netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Niska samoocena u ludzi rudych

86 odpowiedzi32 469 wyświetleńzałożony przez Loganzo, 07.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Niska samoocena u ludzi rudych

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 87 z 87 ]

66 Ostatnio edytowany przez szanties (2013-07-21 13:27:39)

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Sama jestem rudzielcem i szczerze powiem ,że teraz nigdy bym tego nie zmieniła. Jedyne czego co nie lubie to skóry, może nie z samego koloru , a po prostu na tak jasnej karnacji wszystkie blizny sa widoczne i na słońcu nie da się wysiedzieć. Cała ta uroda sprawia ,że słońce jest raczej moim wrogiem , a nie przyjacielem. Mój organizm bardzo źle reaguje, nie mówie o poparzeniach, ale robi mi się nie dobrze od zbyt ciepłej pogody etc.
Co do kwestii urody, akurat jestem urodziwym rudzielcem. Pozuję do zdjęć i jest mi z tym dobrze. Myślę ,że w wieku nastu lat moja samoocena bardzo wzrosła. Wyjechałam do innego miasta gdzie chłopcy ze szkoły nagminnie się we mnie kochali etc. Do dziś czuję na sobie wzrok innych mężczyzn. Niestety w dzieciństwie nie było różowo. Mieszkałam w małej miejscowości prawie we wsi , gdzie ciągle mi dokuczano. Pewnego dnia zostałam nawet pobita z tego faktu ,że jestem rudzielcem. Nie wiem jak jest teraz, ale w latach mojego dzieciństwa wszystkie odmieńce miały przekichane. Może nie od kolegów z klasy , z którymi spędzałam wiele lat bo tam byłam akceptowana, a od starszych rówieśników przedewszystkim były to dziewczyny , ze starszych roczników , które albo mnie wyzywały , albo zmuszały do robienia jakiś głupot w zamian za to ,że mnie nie pobiją.

Od strony chłopców nie słyszałam przykrych rzeczy, może dlatego ,że faceci rzadziej wyzywają dziewczyny. Starsze koleżanki nie dawały mi spokoju.

Dziś jestem fotomodelką , dziewczyną z pasjami. Miałam na prawde przystojnych facetów, i mogę wybierać - cieszę się z tego , że od 16 roku moje życie nabrało innego tempa i kolorów. W liceum zostałam miss szkoły , co dodało mi wiary w siebie i we własna urodę .Może i to nie ważne, ale dla osoby która do 10 roku życia była poszturchiwana przez inne koleżanki stało się to spełnieniem marzeń. Myślę ,że to nie przerodzenie się z brzydkiego kaczątka w łabędzia- ale zmiana mentalności ludzi i większej tolerancji - może też zmiana środowiska , w dorosłym życiu jednak jest  łatwiej być ruda kobietą .Bycie rudym dzieckiem nie jest łatwe, ale myślę,że miałam dużo lepiej niż chłopcy , gdyż kobiety z zasady mają łatwiej tak jak jest to napisane w temacie.
W moim liceum był chłopak, także rudy - myslę ,że miał dobrze bo pochodził z bardziej zamożnej rodziny- samochody sportowe w wieku 18 lat ... i inne rarytasy, pozwoliły mu na rządzę i bycie sławnym, a nie dyskryminowanym, ale równie dobrze pamiętam chłopaka , który wiecznie nosił czapkę pod którą chował swoją rudą czuprynę.

Myślę, że bycie rudym facetem jest trudniejsze, gdyż przystojnych męskich rudzielców jest mało, są jakieś stereotypy itd. - i kobiety nie lubią z zasady rudych mężczyzn
Dorosłe rude kobiety są tak samo traktowane jak inne - i myślę nawet ,że jak sa urodziwe to mają jeszcze lepiej. Ruda kobieta jest często spełnieniem erotycznych marzeń facetów. Nawet często widzi się pod głupimi demotami czy zdjęciami w internecie jak piszą " najlepsze są rude" - to świadczy o tym NIESTETY ,ŻE RUDY RUDEJ nierówny

67 Ostatnio edytowany przez Rdzawa (2013-07-24 22:39:56)

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Ja jestem z natury rudzielcem i uważam to za swój największy atut. Wyróżniam się w tłumie ;p przynajmniej znajomi tak mówią, podobno poznają mnie po moich rdzawych włosach z daleka. Jeśli chodzi o piegi, to kiedyś mi one przeszkadzały teraz je w pełni akceptuje.

RUDE JEST PIĘKNE

68

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Zupełnie nie zwracam na to uwagi. Lubię niektóre osoby nie względu na ich wygląd, kolor włosów, ale na osobowość smile nawet nigdy nie zastanawiałam się nad stosunkiem do osób rudych ;p

69

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Generalnie kobietom jest zupełnie obojętne czy rudy czy szatyn, przecież gorszy od rudego może być chociażby tzw świński blondyn.
W męskim  towarzystwie często są docinki ze względu na kolor włosów, często z powodu złego humoru, czy jakieś wpadce takiego delikwenta wtedy często wali się z grubej rury, wszystkie chwyty są dozwolone.

70

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

nie chciałabym mieć faceta rudego po prostu nie podoba mi się u mężczyzn taki kolor włosów no ale blondynow tez nie lubiłam a jak poznałam narzeczonego to się zmienilo big_smile
a rudzi teraz maja najgorzej przez rudego briana w internecie przede wszystkim tongue

71

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Nie podobają mi się rudzielce żadnej płci, na dodatek trzy najbardziej fałszywe osoby jakie poznałam były rude, więc mam uprzedzenia.

72

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych
talvi napisał/a:

Nie podobają mi się rudzielce żadnej płci, na dodatek trzy najbardziej fałszywe osoby jakie poznałam były rude, więc mam uprzedzenia.

w ten sposób obrazasz wszystkich rudych a to ze poznalas 3 takie osoby nie swiadczy o tym ze wszyscy tacy sa. poza tym ile blondynów/blondynek Cie zranilo? może do nich tez będziesz uprzedzona? kolor włosów nie ma znaczenia

73

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych
lenkaa22 napisał/a:
talvi napisał/a:

Nie podobają mi się rudzielce żadnej płci, na dodatek trzy najbardziej fałszywe osoby jakie poznałam były rude, więc mam uprzedzenia.

w ten sposób obrazasz wszystkich rudych a to ze poznalas 3 takie osoby nie swiadczy o tym ze wszyscy tacy sa. poza tym ile blondynów/blondynek Cie zranilo? może do nich tez będziesz uprzedzona? kolor włosów nie ma znaczenia

Akurat wszystkie osoby rude, które znam są strasznie fałszywe, nie tylko ta trójka o której wspomniałam. Nie wiem, może mszczą się za nieciekawe dzieciństwo? Z osobami o innym kolorze włosów nie mam takich doświadczeń. Czy wszyscy rudzi tacy są? Może i nie. Tyle, że za każdym razem kiedy powtarzałam sobie, że kolor włosów nie ma znaczenia, musiałam mocno się przejechać. Tak czy siak wolę trzymać się na wszelki wypadek z daleka. A już na pewno nie zamierzam ufać.

74

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych
talvi napisał/a:
lenkaa22 napisał/a:
talvi napisał/a:

Nie podobają mi się rudzielce żadnej płci, na dodatek trzy najbardziej fałszywe osoby jakie poznałam były rude, więc mam uprzedzenia.

w ten sposób obrazasz wszystkich rudych a to ze poznalas 3 takie osoby nie swiadczy o tym ze wszyscy tacy sa. poza tym ile blondynów/blondynek Cie zranilo? może do nich tez będziesz uprzedzona? kolor włosów nie ma znaczenia

Akurat wszystkie osoby rude, które znam są strasznie fałszywe, nie tylko ta trójka o której wspomniałam. Nie wiem, może mszczą się za nieciekawe dzieciństwo? Z osobami o innym kolorze włosów nie mam takich doświadczeń. Czy wszyscy rudzi tacy są? Może i nie. Tyle, że za każdym razem kiedy powtarzałam sobie, że kolor włosów nie ma znaczenia, musiałam mocno się przejechać. Tak czy siak wolę trzymać się na wszelki wypadek z daleka. A już na pewno nie zamierzam ufać.

to tak samo jak blindynki sa głupie. trzymasz się stereptypów i wmawiasz sobie to ze rudzi sa wredni itd. a nie zwracasz uwagi ile to razy podobnie zachowala się kolezanka z czarnymi włosami czy blond

75

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Akurat zwracam uwagę na wszystko, tak więc pudło. I nie napisałam nigdzie, że są wredni, czytaj ze zrozumieniem.

76

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Ja tam rudych lubie smile Najpiekniejszy facet jakiego widzialam byl ognisty jak plonaca marchewka, no po prostu masa kreconych, blyszczacych wlosow a cera jak aniol. Rzadkie to i cudowne smile

77

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych
talvi napisał/a:

Nie podobają mi się rudzielce żadnej płci, na dodatek trzy najbardziej fałszywe osoby jakie poznałam były rude, więc mam uprzedzenia.

napisalas ze sa fałszywi mało?

78

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych
lenkaa22 napisał/a:
talvi napisał/a:

Nie podobają mi się rudzielce żadnej płci, na dodatek trzy najbardziej fałszywe osoby jakie poznałam były rude, więc mam uprzedzenia.

napisalas ze sa fałszywi mało?

fałszywy a wredny to nie do końca to samo, więc proszę o trzymanie się faktów, skoro już chcesz mi coś wmawiać. Jesteś ruda, że tak się bulwersujesz?

79

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Nie jestem ruda ale widzę że masz dosyć dziecinne podejście

80

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

lenka a niech sobie ma.

Jak ktos jej tez pojedzie niesprawiedliwie po kolorze wlosow to moze sie nauczy. smile

talvi zarowno okreslenie wredny jak i falszywy jest negatywne i akurat w tym wypadku generalizujace.

Ja tam twierdze ze ludzie w wieku 23 lat nie wiedza co mowia tongue

81

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Wiem że pewnie rudzi ludzie mają kompleksy ponieważ sama jestem ruda i w wieku podstawówki czy gimnazjum marzyłam żeby zafarbować włosy.. Ciągle słyszałam jakieś niemiłe wyzwiska. Z czasem ludzie dorośli i przestali dokuczać a ja sama zaakceptowałam swoje włosy. I nie mam zamiaru się farbować.. smile

82

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Ja znowu mam kompleksy, ze nie jestem ruda, nie mam mlecznej skory i jasnych oczu -jak tu ktos juz napisal. Sama uwazam to za cud urody, poza tym naczytalam sie, ze jest to typ najbardziej porzadany u mezczyzn. Mam wrazenie ze jestem przez to towarem zastepczym i ze mezczyzna bedac ze mna bedzie tak naprawde marzyl o takiej dziewczynie. Nie dociera do mnie, ze gdy sie kogos kocha to to sie nie liczy, chociasz to silne uczucie gdy ktos jest dla ciebie calym swiatem jest mi znane.

83

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Ja osobiście nie mam nic do rudych- jest mi to obojętne, na pewno nie jest to powód do wyśmiewania się, aczkolwiek ostatnio wyśmiewanie się z rudych stało się bardzo modne. W internecie można znaleźć pełno zdjęć wyśmiewających rudych, np.
Zdjęcie rudego chłopaka z dziewczyną- "fake! rudy nie może mieć dziewczyny", albo chociażby taki serial jest "Blok Ekipa", jak rudy chłopak krzyczał do tych bohaterów "Pożałujecie tego!", a odpowiedź: " Nie bardziej niż twoja stara jak zobaczyła, żeś się rudy urodził!"

Ja nie wiem co się tak rudowłosych czepiają. Rzadki kolor włosów, ale nieważne czy brunet, blondyn, rudy- normalny, jak każdy. Nie kolor włosów czyni kogoś lepszym czy gorszym, ale osobowość.

Zresztą zauważmy jedną rzecz: jeżeli ktoś jest lubiany, to obojętnie czy jest gruby, łysy, blondyn, pryszczaty, rudy- nikt nie będzie się z niego śmiał, bo jest lubiany, wtedy wygląd nie przeszkadza.

A jak ktoś jest wrażliwy, nielubiany, to może być nie wiadomo jak piękny, czy piękna, bo i tak znajdą powód, cokolwiek, żeby się wyśmiewać.

84

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

A ja jestem ruda, mam piegi i nie ma kompleksów! Zupełnie! Rudzielce są super big_smile

85 Ostatnio edytowany przez Czarnaczarna (2015-04-27 18:47:48)

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Hej,

Znam jedną dziewczynę, która ma ciężką fascynację rudzielcami. Jak ma zielone lub niebieskie oczy to już w ogóle. Jedyny haczyk jest taki, że jednak musi być to dobrze wyglądający rudy, bo rudy "zaognia" urodę lub jej brak. Nieźle wyglądający rudy = bardzo ciacho. Żle wyglądający rudy = gorzej wyglądający niż gdyby miał inny kolor włosów.
To jest jej stanowisko.

Moje jest takie, że dobrze wyglądający facet, to dobrze wyglądający facet, wsio ryba czy rudy, czarny, czy błękitny. Bladość jako taką bardzo cenię, piegi natomiast są ok. 

Jeśli chodzi o rudość a fałszywość, to można mieć przefarbowane na rudo włosy, co może być jakąś formą fałszywości, w końcu to nieprawdziwy kolor, ale  "fałszywe" blondasy czy bruneci też się pod to załapią.

nieladna, nie daj sobie wmówić. Faceci są różni, innym się coś podoba, innym nie. Ale nie mów mi, że niebycie rudym to recepta na bycie "towarem zastępczym", bo ja się takowym nie czuję, a ruda bynajmniej nie jestem, tylko czarna. Pal licho nie ruda, nawet nie blond, więc w ogóle ciężki poziom nieatrakcyjności. Ani rudej ognistości, ani "faceci wolą blondynki", nawet nie czarna o egzotycznej urodzie, no, tyle przegrać. A jak jestem "towarem zastępczym" to niech mnie zastępuje, mam rudą przyjaciółkę, więc daleko nie musi szukać.

86

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych

Przecież rudzi ludzie są fajni, np. ja smile i skromni smile

87 Ostatnio edytowany przez ZrezygnowanaSky (2015-04-27 22:01:37)

Odp: Niska samoocena u ludzi rudych
naami napisał/a:

Niska samoocena u ludzi mających włosy w kolorze rudym bierze się z głupoty reszty świata i stereotypów.

Otoz to smile  Robi sie mode na ktorys typ,manipulalacja,a i zlosliwych,zazdrosnych ludzi  tez nie brak;)wiadomo..Zawsze sie czegos doczepi..

Pamietacie jak jeszcze kiedys -niedawno w sumie wink ..ktos wmowil ludziom "zrobilmode" ,ze tylko brazowa,opalona skora  jest fajna?  PROPGANDA,biznes-powstawaly solaria,jak grzyby po deszczu,kolejki do solarium..



Jak ktos komus cos bedzie powtarzal ,czesto dla swoich korzysci,badz nieswiadomie, BO ON/Ona jest taki,Inny od ciebie, to w koncu KTOS w to uwierzy-taki cel manipulacji,propagady..A MY JAK TE  Marionetki..     NIE DAJCIE SIE!!!



Jak juz  byles/bylas jasna,miales jasna skore,to mowili,ze to wstyd,brzydko,"wez opal sie"!! ..
ALE PRAWDA jest taka,ze skora brazowa,wcale nie jest taka ladna smile,do tego postarza to,niszczy skore,czy warto?..

Osoby ciemniejsze,o ciemniejszej skorze,szybciej  staro wygladaja,starzeja sie smile

Posty [ 66 do 87 z 87 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Niska samoocena u ludzi rudych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026