Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 … 31 32 33 34 35 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,081 do 2,145 z 7,266 ]

2,081 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-01 15:19:29)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Aha, przechwalki?
Jesli nie to co sie spinac na te uslugi, byly i beda a komus daja to czego nie moze zwyczajnie miec, inni realizuja swe fantazje.
Nie chcesz to nie masz z tym nic wspolnego, dbasz o faceta to nawet nie spojrzy na ulotke z agencji..
Jest nisza to sie w niej cos pojawia, prawa natury i rynku.
Nie widzialem tez by ktos namawial do tego zawodu czy ze warto odwiedzac przybytki niezaleznie od swojego stanu.
Zdecydowane to robic nie zrazaja sie zadnymi forami, gromami w kosciele oraz przemowami znanej pani profesor slynacej z nietolerancji i o znikomym doswiadczeniu osobistym w seksie hmm

Zobacz podobne tematy :

2,082

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Nie chcesz to nie masz z tym nic wspolnego, dbasz o faceta to nawet nie spojrzy na ulotke z agencji..

Hmm, wtf?
To musi dzialac w obie strony smile

2,083

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Pi... po co ta dyskusja?
Jak chodzą, mają potrzebę... niech chodzą. Nie wiem w czym problem...
Nikt nikogo do niczego nie zmusza

2,084 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-07-01 15:22:50)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie chcesz to nie masz z tym nic wspolnego, dbasz o faceta to nawet nie spojrzy na ulotke z agencji..

Wg mnie to nie ma nic do rzeczy. Czy kobieta dba czy nie dba to facet i tak się za innymi rozgląda. Spodobało mi się takie zdanie jednego z korzystających:  "po wielu latach chodzenia do prostytutek stwierdzam, żę moja żona jest całkiem dobra w te klocki"...

2,085 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-01 15:32:32)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nina pisze bo niunia pisze cos ale byle tylko podkrecic temat. Analizuje przy okazji.

Temat jest zas o mezczyznach chodzacych do agencji a nie znudzonych kobietach ktore nie maja do tego takiego zwyczaju i poza netem nie widzialem meskiego burdelu..

Fakt jak ktos chce pojsc to pojdzie, Gary ma racje.

2,086

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Chodzą i będą chodzić... jakoś mnie to nie rusza
Każda strona jest zadowolona, przecież to dorośli ludzie - nie jestem od pouczania i ustawiania życia innym i po co to tak analizować?

2,087

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Reszta jakos rozumie ze to ludzka rzecz bo sa humanistami.
Mnie tylko zastanawia jakie sa watle podstawy ocen: za pieniadze kochac sie jest zle i ohydnie, bez juz ok, niezwykle yikes
Z jedna osoba super, z wieloma juz nie do pomyslenia big_smile
Podobnie z kochajacymi inaczej do ktorych maja zastrzezenia ze nie plodza dzieci (poza zwiazkiem moga) czy ze to zle wyglada w przypadku gejow.
Idealisci zyja w innych miejscach niz Europa, tam jest "raj" bo sie zarzynaja z byle powodu a seksualnosc trzymaja w ryzach by podsycac jeszcze wscieklosc tlumow i szczuc takimi biedakami kazdego kto nie podoba sie wladzy.

2,088

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
AntiTankNun napisał/a:

Ze swoimi stałymi partnerkami mężczyźni nie chcą przeżywać "mocnych doświadczeń" z szacunku. Mówię zupełnie poważnie. Nie wyobrażam sobie mężczyzny który zupełnie świadomie robi ze swoją np żoną "straszne rzeczy" wiedząc że ta wychowuje i całuje "na dobranoc " jego dzieci.

Eee... przeglądam ten wątek i aż zgłupiałam, szczerze mówiąc. Jakie to są te niby "straszne rzeczy"? Seks oralny? Gdybym w przyszłości miała dzieci, to tak, nie unikałabym seksu oralnego i całowałabym je na dobranoc. I wcale nie uważam tego za brak szacunku.

2,089

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kammiś napisał/a:
AntiTankNun napisał/a:

Ze swoimi stałymi partnerkami mężczyźni nie chcą przeżywać "mocnych doświadczeń" z szacunku. Mówię zupełnie poważnie. Nie wyobrażam sobie mężczyzny który zupełnie świadomie robi ze swoją np żoną "straszne rzeczy" wiedząc że ta wychowuje i całuje "na dobranoc " jego dzieci.

Eee... przeglądam ten wątek i aż zgłupiałam, szczerze mówiąc. Jakie to są te niby "straszne rzeczy"? Seks oralny? Gdybym w przyszłości miała dzieci, to tak, nie unikałabym seksu oralnego i całowałabym je na dobranoc. I wcale nie uważam tego za brak szacunku.

Straszne rzeczy... to nie znać takich przyjemności smile

2,090

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
_Nina_ napisał/a:
kammiś napisał/a:
AntiTankNun napisał/a:

Ze swoimi stałymi partnerkami mężczyźni nie chcą przeżywać "mocnych doświadczeń" z szacunku. Mówię zupełnie poważnie. Nie wyobrażam sobie mężczyzny który zupełnie świadomie robi ze swoją np żoną "straszne rzeczy" wiedząc że ta wychowuje i całuje "na dobranoc " jego dzieci.

Eee... przeglądam ten wątek i aż zgłupiałam, szczerze mówiąc. Jakie to są te niby "straszne rzeczy"? Seks oralny? Gdybym w przyszłości miała dzieci, to tak, nie unikałabym seksu oralnego i całowałabym je na dobranoc. I wcale nie uważam tego za brak szacunku.

Straszne rzeczy... to nie znać takich przyjemności smile

Nina, racja! smile ja tam doświadczenia specjalnego nie mam, ale taką podstawę to wiem big_smile

2,091

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Kammiś... najważniejsze są dobre podstawy wink

2,092

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niektorych ponosi wyobraznia do tego zapominaja ze higiena obowiazuje kazdego i wszedzie smile
Straszne rzeczy to czytam gdy niunia nasz najpowazniejszy nick w temacie ma zarzuty do wszystkiego co miesci sie poza srednia i - norma ale chyba z X wieku naszej ery big_smile

2,093 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-01 18:38:23)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Niektorych ponosi wyobraznia do tego zapominaja ze higiena obowiazuje kazdego i wszedzie smile
Straszne rzeczy to czytam gdy niunia nasz najpowazniejszy nick w temacie ma zarzuty do wszystkiego co miesci sie poza srednia i - norma ale chyba z X wieku naszej ery big_smile

A co Ci do mojego nicku? Z czym Ci sie kojarzy? Bo mi z miloscia. Tak sie zwracam do mojej chrzesnicy.
A co Ci do moich pogladow?
One moga byc z epoki kamienia lupanego, a to ze Ty sie z tego smiejesz wcale mnie nie rusza, bo sa MOJE a nie Twoje.. smile
Peeter, Ty uwazasz ze albo jestem feministka albo nawiedzona zakonnica czy co? Daczego? Bo mam odmienne zdanie na temat przygodnego seksu?

Sluchajcie, ja nie widze sensu w tym ze ciagle piszecie 'po co pisac skoro tak bylo, jest i bedzie'.
Kuzwa przeciez ja to wiem.
Temat sie kreci.
Skoro nie macie ochoty uczestniczyc w tym temacie to wystarczy w ten watek nie wchodzic?
A to forum jest raczej po to zeby pisac.

2,094

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

56-sta strona....
Ależ tu prawdy o wizytach mężczyzn w agencjach...

2,095

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
AntiTankNun napisał/a:

Dopiero odkrywam to forum. Otwierają się przede mną alternatywne wszechświaty. W najśmielszych snach nie wyobrażałem sobie czegoś takiego. Pozwolę sobie na skomentowanie paru zdań z tego zadziwiającego postu smile

Dyskusja poszła do przodu, ale że poczułam się wywołana, to pozwolę sobie wrócić do tego posta wink.

Jest mi doprawdy niezmiernie miło, że wciąż udaje mi się kogoś zadziwić smile, proszę jednak zwrócić uwagę, że opisałam wyłącznie fakty, bo istotnie nigdy, żaden mężczyzna nie przyznał mi się wprost, że korzysta z usług prostytutek. I nieważne ilu ich jest ani co ktoś na ten temat sądzi, chodziło mi wyłącznie o zakłamanie - bo choć przez ponad rok miałam okazję obserwować jeden z takich przybytków i zapewniam, że nie świecił pustkami, przeciwnie, panowie kursowali od godzin porannych do późnych godzin nocnych, to jednak z męskich ust ani razu nie usłyszałam, że z takowych usług korzysta. Przypadek czy należy szukać innej przyczyny? <pytanie retoryczne>
To właśnie te obserwacje w zderzeniu ze zmową męskiego milczenia skłoniły mnie do zastanowienia nad tematem i założenia wątku.

AntiTankNun napisał/a:

"Nigdy żaden mężczyzna nie przyznał mi się wprost, że był klientem agencji towarzyskiej czy skorzystał z usług prostytutki, a już na pewno nie opowiadał jakie były tego powody."< --- bzdura
O przyczyny wystarczy spytać... to że pani nikt nie powiedział nie znaczy że to zasada smile

Ja nie twierdzę, że mężczyźni w ogóle się do tego nie przyznają, pozwolę sobie jednak wysnuć wnioski, że niezwykle często jest to dla nich temat na tyle wstydliwy, że w towarzystwie kobiet na ten temat usilnie milczą. Mało tego, pytając męża i kilku znajomych mężczyzn okazuje się, że w ich otoczeniu również tylko sporadycznie ktoś się do tego przyznaje, notabene podobno wcale dzięki temu w ich oczach nie rośnie. Podobno cool.

A już tak na koniec - moją rolą było sprowokowanie do dyskusji, jak widać całych 55 stron za nami, cel został więc osiągnięty smile.

2,096

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:
AntiTankNun napisał/a:

Nie wyobrażam sobie mężczyzny który zupełnie świadomie robi ze swoją np żoną "straszne rzeczy" wiedząc że ta wychowuje i całuje "na dobranoc " jego dzieci.

Idiotyzm, czyli facet może robić straszne rzeczy z prostytutką i nie przeszkadza mu to dawać całusy dzieciom swym na dobranoc? A co gorsza wychowywać je? no uśmiałam sie do łez. Tylko nie wiem czy z prowokacji, czy z głupoty piszącego.

Druga kwestia- "straszne rzeczy" zapewne sa tez dla niektórych przyjemne, zatem, jeżeli kobieta i mężczyzna lubią to robić to nie mogą tego robić, bo mają dzieci? Czy tylko kobieta nie może robić, bo jest matką?

Prosze pani gdzie ja powiedziałem że może.... N I G D Z I E smile rozumiem że pani kobiece oko od razu wyczaja "braki w równouprawnieniu" czy cos. Ale nie o tym mowa. Opisywałem pewne zachowanie. Ból dolnych częsci ciała zostawiamy dla siebie oki?:)
( pozatym jeśli miałbym bronić zdania że to właśnie kobieta winna zachować tą czystość mówiłbym o tym że to matka jest tym symbolem czułości czystosci itd smile

"jeżeli kobieta i mężczyzna lubią to robić" Nie powiedziałem też że nie mogą. Osobiście zrzygałbym sie gdybm sie dowiedział że całująca mnie do snu za dzieciaka matka robila różne dziwne rzeczy komuś tam. smile Znam kobiety które z tego powodu by żyć i wychowywać swoje dzieci w jakiejś higienie zrezygnowały z różnych "strasznych rzeczy". Sam jako dziecko bym jej oczekiwał.

Ma pani straszną tendencje do krzyczenia o zabranianiu w jakiś strasznie dziecinny sposób. I dokleja pani bezsensownie do moich słów dziwadła  smile

Pani uśmiała sie do łez a ja natomiast nie moge wyjść z podziwu. Imponuje mi pani styl odważny i ekspresyjny. zwłaszcza to o głupocie piszącego. smile)

2,097

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:
AntiTankNun napisał/a:

Dopiero odkrywam to forum. Otwierają się przede mną alternatywne wszechświaty. W najśmielszych snach nie wyobrażałem sobie czegoś takiego.

Och... ludzie mogą stworzyć alternatywne światy... Mmmmm... i warto tam być... i to przeżyć z kimś (nie mówię o seksie). To forum jest takim jednym światem.


Zaznacza pani też fakt iż domy publiczne funkcjonują mają sie dobrze i pękają w szwach.

Tutaj mówi się "na Ty" smile smile hehehee...



Ze swoimi stałymi partnerkami mężczyźni nie chcą przeżywać "mocnych doświadczeń" z szacunku. Mówię zupełnie poważnie. Nie wyobrażam sobie mężczyzny który zupełnie świadomie robi ze swoją np żoną "straszne rzeczy"

??? Ja przeżywam z żoną najmocniejsze możliwe doświadczenia... seks klasyczny w różnych pozycjach, oral, pieszczoty, mizianie, całowanie.

Inne mnie nie kręcą... mocne słówka niekoniecznie, pisy-i-scaty, wkładanie węgorza do pupy... dla mnie to granica perwwersji.


wiedząc że ta wychowuje i całuje "na dobranoc " jego dzieci.

Jak ja NIE-NA-WI-DZĘ tego zdania... że palant chodzi na dziwki, bo nie chce aby żona robiła mu loda, bo tymi samymi ustami całuje dzieci na dobranoc. Bleeeeee... aż mnie skręca... na widok takiej głupoty faceta.

Strasznie sie ciesze że uprawia pan seks w tak różnych pozycjach. Nagrywa pan to może? Nie wiem czy próbował pan zabawy odchodami ? jak te "dwie panie jedna para "czy cos w tym stylu.

Jest sporo mężczyzn którzy uważają że pewne czynności seksualne nie przystoją pewnym kobietom. Błagam. To normalne moim zdaniem słuszne i to rozumiem smile

2,098 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-01 22:00:38)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

O nastala pora wyjasnien tylko czy nie za pozno big_smile?

niunia77 napisał/a:
peeter napisał/a:

Niektorych ponosi wyobraznia do tego zapominaja ze higiena obowiazuje kazdego i wszedzie smile
Straszne rzeczy to czytam gdy niunia nasz najpowazniejszy nick w temacie ma zarzuty do wszystkiego co miesci sie poza srednia i - norma ale chyba z X wieku naszej ery big_smile

A co Ci do mojego nicku? Z czym Ci sie kojarzy? Bo mi z miloscia. Tak sie zwracam do mojej chrzesnicy.
A co Ci do moich pogladow?
One moga byc z epoki kamienia lupanego, a to ze Ty sie z tego smiejesz wcale mnie nie rusza, bo sa MOJE a nie Twoje.. smile
Peeter, Ty uwazasz ze albo jestem feministka albo nawiedzona zakonnica czy co? Daczego? Bo mam odmienne zdanie na temat przygodnego seksu?

Sluchajcie, ja nie widze sensu w tym ze ciagle piszecie 'po co pisac skoro tak bylo, jest i bedzie'.
Kuzwa przeciez ja to wiem.
Temat sie kreci.
Skoro nie macie ochoty uczestniczyc w tym temacie to wystarczy w ten watek nie wchodzic?
A to forum jest raczej po to zeby pisac.

Dla mnie to okreslenie dla beztroskiej nastolatki...
No i smieje sie bo to moj poglad, zreszta nie ja to widze jak sa nietypowe i powiem nawet pisane jest to pod publiczke byle wywolac zamieszanie (trolling) bo skoro ktos nie jest nawiedzony religijnie i zyje na kocia lape powinien miec wiecej dystansu do prostytucji. Swiat nie jest czarno-bialy, to nie fajna bajka ktora opowiada sie dzieciom i rosna z takim badziewiem w glowie, na przykre efekty nie trzeba jak widac dlugo czekac...
Do tematu uogolniania jaki to jest niby ten klient agencji ani tego co za jedna rozklada nogi tak latwo tez sie nie nadajesz, polecam pisanie do Bravo girl z naiwnymi pytaniami, jak nie bedzie strasznie glupie to jedno okrojone na sto w drodze wyjatku i po pijaku, przez pomylke tam zamiesci big_smile:D:D

2,099

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
AntiTankNun napisał/a:

Strasznie sie ciesze że uprawia pan seks w tak różnych pozycjach. Nagrywa pan to może? Nie wiem czy próbował pan zabawy odchodami ? jak te "dwie panie jedna para "czy cos w tym stylu.

Jakie dno, jakie dno.... Cóż....

Jest sporo mężczyzn którzy uważają że pewne czynności seksualne nie przystoją pewnym kobietom. Błagam. To normalne moim zdaniem słuszne i to rozumiem smile

Och... To muszą mieć straszne penisy, że żony oralem nie skalają...


Pytanie do ogółu... Z ciekawości...  Kto mieszkał blisko mieszkania,  gdzie uprawia się seks za pieniądze? Naprawdę aż taki duży ruch? Od rana do nocy?

2,100

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:

A w agencji mówiły do Ciebie "na Pan"?

Zanim weszłem z dziewczyną do pokoju, to sie czasem zdarzało,że  ktoś tak do mnie powiedział, ale w środku to zawsze było tylko na "Ty" 

Gary napisał/a:

Czytałeś czarodziejki albo bloga szlakiem kurtyzan albo garsoniere?

Po co miał bym to czytać?

2,101

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
AntiTankNun napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:
AntiTankNun napisał/a:

Nie wyobrażam sobie mężczyzny który zupełnie świadomie robi ze swoją np żoną "straszne rzeczy" wiedząc że ta wychowuje i całuje "na dobranoc " jego dzieci.

Idiotyzm, czyli facet może robić straszne rzeczy z prostytutką i nie przeszkadza mu to dawać całusy dzieciom swym na dobranoc? A co gorsza wychowywać je? no uśmiałam sie do łez. Tylko nie wiem czy z prowokacji, czy z głupoty piszącego.

Druga kwestia- "straszne rzeczy" zapewne sa tez dla niektórych przyjemne, zatem, jeżeli kobieta i mężczyzna lubią to robić to nie mogą tego robić, bo mają dzieci? Czy tylko kobieta nie może robić, bo jest matką?

Prosze pani gdzie ja powiedziałem że może.... N I G D Z I E smile rozumiem że pani kobiece oko od razu wyczaja "braki w równouprawnieniu" czy cos. Ale nie o tym mowa. Opisywałem pewne zachowanie. Ból dolnych częsci ciała zostawiamy dla siebie oki?:)
( pozatym jeśli miałbym bronić zdania że to właśnie kobieta winna zachować tą czystość mówiłbym o tym że to matka jest tym symbolem czułości czystosci itd smile

"jeżeli kobieta i mężczyzna lubią to robić" Nie powiedziałem też że nie mogą. Osobiście zrzygałbym sie gdybm sie dowiedział że całująca mnie do snu za dzieciaka matka robila różne dziwne rzeczy komuś tam. smile Znam kobiety które z tego powodu by żyć i wychowywać swoje dzieci w jakiejś higienie zrezygnowały z różnych "strasznych rzeczy". Sam jako dziecko bym jej oczekiwał.

Ma pani straszną tendencje do krzyczenia o zabranianiu w jakiś strasznie dziecinny sposób. I dokleja pani bezsensownie do moich słów dziwadła  smile

Pani uśmiała sie do łeez a ja natomiast nie moge wyjść z podziwu. Imponuje mi pani styl odważny i ekspresyjny. zwłaszcza to o głupocie piszącego. smile)

A ja nadal sie zastanawiam co zlego jest jesli zona i maz uprawiaja seks oralny? I nie, niebyloby mi niedobrze gdybym sie dowiedziala, ze moja matka robila to z moim ojcem i alowala mnie na dobranoc. No, chyba ze cofniemy sie do sredniowiecza i zapomnimy o jakiejko wiek higienie. Wybaczcie ze bardzo obrazowo, ale chyba kazdy koedys w zyviu wymiotowal? To przeciez obrzydliwe! Jak mozna pocalowac taka osobe?! Jak taka osoba moze calowac dzieci?! Albo jak calowac kobiete po rekach, przeciez chodzi do toalety (nie bede kontynuowac...). Tak samo niedorzeczne jak argument z oralem i calowani dzieci.
Wybaczcie literowki, ale na telefonie ciezko sie je poprawia wink

2,102 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-02 05:38:24)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jesli chce sie cos obrzydzic i zdeklasowac to uzywa sie i takich argumentow, ktos ma chora obsesje na punkcie czystosci yikes Mozna myc i myc a wszystkich bakterii ani zanieczyszczen nie zmyje sie, tyle mowi nauka a jak pojsc w przesade nalezaloby nic nie jesc i nie zyc bo wszystko bylo kiedys skazone, wode kiedys wydalil ktos, powietrzem oddychal ktos paskudny, jadalne rosliny wyrosly nierzadko na gnoju...

2,103 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-02 08:38:30)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Dla mnie to okreslenie dla beztroskiej nastolatki...
No i smieje sie bo to moj poglad, zreszta nie ja to widze jak sa nietypowe i powiem nawet pisane jest to pod publiczke byle wywolac zamieszanie (trolling) bo skoro ktos nie jest nawiedzony religijnie i zyje na kocia lape powinien miec wiecej dystansu do prostytucji. Swiat nie jest czarno-bialy, to nie fajna bajka ktora opowiada sie dzieciom i rosna z takim badziewiem w glowie, na przykre efekty nie trzeba jak widac dlugo czekac...
Do tematu uogolniania jaki to jest niby ten klient agencji ani tego co za jedna rozklada nogi tak latwo tez sie nie nadajesz, polecam pisanie do Bravo girl z naiwnymi pytaniami, jak nie bedzie strasznie glupie to jedno okrojone na sto w drodze wyjatku i po pijaku, przez pomylke tam zamiesci big_smile:D:D

A dla mnie jestes starym piernikiem, ktorego bulwerusje ze ktos ma inny poglad na ten temat.
Wiec nie rozumiem po co wyskakujesz z poziomem nastolatki.
Skoro nie masz ochoty pisac, to po jaka cholere to robisz?
Zamieszanie probujesz wywolac Ty, obrazajac innych.

2,104

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Pisze jesli widze ze ktos nie ma do tego zadnych predyspozycji, ani sensownego jezyka, ani jakiegos polotu, ZERO.
Tylko uprzedzenia, zasciankowe poglady ktore wlasnie trafnie pasuja do staroswieckiej osoby niz dziewczyny ktora ma sie za nowoczesna i myslaca ze komus imponuja jej poglady.
Poziom nastolatki, szkolki niedzielnej i ulicy - tak zgadza sie w 100%.

2,105 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-02 08:48:45)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Pisze jesli widze ze ktos nie ma do tego zadnych predyspozycji, ani sensownego jezyka, ani jakiegos polotu, ZERO.
Tylko uprzedzenia, zasciankowe poglady ktore wlasnie trafnie pasuja do staroswieckiej osoby niz dziewczyny ktora ma sie za nowoczesna i myslaca ze komus imponuja jej poglady.
Poziom nastolatki, szkolki niedzielnej i ulicy - tak zgadza sie w 100%.

Tak masz racje, jestem osoba ze staroswieckimi pogladami. I sie wcale tego nie wstydze.
To sa moje poglady i Tobie nic do tego.
One nie musza nikomu imponowac, bo mnie to nie interesuje.

Skoro jestes konformista to nie narzucaj tego innym.

2,106 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-07-02 09:10:43)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niunia, a nie zauważyłaś przypadkiem, że to Ty nas na siłę próbujesz przekonać do swoich poglądów? I zaczynasz to robić już w dość bezpośredni, miejscami agresywny, a juz na pewno bardzo arogancki sposób? Bo TY, bo TWOJE poglądy, bo nam nic do TEGO. I na końcu każesz nam nie brać udziału w dyskusji, która od paru stron opiera się na zbijaniu kolejnych coraz to Twoich słabszych argumentów.
Wróć, nawet nie argumentów, bo w tym temacie żadna ze stron nie ma i mieć nie powinna argumentów. Nie ma złej wersji, nie ma dobrej wersji, jest tylko indywidualna wersja widzenia świata każdego z nas i to nasze własne sumienia będą się z tym mierzyć - Twoje, moje i innych biorących udział w tej dyskusji.

Trochę dystansu do siebie, do nas i do forum. I do seksu też.

2,107 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-02 09:12:14)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

Niunia, a nie zauważyłaś przypadkiem, że to Ty nas na siłę próbujesz przekonać do swoich poglądów? I zaczynasz to robić już w dość bezpośredni, miejscami agresywny, a juz na pewno bardzo arogancki sposób? Bo TY, bo TWOJE poglądy, bo nam nic do TEGO. I na końcu każesz nam nie brać udziału w dyskusji, która od paru stron opiera się na zbijaniu kolejnych coraz to słabszych argumentów.
Wróć, nawet nie argumentów, bo w tym temacie żadna ze stron nie ma i mieć nie powinna argumentów. Nie ma złej wersji, nie ma dobrej wersji, jest tylko indywidualna wersja widzenia świata każdego z nas i to nasze własne sumienia będą się z tym mierzyć.

Trochę do dystansu do siebie, do nas i do forum. I do seksu też.

Po co mialabym to robic?
Dyskusja sie toczyla, zadawalam pytania a np Pre Vizsla, Majki, Gary odpowiadali, pisali swoje spostrzezenia. Nie ocenili ze jestem nastolatka i powinnam cofnac sie do Bravo Girl, natomiast peeter nie mogl (zniesc?) ze nie jestem "nowoczesna, wyzwolona kobieta."

Ja nie karze zaprzestac udzialu, ja prosze o zaprzestanie jesli sie ona komus nie podoba.
To jest roznica.

2,108 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-02 09:25:50)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie tylko ja widze kogo tu musimy jeszcze znosic i jesli ktos ma stad zniknac to wlasnie niunia.
Przy takich okazjach zawsze zycze by taki "moralista w cieplych kapciach" wyrosly w cieplarnianych warunkach, wychuchany przez mamusie i tatusia zderzyl sie mocno z zyciem i przekonal na wlasnej skorze co jak wyglada, jakie rzeczy przytrafiaja sie ludziom, ile razy wybory nie sa proste i dobre, jak czesto trzeba sie ubrudzic by przezyc.
Kazda nie przyzna sie co ja pchnelo do tego i nie wnikam, spelniaja jednak wazna role w tym zaklamanym swiecie hipokrytow, swietoszkow gdzie kazdy sam sie troszczy o swoje zycie i co ma z niego. Najgorsze jesli ktos wypieszczony, szczesciarz od urodzenia nie umie zrozumiec innego bo cudzego zycia, nie tylko w tym temacie ujawnia sie straszna nieczulosc i wywyzszanie sie bez powodu, niestety - w wykonaniu bardzo malych ludzi...

2,109

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Nie tylko ja widze kogo tu musimy jeszcze znosic i jesli ktos ma stad zniknac to wlasnie niunia.
Przy takich okazjach zawsze zycze by ktos taki wyrosly w cieplarnianych warunkach wychuchany przez mamusie i tatusia zderzyl sie mocno z zyciem i przekonal na wlasnej skorze co jak wyglada, jakie rzeczy przytrafiaja sie ludziom, ile razy wybory nie sa proste, jak czesto trzeba sie ubrudzic by przezyc. Kazda nie przyzna sie co ja pchnelo do tego i nie wnikam, spelniaja jednak wazna role w tym zaklamanym swiecie hipokrytow, swietoszkow gdzie kazdy sam sie troszczy o swoje zycie i co ma z niego. Najgorsze jesli ktos wypieszczony, szczesciarz od urodzenia nie umie zrozumiec innego, cudzego zycia, nie tylko w tym temacie ujawnia sie straszna nieczulosc i wywyzszanie sie bez powodu, niestety - w wykonaniu bardzo malych ludzi...

Czuje ze jestes zgorzknialym samotnikiem...

2,110

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
AntiTankNun napisał/a:

Prosze pani gdzie ja powiedziałem że może.... N I G D Z I E smile rozumiem że pani kobiece oko od razu wyczaja "braki w równouprawnieniu" czy cos. Ale nie o tym mowa. Opisywałem pewne zachowanie. Ból dolnych częsci ciała zostawiamy dla siebie oki?:)
( pozatym jeśli miałbym bronić zdania że to właśnie kobieta winna zachować tą czystość mówiłbym o tym że to matka jest tym symbolem czułości czystosci itd smile

"jeżeli kobieta i mężczyzna lubią to robić" Nie powiedziałem też że nie mogą. Osobiście zrzygałbym sie gdybm sie dowiedział że całująca mnie do snu za dzieciaka matka robila różne dziwne rzeczy komuś tam. smile Znam kobiety które z tego powodu by żyć i wychowywać swoje dzieci w jakiejś higienie zrezygnowały z różnych "strasznych rzeczy". Sam jako dziecko bym jej oczekiwał.

Ma pani straszną tendencje do krzyczenia o zabranianiu w jakiś strasznie dziecinny sposób. I dokleja pani bezsensownie do moich słów dziwadła  smile

Pani uśmiała sie do łez a ja natomiast nie moge wyjść z podziwu. Imponuje mi pani styl odważny i ekspresyjny. zwłaszcza to o głupocie piszącego. smile)

Zatem zadam tylko pytanie- czy do ojca nie czułbyś obrzydzenia, ze chodził na dziwki i robił im minetkę, a potem w ojcowskim całusie gratulował Ci piątki z matmy? czy nie czułbyś obrzydzenia do ojca, gdyby tę minetkę robił Twojej matce, a swojej zonie, a potem na dobranoc dał ci buziaka?

I na litość boską dlaczego to kobieta ma kłaść dziecko do snu? ojciec rąk nie ma? bo język chyba ma skoro te minetki robi, to bajkę tez może opowiedzieć.

I tak, jestem za równouprawnieniem,, pełnym, którego niestety nigdy nie da się osiągnąć z przyczyn biologicznych.

2,111 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-07-02 10:10:06)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zatem zadam tylko pytanie- czy do ojca nie czułbyś obrzydzenia, ze chodził na dziwki i robił im minetkę, a potem w ojcowskim całusie gratulował Ci piątki z matmy? czy nie czułbyś obrzydzenia do ojca, gdyby tę minetkę robił Twojej matce, a swojej zonie, a potem na dobranoc dał ci buziaka?

Zero problemu. Może robić minetkę komu chce, a potem przecież się umyje i da mi buzi za piątkę z matmy.

Z prostytutkami problem polega na chorobach, bo są bardziej narażone -- HPV, rzeżączka, grzybica... bo można to przynieść do domu. Kolejny fakt jest taki, że w ustach jest więcej bakterii niż w zdrowej cipce, bo pochwa cały czas się opłukuje śluzem, aby było tam sterylnie czysto. NIe ma w niej zębów z gnijącymi resztkami, ranek od ostrych skórek chleba, bakterii z zakażonych płuc.


Peter napisał/a:

Nie tylko ja widze kogo tu musimy jeszcze znosic i jesli ktos ma stad zniknac to wlasnie niunia.

Eeeeee... każdy może mówić co chce, nikogo nie trzeba znosić. Przesadzasz. Niunia ma swoje poglądy, Ty swoje. W czym prlblem? Nie podoba Ci się to ją ignoruj. Nikt nikomu poglądów nie narzuca. Więc luzik proponuję, luzik.

2,112 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-02 10:13:38)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No widzisz Nirvanko, niektorzy mysla ze moga wszystko, ale inni juz niekoniecznie.
Skad to sie bierze, tego nie wiem.

Kiedy kobieta probuje zawalczyc o rownouprawnienie nazywana jest feministka.

Ciekawe, czy panowie chodzacy na dziwki nie mieliby nic przeciwko, zeby ich stale partnerki/zony korzystaly z takich uslug u plci przeciwnej.

Dlatego slyszac ze mezczyzna korzysta z tego typu uslug, odrazu zadaje pytanie czy zwiazalby sie z prostytutka? Ciagle slysze ze nie. Ale dlaczego? W czym ona jest gorsza od niego?
Nie jest gorsza ani lepsza, a wiec czemu jest u nich skreslona?

2,113

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:

Zatem zadam tylko pytanie- czy do ojca nie czułbyś obrzydzenia, ze chodził na dziwki i robił im minetkę, a potem w ojcowskim całusie gratulował Ci piątki z matmy? czy nie czułbyś obrzydzenia do ojca, gdyby tę minetkę robił Twojej matce, a swojej zonie, a potem na dobranoc dał ci buziaka?

Zero problemu. Może robić minetkę komu chce, a potem przecież się umyje i da mi buzi za piątkę z matmy.

Z prostytutkami problem polega na chorobach, bo są bardziej narażone -- HPV, rzeżączka, grzybica... bo można to przynieść do domu. Kolejny fakt jest taki, że w ustach jest więcej bakterii niż w zdrowej cipce, bo pochwa cały czas się opłukuje śluzem, aby było tam sterylnie czysto. NIe ma w niej zębów z gnijącymi resztkami, ranek od ostrych skórek chleba, bakterii z zakażonych płuc.

Ja to wiem, ze Ty jako zdrowo myślący facet wiesz, ze te pytania są bzdurne, po prostu jestem ciekawa jakie tym razem jedynie na podstawie pytań nasz nowy kolega urządzi sobie wycieczki personalne wobec mnie.

2,114

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:
AntiTankNun napisał/a:

Prosze pani gdzie ja powiedziałem że może.... N I G D Z I E smile rozumiem że pani kobiece oko od razu wyczaja "braki w równouprawnieniu" czy cos. Ale nie o tym mowa. Opisywałem pewne zachowanie. Ból dolnych częsci ciała zostawiamy dla siebie oki?:)
( pozatym jeśli miałbym bronić zdania że to właśnie kobieta winna zachować tą czystość mówiłbym o tym że to matka jest tym symbolem czułości czystosci itd smile

"jeżeli kobieta i mężczyzna lubią to robić" Nie powiedziałem też że nie mogą. Osobiście zrzygałbym sie gdybm sie dowiedział że całująca mnie do snu za dzieciaka matka robila różne dziwne rzeczy komuś tam. smile Znam kobiety które z tego powodu by żyć i wychowywać swoje dzieci w jakiejś higienie zrezygnowały z różnych "strasznych rzeczy". Sam jako dziecko bym jej oczekiwał.

Ma pani straszną tendencje do krzyczenia o zabranianiu w jakiś strasznie dziecinny sposób. I dokleja pani bezsensownie do moich słów dziwadła  smile

Pani uśmiała sie do łez a ja natomiast nie moge wyjść z podziwu. Imponuje mi pani styl odważny i ekspresyjny. zwłaszcza to o głupocie piszącego. smile)

Zatem zadam tylko pytanie- czy do ojca nie czułbyś obrzydzenia, ze chodził na dziwki i robił im minetkę, a potem w ojcowskim całusie gratulował Ci piątki z matmy? czy nie czułbyś obrzydzenia do ojca, gdyby tę minetkę robił Twojej matce, a swojej zonie, a potem na dobranoc dał ci buziaka?

I na litość boską dlaczego to kobieta ma kłaść dziecko do snu? ojciec rąk nie ma? bo język chyba ma skoro te minetki robi, to bajkę tez może opowiedzieć.

I tak, jestem za równouprawnieniem,, pełnym, którego niestety nigdy nie da się osiągnąć z przyczyn biologicznych.

Nirvanka rzadko spotykam kogoś, kto ma poglądy tak bardzo podobne do moich smile (tak nawiasem, wybaczcie wink )

2,115

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Dlatego slyszac ze mezczyzna korzysta z tego typu uslug, odrazu zadaje pytanie czy zwiazalby sie z prostytutka? Ciagle slysze ze nie. Ale dlaczego? W czym ona jest gorsza od niego?
Nie jest gorsza ani lepsza, a wiec czemu jest u nich skreslona?

Związek z prostytutką? dlaczego by nie smile tak nawet w wieku 70 lat bym sie związał z ładną 20 letnią prostytutką, siedziała by u mnie w domu, tak za kilkaset złoty dziennie  miał bym seks praktycznie do samej śmierci cool
Natomiast ludzie mają sie za nie wiadomo co i szukają nie wiadomo czego, przynajmniej część facetów tak ma.

2,116 Ostatnio edytowany przez Insurmountable_Woman (2014-07-02 21:15:55)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No w sumie to masz rację jasno się określić, to żaden wstyd. Wręcz przeciwnie kawa na ławę. Na ten przykład mój teść przekroczył 80lat, był wdowcem. I mówił, ze samemu to nie jest życie. Kiedyś podsłuchałam jego rozmowę z synem(moim mężem) I on tam mu otwarcie przyznał, że odwiedza agencje towarzyskie, robi to bo zwyczajne musi, nawet w tym wieku natura daje o sobie znać. I tu się nie ma co śmiać. Bo prawda jest taka, że potrzeb fizjologicznych nie oszukamy. Faceci w rodzinie mojego męża maja bardzo dobre silne geny. I to coś w tym jest. Jego dziadek umarł w wieku 110lat. I do końca się dobrze trzymał, wyglądał na 80 góra. A tak to zbudowany, wysportowany, weteran dwie wojny przeżył. No ale do końca myślał o jednym. Bo porządkując jego rzeczy znaleźli pełno różnych erotycznych gazet, gadżetów i zdjęć. Teść został wdowcem dosyć dawno, był wzorowym mężem. Do końca byli oddanym małżeństwem( bynajmniej tak słyszałam) no ale to na zdjęciach widać. No a po śmierci żony zaczął agencje odwiedzać. Bo nie mógł sam wytrzymać. Po prostu musiał sobie jakoś ulżyć. Tylko, ze wiadomo takiego starszego pana w agencji to zaraz podłapią, okradną i jeszcze coś zrobią.Co prawda podobno był parę razy i sobie chwalił. Ale ostatecznie jego przyjaciel doradził mu aby sobie kogoś znalazł. Po prostu kogoś z kim mógłby być nie tylko na seks. Teść sobie upatrzył taką zadbaną panią po 60+. Ona była po rozwodzie, kontem pomieszkiwała to tu to tam. No i jakoś bardzo się sobie spodobali. Nie mogę nic powiedzieć bo widzę, ze teść chodzi zadbany w domu czysto. Ona co prawda korzysta na jego upodobaniach bo on jej funduje fryzjera, kosmetyczkę, sanatorium. Ale warunek jest taki, że ona musi spełniać jego zachcianki w łóżku. Kiedyś mi się żaliła, podobno mój teść skąpcem nie jest, zazdrośnikiem też nie. Ale w łóżku to dyktator teraz to zrób teraz tamto, teraz tak!!! A jak ona czegoś nie chce to ją wygania z łóżka i się obraża na cały świat. To może nie jest jakiś ostry seks, ale on jej każe się rozbierać przebierać no generalnie tak jak lalce. On mówi, że lubi sobie popatrzeć na piękną kobietę i ją podotykać i coś jeszcze. A ją to chyba jeszcze trochę krępuje. Cóż nikt jej siłą nie każe z nim być. Jakby było źle to by odeszła. No ale to jest fakt, że panowie w żadnym wieku agencją nie pogardzą, szczególnie jak są samotni i tu ani wiek nie ma nic do rzeczy.
Mój mąż jest po 50 ale krzepę ma jak małolat, w ogóle wygląda młodo. Dobrze się trzyma straszny przystojniak. Ale oni mówią, ze sport, seks i pieniądze to źródło wiecznej młodości. I coś w tym chyba jest:)

Zresztą w pewnym wieku faceci najbardziej myślą o seksie. Jak my zaczynaliśmy być razem on na wstępie zaznaczył, że nie interesuje go wspólnoty jakieś kredyty, budowanie domku, dzieci absolutnie nie wchodzą w grę. Interesuje go czyta miłość i układ bez zobowiązań. Układ przerodził się w wielką miłość. Sam zaproponował małżeństwo ale reguły gry się nie zmieniły. Dlatego, ze jestem osobą rzeczową i lubię mieć kawę na ławę. Układ mi bardzo odpowiadał. Ale on mi się zwierzył, ze dostał już kilka koszy bo kobiety potraktowały to jak propozycję seksualną bo skoro dom nie, dzieci nie, wspólnoty nie, to co seks.

Myślę, że faceci czasem boją się calkowiecie angażować w związki a facet wiadomo nie powie kobiecie na której mu zależy która mu się podoba, że chodzi mu na razie o seks a potem się zobaczy. Także wzdycha do sympatii boi się ograniczeń w związku a potrzeba seksu wcale nie maleje i wtedy jako ostateczność idzie do agencji.

2,117

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Insurmountable_Woman napisał/a:

a facet wiadomo nie powie kobiecie na której mu zależy która mu się podoba, że chodzi mu na razie o seks a potem się zobaczy..

to się włąśnie nazywa szczerość, o którą przecież tak bardzo zabiegacie, czyż nie???

2,118

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Szkoda czasu na przekonywanie twardoglowych i konserwatystow ze zycia nie znaja, czlowiek by zrozumial powody dla ktorych ktos tak zarabia i na to wydaje jako klient a oni obstaja przy swoim.
To jest wlasnie podstawa opresyjnych idei religijnych oraz dyktatur, gdy odmawia sie wolnosci, godnosci ludziom za przekonania, styl zycia itp. Takich nietoleranycjnych nalezy omijac szerokim lukiem i unikac jak nieswiezego powietrza.

2,119 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2014-07-02 23:27:52)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Olinka napisał/a:

niezwykle często jest to dla nich temat na tyle wstydliwy, że w towarzystwie kobiet na ten temat usilnie milczą. Mało tego, pytając męża i kilku znajomych mężczyzn okazuje się, że w ich otoczeniu również tylko sporadycznie ktoś się do tego przyznaje, notabene podobno wcale dzięki temu w ich oczach nie rośnie. Podobno cool.

Nie miałbym żadnych oporów komukolwiek przyznać się, że regularnie chodze do agencji. To dla mnie naturalne, jak przyznanie się, że zamiast uprawiać warzywa w swoim ogródku idę je kupować do sklepu. Mam potrzeby a nie mam chętnej partnerki więc kupuję seks - dla mnie to naturalne. Czemu mam kłamać ? Uczciwiej  byłoby kogoś zgwałcić? Albo upić w pubie?

Dużo sie tu ostatnio analizuje w wątku układy partnerskie lub wrecz małżeńskie. Moim zdaniem w wiekszosci klientami agencji są jednak po prostu single którzy z różnych powodów nie mają partnera na seks.

niunia77 napisał/a:

Ciekawe, czy panowie chodzacy na dziwki nie mieliby nic przeciwko, zeby ich stale partnerki/zony korzystaly z takich uslug u plci przeciwnej.

Nie rozumiem facetów którzy maja partnerki a chodza do agencji. Przecież jesli seks im nie odpowiada to moga sie rozstac a nie oszukiwac.

Pre Vizsla napisał/a:

Między dziewczyną z burdelu a taką z pracy, knajpy czy spa różnica jest taka jak pomiędzy kanapką z mc drive'a a obiadem na mieście w restauracji. Ktoś woli fast food, ktoś inny dwudaniowy obiad. Wiadomo restauracja jest droższa ale i jedzenie lepsze.

Bzdura. To właśnie wizytę w agencji mozna dokładnie porównać do wizyty w restauracji: wchodzę, wybieram czas i miejsce, przeglądam ofertę, wybieram zakres "potraw". Mogę zamówić co i ile tylko zapragnę. Z kuchni polskiej, francuskiej czy hiszpańskiej.  Płacę, wychodzę. Jutro mogę iśc w inne miejsce.

Za to w stałym związku może byc jak w McDonaldzie: ta sama partnerka, taki sam seks, wiesz czego się spodziewać. Taki sam smak. Taki sam wygląd gdy zdejmiesz opakowanie. Obsługa nie poda Ci innego choćbyś prosił. Owszem, za darmo. Ale za to nie wiesz nigdy czy na pewno będzie, czy coś dziewczyny danego dnia nie rozstroiło emocjonalnie, może juz nie ma pewności czy ją kochasz więc z seksu nici. To więc jak McDonald w którym masz za darmo, ale to czy coś dostaniesz zalezy od tego czy obsługa Cię lubi danego dnia.

2,120

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Gadałem ostatnio z paroma chłopakami ze szkoły którzy łagodnie mówiąc są mało urodziwi a do tego nieśmiali.
I co oni w tym momencie mają zrobić?
Brak wyglądu + brak wygadania prowadzi albo do zakonu albo do agencji, coś wybrać trzeba, każdy facet chce jak najwięcej seksu.
Tak więc ci koledzy chodzą już z dobre dwa lata na panny lekkich obyczajów, nigdy nie mieli dziewczyn i nigdy nie mieli okazji zrobić to z tzw "normalnymi dziewczynami" więc jedyną dla nich opcją jest agencja.
Co czują? Przede wszystkim smutek ale i radość, smutek że muszą za to płacić ale radość że przynajmniej lizną trochę seksu, i jak sami twierdzą lepiej wybrać mniejsze zło niż żyć w celibacie.
Reasumując, dla takich osób myślę że dobrze jest że są agencje, wyobraźcie sobie że taki chłopak za np. kilkanaście lat nadal tego nie zrobił, wówczas jego poziom frustracji sięgnie zenitu i może nawet zgwałcić dziewczynę, a tak to pójdzie sobie, zapłaci i ma chwilowe zaspokojenie.

2,121

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Kobiety i tak nie zrozumieja meskiego popedu ani pragnien, wola marzyc i udawac ze jest ok nawet jesli nie jest.
Wola udawac ze kochany misiu kocha i jak nie dostaje czego mu potrzeba to pies go tracal, wazne ze daje kase i jeszcze nie odszedl. A tu surprise bo on ma wybor i jak jej nie pasuje ze zaspokaja swoje zaniedbywane potrzeby to moze odejsc a taka madra niech sobie radzi sama, tylko biedna nie wyzyje ze swych wielkich zasad i "moralnosci" big_smile

2,122

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Kobiety i tak nie zrozumieja meskiego popedu ani pragnien, wola marzyc i udawac ze jest ok nawet jesli nie jest.
Wola udawac ze kochany misiu kocha i jak nie dostaje czego mu potrzeba to pies go tracal, wazne ze daje kase i jeszcze nie odszedl.

Chlopie, masz wypaczony obraz kobiety.

2,123 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-03 10:03:37)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Tak odezwala sie wielka wrazliwa i kochajaca, myslalby kto hmm
Zrozumiec innych nie umie czego im brak a ktos mialby nabrac ze o potrzeby partnera zadba.
Niestety ale prawdziwy obraz, dzis kobiety sa na ogol zepsute, zmanierowane i aseksualne nie wygladowo ale w sferze intymnej, czesto same nie wiedza jak zrobic by im bylo dobrze bo tego po prostu nie nauczyly sie, zaczely pozno albo z nieodpowiednimi i potem wlecze sie to za nimi cale zycie razem z mitami na temat seksu. Jedna wielka choroba i patologia zamiast szczescia o ktore mezczyzna najwiecej zabiega i gucio dostaje, jeszcze z obelgami na odchodne jaki to on zly...
Jesli chodzi na boki to zwykle ten zdradzany a jak ok to nie ma kogos lub rogi mu rosna, zawsze jest na opak jak w zyciu.
Marzy sie maly samochodzik co zapyla na dziesiec frontow, stara sie a i tak to o d.. potluc, nie ma seksu bo ktos do kosciola nadaje sie niz do sypialni to tez ciekawe co ma zrobic moze sie wykastrowac???
Skala podlosci jest ogromna w tym temacie u niektorych osob.

2,124

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

A według mnie kobiety myślą o seksie tak samo często jak mężczyźni. Mają fantazje i pożądanie. Chciałyby mieć wielu kochanków, ale to niebezpieczne. Chciałyby być pożądane przez wielu facetów.

Jedna mi kiedyś powiedziała: "My kobiety to mamy łatwiej, bo to Wy mężczyźni nas podrywacie. Kobietą wystarczy być, aby pojawiały się okazje. A Wy musicie sobie te okazje zorganizować."

Zaletą takiego świata jest to, że nieatrakcyjny mężczyzna może sie postarać podrywać atrakcyjne kobiety. A nieatrakcyjne kobiety mają większy problem...

2,125 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-03 11:20:21)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Niestety ale prawdziwy obraz, dzis kobiety sa na ogol zepsute, zmanierowane i aseksualne nie wygladowo ale w sferze intymnej, czesto same nie wiedza jak zrobic by im bylo dobrze bo tego po prostu nie nauczyly sie, zaczely pozno albo z nieodpowiednimi i potem wlecze sie to za nimi cale zycie razem z mitami na temat seksu...

Skoro sie wokol takich obracasz, to masz PROBLEM.

peeter napisał/a:

Zrozumiec innych nie umie czego im brak a ktos mialby nabrac ze o potrzeby partnera zadba.

Nie martw sie o mnie, dam partnerowi tyle ile on da mi, a moze i z nawiazka.

2,126 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-03 11:34:17)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
peeter napisał/a:

Niestety ale prawdziwy obraz, dzis kobiety sa na ogol zepsute, zmanierowane i aseksualne nie wygladowo ale w sferze intymnej, czesto same nie wiedza jak zrobic by im bylo dobrze bo tego po prostu nie nauczyly sie, zaczely pozno albo z nieodpowiednimi i potem wlecze sie to za nimi cale zycie razem z mitami na temat seksu...

Skoro sie wokol takich obracasz, to masz PROBLEM.

peeter napisał/a:

Zrozumiec innych nie umie czego im brak a ktos mialby nabrac ze o potrzeby partnera zadba.

Nie martw sie o mnie, dam partnerowi tyle ile on da mi, a moze i z nawiazka.

Obracam sie bo sa takie wokolo hmm
Strasznie watpie to bo z takimi pogladami nie mozna miec udanego zycia osobistego a cudow nie ma...
Majac taka parnerke gosc juz powinien zbierac ulotki agencji albo jak nie moze zyc sam sznur na szyje bo ze zgaga nie ma sie co meczyc cale zycie.

2,127 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-03 11:53:03)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Strasznie watpie to bo z takimi pogladami nie mozna miec udanego zycia osobistego a cudow nie ma...

Moje zycie jest udane, a Twoje?

peeter napisał/a:

nie ma seksu bo ktos do kosciola nadaje sie niz do sypialni to tez ciekawe co ma zrobic moze sie wykastrowac???

Czego jak czego, ale seksu nie odmawialam, bo lubie go tak samo.

peeter napisał/a:

Majac taka parnerke gosc juz powinien zbierac ulotki agencji albo jak nie moze zyc sam sznur na szyje bo ze zgaga nie ma sie co meczyc cale zycie.

Pewnie masz ich pelno w mieszkaniu.

Zgorzknialy czlowiek... smutne...

2,128

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niunia, znowu zaczynasz atakować.
Masz jakiś problem z mężczyznami? Nie lubisz facetów?

2,129 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-03 12:33:38)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

Niunia, znowu zaczynasz atakować.
Masz jakiś problem z mężczyznami? Nie lubisz facetów?

Mam wrazenie ze odpieram atak/bronie sie przed nim.
Peeter ewidentnie probuje mnie sprowokowac. Tylko po co?
Nie mam problemu, bardzo lubie mezczyzn.
Ale nie lubie hipokrytow.

2,130

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niniejszym odgórnie ustalam rozejm i pokój słowny między Niunią a Peeterem. Jak się któreś wyłamie i zacznie drugiego złośliwie w bok szturchać, to dostanie klapsa* na lewy pośladek!



*Klapsa dostanie tylko Niunia smile, wybacz Peeter, Ty dostaniesz jedynie reprymendę słowną tongue, nie lubię klepać chłopaków.

2,131 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-03 13:07:29)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

To odetchnalem smile
Hipokryzja jest zaprzeczanie roli popedu w zwiazku i mezczyzn, to ze ukochany jest taki 'super' bo nie pojdzie na panienki ale jesli zrobi to jest potworem hmm To samo mowienie ze obie strony tej wymiany robia cos strasznego choc nie robia, godza sie na to a ze komus odbiera to smak (i nie caluje dzieci na dobranoc) to najmniej tu istotne.

Ja mowie ze nie widze problemu i jak pisze to robie, jak nie korzystam nie zabraniam tego innym, jestem w porzadku.
Gdzie tu dwulicowosc nie wiem yikes lepiej by inni nie uzywali slow ktorych nie rozumieja i na nauke nigdy nie jest za pozno...

2,132 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-03 13:56:11)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Gdzie tu dwulicowosc nie wiem yikes lepiej by inni nie uzywali slow ktorych nie rozumieja i na nauke nigdy nie jest za pozno...

Znowu do mnie pijesz?
Masz racje, na nauke nigdy nie jest za pozno, ale z wiekiem coraz trudniej sie ja przyswaja.

Czlowiek nie zwierze, poped ma ale i ma tez rozum.
Czytanie ze zrozumieniem sie klania.

Hipokryzja jest korzystanie z uslug prostytutki / 'latwej' dziewczyny i jednoczesnie skreslanie jej jako potencjalnej partnerki.
Hipokryzja jest wymaganie wiernosci, samemu zdradzajac.

Peeter, masz jakiś problem z kobietami? Nie lubisz kobiet?

peeter napisał/a:

Ja mowie ze nie widze problemu i jak pisze to robie, jak nie korzystam nie zabraniam tego innym, jestem w porzadku.

Jak znajdziesz dla siebie partnerke, to nie zapomnij jej powiedziec ze Ty nie korzystasz z uslug 'osob trzecich', ale nie masz nic przeciwko zeby ona to robila.

2,133

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Niunia, a tak na serio się pytam, nie pomyśl, że jakaś złośliwość czy coś. Po prostu temat się trochę rozmył i sama już nie wiem, czy Ty masz coś przeciwko wszystkim facetom chodzącym do prostytutek, czy tylko do tych co zdradzają z prostytutkami? Czy w ogóle jeszcze o coś innego chodzi? wybacz, ale jest wiele postów i tak jak napisałam gdzies to się wszystko rozmyło.

2,134 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-03 14:14:37)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie wiadomo pewnie sama sie pogubila w swoich dziwacznych pogladach.

Nie pisalem ze skreslam kobiete przez jej przeszlosc a odwrotnie - ze to moglo sie jej zdarzyc bo zycie jest pelne przeszkod.
O tym ze obie strony maja prawo oczekiwac zaspokojenia tez pisalem i ze moga poszukac gdzie indziej pocieszenia.
Czytania sama powinna sie nauczyc hmm
Nie lubie pewnych typow kobiet a niunia do nich nalezy i byloby wielkie nieszczescie gdybym takiej spodobal sie ze wzajemnoscia sad

U mnie np skreslona jest taka ktora myslala o zakonie lub w nim byla - nawet 1 dzien - bo pozycie bedzie marne i predzej ksiedzu da niz mezowi.

2,135 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-03 14:24:26)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:

Niunia, a tak na serio się pytam, nie pomyśl, że jakaś złośliwość czy coś. Po prostu temat się trochę rozmył i sama już nie wiem, czy Ty masz coś przeciwko wszystkim facetom chodzącym do prostytutek, czy tylko do tych co zdradzają z prostytutkami? Czy w ogóle jeszcze o coś innego chodzi? wybacz, ale jest wiele postów i tak jak napisałam gdzies to się wszystko rozmyło.

Oczywiscie, ze przede wszystkim do Tych co zdradzaja. Brzydze sie zdrada.
Rowniez przyznam ze facet, ktory w przeszlosci z nich korzystal / korzysta i ich nie szanuje bo to 'dziwki' na starcie jest u mnie skreslony.

peeter napisał/a:

U mnie np skreslona jest taka ktora myslala o zakonie lub w nim byla - nawet 1 dzien - bo pozycie bedzie marne i predzej ksiedzu da niz mezowi.

Chyba taka sie przewinela przez Twoje zycie, skoro ciagle ten zakon przezywasz.

peeter napisał/a:

Nie lubie pewnych typow kobiet a niunia do nich nalezy i byloby wielkie nieszczescie gdybym takiej spodobal sie ze wzajemnoscia sad

I vice versa Peeter, i vice versa.

2,136

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Czyli, jezeli facet korzystał z usług takowych Pań, jak był sam, nikogo nie zdradzał, i  szanuje prostytutki (chociaż jestem ciekawa co rozumiesz przez szacunek do nich), a potem poznał Ciebie to nie miałabyś obiekcji, żeby się z nim związać? OCzywiscie zakładam, ze będzie dla ciebie dobrym partnerem pod innymi względami.

2,137 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-03 14:35:37)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Nirvanka87 napisał/a:

Czyli, jezeli facet korzystał z usług takowych Pań, jak był sam, nikogo nie zdradzał, i  szanuje prostytutki (chociaż jestem ciekawa co rozumiesz przez szacunek do nich), a potem poznał Ciebie to nie miałabyś obiekcji, żeby się z nim związać? OCzywiscie zakładam, ze będzie dla ciebie dobrym partnerem pod innymi względami.

Ja mialam takie obiekcje po fakcie, moj byly chlopak po 1,5 roku zwiazku mi powiedzial ze mial 'taka jednorazowa' przygode, bo kumple namowili, bo pijany byl itd.
A wiesz, jak ktos sie tak bzdurnie tlumaczy, tzn ze jest podatny na sugestie innych.
Gdybym dowiedziala sie o tym na samym poczatku, niebylby moim partnerem.

2,138

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Czysty idealizm i zaklamanie widze u naszej niuni. Sama mogla spac kim chciala ale ze on zaplacil komus to jest splamiony hmm
O tak jak juz zagrzal gniazdko ciezko go wyrzucic i jeszcze konformizm dochodzi do parady, ktos tu ma niezly kociol w pogladach , szczerosci i byciu konsekwentnym, zenada i tyle. I ktos taki ma czelnosc pouczac nas i krytykowac te panie yikes

2,139 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-03 14:44:32)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
peeter napisał/a:

Czysty idealizm i zaklamanie widze u naszej niuni. Sama mogla spac kim chciala ale ze on zaplacil komus to jest splamiony hmm
O tak jak juz zagrzal gniazdko ciezko go wyrzucic i jeszcze konformizm dochodzi do parady, ktos tu ma niezly kociol w pogladach , szczerosci i byciu konsekwentnym, zenada i tyle. I ktos taki ma czelnosc pouczac nas i krytykowac te panie yikes

Ten mezczyzna byl jedynym facetem z jakim spalam.
Zaakceptowalam jego przeszlosc seksualna z bylymi partnerkami, bo niby dlaczego nie mialabym tego zrobic? Sam sie przede mna otworzyl, bo o nic nie pytalam, ale na poczatku fakt 'jednorazowej przygody' zatail.
A gdzie Ty tu konformizm widzisz?
Zreszta nie widze sensu dalej z Toba pisac, bo Twoje wypowiedzi sa ?dziwne?.
Ogolnie jestes jakims dziwnym typem czlowieka.

2,140 Ostatnio edytowany przez kathon (2014-07-03 14:43:41)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:

Ten mezczyzna byl jedynym facetem z jakim spalam..

Ale w ogóle, czy wtedy jak byliście razem.
Jeśli w ogóle (on byl Twoim pierwszym i jak dotąd jedynym) to nie będziemy się dziwili, że tak dośc idealistyczny podchodzisz do życia, pożycia i facetów.
Jeśli natomiast jest inaczej, a sypiałaś (wtedy) tylko z nim i on tylko z Toba, to sorki, ale co Jego przeszłość ma do tego. Przed nim z nikim nie sypiałaś? Dla swojego obecnego też powinnaś być taka zła, bo spałaś z kimś wcześniej?

Czy po prostu chodzi Ci o prostytutki jako takie - jeśli tak, to koniec tematu i wszyscy się rozchodzą w zgodzie.

2,141 Ostatnio edytowany przez peeter (2014-07-03 14:46:43)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

niunia
Z tym widze ze "zhanbil" sie platnym seksem a go nie odrzucilas i to nie jest hipokryzja, podwojne standardy??
Sama jestes dziwna i nie znasz zycia, dobrze by ci dalej tak sielankowo sie ukladalo bo rzadko kto na takie zasluguje ale paradoksalnie je ma - zeby nie mogl tego doceniac i innym robic wyklady jak nam choc z jednym facetem to nie poznalas ich za wielu by ukladac tu profil klienta agencji hmm

2,142

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Rowniez przyznam ze facet, ktory w przeszlosci z nich korzystal / korzysta i ich nie szanuje bo to 'dziwki' na starcie jest u mnie skreslony.

Racja! Albo ktoś szanuje ludzi, albo nimi gardzi. Dziwki z tego powodu co robią nie powinny być dyskwalifikowane jako kobiety... Nie pochwalam prostytucji, ani nią nie gardzę. Ona po prostu jest i będzie.

2,143 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-07-03 14:55:28)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kathon napisał/a:

Jeśli w ogóle (on byl Twoim pierwszym i jak dotąd jedynym) to nie będziemy się dziwili, że tak dośc idealistyczny podchodzisz do życia, pożycia i facetów.

Tak, byl moim pierwszym i jedynym mezczyzna.

peeter napisał/a:

niunia
Z tym widze ze "zhanbil" sie platnym seksem a go nie odrzucilas i to nie jest hipokryzja, podwojne standardy??
Sama jestes dziwna i nie znasz zycia, dobrze by ci dalej tak sielankowo sie ukladalo bo rzadko kto na takie zasluguje ale paradoksalnie je ma - zeby nie mogl tego doceniac i innym robic wyklady jak nam choc z jednym facetem to nie poznalas ich za wielu by ukladac tu profil klienta agencji hmm

Nie wskakiwalam mezczyznom do lozka, bo tego nie chcialam. To byl moj wybor i moja decyzja.
Bylam wierna swojemu facetowi.
Ale Ty tego nie zrozumiesz. Ty mnie nazwiesz zakonnica albo staroswiecka.


Rozstajemy sie w zgodzie, bo Peeter swoje, a ja swoje.

2,144

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
niunia77 napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

Czyli, jezeli facet korzystał z usług takowych Pań, jak był sam, nikogo nie zdradzał, i  szanuje prostytutki (chociaż jestem ciekawa co rozumiesz przez szacunek do nich), a potem poznał Ciebie to nie miałabyś obiekcji, żeby się z nim związać? OCzywiscie zakładam, ze będzie dla ciebie dobrym partnerem pod innymi względami.

Ja mialam takie obiekcje po fakcie, moj byly chlopak po 1,5 roku zwiazku mi powiedzial ze mial 'taka jednorazowa' przygode, bo kumple namowili, bo pijany byl itd.
A wiesz, jak ktos sie tak bzdurnie tlumaczy, tzn ze jest podatny na sugestie innych.
Gdybym dowiedziala sie o tym na samym poczatku, niebylby moim partnerem.

Czyli fakt, ze facet był u prostytutki nie będąc w tym czasie w związku tak czy siak skreśla go jako Twojego potencjalnego partnera? dobrze zrozumiałam?

2,145

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
kammiś napisał/a:
AntiTankNun napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

Idiotyzm, czyli facet może robić straszne rzeczy z prostytutką i nie przeszkadza mu to dawać całusy dzieciom swym na dobranoc? A co gorsza wychowywać je? no uśmiałam sie do łez. Tylko nie wiem czy z prowokacji, czy z głupoty piszącego.

Druga kwestia- "straszne rzeczy" zapewne sa tez dla niektórych przyjemne, zatem, jeżeli kobieta i mężczyzna lubią to robić to nie mogą tego robić, bo mają dzieci? Czy tylko kobieta nie może robić, bo jest matką?

Prosze pani gdzie ja powiedziałem że może.... N I G D Z I E smile rozumiem że pani kobiece oko od razu wyczaja "braki w równouprawnieniu" czy cos. Ale nie o tym mowa. Opisywałem pewne zachowanie. Ból dolnych częsci ciała zostawiamy dla siebie oki?:)
( pozatym jeśli miałbym bronić zdania że to właśnie kobieta winna zachować tą czystość mówiłbym o tym że to matka jest tym symbolem czułości czystosci itd smile

"jeżeli kobieta i mężczyzna lubią to robić" Nie powiedziałem też że nie mogą. Osobiście zrzygałbym sie gdybm sie dowiedział że całująca mnie do snu za dzieciaka matka robila różne dziwne rzeczy komuś tam. smile Znam kobiety które z tego powodu by żyć i wychowywać swoje dzieci w jakiejś higienie zrezygnowały z różnych "strasznych rzeczy". Sam jako dziecko bym jej oczekiwał.

Ma pani straszną tendencje do krzyczenia o zabranianiu w jakiś strasznie dziecinny sposób. I dokleja pani bezsensownie do moich słów dziwadła  smile

Pani uśmiała sie do łeez a ja natomiast nie moge wyjść z podziwu. Imponuje mi pani styl odważny i ekspresyjny. zwłaszcza to o głupocie piszącego. smile)

A ja nadal sie zastanawiam co zlego jest jesli zona i maz uprawiaja seks oralny? I nie, niebyloby mi niedobrze gdybym sie dowiedziala, ze moja matka robila to z moim ojcem i alowala mnie na dobranoc. No, chyba ze cofniemy sie do sredniowiecza i zapomnimy o jakiejko wiek higienie. Wybaczcie ze bardzo obrazowo, ale chyba kazdy koedys w zyviu wymiotowal? To przeciez obrzydliwe! Jak mozna pocalowac taka osobe?! Jak taka osoba moze calowac dzieci?! Albo jak calowac kobiete po rekach, przeciez chodzi do toalety (nie bede kontynuowac...). Tak samo niedorzeczne jak argument z oralem i calowani dzieci.
Wybaczcie literowki, ale na telefonie ciezko sie je poprawia wink

Chodzi o celowość i dewiacje tego. Prosze o skupienie. Ktoś wymiotuje... okej przykro. Ktoś wymiotuje i to zjada ( ta sama droga tylko że dwa razy przebyta ) - jest to obrzydliwa zaburza moje poczucie ładu. Poważnie nie chodzi o aspekt techniczny. Troche poezji wyobrazni i koloru estetyki zmysłowości. A nie teksty typu "co złego w oralu" i lekko bezmyślne porównania traktujące wybiórczo jedną z paru sfer mojej wypowiedzi : D
U got that BrO?

Posty [ 2,081 do 2,145 z 7,266 ]

Strony Poprzednia 1 … 31 32 33 34 35 … 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024