Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 … 34 35 36 37 38 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,276 do 2,340 z 7,266 ]

2,276 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2014-07-06 12:37:19)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Majki napisał/a:

A ktoś tu mówił właśnie o zrytej psychice prostytutek, że nie czują sie kobietami, nie mają szacunku do siebie, więc co badanie to inny wynik tongue

Ale wiesz ja cytuję badania, a inni po prostu swoje opinie na temat prostytutek, tak jak oni uważają, a nie one.
Zatem jest zasadnicza różnica. Z innych badań, tym razem Izdebskiego wynika, ze w Polsce jest bardzo mały procent kobiet, które zaczęły sie prostytuować w wyniku przymusu ze strony innych osób. A potem jak się wyzwoliły od oprawcy/ alfonsa, to kontynuowały, ale same, już bez przymusu, to była potem ich decyzja. O ile się nie mylę, to nawet nie były 2 %. Najwięcej decyduje sie na to ze względów finansowych, ponad 80%

A kalkulowałam oczywiście, przypuszczam, ze te Panie także przed podjęciem się takiego zarobkowania, obliczyły ile by na tym zarabiały, przecież to normalne, że jak idziesz do jakiejś pracy to interesują Cie zarobki. Co Ty myślisz, ze prostytutki to dziewczyny, które nie kalkulują? uprawiaja seks altruistycznie, a zapłata to tylko miły dodatek? Nie. to praca jak każda inna, a w pracy głównym bodźcem jest pensja.

******************************************************

a kalkulowałam bo lubię wiedzieć. Po prostu uważam, że to ciekawe i tyle. Dobrze mieć porównanie ile miesięcznie zarabia prostytutka, a ile wykładowca akademicki, sędzia, policjant, czy opiekunka.

Zobacz podobne tematy :

2,277 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-07-06 12:43:14)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:
Majki napisał/a:

A ktoś tu mówił właśnie o zrytej psychice prostytutek, że nie czują sie kobietami, nie mają szacunku do siebie, więc co badanie to inny wynik tongue

Ale wiesz ja cytuję badania, a inni po prostu swoje opinie na temat prostytutek, tak jak oni uważają, a nie one.
Zatem jest zasadnicza różnica. Z innych badań, tym razem Izdebskiego wynika, ze w Polsce jest bardzo mały procent kobiet, które zaczęły sie prostytuować w wyniku przymusu ze strony innych osób. A potem jak się wyzwoliły od oprawcy/ alfonsa, to kontynuowały, ale same, już bez przymusu, to była potem ich decyzja. O ile się nie mylę, to nawet nie były 2 %. Najwięcej decyduje sie na to ze względów finansowych, ponad 80%

A kalkulowałam oczywiście, przypuszczam, ze te Panie także przed podjęciem się takiego zarobkowania, obliczyły ile by na tym zarabiały, przecież to normalne, że jak idziesz do jakiejś pracy to interesują Cie zarobki. Co Ty myślisz, ze prostytutki to dziewczyny, które nie kalkulują? uprawiaja seks altruistycznie, a zapłata to tylko miły dodatek? Nie. to praca jak każda inna, a w pracy głównym bodźcem jest pensja.

Ja ogólnie do tych wszystkich badań, słupków procentowych, sondaży podchodze z dużym dystansem.


Z tym kalkulowaniem to chodziło mi o to, że nie każda dziewczyna w ogóle myśli o tym "fachu", czyli nie myśli o tych sporych zarobkach, a poszuka sobie normalnej pracy, nawet za mniejsze pieniądze, a zarobionych godnie w ich opinii wink

No wiadomo, prostytutka mało nie zarabia, nawet można by powiedzieć, że lepiej jak pracownicy na wyższych stanowiskach tongue Od policjanta czy opiekunki to już w ogóle.

2,278

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

wiadomo, trudno zebrać dobrą próbę badawcza, ale jednak dane statystyczne, badania seksuologów i socjologów, szczególnie zajmujących się socjologią dewiacji są naprawdę miarodajne. osobiście powołuję sie tylko na takie badania, a nie jakieś sondaże opinii publicznej, które są zazwyczaj o kant tyłka rozbić.

Co do kalkulacji, kazdy ma swój kodeks moralny, w którym ma zapisane, jaka prace moze i chce wykonywac, jakie cechy posiada, jakie poglądy i idee są mu bliskie. wszystko to składa sie na dana jednostke. Jeżeli ktoś idąc do pracy, szukajac pracy ma do wyboru np. bycie sprzątaczką, opiekunką, sprzedawać w sklepie, być pomoca dentystyczną, czy nauczycielka, a także ma do wyboru prostytucje to ok, dalej zastanawia się co jest dla niej najważniejsze. Powiedzmy lubi dzieci- wybierze nauczycielkę, najważniejsze śa pieniądze, wybierze prostytucję. Zawsze chciała byc lekarzem, ale nie zrobiła odpowiednich studiów- będzie pomocnica stomatologa itp.

Po prostu na wybór danego zawodu składa się wiele czynników: zainteresowania, chęć zarobku, kompetencje, a także odporność psychiczne, odpowiednie podejście itp.

własnie to jest to, ze dla prostytutek ich praca często dla nich też jest "godna". nie odczuwają wyrzutów sumienia, czy obrzydzenia do siebie. To jest własnie kwestia podejścia i moralności. nie chodzi o to, ze prostytutki nie sa moralne, po prostu w skład bycia moralnym, dla każdego czlowiek zawierają się różne cechy.

Tak samo stwierdzenie "bo ona się nie szanuje". Sorry, ale ona sama siebie szanuje, bo nie robi niczego  W JEJ MNIEMANIU  złego. Ktoś może jej nie szanować, bo jego zdaniem robi coś złego. czyli kwestia szanowania i szacunku tez jest zalezna od tego kto jakie ma poglady i jak postrzega moralność. Wszystko to jest bardzo elastyczne.

2,279 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-07-06 13:05:01)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No spoko, generalnie zgadzam sie z tym co piszesz. Tak szczerze to dla każdego najważniejsze są zarobki, każdy by chciał jak najwięcej. Ja tylko pisze, że mimo iż dla kogoś ważne są pieniądze to mając do wyboru np. prace kasjerki w biedronce za 1500 zł. czy prostytutki za 5 tyś. to mimo wszystko wybierze tą pierwszą opcje, bo pieniądze pieniędzmi, ale jej osobista godność, przekonania czy jak to nazwać nie pozwoli jej na prace w prostytucji.

2,280

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Majki napisał/a:

No spoko, generalnie zgadzam sie z tym co piszesz. Tak szczerze to dla każdego najważniejsze są zarobki, każdy by chciał jak najwięcej. Ja tylko pisze, że mimo iż dla kogoś ważne są pieniądze to mając do wyboru np. prace kasjerki w biedoronce za 1500 zł. czy prostytutki za 5 tyś. to mimo wssystko wybierze tą poerwszą opcje, bo pieniądze pieniędzmi, ale jej osobista godność przekonania czy jak to nazwać nie pozwoli jej na prace w prostytucji.

Dokładnie o to chodzi. wszystko jest kwestią indywidualnego kodeksu moralnego i przekonań.

2,281 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-07-06 13:21:27)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:
Majki napisał/a:

No spoko, generalnie zgadzam sie z tym co piszesz. Tak szczerze to dla każdego najważniejsze są zarobki, każdy by chciał jak najwięcej. Ja tylko pisze, że mimo iż dla kogoś ważne są pieniądze to mając do wyboru np. prace kasjerki w biedoronce za 1500 zł. czy prostytutki za 5 tyś. to mimo wssystko wybierze tą poerwszą opcje, bo pieniądze pieniędzmi, ale jej osobista godność przekonania czy jak to nazwać nie pozwoli jej na prace w prostytucji.

Dokładnie o to chodzi. wszystko jest kwestią indywidualnego kodeksu moralnego i przekonań.

Tylko tak jak pisałaś wcześniej, każdy mierzy innego na podstawie własnego kodeksu moralnego i przekonań, więc jeśli ktoś nie toleruje prostytutek to nie będzie sie wyrażał w dobrym świetle o nich i o korzystających z ich usług. Ja też jakoś miłością do nich nie pałam, chociaż nic mi nie zrobiły, pewnie gdybym chodził to bym inaczej pisał, no ale cóż. Trzeba uszanować ich wybór tak jak i uszanować opinie tych, którzy tego nie tolerują. Bo tak to do końca życia możnaby sie przekomarzać.

2,282 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-06 13:48:00)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:
peeter napisał/a:

czesc z kolei balaby sie to robic, moze zazdrosci ewentualnych przyjemnosci z uprawiania seksu w takiej ilosci czy - pieniedzy - a to mysle najbardziej kluje w oczy rozne "pseudomoralizatorskie" persony...

Ja się przynaję bez bicia, zazdroszcze im kasy, zdobytej w miarę prosty sposób. Średnio można obliczyć, że nawet jakby kobieta brała 100 zł za godzinę (zazwyczaj biora przynajmniej 120+ dodatkowa kasa za seks analny, czy inne udziwnienia) i miała przynajmniej 3 klientów dziennie, wychodzi 300 zł dziennie, 5 dni w tygodniu to 1500 zł x 4 tygodnie, to 6 000 zł miesięcznie. A niektóre przecież mmaja więcej kilentów i/ lub większa stawkę za godzinę. Nie wspomnę o napiwkach i np. całonocnej "pracy". Za cała nockę biorą przynajmniej 1000 zł

Dodatkowo czytałam wyniki badań i ponad 70% prostytutek po wyjściu klienta czuje  OBOJĘTNOŚĆ. Czyli w sumie dynda jej to co sie przed chwilą działo. Zatem maja spora kase za pracę, która nie jest dla nich problemowa.

O ktos nawiazal do mojego postu, jak milo a niunia czuje sie taka wazna bo z nia pisali big_smile
No zarobia jak te zgrubne kalkulacje pokazuja a ze na billboardzie nie oglaszaja sie tylko czesto w necie i tez z zachowaniem ostroznosci nie kazdy dowie sie czym trudni bo sa takie agentki co partnera/meza robia w konia i nie wie jak ona zarabia a powinien bo np sie nie zabepiecza czy tez ma jak nasza swieta obiekcje co do tego.
Kasa to jedno a mozliwosc zarobienia drugie, jesli zalozmy slabo wyksztalcona albo ma duza konkurencje w zawodzie i ma problem z praca to moze sie skusic na ta profesje, wiadomo ze warunki fizyczne potrzebne co eliminuje niektore kandydatki na starcie. Te ostatnie moga sobie poudawac wielce "przyzwoite" bo za darmo jak i za kase nich nie chca neutral
Wielkosc zarobku tez moze byc istotna zalozmy ze ma dlugi wlasne albo wspolne i trzeba szybko oddac, to tez sytuacja podbramkowa i jak chce z tego latwo wyjsc sprzedaje siebie.
To sa te wybory ktore nie sa czarno-biale i o nich celowo nie pisalem.

Prostytucja zas byla od zawsze, juz w jaskini kobiety tak zbieraly dobra od mezczyzn jesli jeden nie byl na tyle silny, majetny czy pociagajacy a jesli byloby ich ilosciowo w zlych proporcjach do mezczyzn to dla harmonii lepiej by kazdy mogl skorzystac niz bic sie o nia z pozostalymi lub uwodzic, porywac.
Byla i sakralna wersja choc sa historycy (pewnie katole) co watpia w takie praktyki, wtedy to swiatynia korzystala na tym a pani miala wysoka reputacje majac potem wybor mezczyzn do ozenku. Tak ile to religia potrafi zmienic w postrzeganiu faktow i je ustawiac na drabinie dobry/zly hmm...
Teraz zas co sie dzieje? Liczy sie ze juz co 5ta studentka prostytuuje sie i nie jest to szok, ludzie musza sie z tym pogodzic nawet jesli przybiera forme sponsoringu ktory trudniej odroznic od tego fachu choc tez szybko klient moze sie zmieniac bo znudzi sie albo wykosztuje czy nabierze checi by ja zatrzymac przy sobie.

2,283

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Ale, wrócę do meritum dyskusji. Nigdy nie zrozumiem mężczyzn korzystających z usług takowych agencji towarzyskich. Uprawiać seks bez miłości? Nie moja bajka.

Gdybym do seksu koniecznie potrzebował miłości, to żył bym w celibacie do śmierci!

2,284 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-06 21:30:48)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Najgorzej jesli ktos ma partnera choc na niego nie zasluzyl i madrzy sie o samotnych nie wiedzac w jakiej trudnej sa sytuacji, kobieta latwo znajdzie sobie kochanka wiec sie moze smiac do woli bo jej zycie moze byc sielanka jak znajdzie potulnego frajera hmm

Nie Tobie to oceniac kto na kogo zasluzyl, poza tym frajerem mozesz nazywac tylko i wylacznie samego siebie.
Musisz miec okropne kompleksy chlopie, skoro tak latwo przychodzi Ci obrazanie innych ludzi.
Lepiej Ci sie robi ak kogos wyzwiesz? Twoje poczucie wartosci wzrasta?

peeter napisał/a:

O ktos nawiazal do mojego postu, jak milo a niunia czuje sie taka wazna bo z nia pisali big_smile

Łał, ktos nawiazal do Twojego postu, pewnie w piorka obrosles...
Nirvanko87, tak jak pisal Majki pieniadze pieniedzmi, ja akurat nie zazdroszcze im tej forsy.
O tym braku szacunku do samej siebie pisalam wczesniej, poniewaz ogladalam program, w ktorym przeprowadzono wywiad z dwoma bylymi prostytutkami.
Jedna z nich powiedziala ze nie ma luster w domu, bo nie potrafi spojrzec sobie w twarz, aktualnie ma stalego partnera ktory nic nie wie o jej przeszlosci i unika z nim seksu, bo seks kojarzy jej sie z cierpieniem.
Natomiast druga opowiadala jak byla poniewierana przez klientow, jakie dziwolagi do niej przychodzili, ze 'normalny' czlowiek by nie pomyslal ze tacy ludzie istnieja.
Na koniec wywiadu jedna z prostytutek wyglosila przekaz do kobiet ktore to robia, zeby wyszly z tego jak najpredzej bo skoncza tak samo jak ona.
Wiadomo, prostytutki jak wszyscy ludzie, dziela sie na te silniejsze i slabsze psychicznie.

2,285

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

po przemyśleniu to na kolezanke, bo w rodzinie nie chciałabym mieć zadnej, wole zamiast kochanki ta prostytutkę, gdyż pomiajajac te które sa bezmyślne np. studentki majece sponsorow, sa kobiety prostytutkami bo: ktoś ich zmusil do tego, wywyiozl za granice, maja  bardzo trudna sytuacje materialna a sa samotnymi matkami albo maja chore dzieci i tym podobne przypadki

natomiast kochanka ....ach szkoda gadac...

2,286

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

O tym braku szacunku do samej siebie pisalam wczesniej, poniewaz ogladalam program, w ktorym przeprowadzono wywiad z dwoma bylymi prostytutkami.

widzisz chcieli zrobic program o tym, ze prostytucja jest zla, to wybrali dwie prostytutki, które przezyły źle taka prace. ale sa też tysiące dziewczyn, którym wiedzie się dobrze. Po prostu są takie i takie. Jeżeli tym było tak xle to mogły przestac, tak, jak nie każdy moze byc nauczycielem, czy fizykiem, nie kazda dziewczyna moze być prostytutką. Proste i logiczne.

2,287 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-07-07 12:28:16)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Post poniżej poziomu forum.

2,288

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zbytnio nie mogly przestac, bo jedna zostala wywieziona do burdelu za granice. Uciekla po 4 latach przy pomocy policji, druga zostala sprzedana przez swojego chlopaka.
Ja rozumiem, ze wiele kobiet robi to z wlasnej nieprzymuszonej woli, ale skoro kobieta sie na to decyduje i tak samo mezczyzna, to uwazam ze powinni miec odwage sie do tego przyznac.
Przeszlosc ma znaczenie. Moze nie dla wszyskich, ale skoro takie fakty sie ukrywa przed druga strona w obawie przed odrzuceniem to nie mowmy ze nie ma znaczenia.
Mam prawo wiedziec z kim mam do czynienia.

2,289 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2014-07-06 21:59:36)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Zbytnio nie mogly przestac, bo jedna zostala wywieziona do burdelu za granice. Uciekla po 4 latach przy pomocy policji, druga zostala sprzedana przez swojego chlopaka.
Ja rozumiem, ze wiele kobiet robi to z wlasnej nieprzymuszonej woli, ale skoro kobieta sie na to decyduje i tak samo mezczyzna, to uwazam ze powinni miec odwage sie do tego przyznac.
Przeszlosc ma znaczenie. Moze nie dla wszyskich, ale skoro takie fakty sie ukrywa przed druga strona w obawie przed odrzuceniem to nie mowmy ze nie ma znaczenia.
Mam prawo wiedziec z kim mam do czynienia.

no to w ogóle nie ma co porównywać. Przecież to oczywiste, ze to nie ich decyzja, wiec one same sa przeciwne prostytutcji itp. to logiczne, ktoś je skrzywdził. Ale sa dziewczyny, które chcą to robić i to tylko ich decyzja. Zatem nie widze powodu, zeby na nich psy wieszać. Chcą, niech robia. dzięki nim przynajmniej jest mniej gwałtów. W żaden sposób one się nieprzyczyniaja np. do zdrady, to jest decyzja faceta, czy chce zdradzić. Jakby nie było prostytutek to zdradziłby z kolezanka z pracy, czy z Mariolą z mięsnego.

A co do Twojej sytuacji, to czy pytałaś chłopaka o to? pytałas ile miał partnerek? JA zapytałam i mi odpowiedział uważam, że szczerze. Tylko, ze ja to zaakceptowałam, bo nie widze w tym nic złeego. Lepsze to niz jakby wyrywał jakieś puste laski na potupajach, tylko po to żeby zamoczyć.

2,290 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-06 22:15:09)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Na poczatku w ogole nie pytalam o przeszlosc seksualna.
Zanim zaczelismy wspolzycie, on poruszyl ten temat, poniewaz chcial poznac moja. Ja jej nie mialam.
A wiec od slowa do slowa, powiedzial ze jestem jego druga kobieta.
Pare lat przede mna byl w zwiazku. Wiec mowil o tej dziewczynie.
Nastepnie od slowa do slowa wspomnial o paru incydentach jednorazowych. I ja to zaakceptowalam. Nie bylo tematu.
Po 1,5 roku zwiazku podczas luzniej rozmowy na temat prostytucji rzekl, ze raz w zyciu skorzystal.
Zapytalam dlaczego o tym nie powiedzial jak mowil o swojej przeszlosci. Dlaczego to pominal. Stwierdzil ze to nic znaczacego, bo to pod wplywem alkoholu i za namowa kolegi.
A dla mnie to bylo cos bardzo znaczacego, bo jak juz pisalam wczesniej nie zwiazalabym sie z nim. Przerazenie ze mogl mnie czyms zarazic. Zlosc ze to ukryl. Zrobil i sobie i mi krzywde, bo oboje bylismy na maksa zaangazowani w ten zwiazek.
Poza tym jak slysze od 28 letniego faceta, ze koledzy go namowili bo sam by tego nie zrobil, to rece mi opadaja.
Automatycznie wlacza sie lampka, halo!! koles jest podatny na wplywy innych ludzi.

2,291

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Na poczatku w ogole nie pytalam o przeszlosc seksualna.
Zanim zaczelismy wspolzycie, on poruszyl ten temat, poniewaz chcial poznac moja. Ja jej nie mialam.
A wiec od slowa do slowa, powiedzial ze jestem jego druga kobieta.
Pare lat przede mna byl w zwiazku. Wiec mowil o tej dziewczynie.
Nastepnie od slowa do slowa wspomnial o paru incydentach jednorazowych. I ja to zaakceptowalam. Nie bylo tematu.
Po 1,5 roku zwiazku podczas luzniej rozmowy na temat prostytucji rzekl, ze raz w zyciu skorzystal.
Zapytalam dlaczego o tym nie powiedzial jak mowil o swojej przeszlosci. Dlaczego to pominal. Stwierdzil ze to nic znaczacego, bo to pod wplywem alkoholu i za namowa kolegi.
A dla mnie to bylo cos bardzo znaczacego, bo jak juz pisalam wczesniej nie zwiazalabym sie z nim. Przerazenie ze mogl mnie czyms zarazic. Zlosc ze to ukryl.
Poza tym jak slysze od 28 letniego faceta, ze koledzy go namowili bo sam by tego nie zrobil, to rece mi opadaja.
Automatycznie wlacza sie lampka, halo!! koles jest podatny na wplywy innych ludzi.

rozumiem Cie, u mnie byłby skreślony bo kłamał, nie powiedział hurtem wszystkiego. Też bym go zostawiła, tylko z innych powodów.

I moim zdaniem on ni jest podatny na wpływ innych, po prostu albo tak powiedział bo sam bardzo chciał, ale nie chciał Ci tego tak przedstawiac, albo chciał, ale sam by sie nie odważył. W tym sensie, ze razem raźniej, tak jak dziewczyny np. chodza razem na jakieś imprezy, czy podrywanie innych facetów.

Co do zarażenia, to uwierz mi u prostytutki jest mniejsze prawdopodobieństwo zarażenia się niż np. z poprzednia dziewczyna. Prostytutki praktycznie zawsze się zabezpieczaja (sa takie które proponuja seks bez zabezpieczenia, ale chyba niewielu facetów się na to godzi) podczas seksu analnego i waginalnego. Z oralnym gorzej, ale to prostytutka jest bardziej narażona zna zarażenie , jak ona ma ranki w ustach to ona może się zarazić poprzez spermę, w drugą stronę raczej trudno. Co oczywiście nie znaczy, ze nierealne.

2,292 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-06 22:43:02)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dokladnie, czym wiecej slyszalam bzdurnych tlumaczen, tym bardziej czulam do niego wstret i obrzydzenie.
O pierwsza dziewczyne bylam spokojna, poniewaz byli dla siebie pierwszymi partnerami seksualnymi.
Gdy wspomnialam o chorobach, glupio sie tlumaczyl ze zawsze mial prezerwatywe.
Do tego uslyszalam ze powinnam sie cieszyc, bo jego kumple uprawiali seks jak kroliki a on i tak malo 'korzystal'...
Najbardziej bolalo mnie klamstwo, ze czlowiek ktoremu zaufalam, tak mnie zawiodl.
I ja tez uwazam ze chcial, bo jakby nie chcial to by tego nie zrobil. Sam by sie nie odwazyl. Wiec kolejne kretactwo i klamstwa.
Stracone zaufanie.. i po zwiazku.

2,293

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nirwanka dobrze mówi... ja też im zazdroszczę dużo kasy. Praca podobno ciężka. Ale jak mają odpowiednie podejście, to pewnie psychiki nie mają zrytej, tak same twierdzą. Przyjeżdzają do mieszkania, siedzą tam wiele godzin, a potem wracają np. do dziecka gdzieś-tam u siebie. Boli je, że muszą kłamać. Gdzieś nawet czytałem wypowiedź, że ona bardziej czuje się sobą w mieszkaniu gdzie sprzedaje się niż w domu prywatnym, właśnie ze względu na konspirację.

2,294

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:

dzięki nim przynajmniej jest mniej gwałtów. W żaden sposób one się nieprzyczyniaja np. do zdrady, to jest decyzja faceta, czy chce zdradzić. Jakby nie było prostytutek to zdradziłby z kolezanka z pracy, czy z Mariolą z mięsnego.

Zgodze sie z tym, ze jesli facet chce zdradzic to to zrobi, nie wazne gdzie i z kim.
Ale to ze dzieki nim jest mnie gwaltow, ponownie odbieram jako przyzwolenie dla mezczyzn, ze nie maja kontroli nad popedem.

2,295

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

dzięki nim przynajmniej jest mniej gwałtów. W żaden sposób one się nieprzyczyniaja np. do zdrady, to jest decyzja faceta, czy chce zdradzić. Jakby nie było prostytutek to zdradziłby z kolezanka z pracy, czy z Mariolą z mięsnego.

Zgodze sie z tym, ze jesli facet chce zdradzic to to zrobi, nie wazne gdzie i z kim.
Ale to ze dzieki nim jest mnie gwaltow, ponownie odbieram jako przyzwolenie dla mezczyzn, ze nie maja kontroli nad popedem.

No własnie maja kontrole i alternatywę.

2,296

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

przyzwolenie dla mezczyzn, ze nie maja kontroli nad popedem.

Facet musi się rozładować... regularnie. To się  nazywa kontrola popędu. Można się masturbować, ale chyba całkiem bez kobiety nie da się normalnie funkcjonować... Chyba że ktoś całkiem zabije w sobie popęd?

2,297 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-07 14:31:33)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Chyba mamy byc zimnymi meduzami bo co jest komus nie pasuje a wiekszosc kobiet wlasnie liczy na meski temperament, jakby chciec stosowac do sprzecznych opinii i marzen niedojrzalych panien to dostaloby sie pomieszania w glowie.
Jakies 99% pan ktore trudni sie prostytucja robia to bo tak chcialy a tu leja sie lzy bo co za dramat, tak studentki, panie znudzone malzenstwem i ladne panny nie maja za co zyc, sa sprzedawane, wlozmy to miedzy bajki big_smile
Tak samo bawi zawsze jesli po fakcie ona mowi ze ktos zrobil cos sila czy slynne molestowania i gwalty ktore ujawniaja sie dopiero po tym jak partia slabnie, gdy pani jest juz na "wylocie" to nagle przypomina sobie ze stala sie jej krzywda a poki miala profity z tej wymiany bylo ok hmm
Tu czy tam wyrachowanie ogromne i daleki jestem od wspolczucia bo nie dzieje sie im nic zlego, od duzej ilosc bezpiecznego seksu mozna czuc sie tylko lepiej. Jak ja place ona daje siebie i juz, w zyciu nie ma nic za darmo i one pokazuja jego sedno.
To co w temacie to biznes, usluga a jej przedmiot jest nietypowy dla niektorych bo ze sfer tabu a jak biznes to nie ma sentymentow. Pani nie bedzie zastanawiac sie co u mnie slychac czy mam prace, jestem zadowolony z zycia tylko robi to za co place, konczy sie czas i czesc, sam tez nie mysle o tym czemu sie tym zajmuje bo nawet nie chcialaby tego.
Nie bede tez jak ksiadz uswiadamial je i "ratowal" jesli widza sie w tej branzy, kazdy decyduje o czyms w zyciu i choc sa przeszkody ma pare wyjsc, to ze one wybraly wlasnie tak to ich sprawa, moze byl inny czy lepszy a moze nie, nikt tego nie wie a jesli moga w ten sposob pomoc paru osobom, uchronic pare dziewczyn przed napascia warto by robily to nadal.
Ona ani my nie zmienimy pewnych rzeczy w naturze i poki wiedza o czlowieku ciagle rozwija sie lepiej nie ingerowac bardzo w jego psychike czy biologie poza takimi przypadkami jak choroba i ratowanie zycia.

2,298

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

(...) przyzwolenie dla mezczyzn, ze nie maja kontroli nad popedem.

Jak widać nadal niska jest wiedza kobiet na temat męskiej fizjologii i seksualności.

2,299

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Wyobrazmy sobie chlopaka prawiczka ktory ma np.23l. Jest sklonny skorzystac z uslug jakiejs milej, atrakcyjnej prostytutki, poniewaz boi sie, ze jak bedzie dluzej zwlekal, to sie nie doczeka... np. w przyszlosci bedzie ofiara wypadku i juz nigdy nie zakosztuje rozkoszy jaka jest sex.

2,300

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:
niunia77 napisał/a:

(...) przyzwolenie dla mezczyzn, ze nie maja kontroli nad popedem.

Jak widać nadal niska jest wiedza kobiet na temat męskiej fizjologii i seksualności.

Kathon, tak samo niska jest wiedza na temat fizjologii i seksualnosci kobiet.

2,301

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
kathon napisał/a:
niunia77 napisał/a:

(...) przyzwolenie dla mezczyzn, ze nie maja kontroli nad popedem.

Jak widać nadal niska jest wiedza kobiet na temat męskiej fizjologii i seksualności.

Kathon, tak samo niska jest wiedza na temat fizjologii i seksualnosci kobiet.

Tak, ale my się cały czas uczymy. Co poradnik - książka, czasopisma, internet - to jak "działa" kobieta i jak "robić dobrze" kobiecie.
W drugą stronę z materiałami jest bardzo źle a i waszych chęci na naukę też nie ma. Nadal pokutuje prymitywne myślenie, że wystarczy się "rozłożyć" i to facetowi wystarczy.

Jak również wystarczy klasnąć w dłonie, a mężczyzna jak na zawołanie wstrzyma na czas nieokreślony swój popęd seksualny.
Niestety to tak nie działa.

2,302 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-07 13:12:28)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

W drugą stronę z materiałami jest bardzo źle a i waszych chęci na naukę też nie ma. Nadal pokutuje prymitywne myślenie, że wystarczy się "rozłożyć" i to facetowi wystarczy.

Nie moge sie z tym zgodzic.
Naprawde kobiety sie otwieraja, chca dac przyjemnosc swojemu mezczyznie, ale jesli on ma odpowiednie podejscie.
Gdzies tam pisala Busiu o tym, ze jesli facet nie ma postawy roszczeniowej i nie wymaga od partnerki rzeczy nierealnych, najczesciej obejrzanych w filmach porno to z kobieta 'idzie sie dogadac'.
Tak samo, wielokrotnie poruszany temat seksu analnego.
Mezczyzna chce, nalega, nie potrafi zrozumiec ze kobiety na ten etap potrzebuja czasu.
Do tego w druga strone sie nie godza, wiec nie ma sie co dziwic ze tak sie sprawy maja.

busiu napisał/a:

Inna kwestia, że np. w moim przypadku ilość tego, ile wkładam w związek, i także życie seksualne, zależne jest od postawy faceta. Im więcej roszczeń, fochów, pretensji, usilnego namawiania i dziecinnej złości, kiedy chłopak nie dostał tego co sobie zażyczył- tym mniej miałam ochotę choćby ruszyć palcem. Dla mnie naturalne jest, że chcę ukochanemu zrobić przyjemność- nie wiem jakie spotykaliście kobiety (lub jakie podejście reprezentujecie), skoro były zimnymi kłodami i jesteście skazani na prostytucję.

Znalazlam.
100 % racji.
Mam identyczne podejscie.

2,303

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

hehe big_smile big_smile uwielbiam tą dyskusję big_smile big_smile

a peeter... śpisz? wink big_smile

2,304 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-07-07 13:55:23)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ech, właśnie podczas tych naszych dyskusji na forum widać często, jaką "wiedzę" posiadają kobiety, zwłaszcza młode dziewczyny. I jak miejscami oporne są na jej przyswojenie.

_Nina_ napisał/a:

hehe big_smile big_smile uwielbiam tą dyskusję big_smile big_smile

a peeter... śpisz? wink big_smile

Hola hola, urlopowicze, zgodnie z regulaminem forum, mają zakaz wypowiadania się smile.

2,305

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

kathon... jaki urlop? tongue wzięłam tylko piątek wolny big_smile
aa... i nie wypowiadam się... a "śledzę jedynie" waszą dyskusję... nie chce dolewać oliwy do ognia, wolę oglądać płomienie z daleka wink big_smile

2,306

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
_Nina_ napisał/a:

kathon... jaki urlop? tongue wzięłam tylko piątek wolny big_smile

Aha. I to był ten urlop, o którym trąbiłaś cały zeszły tydzień big_smile.
W takim razie witamy z powrotem i prosimy o głos rozsądku w tym naszym małym sporze wink.

2,307

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

kathon tongue tongue trąbiłam, jasne... big_smile tongue

głos rozsądku... tongue nie śmiem zabierać głosu.. wolę poobserwować z boczku... big_smile big_smile

2,308 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-07 14:57:02)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
_Nina_ napisał/a:

a peeter... śpisz? wink big_smile

Nina blagam, nie wywoluj wilka z lasu.
Kathon, duzo starszy to az tak nie jestes.
Ale skoro masz ta wiedza i chcesz uswiadomic mlode dziewczyny, to z pokora poprosze o podzielenie sie.

2,309

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niunia.... ok big_smile ale wilka? raczej smoka hehe big_smile

Kathon... ja dziękuję, mnie nie musisz uświadamiać wink big_smile

2,310

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Uświadamiam tylko na żywo, nigdy online tongue.

2,311

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

obiecujesz czy grozisz? tongue wink

2,312

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ostrzegam wink.

2,313

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

Ostrzegam wink.

Strach się bać.

2,314

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dobra kathon... przyjęłam żółtą kartkę ... ale z boiska jeszcze nie schodzę wink tongue

2,315

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
kathon napisał/a:

Ostrzegam wink.

Strach się bać.

Niunia, odrobinę uśmiechu, proszę smile.

2,316

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:
niunia77 napisał/a:
kathon napisał/a:

Ostrzegam wink.

Strach się bać.

Niunia, odrobinę uśmiechu, proszę smile.

Strach się bać big_smile:D:D

2,317

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niunia... lol lol uśmiałam się... hahaha big_smile big_smile

2,318

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

big_smile:D

2,319 Ostatnio edytowany przez _Nina_ (2014-07-07 16:08:58)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

big_smile:D

I tym miłym akcentem udało się zakończyć jakże burzliwą dyskusję big_smile big_smile

2,320

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
_Nina_ napisał/a:

Niunia.... ok big_smile ale wilka? raczej smoka hehe big_smile

Kathon... ja dziękuję, mnie nie musisz uświadamiać wink big_smile

Roznie mnie tu widza big_smile

2,321

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Natomiast druga opowiadala jak byla poniewierana przez klientow, jakie dziwolagi do niej przychodzili, ze 'normalny' czlowiek by nie pomyslal ze tacy ludzie istnieja.

Co z takimi ludźmi robić? Wykopać duł i ich w nim zakopać? Kupisz mi szpadel?

2,322

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niet.

2,323

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Oj Brzydasku... daj już spokój smile
wszyscy pogodzenia już są smile wink

2,324

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
_Nina_ napisał/a:

wszyscy pogodzenia już są smile wink

Nie wszyscy, zostal jeszcze przyczajony tygrys-ukryty smok big_smile

2,325 Ostatnio edytowany przez _Nina_ (2014-07-08 22:51:26)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niunia buhaha lol

Sama go wywolujesz ... tongue

2,326

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
_Nina_ napisał/a:

Oj Brzydasku... daj już spokój smile
wszyscy pogodzenia już są smile wink

A czy ja sie z kimś kłóce?
Powiem wam jeszcze że w poniedziałek jestem umówiony z prostytutką o imieniu Julia, bieże tylko 110 zł za godzine smile
w jej ofercie jest takie coś: "ZABAWA WIBRATORKIEM W CENIE!" to jak mam to rozumieć? jak to ma wyglądać?
Oczywiście jak zwykle opowiem wam jak było cool

2,327

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ok Brzydasku... Twój wybór smile baw sie dobrze big_smile

2,328

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No cóż ... wielkiego wyboru raczej nie ma, albo ona sobie albo Tobie ...

2,329 Ostatnio edytowany przez _Nina_ (2014-07-08 23:04:42)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Metylku... jak go to uszczęśliwi...  no cóż smile

Każdy ma jakiś wybór... tak na marginesie...

2,330

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Naprawde kobiety sie otwieraja, chca dac przyjemnosc swojemu mezczyznie, ale jesli on ma odpowiednie podejscie.
Gdzies tam pisala Busiu o tym, ze jesli facet nie ma postawy roszczeniowej i nie wymaga od partnerki rzeczy nierealnych, najczesciej obejrzanych w filmach porno to z kobieta 'idzie sie dogadac'.

Znów pisze sie tu o tych którzy i tak maja kobiete na seks i robi sie wrazenie jakby do agencji chodzili Ci ktorym dziewczyna nie chce zrobic loda a oni nie umieja zaczekac az sie zgodzi.

Moim zdaniem zdecydowana wiekszosc klientow to single.

Coraz trudniej dziś znaleźć partnerkę na seks.

2,331 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-09 07:54:32)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
_Nina_ napisał/a:

wszyscy pogodzenia już są smile wink

Nie wszyscy, zostal jeszcze przyczajony tygrys-ukryty smok big_smile

Ktos tu wzywal demony??? Otom jest big_smile
Tak wykopcie mu grob bo innych mozliwosci nie ma przeciez w panstwie wyznaniowym do ktorego malo nam brakuje, teraz chora deklaracja sumienia by miec wiecej powodow nie robic zabiegow legalnie a z refundacja spokoj, prywatnie juz nie przeszkadza to Nikomu w zadnym zabiegu hmm
Tak samo hipokryzja jest w tym temacie, nie masz z kim to sie mecz, masz reke i to za malo??
Jak kobieta miauczy ze brak jej seksu to kazdy ma plakac, pocieszac ale jak facet to kopa w tylek i juz, ma za duze wymagania od zycia, kobieta czeka na ideala i bedzie go trzymac na glodzie rok czy dluzej ale to jest ok. Zerowanie na nim, fochy, coraz wyzsze wymagania finansowe i wszelkie inne, super yikes mezczyzna teraz jest niewolnikiem a jak ma drobne potrzeby to i tak wygorowane, przesadne wrecz zboczone amen bo katoliczki &feministki wiedza lepiej, sa takie sprawiedliwe ze do rany przyloz neutral
Nastal czas ze miernosc kobiety jest norma ale zaden jej rzekomo nie przeskoczy, z definicji do jej poziomu nikt nie moze dojsc tak jak z granica zbieznosci w matmie. Gdyby nie nastal czas emancypacji nie byloby tyle powodow windować swoich roszczeń i miec wiecej argumentow do wysmiewania i dreczenia mezczyzn dzieki ktorym one tyle maja w zyciu od techniki poczawszy konczac na frajerze z ktorego ciagnie az trzeszczy, "chce mu sie to niech bydle placi"

2,332

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Rozmawiałam kiedys o tym z moim byłym i nie miał oporów by sie przyznać że kiedyś zawitał do jednego z domów publicznych ale że okazało sie że za drogo to zrezygnował big_smile big_smile big_smile


Najwidoczniej był to mało opłacalny interes big_smile

Jak mnie o tym poinformował to jakość szczególnie mnie to nie zdziwiło. Taki troche typ faceta tongue

Na szczęście kopnęłam go w d...  bo był niezłym ch***m

2,333 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-09 11:16:45)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Peeter, czy Ty ciagle trafiales na kobiety, ktore ciagnely od Ciebie kase?
Bo ciagle do tego nawiazujesz.
Kutwa, kobiety pracuja same na siebie, nikt nie chce byc uzalezniony finansowo od partnera.

2,334

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Kutwa, kobiety pracuja same na siebie, nikt nie chce byc uzalezniony finansowo od partnera.

Uogólniasz zupełnie zbytecznie. smile

2,335

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
adamajkis napisał/a:
niunia77 napisał/a:

Kutwa, kobiety pracuja same na siebie, nikt nie chce byc uzalezniony finansowo od partnera.

Uogólniasz zupełnie zbytecznie. smile

No nie wiem, w moim otoczeniu wszystkie kobiety pracuja.

2,336

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
adamajkis napisał/a:
niunia77 napisał/a:

Kutwa, kobiety pracuja same na siebie, nikt nie chce byc uzalezniony finansowo od partnera.

Uogólniasz zupełnie zbytecznie. smile

No nie wiem, w moim otoczeniu wszystkie kobiety pracuja.

Uogólniasz bardzo mocno smile.
I praca nie ma tu nic do rzeczy - z luksusów, jakie przychodzą z dobrze usytuowanym facetem, ciężko się rezygnuje smile.

2,337

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Kazdy dazy do wygody, tak samo jest w druga strone.
Skoro facet szasta kasa zeby kobiecie zaimponowac?, przyzwyczaja do luksosow, bawi sie w sponsora to niech sie potem nie dziwi, ze babka nie garnie sie do roboty.
Zreszta po co sobie taka bral?

2,338

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

To w sumie jest dość złożony temat, wymagający chyba raczej osobnego wątku.

2,339

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
BlackMargo napisał/a:

Rozmawiałam kiedys o tym z moim byłym i nie miał oporów by sie przyznać że kiedyś zawitał do jednego z domów publicznych ale że okazało sie że za drogo to zrezygnował big_smile big_smile big_smile

U ciebie miał taniej, po co przepłacać smile

niunia77 napisał/a:

Kazdy dazy do wygody, tak samo jest w druga strone.
Skoro facet szasta kasa zeby kobiecie zaimponowac?, przyzwyczaja do luksosow, bawi sie w sponsora to niech sie potem nie dziwi, ze babka nie garnie sie do roboty.
Zreszta po co sobie taka bral?

Ja bym tak chciał tylko że w drugą strone, przydało by sie żebym znalazł sobie jakąś sponsorke, może być brzydka jak trzeci świat, wszystko mi jedno, byle by miała dużo kasy cool

2,340 Ostatnio edytowany przez Łógiń (2014-07-09 14:11:26)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A ja się ostatnio zastanawiam nad skorzystaniem z takiej usługi, jestem wybrakowany i zakompleksiony, żadna już mnie nie zechce więc dla własnego zdrowia psychicznego zastanawiam się nad przeznaczeniem paru stówek miesięcznie. tongue I tak nie mam nikogo na utrzymaniu.
Zawsze do tej pory uważałem żeby robić to raczej będąc w związku ale kończyły się one tragicznie to po co ten balast? Wczoraj znów dostałem kosza, widzę że to nie ma sensu. big_smile

Posty [ 2,276 do 2,340 z 7,266 ]

Strony Poprzednia 1 … 34 35 36 37 38 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024