netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

652 odpowiedzi44 339 wyświetleńzałożony przez hortenska, 09.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 521 do 585 z 653 ]

521

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)
obsession_84 napisał/a:

Dziewczyny, jak to jest/było z kolorem oczu w przypadku waszych pociech? U mnie cała rodzina ma ciemne oczy, u męża niebieskie. Mała jest blondynką smile Marzy mi się, żeby miała ciemne oczka. Jak na razie są niebieskie. Po jakim czasie oczka zmieniają kolor? Słyszałam, że powinny się zmienić do 6 m-ca życia, ale wyczytałam dzisiaj, że to może trwać nawet 8 lat!!! Jestem ciekawa jak ta sprawa wygląda u Was wink

Mnie to tez zastanawia. Od strony tatusia wszyscy mają ciemne piwne oczy i czarne czupryny, natomiast ja jestem ciemna blondynką a oczy mam..hmm...stalowo zielone tongue
A młody ma szare z maleńką brązowa gwiazdą wokół źrenicy i ciemne blond włoski.
Może mu się jeszcze zmienia.

co do butelek to ja mam zwykłe z Canipolu. Kupiłam takie jak się mały urodził i stoją nieużywane bo mały się nimi bawi, nie chce pić z butelki.

Ja jestem po anginie ropnej...co za cholesrtwo. Mały się nie zaraził, dostał tylko okropne potówki na szyjce i ramionach,ale co się dziwić jak śpi ze mną a ja miałam 40 st gorączki,tuliłam go do siebie i ejszcze przykrywałam bo wydawał mi się lodowaty.

Szczepienie mamy za sobą, myślałam że przytył przez ten miesiąc a tu...dupa. Schudł 100 gr nawet. Dr mówi że to zapewne przez jego wzmożoną aktywność ruchową i za miesiąc do kontroli z wagą.

522

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Cześć dziewczyny!

Moje dziecko ma już 9 miesięcy a jeszcze w ogóle nie siada, nie raczkuje i nawet nie próbuje ale za to chce już wstawać i strasznie się rwie do tego, nie wiem może nie będzie raczkować?? Myślicie że nie powinnam się martwić?

Butelek też używam zwykłych z Canpolu.

523

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kyntia współczuję anginy... Wiem co to za ból hmm
elfik, z tego co mi mówiła nasza pani ortopeda, to dzieci zaczynają siadać w różnym wieku. Nawet po 10 m-cu życia. Na twoją malutką na pewno przyjdzie czas wink . Niektóre dzieci tak mają, że nie chcą raczkować, tylko od razu próbują wstawać i chcą chodzić. A może twoja mała jest leniuszkiem tongue ? Takie dzieci też się zdarzają. Możesz poszukać sobie w necie ćwiczeń dla niemowlaków. Mojej znajomej pomogły smile .
Jeżeli Cię to bardzo niepokoi, to zgłoś się do lekarza, ale jestem pewna, że powie Ci, że wszystko jest w porządku wink . Przynajmniej będziesz miała pewność.

Pozdrawiam big_smile

524

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

obsession_84 dzięki za odp wink
Moja niunia jest trochę leniuszkiem wink i od małego nie bardzo lubiała leżeć na brzuszku, ale chyba nie mam co się martwić bo wczoraj pierwszy raz wstała sama w łóżeczku więc wygląda na to że nie będzie raczkować tylko od razu chodzić wink

również pozdrawiam wink

525

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

elfik - nie ma za co wink Niech się twoja mała dobrze chowa big_smile

Mam do was pytanie dziewczyny smile Kiedy obniżałyście poziom łóżeczka na ten średni? Moja mała próbuje się już podciągać. Jak leży na brzuszku, to podnosi pupę i kombinuje z siadaniem, ale jest jeszcze za słaba, żeby jej to wyszło wink Nóżki ma bardzo silne, ale z rączkami trochę gorzej hehe. A to kombinowanie jej coraz lepiej wychodzi. W wózku musiałam się pozbyć parasolki, bo cały czas się podciągała. Mała kombinatorka hihi tongue

526 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-06-22 11:49:26)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej mamcie! smile

obsession ja obniza;lam malej poziom w łóżeczku na średni w 5 mc, potem w 7 musiałam jej obniżyć juz na sam dol bo zaczęła mi wstawać... wiec mogla wypaść jak by nadal była na średnim smile wiec mysle ze juz powinnaś jej obniżyć na ten średni wink

aaaa i bym zapomniałam, malej przebiła sie juz druga górna jedynka smile czyli mamy komplet big_smile ale każdy zembol  innej wielkości lol śmiesznie to wygląda, no ale urosną i będą wszystkie równe smile

527

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)
bella89 napisał/a:

hej mamcie! smile

obsession ja obniza;lam malej poziom w łóżeczku na średni w 5 mc, potem w 7 musiałam jej obniżyć juz na sam dol bo zaczęła mi wstawać... wiec mogla wypaść jak by nadal była na średnim smile wiec mysle ze juz powinnaś jej obniżyć na ten średni wink

aaaa i bym zapomniałam, malej przebiła sie juz druga górna jedynka smile czyli mamy komplet big_smile ale każdy zembol  innej wielkości lol śmiesznie to wygląda, no ale urosną i będą wszystkie równe smile

a to Oliwka pierwszy raz zrobiła kupkę do nocniczka! smile

http://i55.tinypic.com/dfj341.jpg

hehe a to Ci zdolniacha smile słodka :*

Jeśli chodzi o poziom łóżeczka to ja dopiero z tydzień temu obniżyłam na ten średni (po 8 miesiącu) bo moja niunia zaczęła się rwać do stania i wstała w łóżeczku wink

528

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Oj tak! big_smile Oliwka to dzielna kobietka tongue Zdolna pewnie po mamusi big_smile

Jutro obniżam poziom w łóżeczku, bo mała opanowała dzisiaj podnoszenie się na rączkach razem z pupą smile Coś mi się wydaje, że będzie szybciej raczkować niż siedzieć hehe smile U nas dzisiaj znowu ząbki dały o sobie znać hmm Męczą małą jak cholera, ale żaden nie chce się przebić sad Moja biedulka... Aż musiałam jej dać panadol na spanie, bo nie mogła zasnąć.

Dobranoc mamusie tongue

529

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Dziewczyny ja jak narazie mam dzidziusia w brzuszku i czesto z zaciekawieniem czytam Wasze wypowidzi. Bardzo mi pomagaja. Mam do Was takze pytanko odnosnie becikowego, gdyz porod macie za soba i pewnie sie w tym orientujecie. Czy obecnie jesli kobieta nie byla pod opieka lekarza od 10 tygodnia ciazy to becikowe jej sie nie nalezy? Czy przepis ten jest nieaktualny?

530

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Wg moich informacji wystarczy, że raz byłaś u lekarza w trakcie ciąży. Chociaż moja lekarka wystawiała mi zaświadczenie, że byłam badana w każdym trymestrze ciąży.
Sprawdziłam informacje w BIP: "na podstawie przejściowych przepisów (ustawa z dnia 5 marca 2010 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych (Dz. U. Nr 50, poz. 301), od 31 marca 2010 r. do 31 grudnia 2011r. został zawieszony warunek udokumentowania pozostawania matki dziecka pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do dnia porodu. Do 31 grudnia 2011 r., aby uzyskać to świadczenie, wystarczy przedstawić zaświadczenie lekarskie lub zaświadczenie wystawione przez położną, potwierdzające co najmniej jedno badanie kobiety w okresie ciąży przeprowadzone przez lekarza ginekologa lub położną". Także nie masz się o co martwić wink

Pozdrawiam smile

531

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hmm czyli ze jak nawet urodziłabym na poczatku stycznia to i tak to prawo mnie obowiazuje, gdyz w ciazy bylam wlasnie w tym okresie, w ktorym zniesiono ta opieke od 10 tyg ciazy.
Bardzo Ci dziekuje za pomoc. Spotykam na tym forum bardzo kochanych ludzi, ktorych porady wiele dla mnie znacza.
Jeszcze raz dziekuje!

532

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Nie jestem pewna w 100%, ale wydaje mi się, że jeżeli urodziłabyś w styczniu, to niestety ale obowiązywałyby Cię już stare zasady, tzn. pierwsza wizyta u ginekologa nie później niż w 10 tyg. ciąży.
Najlepiej jeśli zadzwoniłabyś do urzędu gminy albo ośrodka pomocy społecznej, a tam na pewno udzielą Tobie rzetelnych informacji wink Lepiej się upewnić smile

533

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Co do tego becikowego to niby jest ten przepis, że trzeba mieć pierwszą wizytę do 10 tyg ciąży, ale mi tylko lekarka na tym świstku wklepała pieczątkę i reszte sama miałam sobie wypisać big_smile więc możesz wpisać, że byłaś badana od tego 10 tygodnia tongue

534

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Moja lekarka sama wypisywała ten druk, ale wiem, że szła innym dziewczynom na ustępstwa. Nawet wypisała zaświadczenie kobiecie, która była u niej jeden raz w trakcie ciąży i nie kontrolowała się u innego lekarza... Swoją drogą, to moim zdaniem strasznie nieodpowiedzialna była...  Jak można mieć swoje dziecko gdzieś??? Z resztą to była jej 5 ciąża, a dziewczyna była młodsza ode mnie... Masakra jakaś hmm

535

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

cześć dziwczyny...
znacie jakieś sposoby na bolesne ząbkowanie maluszków?
Mój Dominik ma przez to wszystko biegunki i cały czas marudzi..
czy podać mu coś przeciwbólowego?

536 Ostatnio edytowany przez obsession_84 (2011-06-28 16:00:41)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)
minia23 napisał/a:

cześć dziwczyny...
znacie jakieś sposoby na bolesne ząbkowanie maluszków?
Mój Dominik ma przez to wszystko biegunki i cały czas marudzi..
czy podać mu coś przeciwbólowego?

Ja podaję mojej małej Panadol jak jest już bardzo źle. W niedzielę też miała biegunkę od ząbków:( Żel za bardzo nie pomaga, a po Panadolu się uspokaja wink Bardzo dobre są też takie specjalne gumowe szczoteczki Luv n'Care do gryzienia firmy Nuby. Moja mała je uwielbia smile Gryzie i żuje aż jej się uszy trzęsą wink A nie daj Boże jej zabrać taką szczoteczkę... Krzyczy wtedy aż uszy bolą hehe tongue

537

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej dziewczynki! smile

dokładnie 5 minutek temu moja Oliwka zaczela 9 miesiecy! big_smile kurcze jak ten czas biegnie nie ublaganie szybko! smile jeszcze troche i roczek bedzie big_smile

538

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Moja Dagmara za 4 dni kończy pół roku... Tak, tak wink Mi też tak szybko płynie czas... tongue To 6 miesięcy wydaje się jak by minęło jak jedno mrugnięcie oka (no prawie wink ) Ani się nie obejrzymy, a nasze pociechy pójdą do przedszkola, do szkoły, na studia i w końcu wyfruną z rodzinnych gniazd... Przeraża mnie ta myśl... wink Ale taka kolej rzeczy...

539

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

a tu dla was mamusie, moja Oliwcia na "żywo" big_smile

540

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ale wysportowana ta twoja Oliwka smile I jaka zwinna! tongue A oczy ma takie bystre, że szok big_smile

541

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

bella ty czekasz na roczek ,a ja czekam bo mam termin na 27 października wink
tak czytam te wasze wypowiedzi i powiem Wam , że strasznie pomogły mi te posty z oswojeniem się do tego co mnie czeka. A te wasze dzieciaczki są przecudne .
Bella i w sumie mam do Ciebie pytanie bo na jednym zdjęciu widziałam przy łóżeczku karuzele z fishera jesteś zadowolona z niej ja ją zamówiłam i nie wiem co mnie czeka hi hi a taki nocniczek też mam tylko niebieski ;p

542

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

czarnoola no to super! a czujesz ze urodzisz w termin?? ja miałam termin na 25 październik a myszka moja nie zamierzala opuszczac gniazdka, i została siłą zmuszona do wyjścia 3 dni po terminie 28 października smile
kurde tak mi to zleciało, ze uwierzyć nie mogę czasem w to!
pamiętam jak była taka maciupeńka ledwo co ja z rożka było widać, a teraz już smiga na czworaka po domu, gdzie podejdzie tam wstaje łobuziak moj :* teraz tylko czekam na pierwsze kroczki i pierwsze świadome słowo "mama" smile

a co karuzeli jestem z niej zadowolona naprawdę i szczerze mogę ci ja polecić! smile

543

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

no to super bo w sumie to staram się kupować zabawki tylko fischera ze względu na to , że są chyba najbardziej edukacyjne i przyjazne dla maluszków wink co do terminu to jest mi ciężko jeszcze stwierdzić czy czuję , że urodzę 27 po tym jak się naczytałam waszych postów to bym chciała mieć termin na dzisiaj ;p aczkolwiek wiadomo , że towarzyszy temu również strach i przerażenie bo to mój pierwszy bąbelek wink

544

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Cześć mamuśki Mam ten sam prolem co minia23. Mały tym swoim marudzeniem przy ząbkowaniu już mnie do szewskiej pasji doprowadza. W nocy wstaje po piętnaście razy, w dzień nie chce spać wcale, prawie nic nie je i też żadne cudowne wspomagacze nie pomagają. Dwa pierwsze ząbki wyszły nawet nie wiem kiedy, a teraz tylko płacz i krzyk i moje nerwy przy tym sad ile to jeszcze potrwa? Mam za sobą dwa tygodnie nie przespane, bo wpierw był chory miał gorączkę, a teraz te zębiska mu idą. Normalnie chodzę jak lunatyk hmm Jeszcze do tego wszystkiego mój mnie wkurza tak, że chyba się rozstaniemy. Ma wielkie pretensje, że nie umiem znaleźć pracy. Nie dociera do niego, że nie tak łatwo z małym dzieckiem za robotą łazić... ach, szkoda gadać. Mam już go powyżej dziurek w nosie mad

545

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O-Kasia nie przejmuj się Twoim lubym teraz jest na prawdę ciężko z pracą mamy kryzys , a poza tym jak idzie się na rozmowę to często pytają czy ma się dzieci ile dziecko ma i jak słyszą , że malutkie to , że ''oddzwonią'' a jak już tak mówią , to wiadomo że nici z pracy bo pracodawcy nie chcą młodych mam. Ja na szczęście nie mam problemu z pracą bo mam własną działalność i mogę sobie pozwolić na leniuchowanie gdyż mój R się zajmię pracownikami , a ja w domku pogrzebię w papierach i po ściemniam ;p a co do ząbków to nie pomogę ale inne mamy na pewno a ja oczywiście skorzystam przy  okazji wink

546 Ostatnio edytowany przez obsession_84 (2011-07-03 12:45:17)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ja na szczęście mogę sobie pozwolić na to, żeby siedzieć w domku z małą póki nie pójdzie do przedszkola smile Nie wyobrażam sobie teraz wracać do pracy... Na śmierć bym się chyba zaryczła tongue. Mam obsesję na punkcie mojej córeczki (stąd mój nick wink). Ale staram się nie przesadzać hehe tongue.

547

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej dziewczyny smile
To ja się pochwalę, że moja Dagmara ma pierwszego zęba! big_smile Drugi już też się przebija. Mała odczuwa wielką ulgę odkąd pojawił się ten ząbek. Mam tylko nadzieję, że z następnymi zębami będzie lepiej wink
I jeszcze jedno tongue. Moja mała zrobiła pierwsze 3 kroki na czworaka hihi. Już zaczyna kombinować przy szufladach i półkach. Macie jakieś sprawdzone zabezpieczenia na meble? Wolę zapytać doświadczone mamy niż ryzykować i samemu testować wink.

Pozdrawiam!

548

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ale tu cichutko ostatnio sad.

Moja zielona żabka tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

549

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

obsesion śliczna ta twoja żabka smile co do zabezpieczeń na meble to nie mam smile w kuchni mam takie szuflady i pulki dolne ktore juz maja w sobie zabezpieczenie i ciężko sie otwierają specjalnie takie chciałam smile w salonie nie mam mebli tylko sofy i stolik a w sypialni i innych pokojach mam takie meble gdzie nie ma dolnych szafek ze mała mogłaby otworzyć smile zresztą zauważyłam, ze ja nie ciągnie do otwierania i buszowania po szafkach smile za to lubi podchodzić do wszystkich stolików szafek na których mam jakieś rzeczy pookładane np. książki figurki itp. w tedy to nona ma raj big_smile ale wiem ze są takie białe "zatrzaski" na zblokowanie szuflad i szafek widziałam w jakimś super markecie chyba w Castoramie albo Leroy Merlin smile możesz poszukać na pewno znajdziesz  cos smile

a to moja niuńka na "zywo" i na zdjeciu smile

550

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Piękna smile. A jak zasuwa! Normalnie ekspres hihi tongue.

551 Ostatnio edytowany przez minia23 (2011-07-09 16:33:59)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej dziewuszki!
a ja się muszę pochwalić mojemu małemu w końcu wyszedł ząbek...
za 5 dni 8 miesięcy i wydaje mi się, że troszkę późno, ale grunt, że już go mamy , bo było bardzo ciężko!

552

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witajcie mamusie smile macie kochane dzieciaczki big_smile
Rzadko tu zaglądam, ale czasem śledze wasze wypowiedzi tongue

Może każda z was napisałaby mi o sobie i swojej pociesze kilka słów? smile

Ja mam synka Huberta smile małemu minęło pół roczku 3 dni temu smile mamy już 2 ząbki i niezłego powera do życia big_smile

553

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Iziaaaaak rodziłyśmy prawie w tym samym czasie wink. Moja mała jest tylko 3 dni starsza od twojego Huberta. Dagmarze też już się przebił drugi ząbek smile. A jaka to była katorga... Uff... Teraz jest o niebo lepiej smile. Mała próbuje już raczkować. Sama jeszcze nie siedzi. Kochana jest jak nie wiem. Na razie najważniejsza jest dla niej mama, ale widzę, że dziadkowie zaczynają się wpychać do szeregu, co mnie nieco irytuje hehe wink. Ale cóż. Muszę to jakoś przełknąć.

Co do powera do życia, to Dagmarze też go nie brakuje tongue. Powoli przestaję za nią nadążać hehe smile. A co to będzie dalej?... wink.

554

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Cześć mamuśki wink
O iziak dawno cię nie widziałam na forum, miło że zajrzałaś wink
Maks właśnie wczoraj wykonał swoje pierwsze 4 kroki do przodu na czworaka big_smile Siedzi sam o ile ma się czego trzymać. Na huśtawce sadzam go samego tylko tył na przód tak żeby miał się czego złapać i sam się huśta. Dwa zęby już wyszły i jest taki zmierzły od tego czasu, że myślałam że zaraz następne wyjdą ale nic nie wychodzi neutral Łapie wszystko co ma w zasięgu ręki i zaraz smakuje. Coś mu się ostatnio poprzestawiało i teraz wstaje nawet 3 razy w nocy i za każdym razem zjada butle. Na ogół jest zadowolony z życia, mało kiedy płacze (częściej marudzi) chyba że coś go boli. Jest bardzo towarzyski, lubi wszystkich i do wszystkich się uśmiecha pełną gębą big_smile

555 Ostatnio edytowany przez obsession_84 (2011-07-13 21:27:08)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Każdy dzień przynosi coś nowego wink. Jeszcze niedawno pisałam, że moja Dagmara sama nie siedzi, a dzisiaj zaczęła siadać bez mojej pomocy. Co prawda jeszcze podpiera się rączkami o podłogę, albo o inne przedmioty, ale i tak jestem z niej bardzo dumna tongue. Rety, ale te nasze dzieciaczki szybko rosną big_smile.

556

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Dziewczyny! Ale tu ostatnio cicho!
Mój mały skończył 8 miesięcy! Ma już jednego ząbka, drugi w drodze..
zaczął raczkować iwszędzie go pełno!

557

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Już straciłam nadzieję, że się ktoś odezwie... wink. Aż mi czasem głupio dodawać nowe posty, bo mam wrażenie, że nikt tego nie czyta... sad.

U nas ostatnio nie było za ciekawie. Każda próba karmienia to była katastrofa... Obie płakałyśmy z małą przy każdym jedzeniu. Do rodzinnego lekarza nie pojechałam, bo stwierdziłam, że to gbur i całe szczęście, że tak zrobiłam... Dostałam namiar od szwagierki na bardzo dobrego pediatrę (prywatnie oczywiście). Okazało się, że lekarz rodzinny źle obliczył dawkę witaminy D3... Mógł tym zrobić wielką krzywdę mojej małej. Ilość tej witaminy w samym mleku jej w zupełności wystarcza i nie powinna dostawać kropelek. Nadmiar wit. D3 obniża apetyt, dziecko jest marudne. Ja się stresowałam, że młoda nie je, więc skakałam wokół niej i co chwilę próbowałam coś wcisnąć. Wiem, że to niedobrze, ale wizja odwodnienia nie chciała się ode mnie odczepić wink. Mała na widok butli wydawała przeraźliwy krzyk.

Teraz trzeba trochę odczekać, aż zużyje nadmiar skumulowanej wit. w organizmie i powinno być lepiej. Do jedzenia już nie zmuszam. Już widzę niewielką poprawę wink.

Ufff! Jak dobrze to z siebie wyrzucić big_smile.

558

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

eh.. wiem coś o tym jak dzidzia nie chcę jeść.. mój tak protestował przez calutki tydzień i już od zmysłów odchodziłam...
a jakie mleko podajesz małej?
U nas dziś całą noc była okropna burza... Dominik się obudził o 3 i do 5 próbowałam go uspać, a on miał to wszystko w nosie... i takim sposobem ani ja ani on się nie wyspaliśmy!

559

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Mała dostaje Bebilon 2. Czasem ma tak, że aż się domaga mleka, więc smak jej odpowiada, ale to się rzadko zdarza. Poza tym to samo jest z wszystkim innym. Nic nie chce jeść. Cuduję z różnymi kaszkami, mlecznymi deserkami, kleikami itp. Nawet robiłam jej mleko z biszkoptami i jabłkiem i też nie chciała. Ale mam nadzieję, że wszystko powoli będzie wracać do normy smile. Poczekamy, zobaczymy.

U nas też była straszna burza. Ale małej to też na szczęście nie rusza. No i w nocy też mi się dwa razy budziła. Wypiła trochę mleka big_smile. Za drugim razem łyknęła herbatki. Ogólnie teraz budzi mi się w nocy po 2, 3 razy, bo nie dojada w ciągu dnia, więc w nocy jest głodna. Od dwóch tygodni chodzę prawie po ścianach ze zmęczenia, a wcześniej przesypiała mi całe noce... Oby to szybko przeszło...

560

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Mój mały przez dzień zje mleka ze 2 razy a tak to je wszystkiego po trochu. I mimo, że najada się to w nocy i tak budzi się ze 2 razy i je butle...
Ogólnie za mlekiem to on nie przepada woli bardziej "dorosłe" jedzonko! heh
Mojemu burza bardzo przeszkadzała, co chwilę się budził...
Wogóle ma proble z jego zasypianiem.. Mały nauczony jest bujania w łóżeczku, ale ostatnio muszę go męczyć ze 40 min, żeby zasnął... najlepiej wychodzi mu to na rękach.
Nie wiem jak go oduczyć tego bujania.
A Wasze bobasy jak zasypiają?

561

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Czasem się zdarzy, że przy butli, ale baaardzo rzadko. Zazwyczaj wózek idzie w ruch... Próbowałam małą nauczyć samodzielnego zasypiania w łóżeczku, ale nie dałam rady. A na 3 godzinne usypianie nie mam po prostu siły...

562

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

no a ja niestety nie mam możliwości usyiania małego we wózku, bo mam za mały pokój... dlatego nauczył się bujania, a samodzielnie to wogóle nie zaśnie... (chyba, że w samochodzie)..

563

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Cześć:)
dziewczyny mam do Was pytanie... troszkę wstyd bo mam 21 lat a nie zupełnie wiem jak to jest ;/;/ chodzi mi o owulację,a mianowicie kiedy ona występuje.Wiem że cykl to dzień od pierwszej miesiączki do pierwszego dnia następnej , mój cykl trwa 28,29 dni , nie mam regularnych miesiączek,tzn teraz brałam tabletki przez 2 miesiące po których dostawałam miesiączki,i chcę wiedzieć dokładniej,kiedy jest ta owulacja:D mam nadzieję,że mi pomożecie,i napiszecie na swój prosty sposób

564

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

czarna, jeśli masz nieregularne miesiączki, to cieżko bedzie obliczyc owulację. Zazwyczaj występuje ona w połowie cyklu czyli jak trwa on 28 dni, to owulacja 14 dnia. Przy nieregularnych miesiączkach jest to ciężkie do stwierdzenia i najlepiej wtedy kupić test owulacyjny i sprawdzac smile

565

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Na studiach mnie uczono, że dni płodne występują zawsze 14 dni przed spodziewaną miesiączką. Tylko bądź tu mądra, kiedy cykl jest nieregularny i nie wiesz kiedy ten okres dostaniesz hmm... Jedyna rada - obserwacja własnego ciała (śluz itp.). Możesz też sobie codziennie rano mierzyć temperaturę. Owulacja powoduje, że temperatura ciała nieco wzrasta. Ale u jednej kobiety może to być różnica 0,1 stopnia, a u innej nawet 1 stopnia.

Jeżeli starasz się zajść w ciążę, to polecam współżycie z partnerem co 3 dni, ponieważ plemniki żyją w drogach rodnych kobiety ok. 72 h. W moim przypadku zadziałało rewelacyjnie. W drugim miesiącu stosowania tej metody zaszłam w ciążę big_smile.

Pozdrawiam!

566

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ale cichutko się tu ostatnio zrobiło... Dziewczyny żyjecie? Moja Dagmara właśnie śpi, a ja mam chwilę dla siebie wink.

567

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Dziewczęta, ależ tu pusto i cicho...
jak tam Wasze pociechy?

My dzisiaj mieliśmy ciężki dzień, ale mały śpi więc teraz chwila dla mnie..

smile

568 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-07-27 14:33:10)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej dziewczynki! smile
ale tutaj pustki, widać wakacje i mamusie wypoczywają! smile
ja mam tak napięte przy  tej mojej malej, ze nie zawsze mam czas by zajrzeć na forum big_smile
mała rośnie jak na drożdżach, z dnia na dzień nabywa nowych umiejętności smile
nie wiem czy już wam pisałam, ze stojąc w łóżeczku potrafi z jednego końca przejść na drugi trzymając się szczebelków smile

Jutro zaczynamy 10 miesiąc! smile

569

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej bella89,na watek zalozony przez izaak nie zagladasz? dlugo mnie nie bylo,nie mialam dostepu do sieci,i bardzo dlugo mnie nie bylo,ale pamietam cie z tamtego watku..

570 Ostatnio edytowany przez obsession_84 (2011-07-29 11:46:49)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej dziewczyny smile

Bella89 widzę, że u Was same nowe osiągnięcia big_smile. To ja też się pochwalę. Moja mała od wczoraj potrafi wstać sama na nóżki, kiedy trzymam ją za rączki. Bardzo jej się to spodobało i chce teraz cały czas to ćwiczyć hehe tongue.

Cały czas niestety mamy problem z jedzeniem. Z obiadkami jest ok, deserki już trochę gorzej, a mleko, kaszki itp. to jedna wielka porażka sad. Nawet deserków mlecznych nie chce. Mała z 180-200 ml wypijanego mleka podczas jednego posiłku zeszła na 30-50 sad. Nie wiem już co mam robić. Zaprzestanie podawania wit. D3 nie pomogło sad. A jest nawet gorzej. Zaczęłam jej przemycać mleko w deserkach i obiadkach, bo innego rozwiązania nie widzę. Najlepsze jest to, że jak Dagmara widzi, że coś jem, to od razu też by chciała. Czy to możliwe, że jej organizm domaga się już normalnego jedzenia??? Mała za 4 dni skończy 7 miesięcy. Jak widzi butlę z białym płynem to od razu zaciska usta lub krzyczy i marudzi... Za to uwielbia soczki i herbatkę brzoskwiniową, ale nie chce jej ich za dużo podawać.
Przyczyną na pewno też jest ząbkowanie. Mamy już 2 dolne jedynki. Widzę, że wybijają się też górne jedynki i dolne dwójki. 4 zęby na raz... Ech sad...

571

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej smile

Dawno mnie tu nie było.

Kornelek ma 8 miesięcy a oto jego osiagnięcia:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Oprócz tego mówi mama jak czegoś chce. Raczkuje już świetnie. Jak tylko moze stara się stawać na nózki smile

572

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kyntia cudowny ten twój Kornel wink Widać, że łóżeczko mu bardzo smakuje wink. Moja siostra miała pełno śladów od zębów na łóżeczku po dwójce dzieci hehe wink W końcu nasze pociechy muszą wszystkiego posmakować big_smile

A mi się wreszcie udało uchwycić na zdjęciu piękne ząbki mojej córci:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

573

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam mamusie.
Wpadłam się pochwalić, trochę późno ale jednak big_smile Maks od jakiś dwóch tygodni samodzielnie siada z każdej pozycji, raczkuje tak że ledwo za nim nadążam, wspina się na meble, staje sam na nóżki i przechadza się wzdłóż nich big_smile to te dobre wiadomości. Ze złych to tyle że nie chce jeść z łyżeczki (jego jedzenie 150ml np. kaszki na gęsto trwa blisko godzinę, a i tak zawsze coś zostawi) ma problemy z zasypianiem (to też trwa niewyobrażalnie długo) przy czym cały czas wrzeszczy, ciągle boli go brzuch nawet kiedy przez dwa dni jadł tylko mleko, bo myślałam, że czymś się zakorkował. Ogólnie, jego zachowanie zmieniło się o 180* ciągle coś mu się nie podoba, ciągle marudzi, ryczy, a ja już przy tym dostaję białej gorączki. Chociaż mam na pocieszenie widok jego, stojącego przy fotelu i to jest taka krótka chwila kiedy Maksiu jest uśmiechnięty i ja przez to także wink

574

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

to ja też się pochwalę...
Mój Domiś ma juz dwa ząbki, raczkuje jak szalony, wstaje przy każdym meblu... tyle,że mało je...
ale ogólnie jest bardzo radosnt...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Uploaded with ImageShack.us

A to moje szczęście:)

575 Ostatnio edytowany przez obsession_84 (2011-08-17 13:51:09)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej dziewczyny smile My już po wakacjach smile Strasznie było i cieszę się, że się skończyło hehe wink. Myślałam, że jak wrócę to będę miała więcej do nadrobienia w waszych postach... sad Co tu tak cichutko?

Minia23 cudowny ten twój Dominik smile. Masz się czym chwalić wink. A ta poza w łóżeczku po prostu boska!

Ja też się pochwalę, bo moja mała zaczęła sama siadać i umie już bić brawo tongue

576

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej  smile ale tu cicho! yikes wink

pozdrawiamy was mamuśki!

577

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No właśnie... Cicho jak makiem zasiał sad.

Bella89 moja Dagmara robi identyczną minkę big_smile. My ją nazywamy "mina - wkurzony bobas" wink. Twoja Oliwka już chodzi??? WOW! Ale szybko hihi tongue. Teraz to się pewnie zaczęło. Nadążasz jeszcze za malutką? Bo ja za moją czasem mam problem, a na razie tylko raczkuje smile.

Mam do Was pytanie dziewczynki. Poradźcie mi proszę jakie mogę podawać mojej małej produkty mleczne poza mlekiem. Widzę, że zaczyna już całkowicie odrzucać mleko. Nawet rano nie wypije... Codziennie dostaje jeden deserek mleczny Nestle, trochę ją oszukuję i dodaję mleka do owoców (np. banana z gruszką, czy malinami). Raz dziennie udaje mi się jej przemycić kaszkę manną (o smakowej ryżowej czy kukurydzianej mogę zapomnieć), ale je tylko z łyżeczki. Nawet zaryzykowałam i próbowałam kaszki kakaowej dosypywać do mleczka żeby miało inny smak, ale pomogło tylko na kilka dni... Zmiana mleka też nic nie dała niestety sad. Czy mogę podać jej już zwykły twarożek i jogurty naturalne? Z jogurtem miała już styczność, bo czasem dostaje deserki w słoiczku Gerbera z jogurtem, więc chyba mogę spróbować. Co myślicie? Mała ma 7,5 miesiąca.

Na szczęście córcia cały czas przybiera na wadze, jest pogodna, ale chcę jej trochę urozmaicić dietę. Mleko pije tylko w nocy ok. 70 ml i koniec. I ta ilość cały czas się zmniejsza... Muszę wymyślić coś zastępczego. Czekam na wasze rady kobitki wink.

578

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Cześć:)
mój mały skończył już 9 miesięcy
Obsesion
myślę,że możesz zacząć kombinować z jogurtami...
ja jestem w takiej samej sytuacji...
podaje małemu danonki i różne deserki z jogurtem i zaczynam też mleko od krowy po trochu podawać:)
i w sumie też nie wiem jak go przekonać do mleka z butli i kaszek też nie chce jeść..

579

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Wygląda na to, że moja mała na zawsze pożegnała się z mlekiem. Od wczoraj rana nie chce nawet łyczka zrobić. Nawet w nocy nie wypiła hmm. Ja sprawdzam wszystkie produkty, które się da. Dzisiaj odkryłam, że posmakowała jej kaszka pszenna z biszkoptami Nestle. Zawsze coś. Kupiłam też nową butelkę i niekapek. Wieczorem będę testować. Zobaczymy czy coś mi się uda wskórać...

minia23 a próbowałaś tego mleka malinowego Nestle w kartoniku? Słyszałam, że podobno niejadki chętnie je piją, ale musiałabym się chyba wybrać do jakiegoś marketu, bo u mnie w pobliżu nigdzie nie mogę dostać. Gotowe kaszki do picia są, ale tego mleka wszędzie brakuje niestety hmm.

580

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

chyba spróbuje tych kaszek do picia i mlek smakowych... może mu posmakują:)

581

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Dobry wieczór kafejko! smile
Wtajemniczonym przypominam, a niewtajemniczonym oznajmiam, że Netkobiety posiadają swój profil na n-k (http://nk.pl/#profile/31882663), wszystkich chętnych zapraszamy do grona naszych forumowych znajomych  wink. Pozdrawiam, życząc miłego wieczoru, Olinka wink.

582

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No i klops sad. Żadne nowości nie pomogły. Próbowałam wszystkiego co się da, ale moja córcia stwierdziła, że dziś nic wieczorem nie zje. Ostatni posiłek jadła o 16.30... Od tego czasu nic poza herbatką sad. Ech... Teraz śpi. Czekam tylko kiedy się obudzi z tego głodu i zaczniemy "walkę' od nowa... Znając życie znów skończy się tylko na herbatce. Już nie wiem co mam robić hmm.

minia23 moja mała tą kaszkę zjadła raz (tzn. z 250 ml w kartoniku wypiła 50) i to by było na tyle z przygody z tą kaszką. Pewnie z mlekiem będzie to samo...

583

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

eh.. no to współczuje..
u nas był taki etap, że mały nie chciał wogóle mleka ani kaszek,a ni nic co by zawierało mleko...
potrafił zjeść ostatni posiłek koło 15, w nocy obudził się raz zjadł może na 50ml i to było wszystko...
dopiero rano zjadał jakieś śniadanko, ale napewno nie mleczne...

teraz mu się trochę zmieniło i na noc daje mu kaszkę i w nocy zje mleko na 150-180...
ale przez dzień nie tknie...
dlatego podaje mu danonki, czasami ugotuje budyń na mleku modyfikowanym i dodam soku malinowego lub dżemu truskawkowego i trochę zje...
ale nie podaje mu tego codziennie, bo by się znudziło...

584

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Normalnie szok big_smile. Młoda wypiła wczoraj wieczorem 100 ml mleka i to bez marudzenia smile. Teraz znowu przez kilka dni nie będę jej go podawać. Może to jest sposób i za nim zatęskni... wink

585

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

brawo.. mój mleko pije tylko w nocy...

Posty [ 521 do 585 z 653 ]

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026