Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 … 33 34 35 36 37 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,211 do 2,275 z 7,266 ]

2,211

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Skoro dziwka jest nisko w drabinie spolecznej to nie dziw sie ze mezczyzna z niej korzystajacy, odbierany jest za nieudacznika.?

Sorry fakt, odwołałam sie do Twojego zdania, które było jakby kontrargumentem do innej wypowiedzi.
Zwracam honor .

Zobacz podobne tematy :

2,212

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

Niunia najpierw piszesz, że prostytutka to najniższa kategoria kobiety.

To nie ja napisalam tylko Pre Vizsla.

Niunia, dla Ciebie prostytutka jest osobą najniższej kategorii i facet, który korzysta z jej usług również.
W sumie jakby tak zestawić wszystkie Twoje wypowiedzi, to każdy, kto ma odmienne zdanie niż Ty, jest taką osobą - ja, Peeter czy ktokolwiek, kto z Tobą tu dyskutuje i ma kontrargumenty.

Mam wrażenie, że jako naród nie zdajemy testu z wyrozumiałości czy empatii. Wielka orkiestra świątecznej pomocy to dla nas takie alibi; raz w roku jestem dobry i widzę cierpienie bliźniego. Przez resztę jednak czasu człowiek człowiekowi wilkiem - arogancja, pycha, brak szacunku do ludzi, ich wyborów, słabości. Hahaha, ty jesteś dziewicą, hahahaha, ty facet jesteś nieudacznik, hahahah ciebie nie stać na "bawarę", leszcz jesteś... I hahahaha jesteś dno, bo chodzisz do prostytutki, chociaż to takie proste i banalne poznać kogoś, zdobyć, poderwać, flirtować, kochać...

2,213

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Prawda jest taka że w naszym kraju liczy się przetrwanie i własne korzyści, wyrozumiałości czy zrozumienia w tym kraju nie uświadczymy.

2,214 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-04 10:59:52)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ona uwaza je za ludzi najnizszej kategorii "dziwka" to nie jest okreslenie z szacunkiem hmm
Zgadza sie kathon, jestesmy dla takich panius jak niunia, co zycia nie znaja, tez "dziwkami" ale ona jedna ta "swieta".
Pracujemy przeciez dla kogos, robimy czego nie chcemy to sie sprzedajemy big_smile

Rozne sa sytuacje a czy kazdy dostaje pomoc w MOPS watpie, raczej sa limity i nie kazdy moze zyc z laski panstwa.
Lepiej zeby ktos sobie ucial nie tylko reke ale i jezyk skoro gubi sie nawet we wlasnych, niespojnych i uwlaczajacych czlowiekowi pogladach.
W tej sprawie jest krotka pilka - gosc placi bo jest taka umowa, ona godzi sie na cos i tyle. To ze seks jest tu obiektem transakcji o co kloca sie naiwni ludzie (z prawicy zwykle jak chodzi o glosy wyborcow) oraz religijnie skrzywieni.
Zla opinie robia im nie kto inny jak srodowiska katolickie ktore pietnuja praktycznie wszystko od badan naukowych, medycznych, terapii po smieszna tecze na placu czy Hello kitty i to sa autorytety z ktorymi jeszcze powaznie sie rozmawia, totalna zenada.

2,215 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-04 11:05:01)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Nie o okazanie wyzszosci chodzi w prostytucji tylko - zaspokojenie popedu

Nie wmowisz, ze mezczyzna jadacy autostrada, zobaczywszy prostytutke i zjezdzajacy do lasu nie potrafi zapanowac nad popedem.
Nie jestes zwierzeciem, no chyba ze jestes.
To daje spoleczne przyzwolenie dla mezczyzn, ze facet jest facetem, ma poped nad ktorym nie potrafi zapanowac.
A pro po okreslenia 'dziwka' to wiekszosc piszacych tego okreslenia uzywa, wiec nie rob ze mnie bezdusznej katoliczki, ktora traktuje prostytutke jak psa.

2,216

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Można panować nad wszystkim.
Nie zawsze jednak ma to jakiekolwiek uzasadnienie.
Jeśli nie krzywdzi się tym nikogo innego, to w imię czego? Zasad?

2,217 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-04 11:22:44)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Rozne sa sytuacje a czy kazdy dostaje pomoc w MOPS watpie, raczej sa limity i nie kazdy moze zyc z laski panstwa.

No napewno bys jej tak powiedzial...
Jeszcze pewnie bys dodal 'kochanie jestes wspaniala, jaka z Ciebie zaradna kobieta'..

peeter napisał/a:

Zgadza sie kathon, jestesmy dla takich panius jak niunia, co zycia nie znaja, tez "dziwkami" ale ona jedna ta "swieta".

Tu nie trzeba znac zycia. A swoje przeszlam, jak prawie kazdy z nas.
Gdybys nalezal do odsetka mezczyzn, ktorzy tego nie robia i byl po drugiej stronie barykady to bys tak nie cwaniakowal.
A ze jestes pokreconym, zgorzknialym gosciem, to na wszelkie sposoby probujesz sie usprawiedliwic i zarzucasz mi ze jestem z katolickiej sekty..

kathon napisał/a:

Jeśli nie krzywdzi się tym nikogo innego, to w imię czego? Zasad?

Chocby nawet.
Moze skrzywdzic, przyszla partnerke/partnera.
Tak jak pisalam wyzej, smrod za czlowiekiem ciagnie sie cale zycie.

2,218 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-04 12:12:12)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
peeter napisał/a:

Rozne sa sytuacje a czy kazdy dostaje pomoc w MOPS watpie, raczej sa limity i nie kazdy moze zyc z laski panstwa.

No napewno bys jej tak powiedzial...
Jeszcze pewnie bys dodal 'kochanie jestes wspaniala, jaka z Ciebie zaradna kobieta'..

peeter napisał/a:

Zgadza sie kathon, jestesmy dla takich panius jak niunia, co zycia nie znaja, tez "dziwkami" ale ona jedna ta "swieta".

Tu nie trzeba znac zycia. A swoje przeszlam, jak prawie kazdy z nas.
Gdybys nalezal do odsetka mezczyzn, ktorzy tego nie robia i byl po drugiej stronie barykady to bys tak nie cwaniakowal.
A ze jestes pokreconym, zgorzknialym gosciem, to na wszelkie sposoby probujesz sie usprawiedliwic i zarzucasz mi ze jestem z katolickiej sekty..

peeter napisał/a:

Nie o okazanie wyzszosci chodzi w prostytucji tylko - zaspokojenie popedu

Nie wmowisz, ze mezczyzna jadacy autostrada, zobaczywszy prostytutke i zjezdzajacy do lasu nie potrafi zapanowac nad popedem.
Nie jestes zwierzeciem, no chyba ze jestes.
To daje spoleczne przyzwolenie dla mezczyzn, ze facet jest facetem, ma poped nad ktorym nie potrafi zapanowac.
A pro po okreslenia 'dziwka' to wiekszosc piszacych tego okreslenia uzywa, wiec nie rob ze mnie bezdusznej katoliczki, ktora traktuje prostytutke jak psa.

Ciagle swoje, mylisz zaradnosc z tymi uslugami, robi co robi i jednego to brzydzi jak wielu praca w kanale, smieciarza a dla innych to pozyteczne czy wrecz wspaniale ze moga kochac sie z kobieta i uczciwie bo nie obiecujac nic poza zaplata z gory.
Oceniasz kogos i na podstawie czego ze ludzie maja pogarde dla pewnych rzeczy mimo ze prywatnie uwazaja je za godne szacunku??
Nie jestem na zadnej barykadzie a sama jestes i ciekawe po co, zadnej wojny nie ma poza ta we wlasnej glowie.
One istnieja od zawsze i robia co umieja albo lubia, biora za to pieniadze ale nie udaja uczuc jak to jest w zwyczaju i nie pusza sie jakie to one wazne oraz sa nie wiadomo kim, na ich tle moga na szczescie pokazac sie kury domowe i jak ty by sie wyzywac na nich hmm Kompleksy i hipokryzja.
Do wiary nie przyznajesz sie bo ona zobowiazuje do milosci kazdego czlowieka...
Popedy sa czescia natury a czlowiek tez z niej pochodzi, kontroluje je i zaspokojenie ich nie jest tez czyms co szokuje bo pijemy, jemy, spimy itp a nie ma w tym tego co nazwalbym jako typowo dzikie czy zwierzece.
Widze ze sa tacy co wlasnie seks do nich zaliczaja hmm
Tak, to fanatyczni katolicy (i ci co nie przyznaja sie do tego) traktuja wlasnie kazdego nie 'od nich' jak psa a nasza biedna "dziwka" to pretekst do tego oraz wskaznik ich nietolerancji - zwierzecosci oraz podlosci tak naprawde sad

2,219

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

a ja rozumiem prostytutki, nie potępiam ich, ot normalne kobiety i przynajmniej nie głodują. Nie płaca idiotycznych składek i nie sa okradane przez państwo ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy.

Co do tego zjeżdżania z drogi na widok "tirówek".  Pomyślałam o podstawowej różnicy w poglądach mężczyzn i kobiet w dziedzinie prostytucji. Mianowicie kobiety sa na nie, bo same nie korzystają. Jest dużo mnie panów prostytutków, tzw. boskich żigolaków. Jak są to raczej w wersji homo. Oczywiście jak się chce to się znajdzie. jest kilka stron przeznaczonych dla pań coś na zasadzie roksy, czy sexatlasu. Zatem nie sa to strony z ogłoszeniami "matrymonialnymi", czy sponsorowanie, szukanie partnerów itp. Są to stronki, gdzie ogłaszają się panowie, a panie które korzystały z ich usług piszą komentarze jak się owi panowie spisali. nawet było kilka negatywnych wink Ach te wydumane wymogi kobiet - żarcik tongue

Zatem, gdyby kobiety korzystały z panów prostytutków by inaczej na to wszystko patrzyły, ale nie korzystaja. Dlaczego? odpowiedź jest prosta, atrakcyjna dziewczyna bez problemu znajdzie kogoś tylko na seks, albo do związku, przeciętna dziewczyna raczej też. Nawet te brzydkie znajdą facetów. Pozostaje bardzo nieliczna grupa kobiet, których "nikt nie chce", zawyczaj nikt ich nie chce bo są już na tyle zgorzkniałe, ze nie da się z nimi wytrzymać. W ciągu wielu lat bycia samotną rysują w głowie nieosiągalny ideał księcia z bajki.

Zazwyczaj, kobiety, które korzystają z prostytutków, to kobiety bardzo otwarte znające swoje potrzeby, kobiety, które wiedzą, ze seks to przyjemność i nie musi być łączona z miłością. No i zazwyczaj sa to Panie przynajmniej 35+, które stac na to by sobie kupić kawałek ładnego ciałka. Czyli w sumie mają zdrowe, logiczne podejście do tematu... jak mężczyźni.

2,220 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-04 12:33:35)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Otoz to, Nirvanka wie o co w tym chodzi, zyciowa pragmatyka, ktos cos daje bierzesz a jak nie daja ucieka sie smile

Czesto tez jest tak ze jesli ktos jest ustepliwy, za bardzo pomocny korzysta sie z niego do bolu az ten nie postawi sie, nie wystawi "cennika" czy nie zmieni w nieuzytego buca.
Tu tez jest sprawa jasna - ona ma cialo i mowi zaplac to dostaniesz mnie na jakis czas, ten zgadza sie i szafa gra.
Nie ma w tym hipokryzji, lzawego romantyzmu, podchodow przez miesiace - bo w zalotach wlasnie jest cos chorego - gdy gosc inwestuje chodzac z nia, placac rachunki, dajac prezenty i dostaje potem przez byle co kosza a wszystkie rachunki moze sobie wsadzic gdzies bo nie dostanie zwrotu ani tez nic innego za poniesione zbedne koszty hmm
Zwiazki maja swoje dwie strony: jedna ta piekna na zewnatrz a druga ktora obcy nie widzi, nie wie na ile ktos jest z rozsadku z druga osoba a ona moze tylko wiedziec lub najwyzej domyslac sie co ich laczy, ile w tym jest z ukladu niz z milosci.
Uczuciem i planami na przyszlosc tak naprawde racjonalizuje sie korzystna wymiane 2 plci a prostytucja jest przy tym przykladem samego sedna transakcji, tyle ze bez tego "lukru" w jakim lubuja sie ludzie, inny powod bycia razem to czysty poped wiec wg naszej paniusi zwierzecosc i oops bo jednak kazdy moze sie tego wstydzic big_smile
Sorry ale rozwalaja mnie konserwatywne zarzuty ktore sa zlepkiem religijnych, anachronicznych i pogardliwych obelg na innych ktorzy im nie zawinili niz czyms budujacym zarowno w tej sprawie czy paru innych "sliskich" tematach....

2,221

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
kathon napisał/a:

Jeśli nie krzywdzi się tym nikogo innego, to w imię czego? Zasad?

Chocby nawet.
Moze skrzywdzic, przyszla partnerke/partnera.
Tak jak pisalam wyzej, smrod za czlowiekiem ciagnie sie cale zycie.

Seks z kimś za pieniądze, za zgoda obu stron, bez przymusu - to nie jest żaden smród, który ma się za kimkolwiek ciągnąć.
To nie kradzież, morderstwo, gwałt ani inny czyn moralnie i prawnie naganny.
To po prostu coś, co się Tobie nie podoba i nie pasuje do Twojego światopoglądu. To czyn, który nikogo nie krzywdzi - ani w danej chwili, ani później, przyszłą partnerkę/partnera, chyba, że ta osoba właśnie tak ten czyn będzie widziała - ale to już kwestia bardzo indywidualna i po prostu z taką osobą lepiej się nie wiązać.

2,222

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

przecież o tym już pisaliśmy, jakieś pewnie 20 stron wstecz.

Ludzie dobierając się w pary, maja w głowie, jakiś swój nie tyle ideał, co zarys, jaki powinien być potencjalny partner. To tylko przykłady:
Kobieta może chcieć faceta wyższego od siebie, koniecznie bruneta, najlepiej kogoś kto lubi podróże, tak jak ona. itd
Mężczyzna może chcieć kobietę, koniecznie blondynkę, lubiąca aktywny wypoczynek, biust przynajmniej 75 C

Każdy ma zarysowany w głowie swój "ideał". Dla jednych kobiet, fakt, ze facet był u prostytutki jest zapisany na liście, niechcianych "cech" innym to dynda. tak samo jak innym facetom dynda, jaki biust będzie miała ich kobieta- wiem wydaje się to mało prawdopodobne, jak mało prawdopodobne wydaje się, by kobieta zaakceptowała faceta uprawiajacego seks z prostytutką.


Tak czy siak to nie jest "smród" to taka sama "cecha" jak to, ze ktoś lubi koty, albo nie lubi czytać. Dla niektórych ludzi to skreśla taką osobę jako partnera/ partnerke

2,223 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-04 13:22:18)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

Seks z kimś za pieniądze, za zgoda obu stron, bez przymusu - to nie jest żaden smród, który ma się za kimkolwiek ciągnąć.

Skoro przeszlosc nie ma znaczenia, zamist krasc - kobieta byla zaradna i zarabiala cialem, nikogo Tym nie krzywdzila bo to transakcja wymienna i to praca jak kazda inna - zapytam jeszcze raz, Kathon i Peeter.
Czy zwiazalbys sie z byla prostytutka?
Czy gdyby Twoja mama byla prostytutka nie wstydzilbys sie tego?
Bo mi sie wydaje ze predzej bys ja slownie usmiercil niz sie do tego przyznal..

2,224

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Skoro przeszlosc nie ma znaczenia, zamist krasc - kobieta byla zaradna i zarabiala cialem, nikogo Tym nie krzywdzila bo to transakcja wymienna i to praca jak kazda inna - zapytam jeszcze raz, Kathon i Peeter.
Czy zwiazalbys sie z byla prostytutka?

Tak.

2,225 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-04 13:42:13)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:
niunia77 napisał/a:

Skoro przeszlosc nie ma znaczenia, zamist krasc - kobieta byla zaradna i zarabiala cialem, nikogo Tym nie krzywdzila bo to transakcja wymienna i to praca jak kazda inna - zapytam jeszcze raz, Kathon i Peeter.
Czy zwiazalbys sie z byla prostytutka?

Tak.

Ok i w porzadku.
Chociaz do konca Ci nie wierze. ale to juz moj problem.
Ja tych kobiet nie nie szanuje, ja im szczerze wspolczuje, wiadomo ze robia to z roznych pobudek, a 'mezczyzni' to wykorzystuja.

Z drugiej strony skoro prostytucja przynosi wiecej pozytku niz szkody, to dlaczego jest zakazana...?
Ale to temat na inna rozkmine.

2,226

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Tom94 napisał/a:

Normalnie padłem, masz 100% bo .....tak ci powiedział? yikes
Nie masz tej pewności, bo on mógł dobrze kłamać, nie mówię że na pewno to zrobił ale mógł kłamać.
Ja np. jestem aktorem, i ściemnianie mam opracowane do perfekcji, mimo iż miałem kilka kobiet to mógłbym spokojnie udać że jestem prawiczkiem i wiele kobiet by się na to nabrało.

Poczułam się wyjątkowa jak ostatni jednorożec. Nie sądziłam, że ufanie swojemu chłopakowi, który nigdy nie dał mi podstaw do wątpienia w niego, to takie halo. Dodam, że nie sprawdzam mu telefonu, maila, fejsa, wychodzi sobie z przyjaciółmi, cuda wianki panie. A Ty jak chcesz- ściemniaj sobie, ale ja nie chciałabym budować związku na takich marnych podstawach.

Tom94 napisał/a:

Co do kolegów, to nie, nie są szczęśliwi, ale mają prawo zaznać choć chwili tego szczęścia. Nie zrozumiesz ich, musiałby cię żaden facet nie chcieć abyś zrozumiała co nimi kieruje, nie wiem czy będą kiedyś mieć rodziny ale szczerze mówiąc wątpię w to, laski w tych czasach są okrutne dla takich jak oni.

Powtarzam- nie uważam, że nie mają prawa czy coś, ja żadnej krucjaty prowadzić nie będę. Tylko zastanawiam się, czy to nie jest w ich przypadku droga na skróty, która w ostatecznym rozrachunku może ich bardziej skrzywdzić niż usatysfakcjonować.

2,227 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-04 13:56:59)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja juz odpowiadalem ze to nie skresla kogos u mnie a matke kocha sie nawet jak pije czy robi glupsze rzeczy.
Problem jest tylko w postrzeganiu zjawiska i nie o to tu chodzi by je zachwalac czy zachecac bo do tego garnie sie wiele osob wbrew pozorom i oczekiwaniom idealistek.
To sposob wskazany dla tych bez zwiazku i recepta na seks 'od reki', bo skoro tylko o to mu chodzi to lepiej by pokryl koszty jakie obowiazuja niz oszukiwac kogos ze mysli o niej przyszlosciowo.
Klopot widze gdy on juz w zwiazku korzysta i wyda sie to przypadkiem bo wtedy jest jak ze zdrada oraz material na offtopic.
Nirvanka zauwazyla slusznie ze problem jest przewaznie nasz bo kobiety maja trudniejsze dojscie do tej opcji i rzadziej decyduja niz mezczyzna ktory wchodzi do znanego powszechnie czy z ulotki miejsca i zupelnie anonimowo kupuje sex.

Gdzie jest zakazana? U nas nie jest, prywatnie mozna rzadzic wlasnym cialem i na to prawo jest obojetne.
Podobny liberalizm jak z pornografia ktora mozna kupowac ale nie jest nadmiernie eksponowana w miejscach publicznych.
To kwestia tabu i stad taki szum wokol niej, kasa ktora ucieka fiskusowi ale wzgledy etyczne (czytaj obluda itp) nie pozwalaja nalozyc podatku i dlatego tyle placzu, jak nie wiadomo o co chodzi to o pieniadze hmm
W krajach islamskich z prawem szariatu wcale nie jest tez tak pieknie jak by chcieli i opisuja, gwalty jesli sa to nie notowane bo kobieta dostanie wyrok yikes sprawcy czesto upiecze sie, sa malzenstwa z dziecmi czy kobietami na "godziny" co jest przykrywka dla niczego innego jak = prostytucji. Ktos zdajacy sie na religie i zasady ma zgryz bo mamy tu hipokryzje, naginanie utopii wyobrazen zderza sie niestety tez tam mocno z zyciem i jego potrzebami...

2,228 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-04 13:51:17)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Ja juz odpowiadalem ze to nie skresla kogos u mnie a matke kocha sie nawet jak pije czy robi glupsze rzeczy.

Ok, nie mam zastrzezen.
Tu nie o kochanie chodzi, bo matke i ojca kocha sie bezwarunkowo. Chodzilo mi o wypieranie prawdy.

2,229

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
peeter napisał/a:

Ja juz odpowiadalem ze to nie skresla kogos u mnie a matke kocha sie nawet jak pije czy robi glupsze rzeczy.

Ok, nie mam zastrzezen.
Tu nie o kochanie chodzi, bo matke i ojca kocha sie bezwarunkowo. Chodzilo mi o wypieranie prawdy.

kolejna bzdura nikogo nie kocha sie bezwarunkowo. Ojca i matkę można nawet nienawidzić, tak samo jak swoich dzieci. jezeli są złymi ludźmi nie ma prawa, ani obowiązku, żeby ich kochać

2,230 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-04 13:57:12)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:

kolejna bzdura nikogo nie kocha sie bezwarunkowo. Ojca i matkę można nawet nienawidzić, tak samo jak swoich dzieci. jezeli są złymi ludźmi nie ma prawa, ani obowiązku, żeby ich kochać

To jest akurat kolejny temat rzeka, bo za chwile rozwinie sie dyskusja co tzn byc zlym smile
Ja kocham bezwarunkowo pomimo ze tez mi zalezli za skore.

2,231 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-07-04 13:59:40)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
kathon napisał/a:
niunia77 napisał/a:

Skoro przeszlosc nie ma znaczenia, zamist krasc - kobieta byla zaradna i zarabiala cialem, nikogo Tym nie krzywdzila bo to transakcja wymienna i to praca jak kazda inna - zapytam jeszcze raz, Kathon i Peeter.
Czy zwiazalbys sie z byla prostytutka?

Tak.

Ok i w porzadku.
Chociaz do konca Ci nie wierze. ale to juz moj problem.
Ja tych kobiet nie nie szanuje, ja im szczerze wspolczuje, wiadomo ze robia to z roznych pobudek, a 'mezczyzni' to wykorzystuja.

Z drugiej strony skoro prostytucja przynosi wiecej pozytku niz szkody, to dlaczego jest zakazana...?
Ale to temat na inna rozkmine.

Nie mam powodów aby Cię okłamywać.

Zakazana jest, bo często wykorzystywana w nielegalny sposób (wymuszenia, haracze, handel żywym towarem), plus jest to szara, nieopodatkowana strefa, z która każde Państwo będzie walczyć - obieg pieniędzy, bez "nadzoru" fiskusa? Dobre sobie.

I ja bardziej współczuję 50 letniej kobiecie, mającej na utrzymaniu chorego męża i trójkę dzieci, która ciężko pracuje fizycznie jako sprzątaczka, na kolanach szorując marmury, po których przechadza się jaśnie pan prezes i jemu podległa grupa Wielkich Menedżerów i którzy to tej kobiety nie zauważają, albo traktują gorzej niż psa. Takiej kobiecie bardziej będę współczuł, niż dziewczynie, która weźmie pieniądze za kilka chwil seksu.

2,232

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

zaleźć za skórę, a krzywdzić kogoś i być złym i zepsutym to różnica

Tak czy siak o prostytucji nie mam pojecia co powiedzieć, moim zdaniem wszystko zostało powiedziane, teraz to już tylko słowne przepychanki

2,233

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:

Tak czy siak o prostytucji nie mam pojecia co powiedzieć, moim zdaniem wszystko zostało powiedziane, teraz to już tylko słowne przepychanki

Nirvanka ma rację, właściwie temat się sam wyczerpał.

Niuniua to zdaje się niesamowicie fajna i inteligentna osoba, po prostu w tym temacie mamy odmienne zdanie i do ładu nie dojdziemy smile

PS. Ale się gorąco zrobiło, ufff...

2,234

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

I ja bardziej współczuję 50 letniej kobiecie, mającej na utrzymaniu chorego męża i trójkę dzieci, która ciężko pracuje fizycznie jako sprzątaczka, na kolanach szorując marmury, po których przechadza się jaśnie pan prezes i jemu podległa grupa Wielkich Menedżerów i którzy to tej kobiety nie zauważają, albo traktują gorzej niż psa. Takiej kobiecie bardziej będę współczuł, niż dziewczynie, która weźmie pieniądze za kilka chwil seksu.

To oczywiste.
Ze wspolczuciem bardziej chodzilo mi o kobiety, ktore nie robia tego dobrowolnie a z przymusu.

kathon napisał/a:

i do ładu nie dojdziemy smile.

Oczywista oczywistosc.
Pozdrawiam

2,235 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-04 14:54:20)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Wspolczucia tu nie widzialem ani nie bylo mowy o przymusowym handlu cialem, posty byly tylko o tym ze on kupujac te usluge robi cos niewybaczalnego co go pietnuje na wieki wrecz jak prostytuke jej zawod neutral.
Dodanie innego w wydzwieku zdania pod koniec tej batalii nie rehabilituje pewnych osob...

Podsumowujac jest w temacie pare powodow korzystania z agencji:
- ciekawosc i poped
- realizacja fantazji
- chec udowodnienia "meskosci" a co glownie jest u nastolatkow
- samotnosc
- jak rowniez chec zwierzenia sie ze swych problemow, nierzadko malzenskich i mimo ze to zle miejsce na terapie bo nie u psychologa, zdarza sie i tak, sam fakt odwiedzin nie rowna sie wtedy "zaliczeniu" jak obrazowo rozumie seks nasza niunia.
Zreszta by poznac caly problem dobrze przeczytac ksiazki-reportaze z ktorych ktos tu rzucil pare tytulow a sa na bazie opowiesci prostytutek o ich klientach i swoim zyciu.
W jednej ktora znam lezy duzy kamyczek do ogrodka pogladow naczelnej konserwatystki watku.
Zasada agencji jest taka by nie utrzymywac kontaktow prywatnych z "petentami" to ma sens - nie tylko finansowy jak sie zdaje. Otoz czesto pani po zakonczeniu kariery jesli nie ma dosc na utrzymanie, zaklada wlasna firme (lub agencje) a zwykle szuka partnera gdy nie ma oraz juz niemloda i jest to czesto ktorys z jej stalych klientow...
Wg mnie swietny wybor bo oboje wiedza co robili i co dla nich jest wazne by nie udawac swietoszka oraz oszukiwac siebie jak robia "przykladni mezusie" i "kochane miski" hmm

2,236 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-04 14:59:51)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Wspolczucia tu nie widzialem ani nie bylo mowy o przymusowym handlu cialem, duzo postow bylo o tym ze on kupujac te usluge robi cos niewybaczalnego co go pietnuje wrecz jak prostytuke jej zawod neutral.
Podsumowujac jest w temacie pare powodow korzystania z agencji:
- ciekawosc i poped
- realizacja fantazji
- chec udowodnienia "meskosci" a co glownie jest u nastolatkow
- samotnosc
- jak rowniez chec zwierzenia sie ze swych problemow, nierzadko malzenskich i mimo ze to zle miejsce na terapie bo nie u psychologa, zdarza sie i tak, sam fakt odwiedzin nie rowna sie wtedy "zaliczeniu" jak obrazowo rozumie seks nasza niunia.
Zreszta by poznac caly problem dobrze przeczytac ksiazki-reportaze z ktorych ktos tu rzucil pare tytulow a sa na bazie opowiesci prostytutek o ich klientach i swoim zyciu.

Widocznie jestes malo bystry badz masz problem z oczami.
Milego i spokojnego weekendu Peeter.

2,237

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

moje zdanie jest takie, że "bliskość" to potrzeba, fizjologia i lepiej, żeby mężczyzna korzystał z prostytucji (jak nie ma innego wyjścia) i zaspokajał swoje potrzeby (w przebadanym i bezpiecznym środowisku - I hope) niż aby kotłujące się w nim, niezaspokojone potrzeby rodziły przerażające zboczenia.

Ważne jest aby kobiety też zrozumiały, że to jest silniejsze od mężczyzn i załamuje mnie niewiedza w tym temacie. Załamują mnie sytuacje rozpaczy gdy nagle żona dowiaduje się, że mąż ją zdradził a ona dla niego taka dobra była... Dobra czyli jaka? Gotowała mu obiady? Jak się zapytasz o pożycie, robi wielkie oczy i mówi słodko: nie upominał się. Jasne, że nie bo ile można żebrać. Ja tu nic nie próbuję wyśmiewać ale kobiety powinny trochę więcej czytać i wiedzieć KIM JEST MĘŻCZYZNA.

2,238

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

czerwiec daj mi taką babke jak Ty w wieku 20 lat to będe całował po stopach codziennie. Do tego musialas wg mnie dojrzec. Ta wiedza z kosmosu sie u Ciebie nie wzięła.

2,239

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

że to silniejsze od mężczyzn? wiesz masz dużo racji, ale też piszesz takie rzeczy, które własnie jeszcze bardziej potęgują przepaść między kobietami i facetami. Nie można podkreślac, ze facet to musi, ma potrzeby itp, a kobiety to powinny się dokształcic (kobiety bardzo dobrze wiedzą o potrzebach, tylko maja je gdzieś i się łudza, że jak one nie chca seksu, to facet będzie żył w czystości).

wiele kobiet ma swoje potrzeby tak, jak i faceci. Dobrze wiedzą czego potrzebuja, znają swoje ciało i tak samo pragna być zaspokojone. O tym trzeba mówić, to trzeba pdkreślać, że posiadanie potrzeb jest normalne. Ze kobiety maja do tego prawo i nie powinny się tego wstydzić. Wtedy dopiero wyrówna się przepaść, a kobiety zrozumieją, ze seks z prostytutką to nic złego. Że to normalne zaspokajac swoje pragnienia.

2,240 Ostatnio edytowany przez kammiś (2014-07-04 16:33:05)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja się zgadzam z czerwiec - w jednym punkcie, tym, że kobiety powinny zrozumieć, że mężczyzna nie będzie zadowolony z niewolniczego oddania. Kobiety myślą, że jak będą dobrymi "paniami domu", będą gotowały, piekły, prały, sprzątały, robiły zakupy, będą idealną żoną i matką czekającą na męża i dzieci zawsze z ciepłym obiadem i pysznym deserem, to będą miały gotową receptę na udany związek. Rozmawiałam z wieloma facetami-kumplami przy piwie na ten temat i prawie wszyscy mówili, że o wiele bardziej pociągają ich kobiety które dbają o SIEBIE - o swoje życie zawodowe, kontakty towarzyskie, które mają swoje własne zainteresowania, znajomych i poświęcają im czas. I sądzę, że taka jest prawda - kobieta, która całymi dniami zasuwa w domu, żeby dogodzić innym atrakcyjna raczej dla nikogo nie będzie.
Ale z drugiej strony nie zgadzam się z tym, żeby lepiej facet korzystał z usług prostytutki.

2,241

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jeśli facet nie ma seksu to szuka seksu. Jeśli facet ma seks w małżeństwie, nawet super dobry seks, to nie jest gwarancją czy nie zdradzi.

Po prostu nie ma reguł. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie "Co mam zrobić, aby facet nie zdradził?". Jedni zdradzają, a inni nie zdradzają. Zależy od wiary, osobowości, warunków.

2,242

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
thepass napisał/a:

czerwiec daj mi taką babke jak Ty w wieku 20 lat to będe całował po stopach codziennie. Do tego musialas wg mnie dojrzec. Ta wiedza z kosmosu sie u Ciebie nie wzięła.

Thepass, ja mam 21 lat, ale rozumiem, że gotowanie i sprzątanie to nie jest przepis na dobry związek. Do tego nie trzeba przeżyć nie wiem ilu lat wink

2,243 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-07-04 16:43:31)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie do konca o same gotowanie i sprzątanie tu chodzi,  bo tam była też druga czesc zdania. To wszystko co zwiazane z wzajemnym pożądaniem, bliskością. Gotowanie czy sprzatanie to na układ z rozsądku pasuje jak najbardziej, cos co przyciaga ale chyba tylko dla spełnienia wyrachowania.

Poza tym Ty jestes zajeta i nie masz 20, a 21, więc cicho:P

2,244

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
czerwiec napisał/a:

moje zdanie jest takie, że "bliskość" to potrzeba, fizjologia i lepiej, żeby mężczyzna korzystał z prostytucji (jak nie ma innego wyjścia) i zaspokajał swoje potrzeby (w przebadanym i bezpiecznym środowisku - I hope) niż aby kotłujące się w nim, niezaspokojone potrzeby rodziły przerażające zboczenia.

Inny problem jest taki, że ja wchodziłam swego czasu na forum garsoniery, czy roksę, i naprawdę trafiają się ogłoszenia o seksie bez zabezpieczeń, co gorsza- analnym też. Co z mężczyznami z głośnej akcji, kiedy to prostytutka zaraziła ich HIVem, a oni zanieśli to swoim małżonkom? Nie mówiąc już o wirusie HPV, bo czuję, że nosicielami na pewno jest zdecydowana większość prostytutek, jeśli nie wszystkie (przez seks oralny też się przenosi), a tym samym- mężczyźni korzystający z ich usług.

czerwiec napisał/a:

Ważne jest aby kobiety też zrozumiały, że to jest silniejsze od mężczyzn i załamuje mnie niewiedza w tym temacie. Załamują mnie sytuacje rozpaczy gdy nagle żona dowiaduje się, że mąż ją zdradził a ona dla niego taka dobra była... Dobra czyli jaka? Gotowała mu obiady? Jak się zapytasz o pożycie, robi wielkie oczy i mówi słodko: nie upominał się. Jasne, że nie bo ile można żebrać. Ja tu nic nie próbuję wyśmiewać ale kobiety powinny trochę więcej czytać i wiedzieć KIM JEST MĘŻCZYZNA.

A ja powtórzę, bo kiedyś już to gdzieś napisałam- moim zdaniem seksualność kobiet i mężczyzn nie różni się aż tak bardzo, jak próbują nam to wmówić. Kobiety też pragną seksu, i byłyby o wiele bardziej chętne gdyby nie paskudne łatki typu "puszczalska", "jak suka nie da pies nie weźmie" i inne tego typu bajki, które skutkują ostracyzmem społecznym. Nawet słowa "zostałaś zaliczona" są poniżające, degradujące. Kto chciałby ryzykować swoją reputacją dla kilku przyjemnych chwil? Czasami nie warto.

Tu Nirvanka ma rację, postrzeganie seksualności kobiet i mężczyzn jest skrzywione, i wpływa na to język jakiego na co dzień używamy. Mężczyzna bierze, kobieta daje, mężczyzna wykorzystuje, kobieta jest wykorzystywana, itd., do tego masa stereotypów- kobieta lubiąca seks to dziwka, mężczyzna to ogier, no i strzelacie sobie sami w kolano panowie. Jak kobieta ma lubić seks, jeśli całe życie wmawia się jej, że "nie powinna rozmieniać się na drobne", powinna być oporna, grać niedostępną. I co, myślicie że to się w ciągu jednego dnia zmieni, bo macie status chłopaka/męża? Huehue.

I tak uważam, że dużo się zmienia w tym temacie, ale nie oczekujmy cudów, rewolucja seksualna dotarła do Polski znacznie później niż do reszty cywilizowanego świata.

2,245

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Masz busiu 100% racji. Jak facet miał seks z wieloma laskami, to jest z niego super men. A jak laska spała z wieloma facetami, to od razu nazywają ją puszczalską, szmatą. I to jest bardzo bolesne.

Oglądnij, jeśli masz czas -- "Johnny Soporno Real Man Conference PL napisy". Autor rozbija te mity. Kobiety alienują laskę, która uprawia dużo seksu, a tymczasem też by tak chciały. Faceci zaś udają, że nie chca mieć z nią nic wspólnego, a tymczasem każdy po cichu chciałby z nią uprawiać seks.

2,246

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

dokładnie stereotypy i wieki robienia z kobiet kur domowych i zabierania im praw do wszystkiego, także do radości z seksu. Nie, nie jestem feministką i nie będę, ale to niestety prawda. Faceci, chcieli przez wieki wykluczyć kobiety z życia społecznego, to faceci mieli rządzić światem, a także kobietami. Trochę to głupie, bo jak napisała busiu, to strzał w kolano.

Cały czas pokutuje takie myślenie, że kobietom wolno mniej w sprawach łóżkowych. Ostatnia rozmowa z moja mama na ten temat to potwierdza. Mój kuzyn bierze ślub, za rok w wakacje, poznał dziewczynę w poprzednie wakacje, oswiadczył sie w Boże narodzenie. czyli po pół roku oświadczyny, w sumie po dwóch latach ślub. Ja powiedziałam mamie , ze no fajnie, życze im szczęścia itp. ale to trochę za wczesnie. ja bym po tak krótkim czasie sie nie oświadczała jako facet i w ogóle trzeba się lepiej poznac, moze zamieszkac razem, a potem decydować o slubie. PRzecież to nic nie kosztuje, a można uniknąć wielu problemów. Na co moja mam odpowiedziała

"Faceta to wiele nie kosztuje, ale dziewczynę tak, bo jak juz nie będzie dziewicą i będzie tak próbowała z jednym, drugim, piątym, to ten szósty juz jej nie zechce." Odpowiedziałam tylko, "Jakby ten szósty miał takie skrzywione podejście do życia i związków to to ja bym go nie chciała."

2,247

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:

Masz busiu 100% racji. Jak facet miał seks z wieloma laskami, to jest z niego super men. A jak laska spała z wieloma facetami, to od razu nazywają ją puszczalską, szmatą. I to jest bardzo bolesne.

Oglądnij, jeśli masz czas -- "Johnny Soporno Real Man Conference PL napisy". Autor rozbija te mity. Kobiety alienują laskę, która uprawia dużo seksu, a tymczasem też by tak chciały. Faceci zaś udają, że nie chca mieć z nią nic wspólnego, a tymczasem każdy po cichu chciałby z nią uprawiać seks.

Każdy chciałby z nia uprawiać seks, ale wiekszość nie chciała by jej za zonę. Ot za żone wezmą sobie szarą myszke co dzieci urodzi, posprząta, ugotuje, a ze seksu nie będzie? przecież można ją zdradzić z tą co się gzi z każdym.
Smutne to i niekonsekwentne ze strony Panów. Bo to jest właśnie to strzelanie sobie w kolano, a potem płakanie jakie to kobiety zaściankowe i niewyzwolone.

2,248

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Cale szczescie tylko rozsadne wpisy a naczelna inkwizytorka poszla sobie odetchnac smile
Tak z jednej strony dobrze gdy kobieta ma minimum gospodarnosci a z drugiej jest tez kobieta i nie zapomina ze atrakcyjnosc jest jej glownym walorem, meskie zalety pozafizyczne licza sie dla niej ale nie wie jak mysli mezczyzna i tu jest problem.
Jak moze zrozumiec wiele rzeczy jesli wlasciwie nie zna tego z kim zyje ? Ma na to duzo czasu i zeby pojac ze nikt nie zmieni swej natury (a jesli on jakims cudem zacznie byc pod jej dyktando, taki "pantofelek" straci swoj urok i meskosc) bo to nierealne i wiecej zepsuje niz poprawi, czasem najgorzej jest gdy takie zyczenia spelniaja sie. Tak jak chcielismy konkretniejszych kobiet z ktorych czesc w seksie tez wymaga duzo oraz otwarcie, do tego wiecej niz ich matki i babki.
Rozmawia sie i reaguje na potrzeby to wazne, kompromis tez potrzebny czy dac drugiemu szanse, milosc nie jest przeciez zauroczeniem ktore potrwa wieki a po slubie czy zamieszkaniu razem bedzie piekne "..a potem zyli dlugo i szczesliwie".
Niestety tak wiele mysli a utwierdzaja ich w tym bajkowe filmy, pisma oraz programy w ktorych celebryci idioci plota cos naiwnej mlodej widowni...

2,249

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:

Ot za żone wezmą sobie szarą myszke co dzieci urodzi, posprząta, ugotuje

Na szczęście coraz więcej panów w młodym wieku chyba zaczyna myśleć inaczej. Takie mam wrażenie, obserwując kolegów.

2,250

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Każdy chciałby z nia uprawiać seks, ale wiekszość nie chciała by jej za zonę. Ot za żone wezmą sobie szarą myszke co dzieci urodzi, posprząta, ugotuje, a ze seksu nie będzie? przecież można ją zdradzić z tą co się gzi z każdym.

A ja właśnie, że bym sobie taką za żonę wziął. Zero problemu. Co z tego, że kolega kiedyś-tam z nią się przespał? Co mi to szkodzi? Nic.

2,251

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kammiś napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

Ot za żone wezmą sobie szarą myszke co dzieci urodzi, posprząta, ugotuje

Na szczęście coraz więcej panów w młodym wieku chyba zaczyna myśleć inaczej. Takie mam wrażenie, obserwując kolegów.

A nie prawda, bo jeśli chodzi o mnie i moich znajomych to nas najbardziej interesują szare myszki tongue

2,252

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Tom94 napisał/a:
kammiś napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

Ot za żone wezmą sobie szarą myszke co dzieci urodzi, posprząta, ugotuje

Na szczęście coraz więcej panów w młodym wieku chyba zaczyna myśleć inaczej. Takie mam wrażenie, obserwując kolegów.

A nie prawda, bo jeśli chodzi o mnie i moich znajomych to nas najbardziej interesują szare myszki tongue

Dlaczego? Naprawdę pociąga Was taka kobieta? Czy to czysta wygoda, bo chcecie mieć posprzątane, ugotowane, wyprane, wyprasowane?

2,253

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Dlatego nie macie kobiet/seksu ;p

2,254

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Helloo tu jestem czy to forum jakies dziwne ze jak nie klocisz sie, nie docinasz komus to jestes ignorowany?? Niewazne, przeciez popularniejsi sie tu wpisuja to co sie odzywam..

Kobiety maja zarzuty ze chca byc wyzwolone to je mezczyzni za to punktuja i obrazaja, tylko pytam sie po co isc w skrajnosci "zakonnica"/"dziwka" (brzydka nazwa ale niunia uwaza ze normalne) ??
Nie mozna byc soba i byc dojrzaly na tyle by z jednym partnerem robic co oboje chca, eksperymentowac?
Czemu kobiety wola glupie regulki, mity o nas niz tak jak o prawa glosu nie walcza tez o to by przelamywac to tabu i - prywatnie w domu, tak by malo ktory myslal o platnym seksie??
Jak najbardziej mozna a wstyd nie ma nic do rzeczy ze zszarga opinie - skoro prywatnie ona ma szanse sie wyzwolic, niestety ale to kolejna bzdura jaka czytam i musze skomentowac.

2,255

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Tom94 napisał/a:

To wychodzi na to że cała Warszawa jest zdesperowana lol

Zapewne tak skoro wg pewnego takiego jednego portalu znaleźć można tam najwięcej w kraju panienek do szybkiego seksu. Już nie licząc ssaków leśnych, przydrożnych, 'studentek' czy innych galerianek. No i poza tym nie wiem czy to jest taki dobry powód do śmiechu.

2,256 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-07-04 23:39:51)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
thepass napisał/a:

czerwiec daj mi taką babke jak Ty w wieku 20 lat to będe całował po stopach codziennie. Do tego musialas wg mnie dojrzec. Ta wiedza z kosmosu sie u Ciebie nie wzięła.

thepass, to już zalatuje fetyszem wink...chyba powinieneś skorzystać z agencji big_smile

a tak poważnie to oczywiste, że musiałam dojrzeć ale jestem i zawsze byłam otwarta na wiedzę i na gatunki z którymi żyję na tej planecie. Poza tym chyba trzeba umieć słuchać, interesować się, analizować i czytać...ze zrozumieniem oczywiście.
No i niestety bajeczki, którymi nas karmiono mają się nijak do prawdziwego życia. Nikt nikogo i niczego nie dostaje na całe życie tylko dlatego, że ktoś kogoś kocha i trzeba również się interesować jakie potrzeby ma ta druga osoba. Przede wszystkim też trzeba rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać. Nie ma rzeczy wstydliwych (tabu) są tylko głupcy, którzy tak myślą. A niewiedza rodzi później takie sytuacje jak pisałam w poprzednim poście.

Nirvanka87 napisał/a:

że to silniejsze od mężczyzn? wiesz masz dużo racji, ale też piszesz takie rzeczy, które własnie jeszcze bardziej potęgują przepaść między kobietami i facetami. Nie można podkreślac, ze facet to musi, ma potrzeby itp, a kobiety to powinny się dokształcic (kobiety bardzo dobrze wiedzą o potrzebach, tylko maja je gdzieś i się łudza, że jak one nie chca seksu, to facet będzie żył w czystości).

wiele kobiet ma swoje potrzeby tak, jak i faceci. Dobrze wiedzą czego potrzebuja, znają swoje ciało i tak samo pragna być zaspokojone. O tym trzeba mówić, to trzeba pdkreślać, że posiadanie potrzeb jest normalne. Ze kobiety maja do tego prawo i nie powinny się tego wstydzić. Wtedy dopiero wyrówna się przepaść, a kobiety zrozumieją, ze seks z prostytutką to nic złego. Że to normalne zaspokajac swoje pragnienia.

nie zrozumiałaś mnie, miałam na myśli tylko i wyłącznie kobiety, które nie mają zielonego pojęcia o człowieku, o mężczyźnie! Naczytały się bajek, że jak kocha to do końca życia, że jak jest z nią bo ją kocha to wszystko na ten temat. Nie myślą o przyszłości, są krótkowzroczne i (sorry) tępe i leniwe na dodatek. Iluż facetów znałam, którzy bali się zonie powiedzieć o swoich potrzebach bo "powiedziałaby, że jestem zboczony...". Zboczony bo co? Bo chce to robić inaczej niż po Bożemu? Bo chce robić to częściej niż raz na miesiąc i to z oporem? Później przeżywają tragedie a żyją w niewiedzy, tylko i wyłącznie na własną prośbę. Nie wspomnę tu już o oświacie, od której powinno się zacząć...


kammiś napisał/a:

Ja się zgadzam z czerwiec - w jednym punkcie, tym, że kobiety powinny zrozumieć, że mężczyzna nie będzie zadowolony z niewolniczego oddania. Kobiety myślą, że jak będą dobrymi "paniami domu", będą gotowały, piekły, prały, sprzątały, robiły zakupy, będą idealną żoną i matką czekającą na męża i dzieci zawsze z ciepłym obiadem i pysznym deserem, to będą miały gotową receptę na udany związek. Rozmawiałam z wieloma facetami-kumplami przy piwie na ten temat i prawie wszyscy mówili, że o wiele bardziej pociągają ich kobiety które dbają o SIEBIE - o swoje życie zawodowe, kontakty towarzyskie, które mają swoje własne zainteresowania, znajomych i poświęcają im czas. I sądzę, że taka jest prawda - kobieta, która całymi dniami zasuwa w domu, żeby dogodzić innym atrakcyjna raczej dla nikogo nie będzie.
Ale z drugiej strony nie zgadzam się z tym, żeby lepiej facet korzystał z usług prostytutki.

czy ja gdzieś napisałam aby facet lepiej korzystał z agencji zamiast kochać się ze swoją żoną czy partnerką?
On też wolałby z żoną, którą kocha ale żona musi mieć tę wiedzę a aby ją mieć, trzeba trochę się otworzyć na wiedzę i oczekiwania męża. Nie myśleć tylko co ugotować na następny dzień aby był zadowolony ale pomyśleć również czym go zaskoczyć aby był zadowolony. Jak nie zaskoczyć to chociaż dbać o siebie i nie cofać się tylko się rozwijać.

Pisałam o mężczyznach samotnych z różnych względów.

Jak ktoś tu napisał, jak nie ma sexu to będzie go szukał gdzie indziej. Koniec kropka. Tak było jest i będzie.


Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim - jest to sprzeczne z regulaminem forum. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj".
Z góry dziękuję i pozdrawiam, mod. Olinka

2,257 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-05 08:33:01)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Brawo czerwiec, sa jeszcze madre kobiety i razem z Nirvanka maja rozsadne podejscie do tych spraw, reszta jakby snila na jawie i zyla w krainie Disneya hmm
Pisac wiele po co jesli jest tyle zrodel z ktorych mozna uczyc sie i zapobiec wizycie w agencji jesli paranoiczka uwaza to prawie za zbrodnie, poznac meskie fantazje i potrzeby, wiele nie trzeba, troche empatii, rozmowa i szczerosc.
Ale jak kto woli moze lepsza jest teraz bloga niewiedza w kazdej dziedzinie oraz o tym ze on szuka u prostytutek czegos bo ma powody, tyle ze czasy wiktorianskie juz za nami ale hipokryzja ciagle pokutuje jeszcze i ma sie swietnie w naszym ciagle zacofanym kraju...

Po ilosci tematow w tym dziale z infantylnym pytaniem w tytule czy innym "problemem" pokazuje ze edukacja u nas lezy i kwiczy a dorosly z wiedza nastolatka to norma a nie wyjatek yikes

2,258

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

no ok, w tej kwestii się zgadzam z Czerwcem, a chyba raczej Czerwcową wink

Jest taki filmik na yt o tym, jak bajki disneya kreują męskie i żeńskie postacie. Jak to buduje stereotypy. Oczywiście feministki i genderowcy robią z tego jakąś straszną aferę, z która się nie zgadzam. bo bajki i tak kiedyś były lepsze niż obecnie. Ale fakt faktem, jak się przyjrzymy to faceci sa tam pokazywani jako macho, bronią kobiet, nie zajmują sie domem i oczywiście mamy natłok pięknych książąt z blond lokami, błękitnymi oczętami, szukających tej jedynej kobiety swego życia, którą będą kochać, wielbić i zapewnia jej co tylko ona zechce.

A kobiety? to tylko do garów, albo przeglądają się w lustereczku, albo trzeba je bronic. jest jeszcze drugi typ kobiet w bajkach disneyowskich, kobiety, które chcę coś osiągnąć, chcą mieć władzę i kto to jest? da da da dam- Czarownice. Złe rozpustne jędze. czyli od razu widzimy, ze kobiety są dobre, jeżeli sa niewinne, i robotne, a złe i kreowane na wiedźmy, jeżeli chcą dojść do czegoś więcej niż tylko złapanie księcia.

Jeszcze kilka innych wątków było poruszanych w tym filmiku
www.youtube.com/watch?v=qsy3BblcjCA

2,259

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kammiś napisał/a:
Tom94 napisał/a:
kammiś napisał/a:

Na szczęście coraz więcej panów w młodym wieku chyba zaczyna myśleć inaczej. Takie mam wrażenie, obserwując kolegów.

A nie prawda, bo jeśli chodzi o mnie i moich znajomych to nas najbardziej interesują szare myszki tongue

Dlaczego? Naprawdę pociąga Was taka kobieta? Czy to czysta wygoda, bo chcecie mieć posprzątane, ugotowane, wyprane, wyprasowane?

Jeśli chodzi o stały związek to rozglądamy się tylko za szarymi myszkami, według nas taka dziewczyna jest lepszym materiałem na partnerkę.
A na nocne przygody wybieramy głośne, pewnie i co najważniejsze chętne dziewczyny wink

2,260

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Brawo czerwiec, sa jeszcze madre kobiety i razem z Nirvanka maja rozsadne podejscie do tych spraw, reszta jakby snila na jawie i zyla w krainie Disneya hmm
Pisac wiele po co jesli jest tyle zrodel z ktorych mozna uczyc sie i zapobiec wizycie w agencji jesli paranoiczka uwaza to prawie za zbrodnie, poznac meskie fantazje i potrzeby, wiele nie trzeba, troche empatii, rozmowa i szczerosc.
Ale jak kto woli moze lepsza jest teraz bloga niewiedza w kazdej dziedzinie oraz o tym ze on szuka u prostytutek czegos bo ma powody, tyle ze czasy wiktorianskie juz za nami ale hipokryzja ciagle pokutuje jeszcze i ma sie swietnie w naszym ciagle zacofanym kraju...

Po ilosci tematow w tym dziale z infantylnym pytaniem w tytule czy innym "problemem" pokazuje ze edukacja u nas lezy i kwiczy a dorosly z wiedza nastolatka to norma a nie wyjatek yikes

tak, tak, ja kiedyś, czytając bajkę dziecku zaczęłam się zastanawiać co to u licha ma być? Sama przecież byłam na nich wychowana. Ja również mając dwadzieścia kilka lat święcie wierzyłam w czysta miłość, którą się spotyka i po prostu ona jest. Nic nie trzeba robić yikes
Większej głupoty nie słyszałam no i zderzenie z rzeczywistością było bolesne...

Peeter, czytanie bardzo istotne ale trzeba również przestać udawać kogoś z innego świata i rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać. Być otwartym, tak aby partner, partnerka nie bał/a się mówić.

Zacytuję jeszcze jednego faceta zdradzającego swoją żonę. Na moje pytanie, jak może tak robić i krzywdzić swoją żonę, odpowiedział: "czego oczy nie widzą...". Jak żona nie wie to jest szczęśliwa yikes Gucio prawda. Każdym porem na skórze jest to wyczuwalne... Dlaczego rani taka kobietę? Przecież nie da jej tego czego ona potrzebuje. Rani między innymi dlatego, że ta głupiutka żona myśli, że jak facet jest nerwowy to pewnie mu w pracy nie poszło. Nie, jest nerwowy bo nie może znieść jej głupoty i naiwniactwa.
To jest straszne co dzieje się w związkach w których są tematy tabu. Szczególnie w sferach intymności.
Dlatego uważam, że już w gimnazjach powinni tego uczyć. Uczyć o potrzebach, o byciu otwartym. Gdy takie tematy zostaną poruszone wcześniej, nie będzie już problemów aby o nich rozmawiać z partnerami.
Trzeba wyrzucić już do kosza stereotypy, że jak kobieta o tym rozmawia to pewnie "jest łatwa". Nie, to oznacza, że jest świadoma tego co dzieje się w około niej.

2,261 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-05 20:44:10)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Peeter, Ty tak nie przyklaskuj, bo Czerwiec pisze o zwiazku, w ktorym brakuje seksu.
A moje uwagi nie dotyczyly zwiazkow i zdrady zwiazanej z aseksualnoscia zon.
Choc i tak uwazam ze tacy panowie powinni odejsc niz zdradzac, tylko ze sa za wygodni. Chca obiadek podstawiony pod nosek, chca uprane gacie itd.
Jakie mozesz miec pojecie o zwiazku i potrzebach osob w nim bedacych, skoro jestes samotnym mezczyzna korzystajacym z prostytutek?

czerwiec napisał/a:

czy ja gdzieś napisałam aby facet lepiej korzystał z agencji zamiast kochać się ze swoją żoną czy partnerką?
On też wolałby z żoną, którą kocha ale żona musi mieć tę wiedzę a aby ją mieć, trzeba trochę się otworzyć na wiedzę i oczekiwania męża. Nie myśleć tylko co ugotować na następny dzień aby był zadowolony ale pomyśleć również czym go zaskoczyć aby był zadowolony. Jak nie zaskoczyć to chociaż dbać o siebie i nie cofać się tylko się rozwijać.

Poza tym, tak jak napisala Busiu, kobiety uwielbiaja seks tak samo jak mezczyzni, wiec nie dawajmy Czerwiec przyzwolenia, ze mezczyzna jest mezczyzna i musi, a kobiety sa glupie ze nie wiedza kim jest mezczyzna, ze mysla tylko i wylacznie o wstawieniu pralki, obraniu ziemniakow i kupieniu pieluch.

2,262 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-05 20:55:14)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Kobiety sa jednak tez wygodne i zdradzaja co trudniej sprawdzic niz u faceta, do agencji nie chodza hmm Odejsc nie chca nawet jak pije i bije wiec nie tworz dziecinnych mitow bo smiac sie chce, jestes taka zaklamana czy calkiem zielona??
Wiem co pisalas i przeczytac kazdy moze a to co mnie dziwilo to potepianie za wizyty w agencji i rzekome okazywanie tym czegos co swiadczy tylko o duzej niedojrzalosci i kompletnym niezrozumienia przyczyn jakie nimi kieruja. Sama pewnie masz ten problem i zamiast pogadac z nim to tu sie rozpisujesz osamotniona w swoich glupich pogladach, podrosnij troche to sie odezwiesz, moze cos madrego napiszesz ale bardzo w to watpie.
Sama jestes w zwiazku ale niczego wiecej nie wiesz niz przed tym faktem bedac wolna, niektorzy maja wyjatkowo ceche ze nie potrafia sie uczyc a na tym forum dowiedziec sie np od czerwiec ktora wie duzo w temacie czym inni nie dorastaja jej do piet...

2,263

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Kobiety sa jednak tez wygodne i zdradzaja co trudniej sprawdzic niz u faceta, do agencji nie chodza hmm Odejsc nie chca nawet jak pije i bije wiec nie tworz dziecinnych mitow bo smiac sie chce, jestes taka zaklamana czy calkiem zielona??
Wiem co pisalas i przeczytac kazdy moze a to co mnie dziwilo to potepianie za wizyty w agencji i rzekome okazywanie tym czegos co swiadczy tylko o duzej niedojrzalosci i kompletnym niezrozumienia przyczyn jakie nimi kieruja. Sama pewnie masz ten problem i zamiast pogadac z nim to tu sie rozpisujesz osamotniona w swoich glupich pogladach, podrosnij troche to sie odezwiesz, moze cos madrego napiszesz ale bardzo w to watpie.
Sama jestes w zwiazku ale niczego wiecej nie wiesz niz przed tym faktem bedac wolna, niektorzy maja wyjatkowo ceche ze nie potrafia sie uczyc a na tym forum dowiedziec sie np od czerwiec ktora wie duzo w temacie czym inni nie dorastaja jej do piet...

Jednak masz problem z czytaniem.
Poza tym masz rowniez problem w przelaniem mysli, bo ciezko Cie zrozumiec i Twoje posty.
No coz, starosc nie radosc.
Ps. atakujac sam wykazujesz niedojrzalosc i dziecinnosc.

2,264

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Pisze szybko wiec sa niedorobki i nie biczuje sie z tego powodu ani nie tworze teorii ze to pewnie przez istnienie agencji w poblizu czy inna bzdure.
Jesli ktos nie byl orlem z polskiego to ma problemy, dluzszego zdania nie umie pojac i nedza jednym slowem hmm
Do tego niezyciowe podejscie paranoiczno-religijne do calego tematu i mamy pasztet ktory trudno przelknac ale przejsc obok tez ciezko widzac potworne dyrdymaly jakie wypisujesz yikes

2,265

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
peeter napisał/a:

Kobiety sa jednak tez wygodne i zdradzaja co trudniej sprawdzic niz u faceta, do agencji nie chodza hmm Odejsc nie chca nawet jak pije i bije wiec nie tworz dziecinnych mitow bo smiac sie chce, jestes taka zaklamana czy calkiem zielona??
Wiem co pisalas i przeczytac kazdy moze a to co mnie dziwilo to potepianie za wizyty w agencji i rzekome okazywanie tym czegos co swiadczy tylko o duzej niedojrzalosci i kompletnym niezrozumienia przyczyn jakie nimi kieruja. Sama pewnie masz ten problem i zamiast pogadac z nim to tu sie rozpisujesz osamotniona w swoich glupich pogladach, podrosnij troche to sie odezwiesz, moze cos madrego napiszesz ale bardzo w to watpie.
Sama jestes w zwiazku ale niczego wiecej nie wiesz niz przed tym faktem bedac wolna, niektorzy maja wyjatkowo ceche ze nie potrafia sie uczyc a na tym forum dowiedziec sie np od czerwiec ktora wie duzo w temacie czym inni nie dorastaja jej do piet...

Jednak masz problem z czytaniem.
Poza tym masz rowniez problem w przelaniem mysli, bo ciezko Cie zrozumiec i Twoje posty.
No coz, starosc nie radosc.
Ps. atakujac sam wykazujesz niedojrzalosc i dziecinnosc.

Niunia, często ta starość to własnie dojrzałość, której młodym brakuje a później są problemy i życiowe tragedie.

2,266 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-05 22:19:15)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Jesli ktos nie byl orlem z polskiego to ma problemy, dluzszego zdania nie umie pojac i nedza jednym slowem hmm

Jesli ktos tu nie jest orlem z jezyka polskiego, to z pewnoscia to jestes Ty.
Poza tym, bardzo sie irytyjesz moim podejsciem, wiec cos jest na rzeczy. A jest to ze latasz po agencjach. I mam to w powazaniu.
Sam prosisz sie o uwage, podczas gdy inni forumowicze zwyczajnie Cie olali i Twoja obecnosc.
Pochwalasz Czerwiec, bo Czerwiec wykazuje zrozumienie dla 'agentowiczow', czego u mnie nie znajdziesz.
I wcale to nie znaczy ze jest madrzejsza.
Do tego specjalnie przywolujesz mnie w swoich wypowiedziach, probujesz obrazac zeby tylko ktos wykazal zainteresowanie Twoja osoba.

2,267 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-06 07:22:01)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Bo boja sie co napisze smile A do czerwiec odczep sie bo nie znasz jej i nigdy jej nie dorownasz, tej madrosci nawet w ciagu paru zyc nie bylabys w stanie zdobyc i nie tylko w tym temacie..
Sama znudzilas ich mocno i poszli, bywalcy tu nie pisza, mnie tez "koscielni" ludzie przyprawiaja o sennosc i mdlosci bo zle czuja sie w prawdziwym swiecie w ktorym agencje tez istnieja i powiny chocby po to zeby ich faceci tam chodzili jak nie maja co robic ze swoja nadeta matrona hmm
Nie beda ze mna dyskutowac jak maja tez zyciowe podejscie do sprawy ale z dziwaczka beda i pytac bo ciekawi sa co tez taka moze uwazac na ten temat i czemu, cos jak badanie szczurow w laboratorium czy praca psychologa z ciezkim przypadkiem big_smile
Nie probuje a ktos jak jest dla mnie nikim i zoltodziobem nie obrazi mnie bo jest za cienki na to, nie ma autorytetu, schowaj sie wiec do swojej dziury bo zalosnosc wyziera u ciebie z kazdego postu..
Wspolczuje niezrozumienia dla człowieka jego odczuc, pragnien jak niezdolnosci do wybaczania czym sie tak tu szczycisz a zupelnie nie ma czym. Najbardziej szkoda mi partnera bo jesli mowi cos to pod dyktando albo spod stolu sie sprzecza jak w kiepskim kawale o zonie tyranie, im predzej odejdzie tym szybciej zaczniesz poznawac realia zycia niz teraz widzac je na poziomie przedszkola.

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Bo boja sie co napisze smile A do czerwiec odczep sie bo nie znasz jej i nigdy jej nie dorownasz, tej madrosci nawet w ciagu paru zyc nie bylabys w stanie zdobyc i nie tylko w tym temacie..
Sama znudzilas ich mocno i poszli, bywalcy tu nie pisza, mnie tez "koscielni" ludzie przyprawiaja o sennosc i mdlosci bo zle czuja sie w prawdziwym swiecie w ktorym agencje tez istnieja i powiny chocby po to zeby ich faceci tam chodzili jak nie maja co robic ze swoja nadeta matrona hmm
Nie beda ze mna dyskutowac jak maja tez zyciowe podejscie do sprawy ale z dziwaczka beda i pytac bo ciekawi sa co tez taka moze uwazac na ten temat i czemu, cos jak badanie szczurow w laboratorium czy praca psychologa z ciezkim przypadkiem big_smile
Nie probuje a ktos jak jest dla mnie nikim i zoltodziobem nie obrazi mnie bo jest za cienki na to, nie ma autorytetu, schowaj sie wiec do swojej dziury bo zalosnosc wyziera u ciebie z kazdego postu..
Wspolczuje niezrozumienia dla człowieka jego odczuc, pragnien jak niezdolnosci do wybaczania czym sie tak tu szczycisz a zupelnie nie ma czym. Najbardziej szkoda mi partnera bo jesli mowi cos to pod dyktando albo spod stolu sie sprzecza jak w kiepskim kawale o zonie tyranie, im predzej odejdzie tym szybciej zaczniesz poznawac realia zycia niz teraz widzac je na poziomie przedszkola.

Peeter, a Ty nie znasz Niuni 77. W Twych postach pada zbyt dużo ostrych/niewłaściwych/mało delikatnych słów skierowanych do Niej. Ale, wrócę do meritum dyskusji. Nigdy nie zrozumiem mężczyzn korzystających z usług takowych agencji towarzyskich. Uprawiać seks bez miłości? Nie moja bajka.

2,269

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Nigdy nie zrozumiem mężczyzn korzystających z usług takowych agencji towarzyskich. Uprawiać seks bez miłości? Nie moja bajka.

No ja też tego nie rozumiem, ale z innego powodu akurat tongue Nie mniej, nie musimy tego rozumieć, a pozostaje nam uszanować ten fakt i już.

2,270

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Biorąc pod uwagę "wyzwolenie" dzisiejszych pań to burdele mogą czuć się zagrożone. Półfinały oglądaliśmy z kolegami w ogródku przy knajpie i zanim Niemcy zdążyli strzelić Francuzom zwycięską bramkę okazało się, że w stoliku obok siedzą 4 dziewczyny żywo zainteresowane tym co będziemy robić po meczach i czy one mogą się przyłączyć. W takim układzie po co komu szwendać się po burdelach skoro przy niewielkiej inicjatywie własnej można ciekawy wieczór.

2,271

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Bo boja sie co napisze smile A do czerwiec odczep sie bo nie znasz jej i nigdy jej nie dorownasz, tej madrosci nawet w ciagu paru zyc nie bylabys w stanie zdobyc i nie tylko w tym temacie..
Sama znudzilas ich mocno i poszli, bywalcy tu nie pisza, mnie tez "koscielni" ludzie przyprawiaja o sennosc i mdlosci bo zle czuja sie w prawdziwym swiecie w ktorym agencje tez istnieja i powiny chocby po to zeby ich faceci tam chodzili jak nie maja co robic ze swoja nadeta matrona hmm
Nie beda ze mna dyskutowac jak maja tez zyciowe podejscie do sprawy ale z dziwaczka beda i pytac bo ciekawi sa co tez taka moze uwazac na ten temat i czemu, cos jak badanie szczurow w laboratorium czy praca psychologa z ciezkim przypadkiem big_smile
Nie probuje a ktos jak jest dla mnie nikim i zoltodziobem nie obrazi mnie bo jest za cienki na to, nie ma autorytetu, schowaj sie wiec do swojej dziury bo zalosnosc wyziera u ciebie z kazdego postu..
Wspolczuje niezrozumienia dla człowieka jego odczuc, pragnien jak niezdolnosci do wybaczania czym sie tak tu szczycisz a zupelnie nie ma czym. Najbardziej szkoda mi partnera bo jesli mowi cos to pod dyktando albo spod stolu sie sprzecza jak w kiepskim kawale o zonie tyranie, im predzej odejdzie tym szybciej zaczniesz poznawac realia zycia niz teraz widzac je na poziomie przedszkola.

Co za typ.
Ktos tu ma spore kompleksy.
I juz wiadomo, czemu lata do agencji... big_smile

2,272

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Pre Vizsla napisał/a:

Biorąc pod uwagę "wyzwolenie" dzisiejszych pań to burdele mogą czuć się zagrożone. Półfinały oglądaliśmy z kolegami w ogródku przy knajpie i zanim Niemcy zdążyli strzelić Francuzom zwycięską bramkę okazało się, że w stoliku obok siedzą 4 dziewczyny żywo zainteresowane tym co będziemy robić po meczach i czy one mogą się przyłączyć. W takim układzie po co komu szwendać się po burdelach skoro przy niewielkiej inicjatywie własnej można ciekawy wieczór.

Tak na prawdę nie trudno znaleźć kogoś tylko na seks. No chyba, ze jest się biednym i brzydkim facetem, albo grubą dziewczyną.

Poza tym tak naprawdę większość prostytucji nie odbywa się w agencjach, tylko w mieszkaniach. Zwykłych, takich w blokach/ kamienicach. coraz częściej w apartamentowcach, żeby klienci sie "lepiej" czuli, że to nie jakaś obskurna nora. co nie zmienia faktu, ze obok, każdego z nas, w mieszkaniu naprzeciwko ktoś może urządzić takie miejsce. Wystarczą minimum dwa pokoje, na 2 dziewczyny i jazda, czy nawet więcej dziewczyn, które będą sie zmieniać. Ba, przecież sa i kawalerki, gdzie kobiety, mieszkające same także przyjmują facetów.

Zastanawiam się nad tym, czy się nie boją, że ktoś je zabije, napadnie, obrabuje. Tak, jak piałam kiedyś też byłam mało ostrożna, oczywiście byłam świadoma tego, ze bardzo ryzykuję, ale mimo to i tak się spotykałam z obcymi facetami. Teraz jak sobie pomyślę, czy znowu bym tak mogła, to sie po prostu boję.

Czasami przeglądam oferty takich Pań, przynajmniej mam na pocieszenie fakt, że byłabym ewenementem na "rynku". więc jak nie zjadę pracy, to kto wie? tongue Żarcik

2,273 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-06 11:53:35)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nic komus do tego co robie w wolnym czasie i czy je odwiedzam.
Najgorzej jesli ktos ma partnera choc na niego nie zasluzyl i madrzy sie o samotnych nie wiedzac w jakiej trudnej sa sytuacji, kobieta latwo znajdzie sobie kochanka wiec sie moze smiac do woli bo jej zycie moze byc sielanka jak znajdzie potulnego frajera hmm

One byly i beda zawsze bo zycie nie jest piekna basnia w ktorej wszystko uklada sie super, kazdy ma partnera i wszyscy tylko czekaja na apokalipse sadzac ze juz nie ma po co zyc yikes
A ze nie bedzie tak nigdy to sa potrzeby ktore ktos zaspokaja i to ich sprawa tak naprawde co robia za drzwiami, jest zgoda obojga, sa dorosli, swiadomi zagrozen jak w kazdym zwiazku lub przygodzie.
Tym co to krytykuja (bo maja za dobrze) nie zrozumieja ze te uslugi maja pozyteczna role, czesc z kolei balaby sie to robic, moze zazdrosci ewentualnych przyjemnosci z uprawiania seksu w takiej ilosci czy - pieniedzy - a to mysle najbardziej kluje w oczy rozne "pseudomoralizatorskie" persony...

2,274

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

czesc z kolei balaby sie to robic, moze zazdrosci ewentualnych przyjemnosci z uprawiania seksu w takiej ilosci czy - pieniedzy - a to mysle najbardziej kluje w oczy rozne "pseudomoralizatorskie" persony...

Ja się przynaję bez bicia, zazdroszcze im kasy, zdobytej w miarę prosty sposób. Średnio można obliczyć, że nawet jakby kobieta brała 100 zł za godzinę (zazwyczaj biora przynajmniej 120+ dodatkowa kasa za seks analny, czy inne udziwnienia) i miała przynajmniej 3 klientów dziennie, wychodzi 300 zł dziennie, 5 dni w tygodniu to 1500 zł x 4 tygodnie, to 6 000 zł miesięcznie. A niektóre przecież mmaja więcej kilentów i/ lub większa stawkę za godzinę. Nie wspomnę o napiwkach i np. całonocnej "pracy". Za cała nockę biorą przynajmniej 1000 zł

Dodatkowo czytałam wyniki badań i ponad 70% prostytutek po wyjściu klienta czuje  OBOJĘTNOŚĆ. Czyli w sumie dynda jej to co sie przed chwilą działo. Zatem maja spora kase za pracę, która nie jest dla nich problemowa.

2,275 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-07-06 12:28:15)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:

Ja się przynaję bez bicia, zazdroszcze im kasy, zdobytej w miarę prosty sposób. Średnio można obliczyć, że nawet jakby kobieta brała 100 zł za godzinę (zazwyczaj biora przynajmniej 120+ dodatkowa kasa za seks analny, czy inne udziwnienia) i miała przynajmniej 3 klientów dziennie, wychodzi 300 zł dziennie, 5 dni w tygodniu to 1500 zł x 4 tygodnie, to 6 000 zł miesięcznie. A niektóre przecież mmaja więcej kilentów i/ lub większa stawkę za godzinę. Nie wspomnę o napiwkach i np. całonocnej "pracy". Za cała nockę biorą przynajmniej 1000 zł

Dodatkowo czytałam wyniki badań i ponad 70% prostytutek po wyjściu klienta czuje  OBOJĘTNOŚĆ. Czyli w sumie dynda jej to co sie przed chwilą działo. Zatem maja spora kase za pracę, która nie jest dla nich problemowa.

Pieniądze pieniędzmi, wiadomo fajna sprawa mieć, no ale jednak coś za coś. Na szczęście są jeszcze dziewczyny co tak nie kalkulują. Nie, to nie jest przytyk w Twoją strone, tylko ogólna refleksja tongue

A ktoś tu mówił właśnie o zrytej psychice prostytutek, że nie czują sie kobietami, nie mają szacunku do siebie, więc co badanie to inny wynik tongue

Posty [ 2,211 do 2,275 z 7,266 ]

Strony Poprzednia 1 … 33 34 35 36 37 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024