niunia77 napisał/a:Co Ty pierniczysz.
To Ty wiecznie szukasz wad i minusow w ludziach, czego ja nie robie.
Musisz miec mase kompleksow i probujesz zarazac tym innych.
Brzydki nie jest brzydki dla kazdego, gruby nie jest gruby dla kazdego, jest brzydki i gruby dla CIEBIE!
Jest brzydki i gruby dla zdecydowanej większości ludzi, a co za tym idzie w zdecydowanej większości wypadków będzie miał problemy ze swobodnymi relacjami z otoczeniem, z kobietami zwłaszcza.
Znam też takich, co nie są grubi i nie są wcale jakoś mega brzydcy. Po prostu nie pociągają kobiet i tyle. I maja lat 30+, a są dalej prawiczkami, lub ci, co się odważyli, nimi nie są, bo poszli do agencji.
Możesz ich nazwać nieudacznikami, Twoje prawo, ale ich prawo nimi być - nie każdy jest zdobywcą świata, nie każdy ma charyzmę, siłę przebicia, psychikę nastawioną na zwycięstwo, są zwykłymi ludźmi, ze zwykłymi, ludzkimi słabościami - i takich ludzi jest dużo.
U ciebie to jest proste - powiesz, że koleś jest kiepski, bo jest nieudacznikiem, nie dba o siebie i tym kończysz wg Ciebie temat, który jest często o wiele bardziej skomplikowany - ale Ty tego nie zrozumiesz, bo od jakiegoś czasu, po Twoich wpisach widzę, że Twój obraz świata jest bardzo płytki, nie ma w Tobie za grosz empatii, a wiedza o ludzkiej naturze, psychice, fizjologii i seksuologii jest u Ciebie zerowa.
Amen.