skąd pewność, że zainteresowałby się Tobą. Może po pierwszej wymianie zdań dałby sobie spokój?
A gdzie ja napisalam ze jestem pewna?
'Jesli stanie' na mojej drodze.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Strony Poprzednia 1 … 37 38 39 40 41 … 112 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
skąd pewność, że zainteresowałby się Tobą. Może po pierwszej wymianie zdań dałby sobie spokój?
A gdzie ja napisalam ze jestem pewna?
'Jesli stanie' na mojej drodze.
nie rozumiem peeter dlaczego tak się uczepiles niuni, az tak boli cie czyjas opinia, bo może czujesz ze ma rację choć po części?
jak dla mnie to mogą mezczyzni chadac sobie do takich miejsc, sa wolni, ich sprawa,
każdy potrzebuje bliskości, seksu, nikt nie chce być sam,
nie rozumiem tylko gdy do prostytutek chodza mezczyzni którzy maja dziewczyny, zony
nie rozumiem peeter dlaczego tak się uczepiles niuni, az tak boli cie czyjas opinia, bo może czujesz ze ma rację choć po części?
jak dla mnie to mogą mezczyzni chadac sobie do takich miejsc, sa wolni, ich sprawa,
każdy potrzebuje bliskości, seksu, nikt nie chce być sam,
nie rozumiem tylko gdy do prostytutek chodza mezczyzni którzy maja dziewczyny, zony
Boli go ze tam chodzi.
Gdyby bylo inaczej, az tak by tego nie przezywal.
Zauwaz ze zaden nie napisal, ze nie chce byc sam, ze brakuje mu bliskosci.
Oni sie tylko uzalaja jacy sa nieszczesliwi.
Tak samo jak mezczyzni zdradzajacy graja nieszczesliwych misiow szukajacych pocieszenia u kochanek i prostytutek. Ale jakos tej kobiety, ktora tak ich unieszczesliwia nie moga/nie potrafia opuscic i zaczac ukladac zycie od nowa. Z wygody wola zyc w klamstwie.
Po pierwszych slowach juz bym dal takiej kosza jak tej tu albo szybko wyszloby jak jest nietolerancyjna i ciemna.
Skad opinia ze tam chadzam? Bronie prawa do tego, nie musze byc z czyms za pan brat by nie uwazac ze to zwykly biznes a naiwni moralisci sa smieszni dla mnie tak ja dla tych pan ktore uwazaja ze krzywda im sie nie dzieje.
O uczuciach nie wypada dzis pisac zreszta to zwykle ma sie gdzies co czujemy, ci co sa pozadani nie maja zadnej wrazliwosci ani manierow a maja nawieksze wziecie, goscie ktorych znam od strony super kultury sa sami jak palec, to wiele mowi o poziomie dzisiejszych ludzi i jak tu zaklamuja prawde...
Domyslam sie jednak co moze bolec przeciwniczki agencji - to ze nie sa tak atrakcyjne, ze nie potrafia tyle zrobic i zatrzymac przy sobie kogos/zdobyc, ze nie maja z tego tyle profitow co te panie, ze one maja ciagle co robic - czyli partnerki maja sporo wad skoro nawet od nich facet szuka ukojenia w innych ramionach, placi nie tak wiele a ile dostaje, daje do myslenia i gula rosnie ![]()
Po pierwszych slowach juz bym dal takiej kosza jak tej tu albo szybko wyszloby jak jest nietolerancyjna i ciemna.
Ciekawe kto komu.
Wez Ty czlowieku przestan ciagle obrazac, bo wlasnie pokazujesz swoja kulture i zachowanie dziaciaka z przedszkola.
Zauwaz ze zaden nie napisal, ze nie chce byc sam, ze brakuje mu bliskosci.
Oni sie tylko uzalaja jacy sa nieszczesliwi.
Tak samo jak mezczyzni zdradzajacy graja nieszczesliwych misiow szukajacych pocieszenia u kochanek i prostytutek. Ale jakos tej kobiety, ktora tak ich unieszczesliwia nie moga/nie potrafia opuscic i zaczac ukladac zycie od nowa. Z wygody wola zyc w klamstwie.
Bo są nieszczęśliwi. Pójście do prostytutki dla wielu to ostateczność i jednocześnie świadomość przegranej; nie udało się ułożyć życia tak, jakby tego chcieli. Czy na prawdę wydaje Ci się, że dla faceta największym marzeniem jest płacić za seks? Nie. Często to ostatecznych dowód swojej niemocy, swojej przegranej, koniec walki o radość, szczęście, bliskość.
Niestety - i tu zaczyna się ten etap, którego Niunia nie jesteś w stanie rozumieć, bo jesteś kobietą - popędu seksualnego nie da się schować do kieszeni i o nim zapomnieć. Jest silniejszy niż duma, honor, miłość, uczciwość. To jest po prostu silniejsze - tak nas natura stworzyła - mamy za wszelką cenę dążyć do stosunku, do prokreacji, do przedłużenia gatunku. Nie musimy tego robić - jesteśmy społeczeństwem cywilizowanym - ale to siedzi w naszych genach od milionów lat i nie da się tego zabić ot tak, bo akurat Ty twierdzisz, że wcale nie musimy się bzykać, aby być szczęśliwi.
Potrzebujemy seksu, chcemy seksu, za wszelką cenę będziemy do niego dążyć - czy to z własną żoną, dziewczyną, kochanką czy prostytutką. Po prostu, bez żadnej ideologii i bez wielkich słów.
O uczuciach nie wypada dzis pisac zreszta to zwykle ma sie gdzies co czujemy, ci co sa pozadani nie maja zadnej wrazliwosci ani manierow a maja nawieksze wziecie, goscie ktorych znam od strony super kultury sa sami jak palec, to wiele mowi o poziomie dzisiejszych ludzi i jak tu zaklamuja prawde...
Peeter ma dziwny sposób pisania i mam wrażenie, że bez deszyfratora czasami ciężko dojść o co chodzi, ale Niunia, facet ma po prostu rację. Tak wygląda obecnie rzeczywistość, właśnie tak, jak to Peeter napisał. Arogancja, buta, pycha, zerowa empatia - to jest teraz w modzie i tacy ludzie zwyciężają - w seksie, w pracy i w życiu osobistym. Ja ja ja i tylko ja - nic więcej się nie liczy - naczelne hasło obecnego, młodego pokolenia, wychowanego na MTV, popcornie, TVN, blogach modowych, zumbowych sektach i celebrytach pokroju Chodakowskiej.
Popieram przedmówcę. Dziwki to droga na skróty. Problem pojawia się w tedy gdy okazuje się, że to jedyna droga jaka pozostała.
Niunia... ja jedynie zauważyłam, ze przedstawiasz swoje poglądy w sposób nie znoszący sprzeciwu, co siłą rzeczy, od razu budzi sprzeciw.
Masz, jak widzę, 26 lat i wiesz najlepiej. A życie nie jest czarno-białe. Łatwo przychodzi Cię ocenianie innych...
A faceci... niech się użalają nad sobą... co z tego? Generalizujesz, i to bardzo.
Chwilami odnoszę wrażenie, ze bardziej zależy Ci na udowodnieniu, ze masz rację niż na samej dyskusji. Słowo za słowo... przecież nie chodzi o nic innego tylko o to, aby inni myśleli tak jak Ty ![]()
Potrzebujemy seksu, chcemy seksu, za wszelką cenę będziemy do niego dążyć - czy to z własną żoną, dziewczyną, kochanką czy prostytutką. Po prostu, bez żadnej ideologii i bez wielkich słów.
Kobiety potrzebuja seksu tak jak mezczyzni. Chca seksu tak samo. Ale nie tylko seksu.
Domyslam sie jednak co moze bolec przeciwniczki agencji - to ze nie sa tak atrakcyjne, ze nie potrafia tyle zrobic i zatrzymac przy sobie kogos/zdobyc, ze nie maja z tego tyle profitow co te panie, ze one maja ciagle co robic - czyli partnerki maja sporo wad skoro nawet od nich facet szuka ukojenia w innych ramionach, placi nie tak wiele a ile dostaje, daje do myslenia i gula rosnie
Szukasz wad u partnerek zamiast nazwac nieszczesliwego misia gnojkiem.
Partnerka sie nie podoba to bajo, idz w swiat nieszczesliwy misiu.
Jakbym zazdroscila takim kobietom to bym sama zaczela to robic.
Masz, jak widzę, 26 lat i wiesz najlepiej. A życie nie jest czarno-białe. Łatwo przychodzi Cię ocenianie innych...
Nie jest czarno-biale? Jak dla mnie jest. Świat jest prosty i ludzie sa prosci.
Dzieki Nina za rzeczowe zdanie
Niunia widac malo dostala po tylku i dlatego uczepila sie jednego tematu myslac ze tu cos zmieni albo zrozumie choc motywy tych co daja cialo i tych co je kupuja. Moze ma pretensje tez do siebie ze facetowi za jeden wybryk podziekowala i teraz odgrywa sie zamiast samej sobie pluc w brode za ten krok
Typowe z psychologii mechanizm projekcji lub potocznie szukanie kozla ofiarnego, wyjatkowo dziecinne zachowanie..
Niestety - i tu zaczyna się ten etap, którego Niunia nie jesteś w stanie rozumieć, bo jesteś kobietą - popędu seksualnego nie da się schować do kieszeni i o nim zapomnieć. Jest silniejszy niż duma, honor, miłość, uczciwość. To jest po prostu silniejsze - tak nas natura stworzyła - mamy za wszelką cenę dążyć do stosunku, do prokreacji, do przedłużenia gatunku. Nie musimy tego robić - jesteśmy społeczeństwem cywilizowanym - ale to siedzi w naszych genach od milionów lat i nie da się tego zabić ot tak, bo akurat Ty twierdzisz, że wcale nie musimy się bzykać, aby być szczęśliwi.
Potrzebujemy seksu, chcemy seksu, za wszelką cenę będziemy do niego dążyć - czy to z własną żoną, dziewczyną, kochanką czy prostytutką. Po prostu, bez żadnej ideologii i bez wielkich słów.
Jestem kobietą i pozwolę sobie zauważyć, ze wiele rozumiem. Ale nie jest do końca tak, ze nie można zapanować nad popędem. I nie można pierwotnym instynktem usprawiedliwiać wszystko. Pójście do prostytutki - proszę bardzo, żaden problem - ale nie mówmy, że idą bo muszą. Idą bo chcą.
Chęć seksu za wszelką cenę... sam zobacz jak to brzmi. Taka zwierzęca kopulacja wręcz... Trochę to próba usprawiedliwienia samego siebie
Niunia... pogadamy za kilka lat, gdy przekonasz się, ze tak wcale nie jest...
Jest silniejszy niż duma, honor, miłość, uczciwość. To jest po prostu silniejsze - tak nas natura stworzyła - mamy za wszelką cenę dążyć do stosunku, do prokreacji, do przedłużenia gatunku.
Przedluzanie gatunku u prostytutki? Prosze Cie.
Idziesz sie zabawic i rozladowac czy moze myslisz o potomstwie?
Jestem kobietą i pozwolę sobie zauważyć, ze wiele rozumiem. Ale nie jest do końca tak, ze nie można zapanować nad popędem. I nie można pierwotnym instynktem usprawiedliwiać wszystko. Pójście do prostytutki - proszę bardzo, żaden problem - ale nie mówmy, że idą bo muszą. Idą bo chcą.
Chęć seksu za wszelką cenę... sam zobacz jak to brzmi. Taka zwierzęca kopulacja wręcz... Trochę to próba usprawiedliwienia samego siebie
Przeciez o tym pisalam. Masz podobne zdanie a zarzucasz mi ze na sile probuje przekonac innych do swoich racji?
Niunia... pogadamy za kilka lat, gdy przekonasz się, ze tak wcale nie jest...
No jak ktos lubi komplikowac sobie zycie to jego sprawa.
Probujcie ja wyleczyc ale marne wysilki bo zakodowala sobie cos na stale i koniec, amen.
Nie rozumie roli popedu w zyciu, meskiego swiata a wypowiada sie, ciekawe po co? Nic nie zmieni w tej materii, zarzuty niech kieruje do natury/"boga" niz do nas, ze mamy realistyczne podejscie do kwestii.
Najlepszy tekst o motywacjach byl w Vabank pytaja Kwinto czemu obrabia banki a on na to "bo tam byly... pieniadze" i to jedno z waznych wyjasnien w temacie.
A jak jestem przy temacie filmow to "Milena" z Monica Bellucci gdzie dobrze pokazano realia wojny i trudnego zycia samotnie mieszkajacej mezatki ktora by przezyc robila wiele za co ja taka "wychuchana paniusia w bamboszach" by udusila a z opresji i spolecznego potepienia uratowal ja tajemniczy maly chlopiec.
Probujcie ja wyleczyc ale marne wysilki bo zakodowala sobie cos na stale i koniec, amen.
Nie rozumie roli popedu w zyciu, meskiego swiata a wypowiada sie, ciekawe po co? Nic nie zmieni w tej materii, zarzuty niech kieruje do natury/"boga" niz do nas, ze mamy realistyczne podejscie do kwestii.
Najlepszy tekst o motywacjach byl w Vabank pytaja Kwinto czemu obrabia banki a on na to "bo tam byly... pieniadze" i to jedno z waznych wyjasnien w temacie.
Nie potrzebuje leczenia w tym temacie. Mam swoje zdanie na ten temat i go nie zmienie.
Usprawiedliwiaj sie popedem, skoro Ci lepiej i lzej na duszy to ok.
kathon napisał/a:Jest silniejszy niż duma, honor, miłość, uczciwość. To jest po prostu silniejsze - tak nas natura stworzyła - mamy za wszelką cenę dążyć do stosunku, do prokreacji, do przedłużenia gatunku.
Przedluzanie gatunku u prostytutki? Prosze Cie.
Idziesz sie zabawic i rozladowac czy moze myslisz o potomstwie?.
Ty dalej nie rozumiesz
. Spróbuj trochę poczytać o seksualności człowieka, może dowiesz się jak to wszystko działa.
Upraszczając sprawę, dla ciebie celem seksu jest orgazm. W rzeczywistości - natura! - uczucie przeżycia orgazmu jest wabikiem, który ma spowodować, że do seksu dojdzie - do zapłodnienia.
Ludzie, poprzez antykoncepcję "oszukali" naturę i bawią się orgazmem, regulując zapłodnienia tak, jak tego chcą, a nie tak, jak tego chciałaby natura.
A jak jestem przy temacie filmow to "Milena" z Monica Bellucci gdzie dobrze pokazano realia wojny i trudnego zycia samotnie mieszkajacej mezatki ktora by przezyc robila wiele za co ja taka "wychuchana paniusia w bamboszach" by udusila a z opresji i spolecznego potepienia uratowal ja tajemniczy maly chlopiec.
Co to za porownanie?
Dobrze, czy idac do prostytutki pytasz ja czy robi to z wlasnej nieprzymuszonej woli?
Nie pytasz, bierzesz za co zaplaciles i masz ja w nosie.
Gdzie empatia, wspolczucie i zrozumienie?
Upraszczając sprawę, dla ciebie celem seksu jest orgazm.
Nie tylko.
Nie warto dyskutowac z kims co sztucznie ozywia temat nie wnoszac nic nowego poza to co mozna wyczytac w setkach podobnych dyskusji w sieci ![]()
Poczytaj sobie o seksuologii, psychologii dziecko to wtedy moze cos zrozumiesz ale bardzo w to watpie bo te poglady nie wziely sie znikad a wczesnie wdrukowane zostaly na dobre.
Popytaj sobie moze bramkarzy w klubie czemu nie mieli ambicji pracowac w lepszej profesji, tych co pracuja w kanale czemu smierdza itp, masz sie za kogos lepszego a zupelnie bez powodu
Jak nie dostaniesz slusznie po twarzy to dopoty nie otrzezwiejesz dajac innym prawo wyboru i jesli robia cos w zakresie prawa, decyduja o sobie co moze nie podobac sie z 1001 powodow, jak to jest w zyciu, nie sielance jak sadza naiwni.
Dobrze, czy idac do prostytutki pytasz ja czy robi to z wlasnej nieprzymuszonej woli?
A co on, wampir? ![]()
niunia77 napisał/a:Dobrze, czy idac do prostytutki pytasz ja czy robi to z wlasnej nieprzymuszonej woli?
A co on, wampir?
Prostytutki dziela sie na te ktore robia to bo chca i te ktore zostaly do tego w jakis sposob przymuszone.
Nie pytacie? Bo macie to gleboko w d....
Oczekujecie empatii i zrozumienia, sami jej nie majac? No jak tak mozna?
Niunia... biorąc pod uwagę przemijalność życia i niewyobrażalne zmiany w przyrodzie i mając na względzie możliwość, ze całym wszechświatem nie kieruje żadna myśl - myślisz, ze warto analizować "dlaczego" i "po co"? ![]()
Tak zapytam kazda w okolicy placac przy tym za godzine jak kazdy czy chce tak pracowac a jak nie to wysle jednostke specjalna by ja odbila ona zas nastepnego dnia wroci bo robi to dla kasy ![]()
Uczepila sie biedaczka promila przypadkow i na tym buduje caly "martyrologie prostytucji", jesli ktos jest wykorzystywany to sam ucieknie lub da znac ktoremus z porzadnych klientow.
Tak zapytam kazda w okolicy placac przy tym za godzine jak kazdy czy chce tak pracowac a jak nie to wysle jednostke specjalna by ja odbila ona zas nastepnego dnia wroci bo robi to dla kasy
Uczepila sie biedaczka promila przypadkow i na tym buduje caly "martyrologie prostytucji", jesli ktos jest wykorzystywany to sam ucieknie lub da znac ktoremus z porzadnych klientow.
A wiec nie oczekuj zrozumienia i empatii, bo sam nie masz jej za grosz.
Peeterku, ja w Tobie widze takiego malego biedaczka, ktory ma kupe lat a zachowuje sie jak maly nieporadny chlopiec.
Oczekujecie empatii i zrozumienia, sami jej nie majac? No jak tak mozna?
Teraz ja nie zrozumiałem. Co ma piernik do wiatraka?
niunia77 napisał/a:Oczekujecie empatii i zrozumienia, sami jej nie majac? No jak tak mozna?
Teraz ja nie zrozumiałem. Co ma piernik do wiatraka?
Oczekujecie empatii i zrozumienia dla Waszego wyboru (czyt. decyzja dotyczaca korzystania z prostytucji).
kathon napisał/a:niunia77 napisał/a:Oczekujecie empatii i zrozumienia, sami jej nie majac? No jak tak mozna?
Teraz ja nie zrozumiałem. Co ma piernik do wiatraka?
Oczekujecie empatii i zrozumienia dla Waszego wyboru (czyt. decyzja dotyczaca korzystania z prostytucji).
Nie oczekujemy.
Nie wiem jak inni, ale dla mnie byłoby to obojętne co kto sobie myśli. Ludzie popełniają większe zbrodnie, nieuczciwości, niż to, że ja bym skorzystał z usług prostytutki.
,,jesli ktos jest wykorzystywany to sam ucieknie lub da znac ktoremus z porzadnych klientow.,,
zartujesz? to po co sa fundacje pomagające kobietom bylym prostytutkom uciec z tego procederu, nawet jeśli zgodzily się same dla kasy a potem przerosło ich to i chciały odejść to myślisz ze im łatwo, ze ci którzy czerpią bardzo duże zyski z prostytucji pozwola im odejść?
takie kobiety niejednokrotnie musza zmienić miejsce zamiekszania, wyjechać daleko od rodziny o która tez się boja,
a co z kobietami które zostawily w Polsce dzieci mezow i wyjechaly za granice zarobić na chleb i zostały podstepnie oszukane i zmuszone do prostytucji, myślisz ze ktoś przejmuje się ich zyciem, zdrowiem, rodzina, nie bo to jest zywy towar na którym się zarabia
dla mnie facet który korzysta z takich miejsc jest skreślony w takim sensie ze nie chciałabym go jako partnera, a co do innych facetow szczerze mowiac mało mnie to obchodzi
choć rozumiem motywy ktore popychają ich do tego miejsca
sa kobiety ktore robia to z własnej woli, dla wygody dla kasy i jest ich dużo
nie mam pojęcia których jest więcej, ale na pewno nie jest to promil przypadkow, tylko dużo dużo więcej
a ty jako klient nie rozpoznasz zawsze bo jak?
jesli klient idzie do prostytuki i mimo ze ona jest nacpana i widać ze bita i mezczyznie nie przeszkadza to, nie mowie ze tobie peeter, to tak długo kobiety traktowane jak towar wlasnie przez takie podejście do tego tematu
choć wiadomo ze prostytuki, najstarszy zawod swiata będzie istniał zawsze, bo powiem brzydko jest zapotrzebowanie na to
i wspolczuc należy tym kobietom ktore same z wlasnej woli zarabiają tak bo widać inaczej nie umia, nie maja perspektyw na lepsze zycie,
tym ktore sa zmuszane, bite, poniewierane a nie ,,biednym mężczyznom którzy musza korzystać z takich miejsc bo nigdzie indziej seksu nie dostana,,
proste- sa prostytuki latwo dostępne, jest mezczyzna który chce tam isc, bo ma taka potrzebe, wiec obydwoje osiagaja swój cel
tylko smieszne jest ze mówicie ze mezczyzna musi mieć seks bo jest samcem
a kobieta nie ma takich potrzeb
az tak mezczyzni i kobiety chyba się nie roznia
każdy chce seksu, bliskości to naturalne
Ludzie popełniają większe zbrodnie.
Marne pocieszenie.
jesli klient idzie do prostytuki i mimo ze ona jest nacpana i widać ze bita i mezczyznie nie przeszkadza to
To nie jest mezczyzna, to zwierze.
Peeter za chwile napisze, ze zamiast wylewac krokodyle lzy mamy tym kobietom pomoc.
Peeter ma to gdzies. On i tak uwaza ze kobiety sa materialistkami i kochaja tylko i wylacznie pieniadze.
Coz powiem tyle argumentow bylo wiele jak to wyglada od naszej strony ale trafia to doslownie - w czarna dziure.
Rece opadaja a z tematu o klientach trafiamy na przypadki handlu ludzmi.
Jest duza potrzeba to ktos tam idzie, byly takie miejsca i osoby oraz widac dlugo beda - bo zwiazki daja wiele do zyczenia, bo natura ludzka jest jaka jest i sa przypadki ogromnego libido z ktorym nie wiadomo co zrobic, sa tez single nie z wyboru.
Wam jednak przeszkadza wszystko ze sa takie panie i to ze ktos z tego korzysta.
Swiat nie jest idealny i nie bedzie, nic go nie zmieni wiec takie umoralnianie wsadzcie sobie w nos delikatnie mowiac.
Jak ktos nie rozumie zycia, tego ze wszystko opiera sie na wymianie to zalecam powrot do przedszkola albo dawanie sobie co dzien w zyle by nie patrzec na otaczajacy swiat
...
Poza nielicznymi przypadkami ktos ciagnie faceta za kieszen niz dac sie poznac, spotkac, porozmawiac po ludzku i sorry mam lac lzy nad wyrachowaniem? Nad tym ze latwiej sie zhanbic jak uwaza niunia niz postawic na przecietne zycie wiekszosci?
Slusznie kathon niech glupi ma ostatnie zdanie i sie cieszy, nie karmic trolla ![]()
...poza tym Peeter ma ogromne libido, nad ktorym nie potrafi zapanowac... Jego poped czyni go zwierzeciem. Straszne rzeczy.
Chyba musze dac w zyle, bo nie ogarniam ![]()
Dyskusja zrobiła się już głupia. Cześć.
Coz powiem tyle argumentow bylo wiele jak to wyglada od naszej strony ale trafia to doslownie - w czarna dziure.
Rece opadaja a z tematu o klientach trafiamy na przypadki handlu ludzmi.
Jest duza potrzeba to ktos tam idzie, byly takie miejsca i osoby oraz widac dlugo beda - bo zwiazki daja wiele do zyczenia, bo natura ludzka jest jaka jest i sa przypadki ogromnego libido z ktorym nie wiadomo co zrobic, sa tez single nie z wyboru.
Wam jednak przeszkadza wszystko ze sa takie panie i to ze ktos z tego korzysta.
Swiat nie jest idealny i nie bedzie, nic go nie zmieni wiec takie umoralnianie wsadzcie sobie w nos delikatnie mowiac.
Jak ktos nie rozumie zycia, tego ze wszystko opiera sie na wymianie to zalecam powrot do przedszkola albo dawanie sobie co dzien w zyle by nie patrzec na otaczajacy swiat...
Poza nielicznymi przypadkami ktos ciagnie faceta za kieszen niz dac sie poznac, spotkac, porozmawiac po ludzku i sorry mam lac lzy nad wyrachowaniem? Nad tym ze latwiej sie zhanbic jak uwaza niunia niz postawic na przecietne zycie wiekszosci?
Slusznie kathon niech glupi ma ostatnie zdanie i sie cieszy, nie karmic trolla
Popracuj nad poczuciem wlasnej wartosci, bo jest bliskie zeru.
A kieszen zaszyj, albo w skarpecie zakop cos tam uzbieral.
..dla mnie facet który korzysta z takich miejsc jest skreślony w takim sensie ze nie chciałabym go jako partnera..
A wiec kolejna kobieta skreslajaca takiego mezczyzne.
A panowie tutaj probowali zrobic ze mnie dziwolaga.
Prosze Cie Nina, czytajac wypowiedzi tutejszych panow, widze ze ciagle im pod gorke. A to za brzydki na kobiete, a to nie moze znalezc do seksu, a to mieszkania za drogie i mnostwo innych blahych powodow, wszystko zeby tylko zrobic z siebie ofiare.
Nie każdemu jest pisane udane życie uczuciowe czy seksualne. Każdy ma swoje problemy. To że ktoś ma raka to oczywiście wielka tragedia. To że ktoś się czuję nieszczęśliwy i niekochany, brakuje mu kobiety to też problem, może nieporównywalny... ale czy ktoś zasługuje na pogardę, za to że się tym przejmuje?
Zauwaz ze zaden nie napisal, ze nie chce byc sam, ze brakuje mu bliskosci.
Nie chcę być sam ale zakładam że niestety będę. Brakuje mi bliskości ale skoro będę sam to wolę ten marny substytut w postaci prostytutki. Z którą porozmawiam, przytulę, popieszczę i będę się kochał.
Nie chcę być sam ale zakładam że niestety będę. Brakuje mi bliskości ale skoro będę sam to wolę ten marny substytut w postaci prostytutki. Z którą porozmawiam, przytulę, popieszczę i będę się kochał.
To z kochaniem nie ma nic wspolnego. To jest tylko i wylacznie seks. Nie oszukuj sam siebie.
Masz dopiero 23 lata, cale zycie przed Toba.
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:peeter napisał/a:Frajer to ten co jest szczery i uczynny, dzis wszystko stoi na głowie, jest potrzeba okazja to korzystasz i tyle a filozofuja niech sobie stare pryki co nie moga juz ciupciac. W zyciu jest tak dymasz albo ciebie dymaja i o to chodzi by znalezc sie po odpowiedniej stronie.. Jesli ciebie kobiety traktuja przedmiotowo to czemu miec skrupuly? Dla nich tez jestes sponsorem jak inni dla swoich partnerek.
Mam prawo do swoich przemyśleń i refleksji w tym temacie podobnie jak i Ty. Wiesz, jaka jest między nami różnica? Ja nikogo nie obrażam i dyskutuję zawsze z szacunkiem, dla swoich adwersarzy. Ile w Twoich wypowiedziach jest jadu.
To poczytaj sobie niunie i spojrz na to obiektywnie bez czapkowania jej i schlebianiu - bo nie ma komu - zaslepionej i przemadrzalej ktora nic nie ma w zyciu ze swoich zasmarkanych zasad, dobrze ze sobie popisze na forum a prawda o niej moze byc rownie smieszna jaka jest wg niej o mieszkajacych u rodzicow klientach agencji. Nie lubie takich person bo okazuja sie zwykle niezaradne, duzo klapia dziobem a nic nie maja zeby sie pochwalic, przy okazji zachlanne i z syndromem psa ogrodnika
Peeterze dla jasności sytuacji nikomu nie "czapkuję", ani nie schlebiam. Zawsze jestem niezależny w swoich poglądach.
Niunia 77 świat niestety (a, może na szczęście) nie jest czarno-biały. Takim tworzymy go my sami. Tymczasem ma on wiele barw/odcieni.
Bardzo podobają mi się stwierdzenia Niny, które pojawiły się w tym wątku. Zdystansowane, przemyślane, spokojne, pozbawione zbędnego ładunku emocjonalnego.
Odnoszę wrażenie, że zwolennicy/przeciwnicy wizyt mężczyzn w agencjach towarzyskich okopali się na swoich pozycjach. A teraz strzelają do siebie pociskami coraz cięższego kalibru. Nie wszyscy, niektórzy z pewnością. Taka polska "wojenka"?
Łógiń napisał/a:Nie chcę być sam ale zakładam że niestety będę. Brakuje mi bliskości ale skoro będę sam to wolę ten marny substytut w postaci prostytutki. Z którą porozmawiam, przytulę, popieszczę i będę się kochał.
To z kochaniem nie ma nic wspolnego. To jest tylko i wylacznie seks. Nie oszukuj sam siebie.
Masz dopiero 23 lata, cale zycie przed Toba.
"Będzie się kochał" czyli uprawiał seks - nie kochał w sensie miłości.
I po ten seks faceci chodzą do prostytutki - proste i zupełnie nieskomplikowane. Po co dalej się kłócić w tym temacie?
niunia77 napisał/a:Łógiń napisał/a:Nie chcę być sam ale zakładam że niestety będę. Brakuje mi bliskości ale skoro będę sam to wolę ten marny substytut w postaci prostytutki. Z którą porozmawiam, przytulę, popieszczę i będę się kochał.
To z kochaniem nie ma nic wspolnego. To jest tylko i wylacznie seks. Nie oszukuj sam siebie.
Masz dopiero 23 lata, cale zycie przed Toba."Będzie się kochał" czyli uprawiał seks - nie kochał w sensie miłości.
I po ten seks faceci chodzą do prostytutki - proste i zupełnie nieskomplikowane. Po co dalej się kłócić w tym temacie?
Nie mam zamiaru sie klocic, bo Wy macie swoje racje, a ja mam swoje.
Sam nazywa to marnym substytutem w postaci prostytutki..
[Sam nazywa to marnym substytutem w postaci prostytutki..
No i? Co z tego? Jego sprawa.
niunia77 napisał/a:[Sam nazywa to marnym substytutem w postaci prostytutki..
No i? Co z tego? Jego sprawa.
No przeciez nie moja.
Szkoda tylko ze 23 letni chlopak jest tak zrezygnowany i zmeczony zyciem.
Szkoda tylko ze 23 letni chlopak jest tak zrezygnowany i zmeczony zyciem.
szkoda, ze życie jest takie, iż 23latkowie są zrezygnowani... jak widzisz... życie nie jest czarno-białe
aaa Łógiń nie, nie zasługuje na pogardę
niunia77 napisał/a:Szkoda tylko ze 23 letni chlopak jest tak zrezygnowany i zmeczony zyciem.
szkoda, ze życie jest takie, iż 23latkowie są zrezygnowani... jak widzisz... życie nie jest czarno-białe
A wszedzie sie mowi, ze szczescie zalezy tylko od nas samych.
Jak bedzie szczesliwy sam ze soba to znajdzie szczescie w kims innym.
Nigdy na odwrot.
Wiec moze warto popracowac nad soba, nad samoocena a nie isc na latwizne.
Takich nie przekonacie bo sa jak nasi politycy, co rusz przypominaja sobie o sprawach obyczajowych uchwalajac prawo rodem ze sredniowiecza ktore i tak wydaje sie pewnym partiom i srodowiskom zbyt liberalne. Ludzie wg nich rodza sie by sluzyc jak niewolnicy, nie skarzac sie na nic a jak im czegos brakuje, dolega najlepiej by po cichu skonali i ucieszyli tym zalosnych "swietoszkow"
!
Niunia... ale to tylko seks, nie dobudowuj ideologii. Czasem można mieć super seks bez miłości pomimo iż nie można mieć super miłości bez dobrego seksu ![]()
Niunia... ale to tylko seks, nie dobudowuj ideologii. Czasem można mieć super seks bez miłości pomimo iż nie można mieć super miłości bez dobrego seksu
Ale Łogiń nie chce tylko seksu, z tego co pisze potrzebuje czegos wiecej.
Poza tym dla Ciebie Nino, to jest tylko seks, a dla mnie to jest az seks. Widzisz roznice?
_Nina_ napisał/a:Niunia... ale to tylko seks, nie dobudowuj ideologii. Czasem można mieć super seks bez miłości pomimo iż nie można mieć super miłości bez dobrego seksu
Ale Łogiń nie chce tylko seksu, z tego co pisze potrzebuje czegos wiecej.
A co to ma do rzeczy w temacie chodzenia do prostytutki.
Do prostytutki idzie po seks i tylko to dostanie. I już. Ani mniej, ani więcej. Substytut, do czego sam się przyznaje.
Poza tym dla Ciebie Nino, to jest tylko seks, a dla mnie to jest az seks. Widzisz roznice?
Dla każdego to jest aż seks.
Ale w temacie ludzkich problemów, przeciwności losu, cierpienia, braku akceptacji, smutku, samotności - to jest tylko seks. Ani mniej, ani więcej.
Wiec moze warto popracowac nad soba, nad samoocena a nie isc na latwizne.
Samoocena nie jest taka zła. Prawdopodobnie wyższa od mojego faktycznego stanu. Zaś jeśli nic z tej pracy nad sobą nie przyszło to czemu mam wierzyć że jeszcze przyjdzie?
Czasem można mieć super seks bez miłości pomimo iż nie można mieć super miłości bez dobrego seksu
To też przykre. ![]()
niunia77 napisał/a:Wiec moze warto popracowac nad soba, nad samoocena a nie isc na latwizne.
Samoocena nie jest taka zła. Prawdopodobnie wyższa od mojego faktycznego stanu. Zaś jeśli nic z tej pracy nad sobą nie przyszło to czemu mam wierzyć że jeszcze przyjdzie?
A czemu masz nie wierzyc?
Niunia... ale nawet nie mam sił rozpisywać się o sprawach oczywistych.
Dlaczego facet mnie rozumie na Ty nie??
niunia77 napisał/a:_Nina_ napisał/a:Niunia... ale to tylko seks, nie dobudowuj ideologii. Czasem można mieć super seks bez miłości pomimo iż nie można mieć super miłości bez dobrego seksu
Ale Łogiń nie chce tylko seksu, z tego co pisze potrzebuje czegos wiecej.
A co to ma do rzeczy w temacie chodzenia do prostytutki.
Do prostytutki idzie po seks i tylko to dostanie. I już. Ani mniej, ani więcej. Substytut, do czego sam się przyznaje.niunia77 napisał/a:Poza tym dla Ciebie Nino, to jest tylko seks, a dla mnie to jest az seks. Widzisz roznice?
Dla każdego to jest aż seks.
Ale w temacie ludzkich problemów, przeciwności losu, cierpienia, braku akceptacji, smutku, samotności - to jest tylko seks. Ani mniej, ani więcej.
Chyba bardziej dosadnie jak powyżej się już nie da.
_Nina_ napisał/a:Czasem można mieć super seks bez miłości pomimo iż nie można mieć super miłości bez dobrego seksu
To też przykre.
Łógiń... nawet nie wiesz jak bardzo może być ![]()
Post o obraźliwej treści - usunięty przez moderatora.
Nino, mam wrazenie ze robisz tutaj za 'pocieszycielke tych naszych nieszczesliwych misiow'.
Dajesz im przyzwolenie, dlatego stoja za Toba murem.
Dlaczego facet mnie rozumie na Ty nie??
Moze jestes facetem?
Niuniu... szczerze mówiąc znowu odniosłaś błędne wrażenia... ale może to dlatego, bo myślę inaczej. I mam do tego prawo... chyba Cię to zaskakuje...
Nie muszę zgadzać się ani z Tobą ani z nikim innym... Tak myślę - i jeśli ty widzisz w tym pocieszanie misiaczków
niech tak będzie... uwielbiam misie ![]()
edit: błagam Cię... jakim murem za mną stoją... nie Niunia... rozbawiłaś mnie właśnie... i to bardzo
![]()
a może jestem facetem
... i to dopiero zagadka? hehehe
![]()
Niuniu... szczerze mówiąc znowu odniosłaś błędne wrażenia... ale może to dlatego, bo myślę inaczej. I mam do tego prawo... chyba Cię to zaskakuje...
Nie muszę zgadzać się ani z Tobą ani z nikim innym... Tak myślę - i jeśli ty widzisz w tym pocieszanie misiaczków
niech tak będzie... uwielbiam misie
edit: błagam Cię... jakim murem za mną stoją... nie Niunia... rozbawiłaś mnie właśnie... i to bardzo
![]()
![]()
a może jestem facetem... i to dopiero zagadka? hehehe
![]()
Oczywiscie ze masz prawo myslec inaczej.
Ale daj rowniez mi do tego prawo.
Piszesz to co panowie chca czytac, wykazujesz zrozumienie, ktorego u mnie nie znajda.
Co lepsze gdyby robili to bo tak chca, nie irytowaliby sie moimi postami, uznaliby ze nie robia nic zlego. Ale cos im jednak doskwiera. Szczegolnie najglosniejszy peeter, ktory umie tylko obrazac. Tak sie zachowuje dojrzaly czlowiek?
Ja tego nie pochwalam z roznych powodow.
A ja moze jestem kobieta w koncu gender panuje i straszy tym roznych purytanow "z bozej laski" ![]()
Ktos nie rozumie podstawy calego tematu i gubi sie tu strasznie a sprawa jest prosta, powtarzam by weszlo w glowe - jedna strona oferuje usluge z wlasnej woli - druga placi i bierze, prosto i uczciwie czego czesto nie da sie powiedziec o mozolnym poznawaniu i uwodzeniu. Jak ktos tam szuka pola do ewangelizacji, darcia szat to ma problem bo obie strony wymiany patrza na niego - calkiem slusznie - jak na wariata.
Gucio komu do tego jesli chalupa nie jego ![]()
Pozostaje tylko zyczyc dwom paniusiom z innym zdaniem bo nigdy nie musialy z biedy czy z powodu zawieruchy, juz nie dobrowolnie, zajac sie ta profesja bo zdanie nagle zmieni sie im o 180 stopni, wtedy przejma nasze argumenty z ktorymi dyskutuja tak rozpaczliwie ![]()
Niunia
zaczynasz odwracać kota ogonem - jestem troszkę starsza i naprawdę nie muszę pisać tego, co ktoś chce poczytać.
Nie mam takiej potrzeby i nigdy nie miałam.
Tylko teraz, gdy nie masz argumentów - próbujesz nieładnie atakować... i własnie przestałaś być dla mnie partnerką w rozmowie.
To, ze czegoś nie rozumiesz, nie znaczy, że jest to z założenia niewłaściwe. Ale to taka mała sugestia na przyszłość..
Miłego dnia ![]()
A ja moze jestem kobieta w koncu gender panuje i straszy tym roznych purytanow "z bozej laski"
Ktos nie rozumie podstawy calego tematu i gubi sie tu strasznie a sprawa jest prosta, powtarzam by weszlo w glowe - jedna strona oferuje usluge z wlasnej woli - druga placi i bierze, prosto i uczciwie czego czesto nie da sie powiedziec o mozolnym poznawaniu i uwodzeniu. Jak ktos tam szuka pola do ewangelizacji, darcia szat to ma problem bo obie strony wymiany patrza na niego - calkiem slusznie - jak na wariata.
Gucio komu do tego jesli chalupa nie jego
Przeciez nie pytasz czy sa z wlasnej woli wiec nie uogolniaj.
Pozostaje tylko zyczyc dwom paniusiom z innym zdaniem bo nigdy nie musialy z biedy czy z powodu zawieruchy, juz nie dobrowolnie, zajac sie ta profesja bo zdanie nagle zmieni sie im o 180 stopni, wtedy przejma nasze argumenty z ktorymi dyskutuja tak rozpaczliwie
Nie no, za chwile zrobisz z siebie bohatera. Dzieki Tobie kobiety maja na chleb i wegiel, brawo.
Mysle ze pomnik Ci za to postawia..
Mi tez pozostaje pozegnac z niesmakiem kogos zielonego zyciowo komu przydalby sie "zimny prysznic".
Mi tez pozostaje pozegnac z niesmakiem kogos zielonego zyciowo komu przydalby sie "zimny prysznic".
Tylko juz nie wracaj ok.
Niunia i jak , szczesliwa jestes ze nagadalas wszystkim nieudacznikom, ofiarom losu i męczennikom
?
Powiem szczerze, ze to Ty chyba Tobie bardziej brakuje tej milosci nawet niz Łoginiowi i innym.
Dlatego nigdy nie odroznisz seksu mechanicznego od seksu emocjonalnego. Masz chore emocje, ale to tez nie Twoja wina. Ciezkie zycie, duzo krzywdy. Sama przezylas i przezywalas to, pozniej cos wciskasz o braku empatii i ze inni jej nie maja. Ty masz? Tylko dla siebie. Ciezko sie czyta.
A czemu masz nie wierzyc?
Bo do tej pory nie przyszło i szanse z każdym rokiem się zmniejszają, staję się bardziej sfrustrowany i smutny? Może gdy oczyszczę umysł i w ten sposób poradzę sobie z brakiem kobiety w moim życiu to będę mógł w miarę ok funkcjonować.
Łógiń... nawet nie wiesz jak bardzo może być
W jakim sensie? Znaczy "jak bardzo może być przykre"? Moje byłe na pewno wiedzą. -.-
,,Pozostaje tylko zyczyc dwom paniusiom z innym zdaniem bo nigdy nie musialy z biedy czy z powodu zawieruchy, juz nie dobrowolnie, zajac sie ta profesja bo zdanie nagle zmieni sie im o 180 stopni, wtedy przejma nasze argumenty z ktorymi dyskutuja tak rozpaczliwie yikes,,![]()
o mój Boże:) nawet nie wiem od której strony odpowiedzieć wiec lepiej to zostawię, ![]()
Hyhy nie było mnie z godzinkę, a tu znowu zrobiło się wesoło
.
Taa... aż za wesoło
kathon
Łógiń nie było to do Ciebie i niepotrzebnie tak to odebrałeś. Nie sprzęt się liczy ale technika... naprawdę, można ![]()
peeter napisał/a:Coz powiem tyle argumentow bylo wiele jak to wyglada od naszej strony ale trafia to doslownie - w czarna dziure.
Rece opadaja a z tematu o klientach trafiamy na przypadki handlu ludzmi.
Jest duza potrzeba to ktos tam idzie, byly takie miejsca i osoby oraz widac dlugo beda - bo zwiazki daja wiele do zyczenia, bo natura ludzka jest jaka jest i sa przypadki ogromnego libido z ktorym nie wiadomo co zrobic, sa tez single nie z wyboru.
Wam jednak przeszkadza wszystko ze sa takie panie i to ze ktos z tego korzysta.
Swiat nie jest idealny i nie bedzie, nic go nie zmieni wiec takie umoralnianie wsadzcie sobie w nos delikatnie mowiac.
Jak ktos nie rozumie zycia, tego ze wszystko opiera sie na wymianie to zalecam powrot do przedszkola albo dawanie sobie co dzien w zyle by nie patrzec na otaczajacy swiat...
Poza nielicznymi przypadkami ktos ciagnie faceta za kieszen niz dac sie poznac, spotkac, porozmawiac po ludzku i sorry mam lac lzy nad wyrachowaniem? Nad tym ze latwiej sie zhanbic jak uwaza niunia niz postawic na przecietne zycie wiekszosci?
Slusznie kathon niech glupi ma ostatnie zdanie i sie cieszy, nie karmic trollaPopracuj nad poczuciem wlasnej wartosci, bo jest bliskie zeru.
A kieszen zaszyj, albo w skarpecie zakop cos tam uzbieral.mariola856 napisał/a:..dla mnie facet który korzysta z takich miejsc jest skreślony w takim sensie ze nie chciałabym go jako partnera..
A wiec kolejna kobieta skreslajaca takiego mezczyzne.
A panowie tutaj probowali zrobic ze mnie dziwolaga.
mam prawo do swojej opinii, co nie znaczy ze żadna inna nie zaakceptuje tego
Niunia i jak , szczesliwa jestes ze nagadalas wszystkim nieudacznikom, ofiarom losu i męczennikom
?
Powiem szczerze, ze to Ty chyba Tobie bardziej brakuje tej milosci nawet niz Łoginiowi i innym.
Dlatego nigdy nie odroznisz seksu mechanicznego od seksu emocjonalnego. Masz chore emocje, ale to tez nie Twoja wina. Ciezkie zycie, duzo krzywdy. Sama przezylas i przezywalas to, pozniej cos wciskasz o braku empatii i ze inni jej nie maja. Ty masz? Tylko dla siebie. Ciezko sie czyta.
Uwazasz ze mam chore emocje, bo nie potrafie bzykac sie bez uczuc? Bo szanuje swoje cialo i nie pozwalam go pierwszemu lepszemu dotykac?
To jest tylko dla wybranych.
Znawca emocjonalnosci kobiet wymaga od nich mechanicznego seksu. Ot, dobre sobie.
Czlowieku, nie oslabiaj mnie..
Nie sprzęt się liczy ale technika...
Aaaaa, czyli ja niepotrzebnie za ten komin elektrociepłowni się zabrałem...
kathon.... bądź spokojny... czuje że masz wszystko co potrzeba
tylko uważaj z tym cyrklem...
Strony Poprzednia 1 … 37 38 39 40 41 … 112 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024