netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

652 odpowiedzi44 327 wyświetleńzałożony przez hortenska, 09.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Strony 1 2 3 … 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 653 ]

1

Temat: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

witam dziewczyny smile

postanowiłam założyć nowy watek w którym będziemy mogły rozmawiac o naszysz dzieciaczkach,
odpowiadać na rozne pytania zwiazane z opieka, pielęgnacja i wychowaniem maluszka.
zapraszam wszystkie mamy te obecne i te przyszłe ... smile

No wiec ja może zacznę mam 21 lat, mamą jestem od nie dawna wink
te 9 miesięcy oczekiwania dla niektórych może być wiecznością,
dla mnie było...
im bliżej końca tym bardziej nie umilam sie doczekać mojej kruszynki, ale w końcu nadszedł ten wspaniały dzień!
28.10.2010r w  tedy przyszła na świat moja córcia Oliwia.
na początku byłam troszkę przerażona, nie wiedziałam czy dam rade z takim maleństwem ale teraz widzę, ze bycie mamusia daje dużo radości i szczęścia smile
teraz malutka ma już prawie 2 tygodnie i jest naprawdę kochanym dzieckiem...
potrafi cały dzień przespać oczywiście z przerwami na jedzonko smile
nie myślałam, ze będzie taka grzeczna... smile
bardzo ciesze sie, ze ja mam, nigdy nie będę żałować tego dnia w którym dowiedziałam sie, ze nosze ja pod serduszkiem :*


na razie to by było na tyle o mnie, teraz kolej na inną szczęśliwą mamusie, która opowie o swoim maluszku smile

2 Ostatnio edytowany przez Shiseido (2010-11-09 16:46:29)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

bellus kochana no to ja tez opowiem Tobie (mimo ze juz wiesz jak to u mnie) i tym innym mama smile

Mam 19 lat i jestem mama 1,5 rocznego Adasia.. a pod serduszkiem nosze drugiego syneczka Alanka, jestem w 31 tc smile
Bycie mama daje wiele radosci jak i cierpien.. ja nie znosze patrzec kiedy mojego Adasia cos boli, najchetniej caly jego bol i smutek wzielabym na siebie.. ale tak sie niestety nie da.. ale mysle ze to normalne odczucie dla kochajacej mamy !
Mam nadzieje ze ten watek sie rozwinie, i bedziemy mogly popisac o tych katarkach, kupkach, pampersach.. no i o naszych szczesciach i nie szczesciach.. bo nie zapominajmy o tym, ze jestesmy matkami, ale tez kobietami smile

3

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Shiseido ja tez nie lubię tego jak dziecko cierpi,
czasem jak moja małą brzuszek zaboli i robi się taka ruchliwa, nie spokojna niby chce płakać ale tylko tak kwili cichutko... w tedy tez chciałabym cale to cierpienie wziąć na siebie, żeby to mnie ten brzuszek pobolał, bo ja bym to lepiej zniosła niż takie maleństwo...
no ale niestety nie da sie hmm

Ale ciesze się ze malutka nie ma kolek bo w tedy chyba bym oszalała jakby płakała i to tak bardzo przez te kolki hmm yikes
a tak to tylko raz na jakis czas ja ten brzuszek zaboli,
w tedy masuje go albo kładę malutka na brzuszku i zaraz się uspokaja smile


no ciekawe czy jakaś mamusia jeszcze sie dołączy do nas :d

4

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej kobietki:)

my tez juz sie znamy ale co tam i tak napisze,mam 18 lat i podobnie jak bella jestem mama od 2 tygodni...Szymonka urodzilam 27.10.2010r ale porodu wolalabym nie pamietac:) te 9 miesiacy to byla wiecznosc ale cale szczescie moj skarb jest juz ze mna:)

super ze zalozylas nowy watek jestem pewna ze bedziemy mogly tu pogadac o wszystkim i sobie pomoc...

bella a co do kolek to moj maluszek jeszce cale szczescie nie ma ale tez brzuszek zaczyna go bolec,troche sie boje bo chlopcy maja wieksza tendencje do kolek,jak bedzie mial to bede plakac razem z nim:(

dzisiaj bylismy pierwszy raz na spacerku u prababci(pare domow dalej) i Szymek spal jak aniolek po drodze:) milo tak wyjsc cala rodzina na spacer i cieszyc sie ostatnymi promyczkami slonca w tym roku

5

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

KasLisia jak juz pisalam wyzej moja Oliwia tez nie ma kolek...
z czego sie bardzo ciesze smile

ja juz z mal byłam dwa razy na spacerze, tez przespała cały ten czas smile

ogółem mogę pochwalić moja myszkę jest baaaardzo grzeczna smile
oby juz taka była smile

6

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

no to pogratulowac:) Szymek tez jest grzeczny tylko ze to straszny nerwusek...ale to moja wina bo jak bylam w ciazy to zamiast sie oszczedzac i sie nie denerwowac to wszystko mnie wkurzalo:( maly placze strasznie jak sie naje i mu sie nie odbije zaczyna go bolec brzuch i sie prezy,biedny... polozna powiedzialan ze jest wyjatkowo silny,juz teraz sam podnosi glowe jak go biore do odbicia... no ale kazde dziecko jest inne smile moj synek to bedzie chyba lobuz maly:)

7

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

co do podnoszenia główki moja mała tez podnosi,
miała kilka dni a już podnosiła główkę moja mama była zaskoczona ze tyle siły już ma smile
mała siłaczka smile
a teraz jak ja kładę na brzuszku to trzyma sztywno główkę przez kilka sekund smile

a z tym odbijaniem to tez u nas czasem tak jest, ze ten brzuszek ja boli bo po karmieniu nie odbiło jej sie ...
ale w tedy masuje jej troszke tez brzusio, uleje jej się albo zrobi kopkę i jest już ok smile

8

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Bella zmieniłam tytuł Twojego wątku na netkafejkę, bo pewnie Wasze pogawędki będą bardziej przypominały netkafejkę, więc tak będzie lepiej wink.Pozdrawiam i życzę mamusiom miłego postowania.

9

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

mojemu tez to pomaga ale potrafi bardzo dlugo plakac i dlatego martwie sie o ta kolke ale moze nie bedzie tak zle:)

10 Ostatnio edytowany przez iziaaaaak (2010-11-09 18:43:55)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kochane pozwólcie ze sie włącze big_smile choć jeszcze jestem w oczekiwaniu tongue:P

NArazie u waszych skarbków działa odruch prostowania główki wink zobaczycie różnice w trzymaniu główki juz takim świadomym ok 2-3 mż waszych pociech wink a narazie to odginanie główki jest  spowodowane nadmierną aktywnością prostowników szyji wink

11

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

iziaaaak no już za niedługo będziesz tez mamusia, wiec ten watek i ciebie dotyczy smile

KasLisa to może zgłoś sie do lekarza jak twój maluch tak cierpi przez te kolki.
on juz ma prawie 2 tyg. wiec na pewno cos lekarz by ci przepisał na to smile

12 Ostatnio edytowany przez Ideen (2010-11-09 19:51:32)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witajcie mamusie smile

To teraz czas na mnie tongue choć i tak sporo o mnie wiecie wink Jestem szczęśliwą mamą smile  mój synuś ma prawie 7 lat i jestem w 32 tc

Co do kolek to w sumie nawet nie wiem co to jest, iż mój synuś niczego takiego nie miał, ale wiem, że każda z nas się o to martwi...

Kas tak jak radzi Bella może powinnaś iść do lekarza, szkoda dzieciaczka a lekarz na pewno coś poradzi

Słyszałam, że na kolki dobrze jest położyć maleństwo na brzuszku taty

Bella świetny pomysł z tym wątkiem smile smile no i jeszcze raz gratuluję Oliwki  :*

13

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen super, ze do nas dołączyłaś smile

jeszcze raz dziękuje wink

o tej metodzie na kolki jeszcze nie słyszałam tongue
i raczej ni wypróbuję bo mała nie ma takich problemów z kolka na szczęście smile

14

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

To się bardzo cieszę smile ja jak juz pisałam, też nie wiem co to zn kiedy maleństwo przez to przechodzi

A tą metoda podobno jest dobra iż tatuś jak oddycha to w ten sposób masuję brzusio maleństwa moja koleżanka to testowała no i pomagało, może ty Kas spróbujesz ???

15

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

bella i zycze Ci z calego serca, zeby nie miala, moj chrzesniak ( chyba tak sie to pisze) mial i to okropne.. meczylo sie dziecko strasznie.. tylko ze kolka moze sie pojawic nawet po 2 miesiacu zycia, tak wlasnie bylo w przypadku mojego chrzesniaka.. no ale chlopczyki maja wieksza tendencje na te bole sad Wiec trzymam kciuki zeby Twoja malutka nie musiala przez to przechodzic..
Kas.. z  tego co piszesz, te prezenie sie to wlasnie kolki.. zauwaz tez czy podkurcza nozki..
Na kolki bardzo dobra jest ciepla kapiel, mozesz tez masowac brzuszek okraglymi ruchami (chyba w przeciwna strone zegara) doczytaj na internecie, praswoac pieluszki i klasc ciepla na brzuszek.. Adas mial tez chwilowa kolke i mu bardzo pomogla masc koperkowa, rozgrzewa brzuszek dzieki czemu malenstwu latwiej jest wyposcic ``wiatry`` badz zalatwic sie.. naprawde pomoglo.. taka masc mozna dostac bez recepty( ale lepiej skonsultuj sie z polozna lub pediatra Szymusia)..
Dziewczyny nie chce zebyscie pomyslaly ze sie wymadrzam, ale poprostu moze bedzie Wam latwiej ulzyc malenstwu smile
Ideen tez slyszalam o tym brzuszku, ale moj wielki brzuch poporodowy tez pomagal Adasiowi big_smile

16 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-11-10 09:37:23)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

witam was smile
u mnie od rana swieci slonko, my z mala nie dawno obudzilsmy sie smile
znaczy sie ona mnie obudzila hehe tongue przewinolam ja bo bylo male co nieco w pampersie big_smile
nakarmilam a teraz znow sobie spi smile

Shiseido no mam nadzieje, ze nas problem kolkowy juz nie spotka smile

17

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No hej Dziewczyny smile
Bella w końcu założyłaś nowy wątek smile chętnie się przyłączam smile

No ja mamusią już jestem 2-letniego Kacperka i drugi dzidziuś w drodze (22 tydzień)

Bella żadnych kolek nie będzie smile

18

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam i z chęcią się do Was  przyłączę i ja:)Jestem mamą 4 letniej księżniczki i 35 tyg.ciąży blizniaczej.Pozdrawiam cieplutko

19

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

asteri15 wiatm serdecznie smile
i gratuluje smile

20

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam smile i ciebie asteri również smile ciąża bliźniacza, nieźle smile

A jak wasze pociechy dzisiaj się mają smile

Bella mam przeczucie, że twoją córeczkę kolki ominą smile

21

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen no jak narazie mamy z kolkami spokoj od poczarku jakos nie pojawily sie, z czego sie bardzo ciesze i nie ukrywam, ze chcialbym aby bylo tak jak piszesz wink

a teraz mala jak zwykle spi,
byłyśmy przedpołudniem na spacerku i zakupach, zasnęła i śpi do teraz smile
będę ja musiała obudzić na cycka big_smile

22

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Mały śpioszek z Oliwki smile ale dzieci zazwyczaj lepiej spią po spacerku na świeżym powietrzu smile Tym bardziej teraz trzeba korzystać póki jest pogoda, chociaż u mnie jest strasznie zimno no i pada sad

23

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

oj tak korzystamy puki pogada smile
u mnie od rana pięknie słonko świeci teraz już powolutku zachodzi smile

Ideen a gdzie ty mieszkasz?? smile

24

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

wielkopolska smile  Ja słoneczka to od tygodnia nie widziałam, jak nie lepiej sad

25

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

aaa no to nie fajnie hmm
ja na śląsku i słoneczko nam dopisuje smile

26

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej kobietki:)asteri15 fajnie ze nowe osoby sie przylaczaja:)

dziekuje za rady napewno wyprobuje...mam nadzieje ze malenstwu pomoze,a do pediatry jeszcze nie mam jak isc bo Szymek peselu nie ma a potrzeba,poloznej spytam napewno cos poradzi. tak wogole to maly ma chyba koszmary w nocy bo spi ladnie i nagle sie wzdryga i placze chwile jak sie go poglaska to spi dalej i znowu tak ma:( slyszalam o czopkach bez recepty na cos takiego i nie wiem czy nie sprobowac... strasznie mi go szkoda i nie ukrywam ze przez to ja tez jestem wykonczona psychicznie:(
u mnie tez ladna pogoda byla a Szymon uwielbia spac na dworze wiec spacerek oczywiscie byl....no i moje malenstwo skonczylo dzisiaj 2tygodnie:):)

27

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

a i tak wogole to nie wiem jak z tym kladzeniem Szymka na brzuszku taty bo jeszcze ma pepuszek,zauwazylam ze jak mu pampers o niego zachaczy to go boli i krew mu troszke leci wiec chyba moze go to bolec:(

28

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kas tego nie wzięłam pod uwagę.... zapytaj się położnej jak do was przyjdzie a co do tych czopków to ja bym radziła, żebyś nic na własną rękę nie kupowała to dopiero noworodek więc musisz być bardzo ostrożna
A pediatra powinna cię przyjąć bez żadnych problemów, wiadomo, że nie od razu wszystko jesteś w stanie załatwić, a pesel zawszę możesz donieść
Co do snu Szymonka, to nie koszmary, tylko noworodki czasami tak mają, że się podczas snu wzdrygają ale zawszę możesz zapytać, w końcu położna po to jest smile
Mam nadzieję, że szybko Szymkowi te objawy ustąpią, bo pewnie się bardzo maleństwo męczy, a wy razem z nim sad

29

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kas dokladniue tak jak piszeIdeen, to nie sa koszmary tylko noworodki tak robia, moja Oliwia tak samo albo sie smieje przez sen albo zaczyna sie krzywic i cichutki poplikiwac.

a ty przecież urodzilas dzien przedemna wiec jak to dzis skonczyl twoj Szymek 2 tyg. chyba wczoraj skonczyl!?
bo dzis to moja mala konczy  dwa tyg. smile

30 Ostatnio edytowany przez Shiseido (2010-11-11 11:12:24)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej laski smile
My juz tez wstalismy smile U nas pogoda z rana byla przepiekna, ale sie zepsula hmm  Adas biega i ``kusi`` caly czas ..
kurde nie umiem go oduczyc od pampersa hmm moglby juz na kibelek siadac ( nocnik odpada, drze sie w nieboglosy) na kibelku posiedzi (ma specjalna nakladke) ale nic nie zrobi... jest wstanie siedziec z 10 min, zejsc i wysiusiac sie na kafelki hmm.. oj dluga droga przed nami..

Bella wlasnie, a jak maz sprawdza sie w roli tatusia?
Rafal uwielbial z malym sie bawic, jak tylko przyszedl z pracy, ja mialam luz smile

31 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-11-11 11:34:25)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Shiseido mój Kuba na początku trosze się bal Oliwcie brać na ręce,
mówił,ze ona taka malusieńka i boi się ze jej coś zrobi, ze weźmie ja nie tak jak trzeba itp.

ale pokzalam mu jak sie bierze dzidzie,
mówiłam żeby sie nie bal no i powolutku przełamywał swój lek big_smile

a teraz to juz śmiga z małą na rekach po domu, tez lubi się z na bawić smile
tylko jak na razie nie ma za duzo możliwości na zabawy bo jeszcze za mała jest i tez wiekszosc czasu przesypia...
ale jak juz bedzie coraz starsza to nie odejdzie od niej na krok chyba hehe tongue

32

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej mamuśki smile U nas jak zwykle brzydka pogoda, pada wieję sad

Bella mój mąż też tak miał na początku, bał się że zrobi synkowi krzywdę ale pomaleńku pokazałam mu co i jak i było ok, ale później jak synuś już mnie spał i był skory do zabawy to już tylko był tatuś, a jak zaczął chodzić to moja obecność tak jakby była zbędna, hehe nawet byłam o to zazdrosna wink

Shiseido ja już przerabiałam uczenie synka na nocnik, tylko, że on podobnie jak u ciebie nie chciał siedzieć na nocniku tylko od razu na kibelek i siusiu od razu na stojąco big_smile ale również się męczyłam zanim zrozumiał po co jest kibelek a był bardzo niedobry pod tym względem hmm miał dwa latka jak zaczął korzystać z WC a na początku to robił mi na złość wolał, że mu się chcę i na moich oczach walił w majty sad

33

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej:)
bella ja wczoraj pisalam ze moj maly konczy dwa tygodnie:) dzisiaj twoja Oliiwka to swietuje:)
dziewczyny ale Szymek nie ma tak ze pojekuje on sie nie budzi tylko przez sen sie wzdryga i placze strasznie dopoki sie go nie uspokoi a to nie latwe:( spytam poloznej ale mam nadzieje ze szybko mu przejdzie bo juz mi rece opadaja jak nie wiem co mu jest:(biedaczek sie meczy...a teraz spi slodko,pogoda okropna pada i wieje ale ubralam mu czapeczke okrylam dobrze i otworzylam troche okno polozna mi to radzila na brzydkie dni i to fajna rzecz bo maluszek spi jak na dworze:)

34

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

moj maz tez sie bal,ale juz w tym samym dniu kiedy wrocilismy go nosil na raczkach,trzymal zeby mu sie odbilo i nawet sam go kapie...ja po cesarce nie za bardzo moglam dzwigac i to byla moja wymowka zeby sie przelamal i przestal bac:) ale widze podobienstwa miedzy nimi:) moje dwa spiochy kochane:)

35 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-11-11 14:38:08)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

36 Ostatnio edytowany przez Ideen (2010-11-11 14:33:52)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Co do kąpieli to az wstyd się przyznać ale ja sama kąpałam synka jak skończył miesiąc big_smile strasznie bałam się, że mogę mu zrobić krzywdę no i mama mnie wyręczała. Teraz to nie będę miała na kogo liczyć, mam nadzieję, że dam radę, a raczej damy bo podejrzewam, ze większy udział będzie miał w tym mąż wink

Jejku Bella jak ten czas leci.... niedawno byłaś w ciąży i zastanawialiśmy się, kiedy urodzisz a tu proszę Oliwka ma już dwa tyg smile smile

37

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen nie tylko ty miałaś taki problem z kąpielą big_smile
ja w pierwszych dniach jak oliwka była w domku to tez mama mi pomagała tongue
bo tez się troszkę bałam, jeszcze ta zaschnięta pępowinke miała na pępuszku i bałam się, ze ja zranię w to albo cis uszkodzę.

i przyznam, ze nawet teraz  mi mama tez czasem pomoże jeszcze przy kąpieli smile

No niesamowicie szybko to przeleciało, nie dawno żaba mała siedziała w brzuchu i nie chciała wyjść a tu już 2 tyg. na tym świecie jest smile:)


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

38

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ja też się bałam o pępuszek, ale teraz nie będę mogła liczyć na mamę chyba, że zrobi mi niespodziankę i przyjedzie choć to mało prawdopodobne.
Ale pocieszam się, że z drugim to pewnie będzie mi łatwiej smile

39 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-11-11 15:08:41)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

A no to na pewno Ci będzie łatwiej już przy drogim maluszku smile:)
bo już jakieś doświadczenie masz z pierwszej dzidzi smile

40

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Jak czytam wasze przeżycia z maluszkami to jestem przerażona.
Jeszcze nawet w ciąży nie jestem a już myślę jak to będzie i czy dam rade. Problem w tym ze mieszkam zagranica wiec mama mi niestety nie pomoże.

41

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Basienko, a ja mysle ze ma sie taki instynkt macierzynski smile Wiadomo sa rzeczy prostrsze i trudniejsze do zrobienia, np z ta kapielom.. smile
Ja tez sie balam a nawet podtopilam Adasia.. no ale byla polozna naszczescie bo wpadlam w panike tongue bo maly jakos tak smiesznie sie ruszyl ze glowka sie obrucil do wody.. no a ja tego nie przweidzialam, hehe ale polozna poiwedziala, ze nic mu sie nie stalo bo przeciez tyle byl w wodach w brzuszku..
Wszystkiego da sie nauczyc smile Ja mimo, ze niedawno mialam takiego maluszka, bardzo sie boje.. Jak to bedzie z 2.. Adas tez jeszcze mnie potrzebuje.. Ale mysle ze dam rade smile

Rafal tez sie bardzo bal wziac Adasia na rece, dopiero moja tesciowa wcisnela mu go w szpitalu smile Ale jaki dumny byl.. do dzis pamietam jego mine smile

Ale super jest byc mamusia !!!!

42

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Shiseido dziękuję za słowa pocieszenia ale właśnie boje się tego o czym pisalas, ze może się coś zdążyć z czym sobie nie poradzę i wpadnę w panikę. No ale najpierw muszę zostać mama, wtedy okaże się czy się sprawdzę w tej roli.

Pozdrawiam:)

43

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

witam mamusie smile

właśnie wróciłam z Oliwka od lekarza wszystko jest ok,
pani doktor przepisała witaminki ważyła mierzyła malutka smile
przy urodzeniu miała 3100 a teraz wazy już 3600gr smile

mój pulpecik mały big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

44

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam mamusie smile smile

Bella to malutka bardzo ładnie przybiera na wadzę smile w dwa tygodnie pół kilograma smile super
A powiedz  mi jak tam ci idzie karmienie piersią ??? Nie miałaś z tym żadnych problemów ??

45

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen z karmieniem nie mam problemu smile
na początku zaraz po urodzeniu troszkę był problem bo malutka nie umila złapać sutka prawidłowo i zacząć ssać hmm
ale pielęgniarka mówiła zebym sie nie martwila bo noworodki czasto tak maja , ze nie potrafia dobrze jeszce zlapac piers
pokazała mi pera razy jak ja przystawiać i potem już było wszystko ok mała pięknie piła smile

46

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No to fajnie smile na początku to każda z nas to przechodzi, najważniejsze, że masz pokarm smile smile i że malutka tak ładnie przybywa na wadzę smile

A jeszcze jedno, zadnego nawału nie miałaś albo braku pokarmu ?? Bo wiem, że to dość często się zdarza.... ja np miałam nawał pokarmu, a później coraz to mniej  sad

47

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen co do pokarmu to mam go dosc sporo,
musze używać wkładek bo mi stanik i bluzka przemaka big_smile

48

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hehe to bardzo dobrze big_smile Mam nadzieję, że juz tak zostanie smile

Czytałam na tym pierwszym forum, że twoja córeczka bardzo gościnna jest wink

49

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen oj tak bardzo goscinna big_smile
goscie przyjechali z prezentem dla niej a ona jak zwykle spala big_smile

no taka "śpiąca królewna" z niej tongue

50

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Fajnie, że taka grzeczniutka jest mój synuś taki był wink nadrobi jak będzie troszkę starsza smile

Słyszałam, że drugie dziecko jest przeciwieństwem pierwszego ciekawe czy coś w tym jest, bo jeżeli tak to moje maleństwo da mi nieźle popalić big_smile tongue

51

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej kobietki:)

cos tu cicho...mialam meczacy dzien z Szymkiem bo pelno gosci bylo i bidula sie bal troszke...ale juz spokojnie spi. Zgadzam sie z wami strasznie szybko leci ten czas...:)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

52

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kas, dzieci mają to do siebie, że im wiecej ludzi tym gorzej to znoszą, ale z czasem będzie lepiej smile
A jak jego kolki ?? Ustąpiły??? Byłaś u lekarza ??

Bella a jak tam twoja córeczka ???

53

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen a no nie moge narzekac malutka jest bardzo kovhan smile
taki spioszek maly smile

dzis znow bylismy na spacerku tongue

54

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

mamusie witam :0 a co tu tak cisza jak makiem zasiał ? big_smile

ja mam teraz czas wolny Oliwka śpi, moj w pracy,
a ja się nudzę, wiec zaglądam tu na ten nasz mamusiowy watek a tu taka cisza tongue

jak tam samopoczucie na dziś jak wasze pociechy się maja smile

55

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No tak, straszna cisza tongue Mamusie chyba zapomniały o tym wątku wink trzeba im przypomnieć tongue

Mój synuś właśnie odrabia lekcję, oj nie powiem że opornie mu to idzie, a wcześniej miał taki entuzjazm wink

56

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej mamusie ja rowniez mamusia jeste od pol roku tongue tzn moj synus urodzil sie 28.04.10 wazyl 3510g i mial 56 cm nazywa sie Alanek i jest niesamowicie grzecznym dzieckiem smile
cale 9 mies lecielo niesamowicie dluugo ale w koncu po 7 godzinnym porodzie doczekalam sie mojej kruszynki to bylo niesamowite uczucie smile w szpitalu cala noc mi przeplakal nie chcial jesc juz sobie myslalam jak tak bedzie caly czas nie dam rady sad ale po wyjsciu ze szpitala bylo coraz lepiej maly zaczal jesc ale tylko przez silikonowe kapturki i spal caly dzien budzil sie tylko zeby pojesc taki anioleczek pozniej przyszly kolki ale najdluzsza trwala moze z godz szybko pomagalam malenstwu i sie nie meczyl. mial problem z podnoszeniem glowki bylismy u neurologa ale okazalo sie wszystko w pozadku smile teraz to juz glowa mocno do gory smile w dniu kiedy konczyl polroczku (28 pazdziernika ) pierwszy raz odwrocil sie sam na brzuszek i tak sie mu to spodobalo ze teraz wykorzystuje kazda wolna chwile i smiga na brzuszek spowrotem na plecki troszke trudniej mu to idzie ale tez juz potrafi smile zaczelo sie tez zabkowanie juz od mies sie biedaczek meczy i nic mu wyjs nie chce a dziaselka twarde sad czasem to az mi lzy leca jak maly mi placze... ale jesli nic nie boli smieje sie rozkosznie z wszystkiego nawet z tego ze kaszle albo ziewam big_smile
teraz juz wazy prawie 9 kg i ma 74 cm zjada wszystko co widzi ma niesamowity apetyt nic nie wybrzydza tongue ale to po tatusiu tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

moj anioleczek smile

57

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witaj relacja smile smile

Gratuluję ślicznego syneczka smile i cieszę się, że dołączyłaś do nas na forum.

58

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

witamy, witamy na naszym mamusiowym wątku big_smile

59

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Relacja gratuluje, ślicznego masz synka smile

60

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ja mam 7-miesiecznego synka...ostatnio bardzo niegrzecznego bo wyżyna mu sie 3-ci ząbek u góry mam nadzieje ze jakos przetrwamy bo naprawde czasami juz włosy sobie wyrywam wink co do porodu to trwał 24 h ... a zakonczylo sie i tak cesarka.. ale mimo wszystko miło wspominam te przeżycie chociaz bardzo mnie wymęczyło, ale gdy wzielam na ręce syna po raz pierwszy wiedziałam że było warto i mogłabym to przezyc jeszcze raz bez zastanowienia wink

61

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

malinka90 a ja myslalam ze to ja dlugo rodzilam... bo przy moich znajomych najdluzej... ale masz racje pierwsze wziecie dziecka na rece jest niesamowitym przezyciem juz sie nie moge doczekac nastepnego tongue ale to dopiero za jakies 3 lata smile a jak dlugo pierwsze zabki Twojemu synkowi szly? bo ja mam wrazenie ze nigdy sie to nie skonczy zagladam codzien do jego buzki a tu nic tylko biedactwo sie meczy sad

62

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witajcie szczęsliwe mamusie smile ale wam zazdroszcze ze juz macie swoje serduszka przy sobie smile:) nam zostało jeszcze 48 dni tongue:P

Bella powiedz mi czy jak prałas pościelke to przewracałaś ją na lewą stronę? I jaką pieluszkę dostałaś w komplecie? bo ja zwykłą tetrową hmm myślałam, że bedzie taka z misiem tongue:P

63

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Iziaaaaak ja pralam ja na lewej stronie i do tej poscielki dostalam pieluszke taka zielona z pieskami smile

64

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

To i ja się dopisuje smile
Mam 26 lat i 10.09.10 przyszedł na świat mój synek Bartek smile z waga 3200 i 53cm długości. Poród trwał prawie 24godziny i zakończył się cesarka,właściwie juz pod koniec bo przy rozwarciu na 7/8cm, z powodu słabnącego tętna małego. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Teraz Bartek ma już 2 miesiące, 1 tydzień i 1 dzień. Czas leci niesmaowicie szybko, choć w ciązy czułam się jak bym całe życie tak chodziła. Ciąże wspominam źle i nie jestem stworzona do bycia w takim stanie. Przez pierwsze 24 tyg praktycznie nie wychodziłam z ubikacji, nie mogłam jeść ani pić nic. Dwa razy skończyło się to w szpitalu z powodu odwodnienia i niedożywienia. Potem nierozstawałam się z potworną zgagą i uczuciem wypełnienia ale jakoś dotrwaliśmy i juz jesteśmy razem smile . Teraz ciesze się macierzyństwem choć już mnie roznosi przez siedzenie w domu i brak sportu sad . Bartek rośnie jak na drożdżach i codziennie robi nowe postępy. Najbardziej uwielbiam jego słodki uśmiech i to jak próbuje gadać po swojemu. Pięknie trzyma już głowę w górze i potrafi przewracać się z brzuszka na plecki ale tylko w jedną stronę (jak na razie wink ) Uwielbiam mojego synka ale zczyna mi coraz bardziej brakować tej "wolności" i swobodnego wyjścia gdziekolwiek. Możliwe to będzie dopiero jak wprowadzimy stałe pokarmy bo jak na razie Bartek wisi na piersi, a o butelce nie ma nawet mowy sad
A oto Bartek :
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

65

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

kurcze 24h?? yikes
musiałyście dziewczyny strasznie się męczyć hmm

mój poród trwał zaledwie 4 i pół godziny smile
i również bardzo milo go wspominam naprawdę ... smile

Posty [ 1 do 65 z 653 ]

Strony 1 2 3 … 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026