netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

87 odpowiedzi9 149 wyświetleńzałożony przez Czarna Perła26, 07.05.2011

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 88 z 88 ]

66

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

póki co to Ty

67

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Czarna Perło, to Ty się zwracasz z prośbą o opinię forumowiczów, więc nie obrażaj tych, którzy mają odmienne zdanie! Opisując swój problem na publicznym forum musisz liczyć się w tym, że spotkasz się również ze słowami krytyki. Za poświęcony twojej sprawie czas i opinię należy podziękować a nie unosić się i dawać do zrozumienia, że osoby o innym punkcie widzenia są sfrustrowani, bez ambicji i żałośni!

Skoro masz wyrobione zdanie na temat kto powinien płacić za paliwo to po co pytasz nas o opinię? Nie jestem ani sfrustrowana, ani bez ambicji (zresztą co ma ambicja do podziału kosztów podróży?), ani żalosna. I powiem Ci, że ja bym się źle czuła w sytuacji, kiedy facet za wszystko płaci. Bo właśnie ja mam swój honor i ambicje, jestem współczesną kobietą i nie czuję potrzeby korzystania z nieco przestarzałych zwyczajów, że mężczyzna jest od zapraszania, finansowania itp. Jest jeden wyjątek: gdyby mi tę podróż fundował w prezencie. W każdym pozostałym przypadku czułabym się zobowiązana do podziału kosztów. Co z tego, że to Wasza pierwsza podróż? Tym bardziej należy starać się pokazać od strony partnerskiej a nie roszczeniowej.

A Twoje obliczenia nie wymagają wiedzy matematycznej, tylko odrobiny logicznego myślenia. Wg Twoich danych średnio inteligentna małpa by wywnioskowała, że że skoro na 100 km samochód spala 5 l to na 500 km spali 25 litrów. Małpie by to wystarczyło, żeby oszacować, iż wg Twoich cen benzyny koszt podróży wyniesie około 100 zł. Człowiek średnio inteligentny może się pokusić o dokładne wyliczenia, czyli doda do tego jeszcze koszt tych 40 km. No więc na logikę: 5 litrów na 100 km to 0,5 l na 10 km. 4 x 0,5 l to dodatkowe 2 litry dla tych 40 km. Więc koszt przejechania 40 km to 8 zł, dodając to do kosztu 500 km wychodzi 108 zł. Bardziej łopatologicznie nie umiem roztłumaczyć, za to wyniku możesz być pewna na bank, bo, jak wspomniałam do żalosnych się nie zaliczam. Na zakończenie jednak nie moge powstrzymac się od ironii i dodam, że nawet najmniej inteligentny człowiek czasem słucha radia czy tv i wie, że obecnie benzyna wszędzie kosztuje ponad 5 zł. Poradzisz sobie z obliczeniami dla 5 zł, czy mam powtórzyć technikę obliczeń?

68 Ostatnio edytowany przez Pescecane (2011-05-08 16:17:44)

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!
Czerepach napisał/a:

Tylko wiesz jak wtedy jest? Kobieta nie pojedzie z partnerem jak ten nie weźmie od niej części kosztów za wspólny wypad. A  facet ma dylemat, bo uważa właśnie, że to w jego gestii jest opłacanie, jeżeli zaprasza. Ale taką osobę bez urazy, ale czuć na odległość.

Honor to nie chora duma wink

Czarna Perła26 napisał/a:

odezwali się Ci ktorzy siedzą tu sfrustrowani i na pewno bez wiekszych ambicji. Juz mnie okrelono mianem ksiezniczki, pasozyta..itp... Jak ja bym chciala gdzies jechac wlasnym autem,to paliwo miałabym za swoje w 100%. A o co wyliczacie oc i ac? nie interesuje mnie to,ponieważ nie placi tego miesiecznie! to jego sprawa, chcial auto to niech liczy się z kosztami.
Co do spalania itd...  pomylilam się w liczbach:))piszecie ze ja nie umiem policzyć, a kaazdy podaje inny wynik-kto tu jest zalosny?:)))

Zapewne każdy, kto śmie się z Tobą nie zgodzić jest sfrustrowany, bez większych ambicji i żałosny big_smile Masz rację, jesteś najwspanialsza, zapewne najpiękniejsza i najbardziej honorowa i w ogóle nie jesteś żałosna smile

69

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!
Pescecane napisał/a:
Czerepach napisał/a:

Tylko wiesz jak wtedy jest? Kobieta nie pojedzie z partnerem jak ten nie weźmie od niej części kosztów za wspólny wypad. A  facet ma dylemat, bo uważa właśnie, że to w jego gestii jest opłacanie, jeżeli zaprasza. Ale taką osobę bez urazy, ale czuć na odległość.

Honor to nie chora duma wink

Czarna Perła26 napisał/a:

odezwali się Ci ktorzy siedzą tu sfrustrowani i na pewno bez wiekszych ambicji. Juz mnie okrelono mianem ksiezniczki, pasozyta..itp... Jak ja bym chciala gdzies jechac wlasnym autem,to paliwo miałabym za swoje w 100%. A o co wyliczacie oc i ac? nie interesuje mnie to,ponieważ nie placi tego miesiecznie! to jego sprawa, chcial auto to niech liczy się z kosztami.
Co do spalania itd...  pomylilam się w liczbach:))piszecie ze ja nie umiem policzyć, a kaazdy podaje inny wynik-kto tu jest zalosny?:)))

Zapewne każdy, kto śmie się z Tobą nie zgodzić jest sfrustrowany, bez większych ambicji i żałosny big_smile Masz rację, jesteś najwspanialsza, zapewne najpiękniejsza i najbardziej honorowa i w ogóle nie jesteś żałosna smile

Pescecane to naprawde swietny post w 100% dolanczam sie do niego,Czarna Perlo jestem tylko czlowiekiem pomylilam sie w obliczeniach to koszt ok  130 zl

70 Ostatnio edytowany przez Fumiko (2011-05-08 19:25:36)

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Natalko co do Twych obliczen- druga odpowiedz rownież jest bledna. JAKBY JEDNA Z DRUGĄ CZYTAŁA MOJE WCZESNIEJSZE WYPOWIEDZI-zauwazylaby, iz napisalam :SAMA SOBIE TO POLICZYLAM.
Co do benzyny- wiem dokladnie ,jakie sa ceny w Polsce, jak i za granicą.
Co do moderatora- przeczytaj cały moj wątek i wtedy wyciągaj wnioski,kto kogo obraża...i zaczyna pisać epitetami. Jako moderator powinnas być bardziej obiektywna i czytać cały temat,zanim przyłączasz się do konwersacji.Wyzej napisalam ,ze nie zyczę sobie obrazania mojej osoby... CZEREPACH-kimkolwiek jest ta osoba- jest nadwyraz sfrustrowany,siedząc na DAMSKIM FORUM smile)) nie mam więcej pytan:)

Wyjasniałam swoj punkt widzenia, ale na pewno nikomu nie napisałam,że jest zalosny. CZEREPACH wyraz zalosny doskonale do pasuje do Ciebie,pierwszy go napisales. Kwestia dotyczy jednego wyjazdu ktory już zresztą jest zapięty na ostatni guzik,więc zajmijcie się swoimi problemami, a nie obrażaniem przypadkowych osób na forum. TO MA BYC AMBITNE????

71

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

I sama widzisz,że twój facet chciał żebyś się dołożyła do paliwa! Jak na mój gust to napewno np. w drodze powrotnej tankując poprosiłby cię żebyć zapłaciła.Jeśli tak bardzo przeszkadza ci to paliwo to możesz jemu zaproponować że w takim razie ty zapłacisz za nocleg...

72

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!
Czarna Perła26 napisał/a:

Natalko co do Twych obliczen- druga odpowiedz rownież jest bledna. JAKBY JEDNA Z DRUGĄ CZYTAŁA MOJE WCZESNIEJSZE WYPOWIEDZI-zauwazylaby, iz napisalam :SAMA SOBIE TO POLICZYLAM.
Co do benzyny- wiem dokladnie ,jakie sa ceny w Polsce, jak i za granicą.
Co do moderatora- przeczytaj cały moj wątek i wtedy wyciągaj wnioski,kto kogo obraża...i zaczyna pisać epitetami. Jako moderator powinnas być bardziej obiektywna i czytać cały temat,zanim przyłączasz się do konwersacji.Wyzej napisalam ,ze nie zyczę sobie obrazania mojej osoby... CZEREPACH-kimkolwiek jest ta osoba- jest nadwyraz sfrustrowany,siedząc na DAMSKIM FORUM smile)) nie mam więcej pytan:)

Czarna Perlo jesli chodzi o Czerepacha to fajny facet,ktory na Twoj post odpowiedzial ci oczami faceta jak to oni widza i z wlasnymi odczuciami a to ze jest na damskim forum to my sie z tego cieszymy,jak bys nie zauwazyla to na szczescie nie on jeden i wcale nasze chlopaki nie sa sfrustrowane!! a gdy wejdziesz na meska kafejke sa tez kobiety,tak zarcikiem rownowaga w przyrodzie musi byc,pozdrawiam cie

73

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Ja bym się dołożyła, bo było by mi głupio. Gdy odmówi to zrewanżujesz się czymś innym, np. obiadem itp.- ja bym tak zrobiła. Pozdrawiam

74 Ostatnio edytowany przez Fumiko (2011-05-08 19:25:10)

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

smutna123- jestem z nim już umówiona. Nie powiedział że wezmie,ale koszta bedą niewielkie,więc z chęcią mu oddam polowę.

A może macie jakies swoje romantyczne miejsca nadmorskie? Które moglybyście polecić na kilkudniowy wyjazd? Może ktoś miał jakiś niezapomniany? ja bywałam głównie w 3mieście i jednak jest tam tłoczno,może zbyt tłoczno.Może macie omysły na coś bardziej kameralnego,jakąs mniejszą nadmorską miejscowość,ktorą warto zwiedzić,poza plazą?

75

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Kurcze ale dyskusja się pojawiła wink Czytając myślałam, że zaraz wojna wybuchnie ;D
Fakt każdy ma różne myślenie. Ja wiele razy proponowałam mojemu narzeczonemu podzielenie kosztów, ale to dążyło do kłótni. On nie widział innego wyjścia jak zapłacenie. Mimo to proponowałam w dalszym ciągu przy kolejnych sytuacjach. I starałam się zrekompensować w inny sposób smile
Jak widzisz czarna perło Twój chłopak chyba od początku myślał o podziale kosztów. Koszty są niewielkie więc nie ma co się przejmować.
Takie uroki forum, że czasem dyskusja się zaostrza smile

76

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!
Black_Cat napisał/a:

Kurcze ale dyskusja się pojawiła wink Czytając myślałam, że zaraz wojna wybuchnie ;D
Fakt każdy ma różne myślenie. Ja wiele razy proponowałam mojemu narzeczonemu podzielenie kosztów, ale to dążyło do kłótni. On nie widział innego wyjścia jak zapłacenie. Mimo to proponowałam w dalszym ciągu przy kolejnych sytuacjach. I starałam się zrekompensować w inny sposób smile
Jak widzisz czarna perło Twój chłopak chyba od początku myślał o podziale kosztów. Koszty są niewielkie więc nie ma co się przejmować.
Takie uroki forum, że czasem dyskusja się zaostrza smile

Ja nie uważam,ze kazdy powinien mysleć,jak ja. Docenia kazde wypowiedzi,ale tylko te kulturalne. Jesli ktoś zaczyna 'sypać' epitetami, to mnie drażni.Nawet moderatorka, ktora chcąc nie chcąc musiala napisać o małpach.. zamiast po prostu udzielić kulturalnie odpowiedzi..jak tak ma wyglądać kulturalne forum-to na pewno nikomu go nie polecę.

77

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!
Czarna Perła26 napisał/a:

A może macie jakies swoje romantyczne miejsca nadmorskie? Które moglybyście polecić na kilkudniowy wyjazd? Może ktoś miał jakiś niezapomniany? ja bywałam głównie w 3mieście i jednak jest tam tłoczno,może zbyt tłoczno.Może macie omysły na coś bardziej kameralnego,jakąs mniejszą nadmorską miejscowość,ktorą warto zwiedzić,poza plazą?

W zależności skąd jedziesz. Ja mogę polecić Dziwnówek!

78

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Nie mogłam się powstrzymać od komentarza:

Czarna perła26 napisał/a:

ja jestem taka ze lubię się zlozyc finansowo na rozne sytuacje. Ale jak on wezmie za benzynę ode mnie,to bede się zle czula z tym,mimo iż jedziemy razem. Jakos tak odbieram to,ze to jego auto, i powinien placic za benzyne.

Równie dobrze on mógłby powiedzieć: "To moje auto więc ty jedź autobusem, spotkamy się na miejscu" wink
Jechać tyle km za free, żeby chociaż nie zapytać i mieć wątpliwości, czy wypada, czy nie.

Czarna Perła26 napisał/a:

to jego sprawa, chcial auto to niech liczy się z kosztami.

Idąc tym tokiem rozumowania... Jeżeli chce mieć kobietę, to niech się liczy z kosztami? wink

79

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Czarna Perło, przede wszystkim nie off-topuj.
Ten wątek ma swój temat i tego się trzymaj. Chcesz rozmawiać o czymś innym, załóż osobny wątek. To nie jest netkafejka.

Poza tym używaj opcji "edytuj". Na forum zabronione jest pisanie posta pod postem!

Zachęcam do zapoznania się z regulaminem forum.

Moderatorka Fumiko

80

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Uważam, że warto się zapytać faceta ile się dołożyć, tym bardziej, że jest to daleka podróż, a wiadomo paliwo jest bardzo drogie. Gdyby to było gdzieś znacznie bliżej, a facet nie chciał by wziąć pieniędzy, wtedy zaprosiłabym go np. do restauracji. Nie możemy oczekiwać od mężczyzny, że będzie za wszystko płacił. Pozdrawiam wink

81

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Ale sie porobilo. Z prostego pytania powstala dyskusja ogolnonarodowa. Moze powolac komisje sledcza ( z moderatorem jako przewodniczacym) do ustalenia : kto ma komu placic za paliwo i dlaczego tak malo? A kto ma stawiac lody i kielbaski z musztarda?      Perelko przyjedz do Kazimierza Dolnego oczywiscie z chlopakiem to Cie oprowadze. Rownie ciekawe miejsce, a emocje jakby mniejsze. Zwiedzimy Naleczowskie uzdrowiska. A swoja droga : gdzie ci mezczyzni wspaniali tacy, gdzie te chlopy - gdzie? Ciekaw jestem czy Twoj chlopak wie o tym, ze sie radzilas na forum.

82

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!
zbychojelen napisał/a:

A kto ma stawiac lody .

Hmm ciekawe dlaczego przyszły ci własnie lody na myś?  wink wynik:

83

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

...ale temat!zrobiło się bardzo ciekawie;)
Czarna Perła26 jeśli chcesz podtrzymać swoje zdanie(a masz do tego prawo i to się ceni) to nie obrażaj innych a przedstawiaj konkretne argumenty.

84

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!
AnnAnnA napisał/a:

...ale temat!zrobiło się bardzo ciekawie;)
Czarna Perła26 jeśli chcesz podtrzymać swoje zdanie(a masz do tego prawo i to się ceni) to nie obrażaj innych a przedstawiaj konkretne argumenty.

Ja już skonczylam ten temat-nie mam nic do dodania.
Nikogo nie obrażam. TO JA PIERWSZA ZOSTALAM TU OBRAŻONA.
ŻEGNAM.

85

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

bye bye  :-)

86

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Witajcie,czy ja mam zwidy czy nasza ksiezniczka pozegnala sie z nami? ech ta nasza ksiezniczka cosik nie umiala sluchac,ani przyjac uwag jezu ja juz wspolczuje temu chlopakowi co z nia jedzie,coz moze uroda i korona(w majtkach) nadrabia glupote.....  jak to odczyta to mi dopiero posta wysle ha,ha

87

Odp: MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!

Wątek został zamknięty z powodu nieprzyjemnej atmosfery jaka została stworzona.

Na naszym forum nie tolerujemy słownych przepychanek.

Moderatorka Fumiko

Posty [ 66 do 88 z 88 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » MÓJ MĘŻCZYZNA-PŁACIĆ CZY NIE PŁAĆIC-doradźcie!


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026