A ktoś tu mówił właśnie o zrytej psychice prostytutek, że nie czują sie kobietami, nie mają szacunku do siebie, więc co badanie to inny wynik
Ale wiesz ja cytuję badania, a inni po prostu swoje opinie na temat prostytutek, tak jak oni uważają, a nie one.
Zatem jest zasadnicza różnica. Z innych badań, tym razem Izdebskiego wynika, ze w Polsce jest bardzo mały procent kobiet, które zaczęły sie prostytuować w wyniku przymusu ze strony innych osób. A potem jak się wyzwoliły od oprawcy/ alfonsa, to kontynuowały, ale same, już bez przymusu, to była potem ich decyzja. O ile się nie mylę, to nawet nie były 2 %. Najwięcej decyduje sie na to ze względów finansowych, ponad 80%
A kalkulowałam oczywiście, przypuszczam, ze te Panie także przed podjęciem się takiego zarobkowania, obliczyły ile by na tym zarabiały, przecież to normalne, że jak idziesz do jakiejś pracy to interesują Cie zarobki. Co Ty myślisz, ze prostytutki to dziewczyny, które nie kalkulują? uprawiaja seks altruistycznie, a zapłata to tylko miły dodatek? Nie. to praca jak każda inna, a w pracy głównym bodźcem jest pensja.
******************************************************
a kalkulowałam bo lubię wiedzieć. Po prostu uważam, że to ciekawe i tyle. Dobrze mieć porównanie ile miesięcznie zarabia prostytutka, a ile wykładowca akademicki, sędzia, policjant, czy opiekunka.