiem, to nie takie hop siup
To, że ma się stałą dziewczynę jeszcze nie znaczy, że można miec z nią seks. A zwłaszcza patrzeć na nią jako obiekt do seksu, tak jak opisana scena w autobusie. Kobiety w stałym związku pragną raczej uczuć, a nie tylko seksu. Wiele zależy też od nastroju danego dnia, czy nie boli głowa, i tak dalej.
To naprawdę takie proste? Mieć dziewczynę która coś do mnie czuje i już mam seks jaki pragnę? Lub conajmniej regularny seks?
Jadę latem autobusem. Wsiadają panienki piersi na wierzchu, brzuszek, widać stringi. Jak wytrzymać dotknąć nie można a natura pnie się do góry.
To paradoks, bo kobiety często opowiadają jak lubią szczerość u facetów, a opowiedzenie tak jak powyżej jakiejś dziewczynie jak właśnie się na nią patrzyło od razu faceta skreśla jako świnię myślącą o jednym. Nie znam dziewczyny z którą możnaby w sposób jak powyżej porozmawiać. Pogodziłem się więc z tym, że seks, pragnienia seksualne to temat tabu.
Mam pytanie do odwiedzających takowe miejsca, tzn. nie tylko agencje, ale też domówki, czy tzw. cichodajki. Czy często wracacie do jednej, tej samej dziewczyny? Jeżeli tak, to co Was do niej przyciąga?
Każdy pewnie jest inny. Są dziewczyny na jeden raz, bo jednak okazały się inne niż deklarowały. Są i takie, do których wraca się po 20x i więcej, bo bardzo się podobają, mają wspaniałe ciało, super się rozmawia i nie czuć dystansu, można wręcz trochę poczuć się jak z dobrą znajomą. Ale przede wszystkim jest z nimi super seks, pozwalają właśnie na to co lubi się w seksie.
Jak dla mnie sporo zależy też od tego na co dziewczyna w łózku pozwala. Czy np. ubierze się tak jak sobie życzę.
Niemałe znaczenie ma i to, że znając kogoś wie już jaki jest w łózku i to daje większy komfort gdy kolejny raz idzie się do tej samej dziewczyny.
Do nowej idę tylko gdy ta do której najczęściej chodże musiała np. wyjechać. Lub ma przerwę. Albo gdy spotka się rewelacyjną piękność z którą chce się pobyć. Wtedy to ona może wskoczyć na pierwsze miejsce.
Zabrzmi to brutalnie, ale seks traktuje jako potrzebę tak naturalną jak jedzenie więc podsumuje tak : to czy ponownie odwiedza sie te sama dziewczyne ma po prostu takie same powody jak np to, gdy wybiera sie ten sam sklep. Dopóki jest super obsługa, smaczne produkty to nie ma co zmieniać. Choć czasem zagląda się w inne miejsca dla porównania.
2,692 2014-07-23 18:51:46
Nie nie to oceniac czy one sa brzydke czy nie, bo mnie to zwyczajnie nie interesuje. Albo mi sie ktos podoba albo nie, nie mowie jaki on marny, marna brzydki, brzydka. Bo co mi to da? Co komu to daje?
A Ty jako "brzydki" szukasz modelki?
A skąd ja ci modelke wezme?
, u mnie w okolicy jest kilka dziewczyn, unikają mnie bo sie boją że zaczne je podrywać, i nastąpi niezręczna sytuacja, na jakieś dalekie podróże sie nie wybieram, a u mnie na wsi, nie ma czego szukać.
peeter a nie myślałeś nigdy otworzyć własny burdel?
To jest nie legalne, "petera" za takie coś by wsadzili do więzienia ![]()
darecki najlepiej znalezc sobie stalą dziewczynę:-) wiem wiem, to nie takie hop siup
ale z tym, ze kazdy facet chodzi do pan to chyba troszke przesadziles, znam conajmniej kilku,ktorzy nie chodzili i nie chodzą bo to jakos nie ich bajka
Z tego co mówisz to by wynikało że jako dziewczyna znasz wielu facetów co chodzą do agencji i sie do tego przyznają,to ty chyba żyjesz w jakimś innym środowisku niż ja, u mnie większość korzysta, ale żeby sie publicznie jakiej dziewczynie przyznać, to jeszcze nie widziałem, no ale to może gdzie w mieście są jakie inne zwyczaje.
2,693 2014-07-23 20:21:38 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-23 20:28:27)
Mnie nie dziwia te ataki na darecki'ego ci co to robia sa albo bywaja w zwiazku to uwazaja agencja za ostatecznosc jak juz zgrzybieja zniedoleznieja i na dodatek im odwali, tak mniej wiecej oceniaja platny seks
.
Alternatywa dla zwiazku to zadna ani sie tym powszechnie nie chwali chyba ze anonimowo albo w grupie facetow po sporej ilosci %, najlepiej obcych by nie rozniesli tych wiesci dalej.
Zycie to jest ku*stwo i kazdy podlega komus, daje sie dymac tak naprawde choc sie usprawiedliwia ze sie tak przyjelo, inaczej nie da itp, sa kultury gdzie dzieci sprzedaje sie wiedzac dobrze co z nimi dzieje i co one maja powiedziec? Nie podyskutuja sobie o tym przy herbatce, muzyczce z mp3 jak zebrani wypieszczeni panowie i panie, chca przezyc i wiedza ze nikt im nie pomoze, zaden madrala z forum czy skads tam jeszcze.
Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, syty glodnego nie zrozumie,... , wiele przyslow pasuje i do tej sytuacji gdy ktos jest pchany do tego zajecia a inny korzysta bo nie ma opcji "normalnego seksu".
Najwazniejsze to "zrozumienie" drugiego czlowieka i to wylazi z zebranych przeciwnikow, zreszta nie tylko w tym temacie, gora jak zawsze swietoszki i hipokryci. Tacy mysla tak ale tego nie mowia "rob co chcesz byle cie nie zlapali a jak ktos przyznaje sie lub daje powody do podejrzen jest glupi bo nie tak cwany jak my".
Typowo religijne podejscie, najwazniejsze pozory a jak zdradzac to umiejetnie by nikt sie nie zorientowal, image i opinia to przeciez najwyzsza wartosc a ludzie "pod kreska zyciowa" orientuja sie dopiero w tym zaklamaniu gdy zostaja sami ze swoimi problemami i przekonuja ze ich idealy wcale nimi nie sa
....
2,694 2014-07-23 20:44:37
To czemu, skoro te dziewczyny w agencjach są takie piękne i wspaniale wyszkolone w sprawianiu przyjemności facetom, panowie nie żenią się z takimi - do końca życia by mieli seks na najwyższym poziomie. Ale oczywiście powinni pozwolić, aby one dalej uprawiały swój zawód, czyli przynajmniej 8 godzin dziennie były zajęte innymi fjutkami.
Jestem ciekawa, który facet zgodzi się, że skoro sam chodzi do agencji, to również jego żona może robić to samo.
Przecież to absurd. Jeśli ludzie się kochają, to mogą razem się wyszkolić i mieć odjazdowy seks. Czyli co ?
Chodzenie do agencji to po prostu pójście na łatwiznę ? Tchórzostwo ?
Przypominam, że ja cały czas piszę o żonatych. Single i faceci w luźnych związkach to inna historia.
2,695 2014-07-23 20:48:30 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-07-23 20:49:37)
Chodzi tylko o seks, naprawde. O nic wiecej. Seksu nie rozdają, a w malzenstwie paradoksalnie o to najtrudniej.
2,696 2014-07-23 21:02:35 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-07-23 21:03:33)
To czemu, skoro te dziewczyny w agencjach są takie piękne i wspaniale wyszkolone w sprawianiu przyjemności facetom, panowie nie żenią się z takimi - do końca życia by mieli seks na najwyższym poziomie. Ale oczywiście powinni pozwolić, aby one dalej uprawiały swój zawód, czyli przynajmniej 8 godzin dziennie.
Ja mógłbym się ożenić, nie widze problemu. Związek z dziewczyną z agencji ma te dużą zaletę, że dziewczyna jest bezpruderyjna, otwarta na seks, toleruje seks w dużej ilości. Raczej nie bedzie jej tygodniami boleć głowa. Słowem - jest sprawdzona. Z innymi może być ryzykownie, nie wiadomo co i czy w ogóle będą otwarte na seks.
Zupelnie by mnie interesowało co i ile razy wczesniej i z kim robiła. Przecież wiążać sie z tzw. normalną dziewczyną też nie mam gwarancji co z kim i ile razy wczesniej.
To na ile luzny byłby zwiazek byłoby do ustalenia. Wazne byloby dla mnie tylko, żeby było to symetryczne - jesli Ona moze co i z kim chce, to ja także.
2,697 2014-07-23 21:07:17 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-07-23 21:08:51)
Thepass, ale Margusi chodzi o żonatych facetów co to udany seks mają, a do agencji chodzą... więc czemu to zdanie, że seksu w małżeństwie mają mało? Czyżby tamci kłamali? ![]()
A może to ja sama czegoś nie rozumiem...
2,698 2014-07-23 21:08:48
To czemu, skoro te dziewczyny w agencjach są takie piękne i wspaniale wyszkolone w sprawianiu przyjemności facetom, panowie nie żenią się z takimi - do końca życia by mieli seks na najwyższym poziomie. Ale oczywiście powinni pozwolić, aby one dalej uprawiały swój zawód, czyli przynajmniej 8 godzin dziennie były zajęte innymi fjutkami.
Jestem ciekawa, który facet zgodzi się, że skoro sam chodzi do agencji, to również jego żona może robić to samo.
Przecież to absurd. Jeśli ludzie się kochają, to mogą razem się wyszkolić i mieć odjazdowy seks. Czyli co ?
Chodzenie do agencji to po prostu pójście na łatwiznę ? Tchórzostwo ?
Przypominam, że ja cały czas piszę o żonatych. Single i faceci w luźnych związkach to inna historia.
Chyba coś za mało się jeszcze orientujesz . Panowie też się żenią i nawet rozwodzą dla pań z agencji uciechy . Nie którzy też żoną pozwalają na sex z innymi . Chodzą też razem do klubów gdzie wymieniają się partnerami , albo zapraszają trzecią osobę do wspólnego SEXU . Na doroslych upodobania nie Mamy wpływu . Pozdrawiam
2,699 2014-07-23 21:15:37
Ciekawe bo oponenci sa doswiadczeni, ulozeni zyciowo a tworza mity: kobiety ktora jest nimfomanka lub sprzedana czy ma problem z glowa, facet co kupuje sex nie jest brzydki tylko leniwy i pewnie jakis zbok zwierze bo tego nie mozna kupowac ![]()
Sami pietnuja je za to a ich klientom zarzuca sie ze nie pobraliby z takimi, co akurat sprzeczne z praktyka i bywalcy spotykaja sie z nimi czy zwiazuja ale jak ktos lubi zyc w swiecie wyobrazni to zaleznie od watku i otoczenia zmienia zdanie jak choragiewka na wietrze..
2,700 2014-07-23 21:16:55 Ostatnio edytowany przez Brzydasek (2014-07-23 21:31:16)
........
2,701 2014-07-23 21:26:44 Ostatnio edytowany przez Brzydasek (2014-07-23 21:27:11)
Ja mógłbym się ożenić, nie widze problemu. Związek z dziewczyną z agencji ma te dużą zaletę, że dziewczyna jest bezpruderyjna, otwarta na seks, toleruje seks w dużej ilości. Raczej nie bedzie jej tygodniami boleć głowa. Słowem - jest sprawdzona. Z innymi może być ryzykownie, nie wiadomo co i czy w ogóle będą otwarte na seks.
To w czym problem? Aż tak często nie bywam w agencjach, ale udało mi sie spotkać tam kilka młodych ładnych Ukrainek co by sie mogły ze mną bez problemu ożenić, to może u ciebie są za duże wymagania?
2,702 2014-07-23 21:33:38
To w czym problem? Aż tak często nie bywam w agencjach, ale udało mi sie spotkać tam kilka młodych ładnych Ukrainek co by sie mogły ze mną bez problemu ożenić, to może u ciebie są za duże wymagania?
Brzydasku, niestety wszystkie miały obrączki na palcu.
2,703 2014-07-23 22:46:28
To czemu, skoro te dziewczyny w agencjach są takie piękne
To założenie jest błędne. One są normalnie wyglądające, na ulicy ich nie odróżnisz. Są piękne i brzydkie... tak jak przekrój społeczeństwa.
... i wspaniale wyszkolone w sprawianiu przyjemności facetom
Błąd. Podobnie jak wielu ludzi jest leniwych i nie są specjalistami w swoich zawodach, to tak samo dziwki -- rzadko która naprawdę wie co robić. Przytaczam znowu słowa bywalców -- że nieraz w domu jest lepiej po prostu.
... panowie nie żenią się z takimi - do końca życia by mieli seks na najwyższym poziomie.
Niekoniecznie seks na najwyższym poziomie... Ty chyba się niezbyt orientujesz... Chcesz poznać temat? Spójrz na artykuł "byłem uzależniony do prostytutek facet onet". Przeczytaj bloga "szlakiem kurtyzan", przeczytaj książkę "czarodziejki", poczytaj forum "garsoniera", blogi prostytutek.
Ale oczywiście powinni pozwolić, aby one dalej uprawiały swój zawód,
Pozwalają. Najbliższy przykład -- mąż Pameli z tego forum.
Jestem ciekawa, który facet zgodzi się, że skoro sam chodzi do agencji, to również jego żona może robić to samo.
Niegodzenie się aby żona robiła to samo co mąż, to niesprawiedliwa hipokryzja. Dobry punkt utrafiłaś tym zdaniem.
Przecież to absurd. Jeśli ludzie się kochają, to mogą razem się wyszkolić i mieć odjazdowy seks. Czyli co ?
Chodzenie do agencji to po prostu pójście na łatwiznę ? Tchórzostwo ?
Przypominam, że ja cały czas piszę o żonatych. Single i faceci w luźnych związkach to inna historia.
Nooooo... i tutaj moja droga otwierasz puszkę pandory. Nie ma jednej odpowiedzi. Są zapewne tysiące historiii... prostych i trudnych, które się kończą tak, że facet staje w drzwiach, a po drugiej stronie jest prostytutka.
2,704 2014-07-24 00:05:15
Dzięki Gary...zapoznam się...temat mnie interesuje z powodów osobistych...właśnie przyłapałam męża, że korzysta z usług i nie mogę tego ogarnąć...
po pierwsze między nami jest ...chciałam napisać super, ale widocznie z jego strony nie jest ![]()
to ja jestem bardziej otwarta, to ja lubię eksperymenty, zabawki itd itp
to on jest biorcą w tym związku i jeszcze źle... nie kumam
po drugie cały czas zapewnia o miłości
po trzecie nie wie, że ja wiem i kłamie w żywe oczy, wciskając mi kity, gdzie był, gdy był nieuchwytny pod telefonem
No i teraz bądźcie mądrzy co tu zrobić ?
Zaufanie zjechało do zera a przecież to jest podstawa związku i dręczące pytanie : dlaczego ?
Czyżby tylko o świeże mięsko chodziło ?
A odpowiedzialność za drugiego człowieka ? Żonę ?
"Postępuj tak w życiu, aby nikt przez ciebie nie płakał". Zdrady, bo nazywajmy rzecz po imieniu, nie da się ukryć. Kłamstwo ma krótkie nogi. Dla zakochanej kobiety to jest chyba powód do łez ?
Jedyne co mi przyszło do głowy, to zrobić to samo, też w tajemnicy...
trochę to dziecinne, ale.....
2,705 2014-07-24 00:16:19
Przecież biorcy to egoiści. Jak nadskakujesz mu, mimo że jest biorcą to noo ktoś tu ma problem duży ze sobą...
Jak mozesz nie kumać. To co jest łatwe tego sie nie szanuje.
Przyznać sie nie przyznał, a więc jaka pewność?
Od początku tak relacja wyglądała?
Poza tym te całe "kocham" to może być mówione z wygody, bo nie ma nikogo z kim mógłby sie związać.
A czyny? Przecież jest biorcą. Nie wiem jak biorca okazuje miłość.
2,706 2014-07-24 09:51:11
I ponownie ogladalam ciekawy wywiad seksuologa z mezczyzna kupujacym seks.
Facet ma w domu zone a lata po agencjach. Dlaczego? Bo szuka nowych wrazen, ma kompleksy i kupujac taka usluge czuje sie 'panem sytuacji' czyli placi i wymaga, czuje wyzszosc.
Na pytanie dlaczego nie odejdzie od zony, odpowiada ze z wygody..
2,707 2014-07-24 10:53:25 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-07-24 10:54:11)
Ja podchodzę do tematów, także tego, czysto analitycznie. Interesuje mnie jak inni poradzili sobie z tym co ja robie inaczej. Jak podchodzą do rzeczy które uważam za sprzeczne. Tylko tyle i aż tyle. Bez różnicy czy to wątek o agencji czy np. pielęgnowaniu włosów.
Zauważ, że nigdy nikt Ci nie napisał jak sobie poradzić z takim problemem
. Same tu mądre głowy, ale nikt nic nie potrafi konkretnego, poza: weź się za siebie. A jako powód niepowodzeń: coś z Tobą jest nie tak.
Innymi słowy same truizmy i bicie piany. Norma.
Mam za sobą dwuletnie a nawet dużo dłuższe okresy celibatu. Czy to oznacza, że kobiety facetów którzy mają tak długie przerwy oceniają inaczej i mają więcej zrozumienia do tego, że poszli do agencji? Albo przynajmniej zrozumienie, że facet z taką przerwą myśli o seksie gdy np. poznaje jakąś dziewczynę ?
Facet z taką przerwą to dla kobiety straszna fujara i miernota. Jak to, przez tyle czasu żadnej nie uwiodłeś? Przecież to takie proste
.
To, że ma się stałą dziewczynę jeszcze nie znaczy, że można miec z nią seks.
Oczywista oczywistość - wystarczy spojrzeć na wątki z serii "moja żona nie chce" lub "mój mąż nie chce", nie mówiąc już o wielostronicowym wątku "żony aseksualnych mężczyzn".
Same związki i same problemy
.
I ponownie ogladalam ciekawy wywiad seksuologa z mezczyzna kupujacym seks.
Mniej oglądania, więcej życia proponuję.
2,708 2014-07-24 11:17:15
Innymi słowy same truizmy i bicie piany. Norma.
Ale kobiety to uwielbiają nie psuj im tej radości.
2,709 2014-07-24 11:35:25
kathon napisał/a:Innymi słowy same truizmy i bicie piany. Norma.
Ale kobiety to uwielbiają nie psuj im tej radości.
A może pianę biją zwolennicy wizyt mężczyzn w agencjach towarzyskich? Ta dyskusja straciła już sens. Wszelaki.
2,710 2014-07-24 11:51:00
Pre Vizsla napisał/a:kathon napisał/a:Innymi słowy same truizmy i bicie piany. Norma.
Ale kobiety to uwielbiają nie psuj im tej radości.
A może pianę biją zwolennicy wizyt mężczyzn w agencjach towarzyskich? Ta dyskusja straciła już sens. Wszelaki.
To są tu jakieś pracownice agencji na forum bo tylko im może zależeć na takich wizytach ze względów finansowych.
2,711 2014-07-24 11:59:46
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Pre Vizsla napisał/a:Ale kobiety to uwielbiają nie psuj im tej radości.
A może pianę biją zwolennicy wizyt mężczyzn w agencjach towarzyskich? Ta dyskusja straciła już sens. Wszelaki.
To są tu jakieś pracownice agencji na forum bo tylko im może zależeć na takich wizytach ze względów finansowych.
Jak niezbicie wynika z tego wątku niektórym mężczyznom bardzo zależy na takowych wizytach. Sens ich życia?
2,712 2014-07-24 12:01:07 Ostatnio edytowany przez MamaNalijki (2014-07-24 12:02:05)
Tytuł wątku : Cała prawda o wizytach męzczyzn w agencjach towarzyskich.
i ponad 70 stron, więc gdzie jest ta cała prawda....? ![]()
to tak jakby rozprawiać nad tym czemu ktoś chodzi np do teatru...odpowiedz: bo ma taką potrzebę a u zrodla tej potrzeby moze byc x powodów
do agencji-bo ma potrzebę seksu a zrodla nalezy szukac u konkretnego osobnika i tez moze byc milion powodów
nie wiem do jakich tu wnioskow mozna dojsc
ewentualnie jakies statystki mozna poczytać- co gdzie kiedy i ile...w jakim wieku etc
2,713 2014-07-24 12:07:11
Jak niezbicie wynika z tego wątku niektórym mężczyznom bardzo zależy na takowych wizytach. Sens ich życia?
W państwie prawa każdy ma prawo wydawać własne pieniądze wedle uznania z wyszczególnieniem działań o charakterze kryminalnym. Poza tym co ciebie obchodzi sens ich życia?, lepiej zajmij się swoim.
2,714 2014-07-24 12:33:54
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Jak niezbicie wynika z tego wątku niektórym mężczyznom bardzo zależy na takowych wizytach. Sens ich życia?
W państwie prawa każdy ma prawo wydawać własne pieniądze wedle uznania z wyszczególnieniem działań o charakterze kryminalnym. Poza tym co ciebie obchodzi sens ich życia?, lepiej zajmij się swoim.
Pytanie to miało charakter filozoficzno-retoryczny. Nic, dlatego zajmuję się swoim życiem.
2,715 2014-07-24 12:41:42
Pytanie to miało charakter filozoficzno-retoryczny.
Chyba filozoficzno-erotyczny
.
2,716 2014-07-24 12:44:49
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Pytanie to miało charakter filozoficzno-retoryczny.
Chyba filozoficzno-erotyczny
.
Kathonie można i w ten sposób to potraktować.
2,717 2014-07-24 14:01:07 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-24 14:04:44)
Prawda jest prosta - brakuje seksu w zwiazku czy bez niego a jest do sprzedania to go ktos kupuje i juz.
Dalsze dywagacje jak on moze, ze jest swinia itp to cudze opinie i nie na temat watku.
Tez moge miec zastrzezenia do amatorow fastfoodow ze potem musze ogladac te wielkie brzuszyska na ulicy i wachac jak sie poca przez nadmiarowy tluszcz co ich ogrzewa albo padnie taki na ulicy to ratuj go bo mu krazenie cholesterol zatkal
Podobnie z innymi nawykami ale kwestia gustu i jesli ktos chce to sobie szkodzi w zyciu, wolny wybor...
Barwne relacje o tym temacie z "pierwszej reki" sa w literaturze faktu ale jak nie chce sie czytac niczego to zostaja ogolnotematyczne fora i pogadanki wsrod teoretykow.
2,718 2014-07-24 14:20:44 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-07-24 14:23:10)
Dzięki Gary...zapoznam się...temat mnie interesuje z powodów osobistych...właśnie przyłapałam męża, że korzysta z usług i nie mogę tego ogarnąć...
O rany! Przykro mi, że masz taką trudność.
po pierwsze między nami jest ...chciałam napisać super, ale widocznie z jego strony nie jest
to ja jestem bardziej otwarta, to ja lubię eksperymenty, zabawki itd itp
to on jest biorcą w tym związku i jeszcze źle... nie kumam
Źle myślisz. Absolutnie nie obwiniaj siebie. To nie twoja wina. Nie analizuj siebie. Wielu facetów, którzy są "korzystający" ma w domu lepiej niż u prostytutki. Wg mnie o seks mu chodzi, o inną niż żona kobietę.
dlaczego ?
Czyżby tylko o świeże mięsko chodziło ?
Wg mnie dokładnie tak.
A odpowiedzialność za drugiego człowieka ? Żonę ?
Masz pewnie na myśli choroby... Jak będzie miał pecha, to pewnie coś złapie. Jak będzie w gumie, to nie złapie HIV.
Jedyne co mi przyszło do głowy, to zrobić to samo, też w tajemnicy...
trochę to dziecinne, ale.....
Znałem małżeństwo, gdzie ona tak zrobiła. Znalazła się w innym punkcie. Potem się pogodzili, a jak się pogodzili, to straciłęm z nią kontakt.
I ponownie ogladalam ciekawy wywiad seksuologa z mezczyzna kupujacym seks.
Facet ma w domu zone a lata po agencjach. Dlaczego? Bo szuka nowych wrazen,
Prawda.
ma kompleksy i kupujac taka usluge czuje sie 'panem sytuacji' czyli placi i wymaga, czuje wyzszosc.
Fałsz.
Na pytanie dlaczego nie odejdzie od zony, odpowiada ze z wygody..
Fałsz.
2,719 2014-07-25 00:28:16
To sobie dziś pogadałam z mądrą koleżanką...
Po pierwsze, powiedziała, każdy ma prawo doświadczyć wszystkiego w życiu, nawet wizyt u dziwek
Po drugie, nikt, nie jest niczyją własnością, więc każdy może robić co chce ( tu będzie jeszcze komentarz)
Po trzecie, skoki na boki są wtedy, jak facet nie znajduje czegoś w żonie, konkretnie w moim przypadku, tak to widzi znajoma, on musi się starać i to go męczy.... u dziwek to one się starają, on tylko wymaga
A komentarz jest taki : mam 2 wyjścia, zaakceptować, albo powiedzieć, że zawiódł moje zaufanie i niech spada. Tylko, że w tym drugim przypadku rozważyć plusy i minusy rozstania, bo być może będzie więcej minusów, więc tym samym póki co trzeba przyjąć rozwiązanie pierwsze czyli pogodzenie się z tym ....
Zawsze jeszcze oprócz akceptacji mogę się "zemścić" i zrobić to samo ![]()
2,720 2014-07-25 09:38:03
To sobie dziś pogadałam z mądrą koleżanką...
Po pierwsze, powiedziała, każdy ma prawo doświadczyć wszystkiego w życiu, nawet wizyt u dziwek
Po drugie, nikt, nie jest niczyją własnością, więc każdy może robić co chce ( tu będzie jeszcze komentarz)
Po trzecie, skoki na boki są wtedy, jak facet nie znajduje czegoś w żonie, konkretnie w moim przypadku, tak to widzi znajoma, on musi się starać i to go męczy.... u dziwek to one się starają, on tylko wymaga
A komentarz jest taki : mam 2 wyjścia, zaakceptować, albo powiedzieć, że zawiódł moje zaufanie i niech spada. Tylko, że w tym drugim przypadku rozważyć plusy i minusy rozstania, bo być może będzie więcej minusów, więc tym samym póki co trzeba przyjąć rozwiązanie pierwsze czyli pogodzenie się z tym ....
Zawsze jeszcze oprócz akceptacji mogę się "zemścić" i zrobić to samo
Zdecydowanie ta koleżanka do mądrych nie należy.
2,721 2014-07-25 09:44:39
Macie obsesję na punkcie dziwek.
2,722 2014-07-25 09:53:47
Macie obsesję na punkcie dziwek.
Po czym wnosisz?
Margusia się dowiedziała, ze jej mąż zdradza ją z prostytutkami. Gdzie tu widzisz obsesję?
2,723 2014-07-25 10:04:36
Zdradzać to może z sąsiadką albo koleżanką z pracy. U dziwek korzysta z usług przez nie świadczonych.
2,724 2014-07-25 10:23:50
Zdradzać to może z sąsiadką albo koleżanką z pracy. U dziwek korzysta z usług przez nie świadczonych.
Skoro napisała, że dowiedziała się, że mąż korzysta z takich usług, to nie mam podstaw jej nie wierzyć.
2,725 2014-07-25 10:44:48
Czyli co, dochodzimy do nowych wniosków- z prostytutką to nie zdrada? ![]()
2,726 2014-07-25 10:47:16
Czyli co, dochodzimy do nowych wniosków- z prostytutką to nie zdrada?
Aż strach się bać takich wniosków ![]()
2,727 2014-07-25 11:09:35
Czyli co, dochodzimy do nowych wniosków- z prostytutką to nie zdrada?
Nie, z dziwką nie.
To wspieranie małej przedsiębiorczości.
2,728 2014-07-25 11:10:44
Zdradzać to może z sąsiadką albo koleżanką z pracy. U dziwek korzysta z usług przez nie świadczonych.
Zdradzając w ten sposób żonę. Tak, tego rodzaju usługi są zdradą. Ponad wszelką wątpliwość.
2,729 2014-07-25 11:15:32
Pre Vizsla napisał/a:Zdradzać to może z sąsiadką albo koleżanką z pracy. U dziwek korzysta z usług przez nie świadczonych.
Zdradzając w ten sposób żonę. Tak, tego rodzaju usługi są zdradą. Ponad wszelką wątpliwość.
Nie. Zdrada, żeby była zdradą musi mieć podtekst emocjonalny co w przypadku dziwek jest wykluczone ad hoc.
2,730 2014-07-25 11:19:19
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Pre Vizsla napisał/a:Zdradzać to może z sąsiadką albo koleżanką z pracy. U dziwek korzysta z usług przez nie świadczonych.
Zdradzając w ten sposób żonę. Tak, tego rodzaju usługi są zdradą. Ponad wszelką wątpliwość.
Nie. Zdrada, żeby była zdradą musi mieć podtekst emocjonalny co w przypadku dziwek jest wykluczone ad hoc.
Bzdura.
Skoro para się umawia na wyłączność seksualną, to skorzystanie z dziwki jest zdradą tego porozumienia.