Zaraz podrzucę Ci na peemkę. Pytań? Do mnie? A to ciekawe. ![]()
1,496 2013-10-07 17:52:03
1,497 2013-10-07 17:55:25
Może też być facebook, jeśli chcesz. Byłoby mi nawet łatwiej, bo GG zawiesza mi przeglądarkę.
1,498 2013-10-08 11:44:19
Mensa dla mnie jednak pierwszy seks faceta z prostytutką jest czymś gorszym niż to, że nie potrafi znaleźć sobie dziewczyny. Ja myślę, że wiele osób ulega jakiejś głupiej presji, że im szybciej mieć to za sobą tym lepiej i że wtedy chociaż będzie miał czym pochwalić się przed kolegami. Tyle, że większość normalnych facetów nie zrozumie, że był w takiej agencji, tym bardziej na swój pierwszy raz, a wśród dziewczyn też nie będzie mile widziany. A więc to nie będzie czymś czym będzie mógł się szczycić, będzie pewnie tego żałował.
Ukochaną osobę można spokojnie znaleźć, czasem wprawdzie wymaga to czasu, ale jest to coś o wiele godniejszego pochwały niż chodzenie na łatwiznę jak to się mówi. A to jak można w ogóle mieć chęć dotykać taką panią z agencji to też mnie dziwi, ale to moje subiektywne odczucie i nie ma co dyskutować, jeden by mógł, inny nie.
Jak ktoś nie może znaleźć dziewczyny to często to stan przejściowy i w końcu znajduje jest ok. Jednak jeśli pójdzie na łatwiznę i pójdzie do agencji, to chyba jasne, że będzie gorzej postrzegany. No może nie skreślony, bo zawsze warto lepiej poznać drugiego człowieka, ale na pewno będzie gorzej widziany, tak już jest.
Nikt nie mówi, że masturbacja jest lepsza od seksu, ale wiesz.. popęd seksualny to nie jest sprawa płci w tak wielkim stopniu. Są panie, które nie sypiają z nikim prócz partnera, a nie mając go radzą sobie, bo takie już są i tak im dobrze, są też panowie, którzy też posuchę umieją wytrzymać i nie chodzą do pań z agencji. Już od biedy to chyba lepiej, żeby wziął w obroty koleżankę, chociaż nie będzie musiał płacić , ha. --> jak nie może wytrzymać ogromnego popędu i nie wytrzymuje bez seksu i jest w stanie tak z byle kim.
No chyba, że koleżanka nie będzie go chciećbo szpetny lub bez miłości nie potrafi uprawiać seksu.
Prostututki sa potrzebne. Np. taki koles jak ja,ktory jest malomowny,nie ma "gadane" nie ma szans poderwac dziewczyny na jakiejs np.dyskotece wic nawet nie probuje. Kobiety nie zadaja sie z nudziarzami. A ze przez internet takze mi nie wychodzi poznanie dziewczyny,wiec zamierzam skorzystac z uslug prostytutki. Szczuple,sexowne. Na stronach na ktorych sie oglaszaja sa opinie mezczyzn na ich temat. Wiele jest milych, sympatycznych, nie zmanierowanych. I taka wybiore.
1,499 2013-10-08 11:47:37
Czesc:)
Jestem przykładem faceta który korzysta z usług prostytutki. Czemu??? Dlaczego??? Po co??? itd.
Lubie seks jak każdy normalny cywilizowany człowiek. W kwestii tej ja nie potrzebuje dziewczyny na stały związek, to raczej główny powód, wiec nie interesuje mnie jakieś sztuczne podrywanie wciskanie bajerów i kitów kobietom zeby je zdobyć co dla mnie z kolei jest żałosną sprawą.
Nie chodze do agencji, burdelów czy innych tego typów miejsc , takie panie reklamują sie w necie, kótre wynajmują sobie mieszkania, gdzie nie ma alfonsów. Aktualnie chodze od czasu do czasu do jednej dziewczyny, mozna powiedzieć ze jestem jej stałym klientem.
Pochodze z dobrej rodziny dosć konserwatywnej, gdzie liczą sie takie wartosci jak miłość, małżeństwo,dzieci rodzina. Matka i ojciec sa bardzo religijni Radio Marysia, Dj Rydzyk i te sprawy.
Wiem ze kobietom takie postepowanie faceta sie nie podoba tzn. seks za kase. Szczerze? Mam na to wulgaryzm. Nie interesuje mnie kto o tym co mysli. To ze poszedłem do prostytutki to była moja subiektywna indywidualna decyzja. Koledzy mi raczej tego odradzali, nikt mi tego nie polecał, nie kusił, nie nakłaniał. Kobiety nie macie pojecia jak takie spotkania wygladają, wy tylko myslicie ze kazdy facet jest takim sam, który był o prostytutki. Od razu je przedmiotowo potraktował, nieudacznik i tak dalej.Jak sie z tym czuje? Nie czuje sie gorszy od innych ludzi, od takich co sie kochają z miłosci, jest mi dobrze tak, nie mam żadnych wyrzutów sumienia, ze zrobiłem cos wbrew sobie. To była decyzja przemyslana, pewna, nie żałuje tego.
Popieram
1,500 2013-10-08 15:39:34 Ostatnio edytowany przez Metyl (2013-10-08 15:41:04)
Dawidzie, nikt chyba nie twierdzi że albo prostytutek nie powinno być wcale lub, że nie są w ogóle potrzebne. I wiesz co, jesteś kolejnym facetem który tutaj przychodzi, wali mniejsze lub większe smuty na swój temat i rzuca, że pójdzie do prostytutki. Tylko zastanawia mnie po co to piszesz? Chwalisz się? Czekasz na to aż ktoś odwiedzie Cię od tego pomysłu? Tak swoją drogą jesteś prawiczkiem? I nie pytam złośliwie, zwykła ciekawość. Ciekawe też ile masz lat, że tak się skreślasz, pewnie do 30stki Ci daleko.
Edit: ahh, to znów Ty, smutny 22 latek bo tylko peetingował. No serio, nic tylko iść do prostytutki z tej desperacji.
1,501 2013-10-08 15:55:09
Szczuple,sexowne. Na stronach na ktorych sie oglaszaja sa opinie mezczyzn na ich temat. Wiele jest milych, sympatycznych, nie zmanierowanych. I taka wybiore.
a to widzisz, jednak dobrze, że napisałam takiego, a nie innego maila odpowiadającego na Twoje "witaj", bo ja szczupła nie jestem, seksowna chyba też nie.
1,502 2013-10-08 15:58:08 Ostatnio edytowany przez Metyl (2013-10-08 15:58:38)
Jeszcze mi powiedzcie że cały mail składał się z jednego słowa, please, make my day!
Wiecie co, za niedługo stuknie mi 26 lat ale jak czytam takie posty jak tego 'pana' wyżej to czuję się jakbym był grubo po 30stce.
1,503 2013-10-08 16:05:44
nie będę zdradzała co było w mailach bo to sprawa Dawida, ja odpisałam po prostu "witam", a na kolejnego maila odp szczerze i zgodnie z prawdą
"nie jest to istotne, bo nie szukam nikogo przez internet. Nie szukam nowych znajomości.
Pozdrawiam"
1,504 2013-10-08 16:07:52
A już myślałem że jednak będzie rotfl dnia. ![]()
1,505 2013-10-09 11:52:19
Dawidzie, nikt chyba nie twierdzi że albo prostytutek nie powinno być wcale lub, że nie są w ogóle potrzebne. I wiesz co, jesteś kolejnym facetem który tutaj przychodzi, wali mniejsze lub większe smuty na swój temat i rzuca, że pójdzie do prostytutki. Tylko zastanawia mnie po co to piszesz? Chwalisz się? Czekasz na to aż ktoś odwiedzie Cię od tego pomysłu? Tak swoją drogą jesteś prawiczkiem? I nie pytam złośliwie, zwykła ciekawość. Ciekawe też ile masz lat, że tak się skreślasz, pewnie do 30stki Ci daleko.
Edit: ahh, to znów Ty, smutny 22 latek bo tylko peetingował. No serio, nic tylko iść do prostytutki z tej desperacji.
Po to powstaja fora, aby pisac o czym sie chce i dyskutowac na rozne tematy. Prawiczek to osoba, ktora nie miala jakiejkolwiek stycznosci sexualnej z kobieta, wiec sie za niego nie uwazam.
1,506 2013-10-09 11:55:34
Jeszcze mi powiedzcie że cały mail składał się z jednego słowa, please, make my day!
Wiecie co, za niedługo stuknie mi 26 lat ale jak czytam takie posty jak tego 'pana' wyżej to czuję się jakbym był grubo po 30stce.
Napisalem "Dawid, milo mi a Ty? skad jestes" wiec niech Twoja glowka nie mysli nie wiadomo o czym
1,507 2013-10-09 12:41:08
Dziewictwo ? stan kobiet lub mężczyzn przed podjęciem stosunków seksualnych. Dziewictwo odnoszone jest także do płci męskiej ? dawniej, zwłaszcza w języku staropolskim, chłopca w stanie dziewiczym określano mianem prawiczka.
1,508 2013-10-09 15:34:11
Dawidzie - problem jest zasadniczy. Z Tobą nie ma zbytnio o czym dyskutować ... Z nieznanych mi powodów założyłeś, że szans i tak nie masz (!) więc nie będziesz próbował (!!). Powinno być odwrotnie. Najpierw się próbuje i stwierdza czy się owe szanse ma czy nie. Ty jednak wolałeś wszystko zgonić na jakieś cuda niewidy twierdząc że prostytutki są potrzebne takim jak np: Ty. I W OGÓLE nie próbować. No serio, bardziej męskiego podejścia do całej sprawy to ze świecą szukać ...
Uważasz że nie jesteś prawiczkiem? A jeszcze 4 dni temu nie byłeś tego pewien ... Jak dla mnie jeśli ktoś zadaje tego typu pytania to wystarczająco niedobrze świadczy to o jego wiedzy jak i podejściu do całej sprawy.
Takim ludziom jak Ty to generalnie potrzebny jest mocny kop w (_!_) bo jak czytam takie pierdoły to serio, tam się właśnie wam poprzewracało.
1,509 2013-10-10 12:28:51
Dawidzie - problem jest zasadniczy. Z Tobą nie ma zbytnio o czym dyskutować ... Z nieznanych mi powodów założyłeś, że szans i tak nie masz (!) więc nie będziesz próbował (!!). Powinno być odwrotnie. Najpierw się próbuje i stwierdza czy się owe szanse ma czy nie. Ty jednak wolałeś wszystko zgonić na jakieś cuda niewidy twierdząc że prostytutki są potrzebne takim jak np: Ty. I W OGÓLE nie próbować. No serio, bardziej męskiego podejścia do całej sprawy to ze świecą szukać ...
Uważasz że nie jesteś prawiczkiem? A jeszcze 4 dni temu nie byłeś tego pewien ... Jak dla mnie jeśli ktoś zadaje tego typu pytania to wystarczająco niedobrze świadczy to o jego wiedzy jak i podejściu do całej sprawy.
Takim ludziom jak Ty to generalnie potrzebny jest mocny kop w (_!_) bo jak czytam takie pierdoły to serio, tam się właśnie wam poprzewracało.
Swoje zdanie mam od dawna,chcialem tylko sie przekonac o reakcji, pogladach innych ludzi. Po za tym nikt Ci nie kazuje czytac moich postow i ich komentowac.
1,510 2013-10-10 15:43:03
Nie wiem czemu piszesz do mnie z drugiego konta ale bądź co bądź Twoje zachowanie i stosunek do dziewczyn i seksu jest cokolwiek ... dziecinny. ![]()
1,511 2013-11-25 20:55:08
Dzisiaj byłem u fryzjera, jak zwykle ogoliła mnie na zero, już we czwartek jade na kolejną wizyte w agencji towarzyskiej, jak zwykle wam o wszystkim opowiem ![]()
1,512 2013-11-26 13:07:00
Brzydasek, a po cholerę chcesz nam opowiadać?
Chodzisz, to Twoja sprawa, nie masz z tym problemów to i dobrze. No chyba, że masz skoro tak bardzo chcesz nam opowiadać szczegóły. Większość z nas wie z autopsji na czym polega seks i jak wygląda.
1,513 2013-11-26 16:55:39
e-penis. Słowo klucz.
1,514 2013-11-26 18:47:20
W olbrzymiej mierze jest to rozrywka. Pracowałam w miejscu gdzie szef z kolegami nie robili z tego tajemnic. Nieraz dosłownie przy nas bawiąc się z panienkami.
1,515 2013-11-26 21:03:50 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2013-11-26 21:04:50)
Mój kolega umawia się z prostytutkami i nie kryje się z tym. Lubi to tak samo jak seks bez pieniędzy z poznanymi świeżo kobietami. Jak sam stwierdził - kreci go fakt, że idzie do profesjonalistki i ona w sposób profesjonalny spełnia jego życzenia. Lubi to i lubi za to płacić. Dlaczego? Sam nie wie - "po prostu".
Nie jest on typem nieśmiałego, zakompleksionego chłoptasia. Miał w życiu kilka dziewczyn "związkowych", nadal szuka "tej jedynej", ale uznał, że woli zaspokajać się z innymi kobietami - przygodami, aniżeli własną ręką. Poza tym brzydzi się zdradą i jest przekonany, iż, będąc w związku, nie zdradzałby swojej ukochanej.
Ogólnie mało mnie obchodzi to, co robi ze swoim libido, ale znam go od lat, jest inteligentnym i wartościowym facetem, tylko coś nie bardzo ma szczęście do miłości. Naprawdę.
Nie uważam, by burdele były złą opcją - niektórzy chodzą tam, bo chcą stracić dziewictwo, inni chcą się podszkolić w sztuce, jeszcze inni wolą zapłacić, niż szukać przygodnego seksu. I ja to rozumiem - ich sprawa. Toleruję to. Nie dotyczy mnie.
Gdyby jednak dotyczyło - nie byłabym zadowolona mając świadomość, że mój facet chodził niegdyś na prostytutki. Od jego argumentacji zależałoby, czy zostałby skreślony. To samo tyczy się przygodnego seksu - ja rozpatruję to na podobnym poziomie.
Siostra mojej koleżanki jest prostytutką - im dłużej w tym siedzi, tym bardziej nienawidzi facetów i gardzi nimi. Jestem tylko ciekawa, czy podczas numerków daje im to odczuć - chyba nie ![]()
Kiedy nie miałabym prawa czepiać się mężczyzny o to, że poszedł do burdelu? Kiedy odmawiałabym mu seksu, czyli miała w nosie jego potrzeby tylko z uwagi na moje "nie chce mi się, bo nie". Choć i tak lepiej byłoby się rozstać i poszukać nowych partnerów, niż zdradzać. Ale to już inna kwestia.
1,516 2013-11-27 08:56:05 Ostatnio edytowany przez vinnga (2013-11-27 09:07:15)
Ja nie chodze do agencji towarzyskich lecz do prywatnych prostytutek. Wybieram sobie dziewczyne w moim typie wygladu, ze zdjec. Akurat pada na te dziewczyny ktore cenia dbanie o swoja figure i srednio place za spotkanie ok 300 zł. Mało jest porzadnie zadbanych i pasujacych do mojego gustu dziewczyn. Krakow. Niby 800 tys mieszkancow a naliczyłem max 15 lasek ktore mi odpowiadaja a i tak jeszcze u wszystkich nie byłem bo 3 dziewczyny bardzo sie staraja i pilnuja zebym mi sie nie znudziły. Musze przyznac ze je podziwiam za umiejetnosci, odwage i gre aktorska. Łacznie na prostytutki wydaje tak srednio 1500 miesiecznie. Czasem 2000. Tak sie staraja ze grzechem by było nie byc wobec nich rozrzutnym.
Wiekszosc osob na tym forum nie ma pojecia o czym mowi. Rynek prostytucji jest bardzo zroznicowany. Lubie tez chodzic na masaze erotyczne lomi lomi czy tez tantra. Wrazenie orgazmu utzymuje sie długo i jest sie wyluzowanym na 4 dni. Nigdy czegos takiego przed tymi masazami nie przerzyłem. Polecam tym ktorzy boja sie seksu z prostytutka a jednoczesnie maja ochote.
Czasami w ogole nie chodze bo mi sie po prostu nie chce.
Spotykam sie z prostytutkami bo je lubie. Lubie sie ruchac i byc pieszczony przez rozne dziewczyny. Piekne. Widac ze codziennie fitnes i dieta. Płace im bo tez lubie. Im wiecej zapłace tym jest bardziej starajaca sie o nastepne spotkanie.
Kasa ma dla mnie o wiele mniejsze znaczenie niz seks. Nie odczuwam straty pieniedzy. Majac 1000 zł nie mam wrazen. 3 dziewczny za ta kase daja wiele wspomnien. Do dzis pamietam dziewczyny sprzed np roku. Ze szczegołami. I jest fajnie od samych wspomnien.
1500 miesiecznie to mało. Nie lubie podrozowac, nie lubie sie obzerac, nie pale i nie pije, nie mam zony i dzieci. Jest na czym przyoszczedzic.
Nie chce miec stałej partnerki czy tez zony bo lubie miec kilka dziewczyn. Nie potrzeba mi przywiazania troski milosci itd. Mam 29 lat i badam sie co kilka miesiecy. Jestem zdrowy, trzymam diete, ale kaloryfera nie mam ;-) chodze na silke na kardio i na basen. Duzo zarabiam i nie mam problemu z wydawaniem na dziewczyny.
Nie jestem wierzacy wiec argumentacja rodem z biblii do mnie nie przemawia.
Na początku listopada inne wcielenie tego pana miało żonę i dopiero rozważało pójście do prostytutki. Bardzo szybko ten Kraków obleciał... Troll lub fantasta. Vinnga
1,517 2013-11-28 00:17:08
Brzydasek, a po cholerę chcesz nam opowiadać?
Chodzisz, to Twoja sprawa, nie masz z tym problemów to i dobrze. No chyba, że masz skoro tak bardzo chcesz nam opowiadać szczegóły. Większość z nas wie z autopsji na czym polega seks i jak wygląda.
No ale przecież założycielka tego wątku chciała poznać przyczyny wizyt facetów w agencjach. Opisała także, że zastanawia ją dlaczego tak wielu facetów tam chodzi wg statystyk a ona takich nie zna.
Tak więc każdy post faceta opisujacego, że tam był i dlaczego ma chyba sens tutaj. Jeśli nie to kto ma pisać w tym wątku? Same Kobiety narzekające na wizyty facetów w agencjach ?
1,518 2013-11-28 00:42:36
ale my już znamy powody brzydaska
1,519 2013-11-28 19:57:45
Kolejna udana wizyta w agencji towarzyskiej
tym razem trafiłem na ukrainke imieniem Majka, wpadłem na pomysł żebym ja był na stojąco, a ona była na łóżku na kolanach, były fajnie jak nigdy
po wszystkim gadaliśmy o aktualnej sytuacji na Ukrainie, leżała na brzuchu gadała i gadała, ja ją cały czas obmacywałem, mówiła że fajny jestem i że powiniene zostać masażystą, ta godzina warta była tych 180 zł ![]()
ale my już znamy powody brzydaska
Mogłabyś powiedzieć jakie mam te powody?
1,520 2013-11-28 22:11:56
Właściwie to dziwi mnie cała te właśnie zdziwienie tematem chodzenia przez facetów, zwłaszcza singli, do agencji.
To normalne, że ma się czasem ogromna ochotę na seks a jeśli z różnych przyczyn nie ma się dziewczyny to co niby facet ma zrobić? Dajmy na to jest właśnie czwartek, godzina 21, mam ochotę na seks, to idę do agencji. Co niby mam zrobić? Iść na podryw? Gdzie? A nawet jak zacznę z kimś rozmowę to mam np. po kilku godzinach wyznać, że tak naprawdę to od godziny 21 chcę kogokolwiek przelecieć?
Może czas skończyć ten wątek - kto ma ochotę na seks a jest sam i nie może czekać ani też nie ma powodzenia u kobiet to chadza do agencji. Żadnej filozofii w tym nie ma.,
1,521 2013-11-28 22:47:57 Ostatnio edytowany przez Olinka (2013-12-08 13:46:57)
Nigdy żaden mężczyzna nie przyznał mi się wprost, że był klientem agencji towarzyskiej czy skorzystał z usług prostytutki, a już na pewno nie opowiadał jakie były tego powody.
Podobno to nie wstyd i jest to zupełnie naturalna męska potrzeba, więc dlaczego przyznanie się do tego przed kobietą jest wstydem i wywołuje tak silny opór? Osobiście widzę tu sprzeczność i spore zakłamanie.
Wymieniłaś zarówno przyczyny korzystania z agencji towarzyskich jak i powody ukrywania tego faktu przed kobietami, więc pozostaje pytać bezpośrednio konkretnych mężczyzn, bo ogólne informacje masz prawidłowe.
Jak dla mnie powodem jest wygoda. Dla jasności - nie traktuję agencji towarzyskiej jako alternatywy dla stałego związku, ale bardziej dla dziewczyn z klubów i dyskotek czy w ogóle dziewczyn wyciągniętych w jednym celu lub zdrady. Z prostytutką jest bezpieczniej, szybciej, prościej, można sobie wybrać to co się lubi (jak z katalogu) i jeszcze usługi są na wyższym poziomie, czyli zabawa jak na filmach, a do tego na naszych zasadach.
Dlaczego ukrywać ten fakt? Większość normalnych kobiet myśli, że tam chodzą tylko desperaci i nieudacznicy, więc automatycznie wpada się w tą kategorię, a po drugie prostytutki w powszechnej opinii kojarzą się z dnem, więc od razu pytanie czy nie złapałem syfa. Rzeczywistość jest inna, czyli łatwiej zarazić się od normalnej dziewczyny, ale szkoda tłumaczeń i odkręcania. Nie mówić o tym jest prościej chociaż uważam, że jak dziewczyna zapyta wprost to odpowiedź powinna być szczera.
Wiele razy jednak słyszałam, że wizyty w agencjach są na porządku dziennym, a same "przybytki rozkoszy" pękają w szwach (...).
Hmhm... I tak i nie. Teraz jest kryzys, więc trzeba ciąć wydatki na rozrywkę, a z drugiej strony otwiera się dużo nowych prywatek, więc kolejek już nie ma
Do tego lepsza obsługa i ostra walka o klienta. Akurat to jedno stwierdzenie straciło na aktualności przez te dwa lata.
Gdzie zatem są ci panowie, którzy tam chadzają (...)?
Tutaj: spam
1,522 2013-11-28 23:04:14
To normalne, że ma się czasem ogromna ochotę na seks a jeśli z różnych przyczyn nie ma się dziewczyny to co niby facet ma zrobić? Dajmy na to jest właśnie czwartek, godzina 21, mam ochotę na seks, to idę do agencji. Co niby mam zrobić? Iść na podryw? Gdzie? A nawet jak zacznę z kimś rozmowę to mam np. po kilku godzinach wyznać, że tak naprawdę to od godziny 21 chcę kogokolwiek przelecieć?
Dzisiaj jest o wiele prościej, bo mamy Internet. Do pewnego momentu będziesz całkowicie anonimowy. Statystyki pokazują, że proponując 100 kobietom seks 3 z nich od razu się zgodzi. Jeżeli jesteś odpowiednio zdeterminowany to możesz to zrobić i ani razu nie dostaniesz po twarzy
Pozostaje się cieszyć i próbować do skutku, żeby mieć darmowy seks na dłużej.
P. S. Najlepsze wspomnienia z internetowych kontaktów mam od kobiet samotnie wychowujących dzieci. Często poświęcają się temu całkowicie, nie mają ochoty na stałe związki, a jednocześnie duże niezaspokojone potrzeby, są dyskretne i zazwyczaj single się ich boją, więc kiedy dochodzą do tego, że coś im się od życia należy to może być bardzo miło. Nie wiem jaka jest Twoja sytuacja, ale może to jest właściwy kierunek? Nie namawiam do mieszania komuś w głowie. Poszukaj takich, które mają opisane podejście, a nie np.: szukają nowego tatusia dla dziecka.
1,523 2013-11-29 00:31:44
Kolejna udana wizyta w agencji towarzyskiej smile tym razem trafiłem na ukrainke imieniem Majka, wpadłem na pomysł żebym ja był na stojąco, a ona była na łóżku na kolanach, były fajnie jak nigdy smile po wszystkim gadaliśmy o aktualnej sytuacji na Ukrainie, leżała na brzuchu gadała i gadała, ja ją cały czas obmacywałem, mówiła że fajny jestem i że powiniene zostać masażystą, ta godzina warta była tych 180 zł smile
Uwielbiam brzydasek twoje opisy.
![]()
1,524 2013-11-29 11:28:40
Tak praktycznie - w czasach Roksy, Odlotów i forum Garsoniera lepiej wybierać prywatki. W agencjach tylko połowa kasy trafia do dziewczyny, a reszta do jakiegoś alfa. Inna sprawa, że dziewczyna może być do tego zmuszana szczególnie jeżeli nie jest Polką np.: zabrali jej paszport, a przy prywatkach raczej nie ma żadnych nacisków z zewnątrz.
1,525 2013-12-03 00:36:05
Tak praktycznie - w czasach Roksy, Odlotów i forum Garsoniera lepiej wybierać prywatki. W agencjach tylko połowa kasy trafia do dziewczyny, a reszta do jakiegoś alfa. Inna sprawa, że dziewczyna może być do tego zmuszana szczególnie jeżeli nie jest Polką np.: zabrali jej paszport, a przy prywatkach raczej nie ma żadnych nacisków z zewnątrz.
Nigdy nie ma pewności kto gdzie i do czego jest zmuszany. Odzież którą ma się na sobie: kurtkę, koszulkę, spodnie, buty... to mogły wyprodukować dzieci w Bangladeszu. Być może noszę właśnie ubrania z tej zawalonej fabryki. Nie wiadomo tego. Nie wiem wiec czy można stosować takie kryterium oceny. Dziewczyna która obsługuje mnie w sklepie także może być wykorzystywana.
Wydaje mi sie, ze Ci co chodza na prostytutki kieruja sie raczej tylko urodą i ceną.
1,526 2013-12-03 00:53:55
Nigdy nie ma pewności kto gdzie i do czego jest zmuszany. (...) Nie wiem wiec czy można stosować takie kryterium oceny. Dziewczyna która obsługuje mnie w sklepie także może być wykorzystywana.
Mam na myśli określone formy przymusu w postaci przemocy fizycznej, okradania i pozbawienia wolności, a to trochę inny kaliber niż to co piszesz w dalszej części.
Odzież którą ma się na sobie: kurtkę, koszulkę, spodnie, buty... to mogły wyprodukować dzieci w Bangladeszu. Być może noszę właśnie ubrania z tej zawalonej fabryki. Nie wiadomo tego.
Oczywiście, nie wszystko wiadomo, ale w bardziej rozwiniętych krajach był taki nacisk społeczny, że producenci musieli zrobić zrzutkę i poprawić te warunki pracy. W Polsce nadal najważniejszym kryterium jest cena. W sumie nie dziwię się, bo ceny mamy zachodnie, a zarobki jeszcze nie.
Wydaje mi sie, ze Ci co chodza na prostytutki kieruja sie raczej tylko urodą i ceną.
Trudno. Mam inne podejście do tematu. Jeżeli będę miał ochotę na takie usługi to wolę, żeby dziewczyna, którą wybiorę dostała jak najwięcej z kasy, którą u niej zostawię, mogła odmówić niektórych usług, zrezygnować z tego co robi, kiedy będzie miała na to ochotę i bezpiecznie wrócić do swojego kraju. Do pewnych rzeczy nie chcę przykładać ręki, a tym bardziej sponsorować jakiegoś alfa i jego otoczenia. Każdy zrobi jak uważa.
1,527 2013-12-03 19:34:10
Tak praktycznie - w czasach Roksy, Odlotów i forum Garsoniera lepiej wybierać prywatki.
Do najblizszej dziewczyny z Roksy mam równie daleko, jak do Agencji Towarzyskiej, doliczając do tego koszt hotelu, to wyjdzie na to samo, no a w agencji to mam przynajmniej darmowy prysznic
W agencjach tylko połowa kasy trafia do dziewczyny, a reszta do jakiegoś alfa.
Alfons im zabiera część kasy, no ale co z tego?? mam sie tym przejmować?
Inna sprawa, że dziewczyna może być do tego zmuszana szczególnie jeżeli nie jest Polką np.: zabrali jej paszport, a przy prywatkach raczej nie ma żadnych nacisków z zewnątrz.
Coś takiego w Polsce istnieje? w sumie mi takie coś by nawet pasowało, kiedyś była tu taka ładna Ukrainka, teraz już jej niema, wróciła na Ukraine, wyszła za mąż, nawet dziecko już ma, jak by jej tak zabrali paszport i zaczeli zmuszać do prostytucji, to może i do tej pory by tu była ![]()
1,528 2013-12-03 19:46:44
Coś takiego w Polsce istnieje? w sumie mi takie coś by nawet pasowało, kiedyś była tu taka ładna Ukrainka, teraz już jej niema, wróciła na Ukraine, wyszła za mąż, nawet dziecko już ma, jak by jej tak zabrali paszport i zaczeli zmuszać do prostytucji, to może i do tej pory by tu była
Mistrz ignorancji. Jeszcze któraś pani życzy sobie obcować z podobnymi Brzydaskowi? Serio, nie dziwię się, że musisz płacić za seks, za darmo to pewnie nawet koleżanek nie masz.
1,529 2013-12-03 19:55:47
Nie mam koleżanek mam tylko prostytutki ![]()
1,530 2013-12-03 20:00:03
Brzydasek, prostytutki nie uznajesz jako koleżanki? Popatrz na to z innej strony, umówić się to nie problem , zawsze ma czas na rozmowę, pocieszy Cię, jest otwarta, zazwyczaj nie grymasi. Tyle zalet a wymaga jednego ![]()
1,531 2013-12-03 21:27:41 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2013-12-03 21:29:07)
Do najblizszej dziewczyny z Roksy mam równie daleko, jak do Agencji Towarzyskiej, doliczając do tego koszt hotelu, to wyjdzie na to samo, no a w agencji to mam przynajmniej darmowy prysznic
Za hotel nie musisz płacić, a prysznic też będziesz miał darmowy. Różnica jest taka, że dziewczyna wynajmuje mieszkanie sama lub z koleżankami i działa bez alfa. Różnicy w cenie praktycznie nie ma.
Alfons im zabiera część kasy, no ale co z tego?? mam sie tym przejmować?
Wiesz... Jak ona ma to z Tobą zrobić za 30 PLN to jakość usług też będzie adekwatna. Przy tym duży przerób.
Coś takiego w Polsce istnieje? w sumie mi takie coś by nawet pasowało, kiedyś była tu taka ładna Ukrainka, teraz już jej niema, wróciła na Ukraine, wyszła za mąż, nawet dziecko już ma, jak by jej tak zabrali paszport i zaczeli zmuszać do prostytucji, to może i do tej pory by tu była
Rób co chcesz, ale pamiętaj, że energia i karma zawsze wracają
Co zasiejesz to zbierzesz. Kat przyjdzie i będzie miał twarz Twojego szefa albo klientów...
Brzydasek, prostytutki nie uznajesz jako koleżanki? (...) Tyle zalet a wymaga jednego
Wymaga dwóch - skorzystania z prysznica i kasy... Spróbuj czegoś nie zrobić ![]()
1,532 2013-12-04 00:01:49 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2013-12-04 00:12:04)
Wątek jest bardzo długi i z przyjemnością czyta się nawet bardzo stare posty (chętnie bym im odpisał, ale jakoś dziwnie odpisywać na post sprzed 2 lat).
Czytając kolejne wypowiedzi (czytam wlasnie od poczatku), głównie kobiet, widzę, że częste wyrażane było niezrozumienie wobec faktu pójścia do agencji, że "to pójście na łatwiznę", "powinno sie znaleźć dziewczyne na seks, chocby koleżankę" itd.
Tymczasem nie dalej jak na tym wątku jest wlasnie bardzo aktywny watek dotyczacy faceta i który dosc szybko po zawarciu znajomosci zaproponował seks. I co? Huzia na Józia ! Teraz kobiety (może nawet te same?) z kolei wyrażają dezaprobatę, że "pewnie chodzi mu tylko o jedno", powinien zaczekac, jak moze tak nie szanowac dziewczyny itd.
No to jak? Czemu nie ma glosow, że "super, że próbuje z dziewczyna i jej zaproponowal seks a nie wybral agencji" ? Wlasnie takze przez takie doswiadczenia faceci wola isc do agencji. Jak sie okazuje wcale nie jest tak, ze wystarczy kogos poznac i zaproponowac seks, bo facet szybko slyszy, ze zachowuje sie jak szybki cham.
Zamiast calej tej gehenny dla pominiecia wlasnie podobnych reakcji, że seks nie jest mile widziana potrzeba, wielu facetow woli isc do agencji. Obalmy mit jak to fajnie i przyjemnie i jaka to jedynie sluszna drogą jest poznac dziewczyne i po prostu proponowac jej seks. Jak sobie przypomne wszystkie skwaszone miny kobiet którym proponowałem seks (nawet po dłuższej znajomości) to naprawdę wolę już wizytę w agencji - jedyne znane mi miejsce i jedyne znane mi osoby które nie są zdegustowane gdy słyszą słowo "seks".
1,533 2013-12-04 00:14:06
nbm napisał/a:Brzydasek, prostytutki nie uznajesz jako koleżanki? (...) Tyle zalet a wymaga jednego
Wymaga dwóch - skorzystania z prysznica i kasy... Spróbuj czegoś nie zrobić
Aj, zapomniałem, każdemu zdarzyć się może, jednak jest to krótsza lista życzeń niż w wielu innych sytuacjach ![]()
Facet79Dlatego nie rozumiem, po co w ogóle o tym rozmawiać. Twoja przeszłość - Twoja sprawa ![]()
1,534 2013-12-04 00:22:47
Facet79Dlatego nie rozumiem, po co w ogóle o tym rozmawiać. Twoja przeszłość - Twoja sprawa
Pisze, bo zaciekawił mnie tok myślenia kobiet przy ocenianiu facetow chodzących do agencji. Moim zdaniem pomijaja wiele aspektów i bywa nielogiczny. Mnie to zaciekawiło. Cóż, człowiek tak ma, że lubi podyskutować nawet na tematy w których bardzo się różni.
1,535 2013-12-04 00:53:43
Moim zdaniem jak ktoś nie chce stałego związku to najbezpieczniejsza opcja rozładowania napięcia. Z taką dziewczyną nie ma żadnego problemu: zabezpiecza się podwójnie, więc w ciąże nie zajdzie, jest bardziej świadoma w kwestii chorób, więc syfa się nie złapie, można być anonimowym, nie zaangażuje się w związek, nie ma nierealnych wymagań i oczekiwań itp. Już nie mówiąc, że do wyboru i do koloru ![]()
1,536 2013-12-04 01:09:55 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2013-12-04 01:14:32)
Moim zdaniem jak ktoś nie chce stałego związku to najbezpieczniejsza opcja rozładowania napięcia.
Nie można tak budować moim zdaniem alternatywy bo ona utwierdza w przekonaniu, że to właśnie Ci co nie chcą stałego związku idąc na łatwiznę chodzą do agencji.
Nawet jeśli chce się bardzo stałego zwiazku, jest sie na niego gotowym to i tak nie przybliża to wcale tego, że będzie sie miało partnerke na seks. Trzeba sie bowiem komus spodobać a nie każdy jest na tyle atrakcyjny fizycznie by znaleźć parterke na seks. To nie jest tak, że jak zgłaszam, że jestem odpowiedzialny, wierny i otwarty na głęboki związek a już kobiety inaczej reagują na słowo "seks". Ja czekałem na związek do 25-roku życia i po tej dacie poszedłem na pierwszy raz do agencji. Często przewija się na tym forum opinia z którą sie właśnie mocno nie zgadzam, w stylu: czekaj na związek, wierz w Miłość, okaż uczucie, bądź sobą itd a dziewczyny będziesz rwać jak jabłka. Moje doświadczenia są inne.
Tak wiec związki (i otwarość na nie) to jedno, a znalezienie kogoś na seks to drugie. Zresztą, nawet mając dziewczynę i związek wcale nie oznacza to, że jest seks. Dziewczyna może chcieć bardzo długo czekać itd.
1,537 2013-12-04 01:14:58
Tak wiec związki to jedno, a znalezienie kogoś na seks to drugie.
Nie można tak budować moim zdaniem alternatywy bo ona utwierdza w przekonaniu, że kobiety nie potrzebują seksu i robią to tylko z atrakcyjnymi fizycznie.
1,538 2013-12-04 01:20:52
Facet79 napisał/a:Tak wiec związki to jedno, a znalezienie kogoś na seks to drugie.
Nie można tak budować moim zdaniem alternatywy bo ona utwierdza w przekonaniu, że kobiety nie potrzebują seksu i robią to tylko z atrakcyjnymi fizycznie.
Ale o której planecie piszesz ? Bo ja o Ziemi.
1,539 2013-12-04 01:24:07
Ale o której planecie piszesz ? Bo ja o Ziemi.
Nie wiem o co Ci chodzi.
1,540 2013-12-04 14:52:38
(..) częste wyrażane było niezrozumienie wobec faktu pójścia do agencji, że "to pójście na łatwiznę", "powinno sie znaleźć dziewczyne na seks, chocby koleżankę" itd.(...)
(...) bardzo aktywny watek dotyczacy faceta i który dosc szybko po zawarciu znajomosci zaproponował seks. I co? Huzia na Józia ! Teraz kobiety (może nawet te same?) z kolei wyrażają dezaprobatę, że "pewnie chodzi mu tylko o jedno", powinien zaczekac, jak moze tak nie szanowac dziewczyny itd.
No to jak? Czemu nie ma glosow, że "super, że próbuje z dziewczyna i jej zaproponowal seks a nie wybral agencji" ?
Facet79, to nie wiesz jeszcze, że kobiety zmieniają zdanie w zależności od sytuacji? Widać to zwłaszcza na damskich forach, gdzie co wątek to i inne rady i opinie, czasami dosłownie ze sobą sprzeczne.
Jak mawiali starożytni grecy, na kobiety są tylko dwa sposoby: pierwszy nie działa, drugiego nie ma. Tłumacząc na nasze - nigdy nie zrozumiesz, po prostu jednemu się uda, drugi pójdzie do agencji.
Szkoda czasu na bicie piany.
1,541 2013-12-04 15:08:14
To mit że do prostytutek chodzą głównie brzydcy, nieśmiali desperaci. Brzydcy, nieśmiali desperaci właśnie zazwyczaj nie chodzą do takich pań, bo się wstydzą. Zdziwilibyście się jacy mężczyźni korzystają z usług prostytutek.
1,542 2013-12-04 15:10:43
Facet79, to nie wiesz jeszcze, że kobiety zmieniają zdanie w zależności od sytuacji?
Nie w zależności od sytuacji, ale w zależności od emocji.
Tłumacząc na nasze - nigdy nie zrozumiesz, po prostu jednemu się uda, drugi pójdzie do agencji.
Nie jest to kwestia udania się. Jeden ma wyższą inteligencję emocjonalną, a drugi nie. Nad tym można pracować.
Porada warta przynajmniej milion dolarów:
Zmień emocje, a ona zmieni zdanie.
1,543 2013-12-04 15:55:58 Ostatnio edytowany przez kathon (2013-12-04 16:03:22)
Nie jest to kwestia udania się. Jeden ma wyższą inteligencję emocjonalną, a drugi nie. Nad tym można pracować.
Mój kolega bardzo emocjonalnie podchodzi do piłki nożnej. Dla niego nie ma innej możliwości, jak pójść na stadion i zniżając się do poziomu epoki paleo czerpać pełnię przyjemności z aktu, który ja oglądam sobie w zaciszu swojego mieszkania.
Ani on nie zmieni emocji, ani ja - kwestia potrzeb, chęci (chcicy) i możliwości.
I odwagi.
Obaj jesteśmy inteligentni i równie emocjonalnie dojrzali.
Jeden woli trącać pałkę w domu, pod kocem, drugi dać się ponieść fali rozkoszy u młodej pani, z jędrnym biustem i sterczącym tyłkiem.
Dla każdego coś miłego i nie mi, ani Tobie, to oceniać. A kwestię inteligencji emocjonalnej zostawmy może na pseudointelektualne dyskusje, w innym miejscu, na innym forum.
Tutaj rządzi czysta chuć, gorąca sperma, wilgotne wnętrza rozpalonych kobiet - mało w tym inteligencji, dużo emocji. Tylko tyle i aż tyle.
1,544 2013-12-04 16:02:48 Ostatnio edytowany przez xYxAngelxYx (2013-12-04 16:04:59)
A ja nie rozumiem w czym problem.
Chce chłopak iść do agencji to idzie,nie to się męczy i szuka tej która MOŻE zgodzi się na układ sexfriend.
Chyba każdy musi się wyładować jak ma ochotę na seks,wiecznie na ręcznym jeździć nie będzie.
Są też faceci którzy NIE szukają związków,i co wtedy?Będziecie ich potępiać bo korzystają z usług w agencji?
Wielu moich kumpli chodzi do agencji,sami się do tego przyznają i jakieś wielkiej tajemnicy z tego nie robią.Jak napisała Lilly25 to nie prawda że sami brzydcy tam chodzą.Wśród takich ludzi zapewne są Ci nieśmiali,leniwi,erotomani.
Ja myślę że lepiej jak taki pójdzie do tego burdelu niż ma mieszać w głowie dziewczynie,która narobi sobie nadziei,a potem będzie wylewać smutki na forum.
1,545 2013-12-04 16:28:07 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2013-12-04 16:32:15)
Obaj jesteśmy inteligentni i równie emocjonalnie dojrzali.
Pomyliłeś inteligencję racjonalną z dojrzałością emocjonalną, a to są pojęcia z zupełnie różnych systemów. Inteligencja emocjonalna to kompetencje osobiste człowieka w rozumieniu zdolności rozpoznawania stanów emocjonalnych własnych oraz innych osób, jak też zdolności używania własnych emocji i radzenia sobie ze stanami emocjonalnymi innych osób. W naszej kulturze poświęca się im relatywnie mało uwagi, a ludzie w efekcie nie mogą się ze sobą dogadać.
Dla każdego coś miłego i nie mi, ani Tobie, to oceniać.
Dlaczego poczułeś się oceniany?
A kwestię inteligencji emocjonalnej zostawmy może na pseudointelektualne dyskusje, w innym miejscu, na innym forum.
Hmhm... A jak ktoś ma tam trafić skoro nie będziemy o tym rozmawiać? W świadomości kolektywnej inteligencja to tylko IQ.
Tutaj rządzi czysta chuć, gorąca sperma, wilgotne wnętrza rozpalonych kobiet - mało w tym inteligencji, dużo emocji. Tylko tyle i aż tyle.
Rzecz w tym, żeby umieć ten stan wywołać u drugiej osoby i agencje towarzyskie nie będą potrzebne. ![]()
Ja myślę że lepiej jak taki pójdzie do tego burdelu niż ma mieszać w głowie dziewczynie,która narobi sobie nadziei,a potem będzie wylewać smutki na forum.
I tak i nie. Można zrobić tak, żeby nie robiła sobie nadziei i poddała się chwili, a później stwierdziła, że tak wyszło
Jak ktoś miesza w głowie to rzeczywiście lepiej iść do burdelu - nie ma w tym nic niewłaściwego.
1,546 2013-12-04 17:53:49
Marioosh666 wiesz nie do każdej kobiety dociera słowo wypowiedziane nawet prosto w twarz ![]()
1,547 2013-12-04 18:03:20
Marioosh666 wiesz nie do każdej kobiety dociera słowo wypowiedziane nawet prosto w twarz
A kto mówił o słowach?
Zresztą z niektórymi lepiej dać sobie spokój, a nie pakować się w takie relacje.
1,548 2013-12-04 21:02:56
Wiesz... Jak ona ma to z Tobą zrobić za 30 PLN to jakość usług też będzie adekwatna. Przy tym duży przerób.
To im dają tylko 30 zł?? nie wierze.
Rób co chcesz, ale pamiętaj, że energia i karma zawsze wracają
Co zasiejesz to zbierzesz. Kat przyjdzie i będzie miał twarz Twojego szefa albo klientów...
Karma hehehe, to mi sie z Buddyzmem skojarzyło, jak dla mnie to najbardziej kretyńska religia pod słońcem, zresztą ja katolikiem jestem, nie uznaje żadnej karmy. Z tym katem to nie wiem o co ci chodzi, pisz troche prościej.
1,549 2013-12-04 22:04:34 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2013-12-04 22:05:02)
marioosh666 napisał/a:Wiesz... Jak ona ma to z Tobą zrobić za 30 PLN to jakość usług też będzie adekwatna. Przy tym duży przerób.
To im dają tylko 30 zł?? nie wierze.
Dziewczyna zazwyczaj dzieli się z alfem po połowie, więc to ile dostanie zależy od stawek i czasu. Niektórzy chcą pół godziny, a nawet 15 minut. Wtedy wyjdzie mniej niż 30 PLN. Zakładając, że idziesz na godzinę, a nie dasz bonusa to raczej nie będziesz lepiej potraktowany. Ona będzie zmęczona i wkurzona po poprzednich.
marioosh666 napisał/a:Rób co chcesz, ale pamiętaj, że energia i karma zawsze wracają
Co zasiejesz to zbierzesz. Kat przyjdzie i będzie miał twarz Twojego szefa albo klientów...
Karma hehehe, to mi sie z Buddyzmem skojarzyło, jak dla mnie to najbardziej kretyńska religia pod słońcem, zresztą ja katolikiem jestem, nie uznaje żadnej karmy. Z tym katem to nie wiem o co ci chodzi, pisz troche prościej.
Rzecz w tym, że kiedyś będziesz przez kogoś potraktowany tak jak dzisiaj traktujesz prostytutki. Karma wraca niezależnie od tego czy w nią wierzysz. Prościej nie potrafię.
1,550 2013-12-05 00:55:46
Dziewczyna zazwyczaj dzieli się z alfem po połowie, więc to ile dostanie zależy od stawek i czasu. Niektórzy chcą pół godziny, a nawet 15 minut. Wtedy wyjdzie mniej niż 30 PLN. Zakładając, że idziesz na godzinę, a nie dasz bonusa to raczej nie będziesz lepiej potraktowany. Ona będzie zmęczona i wkurzona po poprzednich.
Ja mam z tego bardzo pozytywne wrażenia, z innymi bywa różnie, no ale akurat ta jest zawsze sympatyczna i uśmiechnięta, robi wszystko co jej każe, nigdy nie było żadnych problemów ![]()
Rzecz w tym, że kiedyś będziesz przez kogoś potraktowany tak jak dzisiaj traktujesz prostytutki. Karma wraca niezależnie od tego czy w nią wierzysz. Prościej nie potrafię.
Jakoś nie widze żeby ta cała karma do mnie wracała, nobo według twojej filozofi, jak ja traktuje prostytutki, to tak mnie ludzie będą traktować, czyli analogicznie, ja sie uśmiecham do prostytutek, to i inni ludzie będą sie do mnie uśmiechać???
1,551 2013-12-05 10:27:50
Jako, że pseudointeligentny forumowy bełkot na mnie nie działa, to ja tylko krótko:
Dlaczego poczułeś się oceniany?
(...)
Rzecz w tym, żeby umieć ten stan wywołać u drugiej osoby i agencje towarzyskie nie będą potrzebne.
Z pierwszym - coś musiałeś źle zrozumieć. Wybaczam.
Z drugim - musisz pojąć jedną podstawową rzecz - nie każdy potrafi, nie każdy się nauczy i nie każdy ma możliwości. W seksie, uwodzeniu i w każdej innej dziedzinie życia.
Ja na przykład nie potrafię kręcić filmów i chodzę do kina. Tam, gdzie większą część pieniędzy zbierają alfonsi-producenci, a obsługuje mnie zestaw mizernych studentów pracujących po godzinach za najniższą krajową.
1,552 2013-12-05 12:00:50
Jakoś nie widze żeby ta cała karma do mnie wracała, nobo według twojej filozofi, jak ja traktuje prostytutki, to tak mnie ludzie będą traktować, czyli analogicznie, ja sie uśmiecham do prostytutek, to i inni ludzie będą sie do mnie uśmiechać???
Sprawa jest trochę bardziej złożona, ale w skrócie - co wysyłasz to wraca.
Z drugim - musisz pojąć jedną podstawową rzecz - nie każdy potrafi, nie każdy się nauczy i nie każdy ma możliwości. W seksie, uwodzeniu i w każdej innej dziedzinie życia.
Wszystko jest kwestią determinacji. Widziałem w życiu bardzo duże przemiany w tym u pięćdziesięcio czy sześćdziesięciolatków. W sumie to nie chodzi o to, żeby się nauczyć, ale bardziej oduczyć pewnych rzeczy.
1,553 2013-12-05 12:37:57
Z drugim - musisz pojąć jedną podstawową rzecz - nie każdy potrafi, nie każdy się nauczy i nie każdy ma możliwości. W seksie, uwodzeniu i w każdej innej dziedzinie życia.
Ja na przykład nie potrafię kręcić filmów i chodzę do kina. Tam, gdzie większą część pieniędzy zbierają alfonsi-producenci, a obsługuje mnie zestaw mizernych studentów pracujących po godzinach za najniższą krajową.
Uważam że każdy ma wrodzony dar uwodzenia .... ważne tylko aby go jak najczęściej używać .... a ty używasz czasem czy idziesz zawsze idziesz na skróty ?
1,554 2013-12-05 12:51:02
Uważam że każdy ma wrodzony dar uwodzenia .... ważne tylko aby go jak najczęściej używać .... a ty używasz czasem czy idziesz zawsze idziesz na skróty ?
Nie o mnie jest ten wątek.
1,555 2013-12-05 12:52:59
ok to sorry
1,556 2013-12-05 12:58:49
Uważam że każdy ma wrodzony dar uwodzenia .... ważne tylko aby go jak najczęściej używać ....
Ten dar jest wrodzony, więc teoretycznie każdy powinien go używać. Dlaczego tak się nie dzieje? Kościół, społeczeństwo i telewizja wkładają nam do głowy dużo ograniczeń, żebyśmy byli dobrymi klientami na ich produkty. Człowiek szczęśliwy, wolny od kompleksów i pewny siebie niczego nie potrzebuje. Stąd moje stwierdzenie, że trzeba się pewnych rzeczy oduczyć, a nie nauczyć.
1,557 2013-12-05 13:36:55
Mi uwodzenie włącza się natychmiast gdy pojawi się odpowiedni obiekt na horyzoncie ![]()
1,558 2013-12-05 17:48:37
Sprawa jest trochę bardziej złożona, ale w skrócie - co wysyłasz to wraca.
Jak już mówiłem, nie widze by cokolwiek do mnie wracało, korzystam z usług prostytutek już ponad 2 lata i powiem ci, że moje życie sie w żaden sposób sie nie zmieniło, to kiedy ta twoja karma zacznie do mnie wracać?? jak to niby ma wyglądać??
Uważam że każdy ma wrodzony dar uwodzenia .... ważne tylko aby go jak najczęściej używać .... a ty używasz czasem czy idziesz zawsze idziesz na skróty ?
To tak jakbyś powiedział, że każdy ma wrodzony talent do śpiewania.
1,559 2013-12-06 13:24:04
Prostytutka wykonuje bardzo pożyteczną pracę. Brzydasek do niej chodzi, płaci. Oboje są szczęśliwi. Ona dużo zarobi, a on będzie miał seks. W tej sytuacji karma jest pozytywna, więc do obojga wróci szczęście.
Moralizatorom proponuję się zastanowić, czy ich tania herbatka z marketu nie była zbierana przez biedne dzieci w Azji.
1,560 2013-12-06 13:41:16
@Brzydasek, @kenowi, w kwestii karmy to miałem na myśli tylko to podejście:
Coś takiego w Polsce istnieje? w sumie mi takie coś by nawet pasowało, kiedyś była tu taka ładna Ukrainka, teraz już jej niema, wróciła na Ukraine, wyszła za mąż, nawet dziecko już ma, jak by jej tak zabrali paszport i zaczeli zmuszać do prostytucji, to może i do tej pory by tu była
A nie samo korzystanie z usług prostytutek. Naprawdę nie widzicie w tym nic niewłaściwego? Odwołanie do karmy jest nawet w dekalogu tylko trochę zakamuflowane...