mario masz rację
to jest podstawa
ale alezawsze można samemu coś pokombinować
samemu to nie to samo, ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » seks z rana?
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
mario masz rację
to jest podstawa
ale alezawsze można samemu coś pokombinować
samemu to nie to samo, ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma ![]()
Podobne tematy
jak nie masz kogo to szukaj ![]()
jak się szuka to się nie znajduje, samo musi przyjść. ale to tylko moja teoria ![]()
jak się szuka to się nie znajduje, samo musi przyjść. ale to tylko moja teoria
Mówisz o partnerze / partnerce w ogóle czy też o okazji na seks? Bo jeżeli o tym pierwszym ( ale w sumie to jakby też się wiąże z tym drugim
) to masz rację ale mam wrażenie że to jednak bardziej pasuje do kobiet, to znaczy takie 'czekanie 'aż coś wpadnie'. ![]()
A co do seksu z rana to jest to jedna z rzeczy która mnie dość mocno pociąga. ![]()
red to tez i moja teoria, ale może u niektórych to tak nie działa ![]()
Chodziło mi o kogoś na stałe z nawiązaniem do rzeczy codziennego użytku, które nigdy nie dają się znaleźć kiedy są potrzebne:) Ale w sumie wszystko można pod to podciągnąć
Może mi się tylko wydaje, ale jakoś tak mam w głowie, że jak zaczynamy szukać sobie kogoś, to w końcu robimy się zdesperowani i bierzemy kogokolwiek. Lepiej cierpliwie poczekać aż się spotka kogoś idealnego dla nas:)
Nie ma to jak rozpoczęcie dnia od intensywnych doznań
.
energia i dobry humor zapewniony z mety!!
Uwielbiam z rańca, gdy jestem rozczochrana , mam nabrzmiałe powieki, jeszcze szparki w oczach a na dole już zkręca z ochoty ....
![]()
Ja kiedy rano nie mam ochoty na seks to zawsze robię szybkiego loda dla mojego partnera. Wystarczy mocno ściskać go ustami i pojeździć języczkiem. On zawsze szybko kończy w moich ustach a ja mam spokój. A jeżeli nabiorę sama wtedy ochoty na sex to dzięki temu kochamy się dłużej i ja dzięki temu szczytuję.
Mój chłop z rana nie za bardzo lubi, bo długo musi się rozbudzać - wyjątkiem jest moje budzenie go lodzikiem, jako że wtedy wie, że nie musi nic robić ;p
Najzabawniejsze jest to, że gdy pobudzam go w ten sposób w trakcie jego snu, przeżywa ciekawe sny erotyczne i ciekawa jestem, na ile pobudka cieszy go z uwagi na ciąg dalszy loda, a na ile jest rozczarowany, że to tylko ja, a nie wyśnione kobity ![]()
Ja może z pięć razy zostałam obudzona oralem/penetracją i było baaardzo sympatycznie.
nigdy w zyciu! rano to ja dochodze, ale do siebie ![]()
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » seks z rana?
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026