netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

149 odpowiedzi24 681 wyświetleńzałożony przez Ciemnooki, 06.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 150 z 150 ]

131

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

stary musze przyznac że twardo stoisz za swoimi racjami.
Powiem ci co do jąkania. Gościu ode mnie z roku też sie jąka ale ma łeb nie od parady. I dziewczyny od nas bardzo go lubią i lubią z nim przebywac. A jak boisz sie zagadac do dziewczyny to najpierw popisz z nią na gg. To pozwoli chociaż troche przełamać lody w stosunku do niej wink
Powiem ci jak facet facetowi: Weź się z garść bo użalaniem nad samym sobą świata nie zawojujesz. smile
Powodzenia!

132

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

No tylko żeby te kroki za wolne nie były, bo Ci życia nie starczy, aby je postawić. No ale skoro małe kroczki dobrze zacznijmy od nich. Dobra książka jak już powyżej zostało napisane, na stronę internetową nie wchodziłam, ale może też dobra. A przede wszystkim to co trzeba zrobić najpierw to zmiana nastawienia. Bez tego to żadnego kroku nie postawisz! Bo na razie tej zmiany nie widzę. Dostałeś mnóstwo ciekawych rad, weź sobie je selekcjonuj od tych najmniej do najbardziej śmiałych i zacznij od tych pierwszych. Kurde weź to forum muzyczne tudzież filmowe- tam będą ludzie nadający na tych samych falach smile
Wiesz jeśli chodzi o mnie to mi idzie opornie przyznaję, ale jakieś postępy są z moimi problemami. Ostatnio odwaliłam się na imprezę tak, że kolega z roku mnie nie poznał i nie dało się ukryć jego zaciekawienia tym jak wyglądam. Z jednej strony mnie to onieśmielało przez wzgląd na kompleksy, ale z drugiej było to coś niewątpliwie pozytywnego. Co więcej zdecydowałam się zatańczyć na imprezie mimo, że nie umiem i nikt mnie nie wyśmiał (więc to chyba tylko mój wymysł tylko był że nie umiem tańczyć). Więc widzisz metoda małych kroków działa tylko dobierz je do swoich możliwości smile

133

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?
konstantynopolitańczyk napisał/a:

A jak boisz sie zagadac do dziewczyny to najpierw popisz z nią na gg. To pozwoli chociaż troche przełamać lody w stosunku do niej wink
Powiem ci jak facet facetowi: Weź się z garść bo użalaniem nad samym sobą świata nie zawojujesz. smile

Tak, "popisz z nią na gg" - tylko że najpierw trzeba w ogóle mieć z kim. W ogóle ja mam jakiś dziwny "dar" w necie bo co jakiś czas "przyplątują się" do mnie same takie czy inne dziewczyny, niektóre fajne, inne mniej ale zawsze w jakiś sposób ciekawe. Nie wiem co je tak do mnie ciągnie ... Problem w tym że właściwie mieszkają one dość daleko ode mnie. wink "Weź się w garść" - mniej więcej takie same pocieszenie jak "będzie dobrze". Dzięki za wsparcie ale takie teksty niestety mnie już nie ruszają.

134

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?
Ciemnooki napisał/a:
konstantynopolitańczyk napisał/a:

A jak boisz sie zagadac do dziewczyny to najpierw popisz z nią na gg. To pozwoli chociaż troche przełamać lody w stosunku do niej wink
Powiem ci jak facet facetowi: Weź się z garść bo użalaniem nad samym sobą świata nie zawojujesz. smile

Tak, "popisz z nią na gg" - tylko że najpierw trzeba w ogóle mieć z kim. W ogóle ja mam jakiś dziwny "dar" w necie bo co jakiś czas "przyplątują się" do mnie same takie czy inne dziewczyny, niektóre fajne, inne mniej ale zawsze w jakiś sposób ciekawe. Nie wiem co je tak do mnie ciągnie ... Problem w tym że właściwie mieszkają one dość daleko ode mnie. wink "Weź się w garść" - mniej więcej takie same pocieszenie jak "będzie dobrze". Dzięki za wsparcie ale takie teksty niestety mnie już nie ruszają.

Dużo bym dał za taki "dar", żeby w ogóle kobiety odpowiadały na moje maile...

I zdradź mi proszę, gdzie one się do ciebie tak "przyplątują" ??

135 Ostatnio edytowany przez Ciemnooki (2011-09-05 20:50:42)

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?
Anechoreta napisał/a:

Dużo bym dał za taki "dar", żeby w ogóle kobiety odpowiadały na moje maile...

I zdradź mi proszę, gdzie one się do ciebie tak "przyplątują" ??

Ale to żaden dar nie jest. Czasem pisałem pierwszy ja ( gdy po prostu widziałem, przeczuwałem że dziewczyna wydaje się być rozgarnięta, inteligentna lub ciekawa nie tylko wtedy gdy po cichu liczyłem że może coś więcej z tego wyrosnąć ), czasem one - właściwie to zazwyczaj one. Gdzie? Się pisywało na ircach, czatach ( stare dzieje ), część z nich ( akurat te najszybciej "odpadały" ) przez gg na ślepo, poza tym przez fora. Prywatne wiadomości i tak dalej. Nawet tu na forum parę dziewczyn do mnie się same odezwało. Także widzisz - to nie jest takie jakieś wybitnie trudne jeśli chcesz po prostu z kimś popisać, porozmawiać.

136

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Właśnie, ja myślę, że net to bardzo dobre medium wink (Gdy się go, oczywiście, umie używać.) Coraz więcej ludzi poznaje się w ten sposób. Można poćwiczyć bezstresową rozmowę, a i w realu łatwiej otworzyć się przed kimś, o kim coś więcej już wiemy.

Rady w stylu ''weź się w garść'' to jedne z najgorszych możliwych rad. Gdyby autor wiedział jak to zrobić, to by to dawno zrobił.

137

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?
paulina20 napisał/a:

Właśnie, ja myślę, że net to bardzo dobre medium wink (Gdy się go, oczywiście, umie używać.)

Gdy się umie używać ... coś konkretnego masz na myśli? I przy okazji jak tego medium używać by nie spotykać się po przysłowiowych 5 minutach z tym zakichanym "pokaż fotkę"? Bo obcowanie z ludźmi takimi czy innymi w necie to normalka ale to już zakrawa na lekką paranoję gdy prawie wszędzie i prawie zawsze ludzie chcą wiedzieć jak wyglądasz, nawet jak ich nie podrywasz, nie masz tego w planach, pytasz o cokolwiek lub udzielasz komuś pomocy. Co na swój sposób ciekawe spotykałem się również z chęcią zobaczenia mojego zdjęcia przez facetów ( głównie na tematycznych forach ) więc jak widać nie jest to tylko w przypadku - kobieta - mężczyzna.

138 Ostatnio edytowany przez paulina20 (2011-09-05 23:05:55)

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Szczerze mówiąc - nie wiem. Ja znajomych internetowych poznałam głównie w grach MMO, w które które grałam, i na forach tych gier. Tam nikt nie pytał o fotkę wink To też były najbardziej trwałe znajomości, czemu nawet trudno się dziwić, skoro  z tymi osobami ''spędzałam czas'.

Sporo rozmawiałam z kimś ze strony last.fm (str. dotycząca muzyki). Na tutejszym forum poznaje się w realu wiele dziewczyn. Raz założyłam dla jaj konto na badoo (zresztą, mam je nadal ;d), ale ilość głupoty wśród tamtejszych użytkowników mnie przeraziła.. Co do takich portali jestem więc sceptyczna, chociaż z drugiej strony, nie należy niczego skreślać.
A pytanie o fotkę po jakim czasie by cię nie zraziło? Po jakim czasie Ty bys zapytał? tongue I co się działo, jesli już ta fotkę pokazywałeś?

I gdzie tych ludzi poznawałeś, na jakich stronach? Portale typu fotka czy badoo mogą cię rozczarować ;p

139

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Paulina grasz moze w WoWa?:P

Ciemnooki a skad jestes?
Moze zrobimy zlot samotnikow wink
Ja nie wiem w czym Wy macie problem, naprawde...
Nie ma nic prostszego dla inteligentnego faceta, ktory ma jakies zainteresowania i poukladane w glowie ( a za takiego Was mam) zeby wejsc na czat i kogos poznac.
Zmienilem wlasnie miejsce zamieszkania, dzis podlaczylem sie do sieci (niech zyje mozliwosci testowania przez 7 dni internetu mobilnego:D) z ciekawosci bo w stolicy nie bylem na czacie, wszedlem i po kilkunastu minutach same dziewczyny do mnie klikaly i juz mam kilka numerow gg, proste?:)
Duzo humoru, ironii, inteligencji i rozmowa sie kreci o przyslowiowej dupie marynie, a nie ile masz lat, jak masz na imie, co porabiasz na codzien, czym sie interesujesz...
Dzizaz zanudzic mozna sie piszac po raz setny o tym samym..
Prosba o fotke. Rzeczywiscie czesto tak jest ze w pierwszych zdaniach pytaja, zazwyczaj takie panny spuszczam na drzewo bo wiem ze sie nie dogadamy. To czesto wymuskane ksiezniczki ktore szukaja podobnych im przystojniakow. Inteligentna dziewczyna najpierw z Toba porozmawia, a dopiero potem jak widzi ze fajnie sie gawedzi bedzie sie chciala dowiedziec jak wygladasz, jesli wyslanie fotki to dla Ciebie problem mowisz: wiesz co nie wysle Ci fotki i nie chce zebys wysylala mi, poniewaz chce Cie poznac od wewnatrz, jaka jestes a nie jak wygladasz, szukam wyjatkowej dziewczyny a nie lalki do pokazywania sie na miescie czy cos w ten desen wink
Prosisz tylko zeby np napisala ile masz wzrostu, kolor oczu wlosow zebys mogl ja sobie wyobrazic.
Dobrze jesli jestes wysoki, dziewczyny lubia wyzszych facetow i zawsze masz wieksze mozliwosci wink

Anechoreta:
Jadac do stolicy wlasnie dosiadlem sie do dwoch dziewczyn, od razu widac ze jakies wariatki ale dawaj bedzie wesolo, szybciej podroz minie smile
Koszulki, plecaki, naszywki, naklejki z manga od razu pomyslalem o Tobie tongue Jechaly chyba na jakis konwent do Szczecina.
To nie moje klimaty ale na pewno bys sie dogadal smile
Widzisz wszedzie mozna kogos poznac smile

Ktos tu pisal tez ze siedzac w domu nikogo nie poznasz, bo przeciez nikt do Ciebie nie zapuka tez kiedys tak myslalaem az...
Cdn...

140

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?
paulina20 napisał/a:

A pytanie o fotkę po jakim czasie by cię nie zraziło? Po jakim czasie Ty bys zapytał? tongue I co się działo, jesli już ta fotkę pokazywałeś?

Udzielam się w sumie na tym forum, wspomnianym przez Ciebie last.fm i jeszcze jednym forum. Poza tym mam konta tu i ówdzie ze względu na hobby ( choćby portale filmowe które ułatwiają rozwijanie zainteresowań ). Na pewno nie mam i nie będę miał profili na fotce / nk / fb czy innym badoo (?) tudzież jakimś portalu randkowym. To zdecydowanie nie dla mnie. Po jakim czasie by nie zraziło? Hm ... nie wiem, na pewno razi jeśli pada w ciągu pierwszego powiedzmy tygodnia takiej znajomości. Więc najczęściej ze mną było tak że albo takie co o to pytały / pytali odpadały szybko lub rozmawiałem z ludźmi którzy na to nie naciskali. Wiesz - poza tym kwestia jest jeszcze jedna - ja po prostu hm ... wstydzę się nieco pokazywać jakby nie było "obcym" ludziom. Po jakim czasie bym zapytał? Dobre pytanie bo zazwyczaj ( a właściwie chyba zawsze ) moje rozmówczynie po prostu same mi się pokazywały. Co się działo? Hm ... zdjęcie swoje wysłałem w zasadzie tylko dwa razy w życiu i co było? Hm ... podobno tragedii nie ma, rzekomo jest nawet nieźle. W każdym razie zazwyczaj wyobrażenia o mnie nie pokrywały się z rzeczywistością - to znaczy nie że tragedia ale inaczej sobie mnie dziewczyny wyobrażały.

141

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?
Marzyciel napisał/a:

Ciemnooki a skad jestes?

Skąd jestem? Masz w profilu.

Poza tym wydaje mi się że nie zrozumiałeś dokładnie clue problemu. Dla mnie nie jest jakimś WIELKIM problemem zapoznać JAKĄKOLWIEK dziewczynę w sieci. Problemem jest znalezienie w sieci dziewczyny która by była i inteligentna i w moim typie a tym bardziej wolna. A już prawie niemożliwym dla mnie jest trafić na taką na żywo, podejść, zapoznać, zagadać i tak dalej. TU jest problem.

142

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Mmm czekaj, spotkania w realu nie są dla Ciebie, konta na portalach typu badoo i inne również nie są dla Ciebie, wejście do jakiegoś stowarzyszenia tudzież czegoś podobnego też nie o ile dobrze pamiętam przez brak czasu. Kurcze dajesz nam małe pole do manewrów i pomocy, niedługo nic nie zostanie smile Może jednak zastanowisz się nad którąś opcją? smile
Co do przesyłania zdjęć na różnych portalach- mówisz, że denerwuje Cie, jak laska prosi od razu o zdjęcie- cóż z tym niewiele zrobisz. Ale jednak są portale- nie tylko randkowe ale też społecznościowe, gdzie ludzie nie tylko szukają drugiej połówki ale i znajomych i na takim czymś mógłbyś się zalogować. Te portale przeważnie mają tak, że masz tam swoje zdjęcie profilowe. Dlaczego by nie spróbować czegoś takiego? Tam nie ma samych desperatek/desperatów. Moja koleżanka poznała tak swojego narzeczonego smile Dobra wiem, że takie historie zdarzają się niebotycznie rzadko, ale jednak komuś się przytrafiają smile
PS. uśmiechnij się! smile

143

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?
K.T. napisał/a:

Może jednak zastanowisz się nad którąś opcją? smile

Gdzie napisałem że spotkania w realu nie są dla mnie? Na takie coś byłbym chętny - owszem ale nie tak wiesz, całkiem na ślepo że tak powiem. Tzn nie chodzi mi o wygląd drugiej osoby tylko o spotkanie się tak bez nawet najmniejszego poznania tejże. Jakieś organizacje - nie mówię nie ale na chwilę obecną mogłoby być ciężko z tym. Społecznościówki - pisałem wyżej - nie, to nie dla mnie. Czy to nk czy fb. Poza tym co za różnica czy to zdjęcie profilowe czy jakiekolwiek inne? Jest moje zdjęcie - jest problem. Tyle.

144

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

No ale z drugiej strony nie będąc na tego typu różnych portalach ciężko będzie Ci kogoś poznać, aby się umówić. Mówię tu nawet o zwykłych znajomych. Z tego co mówiłeś o ile dobrze pamiętam jest też problem ze znajomymi, a więc wersja poznania znajomej jakiegoś Twojego znajomego na imprezie lub czymś podobnym odpada. A zagadywanie kogoś "z ulicy" również nie jest dla Ciebie (to spokojnie rozumiem sama bym tego nigdy nie zrobiła brak mi śmiałości). Na jakieś stowarzyszenia nie masz czasu, bo pracujesz, więc ciężko mi jest tu znaleźć jakąś alternatywę. Może zacznij uprawiać jakiś sport i tam kogoś poznasz? Taki wiesz koedukacyjny jak np. krav maga- sama chodziłam i powiem że bardzo mi się podobało smile

145

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Wiesz, ja Cię w sumie rozumiem. Też należę do samotników. Przez presję otoczenia, a nawet z własnej woli postanowiłam znaleźć miłość na takich stronach. I to był błąd, jeden wielki błąd. Tam poznawałam samych typów, których w rzeczywistości unikam jak ognia. Desperaci, dresy i inne takie, którym jedno w głowie. Nie spotkałam tam żadnego normalnego faceta. Normalny to dla mnie spokojny, miły i kulturalny chłopak, który nie wylatuje mi od razu z buziaczkami czy coś. Nie wiem co Ci radzić, bo sama jestem w podobnej sytuacji. Ale chyba spełnia się to stwierdzenie,że jak szukasz na siłę to miłość ucieka, czy jakoś tak. Chyba pozostaje nam być cierpliwym i czekać, aż poznamy kogoś godnego uwagi, a nie brać byle co byle by był. Bo nie ukrywajmy, młodzi jeszcze jesteśmy także bez paniki:)

146

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Ja mam coś podobnego do ciebie i już marudziłam tu na forum zreszta o tym. Tylko problem w tym że mam zasady, nie lubię  zboczonych rozmów co jeden typek mi zafundował ogolnie ciężko kogoś konkretnego znaleźć znaleźć komu można zaufać i t jest problem. Eh męczę się z tym i męczę

147

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Na każdego czeka gdzieś ta połówka. Ja mam 19 lat, też uważałam się za nieatrakcyjną, kiedy to skazana byłam na okulary. Jakieś 4 lata temu zainwestowałam w soczewki. Przed tym przedsięwzięciem nigdy się niczym nie wyróżniałam, naprawdę! Wręcz przeciwnie, wszystkie śmiechy kolegów koleżanek, to sądziłam, że oni śmieją się ze mnie/ Zmiana na coś czego potrzebowałam dodała mi pewności siebie. Mimo wszystko kończyło się na pierwszych spotkaniach. Nadal nie byłam z nikim i co? Po prostu to nie jest jeszcze mój czas, także dalej, bez paniki spokojnie czekam. Pozdrawiam! smile

148

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

No właśnie, nienawidzę zboczeńców, kojarzą mi się z taką desperacją. I ja do nich raczej też nie pasuję, bo spokojna dziewczyna jestem, a nie jakaś tam, co do łóżka od razu wchodzi. Gwiezdnesufity_pl gratuluję Ci postawy:) Też mam 19 lat, no prawie, i mi takiego myślenia brakuje. Codziennie marudzę i stwierdzam, że już na bank nikogo nie poznam, a przecież dla normalnego człowieka to głupstwa, bo dopiero zaczynam życie. No, ale każdy ma inny charakter, ja do pesymistów należę...

149

Odp: Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Dziewczyny macie po 19 lat, czym Wy się przejmujecie??? Tylu jeszcze facetów poznacie, że głowa mała smile Ja niedługo kończę 27 i co ja mam powiedzieć??:P:P Od 8 miesięcy jestem singlem i wcale się tym nie przejmuję smile Nie róbmy draki, od tego są robaki smile Nie szuka się na siłę, bo to brzemienne w skutkach. Nie marudzi się, że się nikogo nie pozna - bo faktycznie może tak być. Inwestować w siebie, rozglądać się, przebierać, uśmiech na twarzy i do przodu, a reszta sama się ułoży smile Lepiej czasem poczekać, niż trafić na jakiś wybrakowany element, co wam z tyłka jesień średniowiecza zrobi smile

Niewazne - każdego na dzień dobry irytują zboczone teksty, dlatego nie wchodzi się w szczegóły z takimi typami. Przynajmniej póki się ich nie pozna bliżej smile

Posty [ 131 do 150 z 150 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jestem samotnikiem - co zmienić w swoim życiu?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026